 |
Czy można pić piwo na stadionach i w miejcach publicznych Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-06-2011 19:15 | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Czy można pić piwo na stadionach i w miejcach publicznych
3 na 5 | Moim zdaniem można. Ale Polska to taki głupi karaj, że uważa, że nie można. Bo trzeba mandaty dawać ludziom i ograniczać ich we wszelaki możliwy sposób. Bo co by robiła straż miejska i policja? No jeżdżą tacy i tylko szukają, do czego by się tu przypierdolić. Szukają po prostu roboty. Bo są rozliczani z upomnień i mandatów. I zaczepiają porządnych ludzi, tych co grzebią po śmietnikach w poszukiwaniu puszek po piwie, ale łobuzów omijają z daleka. A na euro 2012 przyjadą ludzie, dla których picie piwa na ulicy to norma i co będzie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Grzegorz (5685 punktów) | >A na euro 2012 przyjadą ludzie, dla których picie piwa na ulicy to norma i co będzie? Pewnie na ten czas odpuszczą. A tak w ogóle to pić alkoholu w miejscach publicznych nie można w wielu miejscach, pewnie się zdziwisz że należy do nich np. Amsterdam (bo ten problem jest w Holandii zostawiony w gestii lokalnych samorządów). Z tym że działa to dokładnie odwrotnie niż u nas - policja nawet nie upomni "normalnego" człowieka z piwem, ma natomiast dogodny pretekst np. żeby usunąć menela z turystycznego centrum. Ze wspomnień znajomego (byłego alkoholika) wynika że w Polsce proces selekcji na przykład do izby wytrzeźwień raczej wg klucza czy klient wygląda na zdolnego do zapłaty rachunku, czyli odwrotnie niż tam. Dopóki znajomy miał pracę i jako tako wyglądał to do izby trafiał dość często - za to kiedy się stoczył do poziomu menela mógł już praktycznie bezkarnie pić i szlajać się gdzie tylko chciał.
|
|
2 na 2 | TheRaV (318 punktów) | >Moim zdaniem można. Jak z większością takich spraw tak i z tym są dwie strony medalu... Jedna strona: wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba z tego korzystać z głową... Druga strona: niestety są ludzie i ludziska, czyli tacy którzy to rozumieją i tacy którzy tego nie rozumieją A prawo niestety mamy takie, które chciałoby regulować każdą najmniejszą część naszego życia. A ponieważ istnieje mniejszość która nadużywałaby przywileju picia piwa na stadionach, więc należy tego zabronić... >A na euro 2012 przyjadą ludzie, dla których picie piwa na ulicy to norma i co będzie? No jak to co??? Wstyd będzie... Jak ze wszystkim zresztą: z drogami, ze stadionami, z poziomem gry reprezentacji...
|
|
2 na 2 | Domestos z Bidetu (exPanBuk)) (6257 punktów) |
> A na euro 2012 przyjadą ludzie, dla których picie piwa na ulicy to norma i co będzie?przed kim wstyd? Ty myślisz, że do nas przyjadą eleganccy kibole w garniturach??? I będą rzygać po naszych chodnikach z francuską elegancją?? Weź pomysl troszkę  ) Kibole to kibole. Widzi łaś jak się "bawia" angielscy turyści w Krakowie? (dla których sikanie po płycie Rynku, latanie na golasa i krzyczenie do kazdej napotkanej kobiety "Kur...o chcesz się du...ć" to tez norma) I czemu inni przed nimi uciekają??? Np: Japończycy, Hiszpanie... Jak w hotelu pojawiaja się angole - reszta europy po angielsku wychodzi..... Cieńka prowokacja. Euro jest dla Donka i Bronka i ich kolesi: Cytat: Mimo opóźnień w budowie Stadionu Narodowego wynagrodzenie członków zarządu Narodowego Centrum Sportu wzrosło w trzy lata o 266 procent. A oprócz tego dostawali jeszcze trzynastki. O sprawie informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
 | 1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Znowu się nie rozumiemy. Ja mówię opiciu piwa, a Ty o sikaniu. Tych co sikają, i zachowują się nieelegancko należy oczywiście karać z całą surowością. Anglicy sobie z hołotą (kibolami) poradzili. Ja mówię o takiej sytuacji, że jak jestem spragniona, to powinnam móc sobie kupić butelczynę jakiegoś karmi , albo nawet i dębowego mocnego, i przycupnąwszy sobie na ławeczce w parku wypić w spokoju. A nie rozglądać się trwożliwie, czy aby nie zbliża się patrol straży miejskiej. Jakbym się upiła i zaczęła rozrabiać, aaaaaaaa, to wtedy co innego.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
|
|
|  | | Domestos z Bidetu (exPanBuk)) (6257 punktów) | > Znowu się nie rozumiemy.e tam...rozumiemy się świetlnie  > Ja mówię opiciu piwa, a Ty o sikaniu.i to jest sprzeczność??? Grabowska - Ty po piwie NIE sikasz??? > Tych co sikają, i zachowują się nieelegancko należy oczywiście karać z całą surowością.> Anglicy sobie z hołotą (kibolami) poradzili.Tak - tanimi liniami lotniczymi ślą ich do Krakowa  nieźle! Lepiej dopłacić lotnikom niż ten syf mieć u siebie. A jakby się od nich uczyć i naszych... Do Moskwy? > Ja mówię o takiej sytuacji, że jak jestem spragniona, to powinnam móc sobie kupić butelczynę jakiegoś karmi , albo nawet i dębowego mocnego, i przycupnąwszy sobie na ławeczce w parku wypić w spokoju. A nie rozglądać się trwożliwie, czy aby nie zbliża się patrol straży miejskiej.No już wierzę w to trwożne spoglądanie  Boisz się, bo sie dzielić nie lubisz  !! > Jakbym się upiła i zaczęła rozrabiać, aaaaaaaa, to wtedy co innego.? Czyli teraz to tak zupełnie na trzeźwo?????
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Ty po piwie NIE sikasz???Sikam! Owszem. Ale w miejscach do tego przeznaczonych. A może to dlatego zakazuje się picia piwa w Polsce w miejscach publicznych, bo nie ma toalet miejskich?! Był grzybek słynny na placu Trzech Krzyży , ale tam pedalstwo się pleniło.  plac Trzech Krzyży Dawniej szalet miejski, dziś bar.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
|
|
| AdamGr (3037 punktów) | A moim zdaniem NIE MOŻNA. Podzielam zdanie Therav. Zdecydowana większosc nie dorosła , kojarzysz Grabowska? Nie dorosła. Jak ktoś chce się napierniczyć jak bączek i poszalec rzucając i kopiąc to jest: las, żwirownia, wyrobisko wapienne...itd...nawet lej po bombie. Bo nie ma co tu ukrywac że 99,999 chleje to piwsko tylko w jedym celu,tak jak winiacze i wódę. Jesli to dla kogoś norma , niezleżeni od kraju pochodzenia to wcale nie oznacza że ma być normą dla wszystkich. I niech wypierniczają do siebie, my mamy swoich ochlajtusów i obrzympałów, imprt tu jeszcze potrzebny. Dobra, a teraz się przyznaj Grabowska , rzygałaś przy magistracie i cie suka zabrała tak ?
|
|
 | 3 na 3 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Zdecydowana większosc nie dorosła To jest typowo totalitarne myślenie. Za komuny społeczeństwo też było nie dorosłe i trzeba mu było układać życie. Np. alkohol sprzedawać od 13. Kościół z kolei np. układa swoim wiernym życie seksualne. Za Mao Zedonga Chińczycy chodzili wszyscy w jednakowych mundurkach, bo pewnie przewodniczący uważał, że nie dorośli do tego, aby sobie różne ubrania kupować.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
|
|
|  | 1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) | Ty czegoś zdaje się nie rozumiesz. Piwo to alkohol, umożliwienie picie alkoholu gdzie popadnie jest znaczącym błędem wychowawczym, wprowadza pewną normę.Negatywną. A wiadomo czym taka norma w naszych warunkach się skończy, to chyba pojmujesz i jesteś w stanie przewidzieć? Czy może wierzysz naiwnie że będzie pełna kultura i bon ton w krawacie? Ze tylko po jednym i na łonie, z pragneinia i dla smaku ? Jak kieliszek koniaku do kaway ? Nie wciskaj tu kitu totalitaryzmu, komunizmu i chińszczyzny, nie zadymiaj, nie odwracaj kota ogonem. Mieszaksz w Polsce to się rozejrzyj, zoabczysz dowody i argumenty. A odnośnie totalitaryzmu PRL to masz tu przykład : youtu.be/m8b5irYU7ygZ dedykacją dla Ciebie, nie z sugestią.
|
|
| |  | 2 na 2 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > umożliwienie picie alkoholu gdzie popadnie jest znaczącym błędem wychowawczym A w Niemczech można pić piwo wszędzie! Przecież nie chodzi o picie piwa, tylko o kulturę. > Nie wciskaj tu kitu totalitaryzmu Tak rozumując to można by wszystkiego zakazać. Wszędzie wprowadzić koncesje i zezwolenia, a to tylko woda na młyn urzędasów. Były już próby zakazania handlu w niedzielę. Co prawda w Niemczech z kolei taki zakaz obowiązuje i tylko na stacjach benzynowych możesz się w piwo zaopatrzyć. W każdym bądź razie nie widzę żadnego logicznego uzasadnienia zakazu picia alkoholu tam gdzie mi się chce. Jest to wręcz zamach na moją wolność osobistą. A to, że jacyś menele się upijają i sikają, to niech nimi się straż miejska zajmuje, a nie spokojną obywatelką Grabowską popijającą piwko w parku.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
|
|
| | |  | | Domestos z Bidetu (exPanBuk)) (6257 punktów) | > > W każdym bądź razie nie widzę żadnego logicznego uzasadnienia zakazu picia alkoholu tam gdzie mi się chce. Jest to wręcz zamach na moją wolność osobistą.Pisz na Berdyczów do swojego Posła! Interpeluj! > A to, że jacyś menele się upijają i sikają, to niech nimi się straż miejska zajmuje, a nie spokojną obywatelką Grabowską popijającą piwko w parku. Łomatko! Masz zawiasy???? 
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Łomatko! Masz zawiasy??? Niedaleko domu mam taki mały parczek, z placem zabaw dla dzieci zresztą, gdzie chętnie bym upalną porą pod jaką lipą ( niestety nie rośnie), jak Jan z Czarnolasu zasiadła, i sączyła , może nie miód, ale przynajmniej schłodzone piwo. A tu mi moje państwo tego zabrania. Muszę się kryć jak jaki pospolity przestępca, chować piwo w torebce i rozglądać się czy straż miejska , albo inna policja nie nadjeżdża. A teraz mają rowery i mogą cię zajechać po cichu od tyłu i ŁAPS! Wpadłaś Grabowska! Płać mandacik 100 zł. A skąd? Z bieda emeryturki?
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
|
|
| | | | |  | | Domestos z Bidetu (exPanBuk)) (6257 punktów) | > > Łomatko! Masz zawiasy???> Niedaleko domu mam taki mały parczek, z placem zabaw dla dzieci zresztą, gdzie chętnie bym upalną porą pod jaką lipą ( niestety nie rośnie), jak Jan z Czarnolasu zasiadła, i sączyła , może nie miód, ale przynajmniej schłodzone piwo. A tu mi moje państwo tego zabrania.To Ty Grabowska jesteś czy niewolnica Isaura  ??? > >Muszę się kryć jak jaki pospolity przestępca, chować piwo w torebce i rozglądać się czy straż miejska , albo inna policja nie nadjeżdża.I na Białorusi żyjesz?? > >A teraz mają rowery i mogą cię zajechać po cichu od tyłu i ŁAPS! Wpadłaś Grabowska! Płać mandacik 100 zł.No tak, coś od tyłu musiało w koncu wyjść  > A skąd? Z bieda emeryturki?? Przy takiej mądrości nie możesz się na jakieś wykłady załapać??? Emeryci bywają w cenie! Wal do LechoGrodu Kraka! Tu się zDziwisz  ile roboty!!!
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| | | | | |  | | AdamGr (3037 punktów) | O chryste , wyobrażas osbie te mohery pod pałacem nabzdryngolone?! Toż bez dywizji pancernej miasta nie odbijesz  "Pałac Zimowy wzięty !"
|
|
| |  | 2 na 2 | wacus47 (666 punktów) | >Ty czegoś zdaje się nie rozumiesz. >Piwo to alkohol, umożliwienie picie alkoholu gdzie popadnie jest znaczącym błędem wychowawczym, wprowadza pewną normę.Negatywną. Przy założeniu, że państwo ma wychowywać... ja bym jednak wolał aby wychowanie zostawić rodzicom lub prawnym opiekunom.
|
|
| | |  | 2 na 2 | AdamGr (3037 punktów) |
>Przy założeniu, że państwo ma wychowywać... ja bym jednak wolał aby wychowanie zostawić rodzicom lub prawnym opiekunom.
..którzy sa obecni przy swoich dzieciach 24/24 do 18-20 roku życia. W cuda wierzysz? To raz,a dwa kto ma wychowywac dorosłych? Bo tacy kibole choć zachowują się jak gówniarze to jednak dowody mają. No to jeszcze im pozwolić na ochlajstwo nieograniczone. To w pewnym moemncie przestaną wybijac szyby a zaczną rzucac koktajlami Mołotowa.
Nasze społęczęństwo nie dorosło do pewnych aspektów wolnościowych. No przykro mi bardzo że kogoś serduszko boli,ale trzeba sobie pewne prawdy uświadomoć. My nie potrafimy poradzić sobie z pijanymi kierwcami, kibolami...a z drugiej strony otwierać jeszcze furtki ? Armagedon.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >My nie potrafimy poradzić sobie z pijanymi kierwcami, kibolami...a z drugiej strony otwierać jeszcze furtki ? >Armagedon. Eeee... rozwiązanie jest proste. Zakazać prywatnych samochodów i pozamykać na stałe stadiony. Problem z głowy. Hołota nie dorosła do motoryzacji i sportu. Kto ich wychowa? Serduszko boli, to trudno, a główka?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) | Wystraczyłaby konfiskata samochodu prowadzonego pod wpływem alkoholu. Kiedys tam przebąkiwał o tym ten polityk i ów, ale...reszta uznała że "to i tamto" i padło. A statystyki sa wyraźne i nic w tej materii się nie zmienia. Co roku dobija do tysysiąca lub go wyraźnei przekracza. Niemoc.
A zdaje się ze jak cie złapią a masz zawodowe, to je tracisz, mylę się? Więc tu jest jakiś dziwne kuriozum.
|
|
| | | | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >Co roku dobija do tysysiąca lub go wyraźnei przekracza. W porządny weekend to jest ponad tysiąc. Moim zdaniem powinni podnieść poziom do powiedzmy 0.6-8 promila, a za jazdę pod wpływem zabierać samochód na miejscu. Jak samochód nie jego, to płaci równowartość ceny pojazdu, który prowadził. Gdyby miał wsiąść taki napruty do autobusu, to by się dwa razy zastanowił.
|
|
| | | | |  | | Zella (1321 punktów) |
> Hołota nie dorosła do motoryzacji i sportu. Kto ich wychowa? Serduszko boli, to >trudno, a główka? W starożytności problem pseudokibiców przerósł ówczesne władze ( www.Focus.nr11/2010.s.74,75 i nn.)a stadionowe zamieszki powodowały śmierć tysięcy ludzi.Np. w 532 r.n.e. w Konstantynopolu zginęło 30 tys. osób, a na dodatek z dymem poszła Hagia Sofia!Ten przykład świadczy o tym, że dzisiejsze rozróby stadionowych chuliganów wydają się niegroźnymi incydentami! Zamieszki stadionowe są w zasadzie bardziej cywilizowane, a ich skala ma niewielki zasięg. To oczywiście nie usprawiedliwia historii współczesnych wydarzeń.Wiadomo,że świat stał się bardziej ucywilizowany, a władze takie czy inne panują w wielkim stopniu nad rozlewaniem się zamieszek stadionowych, tak by nie przekraczały najbliższych okolic stadionów. Przykład z Konstantynopola wskazuje jak historia we wszystkich dziedzinach życia nauczyła ludzi szacunku dla innych, a w tym współbratymców o innych preferencjach sportowych i nie tylko.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | > Przykład z Konstantynopola wskazuje jak historia we wszystkich dziedzinach życia nauczyła ludzi szacunku dla innych, a w tym współbratymców o innych preferencjach sportowych i nie tylko.Jak były walki gladiatorów to był spokój (nie licząc nielicznych buntów), a od kiedy wprowadzono wyścigi rydwanów i podział na kluby, to zaraz się przyplątała polityka  Zamieszki nie wynikały tylko z emocji czysto sportowych, ale rywalizacji zwalczających się stronnictw. Współcześnie mieliśmy coś trochę podobnego - wojnę futbolową. Że historia nauczyła szacunku, to bym nie liczył zbytnio. Zlikwiduj ochronę, policję, monitoring, a wystarczy iskra, by się cofnąć do wczesnego średniowiecza.
|
|
| | | | | | |  | | Domestos z Bidetu (exPanBuk)) (6257 punktów) |
>Że historia nauczyła szacunku, to bym nie liczył zbytnio. Zlikwiduj ochronę, policję, monitoring, a wystarczy iskra, by się cofnąć do wczesnego średniowiecza.
Mnie tam ogrodzone osiedla, ochraniarze i policja w rynsztunkach, kaskach, przyłbicach z tarczami + dwory KsBiSkupów już jakoś średniowiecze przypominają...
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| | | |  | 1 na 3 | wacus47 (666 punktów) | >>Przy założeniu, że państwo ma wychowywać... ja bym jednak wolał aby wychowanie zostawić rodzicom lub prawnym opiekunom. >..którzy sa obecni przy swoich dzieciach 24/24 do 18-20 roku życia. >W cuda wierzysz? >To raz,a dwa kto ma wychowywac dorosłych? Bo tacy kibole choć zachowują się jak gówniarze to jednak dowody mają. >No to jeszcze im pozwolić na ochlajstwo nieograniczone. >To w pewnym moemncie przestaną wybijac szyby a zaczną rzucac koktajlami Mołotowa. >Nasze społęczęństwo nie dorosło do pewnych aspektów wolnościowych.
> I jak rozumiem państwo powinno ich wychowywać? Raczysz żartować, już kilka takich systemów było i z planów wychowawchych nic nie wyszło, dlaczego to państwo ma wiedzieć najepiej co jest dla obywatela najlepsze? Rozwiązanie jest bardzo proste - każdy musi ponosić konsekwencje swoich działań (najlepiej finansowe), a ewentualna kara nieuchronna.. W końcu doszlibyśmny do tego co komu wolno jeść, bo w końcu ktoś odżywiając się niezdrowo prędzej choruje i obciąża państwową służbę zdrowia. Wybacz AdamieGr ale dla mnie jest to typowy totalitarny sposób myślenia - ktoś wie lepiej(najczęściej jakiś urzędnik) co jest dobre dla innej osoby.
|
|
| | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > W końcu doszlibyśmny do tego co komu wolno jeść Albo nie jeść. Św. Paweł w liście do (2 List do Tesaloniczan 3,7-12) powiedział " kto nie chce pracować, niech też nie je". Potem komuniści zaostrzyli tę sentencję do ""kto nie pracuje, ten nie je". I jest to dobry sposób na rozwiązanie kwestii bezrobocia.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
|
|
| | | | |  | | AdamGr (3037 punktów) | Mowa jest o alkoholu, mówi ci coś ta substancja? To raz, dwa , wiesz jakie niemiłe mamy w tym zakresie tradycje niezmienne od lat i pewne w wystąpieniu ? Wiesz że jesteśmy krajem gdzie pijani kierowcy stanowią istotny % uczestników ruchu, szczególnie w okresach świątecznych (to masz jak w banku) ? KIbole trzeźwi aby ? A inne imprezki ? To powiedz mi jak w TAKICH warunkach pozwolić na dwolnosc zachowań w dowolnym miejscu z butelczyną ? Jakie masz gwarancje że większosc zachowa sie jak należy? Ja mam zerowe, a ty ?
>I jak rozumiem państwo powinno ich wychowywać? Raczysz żartować, już kilka takich systemów było i z planów wychowawchych nic nie wyszło, dlaczego to państwo ma wiedzieć najepiej co jest dla obywatela najlepsze?
Prawo dział wychpwawczo, już nawet samym swoim istneiniem. Masz wątpliwości? Jest w każdym kraju. I nie jest takie same wszedzie. Dlatego w Niemczech jest "oktober fest", który nie jest totalną pijacką rozpierduchą. W Niemczech nie ma inwazji kiboli i rozwalanki, a piwa tam idzie w hektolitrach. Więc przyrównywanie kraj do kraju (Grabowska) jest cokolwiek durne. Bo nie jestesmy tacy sami. I na tym cały widz polega. Kultura picia w Polsce jest ŻADNA.
|
|
1 na 1 | Orvudo (214 punktów) | Cóż, prawodawcy to ludzie, a Ci, jak doskonale widać na tym właśnie przykładzie, są ułomni. Bezsens wszędobylskich zakazów obrazuje na przykład Terry Pratchett w książce Straż nocna - na przykładzie zakazu noszenia broni. Jak w Ankh-Morpork, tak i w naszym chorym kraju nie zauważa się jednego - jak ktoś łamie jedno prawo - czy to zakazujące mu 'sprzedanie kosy' mijanemu przechodniowi, czy rozpieprzenia czego się da (pod wpływem, czy na trzeźwo) - to czemu ma przestrzegać prawa, które ma naiwny cel uniemożliwienia mu noszenia 'kosy', czy bycia pijanym. I tak radosny sen tych z góry, o uniemożliwieniu łamania prawa, przekłada się na koszmar tych u dołu. Kurczę, nie jestem w stanie pojąć... czy alkohol spożyty na terenie prywatnym traci swoją moc ogłupienia, gdy kibol znajdzie się na terenie, mającym innego właściciela? Piję piwo w pubie, wychodzę na ulicę i już nie jestem pijany? Wracam do pubu i po przekroczeniu progu zataczam się? Piję piwo na ulicy i robię burdę, a wracam do domu to jestem spokojny? Jeeej... Szkoda, że nie można zwyczajnie zakazać bycia idiotą, a przynajmniej ciężko by było egzekwować takie prawo.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|