Racjonalista - Strona głównaDo treści
Biblia bez przypisów?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
17-11-2019 16:23Mikuda (9 punktów)Biblia bez przypisów?
Ocena 1 na 1
Jestem tu nowo zarejestrowany więc powituję wszystkich!
I od razu przechodzę do pytania:
Chcę sobie kupić jakieś papierowe wydanie "bełkotu św..." yy biblii znaczy się
Czy jest jakieś konkretne wydanie, które nie zawiera ŻADNYCH przypisów/odnośników/manipulacji?
W ostateczności mogą być, jeśli są przeniesione na koniec a nie poupychane u dołu każdej strony.
A super by było gdyby miała paginatory.
Chcę w niej bazgrać notatki, zaznaczać i wklejać kolorowe zakładki

Jeśli takiej jakbym chciał nie ma to na jakim tłumaczeniu się skupić? Tysiąclecia?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

mull (132 punktów)
(zablokowany)
>Chcę sobie kupić jakieś papierowe wydanie "bełkotu św..." yy biblii znaczy się
Na tym forum prowadzimy rzeczowe dyskusje a NIE naśmiewamy się z religii. Twój niski poziom jest żenujący.
>Czy jest jakieś konkretne wydanie, które nie zawiera ŻADNYCH przypisów/odnośników/manipulacji?
Tak, oryginalne.
>Chcę w niej bazgrać notatki, zaznaczać i wklejać kolorowe zakładki
Pewnie żeby potem prowadzić wojny z ateistami, zgadłem?
18-11-2019 00:15 
 Ocena 1 na 1
Mikuda (9 punktów)
>>Chcę sobie kupić jakieś papierowe wydanie "bełkotu św..." yy biblii znaczy się
>Na tym forum prowadzimy rzeczowe dyskusje a NIE naśmiewamy się z religii. Twój niski poziom jest żenujący.
>>Czy jest jakieś konkretne wydanie, które nie zawiera ŻADNYCH przypisów/odnośników/manipulacji?
>Tak, oryginalne.
>>Chcę w niej bazgrać notatki, zaznaczać i wklejać kolorowe zakładki
>Pewnie żeby potem prowadzić wojny z ateistami, zgadłem?

Nie, nie zgadłeś. A Twoja odpowiedź nie ma sensu
Dlaczego miałbym się naśmiewać z religii i jednocześnie prowadzić wojny z ateistami?
Popracuj nad logiką
18-11-2019 00:26 
 Ocena 1 na 1
Wera (1540 punktów)
>>>Chcę sobie kupić jakieś papierowe wydanie "bełkotu św..." yy biblii znaczy się
>>Na tym forum prowadzimy rzeczowe dyskusje a NIE naśmiewamy się z religii. Twój niski poziom jest żenujący.
>>>Czy jest jakieś konkretne wydanie, które nie zawiera ŻADNYCH przypisów/odnośników/manipulacji?
>>Tak, oryginalne.
>>>Chcę w niej bazgrać notatki, zaznaczać i wklejać kolorowe zakładki
>>Pewnie żeby potem prowadzić wojny z ateistami, zgadłem?
>Nie, nie zgadłeś. A Twoja odpowiedź nie ma sensu
>Dlaczego miałbym się naśmiewać z religii i jednocześnie prowadzić wojny z ateistami?
>Popracuj nad logiką

Prowadzisz wojny z ateistami poprzez nazywanie Biblii "bełkotem"? Powodzenia
18-11-2019 08:48 
 0 na 2
Mikuda (9 punktów)
>>>>Chcę sobie kupić jakieś papierowe wydanie "bełkotu św..." yy biblii znaczy się
>>>Na tym forum prowadzimy rzeczowe dyskusje a NIE naśmiewamy się z religii. Twój niski poziom jest żenujący.
>>>>Czy jest jakieś konkretne wydanie, które nie zawiera ŻADNYCH przypisów/odnośników/manipulacji?
>>>Tak, oryginalne.
>>>>Chcę w niej bazgrać notatki, zaznaczać i wklejać kolorowe zakładki
>>>Pewnie żeby potem prowadzić wojny z ateistami, zgadłem?
>>Nie, nie zgadłeś. A Twoja odpowiedź nie ma sensu
>>Dlaczego miałbym się naśmiewać z religii i jednocześnie prowadzić wojny z ateistami?
>>Popracuj nad logiką
>Prowadzisz wojny z ateistami poprzez nazywanie Biblii "bełkotem"? Powodzenia

OMG Czytajcie ze zrozumieniem. W którym miejscu odniosłaś wrażenie, żę jestem osobą wierzącą i mam zamiar prowadzić jakieś wojny z ateistami???
Mam zamiar kupić jakąś bełkotliwą mitologię więc jestem jej wyznawcą?
Zrobiliście mi dzień.
18-11-2019 16:55 
 Ocena 1 na 1
Wera (1540 punktów)
Jesteś trollem czy upośledzony?
18-11-2019 17:50 
 0 na 2
Mikuda (9 punktów)
>Jesteś trollem czy upośledzony?
Zapewniam Cię, że ani jedno ani drugie.
I jak na razie to sama sobie wystawiasz świadectwo
Ale bardzo proszę: wskaż mi, w którym miejscu napisałem, że chcę prowadzić jakieś "wojny z ateistami". Czekam
Wera (1540 punktów)
>>Jesteś trollem czy upośledzony?
>Zapewniam Cię, że ani jedno ani drugie.
>I jak na razie to sama sobie wystawiasz świadectwo
>Ale bardzo proszę: wskaż mi, w którym miejscu napisałem, że chcę prowadzić jakieś "wojny z ateistami". Czekam

Napisałeś tak:

">Dlaczego miałbym się naśmiewać z religii i jednocześnie prowadzić wojny z ateistami?
>Popracuj nad logiką"

Sugerujesz, że jesteś osobą religijną i prowadzisz wojny z ateistami, dlatego wg ciebie określenie "bzdury Św. Jana" nie może być obraźliwe, bo to byłoby nielogiczne.
19-11-2019 18:20 
 Ocena-1 na 1
Mikuda (9 punktów)
Facepalm.
Tak jak myślałem - nie czytasz ze zrozumieniem więc nie kompromituj się już bardziej.
Gdybyś się wczytała to byś zauważyła, że tekst o "wojnie z ateistami" to była idiotyczna sugestia niejakiego "mulla".
W cytacie, który wkleiłaś wskazuję "mullowi" jego brak logiki.

Gdzie w moim poście sugeruje, że jestem osobą religijną?

Kumasz już, czy Ci jakiś diagram rozrysować?
Wera (1540 punktów)
>Gdzie w moim poście sugeruje, że jestem osobą religijną?

Interesujesz się Biblią, więc musisz być osobą religijną. Osoby niereligijne zamiast czytać Biblii wolałyby przeczytać jakiś kryminał...
20-11-2019 11:33 
 Ocena-1 na 1
Mikuda (9 punktów)
>>Gdzie w moim poście sugeruje, że jestem osobą religijną?
>Interesujesz się Biblią, więc musisz być osobą religijną. Osoby niereligijne zamiast czytać Biblii wolałyby przeczytać jakiś kryminał...

To jest cudowne
Jestem teraz trochę skonfudowany, więc pozwól że się upewnię (dla uproszczenia zadam Ci pytanie typu "TAK/NIE"):

Czyli według Ciebie biblią NIE MOGĄ się interesować (ani co gorsza jej czytać): ateiści, osoby niewierzące, antykościelne, antyklerykalne, sceptyczne itp.?
Poniżej miejsce na odpowiedź (TAK/NIE):

......
Wera (1540 punktów)
A czy według ciebie osoby niewierzące we współczesną medycynę czytają publikacje naukowe? Mają taką możliwość, ale czy to robią?

Ponadto, nawet osoby wierzące we współczesną medycynę bardzo często nie czytają publikacji naukowych, a osoby wierzące w Pana Jezusa nie czytają Biblii. Co za tym idzie czytanie Biblii musi się wiązać z bardzo silnym poczuciem wiary.
20-11-2019 19:01 
 Ocena-1 na 1
Mikuda (9 punktów)
Nie umiesz nawet odpowiedzieć prosto na proste pytanie.

W jaki sposób z:
A) "osoby wierzące we współczesną medycynę bardzo często nie czytają publikacji naukowych"
oraz
B) "osoby wierzące w Pana Jezusa nie czytają Biblii"

wywnioskowałaś, że:
C) "czytanie Biblii musi się wiązać z bardzo silnym poczuciem wiary"

(Wyguglaj sobie "NON SEQUITUR")
szarley (54913 punktów)
>Nie umiesz nawet odpowiedzieć prosto na proste pytanie.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,801496#w801746
Cytat:

P.P.S. Nie odpisuj. Nie mam zamiaru ciągnąć tego wątku


?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
21-11-2019 08:33 
 Ocena-1 na 1
Mikuda (9 punktów)
>>Nie umiesz nawet odpowiedzieć prosto na proste pytanie.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,801496#w801746
> Cytat:

>P.P.S. Nie odpisuj. Nie mam zamiaru ciągnąć tego wątku

>?
ciągnę wątek z Werą, nie z Tobą.
szarley (54913 punktów)
>>>Nie umiesz nawet odpowiedzieć prosto na proste pytanie.
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,801496#w801746
>> Cytat:

>>P.P.S. Nie odpisuj. Nie mam zamiaru ciągnąć tego wątku

>>?
>ciągnę wątek z Werą, nie z Tobą.
>
Rozmawiasz (choć mnie to raczej przypomina kazanie niż rozmowę) w publicznym miejscu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
21-11-2019 13:38 
 Ocena-1 na 1
Mikuda (9 punktów)
>>>>Nie umiesz nawet odpowiedzieć prosto na proste pytanie.
>>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,801496#w801746
>>> Cytat:

>>>P.P.S. Nie odpisuj. Nie mam zamiaru ciągnąć tego wątku

>>>?
>>ciągnę wątek z Werą, nie z Tobą.
>>
>Rozmawiasz (choć mnie to raczej przypomina kazanie niż rozmowę) w publicznym miejscu
- prowadzę dwustronną, naprzemienną wymianę "postów" czyli jest to forma dialogu/rozmowy
- kazanie to jednostronne głoszenie treści - monolog. No chyba, że inaczej rozumiesz "kazanie".
- w publicznym, ale na boczku Nie masz obowiązku uczestniczyć.
- no chyba, że chcesz obronić śmiałe twierdzenia Wery
(w skrócie: "Tylko osoba głęboko religijna może chcieć czytać biblię")
szarley (54913 punktów)
>Jestem tu nowo zarejestrowany więc powituję wszystkich!
>I od razu przechodzę do pytania:
>Chcę sobie kupić jakieś papierowe wydanie "bełkotu św..." yy biblii znaczy się

Jeśli chcesz czytać z takim samym zaangażowaniem jak Miłujący Prawdę, to polecam
bonito.pl/k-1296226-biblia-dla-dzieci
Infantylna, ale przecież nie szukasz intelektualnych wyzwań

Do tego tania i napisana prostym językiem

>Chcę w niej bazgrać notatki, zaznaczać i wklejać kolorowe zakładki
i kolorowa...

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
18-11-2019 20:34 
 0 na 2
Mikuda (9 punktów)
A ktoś mnie ostrzegał, że ten portal to taka druga "elektroda.pl" i że z racjonalizmem już dawno nie ma nic wspólnego. Nie wierzyłem mu
szarley (54913 punktów)
>A ktoś mnie ostrzegał, że ten portal to taka druga "elektroda.pl" i że z racjonalizmem już dawno nie ma nic wspólnego. Nie wierzyłem mu

Słabo znosisz krytykę swojego religijnego zaangażowania

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-11-2019 08:24 
 0 na 2
Mikuda (9 punktów)
>Słabo znosisz krytykę swojego religijnego zaangażowania
Krytykę czego?
Wy tutaj na prawdę nie umiecie czytać
szarley (54913 punktów)
>>Słabo znosisz krytykę swojego religijnego zaangażowania
>Krytykę czego?
Powtórzyć? "krytykę swojego religijnego zaangażowania"

Religia nie musi mieć pojęcia bóstwa. MaxGolonko jest żywym dowodem, że nawet religijny fanatyzm obywa się bez bóstw.
Wierzyć też można we wszystko, nawet we własny ateizm. Szkoda, że nie ma tu już Andrzeja Bogusławskiego, wyjaśniłby Ci na ten temat więcej.

Cytat:
Chcę sobie kupić jakieś papierowe wydanie "bełkotu św..." yy biblii znaczy się


Ten cytat świadczy o wierze w wyższość własnego światopoglądu, skutkującej manifestacyjnym wyrażaniem pogardy, widocznej w słownictwie i (braku) ortografii. Chcesz czytać Biblię? zastanów się po co, bo naukowego zaciekawienia w Tobie nie dostrzegam, przesłania je religijna mgiełka.

>Wy tutaj na prawdę nie umiecie czytać
Kto to jest "wy"? Ja piszę za siebie, ale jeśli kilka osób pisze Ci, że jesteś pijany, to czas pójść do domu

Pytasz - odpowiadam
Andrzej.51 (biblista i ateista, ale "Biblia" pisze wielką literą) polecił mi Biblię w wydaniu poznańskim, jako najtrafniejszy katolicki przekład na polski, a mam powody sądzić, że zna oryginał.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-11-2019 10:23 
 0 na 2
Mikuda (9 punktów)
Przeczytałem ją dwa razy. Raz jak miałem 15~16 lat drugi raz jak miałem jakieś 25.
Nie, nie całą od okładki do okładki ale sporo. Nie wierzyłem nigdy. Chciałem się po prostu przekonać o co chodzi. Odkryłem słabą, niebezpieczną fantastykę. Pełną bzdur, kłamstw i prymitywnego, plemiennego nacjonalizmu. Sprawę pogarszały przypisy, których główną rolą było "a teraz pozwól, że odwrócimy tego kota ogonem, i wytłumaczymy Ci dlaczego to co właśnie przeczytałeś to wcale nie jest to co myślisz". Moje naukowe zaciekawienie wobec tej książki mam już dawno za sobą. Teraz po prostu przyszła kolej na trzecie podejście. Bo tak.

Masz rację - gardzę książką, która przyczyniła się do śmierci milionów ludzi i ogłupienia miliardów. Jak ktoś chce się do niej odnosić z szacunkiem i pisac z wielkiej litery to ma takie prawo. Ja do tego zobligowany nie jestem, więc nie myl braku znajomości zasad ortografii z celowym ich ignorowaniem.

Tak, ciągle jest mnóstwo ludzi, którzy do pudełka z napisem "ateizm" wpychają kupę znaczeń zupełnie z nim nie związanych. Ale to nie mój problem. Ateizm nie jest religią.

Jak kilka osób twierdzi, że chcę kupić biblię by prowadzić "wojny z ateistami" mimo, że nic takiego nie napisałem ani nawet nie zasugerowałem to nie znaczy, że jestem pijany. To znaczy, że towarzystwo wzajemnej adoracji się nakręciło nie zadając sobie najwyraźniej trudu by sprawdzić, czy faktycznie coś takiego napisałem.

P.S Z wydaniem już sobie poradziłem.
P.P.S. Nie odpisuj. Nie mam zamiaru ciągnąć tego wątku.
mull (132 punktów)
(zablokowany)
>Odkryłem słabą, niebezpieczną fantastykę. Pełną bzdur, kłamstw i prymitywnego, plemiennego nacjonalizmu.
Biblia to jedno z najlepszych na świecie opowiadań psychologicznych, pokazują naturę ludzką, co jak co ale te przypowieści to dobra rzecz, dodatkowo można różnie interpretować.

>Teraz po prostu przyszła kolej na trzecie podejście. Bo tak.
Zajmij się pracą, bo chyba Ci się nudzi.

>Masz rację - gardzę książką, która przyczyniła się do śmierci milionów ludzi i ogłupienia miliardów.
Książka nie przyczyniła się do niczego, próbujesz zwalić winę na religie, ale robisz to nieudolnie.

>Tak, ciągle jest mnóstwo ludzi, którzy do pudełka z napisem "ateizm" wpychają kupę znaczeń zupełnie z nim nie związanych. Ale to nie mój problem. Ateizm nie jest religią.
Dobra, dobra, chcesz toczyć wojenki i być tym kolejnym przykładem nawiedzonego ateisty znającego biblie od A do Z, lepiej niż większość katolików.

>[...]to nie znaczy, że jestem pijany.
Alkoholik zawsze mówi, że jest trzeźwy

>To znaczy, że towarzystwo wzajemnej adoracji się nakręciło nie zadając sobie najwyraźniej trudu by sprawdzić, czy faktycznie coś takiego napisałem.
Nie to ty próbujesz nam coś wmówić, nie dziw się że zaczynając wojenkę dostajesz odpowiedzi merytoryczne i uderzające w twój dziecinny światopogląd.
>P.S Z wydaniem już sobie poradziłem.
Ale wojenkę już zacząłeś, nie mogłeś się powstrzymać.
>P.P.S. Nie odpisuj. Nie mam zamiaru ciągnąć tego wątku.
Nie mów mi co mam robić, żyjemy w wolnym kraju.
maideared00 (1 punktów)
>>Odkryłem słabą, niebezpieczną fantastykę. Pełną bzdur, kłamstw i prymitywnego, plemiennego nacjonalizmu.
>Biblia to jedno z najlepszych na świecie opowiadań psychologicznych, pokazują naturę ludzką, co jak co ale te przypowieści to dobra rzecz, dodatkowo można różnie interpretować.
>>Teraz po prostu przyszła kolej na trzecie podejście. Bo tak.
>Zajmij się pracą, bo chyba Ci się nudzi.
>>Masz rację - gardzę książką, która przyczyniła się do śmierci milionów ludzi i ogłupienia miliardów.
>Książka nie przyczyniła się do niczego, próbujesz zwalić winę na religie, ale robisz to nieudolnie.
>>Tak, ciągle jest mnóstwo ludzi, którzy do pudełka z napisem "ateizm" wpychają kupę znaczeń zupełnie z nim nie związanych. Ale to nie mój problem. Ateizm nie jest religią.
>Dobra, dobra, chcesz toczyć wojenki i być tym kolejnym przykładem nawiedzonego ateisty znającego biblie od A do Z, lepiej niż większość katolików.
>>[...]to nie znaczy, że jestem pijany.
>Alkoholik zawsze mówi, że jest trzeźwy
>>To znaczy, że towarzystwo wzajemnej adoracji się nakręciło nie zadając sobie najwyraźniej trudu by sprawdzić, czy faktycznie coś takiego napisałem.
>Nie to ty próbujesz nam coś wmówić, nie dziw się że zaczynając wojenkę dostajesz odpowiedzi merytoryczne i uderzające w twój dziecinny światopogląd.
>>P.S Z wydaniem już sobie poradziłem.
>Ale wojenkę już zacząłeś, nie mogłeś się powstrzymać.
>>P.P.S. Nie odpisuj. Nie mam zamiaru ciągnąć tego wątku.
>Nie mów mi co mam robić, żyjemy w wolnym kraju.
>
Nie przeczytałam tu merytorycznych odpowiedzi na jego pytania


Z kobietą nie ma żartów - w miłości czy w gniewie. Co myśli, nikt nie zgadnie; co zrobi nikt nie wie.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365