W trakcie najintensywniejszej sesji udało mi się obalić około sześćdziesięciu takich urojeń. Były to, między innymi, jakieś nieświadome skojarzenia z przypadkowymi dźwiękami w otoczeniu, które mózg traktował jako sugestie hipnotyczne.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|