Racjonalista - Strona głównaDo treści
Paradoks Przeciwieństwo i zarazem nie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
31-01-2020 06:12Albeet (4 punktów)Paradoks Przeciwieństwo i zarazem nie
Ocena 1 na 1
Witam.

Krótkie pytanie
Czy coś może być przeciwieństwem i zarazem nie mówie o jednej rzeczy czy moglibyśmy powiedzieć zarazem że jest do czegoś podobna i zarazem nie?

Np. Te jabłko jest podobne do krzesła / te jabłko nie jest podobne do krzesła
lub czy dwa rózne rzeczy własnie jak te jabłko i krzesło mogą takie same (Chodzi mi konkretnie o wizualność, obstawmy że istnieje nieskończoność wymiarów czy może powstać taki sam wymiar jak nasz tyle że przeciwny i zarazem wygładać tak samo?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

rogaliczek (669 punktów)
>Krótkie pytanie
>Czy coś może być przeciwieństwem i zarazem nie mówie o jednej rzeczy czy moglibyśmy powiedzieć
>zarazem że jest do czegoś podobna i zarazem nie?

Materia i antymateria to przeciwieństwa bo w połączeniu ulegają anihilacji, jednak obydwie są formami energii więc chyba można.
31-01-2020 22:31 
 Ocena 2 na 2
Kulmin (4007 punktów)
>>Krótkie pytanie
>>Czy coś może być przeciwieństwem i zarazem nie mówie o jednej rzeczy czy moglibyśmy powiedzieć
>>zarazem że jest do czegoś podobna i zarazem nie?
>Materia i antymateria to przeciwieństwa bo w połączeniu ulegają anihilacji, jednak obydwie są formami energii więc chyba można.

Czy ja wiem. Elektron i antyelektron to wciąż elektron tyle, że z odmiennym ładunkiem elektrycznym. Elektron ma -1, a pozyton +1. Niby przeciwieństwo, ale to tylko konwencja w jakiej zapisuję się właściwości tych cząstek. One tak na prawdę nie są przeciwieństwem.
01-02-2020 03:04 
 Ocena 1 na 1
Albeet (4 punktów)
>>>Krótkie pytanie
>>>Czy coś może być przeciwieństwem i zarazem nie mówie o jednej rzeczy czy moglibyśmy powiedzieć
>>>zarazem że jest do czegoś podobna i zarazem nie?
>>Materia i antymateria to przeciwieństwa bo w połączeniu ulegają anihilacji, jednak obydwie są formami energii więc chyba można.
>Czy ja wiem. Elektron i antyelektron to wciąż elektron tyle, że z odmiennym ładunkiem elektrycznym. Elektron ma -1, a pozyton +1. Niby przeciwieństwo, ale to tylko konwencja w jakiej zapisuję się właściwości tych cząstek. One tak na prawdę nie są przeciwieństwem.
>

Czy zatem jest możliwe aby istniały dwa takie same obiekty które jednocześnie były by przeciwieństwem i nie?
01-02-2020 10:35 
 Ocena 2 na 2
Kulmin (4007 punktów)

>>Czy ja wiem. Elektron i antyelektron to wciąż elektron tyle, że z odmiennym ładunkiem elektrycznym. Elektron ma -1, a pozyton +1. Niby przeciwieństwo, ale to tylko konwencja w jakiej zapisuję się właściwości tych cząstek. One tak na prawdę nie są przeciwieństwem.
>>
>Czy zatem jest możliwe aby istniały dwa takie same obiekty które jednocześnie były by przeciwieństwem i nie?

Nie mogą istnieć dwa identyczne ze sobą obiekty, jeśli za identyczność przyjmiemy definicje identyczności z logiki klasycznej, ponieważ X może być identyczny tylko z samym sobą.
Zatem nie jest to możliwe, przy czym niemożliwość wynika z definicji używanych pojęć. Wszystko zależy jak definiujesz pojęcia.
TPS2020 (6 punktów)
Miało być krótkie pytanie a mało tego, że długie to zagmatwane:D

Może być taka sytuacja wszystko zależy od czynnika prawdopodobieństwa.


Dowiedz się ile kosztuje trening z trenerem personalnym w Szczecinie trener-per(*)erem-personalnym-w-szczecinie/

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365