 |
Piotruś Pan (i Pani też) - odmiana wysokogórska Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-02-2020 09:34 | Arminius (25555 punktów) | Piotruś Pan (i Pani też) - odmiana wysokogórska
2 na 2 | Teza ogólna brzmi: himalaiści/alpiniści to rozkapryszone, rozpieszczone, egocentryczne, nieodpowiedzialne, cierpiące na ogromne przerosty ambicji i rozdęte ego Piotrusie Pany ( i ich żeńskie odpowiedniczki) - które w celu zaspokojenia swej chorobliwej potrzeby patosu prą po trupach - często wcale nie metaforycznych - do celu. Ich stosunek do wspinania się należy w bardzo wielu wypadkach postrzegać w kategoriach narkotyku od którego są uzależnieni. Jako tacy nadają się oni w zasadzie do detoksu. Teza druga, szczególna brzmi: uprawiając chorobliwie swą pasję, bardzo często, coraz częściej oszukują oni siebie i innych, korzystając nagminnie ze środku dopingowego jakim jest na dużych wysokościach tlen. Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanych materiałów. www.thewil(*)that-shook-the-climbing-world/nautil.us/(*)of-doping-in-mountain-climbing"In June, 1970, Reinhold Messner and his younger brother Günther Messner, went up the Nanga Parbat, the Ninth highest mountain in the world also known as the Killer Mountain. Both the brothers summitted the mountain but only Reinhold returned, sparking off accusations that he had abandoned Gunther on their way down. Messner, one of the greatest climbers of all time who was the first man to climb all the 14 tallest mountains over 8,000 meters and also the first one to climb Mount Everest without bottled Oxygen, has been dogged by the allegation ever since. Though Reinhold has always maintained that Gunther, 23 at that time, was buried by an avalanche, others on the expedition have always claimed that he abandoned his altitude-sick younger brother so that he could tackle alone the Diamir Face of the mountain. Two other climbers – Max von Kienlin and Hans Sale – who were part of the expedition had claimed that Messner abandoned his brother and actually sacrificed him for his own ambition. In 2005, a team of local Pakistani guides found the remains of Gunther. The controversy has seen over a dozen lawsuits, allegations, counter allegations and many conspiracy theories in the last over three four decades but nobody knows what exactly happened that day on the mountain except of course for Reinhold Messner." "It was the biggest fall from grace in the mountaineering world. The legend that Oh Eun-sun, one of the top women climbers of all time, had built over the years and the respect she had earned came tumbling down in 2010 when it was revealed that in the race to become the first woman to climb all the fourteen highest peaks she had falsely claimed to have had summitted Kangchenjunga, the world’s third-highest mountain. The South Korean climber’s Kangchenjunga claim in 2009 had earned her the title of being the first woman to climb all the fourteen mountains taller than 8,000 meters. But when the controversy broke out in 2010 and experts found no convincing photographs of Miss Oh on the summit, she was stripped of the title and the record was passed on to Spanish climber Edurne Pasaban." | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Widzę, że masz fazę i okres. Skutek - biegunka wątkowa. Spadam stąd na inne forum. Bez odbioru! ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Widzę, że masz fazę i okres. Skutek - biegunka wątkowa. Spadam stąd na inne forum. Bez odbioru! >****** *******
Na które, gdzie są ciekawi ludzie? Szukam nienormalnych, bo normalni nie są fajni.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > Spadam stąd na inne forum. Bez odbioru! w raju to oznaczało ....!
szukanie raju, moim celem
|
|
2 na 2 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Teza druga, szczególna brzmi: uprawiając chorobliwie swą pasję, bardzo często, coraz częściej oszukują oni siebie i innych, korzystając nagminnie ze środku dopingowego jakim jest na dużych wysokościach tlen.Kosmonauci też korzystają z tlenu i nie ma w tym oszustwa, tylko pozostawanie przy życiu w miejscu gdzie bez tlenu pozostać przy życiu się nie da. Co to za zarzut w świecie ludzi, w których umysłach prowadzanie wewnętrznego monologu - jestem najlepszy, jestem najmadrzejszy, najsilniejszy, najcenniejszy, niezwyciezony, najbardziej moralny, jestem doskonały - to NORMA? youtu.be/7uvgvGalnZoLudzie potrzebują emocji. Życie bez emocji to życie w więzieniu.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | norma |
>Co to za zarzut w świecie ludzi, w których umysłach prowadzanie wewnętrznego monologu - jestem najlepszy, jestem najmadrzejszy, najsilniejszy, najcenniejszy, niezwyciezony, najbardziej moralny, jestem doskonały - to NORMA?
W zasadzie ma pan trochę racji. Ale całkiem tego zarzutu nie wycofam, żeby było wiadomo, że geszefty z tlenem także konstytuują tę normę
|
|
3 na 3 | j23a (1186 punktów) | Odp: Piotruś Pan (i Pani też) - odmiana wysokogórska |
> zasadzie do detoksu.> Teza druga, szczególna brzmi: uprawiając chorobliwie swą pasję, bardzo często, coraz częściej> oszukują oni siebie i innych, korzystając nagminnie ze środku dopingowego jakim jest na dużych> wysokościach tlen.Tlen jest niezbędny do życia i w żadnym przypadku nie jest środkiem antydopingowym ani narkotykiem ani jakiegoś detoksu nie wymaga (nie mylić z chorobą kesonową czy zatruciem tlenem bo to zupełnie co innego i przy ciśnieniu WIĘKSZYM a nie MNIEJSZYM niż atmosferyczne). Oddychaj sobie tlenem to się sam przekonasz że nic się specjalnego nie czuje (dobre np. na ból głowy tylko uważaj z tym bo w tlenie wszystko się łatwo pali). W przypadku typowej atmosfery ziemskiej (zwłaszcza jak osiągasz taką wysokość nagle np. w komorze podciśnieniowej) do 4000 m - z prostym monitoringiem organizmu i zabezpieczeniem mi. maska z tlenem w razie W może się się bawić zdrowy człowiek (testy szybowcowe i wstępne dla pilotów są na takiej) bez niczego. Co najwyżej zemdlejesz (po prostu się zasypia) i podpadniesz na teście. długoterminowo 5000-6000 raczej po aklimatyzacji i być może (jak na stałe/parę miesięcy) pewne predyspozycje w tym genetyczne. Zwłaszcza jak tam żyjesz normalnie (jest jakaś kopalnia w Andach powyżej 5000) i sobie np. nosisz węgiel do pieca itp. 7000- ryzykowne. 8000 bez tlenu - głupota i stopniowe uszkadzanie mózgu przez niedotlenienie (najwrażliwszy organa to). Powyżej - może być nagły zgon zwłaszcza jak szybko wejdziesz na taką wysokość (tragedia balonu "Zenit" - 2 trupy, jeden przeżył bpo chyba odporniejszy, to po części genetyczne jest). > Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanych materiałów.Napisz coś od siebie i na podstawie czegoś poważniejszego
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | bądżmy odrobinę poważni | >Napisz coś od siebie...
Napisałem. Rzecz jednakże w tym, żeby swoje sądy jakoś weryfikować. To w internecie ogromny problem. Byle palant coś pisze i jest pozorne wrażenie, że jego sąd ma te samą wagę co sąd eksperta. Stąd mój nawyk wspierania swoich wypowiedzi materiałem weryfikującym.
>i na podstawie czegoś poważniejszego...
Proszę przeczytać uważnie podlinkownay materiał. Czy pan uważa iż opinie alpinistów, którzy "zaliczyli" koronę globu są.... niepoważne?
"But using supplemental oxygen sounds vaguely like doping. In fact, prominent elements of alpine climbing culture see it as illegitimate. Famous professional climbers like Ed Viesturs, the only American to have climbed all 14 8,000-meter peaks,1 deride the use of supplemental oxygen and have for decades.2 Using it, they maintain, is indeed like doping-with all the associated stigma heaped on it. "It brings the mountain down to your level," Veisturs writes. "I don't want that. If I have to train harder or suffer more, then so be it."3 Another elite alpinist, Cory Richards, said in an interview with National Geographic in April of this year that climbing without oxygen was a way of advancing the sport. "[It] is one of those things that amounts to adhering to our highest standard," Richards reasoned when asked about his upcoming attempt at Everest sans O2. "Rather than just bringing people up to the curve, it's about bringing the whole curve up. The more people who climb Everest without oxygen, the less oxygen we will see on this mountain."3 By one reading of world anti-doping rules, they have a point. The World Anti-Doping Association (WADA) prohibits an athlete from using a substance that fulfills two of the following three criteria: 1) It is performance-enhancing; 2) It is harmful to health; 3) It runs counter to the spirit of the sport. If elite alpinists like Viesturs and Richards are successful in convincing the broader alpinism culture, then oxygen would satisfy two of these three criteria."
|
|
|  | | j23a (1186 punktów) | Odp: bądżmy odrobinę poważni | > >Napisz coś od siebie...> Napisałem. Rzecz jednakże w tym, żeby swoje sądy jakoś weryfikować. To w internecie ogromny problem. Byle palant coś pisze i jest pozorne wrażenie, że jego sąd ma te samą wagę co sąd eksperta.To sobie sprawdź jak się robi testy na pilota szybowców w komorze podciśnieniowej. > Proszę przeczytać uważnie podlinkownay materiał. Czy pan uważa iż opinie alpinistów, którzy "zaliczyli" koronę globu są.... niepoważne?Oczywiście że tak. To nie są ich opinie tylko teksty konsultowane z reklamodawcami coby gościa na kinga promować a program na oglądalny przez idiotów w możliwie dużej liczbie. > Famous professional climbers like Ed Viesturs, the only American to have climbed all 14 8,000-meter peaks,1 deride the use of supplemental oxygen and have for decades.Professional niezbyt pasuje. Raczej top medial culture  > By one reading of world anti-doping rules, they have a point. The World Anti-Doping Association (WADA) prohibits an athlete from using a substance that fulfills two of the following three criteria: 1) It is performance-enhancing;No nie bardzo. Ja bym właził (nie na 8000 i w ogóle gór w wydaniu klasycznym to jest w typowej EU nie lubię) dla rozrywki czy osobowości a nie jakiegoś wyniku dla plebsu. Poczytaj sobie może o całe j machinie związanej z takimi wyczynami, również w państwach gdzie się to robi. 2) It is harmful to health; Brak używania tlenu to głupota bo sobie uszkadzasz mózg.Jak to się ma do "harmful to health;" ? jedyny przypadek szkodliwości tlenu to oddychanie czystym 100% (w specjalnej masce), bardzo długo i to raczej pod zwiększonym ciśnieniem. 3) It runs counter to the spirit of the sport. If elite alpinists like Viesturs and Richards are successful in convincing the broader alpinism culture, then oxygen would satisfy two of these three criteria." Jetem king, ja mam racje  Bo co?
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | king ma rację? | > Jetem king, ja mam racje  > Bo co?Bo, właśnie to, o czym napisałem w poprzedniej odpowiedzi na pana wypowiedź. Każdy może udawać króla w internecie. Przy czym dla mnie, jeżeli król nie wszedł na wszystkie 14 ośmiotysięczników - to jest to typowy "nagi" król. Pan wszedł? Pytanie jest z kategorii retorycznych, bo przecież jak pan napisze że tak - to internet z lubością to przyjmie.
|
|
| | |  | | j23a (1186 punktów) | Odp: king ma rację? | > >Jetem king, ja mam racje  > >Bo co?> Bo, właśnie to, o czym napisałem w poprzedniej odpowiedzi na pana wypowiedź. Każdy może udawać króla w internecie.Całkowicie nie zrozumiałeś o co mi chodzi (coś jest do rzeczy z ta miesiączką  a mi się nie chce sprzeczać dalej. > Przy czym dla mnie, jeżeli król nie wszedł na wszystkie 14 ośmiotysięczników - to jest to typowy "nagi" król. Pan wszedł?Nic takiego nigdy nie pisałem, cytat poproszę. Było o kulturze medialnej jak już.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | (bez)sprzecznie | > >>Jetem king, ja mam racje  > >>Bo co?> >Bo, właśnie to, o czym napisałem w poprzedniej odpowiedzi na pana wypowiedź. Każdy może udawać króla w internecie.> Całkowicie nie zrozumiałeś o co mi chodzi (coś jest do rzeczy z ta miesiączką  Miesiączką??? Czy teraz z kolei pan, chce diametralnie zmieniać temat - "przy okazji" postponując ździebeczko kobiety ? > a mi się nie chce sprzeczać dalej.Nie sprzeczajmy się. Uznajmy tylko - bo to fakt, iż najlepszych czołowych himalaistów na świecie uważa chodzenie po wysokich górach ze wsparciem tlenowym za doping (to "twardy" fakt). A każdy może sobie mieć takie czy inne zdanie na temat.
|
|
| | | | |  | | j23a (1186 punktów) | Odp: (bez)sprzecznie | > >>>Jetem king, ja mam racje  > >>>Bo co?> >>Bo, właśnie to, o czym napisałem w poprzedniej odpowiedzi na pana wypowiedź. Każdy może udawać króla w internecie.> >Całkowicie nie zrozumiałeś o co mi chodzi (coś jest do rzeczy z ta miesiączką  > Miesiączką??? Czy teraz z kolei pan, chce diametralnie zmieniać temat - "przy okazji" postponując ździebeczko kobiety ?Miało być "okres" a był to złośliwie zacytowany tekst z Dragomira  A poważniej, w wyniku bliżej nieokreślonych czynników (może zbliżającej niedługo się pełni) nie dbasz (nie pisz Pan bo to na internecie nie przyjęte, przynajmniej kiedyś tak było) o poziom wątku i wysłuchanie korespondentów. > >a mi się nie chce sprzeczać dalej.> Nie sprzeczajmy się. Uznajmy tylko - bo to fakt, iż najlepszych czołowych himalaistów na świecie uważa chodzenie po wysokich górach ze wsparciem tlenowym za doping (toTo nie musi mieć we wszystkim racji bo jest supermenem co wlazł na szczyt. I w tym przypadku racji na pewno jej nie ma. Bo fakt szkodliwości takiego działania jak łażenie powyżej 8000 bez tlenu (i co gorsza z dużym wysiłkiem) nie podlega dyskusji. Nie musisz od tego umrzeć czy doznać trwałych widocznych uszkodzeń. Ale mądre to nie jest i na pewno nie do uznania gościa za nie wiem kogo. Podobnie jest z nurkowaniem bez oddechu na jakieś top głębokości (tam są naturalnie inne zjawiska). Osoby mające predyspozycje i ćwiczące to mogą być dużo lepsze niż reszta (w pewnym przedziale) z czego nic specjalnego nie wynika. Jak sobie prześwietlę rękę promieniowaniem ze starej lampy tak by widać każdą kosteczkę na na starożytnej płytce pokrytej związkami baru (próbowałem lata temu więc wiem jak to działa) to nie znaczy że to mądre a ja się nie boje i jestem kingiem z ONR. W przykładzie jest jeszcze gorzej bo dochodzi nośność medialna i urabianie targetu odbiorców TV pod tzw. sport. Sport to ja uprawiam jak idę z kundlicą na spacer a nie goście co pija iwo i patrzą na TV jak się na góry wspinają. "twardy" fakt). A każdy może sobie mieć takie czy inne zdanie na temat. Żadne twardy. Jemu sie udało, chce urzymać status kinga to sobi twierdzi że reszta to plebs na dopingu tlenowym
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | jak piotrusie pany | >Żadne twardy. Jemu sie udało, chce urzymać status kinga to sobi twierdzi że reszta to plebs na >dopingu tlenowym.
Mniej telenu w wysokich górach to oczywisty element tamtejszej rzeczywistości. I jeżeli ktoś chce uprawiać himalaistkę, powinien ów fakt przyjmować do wiadomości. Ci co sobie zakładają maski tlenowe ( czyli "kastrują" wysokie góry i ich aurę czy warunki) zachowują się właśnie jak owe tytułowe Piotrusie pany - szczególnie, że są tacy, którzy z powodzeniem chodzą po tych wysokich górach bez masek.
"It brings the mountain down to your level," Veisturs writes. "I don't want that. If I have to train harder or suffer more, then so be it.
|
|
| | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Odp: jak piotrusie pany | >Mniej telenu w wysokich górach to oczywisty element tamtejszej rzeczywistości. I jeżeli ktoś chce uprawiać himalaistkę, powinien ów fakt przyjmować do wiadomości.
Surowy klimat Tundry to oczywisty element tamtejszej rzeczywistości.
>Ci co sobie zakładają maski tlenowe ( czyli "kastrują" wysokie góry i ich aurę czy warunki) zachowują się właśnie jak owe tytułowe Piotrusie pany - szczególnie,
Ci, którzy ubierają kalesony....
>że są tacy, którzy z powodzeniem chodzą po tych wysokich górach bez masek.
Są i tacy, którzy pływają w przeręblach
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | dobra analogia |
>Surowy klimat Tundry to oczywisty element tamtejszej rzeczywistości.
On już nie jest taki bardzo surowy z - powodu globalnego ocieplenia, które najintensywniej zachodzi właśnie w Arktyce.
>>Ci co sobie zakładają maski tlenowe ( czyli "kastrują" wysokie góry i ich aurę czy warunki) zachowują się właśnie jak owe tytułowe Piotrusie pany - szczególnie,
>Ci, którzy ubierają kalesony....
Proszę dokończyć bo nie widzę związku i logiki.
>>że są tacy, którzy z powodzeniem chodzą po tych wysokich górach bez masek. >Są i tacy, którzy pływają w przeręblach
Ma pan na myśli morsów??? Jeżeli tak, przykład który pan sugeruje jest wcale, wcale. Dla morsa (człeka lubiącego zimne kąpiele), delikwent który pływa w zimnej wodzie w ocieplanym skafandrze i robi z tego wielką ceregielę - to dupeczek piotruś pan. Jest tu wyraźna analogia do "himalaisty" chodzącego z maską tlenową po wysokich górach.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | Odp: jak piotrusie pany | >Mniej telenu w wysokich górach to oczywisty element tamtejszej rzeczywistości.
To nie tak. Niezależnie od wysokości skład atmosfery jest taki sam - 21% tlenu, 78% azotu. Oczywiście gęstość powietrza maleje wraz ze wzrostem wysokości, więc można powiedzieć, że tam jest "mniej" powietrza. Ale mniejsza gęstość nie jest problemem. Problemem jest ciśnienie cząsteczkowe. Wraz z jego spadkiem maleje absorbcja tlenu przez komórki płuc. Nie dlatego, że tlenu jest mniej tylko jego wchłanianie jest dużo gorsze. Można to skompensować podając więcej tlenu w mieszance. Ale od pewnej wysokości nawet oddychanie 100% tlenem nie wystarcza. Tak słabe jest jego wchłanianie. Przyjmuje się, że oddychanie czystym tlenem na wys 8000m jest równoważne oddychaniu normalnym powietrzem na wysokości 6000m. Więc tlen oczywiście pomaga, ale nadal to olbrzymi wysiłek. Na dodatek, trzeba te ciężkie butle targać na górę co zmniejsza korzyści.
|
|
| | | | | | |  | | uxbridge (5980 punktów) | >Ci co sobie zakładają maski tlenowe ( czyli "kastrują" wysokie góry i ich aurę czy warunki) zachowują się właśnie jak owe tytułowe Piotrusie pany - szczególnie, że są tacy, którzy z powodzeniem chodzą po tych wysokich górach bez masek.
Ta dyskusja jest dość jałowa. Już od dawna wyczynowi wspinacze nie używają tlenu. Po pierwsze, himalaizm i styl wspinaczki w wysokich górach bardzo się zmienił w porównaniu do XXw. Wspinanie się z tlenem jest uznawane za amatorskie, zarezerwowane dla "turystów" wysokogórskich którzy bez tlenu po prostu by ginęli. Wielu wielkich, dawnych himalaistów nie byłoby w stanie dzisiaj konkurować z ludzmi typu Denis Urubko lub Adam Bielecki. To są wspinacze "z innej planety" o niebywałej wydolności i odporności. Po drugie, wspomaganie się tlenem wymaga znacznie większej logistyki. Trzeba te butle najpierw wnieść do góry robiąc odpowiednie zapasy w obozach pośrednich. To wymaga opłacenia tragarzy i dodatkowego czasu, co mocno podniosłoby koszt wypraw i uczyniłoby je mniej spektakularnymi. Tak się dziś wspinają właśnie "turyści". Czyli amatorscy wspinacze którzy płacą specjalnym agencjom zajmującym się całą infrastrukturą.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | Odp: Piotruś Pan (i Pani też) - odmiana wysokogórska |
> Napisz coś od siebie i na podstawie czegoś poważniejszego  otwórz temat, masz ciekawe, nietypowe zainteresowania Mam łatwiej, raj jest jedynym korzeniem ludzkości, a i tak nikogo nie obchodzi. bez korzenia uschniemy? Nie, wyrosną korzonki, ale to nie to, pozostanie nam wegetacja (patrz Polska). przy sprzyjających warunkach Polska zakwitnie, stworzymy wspólnotę, prawie raj.(poczucie wspólnoty warunkiem koniecznym) liberalizm (indywidualizm wolność) który wyznajesz jest szkodliwy, pogrąża nas w biedzie i nieszczęściu. Raj był wspólnotowy. to warunek konieczny
szukanie raju, moim celem
|
|
1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | Czyli nie pij wody (oszczędzaj ją), nie rób z wody śniegu, nie jedz mięsa (vide wirtualna woda), nie wspinaj się bo to patologia i nie wdychaj tlenu bo to narkotyk.
A może coś o ptaszkach? Albo ocypkach?
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | tu ma być o piotrach panach | >Czyli nie pij wody (oszczędzaj ją), nie rób z wody śniegu, nie jedz mięsa (vide wirtualna woda),
Proszę nie mieszać wątków, proszę się zdyscyplinować. Ten nie jest poświęcony oszczędzaniu wody. Potem inni komentatorzy zarzucają mi brak.... dyscypliny
>nie wspinaj się bo to patologia i nie wdychaj tlenu bo to narkotyk.
Narokotyk? Pan nic nie rozumie. To doping, gdy się chodzi po wysokich górach i udaje nadczłowieka
>A może coś o ptaszkach?
Poważnie? Jeszcze będą z pana ludzie. Z przyjemnością podrzucam i życzę interesującej lektury:http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,684915 Z prośbą jednakże - aby komenatrzy po lekturze w tym wątku nie zamieszczać.
>Albo ocypkach?
A cóż to takiego?
|
|
|  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: tu ma być o piotrach panach | >To doping, gdy się chodzi po wysokich górach i udaje nadczłowieka
W gruncie rzeczy nie liczą się narzędzia lecz osiągnięcia.
Jeżeli ktoś zbuduje maszynę, dzięki której zimą wyląduje na szczycie K2, liczyło będzie się, że potrafi tego dokonać a nie, że używa do tego maszyny.
Rownie dobrze można zarzucić, że używa liny albo butów.
To kompletnie nie liczy się czy używa tlenu czy nie, liczy się to , że przedostanie się w miejsce, w które znakomita większość ludzi nigdy się nie przedostanie.
To tylko kolejna odmiana rywalizacji, jeden zdobywa najwyższe szyty, drugi najszybciej jezdzi na motorze, trzeci zarabia najwięcej kasy, czwarty najskuteczniej wali po mordzie.
Czy mam wspominać o rywalizacji politycznej, naukowej, artystycznej?
Pan też rywalizuje z intelektualistami używając wyszukanej formy wypowiedzi i podkreślając na każdym kroku swoją doskonałą znajomość języka angielskiego.
|
|
1 na 1 | hanging_bishop (1112 punktów) | Odp: Piotruś Pan (i Pani też) - odmiana wysokogórska | Znudzony kabotyn...
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | nie szkoda czasu | >Znudzony kabotyn...
I warto było poswięcić i czas i energię na taki kabotyński wpis???
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|