Racjonalista - Strona głównaDo treści
O wszystkim i o Nietzschem

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
17-05-2010 09:13Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
O wszystkim i o Nietzschem
Ocena -9 na 13
Twoje posty są banalne jak zło
To, co w ciemności nie świeciło.
Dają pozory racjonalności,
Bo nie mają pewnej świetlistości.

Zak Aletz- Widok z okna


   Poeta Zak Aletz w cytowanym wyżej wierszu mówiąc, że filozof nie może mu dać pewnej odpowiedzi ponieważ "dawanie odpowiedzi" to tylko metafora podobna do "dawania serca", miał na myśli transcendentalny "Paragraf 22" bo przyszła mu ochota poczytać tuż po bankiecie na którym śpiewał o swej Prawdzie ukochanej:

Na głowie kwietny ma wianek
W ręku zielony badylek
A przed nią bieży baranek
A nad nią lata motylek


Jako, że była wtedy niedziela Zak nie mógł iść do biblioteki książkę wypożyczyć, a ja mu nie dałam, począł Aletz rozmyślać o księgach nie przeczytanych.
   Jeśli prawdą jest to, co napisał Nietzsche w Ecce Homo, że "...to pewność czyni szalonym", to pan o nazwisku Dawkins jest normalny- myślał poeta. Ale przecież biegli psychiatrzy badając zbrodniarzy służących Hitlerowi zbrodniarzy stwierdzili, że ci byli też byli normalni.
   Przypuszczam (jak ktoś policzył, pewien wielki naukowiec o imieniu Richard w jednej ze swych książek użył trybu przypuszczającego aż 1306 razy więc i mnie nie zaszkodzi brak pewności), że są tacy co marzą o zbudowaniu farmy hodującej neurotypowych racjonalistów z których część zasili oddziały stróżów prawa i porządku z tak elitarnych jednostek jak brazylijski Batalion Policyjnych Operacji Specjalnych:


A pozostali będą chodzić od drzwi do drzwi z ulotkami naszpikowanymi cytatami z "Boga urojonego".
   Proszę mu wybaczyć to drastyczne porównanie. Pomyślał sobie bowiem, że skoro światowej sławy racjonalista, popularyzator wiedzy w poczytnej książce może porównać kreacjonistów do negujących Holokaust to ja, Varia Malaria, mogę sobie porównywać na ich forum szczytne idee i wielkie cele "szczekających minusami racjonalistów" do czegokolwiek zechcę. Oraz żądać dużymi literami prawa do pieprzenia pomidorów. Uważajcie gończe psy! Oby caryca Nowego Racjopolis nie spuściła was ze smyczy bo naraziłaby was na moje dzikie żądze. Mam metafizyczne kły, mam pazury a nie tipsy i nie zawaham się ich użyć myśląc!
    Dziś poniedziałek co pozwala mi napisać, że Aletz przypuszczał iż R. Dawkins ma tylko jedną dogmatyczną pewność- Bóg nie istnieje. To czyni go podobnym do papieża, którego praca polega na pewności tego, że Bóg istnieje. To czyni ich godnymi siebie przeciwnikami (albo nawet szarlatanami!).
Tak myśląc w trybie przypuszczającym Zak wyglądał komicznie przez okno i pisał swój wiersz. W wierszu tym pewność szła ze sztandarem a za nią odpowiedzialność.

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

17-05-2010 11:14Nie na temat
 Ocena 14 na 16
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Niezłe jaja.
Jako odpowiedź na malaryczne mądrości napisałem:

DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA DÓPA

...i kliknąłem funkcję "Odpowiedz".
Ale odpowiedzi mi nie zamieściło.
Zamiast tego ponownie ukazało się okno odpowiedzi z adnotacją:
Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników .


www.racjonalista.pl/forum.php/s,327466#w327989
17-05-2010 19:16 
 Ocena 7 na 7
awitu (1590 punktów)
>Niezłe jaja.

E tam jaja, zobacz to... ja rozumiem że można mnie obwiniać i karać za czyny które popełniłam, ale dlaczego mi na owym forum chcą dopisywać przewinienia innych to nie mam pojęcia:



Bo i owszem wypowiedzi pod linkami pisałam, ale wątków nie zakładałam, założyła je moderacja.


"A la mierda, reaccionarios. Me la suda todo lo que puedas ladrar. Siempre amé la libertad."
17-05-2010 19:23 
 Ocena 4 na 6
pavvel (8272 punktów)
Forum się sypie i to dosłownie.
A webmaster - zamiast zająć się korektą - zajmuje się tworzeniem fikcji i udawaniem, że wszystko jest OK, a tylko użytkownicy nie dorośli.


Bardzo ważna wiadomość dotycząca zmian w regulaminie
17-05-2010 19:42 
 Ocena 8 na 8
awitu (1590 punktów)
>Forum się sypie i to dosłownie.
>A webmaster - zamiast zająć się korektą - zajmuje się tworzeniem fikcji i udawaniem, że wszystko jest OK, a tylko użytkownicy nie dorośli.

W przypadku wyłapanym przeze mnie, to raczej nie jest błąd techniczny, a kolejna fikcja forumowa. Użytkownik może stworzyć wątek ręką moderatora i o z góry narzuconym mu temacie

I to nie jest problem z przenoszeniem wypowiedzi na oślą ławkę, bo niech sobie moderatorzy przenoszą nawet dopasowując paragrafy wedle potrzeby. Ale niech nie dopisują mi autorstwa wątków o takich tytułach jak: "Odp: Cała prawda o kobietach", "Odp: Czy Andrzej Lepper powinien być prezydentem?",

Zwłaszcza, że stworzone przez nich wątki na podstawie § 14, łamią ten paragraf:
Cytat:

Treść wypowiedzi powinna być merytoryczna, odnosząca się do tematyki wątku, zrozumiała dla innych uczestników.


A więc ja jako autor owego wątku, ręką moderatora który ten wątek stworzył, łamię regulamin

"A la mierda, reaccionarios. Me la suda todo lo que puedas ladrar. Siempre amé la libertad."
18-05-2010 17:41 
 Ocena 2 na 2
awitu (1590 punktów)
Witam
Chciałam podziękować moderacji i adminowi forum za szybkie rozwiązanie tego problemu. Dziś podstrona "moje wątki" wygląda tak:



Dziękuję


"A la mierda, reaccionarios. Me la suda todo lo que puedas ladrar. Siempre amé la libertad."
Zapałka (226 punktów)
>Dziś poniedziałek co pozwala mi napisać, że Aletz przypuszczał iż R. Dawkins ma tylko jedną >dogmatyczną pewność- Bóg nie istnieje.

Oglądałem jakiś film i Dawkins stwierdził że 7 stopniowej skali gdzie jeden to absolutna wiara a siedem to absolutna niewiara on klasuje siebie na 6 może 6,9.

Mam metafizyczne kły, mam pazury a nie tipsy i nie zawaham się ich użyć myśląc!

Czemu chcesz tak zaciekle walczyć za coś czego nie jesteś pewna? A jeśli jesteś pewna to jesteś szalona?

Pewni są ludzie wierzący że Bóg istnieje? Czyli większość społeczeństwa to szaleńcy?
Niech niepewność nas prowadzi. Amen
17-05-2010 13:11 
 Ocena-5 na 9
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>Czemu chcesz tak zaciekle walczyć za coś czego nie jesteś pewna? A jeśli jesteś pewna to jesteś szalona?
>Pewni są ludzie wierzący że Bóg istnieje? Czyli większość społeczeństwa to szaleńcy?
Stawiasz dobre pytania. Pamiętaj, co się stało z Nietzschem gdy nabrał pewności...

Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy.
17-05-2010 18:19 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>co się stało z Nietzschem gdy nabrał pewności...

Nietz. Po prostu przestał być tym, kim był. To świat oszalał, bo wciąż nazywał go tak, jakby nic się nie stało.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
placownik (17853 punktów)

>mogę sobie porównywać na ich forum szczytne idee i wielkie cele "szczekających minusami racjonalistów" do czegokolwiek zechcę.

   Odnoszę wrażenie, że moc przekonywania awitu i spółki jest tak wielka, iż udało im się przekonać Cię, że moderacja rozpostarła nad Tobą jakiś parasol ochronny. Jeśli tak, to muszę Cię zmartwić. Jesteś w błędzie.

>Oraz żądać dużymi literami prawa do pieprzenia pomidorów.

   Możesz żądać czego chcesz i jak chcesz oraz porównywać kogokolwiek do czegokolwiek, ale niekoniecznie w tym miejscu.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
17-05-2010 14:01 
 Ocena-5 na 9
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>>mogę sobie porównywać na ich forum szczytne idee i wielkie cele "szczekających minusami racjonalistów" do czegokolwiek zechcę.
>   Odnoszę wrażenie, że moc przekonywania awitu i spółki jest tak wielka, iż udało im się przekonać Cię, że moderacja rozpostarła nad Tobą jakiś parasol ochronny. Jeśli tak, to muszę Cię zmartwić. Jesteś w błędzie.
Nie jestem. Moc przekonywania awitu i spółki nie ma tu nic do rzeczy ponieważ uważam ja za nonsensowną. Nie czuje parasola ochronnego i nie odczułam szczególnej przychylności ze strony moderacji jak to sugeruje spółka. Jedyne co zauważyłam, to to o czym już napisałam w którymś poście a mianowicie, że kolegium moderatorów należałoby pogratulować gdyż wreszcie zauważają, że stary regulamin stał się "za ciasny" i próbują wykroić nowy. Cieszę się także, że moderatorzy składają parasol ochronny roztoczony do tej pory nad " awitu i spółką". Nie jest to metodologia, którą w pełni popieram (tj. ostrzeżenia i bany), ale z braku własnych pomysłów i rozwiązań dobry i wróbel w garści.
>>Oraz żądać dużymi literami prawa do pieprzenia pomidorów.
>   Możesz żądać czego chcesz i jak chcesz oraz porównywać kogokolwiek do czegokolwiek, ale niekoniecznie w tym miejscu.
Ja nie napisałam, że ja mogę w tym miejscu. Napisałam, że ktoś tak sobie pomyślał.

Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy.
17-05-2010 20:17 
 Ocena 7 na 7
Sylwek (15472 punktów)
>Cieszę się także, że moderatorzy składają parasol ochronny roztoczony do tej pory nad " awitu i spółką".

Jezu, aleś ty głupia (bynajmniej, nie należę do spółki).
17-05-2010 22:20 
 Ocena 8 na 8
awitu (1590 punktów)
>>Cieszę się także, że moderatorzy składają parasol ochronny roztoczony do tej pory nad " awitu i spółką".
>Jezu, aleś ty głupia (bynajmniej, nie należę do spółki).

Wy się tak nie śmiejcie, bo wiecie, ja się zaraz zapytam skoro jest spółka i wykorzystuje mój nick to gdzie jest umowa, kto sfałszował mój podpis, kto zgłosił do KRS i co ważniejsze kto zwiał z pieniędzmi

"A la mierda, reaccionarios. Me la suda todo lo que puedas ladrar. Siempre amé la libertad."
17-05-2010 21:05 
 Ocena 7 na 7
liliac (147340 punktów)
>Cieszę się także, że moderatorzy składają parasol ochronny roztoczony do tej pory nad " awitu i spółką".

Pomawianie moderacji o stronniczość zgłaszam jako złamanie regulaminu.
17-05-2010 21:07 
 Ocena 6 na 6
Sylwek (15472 punktów)

>Pomawianie moderacji o stronniczość zgłaszam jako złamanie regulaminu.

Jezus, teraz, jeśli moderacja uzna twoja skargę za uzasadnioną i jeszcze będzie chciała byc sprawiedliwa i konsekwentna, to połowa forum będzie musiała dostać ostrzeżenia.
17-05-2010 21:31 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>>Pomawianie moderacji o stronniczość zgłaszam jako złamanie regulaminu.
>Jezus, teraz, jeśli moderacja uzna twoja skargę za uzasadnioną i jeszcze będzie chciała byc sprawiedliwa i konsekwentna, to połowa forum będzie musiała dostać ostrzeżenia.

Ale przecież teraz powinniśmy szczególnie dbać o regulamin, prawda?

A nawet webmaster oburzał się na takie pomysły
17-05-2010 22:50 
 Ocena 1 na 1
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Liliac nowy paragraf daje pewne możliwości użytkownikom ale jakoś nikt z niego nie korzysta. Anonimowe minusy były "bezpieczne" nikt oprócz delikwenta nie wiedział kto je dawał. Teraz trzeba się przedstawić ogółowi i jakoś chętnych nie widać a trolli "skolko ugodno".
17-05-2010 22:54 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>Liliac nowy paragraf daje pewne możliwości użytkownikom ale jakoś nikt z niego nie korzysta. Anonimowe minusy były "bezpieczne" nikt oprócz delikwenta nie wiedział kto je dawał. Teraz trzeba się przedstawić ogółowi i jakoś chętnych nie widać a trolli "skolko ugodno".

No OK- czyli mówisz, byśmy Malarię zgłosili w osobnym wątku po prostu? Np. ja założę wątek, a chętni mnie poprą? Nie ma sprawy
17-05-2010 23:00 
 Ocena 2 na 2
(Alicja)Duda (25557 punktów)

>No OK- czyli mówisz, byśmy Malarię zgłosili w osobnym wątku po prostu? Np. ja założę wątek, a chętni mnie poprą? Nie ma sprawy

§ 25a. Na wniosek przynajmniej dwóch uczestników Forum, uczestniczących w nim przynajmniej od roku, Kolegium może nałożyć bezterminową blokadę konta innego uczestnika. Wniosek musi być zgłoszony w dziale Sprawy Portalu w formie odrębnej wypowiedzi każdego ze zgłaszających. Wnioski mogą zwierać krótkie uzasadnienia. Kolegium ustosunkuje się do wniosku w czasie 48 godzin, w szczególnych sytuacjach losowych czas decyzji może się wydłużyć do 3 dni. Akceptacja wniosku przez Kolegium musi być decyzją jednogłośną. W przeciwnym przypadku, wniosek uważa się za odrzucony. W przypadku odrzucenia wniosku, powtórne jego złożenie w stosunku do tego samego uczestnika może nastąpić nie wcześniej, niż po upływie miesiąca. Odrzucenie wniosku przez Kolegium nie wyklucza nałożenia bezterminowej blokady konta uczestnika z inicjatywy Kolegium w dowolnym późniejszym terminie.

Możesz! Nie musisz.
17-05-2010 23:04 
 Ocena 6 na 6
liliac (147340 punktów)
>§ 25a. Na wniosek przynajmniej dwóch uczestników Forum, uczestniczących w nim przynajmniej od roku, Kolegium może nałożyć bezterminową blokadę konta innego uczestnika. Wniosek musi być zgłoszony w dziale Sprawy Portalu w formie odrębnej wypowiedzi każdego ze zgłaszających. Wnioski mogą zwierać krótkie uzasadnienia. Kolegium ustosunkuje się do wniosku w czasie 48 godzin, w szczególnych sytuacjach losowych czas decyzji może się wydłużyć do 3 dni. Akceptacja wniosku przez Kolegium musi być decyzją jednogłośną. W przeciwnym przypadku, wniosek uważa się za odrzucony. W przypadku odrzucenia wniosku, powtórne jego złożenie w stosunku do tego samego uczestnika może nastąpić nie wcześniej, niż po upływie miesiąca. Odrzucenie wniosku przez Kolegium nie wyklucza nałożenia bezterminowej blokady konta uczestnika z inicjatywy Kolegium w dowolnym późniejszym terminie.

Czyli zakładam wątek i czekam na głosy/wypowiedzi poparcia innych uczestników, tak?
OK. Sprawdzam.

Poparcie ma być słowne czy głosy wystarczą? Jeśli głosy wystarczą- moderacja sprawdza staż głosujących czy mam dane kolekcjonować?
17-05-2010 23:13 
 Ocena 5 na 5
pavvel (8272 punktów)
> Anonimowe minusy były "bezpieczne" nikt oprócz delikwenta nie wiedział kto je dawał

Po pierwsze delikwent przeważnie głośno krzyczał.
Po drugie już kilka razy pisałem kogo minusowałem, ale powtórzę raz jeszcze:

Heikumkeikum - wyleciał.
FYM - wyleciał.
Malaria - wyleciała, ale została wskrzeszona.

> Teraz trzeba się przedstawić ogółowi i jakoś chętnych nie widać a trolli "skolko ugodno".

To zgłaszaj wnioski o ich usuwanie - chyba masz do tego prawo?
A jak zgłosisz je jako moderator, to nawet decyzja nie będzie musiała być jednogłośna. Najpierw zabraliście nam narzędzie, którym mogliśmy usuwać trolle samodzielnie, a teraz boicie się ubrudzić sobie łapki?
Uważacie, że do was powinna należeć decyzja kto jest trollem a kto nie, to miejcie odwagę wziąć za to odpowiedzialność.
18-05-2010 09:38 
 Ocena 3 na 3
Chlodwig (10939 punktów)
>> Anonimowe minusy były "bezpieczne" nikt oprócz delikwenta nie wiedział kto je dawał
>Po pierwsze delikwent przeważnie głośno krzyczał.
>Po drugie już kilka razy pisałem kogo minusowałem, ale powtórzę raz jeszcze:
>Heikumkeikum - wyleciał.
>FYM - wyleciał.
>Malaria - wyleciała, ale została wskrzeszona.
>> Teraz trzeba się przedstawić ogółowi i jakoś chętnych nie widać a trolli "skolko ugodno".
>To zgłaszaj wnioski o ich usuwanie - chyba masz do tego prawo?
>A jak zgłosisz je jako moderator, to nawet decyzja nie będzie musiała być jednogłośna. Najpierw zabraliście nam narzędzie, którym mogliśmy usuwać trolle samodzielnie, a teraz boicie się ubrudzić sobie łapki?
>Uważacie, że do was powinna należeć decyzja kto jest trollem a kto nie, to miejcie odwagę wziąć za to odpowiedzialność.

Prawda. Dlaczego ktoś pozbawiony głosu ma się czymkolwiek przejmować? Zamieszczać podania, trzy zdjęcia, załączniki, niech panowie i władcy sami dbają o swój folwark.
18-05-2010 09:32 
 Ocena 3 na 3
Chlodwig (10939 punktów)
>Anonimowe minusy były "bezpieczne" nikt oprócz delikwenta nie wiedział kto je dawał. Teraz trzeba się przedstawić ogółowi i jakoś chętnych nie widać a trolli "skolko ugodno".

Ja tam się z minusowaniem Malarii np nie kryłem.
18-05-2010 10:15 
 Ocena 5 na 5
lotrek (14275 punktów)

>   Odnoszę wrażenie, że moc przekonywania awitu i spółki jest tak wielka, iż udało im się przekonać Cię, że moderacja rozpostarła nad Tobą jakiś parasol ochronny.

Jest to "przekonanie" jak najbardziej racjonalne. O zmianie tego paragrafu nikt wcześniej nie informował, chociaż w związku z planowanymi zmianami na Portalu powstał nawet wątek . Mieliśmy dyskutować w nim o zmianach, mogłeś więc napisać coś na ten temat.
Zmieniliście paragraf 14.4 nagle i niespodziewanie...pod wpływem emocji, współczucia dla biednej Malarii, czy bóg jeszcze raczy wiedzieć czego. Widocznie nie podobała się moderatorom solidarność forumowiczów w ocenianiu innych i to, że usiłowali być niezależni. Forumowicze oceniający Malarię i innych działali w ramach istniejącego regulaminu, bo z tego co wiem, to nie oni korzystali z "lewych" kont użytkowników.

"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"
17-05-2010 14:25
 Ocena 16 na 16
Vancalar (1804 punktów)

Cytat:
>pan o nazwisku Dawkins jest normalny- myślał poeta. Ale przecież biegli psychiatrzy badając
>zbrodniarzy służących Hitlerowi zbrodniarzy stwierdzili, że ci byli też byli normalni.


   Varia, mam pytanie: Dlaczego utworzyłaś ten wątek ?
Szczerze mówiąc, cały czas czekam raczej na taki dotyczący Umberto Eco i Twoje stanowisko w sprawie poglądów Wilhelma z Baskerville. Wydaje mi się, że przywoływanie faktu, że fanatyczny ateista niewiele różni się od fundamentalisty religijnego to zwykły truizm więc raczej nie ma tu zbyt wielkiego pola do dyskusji. Odniosłem wrażenie, że chciałaś po prostu wywołać kolejną awanturę. Zdaje się, że wiesz dobrze, że zagrałaś takim postem na emocjach i wywołałaś agresję. Czy o to Ci chodziło ?

Cytat:
   Proszę mu wybaczyć to drastyczne porównanie. Pomyślał sobie bowiem, że skoro światowej sławy
>racjonalista, popularyzator wiedzy w poczytnej książce może porównać kreacjonistów do negujących
>Holokaust to ja, Varia Malaria, mogę sobie porównywać na ich forum szczytne idee i wielkie cele
>"szczekających minusami racjonalistów" do czegokolwiek zechcę.


"Mateusza 7:3  Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?"

   Chcesz więc "przyrównać do poziomu" ? Takie wypowiedzi Dawkinsa bardzo mi się nie podobają ale i nie mogę przyklasnąć Twoim, które są w bardzo podobnym stylu. Czy na tym to polega:
"Jaś kradnie i bije żonę/męża to i ja będę." ?

Cytat:
    Dziś poniedziałek co pozwala mi napisać, że Aletz przypuszczał iż R. Dawkins ma tylko jedną
>dogmatyczną pewność- Bóg nie istnieje. To czyni go podobnym do papieża, którego praca polega na
>pewności tego, że Bóg istnieje. To czyni ich godnymi siebie przeciwnikami (albo nawet
>szarlatanami!).


   A mnie się zdaje, że mało który Papież ( o ile jakikolwiek) w ogóle wierzył w Boga.
Ot, fucha i to niezła. Bo gdyby wzięli te "bajeczki o Chrystusie"
(pl.wikiped(*)/Leon_X#Pogl.C4.85dy_religijne) na serio, zupełnie inaczej by działali.

    Wiesz co Varia: Męczą mnie te ciągłe awantury na forum, mam ich dość, chciałbym cholera w spokoju z kimś pogadać na różne dziwne tematy nie obawiając się, że dołożę kolejną "cegiełkę" do wszechogarniającej ostatnio tę społeczność szajby.
Może źle zrozumiałem Twoje intencje ale wydaje mi się, że otwierając ten wątek nie chciałaś z nikim podejmować dyskusji.
Oświeć mnie, jeśli się mylę.

Pozdrawiam

Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
17-05-2010 14:56
 Ocena 13 na 13
diogenes (42753 punktów)
>R. Dawkins ma tylko jedną dogmatyczną pewność- Bóg nie istnieje. To czyni go podobnym do papieża, którego praca polega na pewności tego, że Bóg istnieje.

Papież zajmuje się ostatnio świętą pedofilią, działem teologii praktykowanym przez najbardziej wtajemniczonych. Media donoszą, że poparcie mu spada. I pewność istnienia boga zapewne też.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
17-05-2010 19:31
 Ocena 12 na 12
azu. (492 punktów)
Czytając takie wątki mam podejrzenie że homo sapiens wyewoluował na dwa sposoby. Jedni z małp co samodzielnie zlazły z drzewa i wybrały życie na ziemi, a drudzy spadli z drzewa na głowę i nie potrafili wleźć z powrotem.
Ignorancja (4718 punktów)
Z powodu pozwalania na rozpasanie jednostek typu Varia Malaria postanowilam nie udzielac sie zbyt aktywnie na tym forum. Jest to moja forma wyrazenia dezaprobaty dla polityki prowadzonej przez wladnych nad tym skrawkiem wirtualnej przestrzeni.
Niezbyt aktywnie nie oznacza jednakze calkowicie.
I to wlasnie wyjatek.

Jezeli jeszcze nie dostrzegaja wladze ,w tym moderatorzy tego forum, permanetnej zlosliwosci trolla w wypowiedziach Varii Malarii, bedacej faktycznie nomen omen zolta febra tego forum to postaram sie uwypuklic sens jej tu bytu. Nota bene ponownie, bo juz uprzednio zajmowalam sie inauguracyjnymi popisami tej uzytkowniczki.

Sprzezenie pomiedzy "Paragrafem 22", zwanego przez nia "transcendentalnym",a piosneczka poczynajaca od slow: "na glowie kwietny ma wianek" (symbol dziewiczej niewinosci).

Coz chce nam VM przekazac?

Ano. iz dziewiczosc ( w domysle niewinnosc, czyli brak winy) to sciema racjonalistow, ktorzy pod otoczka owej niewinnosci/dziewiczosci uprawiaja gre w Paragraf22 - transcendentny w rozumieniu uniwersalnosci, aby kogos zalatwic na cacy w swietle prawa (naciaganego). Niczym biednego jedynego sprawiedliwego i normalnego, choc odbieranego przez otoczenie za szalenca Yosarianna.
Drobna sugerowana pararela pomiedzy Varia Malaria, a Yosariannem, sugerowana oczywista przez ta pierwsza ... Coz za wzruszajaca subtelnosc.

Potem erudytka Varia Malaria podparla sie Nietzchem. Coz. Zna faktycznie jego tworczosc, czy improwizuje, bo akurat tak jej wygodnie, a wsparcie sie na znanej postaci nobilituje?
Ja troche znam (biografie tez) i moim skromnym zdaniem nie ma sie czym podniecac. Tym bardziej jednoznacznie interpretowac wynurzenia (mogace skadinad wydawac sie atrakcyjnymi) schizofrenika.

Coz chciala w kolejnosci nam uzmyslowic Varia Malaria wplatajac wdziecznie w swoj pseudointelektualny belkot termin "hitlerowscy zbrodniarze".
Pojdzmy jej tokiem przemyslen. Ostatni (hitlerowcy) byli normalni, tak samo jak Dawkins, ceniony przez racjonalistow, a przez pryzmat slow schizofrenika (widocznie cenionego przez VM niezmiernie i urastajacego do rangi nieobalalnego autorytetu, bo tak jej akurat wygodnie), postawiony za swe watpienie w rzedzie normalnych. (co zreszta jest sluszne).
Wszak "to pewnosc czyni szalonym", jak raczyla nam przypomniec Varia Malaria powolujac sie na F.N. Budujace, ze Dawkins watpiac staje sie normalnym.
Jednakowoz. Wniosek narzucajacy sie z powyzszego samoistnie, a ktory usiluje Varia Malaria nam subtelnie zakomunikowac: Dawkins nie rozni sie od hitlerowcow.
Taka drobna zlosliwosc pod adresem sympatykow Dawkinsa, do ktorej to sympatii przyznaje sie wiekszosc racjonalistow.

...

Ale nagle w spusciznie Varii Malarii, choc zgrabnie i poetycko niemalze wlozonej w usta jakiegos filozofa, pojawia sie taka oto fraza:

"Pomyślał sobie bowiem, że skoro światowej sławy racjonalista, popularyzator wiedzy w poczytnej książce może porównać kreacjonistów do negujących Holokaust to ja, Varia Malaria, mogę sobie porównywać na ich forum szczytne idee i wielkie cele "szczekających minusami racjonalistów" do czegokolwiek zechcę. Oraz żądać dużymi literami prawa do pieprzenia pomidorów."

1. Rzeczywiscie jej (VM) tworczosc nieuchronnie kojarzy sie z prawem do pieprzenia pomidorow. Rownie spektakularne w formie, co nieudolne w tresci.
2. Podobno uchylono punkt regulaminu umozliwiajacy eliminacje trolli poprzez dezaprobate, wyrazona przyznawaniem minusow przez racjonalnych uzytkownikow tego forum. Dzieki temu moze sie Varia Malaria tu utrzymac. Dlaczego wiec dalej jatrzy skowyczac o minusach?
3. Otoz Vario Malario, naturalnie mozesz wszystko, bo ci na to zezwolila tolerancja rzadcow tego forum. Czy jednak twe postepowanie i twe "gornolotne" przemyslenia sa zasadne to juz zupelnie rozbiezne sprawy.

Dawkins porownujac w swej ksiazce negujacych holokaust do kreacjonistow dokonal trafnego spostrzezenia, ze niektorzy probuja negowac rzeczy oczywiste.
Nie nalezy pochopnie dokonywac analogii (nawet gdy takie porownania sa atrakcyjne demagogicznie) prawd obiektywnych (choc dla niektorych nigdy nie beda prawdami, w tym wypadku chodzi o slusznosc teorii ewolucji i jej negacje przez kreacjonistow wbrew oczywistym dowodom) na pejzaz ... nazwe to zachowan spolecznych. W tych ostatnich jest bardzo trudno ustalic trwale i nieprzekraczalne pod wzgledem slusznosci granice.

Pewnym wskaznnikiem "wiekszej" slusznosci jest ustalenie kto jest gospodarzem (wraz z wynikajacami z tego powinnosciami i prawami),a kto jest gosciem (rowniez podlegajacym nie tylko li prawom ale i powinnosciom).



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
17-05-2010 23:02 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>Jezeli jeszcze nie dostrzegaja wladze ,w tym moderatorzy tego forum, permanetnej zlosliwosci trolla w wypowiedziach Varii Malarii, bedacej faktycznie nomen omen zolta febra tego forum to postaram sie uwypuklic sens jej tu bytu.

Nie uwypuklaj, Ignorancjo. Zapraszam do nowego wątku utworzonego zgodnie z nowym punktem regulaminu:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,329868
17-05-2010 23:05 
 Ocena 4 na 4
Ignorancja (4718 punktów)
Mam pytanie do moderatorow i zarzadcow tego forum. Jest to pytanie formalne.

Czy Varia Malaria korzystajac z praw odzwierciedla swym zachowaniem i postepowaniem wzor powinnosci, jakim winien byc powolnym gosc?
Dlaczego pisze o niej jako o gosciu? To chyba oczywiste. Od samego poczatku Varia Malaria byla uzykownikiem nieutozsamiajacym z inymi uzerami, co jeszcze nagannym nie jest, byla jednak rownoczesnie uzytkownikiem, ktory nigdy nie zdeklarowal sie jednoznacznie w kwestii swych pogladow. Chodzi tu o moznosc wyrobienia sobie na gruncie jej wypowiedzi oceny, czy jest racjonalnie myslaca osoba,czy tez nie. Chyba, ze mi cos umknelo, choc nie sadze.

Poki co w tym aspekcie Varia Malaria pozostaje nieokreslonym faktorem ... zastanawiajace, co w takim razie ktos tak unikajacy ujawnienia swego stanowiska tu szuka.

Juz calkowicie na marginesie, albowiem rozbawila mnie infantylna i nieudolna interpretacja a´la Varia Malaria rzekomych pogladow Dawkinsa:

"Dziś poniedziałek co pozwala mi napisać, że Aletz przypuszczał iż R. Dawkins ma tylko jedną
dogmatyczną pewność- Bóg nie istnieje. To czyni go podobnym do papieża, którego praca polega na
pewności tego, że Bóg istnieje. To czyni ich godnymi siebie przeciwnikami (albo nawet szarlatanami!)."


Tusze, ze jednak Varia Malaria nie czytala Dawkinsa, a jesli to chyba niewiele zrozumiala. Ewentualnie teraz, a wbrew uprzednim wnioskom o jego niepewnosci (akurat w tamtej chwili jej bardziej przydatnym demagogicznie) choc zrozumiala to probuje siermieznej manipulacji.

To jak to jest Vario Malario? Zdecyduj sie w koncu na jakies jednoznaczne stanowisko. Wypowiada sie Dawkins w trybie przypuszczajacym, czy w trybie twierdzacym?

A propos. Dawkins nigdzie nie pisze, ze boga nie ma. Pisze jedynie, ze ten element pozostaje poza poznaniem tego, co nazywamy wiedza.

Pomysl nad tym niuansem. Tak, wiem, ze to trudne, ale zachecam goraco.

Moze jak w koncu przed projekcja twych rzygowin zaczniesz myslec unikniemy, moim zdaniem, zbednych sprostowan.
W koncu starasz sie pretendowac do rangi erudytki. Sprostaj wreszcie wymaganiom, jakie wynikaja z okreslania kogos tym terminem przez swiat zewnetrzny.

Cytowanie intelektualistow i powolywanie sie na dobrze, bo naukowo brzmiace terminy jeszcze nie czyni ani inleligentnym, ani madrym, ani wspomnianym erudyta.

Serdecznie dziekuje za uwage, upraszajac kolegium moderatorow o przygladniecie sie perfidnej zlosliwosci pod adresem utozsamiajacych sie z postawa racjonalna, ktora propaguje niemalze w kazdym (od zarania tu pobytu) swym poscie pani Varia Malaria.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
17-05-2010 23:10 
 Ocena 4 na 4
Ignorancja (4718 punktów)
Cholera to jeszcze nie byl koniec mojej epistoly, mam do diabla obecnie wolny bardzo choc "solidnej" niemieckiej produkcji net i nim dokonczylam swe "zlote" mysli to sie pojawily odpowiedzi Alicji i Lilak.
Za obecne rozpieprzenie integralnosci komentarza nie ja jestem winna


Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
17-05-2010 23:26 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>Cholera to jeszcze nie byl koniec mojej epistoly, mam do diabla obecnie wolny bardzo choc "solidnej" niemieckiej produkcji net i nim dokonczylam swe "zlote" mysli to sie pojawily odpowiedzi Alicji i Lilak.
>Za obecne rozpieprzenie integralnosci komentarza nie ja jestem winna

Przepraszam
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>podobnym do papieża, którego praca polega na
pewności tego, że Bóg istnieje.
Wcale bym nie była taka pewna, że papież jest pewny, że Bóg istnieje. Np. JPII wcale nie było śpieszno do Bozi i trzymał się stolca (piotrowego) do końca.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365