Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sprawa Piotrusia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
08-07-2011 14:58prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Sprawa Piotrusia
Ocena 8 na 8
Nie pisałabym o tem, ale od kilku dni media, a szczególnie Radio TOK FM, wałkują "sprawę Piotrusia"
Chodzi o 5 letniego chłopczyka z Gdańska bodajże, po którego rano przyszła policja i wyrwała go z objęć Morfeusza oraz zrozpaczonej matki.
gdansk.naszemiasto.pl/tag/sprawa-piotrusia.html
Rodzice tego dziecka, a szczególnie podobno ojciec, profesor psychologii od lat je szarpią między sobą.
Dzieciak reaguje panicznym krzykiem na widok tatusia.
Jak rano wpadli policjanci z kuratorami dostał amoku!
Więc pytam grzecznie , skoro pedofilów się zamyka na lata , za krzywdzenie dzieci, to dlaczego za normę się uważa takie akcje jak ta z Piotrusiem?
Jest to wszystko podobno zgodne z przepisami prawa, że można wpaść o 6 rano i zabrać krzyczące małe dziecko matce.
Nie słyszę jakoś głosów oburzenia w tej sprawie na forum racjonalistów, tak ochoczo potępiających przestępstwa seksualne księzy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

KarolG (2892 punktów)
Też chciałem, rozpocząć o tym wątek...
Jeżeli to, co napisało Tok FM to prawda, to jest to skandal. Wg mnie powinien w tą sprawę włączyć się prokurator. W końcu wygląda na to, że ktoś wykorzystał organy państwa do prywatnej zemsty, a w dodatku skrzywdził dziecko. To powinno się skończyć sprawą karną.

PS.
Pedofilów, wolałbym jednak do tej sprawy nie mieszać.

Thank God, I'm an atheist
08-07-2011 15:24 
 Ocena 5 na 5
jasenka (1863 punktów)
>Też chciałem, rozpocząć o tym wątek...
>Jeżeli to, co napisało Tok FM to prawda, to jest to skandal.


Rok temu była podobna sprawa w Kobylej Górze koło Ostrzeszowa. 9-letniego chłopca wyprowadzono z domu, wierzgającego, płaczącego, zawiniętego w koc jak zwierzę, matka szarpała się, krzyczała jak kobiety, które pamiętam ze scen filmowych podczas selekcji w obozach koncentracyjnych. Widziałam reoportaż polsatowskiej Interwencji. To było coś strasznego. Nie wnikam w przyczyny decyzji sądów dotyczących przyznania praw jednemu z rodziców, ale odebrania dziecka MOŻNA zorganizować inaczej niż w tych przypadkach. Nikt mi nie wmówi, że się nie da. Nie wyobrażam sobie, jaką wielką traumę coś takiego może spowodować!
08-07-2011 15:54 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Rok temu była podobna sprawa w Kobylej Górze
A ile w ogóle jest takich spraw?
Bo wiemy tylko o tych, które media nagłaśniają. Wyjątkowo idiotycznych czy brutalnych!
Fundacja Helsińska zajmuje się jakimiś pierdołami, że jakiś imigrant murzyński nie może zdobyć pracy i mieszkania w Polsce, a spraw Polaków nie widzi, bo to nie jest political correct!

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
KarolG (2892 punktów)
Ciekawe czy o tej sprawie będą informować do końca, czy traktują ją tylko jako wypełniacz w sezonie ogórkowym.


Thank God, I'm an atheist
08-07-2011 22:11 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Ciekawe czy o tej sprawie będą informować do końca
Ponieważ sprawa trwa już ładnych parę lat, a to był tylko epizod, więc prawdopodobnie nie będą.
Ja chciałam tylko na to zwrócić uwagę, że u nas ,i gdzie indziej, w majestacie prawa krzywdzi się dzieci, i wywołuje to pewne oburzenie, ale jakoś nie żąda się dla krzywdzicieli kary więzienia. A księdza, czy innego faceta, który wsadzi rękę w majtki chłopca czy dziewczynki uważa się za strasznego zbrodniarza i natychniast grozi mu minimum 2 lata więzienia. A nawet nie musi dotykać dziecka, wystarczy, że namaluje sobie obrazek albo posiada "brzydkie" kreskówki.
Nie rozumiem tej niekonsekswencji. Jeśli ktoś krzywdzi dziecko to powinien ponosić za to odpowiedzialność. A tutaj jedni są karani a inni nie.
Skoro w ten sposób skrzywdzono Piotrusia ( nie wspominam już o trwającej wiele lat szarpaninie ojca i matki o to dziecko), narażając go na ciężki uraz psychiczny, porywając go rankiem z jego rodzinnego domu od matki, to dlaczego za to karnie nikt nie odpowiada i jeszcze się mówi, że wszystko było lege artis.

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
08-07-2011 22:33 
 Ocena 1 na 1
KarolG (2892 punktów)
>Ponieważ sprawa trwa już ładnych parę lat, a to był tylko epizod, więc prawdopodobnie nie będą.

>Ja chciałam tylko na to zwrócić uwagę, że u nas ,i gdzie indziej, w majestacie prawa krzywdzi się dzieci, i wywołuje to pewne oburzenie, ale jakoś nie żąda się dla krzywdzicieli kary więzienia.
Jeżeli faktycznie było tak jak to opisali dziennikarze to ja żądam. Oprócz tego ukarani powinni zostać biegli, którzy wydawali nieprawdziwe opinie oraz sędzina, która wyraźnie była stronnicza.

Thank God, I'm an atheist
08-07-2011 23:06 
 Ocena 2 na 2
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Jeżeli faktycznie było tak jak to opisali dziennikarze
Wałkują to już dosyć długo więc chyba tak było.
Zresztą nie chodzi o to kto powinien mieć opiekę nad dzieckiem.
Może i ojciec, profesor psychologii.
Chodzi o to, że nie można nasyłać rankiem siepaczy. Jak na jakiegoś gangstera.
Blidę już przerabialiśmy.
A to była dorosła osoba i też nie wytrzymała.
Krytykujemy reżim na Białorusi, a sami robimy gorsze rzeczy!


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
08-07-2011 23:21 
 Ocena 2 na 2
KarolG (2892 punktów)
Dalszy ciąg

Gdy czytam o tym, o ustawie antyaborcyjnej itd, itp. to mam ochotę się stąd wyprowadzić.


Thank God, I'm an atheist
KarolG (2892 punktów)
Dalszy ciąg
oraz
08-07-2011 23:49Nie na temat 
wacus47 (666 punktów)

>Pedofilów, wolałbym jednak do tej sprawy nie mieszać.
>
Thank God, I'm an atheist


Hmm... prof. Grabowska wepchnęła już swoich pedofilów, teraz jeszcze tylko Koraszewski z jakimiś muzułmanami powinien wyskoczyć i Domestos z Bidetu z katolikami ( obowiązkowo z jakimś obrazkiem z neta ) i mamy komplet
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Usunięte przez moderatora
08-07-2011 15:20Nie na temat
 Ocena 4 na 4
spellbinder (8577 punktów)
>Nie słyszę jakoś głosów oburzenia w tej sprawie na forum racjonalistów, tak ochoczo potępiających
>przestępstwa seksualne księzy.

Bo się dyskutanci zmęczyli za bardzo dyskusją o pedofilach
08-07-2011 15:48 
 Ocena-2 na 2
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Bo się dyskutanci zmęczyli za bardzo dyskusją o pedofilach
To niech się lepiej zajmą tymi, którzy autentycznie krzywdzą dzieci!


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
08-07-2011 16:03 
 Ocena 6 na 6
spellbinder (8577 punktów)
>To niech się lepiej zajmą tymi, którzy autentycznie krzywdzą dzieci!

Grabowska, pedofile krzywdzą dzieci.

Krzywda nie dzieje się tylko wtedy, kiedy dziecko nie chce czegoś zrobić, ale jest zmuszone.

Krzywda dzieje się dzieciom w rozmaity sposób - żeby daleko nie szukać: Dziecko lubi chipsy. Rodzice nie zmuszają go do jedzenia zieleniny, tylko same chipsy. Dziecko dostaje szkorbutu, ale kapusty kiszonej nie zje. Chce chipsy.

Mniej ekstremalny przykład? Dziecko chce jeść. Lubi jeść i je dużo. Rodzice dają mu jeść tyle, ile sobie wymarzy. Więc tyje, tyje, w wieku lat 13 waży 90 kilogramów i jest bardzo szczęśliwe, mimo tego, że wypluwa płuca po wejściu na trzecie piętro.
08-07-2011 16:23 
 Ocena-1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Czyli sugerujesz , że pedofile są "za dobrzy" dla dzieci?
Skoro dziecko chce doznawać erotycznych przyjemności to im ich dostarczają?
Tak jak niemądrzy rodzice pasą dzieci czipsami. I tym im szkodzą.
Tylko czy seks można porównać do niezdrowego odżywiania się, prowadzącego do otyłości i szkorbutu?
Jeśli dalej chcesz ciągnąć ten temat, przejdźmy na znany nam już i wiadomy wątek założony przez marcina1902.

> Krzywda dzieje się dzieciom w rozmaity sposób
Skoro tak, to będąc konsekswentnym ,należałoby aresztować i potępiać rodziców nie tylko za molestowanie seksualne swoich dzieci, ale i za doprowadzanie ich do wagi 90 kg. co zagraża ich zdrowiu i życiu.
Ale tego się nie robi! Oboje wiemy dlaczego. KULTURA tak decyduje.


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
08-07-2011 16:28 
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)
>Ale tego się nie robi! Oboje wiemy dlaczego. KULTURA tak decyduje.

W przypadku pedofilii - pedofil uczy dziecko, że za seks dostaje się nagrodę. Pozbawia dziecko możliwości spółkowania dla przyjemności - dziecko zaczyna się bzykać dla forsy, gadżetów. A to jest, jak najbardziej, krzywda.

Tym bardziej, że robią to nie ze swoimi dziećmi.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>pedofil uczy dziecko, że za seks dostaje się nagrodę.
Jeśli korzysta z dzieci, które się prostytuują.
Przekupywanie kogokolwiek za seks, czy to dziecka, czy dorosłego, jest godne co najmniej potępienia moralnego.
Tak samo robią mężczyźni heteroseksualni płacący za seks kobietom lekkich obyczajów.
Tylko weź pod uwagę proporcje.
Większość ludzi nie ucieka się do kupowania seksu.
Dlatego, że nie muszą.
Bo sympatyzują ze sobą, abo się kochają.
Znowu nie oglądałeś chyba tego filmu ,o którym Ci ciągle przypominam?

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
spellbinder (8577 punktów)
Jak pedofil ma skłonić dziecko do seksu, jak nie poprzez przekupstwo?
08-07-2011 17:33 
 Ocena-1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Jak pedofil ma skłonić dziecko do seksu, jak nie poprzez przekupstwo?
Obejrzyj film a potem pogadamy.


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
08-07-2011 17:37 
 Ocena 2 na 2
spellbinder (8577 punktów)
>Obejrzyj film a potem pogadamy.

Jeden film, zwłaszcza będący fikcją, nie może o niczym świadczyć - zwłaszcza, jeśli autorem scenariusza nie było dziecko
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Jeden film, zwłaszcza będący fikcją
Upierasz się jak małe dziecko! Obejrzałeś czy nie?

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
Nisia (14 punktów)

>Jest to wszystko podobno zgodne z przepisami prawa, że można wpaść o 6 rano i zabrać krzyczące małe
>dziecko matce.

Owszem. Pracownik socjalny może zabrać dziecko, jeśli uważa, że jest źle traktowane czy ma złe warunki.
08-07-2011 18:22 
 Ocena 4 na 4
jasenka (1863 punktów)
>Owszem. Pracownik socjalny może zabrać dziecko, jeśli uważa, że jest źle traktowane czy ma złe warunki.

Jak najbardziej może i często nawet powinien, ale można to załatwić w jak najmniej traumatyczny sposób. Wpadanie o 6.00 rano i wyrywanie dziecka ze snu i zabranie matce (dziecko często nie zdaje sobie sprawy, że jest to dla jego dobra, traktuje to jako sytuację zagrożenia), to zwyczaj, który praktykowało Gestapo, chodziło o osłabienie ofiary psychiczne i uniemożliwienie obrony czy ucieczki. Ten sam sposób praktykuje policja i antyterroryści przy aresztowaniach niebezpiecznych przestępców. Ale dziecko!? Coś nie jest w porządku, coś nie halo...
08-07-2011 20:19 
 Ocena 2 na 2
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>dziecko często nie zdaje sobie sprawy, że jest to dla jego dobra
Wyobraź sobie, że mieszkańcy Korei Północnej też nie zdają sobie sprawy , że Kim Dzong Il też działa dla ich dobra!

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
08-07-2011 19:50 
 Ocena 4 na 4
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Pracownik socjalny może zabrać dziecko
Ale czy w ten sposób?
Przecież nie chodzi o to, czy prawo należy wykonywać, chociażby idiotyczne, tylko o sposób.
Szkoda , że jeszcze CBŚ nie wpadło z granatami hukowymi i z drzwiami.


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
Zeusxamp (196 punktów)
>Nie słyszę jakoś głosów oburzenia w tej sprawie na forum racjonalistów, tak ochoczo potępiających
>przestępstwa seksualne księzy.
>

Nie widzę związku z pedofilią, poza przedmiotem sporu.
Dlaczego?
Po pierwsze, nie posiadamy wiedzy o całokształcie sytuacji.
Po drugie pedofilia jest zakazana i jest przeciwko temu racjonalne tłumaczenie.
Po trzecie, jakie mamy prawo "wchodzić w rodzinę"?
Po czwarte, skąd wiadomo czy przedstawione informacje są prawdziwe?
Po ...
...

Why u ask, when u know answer?
08-07-2011 22:16 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)

>Nie widzę związku z pedofilią, poza przedmiotem sporu.

Ja widzę - pan zwany Grabowska, on od jakiegoś czasu jest głównym związkiem Racjonalisty z pedofilią i trochę powoli rośnie z tego kłopotliwa żena.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>>Nie widzę związku z pedofilią, poza przedmiotem sporu.
>Ja widzę - pan zwany Grabowska, on od jakiegoś czasu jest głównym związkiem Racjonalisty z pedofilią i trochę powoli rośnie z tego kłopotliwa żena.
Ale gdybyś tak ad rem raczył nawiązać, czyli do wątku głównego tematu.
Czy uważasz, że Piotruś nie został skrzywdzony?

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
Sylwek (15472 punktów)
Grabowsko, Piotruś nie ma tu nic do rzeczy, niby piszesz o Piotrusiu, a wszędzie wokół stoją rozdygotane pedofile chętne sobie poużywać i czekające aż im sprokurujesz kolejną retoryczną protezę pozwalającą mamić, że dzieciom jest tak cudnie gdy je ktoś gwałci.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>niby piszesz o Piotrusiu, a wszędzie wokół stoją rozdygotane pedofile
Quidquid recipitur ad modum recipientis recipitur


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
Sylwek (15472 punktów)
>Quidquid recipitur ad modum recipientis recipitur

Tjaaa...
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
>
>niby piszesz o Piotrusiu, a wszędzie wokół stoją rozdygotane pedofile
>Quidquid recipitur ad modum recipientis recipitur
Znaczy, ktoś was, Grabowska, macał?
A to znacie, lepiej pasuje do waszych wypowiedzi w tym wątku:
Qui statuit aliquid parte inaudita altera, aequum licet statuerit, haud aequus fuit.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>>
>niby piszesz o Piotrusiu, a wszędzie wokół stoją rozdygotane pedofile
>>Quidquid recipitur ad modum recipientis recipitur
>Znaczy, ktoś was, Grabowska, macał?
>A to znacie, lepiej pasuje do waszych wypowiedzi w tym wątku:
>Qui statuit aliquid parte inaudita altera, aequum licet statuerit, haud aequus fuit.
>
Pewnie nie był.


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
>>>
>niby piszesz o Piotrusiu, a wszędzie wokół stoją rozdygotane pedofile
>>>Quidquid recipitur ad modum recipientis recipitur
>>Znaczy, ktoś was, Grabowska, macał?
>>A to znacie, lepiej pasuje do waszych wypowiedzi w tym wątku:
>>Qui statuit aliquid parte inaudita altera, aequum licet statuerit, haud aequus fuit.
>>
>Pewnie nie był.
Albo nie byłaś.
08-07-2011 22:53 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>Why u ask, when u know answer?

the answer.


Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
08-07-2011 23:12 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>>Why u ask, when u know answer?
>the answer.
To w ogóle jakiś murzyński angielski więc i "the" może niepotrzebne.

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
-jad- (18783 punktów)
> To w ogóle jakiś murzyński angielski więc i "the" może niepotrzebne.

Nawet w slangu nie wolno wszystkiego.


Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
brzezińska43 (1294 punktów)
A mnie jakoś interesuje inne pytanie.Jak to w ogóle jest możliwe?!Co jest nie tak z systemem prawa w Polsce?Od dawna irytują mnie programy interwencyjne, w których opisywany jest przypadek godzien naglośnienia, i na tym się kończy.Żaden z dziennikarzy nie pokusil się o kontynuację tematu, próbę wyjaśnienia, jak dziala prawo.Sądy, procedury,rola organów przymusu.Dlaczego mający możliwości dziennikarze jak ognia unikają pelnego wyjaśnienia okoliczności opisywanego zdarzenia?Dlatego teraz, gdy krzywda już się stala zapytam o dzialania fundacji praw czlowieka, wciąż rzekomo monitorujących polskie podwórko.Bo ja Pani Profesor nic o takim zdarzeniu nie slyszalem.Od dawna krytykuję system prawa w Polsce.I również nie spotyka się to z zainteresowaniem.Zaczynam mieć wątpliwości, czy pisanie na forach ma jakikolwiek sens.Może lepiej do sztambucha?
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Dlaczego mający możliwości dziennikarze jak ognia unikają pelnego wyjaśnienia okoliczności opisywanego zdarzenia?
A dlatego, że tak naprawdę gówno ich to obchodzi!
Oni gonią za sensacją.
Im drastyczniejsza i krwawsza, tym lepsza.
Jutro już jest kolejna, a ta stara to historia.
Ludzie czekają na kolejne sensacje, a te stare tyle ich obchodzą co zeszłoroczny śnieg.
> zapytam o dzialania fundacji praw czlowieka,
Fundacja praw człowieka zajmuje się sprawami bezpiecznymi. Awanturnikiem Poczobutem, bo to modne. I bezpieczne. Łukaszenka wojny nam nie wypowie i czołgów nie naśle.
> Od dawna krytykuję system prawa w Polsce.I również nie spotyka się to z zainteresowaniem.
Bo nikogo to nie obchodzi, dopóki mu nie porwą syna i nie zamordują, jak Olewnikowi.
Dopiero wtedy otwierają mu się oczy w jakim państwie żyje.
I też gówno z tym może zrobić! Ot co!


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
brzezińska43 (1294 punktów)
Przepraszam,że się narzucam, ale Pani wypowiedż jest opisem rzeczywistości a nie diagnozą.Historia Piotrusia ujawnia nie tylko okrucieństwo policjantów, ale i bezczelne lamanie prawa.Niezależnie od racji rodziców, postępowanie organów państwa umożliwiają albo zle prawo, albo jego lamanie przez organy powolane do jego stosowania i przestrzegania.Albo jedno i drugie naraz- co jest bardziej prawdopodobne.A to wystawia świadectwo naszemu państwu.I choć rozumiem potrzebę natychmiastowej interwencji dla dobra dziecka, uważam, że temat zostanie wyczerpany, gdy usunie się przyczyny umożliwiające takie zjawiska.Tylko dwutorowość dzialania uczyni Polskę demokratycznym państwem prawa nie z nazwy a praktyki.I interwencyjnych dzialań nie będziemy musięli podejmować.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>jest opisem rzeczywistości a nie diagnozą.
Diagnoza to właśnie opis między innymi.
> okrucieństwo policjantów
Policjanci wykonywali rozkazy i byli w pracy.
> bezczelne lamanie prawa
Cały witz polega na tym, że prawo nie zostało złamane , bo jakiś tam kodeks (rodzinny?) zezwala na takie postępowanie.
> zle prawo
Tu się zgadzam, ale gorsze od złego jest prawo głupie!
> natychmiastowej interwencji dla dobra dziecka
W tym wypadku nie było żadnej potrzeby tego typu interwencji.
> przyczyny umożliwiające takie zjawiska
Przyczyn, obawiam się, nie da się usunąć.
Chodzi o to, że sądy są bezduszne,o czym już Szekspir pisał.
Sąd nie kieruje się ani rozsądkiem, ani logiką, ani niczyim dobrem!
Sąd musi mieć papierek. Tzw.podkładkę. Jak się w papierach zgadza to można zrobić wszystko. Nawet powiesić niewninnego człowieka. Bo jakby co,jakby wyszło, że niewinny, to zawsze można się wymigać papierkiem.
Jak gangster dostarczy papierek od lekarza , że jest umierający, to mimo iż sąd widzi, że jest zdrowy jak koń, to i tak go zwolni z aresztu.

> Tylko dwutorowość dzialania uczyni Polskę demokratycznym państwem
Jeśli przez prawie 21 lat Polska nie jest państwem demokratycznym to nic nie wskazuje na to, aby w przyszłości się takim państwem stała.

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
Sylwek (15472 punktów)
Szczerze mówiąc dziwię się, że moderacja nie przenosi już z urzędu do bazgrołów coraz to nowych wątków w których Grabowska wprost lub na około jęczy nad udręką pedofilów.
08-07-2011 22:34 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Szczerze mówiąc dziwię się, że moderacja nie przenosi już z urzędu do bazgrołów coraz to nowych wątków w których Grabowska wprost lub na około jęczy nad udręką pedofilów.
A gdzie Ty te jęki słyszysz? Chyba w swojej głowie.
Ja się wyraźnie przecież pytam ,dlaczego nie karze się jednakowo pedofilów krzywdzących dzieci jak i sędziów , czy kuratorów i policjantów dokonujących takich rzeczy jak z Piotrusiem?
Na to pytanie mi odpowiedz ,a nie snuj swoich teorii spiskowych.


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
Jakub Przenajświętszy (45 punktów)
Nie byłoby całej sprawy, gdyby rodzice potrafili się dogadać.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Nie byłoby całej sprawy, gdyby rodzice potrafili się dogadać.
Gdyby babcia miała wąsy, to byłaby .... babcią z wąsami.
Odpowiedz mi, Jakubie Przenajświętszy ,czy według Ciebie ten mały chłopczyk , Piotruś, został skrzywdzony? A jeśli tak, to czy ci co go skrzywdzili nie powinni ponieść odpowiedzialności karnej? Czy nie powinni trafić do więzienia za gwałt na jego psychice? Bardzo proszę ,abyś się do tego pytania ustosunkował, jako młode pokolenie Polaków.

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
Jakub Przenajświętszy (45 punktów)
>czy według Ciebie ten mały chłopczyk , Piotruś, został skrzywdzony?
Zdecydowanie tak. Zarówno przez własnych rodziców, jak i ludzi, którzy decydowali o jego losie.
>A jeśli tak, to czy ci co go skrzywdzili nie powinni ponieść odpowiedzialności karnej? Czy nie powinni trafić do więzienia za gwałt na jego psychice?
Nie mnie o tym decydować, nie na podstawie kilku artykułów.
>Gdyby babcia miała wąsy, to byłaby .... babcią z wąsami.
Bez wątpienia, ale nadal tak uważam. Odpowiedni rozwój dziecka powinien być priorytetem każdego rodzica. Piotruś cierpiał jeszcze zanim został zabrany matce.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Nie mnie o tym decydować, nie na podstawie kilku artykułów.
Jakich artykułów?
Zabrali dziecko matce nad ranem!
Ewidentnie je skrzywdzili!

I Ty uważasz , że jest jeszcze nad czym się zastanawiać?

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
cotozaprawo (5 punktów)
Kilka spostrzeżeń, kilka pytań:

1. Dziecko jest teraz w rękach człowieka:

który "(...) podczas wybuchów złości, nie kontrolował się, Obrażał powódkę, wyzywał, poniżał, rzucał przedmiotami, popychał, raz uderzył w głowę" **

który jest oskarżony o uszkodzenie ciała byłej żony i groźby karalne wobec jej rodziny *

przeciwko któremu toczy się sprawa karna w Sądzie Rejonowym w Gdańsku od 2009 r. **

Mój komentarz: w pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy dziecku, pod opieką takiego człowieka, nie grozi niebezpieczeństwo !!!

któremu dziecko przeszkadza w pracy, bo płacze **

który dziecka nie kąpał, nie tulił, na ręce brał tylko do zdjęcia **

który wcześniej wnioskował, by jego własne dziecko umieścić w rodzinie zastępczej *

który zapowiedział swojej żonie, że ją: zniszczy, zabierze jej dziecko, pokaże jej miejsce w szeregu **

Mój komentarz: jak widać, chodziło raczej o zemstę, a nie o dobro dziecka. Czy sąd to wziął pod uwagę ???

2. Portal TOK FM donosi, że "w opinii jest napisane, że dziecko spontanicznie nawiązuje więź o ojcem i że ojciec może samodzielnie zajmować się dzieckiem" **

Mój komentarz: filmy, które mieliśmy okazję obejrzeć na portalu TOK FM, pokazują coś dokładnie odwrotnego !!! Czy sąd się z nimi zapoznał ???

3. DLACZEGO NIKT NIE ZAPYTAŁ TEGO DZIECKA:
"WOLISZ BYĆ Z MAMĄ CZY Z TATĄ" ???

Źródła:

* Sebastian Furtak
"Mamuniu ratuj!". Policjanci przed 7 rano wyciągnęli 5-letniego Piotrusia z łóżka Link:
www.tokfm.(*)i_przed_7_rano_wyciagneli.html

** Sebastian Furtak
Jak Barbara L. i prof. J. walczyli o Piotrusia [AKTA]
www.tokfm.(*)sia__AKTA_.html?as=1&startsz=x
09-07-2011 16:59 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Dlatego nie zapytał bo tak naprawdę nikogo nie obchodzi co to dziecko ma do powiedzenia.
Dorośli WIEDZĄ LEPIEJ co dziecko czuje i myśli, czego chce i pragnie.
Dzieci traktuje się jak przedmioty. Jak szafę, którą można przenieść z miejsca na miejsce.
Czy ktoś się pyta szafy , gdzie woli stać?

Zresztą w oświacie dzieje się bardzo podobnie, dlatego większość dzieci tak nie cierpi szkoły.
PS
Mam do Ciebie jeszcze takie pytanie.
Jeśli uważasz ,że to dziecko zostało skrzywdzone, to czy nie uważasz, że osoby które go skrzywdziły powinny ponieść karę więzienia za jego krzywdę np. od lat 2 do 12?


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
>
> Mam do Ciebie jeszcze takie pytanie.
>Jeśli uważasz ,że to dziecko zostało skrzywdzone, to czy nie uważasz, że osoby które go skrzywdziły powinny ponieść karę więzienia za jego krzywdę np. od lat 2 do 12?
<

Jak zajście i zmiana opiekuna wpłynęła na dziecko?
Możemy prosić o jakieś informacje na ten temat?

A może za rozwód rodzicom proponujesz od 2 do 12 lat?
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Jak zajście i zmiana opiekuna wpłynęła na dziecko?
A o to to proszę dziecko zapytać.
W każdym bądź razie chłopczyk był przerażony i krzyczał :"Mamuniu ratuj ...!"
Dziecko płacząc błagało matkę o pomoc.
Jeżeli uważasz, że nic się nie stało i wszystko jest OK to nie mamy o czym gadać.

> A może za rozwód rodzicom proponujesz od 2 do 12 lat?
Jeśli jesteś logiczny i konsekwentny to proszę, abyś zaprzeczył takiemu ciągowi rozumowania.

Psychologowie jak i zwykłe ludzkie doświadczenie wskazuje , że rozwód rodziców jest ogromną traumą dla dziecka. Wielką krzywdą wyrządzoną mu przez dorosłych. Rozpada się świat dziecka, zostaje zaburzone poczucie jego bezpieczeństwa. Często samo obwinia się, bo myśli ,że to z jego powodu rodzice się rozeszli. Często też rodzice czynią dziecko przedmiotem walki między sobą, jak to jest w przypadku Piotrusia ,co dodatkowo pogłębia uraz psychiczny.
I za te wszystkie krzywdy psychiczne dokonywane na dziecku nie ponoszą żadnej odpowiedzialności karnej.
A aktor i konferansjer Bogusław Sobczuk od lat jest włóczony po sądach, bo była partnerka oskarżyła go, że rzekomo wykorzystywał ich wspólnego synka seksualnie.
Więc mi wyjaśnij dlaczego Sobczuka się aresztowało i oskarżyło, a profesora psychologii nie! W czym jest lepszy profesor od Sobczuka?

krakow.nas(*)o-synka,id,t.html#czytaj_dalej


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
12-07-2011 09:54 
 Ocena 1 na 1
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
>> Jak zajście i zmiana opiekuna wpłynęła na dziecko?
>A o to to proszę dziecko zapytać.
A to pani profesor nie wie?! A z taką swadą się wypowiada.
>W każdym bądź razie chłopczyk był przerażony i krzyczał :"Mamuniu ratuj ...!"
A to jak ja u dentysty
>Jeżeli uważasz, że nic się nie stało i wszystko jest OK to nie mamy o czym gadać.
Nie mamy o czym gadać, bo ja wiem, że nic nie wiem, a ty wypowiadasz się o tej sprawie tak autorytarnie, jakbyś była sędzią orzekającą. A ty tylko widziałaś w telewizorze tendencyjny materiał przygotowany przez nierzetelnych dziennikarzy.

>> A może za rozwód rodzicom proponujesz od 2 do 12 lat?
>Jeśli jesteś logiczny i konsekwentny to proszę, abyś zaprzeczył takiemu ciągowi rozumowania.

>Psychologowie jak i zwykłe ludzkie doświadczenie wskazuje , że rozwód rodziców jest ogromną traumą dla dziecka. Wielką krzywdą wyrządzoną mu przez dorosłych. Rozpada się świat dziecka, zostaje zaburzone poczucie jego bezpieczeństwa. Często samo obwinia się, bo myśli ,że to z jego powodu rodzice się rozeszli. Często też rodzice czynią dziecko przedmiotem walki między sobą, jak to jest w przypadku Piotrusia ,co dodatkowo pogłębia uraz psychiczny.
Oczywiście fajniej jest jak dziecko miwszka z obojgiem rodziców wyzywających sie na codzień i lejących się od święta, dodatkowo nastawiających dziecko przeciw sobie. No zawsze jedno może zatłuc drugi i rozwodu ni ma.
Od zadbania o dobro małoletniego w takiej sytuacji jest Sąd rodzinny, a nie prof. Grabowska z forum racjonalisty.pl.

Jak cię czytam, to uparcie na myśl przychodzi mi taki dowcip: Mały miś polarny oderwał się z krą i popłynał na pełne morze. Byłby niechybnie zmarł z głodu, gdyby lodołamacz nie wkręcił go w śrubę.

>I za te wszystkie krzywdy psychiczne dokonywane na dziecku nie ponoszą żadnej odpowiedzialności karnej.
A skąd wiesz, w jakim stanie była psychika dziecka, jak sie to na niej odbiło i jaki wpływ będzie to maiąło na nią w przyszłości. Może prof. psychologii w odróżnieniu od matki-polki nie będzie nastawiał dziecka przeciw drugiemu rodzicowi?
Ty w ogóle nie myślisz i opiersz się tylko na tym co ci w telewizorze pokażą?

>A aktor i konferansjer Bogusław Sobczuk od lat jest włóczony po sądach, bo była partnerka oskarżyła go, że rzekomo wykorzystywał ich wspólnego synka seksualnie.
>Więc mi wyjaśnij dlaczego Sobczuka się aresztowało i oskarżyło, a profesora psychologii nie! W czym jest lepszy profesor od Sobczuka?
Nie wiem, bo nie znam szczegółów sprawy. najprawdopodoniej nikt prof. psychologii nie oskarżył o wykorzystywanie seksualne syna. Musi matka na to nie wpadła, powinnaś jej to doradzić.
O sprawie Sobczuka też pewnie wiesz wszystko. Z gazet.
P.S.
Twój podpis na tym forum jest przyczynkiem do dyskusji, którą niedawno zapoczątkował tu Andrzej Bogusławski.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>ty wypowiadasz się o tej sprawie tak autorytarnie,
E tam, zaraz autorytarnie!
"Jako psychologowie i pedagodzy, pracujący w Uniwersytecie Gdańskim, zdajemy sobie sprawę nie tylko z traumy, jaką przeżyło i nadal przeżywa to dziecko, lecz jak poważne konsekwencje może mieć to zdarzenie dla niego w przyszłości. Koncepcje teoretyczne sformułowane już w XX wieku, dramatyczne doświadczenia z praktyki i badania naukowe dotyczące "teorii przywiązania", "zerwania więzi", "choroby sierocej", "hospitalizmu" wystarczająco dobrze tłumaczą katastrofalne skutki takich wydarzeń dla zdrowia psychicznego dziecka oraz dla rozwoju osobowości. Aktualne badania psychologiczne przynoszą dalsze dowody potwierdzające odległe konsekwencje tego rodzaju traumy."
Fragment listu psychologów UG do min. sprawiedliwości.

> Od zadbania o dobro małoletniego w takiej sytuacji jest Sąd rodzinny
A Ty oczywiście wierzysz w nieomylność i niezawisłość sądu?
Wszyscy dookoła widzą, że dziecko zostało skrzywdzone, a Ty tego nie dostrzegasz.
Dlatego dałam tę cytatę z listu psychologów.


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
Domestos z Bidetu (6257 punktów)
>
>Wszyscy dookoła widzą, że dziecko zostało skrzywdzone, a Ty tego nie dostrzegasz.

U "innych" to zauważasz. U siebie jednak nie... W pewnym temacie... Ciekawa wybiórczość...

Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>>>Wszyscy dookoła widzą, że dziecko zostało skrzywdzone, a Ty tego nie dostrzegasz.
>U "innych" to zauważasz. U siebie jednak nie... W pewnym temacie... Ciekawa wybiórczość...
Przecież dlatego napisałam ten wątek.
Gdyby po Piotrusia przyszedł tatuś z miłą i ładną Panią kurator, gdzieś tak w porze obiadowej, a dziecko radośnie by mu się rzuciło na szyję i chętnie i dobrowolnie z nim poszło, przy błogosławieństwie będącej w błogosławionym stanie mamy, pewnej, że dziecku będzie u taty równie dobrze jak i u niej - to by nie było sprawy.
Bo nikt nikogo by do niczego nie przymuszał i wszystko odbyło by się zgodnie.
Czy Ty Domestosie nie odróżniasz zgody od przymusu i gałtu?
Przymus i gwałt zawsze wyrządzają szkodę, fizyczną lub psychiczną.
Jest nawet takie przysłowie: ZGODA BUDUJE NIEZGODA RUJNUJE.


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
Domestos z Bidetu (6257 punktów)

>Przymus i gwałt zawsze wyrządzają szkodę, fizyczną lub psychiczną.

ciekawe, że widzisz to tak wybiórczo, sztuka manipulacji kwitnie.

>Jest nawet takie przysłowie: ZGODA BUDUJE NIEZGODA RUJNUJE.

jak zawsze jedna rączką dajesz cukierka drugą klepiesz już po tyłku.

>Gdyby po Piotrusia przyszedł tatuś z miłą i ładną Panią kurator, gdzieś tak w porze obiadowej...

Jasne, dzieci bardzo lubią nowe mamusie. U starych tatusiów. Powinien jeszcze dostać strzelbę a mamusia koszulkę z tarczą.


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>>Przymus i gwałt zawsze wyrządzają szkodę, fizyczną lub psychiczną.
> ciekawe, że widzisz to tak wybiórczo, sztuka manipulacji kwitnie.
Jak to wybiórczo, przecież już jaśniej nie mogę dać do zrozumienia,
że każdy przymus i każdy gwałt jest zły i szkodliwy, w związku z czym osoby krzywdzące dzieci :zmuszające je do czegoś czego nie chcą, straszące je, wyrywające je z objęć matki o poranku i uprowadzające w niewiadomym kierunku ,grożące im, maltretujące je psychicznie i fizycznie zasługują na karę więzienia.
Rozumiesz to Domestosie - wszystkie, a nie tylko niektóre (wiadomo ,o które chodzi).
A ponieważ prawie wszyscy uważają, że Piotruś został skrzywdzony (patrz list psychologów UG do min. sprawiedliwości) i to przez konkretnych ludzi w sposób świadomy, to ludzie ci nie powinni pozostawać bezkarni, bo niby z jakiej racji?

Jeszcze raz podkreślam słowo zgoda, po łacinie consensus (wiem co mi zaraz napiszesz na temat używania łaciny).
Tam gdzie jest consensus tam nie ma tym samym przemocy, albowiem jedno wyklucza drugie.
A gdzie nie ma przemocy, a jest zgoda, tam nie zachodzi krzywda niczyja, bo zgoda jest.


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
Widzę, że objętość postu cię przerosła.

>
>ty wypowiadasz się o tej sprawie tak autorytarnie,
>E tam, zaraz autorytarnie!
>"Jako psychologowie i pedagodzy, pracujący w Uniwersytecie Gdańskim, zdajemy sobie sprawę nie tylko z traumy, jaką przeżyło i nadal przeżywa to dziecko, lecz jak poważne konsekwencje może mieć to zdarzenie dla niego w przyszłości. Koncepcje teoretyczne sformułowane już w XX wieku, dramatyczne doświadczenia z praktyki i badania naukowe dotyczące "teorii przywiązania", "zerwania więzi", "choroby sierocej", "hospitalizmu" wystarczająco dobrze tłumaczą katastrofalne skutki takich wydarzeń dla zdrowia psychicznego dziecka oraz dla rozwoju osobowości. Aktualne badania psychologiczne przynoszą dalsze dowody potwierdzające odległe konsekwencje tego rodzaju traumy."
>Fragment listu psychologów UG do min. sprawiedliwości.
A to tacy sami specjaliści jak obsmarowywany przez ciebie ojciec - profesor psychologii?
Z całym szacunkiem dla ich ewentualnego dorobku, pewnie wiedza o sprawie tyle co ja i ty. (A na marginesie, to gdzie pracuje mamusia Piotrusia?)
Poza tym co ma do tego min. sprawiedliwosci? Mnie sie zawsze wydawało, że sądy w naszym państwie prawa sa niezawisłe. Może szanwoen gremium zwróciłobys się:
- do Prezesa właściwego sądu, jeżeli mają watpliwości co do wyroku,
- Sejmu, jeżeli nie podoba im się prawo,
- kolegów po fachu wystepujacych jako biegli w sprawie.
No ale list do samego Ministra ładniej wygląda w mediach, prawda? Mogli do papieża jeszcze napisać/

>> Od zadbania o dobro małoletniego w takiej sytuacji jest Sąd rodzinny
>A Ty oczywiście wierzysz w nieomylność i niezawisłość sądu?
Nie. Ale mam podstawy sądzić, że sędzia orzekający w sprawie, w odróznieniu od ciebie, miał czas i sposobność poznać oboje rodziców i samo dziecko. Zakładam, że powołał biegłych, którzy zbadali stan dziecka i jego relacje z rodzicami. I miał jakies podstawy, żeby podjąć taką a nie inną decyzję. Może miał na nia wpływ stosunek dziecka do ojca pod wpływem mamusi? Może ojciec nie jest takim potworem jakim pokazał go telewizor i ty na tym forum? Tego nie wiem. Ale sedzia wiedziała.
Wiem też, że ty też tego nie wiesz.
A że akcja wyglądała tak, jak wyglądała? Bo tak takie akcje wyglądają. Bo nikt mamuśki nie będzie szukał po całym świecie, jak wywiezie gdzies dziecko, bo jest z nim symbiotycznie związana.
Wyrywanie zębów też przyjemne nie jest, ale czasami jest konieczne.
>Wszyscy dookoła widzą, że dziecko zostało skrzywdzone, a Ty tego nie dostrzegasz.
A ja tego nie wiem. Bo nie znam sprawy. I w moich postach nie odnoszę się do sprawy, której szczegółow nie znam, tylko do bab z magla wypowiadających się na tym forum, bo w telewizorze pokazali płaczacego Piotrusia. Bo z twoich wypowiedzi różnicy między sądem rodzinnym a maglerm jaki tu urtzadziłaś nie dostrzegasdz.

>Dlatego dałam tę cytatę z listu psychologów.
I co z tą cytatą? Oczekiwałbym raczej omówienia sprawy rozwodowej (bo chyba mają rozwód) i sprawy o opiekę. Ewentualnie opinii biegłych psychologów wypowiadajacych się w sprawie.
Ruffo (484 punktów)
Niestety, Grabowska, masz rację!
Szukanie sprawiedliwości w sądzie? Sąd to miejsce, gdzie się wygrywa lub przegrywa procesy, o sprawiedliwości lepiej zapomnieć, bedzie mniejsze rozczarowanie.
Nierówne traktowanie przestępstw? Dwa lata za skręta z ziołem, dwa miechy za ciężkie pobicie? A czemu nie, jeśli zgodnie z przepisami? Sprawa Piotrusia? A czego się spodziewać, jeśli "prawo rodzinne" to 30 godz. zajęć w ciągu 5 lat studiów?
I najważniejsze pytanie: I co z tego?! Nie istnieje na świecie państwo, którego wymiar sprawiedliwości nie popełniał by drastycznych pomyłek, którego policja byłaby skuteczna i jednoczesnie łagodna, gdzie wszyscy sędziowie byliby mądrzy, a prokuratorzy apolityczni....
Czy można coś zrobić? Postęp cywilizacyjny dokonuje się samoczynnie, nieustannie, choć powoli. Można go przyspieszyć dzięki edukacji i ateizacji. Albo opóźnić, wydając miliardy na stadiony i świątynie kosztem ograniczania wydatków na szkolnictwo i sądownictwo. Wybór należy do nas (podobno).
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Nie istnieje na świecie państwo, którego wymiar sprawiedliwości nie popełniał by drastycznych pomyłek
Errare humanum est!
Pomyłki można wybaczyć, bo każdy się może pomylić.
Ale oprócz pomyłek są jeszcze zbrodnie sądowe.
Bo sąd wie , że robi źle, ale ze strachu, albo dla osobistej korzyści podejmuje zbrodniczą decyzję.
> Nie istnieje na świecie państwo
Ale z dwojga złego wolałabym być sądzona w Niemczech niż w Polsce.
> policja byłaby skuteczna i jednoczesnie łagodna
Policja niemiecka podobno nie bierze łapówek, bo tyle zarabiają i tyle mają do stracenia, że im się to zwyczajnie nie opłaca.

Czy nie uważasz, że za krzywdę Piotrusia, ten kto go skrzywdził powinien odpowiedzieć karnie?
Za molestowanie dziecka grozi od 2 lat więzienia bezwzględnego wzwyż. A za to co zrobili temu dzieciakowi to powinno im to ujść na sucho?



Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
09-07-2011 20:15 
 Ocena 1 na 1
Ruffo (484 punktów)
Uwaga: moja wypowiedź ma charakter ogólny, bowiem w tej konkretnej sprawie nie mam wystarczającej wiedzy. Waga sprawy jest zbyt duża, aby wyrokować na podstawie artykułu prasowego!

>Ale oprócz pomyłek są jeszcze zbrodnie sądowe.
>Bo sąd wie , że robi źle, ale ze strachu, albo dla osobistej korzyści podejmuje zbrodniczą decyzję.
Niestety, bywa i tak

>Ale z dwojga złego wolałabym być sądzona w Niemczech niż w Polsce.
Oj, nie życzyłbym nikomu sprawdzać tego na własnej skórze!

>Policja niemiecka podobno nie bierze łapówek, bo tyle zarabiają i tyle mają do stracenia, że im się to zwyczajnie nie opłaca.
Podobno! Ha! Twierdzenie, że bogaci nie kradną, jest - powiedziałbym - naiwne

> Czy nie uważasz, że za krzywdę Piotrusia, ten kto go skrzywdził powinien odpowiedzieć karnie?
Za każde przestępstwo winny powinien odpowiedzieć. Czy twierdziłem inaczej?

>Za molestowanie dziecka grozi od 2 lat więzienia bezwzględnego wzwyż. A za to co zrobili temu dzieciakowi to powinno im to ujść na sucho?

Kto to są "oni" ? (ci, co "zrobili dzieciakowi") Rodzice, sąd, czy wykonawcy postanowień sądu? Czy społeczeństwo, które uważa, że dziecko to "własność, do której prawo mają rodzice albo kuratorzy aż do pełnoletności dziecka"?
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Kto to są "oni" ?
A to już sąd powinien ustalić. Jeśli tak chętnie i ochoczo w innych sprawach ustala.
> Za każde przestępstwo winny powinien odpowiedzieć. Czy twierdziłem inaczej?

Czyli, że to jak postąpiono z Piotrusiem uważasz za przestępstwo?
Ja też!


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
A to juz media całą sprawę pokazały?
Bo ja, głupi, czekałem na jakieś omówienie sprawy, pokazanie ojca dziecka, wypowiedź osób, które podjęły taką a nie inna decyzję. Dyskusji o powodach takiej decyzji.
A wy juz wszystko wiecie i już osądziliście.
No bo przecież wystarczy pokazać egzekucję wyroku i już mamy temat. Kto to widział, żeby egzekwować wyroki. W Polszcze wyrokami podbija się płaszcze. A dla dziecka najważniejsza matka, prawda?
09-07-2011 20:09 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Kto to widział, żeby egzekwować wyroki.
Jeżeli uważasz, że egzekucja wyroku powinna tak wyglądać, że rankiem wpada grupa policjantów i wyrywa 5 letnie wrzeszczące dziecko ze snu i z ramion matki to gratuluję wrażliwości!


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
10-07-2011 10:20 
 Ocena 1 na 1
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
>
>Kto to widział, żeby egzekwować wyroki.
>Jeżeli uważasz, że egzekucja wyroku powinna tak wyglądać, że rankiem wpada grupa policjantów i wyrywa 5 letnie wrzeszczące dziecko ze snu i z ramion matki to gratuluję wrażliwości!

Nie, nie uważam, że egzekucja powinna tak wyglądać. Osoby winne takiemu przebiegowi powinny zostać surowo i przykładnie ukarane. Matka dziecka powinna zapłacić koszty
akcji i dodatkowo grzywnę dla zasady.
Następnym razem jak przegra, to porostu zastosuje się do wyroku.
Dobrze zresztą, że nie miała granatów w świątecznym ubraniu. Bo sąd - sądem...
Skoro zaczęłaś zaś wątek, to może przyblizysz nam więcej szczegółów. Rozwiejesz być może wątpliwości, które poruszyłem we wcześniejszym wpisie. Rozmowa stanie sie bardziej racjonalina.
10-07-2011 21:58 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Rozmowa stanie sie bardziej racjonalina.
Może i wyrok sądu był racjonalny.
Chociaż ja w to wątpię, albowiem 5 letnie dziecko jest związane z matką.
Jakkolwiek było, nie powinno się tak postępować jak postąpiono, albowiem dokonano krzywdy na dziecku.
I to tyle.


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
11-07-2011 10:15 
 Ocena 2 na 2
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
>Może i wyrok sądu był racjonalny.
Ale ty wiesz lepiej od sędziego:
>Chociaż ja w to wątpię, albowiem 5 letnie dziecko jest związane z matką.
Edypus-śmedypus! Grunt, że kocha mamusię.
Albowiem zaprawdę, zaprawdę powiadam wam ojciec to dawca spermy i alimentów.

>Jakkolwiek było, nie powinno się tak postępować jak postąpiono, albowiem dokonano krzywdy na dziecku.
Gdyby w telewizji pokazali dziecko z nabrzmiałym ropniem i sadystę-chirurga rozcinającego ten ropień. Pokazano by prezrażenie tego dziecka przed zabiegiem i płacz po zabiegu, też najeżdżałabyś na chirurga?

Podobnie jak ty nie znam szczegółow sprawy. Dziennkarze w pogoni za tanią sensacją podlaną łzami matki-polki i dziecka pokazali fragment rzrczywistości i nie dali się wypowiedzieć drugiej stronie. Ale przecież Piotruś płakał!
Nie wiem, hdzie teraz jest dziecko i czy jest mu lepiej, ale przecież Piotruś płakał!

I ty wszystko wiesz lepiej od sądu, który badał sprawę. Bo widziałaś w telewizji. Prof. Grabowska. Dżizas k....a ja p....ę! Że zacytuję Miałczyńskiego. Se jeszcze doktora habilitowanego w podpisie dodaj.

P.S. Oczywiście mamuśka-psycholog, która tak nastawiła dziwecko przeci ojcu, jak podały mimochodem gazety, jest najlepsza dla Piotrusia.
11-07-2011 12:24 
 Ocena 5 na 5
Alicja Duda (25557 punktów)
>P.S. Oczywiście mamuśka-psycholog, która tak nastawiła dziwecko przeci ojcu, jak podały mimochodem gazety, jest najlepsza dla Piotrusia.
Obydwoje są siebie warci.
Ale nie wszyscy nadają się na rodziców, dla mnie ważniejsze jest to co działo się " w imieniu prawa". Potraktowano to dziecko jak rzecz. Nikt nie liczył się z uczuciami dziecka, z jego dobrem, z jego prawami do szczęśliwego dzieciństwa.
W Polsce prawa ma tylko zygota i płód. Natomiast z tego widać, że już urodzone nie ma żadnych praw. Jest własnością rodziców i mogą go zniszczyć jeżeli tylko tak chcą.


Zmień politykę, głosuj na kobiety.
11-07-2011 13:33 
 Ocena 1 na 1
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
Nie dyskutuję z moderatorami.
11-07-2011 19:46 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Jest własnością rodziców i mogą go zniszczyć jeżeli tylko tak chcą.
Ale nie mogą molestować.
Za molestowanie natychmiast idą do aresztu.
No i oczywiście jak je skatują tak, że trafi do szpitala , a szpital zawiadomi policję.
Ale dręczyć psychicznie dziecko mogą na wszelkie sposoby. Bezkarnie.
Poza tym w tej sprawie nie tylko rodzice są winni.
Dziecko miało się chyba dobrze u matki?
Ale sąd WIEDZIAŁ LEPIEJ ,co jest dla dziecka dobre!
Sąd popełnił zbrodnię nakzując siłowe odebranie dziecka kiedy nie było takiej konieczności!

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
11-07-2011 20:01 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>nie dali się wypowiedzieć drugiej stronie.
Druga strona nie odbiera telefonów i unika mediów, w przeciwieństwie do matki dziecka.
A nieobecni nie mają racji.
> I ty wszystko wiesz lepiej od sądu
Nakazał sąd siłowe odebranie dziecka przez kuratorów i ojca w asyście policjantów?
Nakazał!
Zachodziły jakieś okoliczności, aby tak postąpić? Dziecko było bite? Głodzone? Molestowane?
Nie zachodziły!
Można to było inaczej rozwiązać. Adwokat matki zresztą złożył zażalenie na postanowienie sądu, którego sąd nie rozpatrzył.
> Grunt, że kocha mamusię.
Nie wiem czy masz własne dzieci, albo wiesz coś z psychologii, ale każdy wie, że normalnie 5 letnie dziecko jest jeszcze symbiotycznie związane z matką.
Nawet w dawnych kulturach tzw.postrzyzyni chłopców dokonywały się bodajże w wieku lat 7 gdzie chłopiec symbolicznie przechodził do świata mężczyzn. pl.wikipedia.org/wiki/Postrzyżyny

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
12-07-2011 11:00 
 Ocena 1 na 1
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)

>
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.

Nie, nie! Największy jest wszechświat i coś jeszcze, ale co do wszechświata to Einstein nie był pewien.
12-07-2011 20:40 
 Ocena 1 na 1
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
>
>nie dali się wypowiedzieć drugiej stronie.
>Druga strona nie odbiera telefonów i unika mediów, w przeciwieństwie do matki dziecka.
>A nieobecni nie mają racji.
>> I ty wszystko wiesz lepiej od sądu
>Nakazał sąd siłowe odebranie dziecka przez kuratorów i ojca w asyście policjantów?
>Nakazał!
Gdzie i kiedy nakazał?

>Zachodziły jakieś okoliczności, aby tak postąpić? Dziecko było bite? Głodzone? Molestowane?
>Nie zachodziły!
Skąd wiesz?

> Można to było inaczej rozwiązać. Adwokat matki zresztą złożył zażalenie na postanowienie sądu, którego sąd nie rozpatrzył.
Można. Można było pozwolić matce wywieźć dziecko.

>> Grunt, że kocha mamusię.
>Nie wiem czy masz własne dzieci, albo wiesz coś z psychologii, ale każdy wie, że normalnie 5 letnie dziecko jest jeszcze symbiotycznie związane z matką.
?? Na czym niby ta symbioz polega? Na przelewaniu w dziecko nienawiści do ojca?

>Nawet w dawnych kulturach tzw.postrzyzyni chłopców dokonywały się bodajże w wieku lat 7 gdzie chłopiec symbolicznie przechodził do świata mężczyzn. pl.wikipedia.org
I?

Możesz, kobieto, najpierw opisać sprawę ze szczegółami a potem ją osądzać? Wiesz ja nie bywam w maglach i nie jestemprzyzwyczajony do budowania sobie obrazu świata na podstawie jednostronnych materiałów z telewizora.
Całe szczęście, że to nie ty jesteś sędzią.

P.S.
W książce, z której masz cytat w sopce jest też takie zdanie: Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Jaką miarka odmierzacie taka i wam będzie odmierzone.
12-07-2011 21:28 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>W książce,
To jest święta Ewangelia!

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
12-07-2011 23:16 
 Ocena 1 na 1
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
>
>W książce,
>To jest święta Ewangelia!
Skoro święta, to poczytaj sobie i weź do serca.
P.S.
Tyle zrozumiałaś z wpisu?
i.o. (1269 punktów)
A ja twierdzę, że porównanie tego przypadku do pedofilii jest całkiem zasadne. Zło w pedofilii polega na tym, że pedofil okalecza swoją ofiarę na całe życie. I to nie fizycznie, bo ewentualne obrażenia fizyczne szybko się zagoją. On jej funduje zrujnowaną psychikę na zawsze. Ofiary pedofilów zazwyczaj nigdy nie są w stanie ułożyć sobie normalnego życia, nawiązywać prawidłowych relacji z innymi ludźmi. Często nie są w stanie zapomnieć o doznanych krzywdach, mają stany lękowe, koszmary nocne i całą masę psychicznych zaburzeń, które uniemożliwiają im normalne funkcjonowanie. W związku z tym całkiem zasadne jest piętnowanie pedofilów, bo oni mimo, że nikogo nie zamordowali, to i tak zniszczyli człowieka.

I na tej samej zasadzie, piętnowany powinien być każdy czyn, który doprowadza drugiego człowieka do podobnego stanu psychicznego jak czyn pedofilny. I tutaj faktycznie mamy dużą nieścisłość, zarówno w systemie prawnym jak i moralnym osądzie ludzkich czynów. Na dobrą sprawę dla takiego Piotrusia nie ma wielkiej różnicy czy zgwałcił go pedofil, czy banda uzbrojonych obcych ludzi wtargnęła do jego sypialni i oddała go w ręce ojca, którego panicznie się boi i z którym teraz musi przebywać. On teraz przeżywa to co Natasha Kapmusch czy córka Fritzla.

Podobnie rzecz wygląda z tymi spotkaniami, których chłopiec się bał. Przecież jakby to dotyczyło dziecka, które ma lęk wysokości a ojciec dwa razy w tygodniu by to wrzeszczące dziecko stawiał przed balkonowymi drzwiami na 15 piętrze i przez kilkanaście minut pytał czy dzisiaj wyjdzie na balkon, to zapewne miałby już dawno ograniczone prawa rodzicielskie i wyrok za znęcanie się. A jakby dodatkowo pewnego ranka w asyście kilku umundurowanych osób wywlekł to dziecko z łóżka i na kilka dni zamknął je na tym balkonie, żeby się przyzwyczajało do wysokości, to miałby wyrok za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem.

A co do samej sprawy, to jak to wydarzyło się naprawdę, a nie jest np jakąś dziennikarską prowokacją, czy eksperymentem socjologicznym pracowników UG, mającym na celu np sprawdzenie społecznych postaw i nastrojów, to jest to skandal. Od początku do końca. Chyba jedynie w sprawie Olewnika było więcej przypadkowych bądź celowych nieprawidłowości.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>A ja twierdzę, że porównanie tego przypadku do pedofilii jest całkiem zasadne.
Tylko, że za pedofilię się dostaje wyrok bezwzględnego więzienia od lat 2 do 12 , a za męczenie dzieciaka przez sąd i policję nic się nie dostaje i jest to zgodne z obowiązującym prawem.

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
Meretseger (61860 punktów)
Ja się tylko zastanawiam, jakim cudem profesor psychologii nie wie, że taka akcja szkodzi psychice dziecka. A krowy mu paść, a nie psychologią się zajmować!
Nie wiem, jak tam było między rodzicami i jak wygląda sytuacja, ale w ten sposób się nie postępuje. Całe to gadanie o "dobru dziecka" można sobie w tym wypadku w buty wsadzić i pod tramwaj podłożyć.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
11-07-2011 12:14 
 Ocena 4 na 4
Alicja Duda (25557 punktów)
>Ja się tylko zastanawiam, jakim cudem profesor psychologii nie wie, że taka akcja szkodzi psychice dziecka. A krowy mu paść, a nie psychologią się zajmować!
Ja bym im obojgu ograniczyła władzę rodzicielską a kuratorkę wywaliła na zbity pysk.
Mamuśka niewątpliwie nastawia wrogo dziecko do ojca. Być może jest to efekt traumy jaką sama przeżyła w tym małżeństwie (bo widać to na nagraniach, a i sprawa w sadzie, że tatuś ma sadystyczne zacięcie).
Kochający tatuś nigdy by czegoś takiego dziecku nie zafundował.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
>Nie pisałabym o tem, ale od kilku dni media, a szczególnie Radio TOK FM, wałkują "sprawę Piotrusia"
>Chodzi o 5 letniego chłopczyka z Gdańska bodajże, po którego rano przyszła policja i wyrwała go z
>objęć Morfeusza oraz zrozpaczonej matki.
>gdansk.naszemiasto.pl/tag/sprawa-piotrusia.html
>Rodzice tego dziecka, a szczególnie podobno ojciec, profesor psychologii od lat je szarpią między
>sobą.
>Dzieciak reaguje panicznym krzykiem na widok tatusia.
>Jak rano wpadli policjanci z kuratorami dostał amoku!
>Więc pytam grzecznie , skoro pedofilów się zamyka na lata , za krzywdzenie dzieci, to dlaczego za
>normę się uważa takie akcje jak ta z Piotrusiem?
>Jest to wszystko podobno zgodne z przepisami prawa, że można wpaść o 6 rano i zabrać krzyczące małe
>dziecko matce.
Oczywiście, że tak nie można! najwazniejsze jest dziecko. I dziecko nie powinno zmieniać miejsca zamieszkania, bo to źle wpływa na jego psychikę. W cywlizowanych krajach, w domyu dziecka zostaje ten rodzic, który dostaje opiekę nad dzieckiem. Powinni byli wypieprzyć mamusię. Dziecko rano bys ię obudziło z ojcem i całej tej sceny można było uniknąć.
no alePolska to nie jest cywilizowany kraj.

>Nie słyszę jakoś głosów oburzenia w tej sprawie na forum racjonalistów, tak ochoczo potępiających
>przestępstwa seksualne księzy.
>
Co ma piernik do wiatraka?!
diogenes (42753 punktów)
>można wpaść o 6 rano i zabrać krzyczące małe dziecko matce.

Dzieci powinny mieć pozwolenie na broń.
Strzelającą w przeciwną stronę do celu.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365