Racjonalista - Strona głównaDo treści
Najazd na Palikota

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
12-07-2011 22:18diogenes (42753 punktów)Najazd na Palikota
Palikot ma kłopoty. Zapomniał - biedaczysko - wpisać samolot do zeznania podatkowego (ma ktoś tu Cesnę?). A w ogóle to mu się myli polityka - skuteczne realizowanie celów społecznych - z literaturą: zabawne metafory, przenośnie, bajery lingwistyczne:

wiadomosci(*)-bieg,1,4790398,wiadomosc.html

Swego czasu dedykowaliśmy mu z kumplem książkę. Teraz niech się wali.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Palikot ma kłopoty. Zapomniał - biedaczysko - wpisać samolot do zeznania podatkowego
Troszkę ci się pomerdało. Nie chodzi o żadne "zeznanie podatkowe", ale o oświadczenie o stanie majątkowym, do złożenia którego zobowiązuje każdego parlamentarzystę USTAWA O WYKONYWANIU MANDATU POSŁA I SENATORA.
Oczywiście Palikot pali głupa mówiąc, że w stosownym formularzu nie miał gdzie zadeklarować faktu posiadania samolotu, bo powinien to zrobić w punkcie X załącznika/formularza do ustawy: Składniki mienia ruchomego o wartości powyżej 10000 złotych (w przypadku pojazdów mechanicznych należy podać markę, model i rok produkcji).

Tym niemniej faktem jest, że wielu posłów/senatorów "zapomina" o wpisaniu tego czy owego do wspomnianego formularza, albo w ogóle "zapomina" o złożeniu takiego formularza i żadnej zadymy z tego nie ma, a już na pewno nie zajmuje się nimi CBA, a tym bardziej po tym, gdy przestali być parlamentarzystami.


Politycy, to ludzie, którzy widząc światełko na końcu tunelu dokupują więcej tunelu. (John Quinton)
12-07-2011 22:56 
 Ocena 1 na 1
keram aktsu (1211 punktów)
Problem nie za co i kogo, ale kto, a właściwie - co. Co ma CBA do oświadczenia o zeznaniu majątkowym. A dlaczego tym nie zajęła się żandarmeria, albo SOK?
Bardzo mi to śmierdzi. Przecież to sprawa dla służby skarbowej i jej policji.













m

Największy karzeł na świecie urodził się w 1986 roku w San Paulo w Brazylii. Obecnie ma 187 cm wzrostu
12-07-2011 23:15 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Co ma CBA do oświadczenia o zeznaniu majątkowym. ...

Nic.
I to jest wystarczający motyw, by wejść do akcji.
Palikot powinien o tym wiedzieć.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-07-2011 08:58 
 Ocena 2 na 2
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Problem nie za co i kogo, ale kto, a właściwie - co. Co ma CBA do oświadczenia o zeznaniu majątkowym. A dlaczego tym nie zajęła się żandarmeria, albo SOK?
>Bardzo mi to śmierdzi. Przecież to sprawa dla służby skarbowej i jej policji.

Nie, to akurat sprawa dla CBA właśnie. Oświadczenia majątkowe nie służą celom podatkowym a antykorupcyjnym właśnie.
Chodzi o kontrolę nad tym, czy osoba sprawująca funkcje publiczne nie wzbogaca się niespodziewanie, skąd ma pieniądze itp (pieniądze "nielegalne" z punktu widzenia przepisów antykorupcyjnych mogą być podatkowo legalne i na odwrót).
Taka kontrola polityków i wysokich urzędników akurat jest standardem w zachodnich demokracjach.
Jedynie sposób jej sprawowania w Polsce jest jeszcze daleki od demokratycznych standardów (jak na kogoś nie ma bata to mu się przetrzepie oświadczenie majątkowe a jak ktoś jest "swój" to mu się niezłożenie oświadczenia odpuści albo najgłupsze tłumaczenie przyjmie, typu "kazałem sekretarce wysłać ale zapomniała, ta osoba już u mnie nie pracuje" za dobrą monetę).

A co do meritum - Palikot się głupio podłożył z tym samolocikiem. Jakby ktoś z jego pozycją nie miał prawnika i księgowego, żeby ich zapytać czy dobrze oświadczenie wypełnił? Żenujące.
Niepokojąca niefrasobliwość, a przede wszystkim całkowity brak politycznej intuicji.

"II prefer my universe stringy not loopy"
13-07-2011 10:01 
 Ocena 3 na 3
Alicja Duda (25557 punktów)
>A co do meritum - Palikot się głupio podłożył z tym samolocikiem. Jakby ktoś z jego pozycją nie miał prawnika i księgowego, żeby ich zapytać czy dobrze oświadczenie wypełnił?

Jednak należało by wziąć pod uwagę, że "zapomniał" na początku swojego posłowania. Chciałabym, żeby CBA sprawdzało tak dokładnie oświadczenia końcowe posłów.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
13-07-2011 10:34 
 Ocena 1 na 1
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>A co do meritum - Palikot się głupio podłożył z tym samolocikiem. Jakby ktoś z jego pozycją nie miał prawnika i księgowego, żeby ich zapytać czy dobrze oświadczenie wypełnił?
>Jednak należało by wziąć pod uwagę, że "zapomniał" na początku swojego posłowania.

A do tego to ktoś w CBA musiałby najpierw myśleć. Np. zastanowić się, jaki skutek ma ukrycie majątku ZANIM się zaczęło mieć okazje do korupcji.
Ja rozumiem sztucznie pompować swój majątek w pierwszym oświadczeniu (nikt nie sprawdza np. czy polityk faktycznie ma ileś tam lokat albo czy jego 50h ziemi rolnej faktyczni jest warte tyle milionów), wtedy jego wzrost w trakcie kadencji nie byłby taki widoczny.
Postępowanie odwrotne nie ma sensu jako sposób na ukrycie dochodów. To strzał w stopę.

Dlatego uważam ze to jest głupota i bezmyślność z jego strony. Co wcale nie świadczy o im lepiej, niż gdyby to było zamierzone oszustwo.

>Chciałabym, żeby CBA sprawdzało tak dokładnie oświadczenia końcowe posłów.

Toteż napisałam
Cytat:
Taka kontrola polityków i wysokich urzędników akurat jest standardem w zachodnich demokracjach.
Jedynie sposób jej sprawowania w Polsce jest jeszcze daleki od demokratycznych standardów



"II prefer my universe stringy not loopy"
12-07-2011 23:18 
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)
>Palikot pali głupa mówiąc, że w stosownym formularzu nie miał gdzie zadeklarować faktu posiadania samolotu, ...

Jeśli zapomniał o samolocie, to równie dobrze zapomni i o mnie, i o wszystkich wyborcach.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-07-2011 09:26 
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)
>Jeśli zapomniał o samolocie, to równie dobrze zapomni i o mnie, i o wszystkich wyborcach.
Może to byłoby i lepiej, gdyby polityk pamiętał wpierw o majątku państwa i bilansie budżetu..
13-07-2011 11:00 
 Ocena 2 na 2
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Jeśli zapomniał o samolocie, to równie dobrze zapomni i o mnie, i o wszystkich wyborcach.
>Może to byłoby i lepiej, gdyby polityk pamiętał wpierw o majątku państwa i bilansie budżetu..

Moja babcia mawiał, że kto nie dba o własne fenigi (dbałość w dobrym, protestanckim znaczeniu - oszczędność, gospodarność, porządek w papierach), zaraz przestanie dbać o cudze marki.
Mnie się to sprawdza w życiu.


"II prefer my universe stringy not loopy"
13-07-2011 15:03 
 Ocena 1 na 1
Bill Kilgore (3086 punktów)
(zablokowany)
"Wer den Pfennig nich ehrt ist des Talers nicht wert!"


Fabricati Diem, Pvnc!
13-07-2011 16:21 
 0 na 2
diogenes (42753 punktów)
>"Wer den Pfennig nich ehrt ist des Talers nicht wert!"

Und an Herrn Palikot:
Wer das Flugzeug nicht ehrt, ist des Staates nicht wert.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
nikzoz (209 punktów)
(zablokowany)
A może Palikot prowadziłby działalnośc polityczna w kraju, w którym płaci podatki?
12-07-2011 23:34 
 Ocena 1 na 1
aedhros (104 punktów)
>A może Palikot prowadziłby działalnośc polityczna w kraju, w którym płaci podatki?

A w jakim celu ma płacić podatki w kraju, w którym są one jednymi z najwyższych w Europie i które dodatkowo nie potrafi nimi gospodarować?
12-07-2011 23:37 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>w jakim celu ma płacić podatki w kraju, w którym są one jednymi z najwyższych w Europie...

Czy Antyle pojawiają się kiełbasie wyborczej Palikota?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
12-07-2011 23:44 
 Ocena 3 na 3
aedhros (104 punktów)
>Czy Antyle pojawiają się kiełbasie wyborczej Palikota?
>

Nie wiem, ale wiem że podatki wpłacone w Polsce to pieniądze wyrzucone w błoto. Większość instytucji finansowanych z podatków i administrowanych przez państwo nie funkcjonuje - przykładem może być tu np. służba zdrowia, o czym wie każdy kto sam zmagał się z poważną chorobą lub którego bliski chorował.
13-07-2011 08:23 
 Ocena 4 na 4
Scorp (5381 punktów)
>Nie wiem, ale wiem że podatki wpłacone w Polsce to pieniądze wyrzucone w błoto.

Pokaż mi to błoto, chętnie podniosę te pieniądze.

> Większość instytucji finansowanych z podatków i administrowanych przez państwo nie funkcjonuje

Policja nie funkcjonuje, sądownictwo nie funkcjonuje, szkolnictwo też nie?

> - przykładem może być tu np. służba zdrowia,

Zamknięte szpitale, przychodnie, kliniki...

> o czym wie każdy kto sam zmagał się z poważną chorobą lub którego bliski chorował.

Ja zmagałem się z poważną chorobą i znam jeszcze kilka osób. Pracowałem w szpitalu, który leczył tysiące osób miesięcznie. Szpitale pracują, lekarze leczą, pielęgniarki robią zastrzyk, nauczyciele uczą a uczniowie chodzą do szkoły. Niektórzy - jak widać - tego nie dostrzegają.
-
13-07-2011 09:25 
 Ocena 2 na 2
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>> - przykładem może być tu np. służba zdrowia,
>Zamknięte szpitale, przychodnie, kliniki...
>> o czym wie każdy kto sam zmagał się z poważną chorobą lub którego bliski chorował.
>Ja zmagałem się z poważną chorobą i znam jeszcze kilka osób. Pracowałem w szpitalu, który leczył tysiące osób miesięcznie. Szpitale pracują, lekarze leczą, pielęgniarki robią zastrzyk, nauczyciele uczą a uczniowie chodzą do szkoły. Niektórzy - jak widać - tego nie dostrzegają.

Przyłączam się do tego twierdzenia, uprzednio uchyliwszy się przed nisko przelatującym kwantyfikatorem, którym miotnął aedhros.
Osoby psioczące na polską służbę zdrowia powinny posłuchać, co na ten temat mówią cudzoziemcy mający porównanie. Szczególnie mieszkający w Polsce Amerykanie.

Oczywiście, w stosunku do wyimaginowanego stanu idealnego, w Polsce wszystko jest do d.... Ale jak za te pieniądze, które idą np. na szkoły czy leczenie, to dokonujemy cudów.


"II prefer my universe stringy not loopy"
13-07-2011 10:03 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Pokaż mi to błoto, chętnie podniosę te pieniądze.

To pieniądze nie tyle wyrzucone w błoto, co zamienione na błoto. Np. gmina postanawia wybudować boisko. Obiekt zlokalizowany jest u podnóża zbocza, na którym stoi cmentarz. Po jakimś czasie okazuje się, że wody gruntowe ściekają dokładnie pod murawą boiska. No to trzeba zrobić opaskę. Znowu coś nie gra, bo jak pada deszcz, to boisko zamienia się w bajoro, itd. Ktoś nie zrobił badań hydrologicznych? Jeśli do tego dodamy niską dzietność gminy (rok temu nikt się nie urodził), kłopoty z naborem do szkół - to zaczynam wątpić w społeczną sensowność takiej inwestycji. Ale się buduje, organizuje przetargi , itd. Jesienią będzie dużo drogiego błota, ale żaden alchemiczny proces nie pozwoli odzyskać z niego pieniędzy. To są pieniądze wyrzucone w błoto.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-07-2011 10:53 
 Ocena 1 na 1
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Pokaż mi to błoto, chętnie podniosę te pieniądze.
>To pieniądze nie tyle wyrzucone w błoto, co zamienione na błoto. Np. gmina postanawia wybudować boisko. Obiekt zlokalizowany jest u podnóża zbocza, na którym stoi cmentarz.

I w całej gminie nikt tego nie zauważył, nie przewidział? Nikt nie przyszedł na radę i nie pokazał palcem? Przecież to boisko się z dnia na dzień nie zmaterializowało.

Brak zainteresowania tym, co robią samorządy to jest grzech podstawowy polskich obywateli. Krzyk jest zawsze jak już mleko rozlane.


"II prefer my universe stringy not loopy"
13-07-2011 11:10 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>I w całej gminie nikt tego nie zauważył, nie przewidział?

To jest tak, jak z Palikotem. Coś publicznie powiedział, coś zauważył, i ma na karku CBŚ. Ludzie (ci bez samolotów) nie chcą mieć problemów: boją się.

>Brak zainteresowania tym, co robią samorządy to jest grzech podstawowy polskich obywateli. Krzyk jest zawsze jak już mleko rozlane.

Zgoda. Ale niektóre rodzaje zainteresowania społecznego mają często nieprzyjemne skutki dla obywatela. To dlatego nawet jak mleko jest rozlane, nikt nie krzyczy. Ci, którzy żerują w publicznej przestrzeni są bezwzględni.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-07-2011 11:00 
 Ocena 1 na 1
Scorp (5381 punktów)
>To pieniądze nie tyle wyrzucone w błoto, co zamienione na błoto. Np. gmina postanawia wybudować boisko. Obiekt zlokalizowany jest u podnóża zbocza, na którym stoi cmentarz. Po jakimś czasie okazuje się, że wody gruntowe ściekają dokładnie pod murawą boiska.

Na moim osiedlu obok szkoły wybudowano boisko. Jest ciągle używane przez młodzież w różnym wieku. Grają, biegają i wrzeszczą. Inwestycja bardzo udana i potrzebna. Bo i ile więcej wrzasku na boisku o tyle mniej agresji na podwórkach.

A teraz wytłumacz sobie, Diogenesie, na ile źle przygotowana inwestycja w tej gminie usprawiedliwia takie dramatyczne uogólnienie "podatki wpłacone w Polsce to pieniądze wyrzucone w błoto". Albo - z drugiej strony - na ile sensowna jest Twoja obrona takiego bezmyślnego narzekania.

>Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Zbyt często jeszcze wcześniej.
-
13-07-2011 11:21 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>A teraz wytłumacz sobie, Diogenesie, na ile źle przygotowana inwestycja w tej gminie usprawiedliwia takie dramatyczne uogólnienie "podatki wpłacone w Polsce to pieniądze wyrzucone w błoto".

To nie jest kwestia wytłumaczenia sobie. Nie wiem, na jak szeroką skalę potrzeba by zebrać informacji, aby ustalić, jaki procent podatków zamieniony jest na przysłowiowe błoto.

>Na moim osiedlu obok szkoły wybudowano boisko. Jest ciągle używane przez młodzież w różnym wieku. Grają, biegają i wrzeszczą. Inwestycja bardzo udana i potrzebna. Bo i ile więcej wrzasku na boisku o tyle mniej agresji na podwórkach.

Pochopne uogólnienie. Chłopak (właśnie na takim boisku) niechcący kopnął kolegę podczas meczu, to go potem skatowali. Nie wiem, czy boisko rozładowuje agresję, czy sprawia, że jest jeszcze bardziej mocna i brutalna. Nie sądzę, aby model kultury fizycznej oparty na sporcie był właściwy.

>Albo - z drugiej strony - na ile sensowna jest Twoja obrona takiego bezmyślnego narzekania.

Nie bronię narzekania. Podałem przykład, jak można literalnie pieniądze wyrzucić w błoto bez praktycznych możliwości ich odzyskania.

>>Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
>Zbyt często jeszcze wcześniej.

Dziękuję za korektę. Poglądy są po to, żeby je zmieniać. A forum jest dobrym miejscem ich zmiany.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-07-2011 11:38 
 Ocena 1 na 1
Scorp (5381 punktów)
> Nie sądzę, aby model kultury fizycznej oparty na sporcie był właściwy.

Interesujące...
-
13-07-2011 11:47 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Interesujące...



Dorzuć do tego doping, korupcję i to, że po szkolnym wuefie prawie nikt nie praktykuje kultury fizycznej tak, jak chociażby mycia rano i wieczorem. Ale wychodzimy poza wątek.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Scorp (5381 punktów)
>>Interesujące...
>Dorzuć do tego doping, korupcję i to, że po szkolnym wuefie prawie nikt nie praktykuje kultury fizycznej tak, jak chociażby mycia rano i wieczorem. Ale wychodzimy poza wątek.

Teraz rozumiem, chodziło Ci o sport wyczynowy. Różnica między sportem a sportem wyczynowym jest jak między zwykłym jedzeniem a połykaniem pączków w konkursie 'kto szybciej i więcej'.
Rzeczywiście, odeszliśmy od tematu wątku, dodam więc tylko na koniec (żeby już na pewno zarobić na minus), że zrobiłeś się niedokładny i kłótliwy, Diogenesie...
-
13-07-2011 12:02 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Teraz rozumiem, chodziło Ci o sport wyczynowy.

Nie. Chodziło mi o kulturę fizyczną:

Nie sądzę, aby model kultury fizycznej oparty na sporcie był właściwy.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-07-2011 14:51 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Pokaż mi to błoto, chętnie podniosę te pieniądze.

To nieco z innej paczki. Czyli: jak Polska długa i szeroka...

wiadomosci(*),4790351,region-wiadomosc.html


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-07-2011 23:40 
 Ocena 3 na 3
aedhros (104 punktów)
>Pokaż mi to błoto, chętnie podniosę te pieniądze.

polityczny(*)wrzuty-do-kosza-absurd-tarnowa

Chociażby tu. Takich przykładów są dziesiątki lub setki. Jakiś samorządowiec idiota wydał bezmyślnie pieniądze mieszkańców Tarnowa na takie "coś". To są zmarnowane pieniądze.

>Policja nie funkcjonuje,

Nie funkcjonuje tak jak powinna. Policjanci nie starają się rozwiązywać poważnych spraw a jedynie nabijają sobie statystyki łapiąc palaczy marihuany i studentów z piwem w parku. Ostatnio włamano się do mnie do pracy. Włamywacze uszkodzili 300-kilogramowy sejf, tak że powstała szpara w drzwiach na około 10 cm, więc można się domyślać, że nie była to precyzyjna robota, a po prostu wieszanie się w kilka osób na ciężkim łomie. Pan policjant śledczy tak szorował po drzwiach tą szmatką do ściągania odcisków, że nie tylko nie znalazł śladów sprawców ale nawet nie zdjął odcisków pracowników, którzy dotykają ten sejf wielokrotnie w ciągu dnia. Tak funkcjonuje w Polsce policja.


>sądownictwo nie funkcjonuje,

Sądownictwo funkcjonuje tak samo jak policja, nabijając statystyki. Przykładem mogą być wyroki w zawieszeniu za zabicie ludzi podczas jazdy samochodem po pijaku dla księży lub chociażby sprawa słynnego linczu we Włodowie, gdzie ludzie sami załatwili to, czego nie mogły zrobić sądy.

>szkolnictwo też nie?

Jako tegoroczny maturzysta mogę powiedzieć, że szkolnictwo jest równie niewydolne jak reszta państwa. Gdyby nie korki i kursy przedmaturalne połowa osób nie zdałaby wcale. Mój brat (6 klasa podstawówki) miał w tym roku 3 godziny religii w tygodniu a po 2 przyrody i historii oraz 4 matematyki. Tak nie powinno funkcjonować szkolnictwo.

>Zamknięte szpitale, przychodnie, kliniki...

Otwarte ale niespełniające swojej funkcji.

>Ja zmagałem się z poważną chorobą i znam jeszcze kilka osób. Pracowałem w szpitalu, >który leczył tysiące osób miesięcznie. Szpitale pracują, lekarze leczą, pielęgniarki >robią zastrzyk,

Nawet nie chce mi się myśleć ile tysięcy moja rodzina wydała na łapówki dla pielęgniarek i lekarzy, gdy bliska mi osoba chorowała na raka. Bez koperty kolejki do specjalistów trwają 2 lata. Ludzie płacą składki do ZUS przez 20, 30 lat;a gdy potrzebują pomocy, to nie mają jej gdzie otrzymać.

Państwo polskie jest dobre tylko w okradaniu obywateli, bo inaczej nie da się nazwać sytuacji, gdy podatki są jednymi z najwyższych w Europie a jakość usług publicznych już nie bardzo.

14-07-2011 18:53 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Takich przykładów są dziesiątki lub setki.

Jest ich tyle, że stanowią one coś, co nazywa się cechą charakterystyczną pewnego zbioru. Ta sprawa ma jednak drugie dno. Budowy to przetargi. A przetargi to odsypy (wie o tym każdy, kto prowadzi firmę). Tak więc nie wszyscy tracą.

>To są zmarnowane pieniądze.

Być może - jak wyżej.

>Włamywacze uszkodzili 300-kilogramowy sejf,...

Jaki jest stosunek wagi sejfu do wartości zawartości?

>Państwo polskie jest dobre tylko w okradaniu obywateli, ...

To nie państwo okrada. Państwo to abstrakcja. Złodzieje mają imiona i nazwiska.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
aedhros (104 punktów)
>Jest ich tyle, że stanowią one coś, co nazywa się cechą charakterystyczną pewnego zbioru. >Ta sprawa ma jednak drugie dno. Budowy to przetargi. A przetargi to odsypy (wie o tym >każdy, kto prowadzi firmę). Tak więc nie wszyscy tracą.

Zdaję sobie sprawę, że zdarzają się przekręty, ale jeśli już coś jest budowane, nawet po nieuczciwym przetargu, to niech taka inwestycja ma chociaż odrobine sensu.

>Jaki jest stosunek wagi sejfu do wartości zawartości?

Zawartość nie przydałaby się złodziejom, gdyż były tam głównie dokumenty, z którymi nie mogliby nic zrobić, gdyż były to czyste druki. Jednakże fakt ten nie zwalnia policji od solidności w wykonywaniu pracy.

>To nie państwo okrada. Państwo to abstrakcja. Złodzieje mają imiona i nazwiska.

Masz rację. Wątpię jednak, żeby coś się zmieniło, skoro od ponad 20 lat nikt nowy i normalny nie może się przebić do parlamentu.
brzezińska43 (1294 punktów)
No i znowu jak w Polsce.Wykorzystywany jest aparat państwa do likwidacji potencjalnego zagrożenia.Jest to pokaz dzialania "demokratycznego państwa prawa" w calej jego pelni.Palikotowi uniemożliwiono wypowiedzenie się.Niech drukuje respons na powielaczu,może za wiele lat, pelen urazów wynikających z pobytu w więzieniu sięgnie po wladzę.Tą przecież drogą szli nasi wladcy, to wzór godzien naśladowania,nawet niezbędny do legitymizacji sprawowania wladzy.Co mówią sondaże?Bo dzialania aparatu państwa przeczą publikowanym.Przeczy mu też zajadlość ataku drugiego elementu sprzężenia zwrotnego - mediów.
13-07-2011 10:33 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>jak w Polsce.Wykorzystywany jest aparat państwa do likwidacji potencjalnego zagrożenia....

Palikot zna przecież te mechanizmy, był w końcu figurą w partii sprawującej władzę. Mógł przewidzieć pewne posunięcia przeciwników (bo przecież to walka o władzę, a nie towarzyski piknik). Wpaść na samolocie? Nie mieć haków na konkurencję (np. jachtu)? Cóż to za strateg? Ubolewanie, że konkurencja działa tak, jak działa, jest tylko nudnym zrzędzeniem. Niestety, polityka to przede wszystkim skuteczność.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Kowalski (2244 punktów)
Cała sprawa przypomina strzelanie z armaty do komara. Po pierwsze wszyscy chyba wiedzieli, że Palikot jest człowiekiem zamożnym. Po drugie istotą oświadczeń majątkowych jest sprawdzenie, czy podczas pełnienia funkcji publicznych ktoś się nadmiernie nie wzbogacił. Sprawdzać więc należy, czy na początku kariery aby oświadczenie nie zostało zawyżone na poczet przyszłych łapówek.
Grzegorz (5685 punktów)
>Palikot ma kłopoty. Zapomniał - biedaczysko - wpisać samolot do zeznania podatkowego (ma ktoś tu Cesnę?).
Ciekawe też, że dopóki Palikot był lojalnym politykiem PO, żadne służby nie interesowały się tym czy w ogóle złożył jakiekolwiek zeznanie. Biorąc pod uwagę to że Palikot złożył mandat już jakiś czas temu, a przedtem dość długo był marginalizowany, bardziej interesowałyby mnie zeznania polityków którzy naprawdę mogą mieć związek z korupcją. Przy czym nie bronię tu Palikota - nie wiem czy samolotu nie wpisał z głupoty, z zapomnienia czy celowo (np. czekając na darmową reklamę w momencie kiedy sprawa w końcu wypłynie).
13-07-2011 16:49 
 Ocena-1 na 1
Selanos (12869 punktów)
Jeśli dobrze pamiętam, to pan Palikot nie wpisał samolotu, ponieważ nie było odpowiedniej rubryki.

Janusz Palikot twierdzi, że jest ponad stu posłów którzy mają źle wpisaną np. wartość nieruchomości, ale żaden z nich nie był nigdy sprawdzany przez CBA.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365