Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak rozumują nasi włodarze - przykład z życia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
13-07-2011 11:01KarolG (2892 punktów)Jak rozumują nasi włodarze - przykład z życia
Ocena 8 na 8
Nowe wieści z Gdańska. i Gazeta donos
Nie chcę streszczać artykułu, bo i tak jest krótki.
Pomyślałem sobie, że:
1. Prezydent Gdańska ma poważne problemy z logiczną argumentacją.
2. Wielu ważnych członków PO jest mentalnie nieprzygotowanych do zrozumienia idei rozdziału kościoła od państwa i wątpię, aby prezydent Adamowicz był przypadkiem skrajnym.

PS. O ile się orientuję, w/w działka miała zostać oddana za prawie darmo, jako rekompensata za część Parku Oliwskiego, do której pazerny Abp. rościł sobie prawa, więc jakieś uzasadnienie takiej decyzji było. Wobec tego, wolałbym zwrócić Waszą uwagę na sposób myślenia Prezydenta, a nie na samą sprawę działki.

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Grzegorz (5685 punktów)
>PS. O ile się orientuję, w/w działka miała zostać oddana za prawie darmo, jako rekompensata za część Parku Oliwskiego, do której pazerny Abp. rościł sobie prawa, więc jakieś uzasadnienie takiej decyzji było.
Widać słabe podstawy mają te roszczenia, skoro prezydent zamiast odpowiedzieć że jest to rekompensata za to i tamto dokonuje takich "łamańców semantycznych".

>Prezydent Gdańska ma poważne problemy z logiczną argumentacją.
Wynika to z tego że również spora część elektoratu również ma z tym problemy. Jeśli ludzie nie rozumieją że facet albo jest idiotą, albo ich uważa za idiotów, to niestety facet ma spore szanse nadal funkcjonować w polityce i robić swoje.
13-07-2011 12:39
 Ocena 12 na 12
Meretseger (61860 punktów)
Cytat:
Moim zdaniem, wspólnoty wyznaniowe mają prawo dostawać ziemię de facto za darmo - broni się Adamowicz i wytyka Pomasce, że sama wzięła ślub kościelny, a broni interesów miasta.


Wynika z tego, że ten, kto brał ślub kościelny, nie ma prawa bronić interesów miasta, a już owego miasta prezydent zwłaszcza. Prezydent miasta jest od tego, by bronić interesów Kościoła.
Urocze. Ten facet nadal jest prezydentem, czy już go mieszkańcy wywieźli na taczce? Bo powinni.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
13-07-2011 18:45 
 Ocena 4 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Moim zdaniem, wspólnoty wyznaniowe mają prawo dostawać ziemię de facto za darmo
Urzędnik państwowy prezentujący takie poglądy, a co gorsza podejmujący decyzje zgodne z nimi, powinien być nie tyle wywieziony na taczkach przez wyborców, co z miejsca odwołany ze stanowiska przez przełożonego. I nie chodzi przede wszystkim o włażenie w dupę klerowi, ale o ostentacyjne nieprzestrzeganie prawa i działanie na szkodę państwa.
Powinien, ale nie będzie, bo nie znajdzie się przełożony żadnego szczebla, który odważy się działać zgodnie z polskim prawem wbrew interesowi Watykanu.



Politycy, to ludzie, którzy widząc światełko na końcu tunelu dokupują więcej tunelu. (John Quinton)
14-07-2011 08:34 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)

>Urzędnik państwowy prezentujący takie poglądy, a co gorsza podejmujący decyzje zgodne z nimi, powinien być nie tyle wywieziony na taczkach przez wyborców, co z miejsca odwołany ze stanowiska przez przełożonego.
Problem w tym, że prezydent miasta jest urzędnikiem samorządowym, przewodniczącym zarządu gminy (miasta), który to zarząd jest organem wykonawczym gminy (miasta) i nie podlega nikomu poza Radą Miasta. Rada, zobligowana do tego przez wyborców może prezydentowi dać votum nieufności i zorganizować referendum w sprawie jego odwołania. Tak czy inaczej, prezydenta miasta wybierają mieszkańcy w głosowaniu bezpośrednim i tylko mieszkańcy mogą się wypowiedzieć za jego odwołaniem. Na miejscu gdańszczan zebrałabym podpisy za referendum i złożyła wniosek do Rady Miasta, a potem wykreśliła prezydenta Adamowicza ze stanowiska.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
14-07-2011 10:02 
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)
>Na miejscu gdańszczan zebrałam podpisy za referendum i złożyła wniosek do Rady Miasta, a potem wykreśliła prezydenta Adamowicza ze stanowiska.

Cóż, Ty jesteś Boska! Ale na miejscu gdańszczan są gdańszczanie, więc Adamowicz już paręnaście lat piastuje stanowisko... pardon.. piastuje Głódzia i głódziopoprzednich.

Może pójdzie ku lepszemu.

A jak rozumują nasi włodarze?
Co Boskie - Bogu, co cesarskie - Kościołowi.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Konowal (6291 punktów)
lerowi, ale o ostentacyjne nieprzestrzeganie prawa i działanie na szkodę państwa.
>Powinien, ale nie będzie, bo nie znajdzie się przełożony żadnego szczebla, który odważy się działać zgodnie z polskim prawem wbrew interesowi Watykanu.
Bo on nie ma przełożonego i jest wybierany w wyborach powszechnych, ale jak widzę aby pognębić kler to nawet z demokracji warto zrezygnować nie ?

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
15-07-2011 16:33 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Każdy urzędnik państwowy ma przełożonego, a jest nim premier.
Fragment o gnębieniu kleru rozbawił mnie do łez, proszę księdza.



Politycy, to ludzie, którzy widząc światełko na końcu tunelu dokupują więcej tunelu. (John Quinton)
Konowal (6291 punktów)
>Każdy urzędnik państwowy ma przełożonego, a jest nim premier.
>Fragment o gnębieniu kleru rozbawił mnie do łez, proszę księdza.

a co wychwalał ? merytorycznie na tym samym poziomie komentarze daliście.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
fiedorek.t (5805 punktów)
> Cytat:
Moim zdaniem, wspólnoty wyznaniowe mają prawo dostawać ziemię de facto za darmo - broni się Adamowicz i wytyka Pomasce, że sama wzięła ślub kościelny, a broni interesów miasta.

>Wynika z tego, że ten, kto brał ślub kościelny, nie ma prawa bronić interesów miasta, a już owego miasta prezydent zwłaszcza. Prezydent miasta jest od tego, by bronić interesów Kościoła.
>Urocze. Ten facet nadal jest prezydentem, czy już go mieszkańcy wywieźli na taczce? Bo powinni.
Moim zdaniem,powstaje też pytanie,jakie to wspólnoty wyznaniowe pan prezydent ma na myśli?
Zwykle "ofiarują"tylko Black Corporation
maruda (5550 punktów)
>Moim zdaniem,powstaje też pytanie,jakie to wspólnoty wyznaniowe pan prezydent ma na myśli?
Zostaje się tylko podać za wyznawcę Realianizmu i poprosić osobiście prezydenta o wstawiennictwo w uzyskaniu zabudowanej działki w atrakcyjnym miejscu miasta. Realianie wierzą w ufo i praktykują seksualną medytację zmysłową.

Ja niewierzącego traktuję delikatnie, bardziej delikatnie niż chorego umysłowo. - Znalezione
Konowal (6291 punktów)
>Nowe wieści z Gdańska. i
>Gazeta
>donos

>Nie chcę streszczać artykułu, bo i tak jest krótki.
>Pomyślałem sobie, że:
>1. Prezydent Gdańska ma poważne problemy z logiczną argumentacją.
>2. Wielu ważnych członków PO jest mentalnie nieprzygotowanych do zrozumienia idei rozdziału
>kościoła od państwa i wątpię, aby prezydent Adamowicz był przypadkiem skrajnym.
>PS. O ile się orientuję, w/w działka miała zostać oddana za prawie darmo, jako rekompensata za
>część Parku Oliwskiego, do której pazerny Abp. rościł sobie prawa, więc jakieś uzasadnienie takiej
>decyzji było. Wobec tego, wolałbym zwrócić Waszą uwagę na sposób myślenia Prezydenta, a nie na samą
>sprawę działki.
>
argumentacja nie jest zła ale dodatki do niej są dziecinne

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
13-07-2011 13:51
 Ocena 11 na 11
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Nowe wieści z Gdańska.
>Gazeta
>donos

>wolałbym zwrócić Waszą uwagę na sposób myślenia Prezydenta, a nie na samą sprawę działki.

Jest na co, zaiste .

Cytat:
- Moim zdaniem wspólnoty wyznaniowe mają prawo dostawać ziemię de facto za darmo. - napisał (...) prezydent Adamowicz.


Ciekawe perspektywy przed Kościołem Latającego Potwora Spaghetti się w Gdańsku otwierają .

Cytat:
Samo przekazywanie gruntów wspólnotom wyznaniowym funkcjonuje od wieków (...) w ten sposób zabezpieczamy mieszkańcom jedną z ich potrzeb. Bo poza materialnymi i psychicznymi, wielu z nas posiada również potrzeby religijne - tłumaczy prezydent Gdańska.


Zainteresowanie budzi oddzielenie potrzeb religijnych od tych psychicznych. Należy przy tym mniemać, że religijne są też jakoś od psychicznych (o materialnych nawet nie wspominam) lepsze, skoro osoby prowadzące np. gabinety psychoterapii (czy sklepy spożywcze) na podobną szczodrobliwość prezydenta liczyć zapewne nie mogą .

Kolejny fragment pozwolę sobie wołami zaznaczyć, bo wart jest tego bezsprzecznie.

Cytat:
Dalej wytknął Pomasce, że wzięła ślub kościelny, nie powinna więc bronić interesów miasta.


Zwala z nóg - naprawdę. Prezydent miasta ma pretensję do posłanki i wieloletniej działaczki samorządowej, że ta miejskich interesów broni.
Gdybym nie zobaczył - nie uwierzyłbym .

Na takim tle umknąć już może (a szkoda byłoby) interesujące novum teologiczne, a ściślej: eklezjologiczne, wprowadzone przez prezydenta Gdańska, który poszerzył zakres sakramentalnych zobowiązań ślubnych katolickich małżonków o zobowiązanie do wiekuistego stania na straży materialnych interesów Kościoła - ale raczej wątpię, by tę heretycką przecież samowolkę ktoś z Duszpasterzy miał mu kiedykolwiek za złe.

Cytat:
Przypomnę Pani, że również Pani ślub z Radnym Krupą nie odbyłby się w kościele oo. Cystersów, gdyby kilkadziesiąt lat wcześniej ten kościół wraz z działką nie został przekazany przez gminę Kościołowi. Taka praktyka ma miejsce od wieków i była kontynuowana również w czasach komunizmu, choć nie bez problemów.


Człowiek tyle się nasłuchał o tym, jak to Brzydcy Komuniści Kościół Święty z nieruchomości okradli, co dopiero Komisja Majątkowa symbolicznie chociaż wynagrodziła - a tu tymczasem z ust dawnego działacza opozycji, uhonorowanego jednym z najwyższych wyróżnień przyznawanych osobom świeckim przez Jana Pawła II - Złotym Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice i Komandorią Missio Reconciliationis dowiaduje się, że to całkiem inaczej było...
Ale że Kościół Święty tak się nie brzydził od tej Komuny jeszcze w trakcie wojny, w płonącym jeszcze Gdańsku brać???
Bo to, że dotychczasowych przedmiotowego kościoła wraz z działką właścicieli, prostestantów wszetecznych o zdanie nie pytał, rozumie się samo przez się .
Musi dyspensę se dał .

Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)
13-07-2011 16:30 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
Prezydent Gdańska idzie tu w sandałach tropem papieskim:

Istotne jest, by język mówienia o kościelnych działkach nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
diogenes (42753 punktów)
Cytat:

Zabezpieczamy potrzeby religijne mieszkańców


To niech miasto wydzierżawi (odpłatnie) klechom plac, a nie oddaje za bezcen kawałek wybrzeża. A swoją drogą: od jakiego pojazdu jest łańcuch, który ma wokół karku prezydent? Młodzi demokraci powinni zamienić go na kotwicę:



uwiązaną do krawatu.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365