Racjonalista - Strona głównaDo treści
Tak dla odmiany

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
24-01-2023 20:03farmer (22440 punktów)Tak dla odmiany
Ocena 3 na 3
21 państw w dwa lata a nawet krócej ale to nie istotne choć był moment że chciałem by było to 21panstw w 21 miesięcy. Ostatecznie było chyba to 22 miesiace.

21 państw ale języków było więcej. Bo prócz tubylców spotykałem ludzi z państw w których nie byłem. Dodatkowo języki a właściwie akcenty regionalne jak choćby okolice Tyrolu.

Tak jak języki tak różnorodne są granice.
. Bo prócz oczywistych granic między państwami choć rejony Belgi Holandii NIEMIEC czy Francji potrafią mieć bardzo zatarte granice. Tak są jeszcze klasyczne granice państw będących członkami UE a nie będących w Schengen. A więc Rumunia i Bułgaria czy Grecja To wszystko sprawia że podróże po UE po jej zachodniej części tej starej a tej nowej to niebo a ziemia.


Polska jest gdzies po środku ale blizej jej do starej Europy niż do południa czy wschodu.
Oczywiście Szwajcaria Austria to inny świat.
Ale nie mamy czego się wstydzić.

Można narzekać że gdzieś tam leżą po lasach śmieci ale jest u nas czysto.
Często się narzeka na to jak jest w Polsce ale z mojej perspektywy nie wygląda to tak źle.

A jeśli jest, to jak by Polska wyglądała? Jak Bawaria?
Jak Piemont?


Tekst jak tekst pisany w czasie podgrzewania leczo czekając na prom do Szwecji.



1.Zastanawiam się czym jest doświadczenie życiowe.

2. Komu na co potrzebny jest patriotyzm we współczesnym świecie.
Czy jest on potrzebny głównie do prowadzenia biznesu handlu.


Gdyby nie charakterystyczne cechy jak granice czy języki to właściwie nie sposób się zorientować gdzie się jest. A gdyby zniwelować różnice w infrastrukturze to już zupełnie.


3. Jaka jest perspektywa. Bo przecież państwa konkurują że sobą. I nie jest możliwy rozwój równy dla wszystkich.



Dziś wtorek. Jutro będę słuchał 6 języka w stacji radiowej w tym tygodniu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
Duży plus za tekst i to spojrzenie na Europę, która tak obecnie jest u nas sponiewierana.
Sam zjeździłem Europę (zresztą nie tylko) i ten tekst przypomniał mi miłe chwile, ale nie zawsze takie były.
Jedną z podróży jakie zapamiętam to podróż właśnie promem ze Świnoujścia do Ystad w czasie "sztormu". Było to kilkanaście lat temu dokładnie pod koniec stycznia. Prawdę powiedziawszy jaki prom to był, taki i "sztorm".
Wcale się nie dziwię, że katastrofa dotknęła Heweliusza. Na tych promach wszystko skrzypiało kiedyś niemiłosiernie. Nie wiem jak teraz.
25-01-2023 07:54 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>Duży plus za tekst i to spojrzenie na Europę, która tak obecnie jest u nas sponiewierana.

Myślę że wciąz nie. Ścieranie się interesów było jest i będzie.

>Sam zjeździłem Europę (zresztą nie tylko) i ten tekst przypomniał mi miłe chwile, ale nie zawsze takie były.
>Jedną z podróży jakie zapamiętam to podróż właśnie promem ze Świnoujścia do Ystad w czasie "sztormu". Było to kilkanaście lat temu dokładnie pod koniec stycznia. Prawdę powiedziawszy jaki prom to był, taki i "sztorm".
>Wcale się nie dziwię, że katastrofa dotknęła Heweliusza. Na tych promach wszystko skrzypiało kiedyś niemiłosiernie. Nie wiem jak teraz.
>

Porty same w sobie to też ciekawy teamat.

Porty towarowe takie jak Rotterdam Antwerpia czy Hamburg ze swoimi havenani quaiami są gigantyczne w swojej infrastrukturze natomiast
Porty pasażerskie jak Calais Rostock Patra w Grecji czy Igumenitsa mają inny charakter.

I ze względu na uchodźców wyglądają jak bazy wojskowe . Zwłaszcza Igumenitsa nocą.
A Calais samo w sobie jest niebezpieczne.
Ludzie wciąż chcą do Europy.


Kiedyś powrót do domu to była celebracja pewnych czynności.
Internet sprawił że nie ma już tej ekscytacji w dowiadywaniu się.
Informacja stała się tak powszechna że taki wpis jak teraz musiałabym dodać będąc w domu.

Jednocześnie sam czytam coś co nie koniecznie bym chciał.
Internet kiedyś pożądany dziś potrzebny jednak ostanie o kilka lat wolę czerpać informacje z "pierwszej ręki" może anegdotyczne bo subiektywne.
Ale myślę że to trochę taka sugestia dla nnych co tu dzień w dzień piszą i jakby zapomninaja że świat istniej poza tym forum.
Że się go dotyka że się żyje wśród innych ludzi i nie czerpie się informacji stojąc po kolana w gnoju jkabybsie komuś zdawało.

A.moze warto czasem przerwać kanonadę jednostronnych wpisów czym kolwoiek.
25-01-2023 09:14 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>A.moze warto czasem przerwać kanonadę jednostronnych wpisów czym kolwoiek.
wysłanie nam "kartki z podróży" to dobry pomysł

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365