 |
Czy naprawdę są ludzie religijni, którzy nienawidzą ateistów Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-05-2024 12:00 | mehertu (1 punktów) | Czy naprawdę są ludzie religijni, którzy nienawidzą ateistów | Wiem, że na pewno są, ale zastanawiam się, czy to duża liczba ludzi, czy nie. Nie miałem żadnych złych doświadczeń, ale zastanawiam się, bo w króliczej norze właśnie zszedłem na dół, niektórzy ludzie to zrobili | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Religijni ludzie nie znają nienawiści. Nienawiść żywią jedynie fanatycy. To że ktoś deklaruje się jako człowiek religijny to nic nie znaczy, bo czym innym jest uznawanie jakiejś ideologii "za prawdę" a czym innym życie według jakichś ideałów. Religie wymyślono po to by owe ideały krzewić i je kultywować by nie zostały zapomniane.
|
|
| haish (2904 punktów) | >Wiem, że na pewno są, ale zastanawiam się, czy to duża liczba ludzi, czy nie. Nie miałem żadnych >złych doświadczeń, ale zastanawiam się, bo w króliczej norze właśnie zszedłem na dół, niektórzy >ludzie to zrobili
Gdybyś zadał pytanie inaczej - np. dlaczego ludzie są uprzedzeni do innych ludzi i co jest podstawą tych uprzedzeń ? - na tak postawione pytanie odpowiedź jest prosta - powodem są trudności w komunikacji(porozumieniu się) i odmienne stany umysłu, (religia dość mocno kształtuje tożsamość człowieka). Każdy jest uprzedzony do inności i odmienności, a pozbywać się uprzedzeń można poprzez poznanie i zrozumienie inności i odmienności.
|
|
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Wiem, że na pewno są, ale zastanawiam się, czy to duża liczba ludzi, czy nie. Wszyscy.
Ale po pierwsze żaden się nie przyzna, po drugie niejeden gotów jest twierdzić, że wiara czyni lepszym, a lepszość wyklucza nienawiść.
Tymczasem rzeczy mają się tak, że wierzący niewierzącego za jego rację i płynącą z niej przewagę nienawidzi.
cr
|
|
2 na 2 | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Jak w ogóle można nienawidzić kogoś za to że w coś tam nie wierzy ? Czy pastafarianie, Hare Kryszna lub animiści mogą kogoś nienawidzić za to, że on/ona nie wierzy w te bóstwo ? -Dlaczego więc jakiś inny "wierny" miałby kogoś niewierzącego znienawidzić ? Odpowiedź jest prosta. Dzieje się tak tylko wtedy gdy owa "religia" jest systemem totalitarnym, który nie może znieść istnienia nie zniewolonych nim ludzi. I z religią nie ma to nic wspólnego. -Właśnie z tego powodu wywoływano wojny religijne by podbijać, kolonizować i "nawracać" coraz więcej poddanych w "imię boże" a tak naprawdę chodziło tam wyłącznie o władzę i korzyści materialne. Islam i katolicyzm to dwa najsilniejsze totalitaryzmy udające "religie". ------------------------------------------------------------------ Można pytanie odwrócić i zapytać czy ateiści nienawidzą teistów ? Nic mi o tym nie wiadomo.. Ateizm to najwłaściwsza postawa ponieważ ignoruje wszystko co ludzkość w tej materii wymyśliła bo wiedzieć niczego nie mogła. Buddyzm jest ateistyczny. -W biblii napisano (słowa Jezusa);nie wejdzie do królestwa niebiańskiego ten, kto nie stanie się jako dziecko. Cóż to oznacza w tym kontekstcie ? Ateizm właśnie. Dziecko ma czysty niezapisany umysł, a więc także pozbawiony uprzedzeń wpojonych wierzeniami. Brak wierzeń/dogmatów pozwala badać, szukać, porównywać itd. wszystko co się chce bez zamykania sobie drogi na samym początku, oto otwartość umysłu. -Najważniejsze to umieć znaleźć to co najwartościowsze w dowolnej filozofii i umieć to zastosować dla własnego dobra. Ludzie leniwi, głupi, ograniczeni i ignoranci zadowalają się właśnie dogmatami/gotowcami do nauczenia. Nie chcą znać prawdy, nie chcą jej szukać a już najbardziej nie chcą nic w sobie zmieniać. -Wtedy pojawia się nienawiść do tych, którym się chce bo w nich widzą (jak w lustrze) swoją ignorancję, lenistwo, głupotę i ograniczenie i tego nie mogą znieść.
P.S. Polecam każdemu obejrzenie doskonałej komedii pt: "Żywot Briana". Film prześmiewczo ukazujący dzieje powstania chrześcijaństwa.
|
|
 | | haish (2904 punktów) |
>Można pytanie odwrócić i zapytać czy ateiści nienawidzą teistów ? >Nic mi o tym nie wiadomo.. >Ateizm to najwłaściwsza postawa ponieważ ignoruje wszystko co ludzkość w tej materii wymyśliła bo wiedzieć niczego nie mogła.
Należałoby się zastanowić co ludzkość wiedzieć mogła, a czego nie mogła. Ponadto istotne jest co mogła wiedzieć onegdaj i co wie w tej delikatnej 'materii' dziś. Podążając tym tokiem rozumowania -> pierwsza wzmianka o języku(ludzkiej mowie) znajduje się w Wedach - tam jest napisane o słowie (vak) i o tym że nikt nie wie skąd u ludzi się ta zdolność wykształciła - krótko mówiąc odpowiedzialny za to był BÓG. Dzisiejszy stan wiedzy nie pozwala jednoznacznie zdefiniować przyczyny dlaczego akurat tylko gatunek ludzki komunikuje się za pomocą ludzkiej mowy. Dzięki mowie rozwinął się również ludzki umysł, a także cywilizacja( żaden inny znany człowiekowi gatunek nie zbudował niczego nawet ciut podobnego do ludzkiej cywilizacji. Ignorowanie wszystkiego wynika z niezrozumienia i braku chęci zrozumienia, - niewątpliwie niektóre tematy są dość trudne do ogarnięcia, ale nie jest to niemożliwe. Dzięki ludzkiej mowie wymyślono sposób jej zapisu i od tego momentu zamiast różnistych kultur(np. Nagaba, Dżarmo i inne) zaczął się początek cywilizacji. Darwiniści powiadają, że człowiek pochodzi od małpy - zgodność genetyczna powyżej 98% jest dla jednych przekonywującym argumentem, ale inni uważają że różnice między samą materią są nieistotne, a najważniejsze stanowi rozumność człowieka i zwierzęcość 'rozumu' małpy. Ludzki umysł jakkolwiek zależy od materialnego mózgu, to z samą materią ma niewiele wspólnego. W tekstach mezopotamskich zapisanych znakami klinowymi stany ludzkiego umysłu, pamięci, myślenia i psychiki nazywano słowami mającymi znaczenie odnoszące się do przedmiotów materialnych - nie znaczy to wcale, że istnienie obszarów abstrakcji było starożytnym obce. Te pojęcia stworzyły boskość i bogów - te pojęcia rozumieli starożytni uczeni i kapłani, na użytek powszechny były objaśniane, ale tak aby nie wtajemniczać społeczeństwa, tylko nim sterować. Nawet ortodoksyjni ateiści w wolnomularstwie przyznawali, że jest 'coś' czego jako ludzie nie są w stanie pojąć i zrozumieć. Aby sprawy uporządkować napisano dzieje Awrahama, argumentując w nich słuszność i wyższość monoteizmu. Bardzo ciekawe jest stanowisko rabinów w Judaizmie - określenie Boga terminem 'elohim' - odnosi się do fizycznej natury, zaś określenie Boga terminem 'IHWH' - odnosi się do jego natury niematerialnej. Niematerialną natura znana jest tylko gatunkowi ludzkiemu i stanowi ją obszar ludzkiego umysłu, myśli, itd. Wynika z tego, że BÓG jest obecny w każdym człowieku (homo sapiens - rozumnym). Aby z niemowlęcia powstał rozumny osobnik niezbędna jest długa edukacja. Poziom tejże stanowi o rozumności. Ateiści sa jak osobniki którym z edukacją nie po drodze i często rzucają w szkołę(system edukacji) kamieniami. Co było do wykazania.
|
|
|  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Możemy być pewni jedynie tego czego doświadczamy kontaktem zmysłowym. Wszystkie przekonania, wierzenia i wiary są tylko mniej lub bardziej udanymi "uspokajaczami" umysłu pytającego - a skąd to się wszystko wzięło ? -Nikt nie zna tu pełnej odpowiedzi. Twierdzenie jakoby "Bóg" to stworzył lub tak chciał jest infantylne i skrajnie nie naukowe. Nie wiemy nic o istnieniu jakiejś siły sprawczej organizującej materię w kosmosie. Ignorowanie wierzeń to nie to samo co "ignorancja", czyli niechęć do zdobywania wiedzy, lekceważenie wszystkiego itp. >..dlaczego tylko akurat ludzki gatunek komunikuje się za pomocą ludzkiej mowy ? No cóż.. trudno by ludzką mową posługiwały się np.chrząszcze. Ale wiemy że zwierzęta również się komunikują a nawet rozmawiają oczywiście w znacznie uproszczonej wobec ludzi formie, co więcej wiele gatunków zwierząt rozumie ludzką mowę a nawet inne abstrakcyjne pojęcia jak matematykę. -Zdziwiłbyś się jak wiele zwyczajnych zwierzątek myśli (!). Każde działanie oparte o abstrakcję jest myśleniem. Jeśli wróbel przelatuje tuż przed jadącym samochodem to czego to jest objaw ? Myślenia - dokładnie tego samego rodzaju co u człowieka ustępującego z torów przed jadącym pociągiem w ostatniej chwili. Jeśli jaskółka zniża lot parabolicznie by przelecieć tuż nad głową kota to co sobie pomyślała ? -Nastraszę go.. niech sobie nie myśli że się go boję ! Jedynie nie umie tej myśli zwerbalizować naszymi słowami. Każde planowanie jak strategia łowiecka, zaloty celem zdobycia partnera, budowanie gniazda, legowiska, użycie prostych narzędzi itd. wszystko to opiera się o myślenie abstrakcyjne. >..człowiek pochodzi od małpy. Nie należy tak mówić bo to tylko niefortunny skrót myślowy, małpy i człowiek współistnieją. Poprawne jest twierdzenie, że współczesne małpy i człowiek miały wspólnego przodka w odległej przeszłości. -Z wieloma zwierzętami dzielimy sporą część genomu, np. świnie które zjadamy mają w 95% ten sam genom co my. I stąd zakaz ich spożywania wśród ludów pustyni aby ograniczyć ryzyko przeniknięcia jakiejś choroby odzwierzęcej. Ja też jestem ateistą, który nie wie jak i co spowodowało ożywienie materii i powstanie życia, ale nie wymyślam do tego zadania jakiegoś "Boga" bo ów Bóg również musiałby mieć swój początek, skądś się wziąć itd. -Nie wiem czy taka istota istnieje choć zakładam że może istnieć ale absolutny brak dowodów jej/jego istności przemawia raczej za nie bytem lub choć za ignorowaniem nas jako niewartego uwagi gatunku biologicznego o niskim stopniu rozwoju. Pozostawiam tą kwestię otwartą mówiąc - nie wiem. -Teiści natomiast nie wiedzieć czemu za wszelką cenę chcą wszystkich przekonać, że "Bóg istnieje" i mamy w niego i ich racje uwierzyć bo tak.. czemu ? Ja nie chodzę i nie głoszę "ewangelii" o nie bycie boga. Nie grzecznie jest napraszać się nie chcącemu. Kto więc ma rację ? Ten co milczy czy ten który "nawraca" karząc innym podzielać jego poglądy ? W ostatnim zdaniu zagalopowałeś się zbytnio.. To nie ateiści prześladowali ludzi za poglądy, nie oni ich torturowali, palili na stosie itd. Tak robi tylko głupi motłoch przekonany o własnej wyższości z racji "wiary". Kto zbudował cywilizację ? - dewoci czy ateiści, którzy nie bali się myśleć.
|
|
| |  | | haish (2904 punktów) | >Możemy być pewni jedynie tego czego doświadczamy kontaktem zmysłowym. >Wszystkie przekonania, wierzenia i wiary są tylko mniej lub bardziej udanymi "uspokajaczami" umysłu pytającego - a skąd to się wszystko wzięło ? >-Nikt nie zna tu pełnej odpowiedzi. >Twierdzenie jakoby "Bóg" to stworzył lub tak chciał jest infantylne i skrajnie nie naukowe. >Nie wiemy nic o istnieniu jakiejś siły sprawczej organizującej materię w kosmosie. >Ignorowanie wierzeń to nie to samo co "ignorancja", czyli niechęć do zdobywania wiedzy, lekceważenie wszystkiego itp. >>..dlaczego tylko akurat ludzki gatunek komunikuje się za pomocą ludzkiej mowy ? >No cóż.. trudno by ludzką mową posługiwały się np.chrząszcze. >Ale wiemy że zwierzęta również się komunikują a nawet rozmawiają oczywiście w znacznie uproszczonej wobec ludzi formie, co więcej wiele gatunków zwierząt rozumie ludzką mowę a nawet inne abstrakcyjne pojęcia jak matematykę. >-Zdziwiłbyś się jak wiele zwyczajnych zwierzątek myśli (!). >Każde działanie oparte o abstrakcję jest myśleniem. >Jeśli wróbel przelatuje tuż przed jadącym samochodem to czego to jest objaw ? >Myślenia - dokładnie tego samego rodzaju co u człowieka ustępującego z torów przed jadącym pociągiem w ostatniej chwili. >Jeśli jaskółka zniża lot parabolicznie by przelecieć tuż nad głową kota to co sobie pomyślała ? >-Nastraszę go.. niech sobie nie myśli że się go boję ! >Jedynie nie umie tej myśli zwerbalizować naszymi słowami. >Każde planowanie jak strategia łowiecka, zaloty celem zdobycia partnera, budowanie gniazda, legowiska, użycie prostych narzędzi itd. wszystko to opiera się o myślenie abstrakcyjne. >>..człowiek pochodzi od małpy. >Nie należy tak mówić bo to tylko niefortunny skrót myślowy, małpy i człowiek współistnieją. Poprawne jest twierdzenie, że współczesne małpy i człowiek miały wspólnego przodka w odległej przeszłości. >-Z wieloma zwierzętami dzielimy sporą część genomu, np. świnie które zjadamy mają w 95% ten sam genom co my. >I stąd zakaz ich spożywania wśród ludów pustyni aby ograniczyć ryzyko przeniknięcia jakiejś choroby odzwierzęcej. >Ja też jestem ateistą, który nie wie jak i co spowodowało ożywienie materii i powstanie życia, ale nie wymyślam do tego zadania jakiegoś "Boga" bo ów Bóg również musiałby mieć swój początek, skądś się wziąć itd. >-Nie wiem czy taka istota istnieje choć zakładam że może istnieć ale absolutny brak dowodów jej/jego istności przemawia raczej za nie bytem lub choć za ignorowaniem nas jako niewartego uwagi gatunku biologicznego o niskim stopniu rozwoju. >Pozostawiam tą kwestię otwartą mówiąc - nie wiem. >-Teiści natomiast nie wiedzieć czemu za wszelką cenę chcą wszystkich przekonać, że "Bóg istnieje" i mamy w niego i ich racje uwierzyć bo tak.. czemu ? >Ja nie chodzę i nie głoszę "ewangelii" o nie bycie boga. >Nie grzecznie jest napraszać się nie chcącemu.Kto więc ma rację ? Ten co milczy czy ten który "nawraca" karząc innym podzielać jego poglądy ? >W ostatnim zdaniu zagalopowałeś się zbytnio.. To nie ateiści prześladowali ludzi za poglądy, nie oni ich torturowali, palili na stosie itd. >Tak robi tylko głupi motłoch przekonany o własnej wyższości z racji "wiary". >Kto zbudował cywilizację ? - dewoci czy ateiści, którzy nie bali się myśleć.\
Wiara dla motłochu i dla mas społecznych jest podana i nauczana tak aby masy i motłoch były powolne elicie edukatorów. Takie hierarchiczne elity nie są w stanie w obecnych czasach zapanować nad jednostkami, które poszukują indywidualnie, ale są w stanie kontrolować przekaz do motłochu i mas społecznych - oznacza to, że nowy prorok, ani mesjasz nigdy się nie pojawi w przyszłości. Taki mamy świat. Taki świat zaistniał od początków cywilizacji, cywilizowane narody podbijały społeczności niecywilizowane, lub te których cywilizacja stała na niższym poziomie technologicznym i intelektualnym. Czym innym jest nawracanie, a czym innym wykazanie błędów poznawczych i ignorancji - na tym portalu nie bawimy się w uprzejmości i fałszywe grzeczności - wykazujemy błędy w rozumowaniu.
|
|
| | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | >.. na tym portalu nie bawimy się w uprzejmości i fałszywe grzeczności - wykazujemy błędy w rozumowaniu. No to następnym razem zastosuje się do tego; Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników. - żebym np. ja nie musiał tego robić (tu wstaw sobie dowolne pejoratywne określenie), bo po kilku takich odpowiedziach zabrakłoby miejsca na ekranie i na własny wpis. -Dla mnie grzeczność i uprzejmość nie jest "zabawą" ani czymś fałszywym. Czy ty wykazałeś jakieś błędy w moim rozumowaniu ? - nie wydaje mi się.. za to bredzisz o jakimś "Bogu" i nazywasz ateistów nieukami którzy ciskają w szkoły kamieniami.
|
|
| | | |  | | haish (2904 punktów) | >>.. na tym portalu nie bawimy się w uprzejmości i fałszywe grzeczności - wykazujemy błędy w rozumowaniu. >No to następnym razem zastosuje się do tego; Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników. - żebym np. ja nie musiał tego robić (tu wstaw sobie dowolne pejoratywne określenie), bo po kilku takich odpowiedziach zabrakłoby miejsca na ekranie i na własny wpis. >-Dla mnie grzeczność i uprzejmość nie jest "zabawą" ani czymś fałszywym. >Czy ty wykazałeś jakieś błędy w moim rozumowaniu ? - nie wydaje mi się.. za to bredzisz o jakimś "Bogu" i nazywasz ateistów nieukami którzy ciskają w szkoły kamieniami.
Nie bredzę, po prostu jesteś ułomny na umyśle aby zrozumieć, twoja grzeczność jest pozą i omijaniem sedna tematu. Ateiści są produktem łaciniackiego systemu edukacji -> łacina była językiem nauki przez stulecia w kulturze zachodniej, a teologia rządziła innymi naukami w tym systemie. Po dziś dzień tytuły naukowe są tożsame z tymi na uczelniach katolickich, - 'dziekan', 'doktor', również nazwy pozostały takie same i tak na każdym uniwersytecie są 'katedry'. Efektem takowego systemu edukowania kolejnych pokoleń absolwentów jest ateizm - to jako żywo odzwierciedla historię 'Golema'(idioty). Ty do takowych się zaliczasz 'wolny myślicielu'. Wielokrotnie moi adwersarze w dyskusjach na forum Racjonalisty gdy brakowało im argumentów bełkotali o tym że 'muszę się jeszcze dużo uczyć', 'że kpię z religii chrześcijańskiej i jej wyznawców', 'że jestem bezwstydny' i 'że jestem niegrzeczny'. Najlepiej jest nazywać rzeczy właściwymi imionami, a od pudrowania syfu są portale 'katolickie'. Zadaję sobie pytanie czy powinno mi być żal takowych 'wykształconych'(= kafirów) negujących EDUKACJĘ(z hebrajskiego = upobożnianie) nazywających samych siebie a-teistami ? W religiach w których język i pismo jest kompatybilne z ideologią (Islam i Jodeaizm) nie ma czegoś takiego jak ateizm, ateizm jest konsekwencją religii chrześcijanskiej a ta religia jest zbudowana na greckim(błędnym) pojmowaniu religii Mojżesza. Sednem przesłania Mojżesza jest wyjście z egipskiego sposobu myślenia i rozumowania, to nie jest łatwe zadanie, gdyż w pustkowiu umysłu do 'ziemi obiecanej' droga trwa 40 lat i nie da rady inaczej. Ponadto Chrześcijaństwo utrzymuje wiernych na etapie historyjek obrazkowych poprzez kult figurek i obrazów - co jest współczesnym przejawem staroegipskich metod kontroli nad społeczeństwem, ale też i metodą stosowaną na początkowym etapie edukacji świeckiej( wtedy gdy małe dziecko zaczyna naukę).
|
|
| | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | >Nie bredzę, po prostu jesteś ułomny na umyśle aby zrozumieć, twoja grzeczność jest pozą i omijaniem sedna tematu. Taa.. a co zrozumieć bo jakoś nie widzę dalszej części tej myśli ? W mojej ułomności nigdy nie pozostawiam niedokończonych zdań a ty tak. -Grzeczność.. nie jest pozą lecz wyrazem szacunku do rozmówcy o którym się nic nie wie. Za to ty wiesz że jestem "ułomny".. jasnowidz ! Jak już to pisze się łacińskiego systemu edukacji a nie "łaciniackiego. Dużo jadu się przelewa w twoich słowach tutaj.. i na co ci to ? - ulżyło ? -Ateista to nie anty-ktoś a zwyczajnie niewierzący w żadne bóstwa. I od kiedy to ateiści "negują edukację" ? - chyba że kościelną masz na myśli. Sednem tematu jest to, że ty chyba naprawdę nienawidzisz ateistów. A jakie jest moje w tym temacie zdanie to napisałem nieco wyżej w poprzedniej wypowiedzi. Wypisujesz coś o Mojżeszu i ogólnie o religiach/wyznaniach a co to ma wspólnego z tematem, którego rzekome omijanie mnie zarzucasz ??? Następnym razem dobrze się wypróżnij do "wielkiego ucha" zamiast na ekran.
|
|
-1 na 1 | mehertu (1 punktów) | > Wiem, że na pewno są, ale zastanawiam się, czy to duża liczba ludzi, czy nie. Nie miałem żadnych> złych doświadczeń, ale zastanawiam się, bo w króliczej norze właśnie zszedłem na dół, niektórzy> ludzie to zrobilii got this... 19216801.onl/
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|