 |
Numery na listach - o co chodzi - pytanie? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-09-2011 22:56 | Grzegorz (5685 punktów) | Numery na listach - o co chodzi - pytanie?
1 na 1 | W zasadzie pytanie dotyczy ordynacji wyborczej, ewentualnie jej (braku) znajomości wśród dziennikarzy. Do tej pory rozumiałem że jeśli w konkretnym obwodzie partia X dostała Y mandatów, to o tym kto wchodzi do parlamentu decyduje liczba głosów oddanych na daną osobę, a nie numer na liście. Oczywiście, walka o jedynki jest zrozumiała, bo spora część wyborców automatycznie zakreśla pierwszego kandydata, co zwykle czyni go również "jedynką" pod względem liczby głosów (o czym niedawno napomknąłem w innym wątku). Ale na zdrowy rozsądek np. siódemka od dziewiątki praktycznie nie powinna się już niczym różnić (a może się mylę)?
A tymczasem parę dni temu "GW" opublikowała artykuł o zawirowaniach na listach wyborczych PiS-u związanych z niełaską ojca dyrektora u prezesa. Przyznaję że zwątpiłem, bo pełno było kwiatków typu "pan X, zagorzały poplecznik ojca dyrektora, z bezpiecznego miejsca szóstego spadł na niedające gwarancji wejścia do parlamentu ósme". Jak na razie mam główne (niekoniecznie wykluczające się) hipotezy robocze: a) dziennikarze nie wiedzą co piszą czyli plotą bzdury, bo w końcu o wejściu pana X zadecyduje ilość głosów które dostanie, więc 6 czy 8 to to samo b) preferencja numerów niższych jest u wyborców aż tak istotna, że numer 6 jest rzeczywiście duuużo lepszy od 8 (innymi słowy, głosujemy jak barany) c) (teoria spiskowa) ordynacja wyborcza działa w jakiś inny sposób i jednak ilość głosów na kandydata nie jest jedynym czy najważniejszym kryterium (sprawdziłem google, o ile można sporo znaleźć o różnych sposobach przeliczania głosów na mandaty to już o tym jak się dzieli te mandaty jest cicho). d) politycy to idioci - zamiast ruszyć w teren i przekonywać do siebie wyborców, prestiżowo walczą o numerki które (poza jedynką) niewiele dają. Czy ktoś potrafi wyjaśnić o co naprawdę chodzi??? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > Czy ktoś potrafi wyjaśnić o co naprawdę chodzi???Chodzi o pieniądze. Tak serio, to sam do końca nie wiem, na szczęście wiem, że głosuję na 2 RP w Warszawie  PS> Nie, nie na Janusza Palikota, przepraszam tych, którzy się zawiedli  Wszyscy głosujmy, w tych wyborach, na kobiety
|
|
 | 2 na 2 | facet (344 punktów) | > Wszyscy głosujmy, w tych wyborach, na kobiety  Bez względu na to czy mądre czy głupie!
|
|
 | 2 na 2 | IllusiveMan (2786 punktów) | > PS> Nie, nie na Janusza Palikota, przepraszam tych, którzy się zawiedli  > Wszyscy głosujmy, w tych wyborach, na kobiety  Głosowanie na kobiety jest dobrym podejściem do wyborów oczywiście pomijając takie kandydatki jak Magdalenę Żuraw, ale Christopher ty nie głosujesz na Palikota ? Nie rozumiem tego. Nie żeby pomysł głosowania na kobiety był nie tak, ale żebyś ty nie zagłosował na Janusza to jest strasznie podejrzane.
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
|  | 1 na 1 | neurosurgery (2484 punktów) | > Nie żeby pomysł głosowania na kobiety był nie tak, ale żebyś ty nie zagłosował na Janusza to jest strasznie podejrzane.
Kaczyński już wysłał Macierewicza. Raport w grudniu.
|
|
1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Do tej pory rozumiałem że jeśli w konkretnym obwodzie partia X dostała Y mandatów, to o tym kto wchodzi do parlamentu decyduje liczba głosów oddanych na daną osobę, a nie numer na liście. Czy ktoś potrafi wyjaśnić o co naprawdę chodzi???Poniżej jest link do dyskusji na ten temat. (46 minut) www.polski(*)onalna-niezgodna-z-KonstytucjaW dyskusji tej wyjaśnia się słuchaczowi, jak to prezesi partii robią nas w bambuko i że my co najwyżej możemy sobie myśleć, że kogoś wybieramy.
|
|
4 na 4 | Alicja Duda (25557 punktów) | Jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze. W tym przypadku oczywiście tez. Partie szacują ile z danego okręgu mogą wprowadzić posłów do sejmu. To sa tak zwane miejsca biorące i na nich skupia się partyjna kampania reklamowa. To oni dostają pieniądze na kampanię.Jeżeli partia zdobędzie więcej mandatów to wejdzie do sejmu ten kto ma najwięcej głosów z poza tej ustalonej czołówki. Liderzy list na ogół mają zagwarantowane wejście właśnie dlatego, że ludzie głosują na partie i stawiają krzyżyk przy pierwszym na liście, albo na tych o których słyszeli w reklamie.
Dobry lider który otrzyma bardzo dużo głosów może wciągnąć innego kolegę partyjnego który dostanie np.tylko 200 głosów. Dlatego walki partyjne dotyczą miejsca na liście ale też o to by na pierwszym miejscu była osoba znana w danym okręgu.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > b) preferencja numerów niższych jest u wyborców aż tak istotna, że numer 6 jest rzeczywiście duuużo> lepszy od 8 (innymi słowy, głosujemy jak barany)Dokładnie, a tutaj akcja mająca na celu zmianę tego bezmyślnego krzyżykowania: www.pozycja69.com.pl
|
|
1 na 1 | kkuj (614 punktów) | hipoteza e):
jeśli połączysz hipotezy a) i b) wyjdzie, że sytuacja jest błędnym kołem napędzanym przez "dziennikarzy" i wyborców. Dziennikarze na poły z własnego błędnego przekonania, że miejsce ma znaczenie na poły z ekspiacji powyborczej, gdzie rzeczywiście biorą jedynki i dwójki a czasem ostatnie, czy dziesiątki, omawiają ten temat w takim kontekście, więc wyborca przy urnie na poły poinformowany przez dziennikarza, na poły widząc jakieś dziwne nazwiska na liście, których nie zna tworzy model myślowy, w którym głosuje na jedynkę, bo liczy że dany kandydat zostanie posłem i jego głos nie zostanie zmarnowany.
Należy to jeszcze podeprzeć bezradnością samych kandydatów, zamiast robić kampanię, przekonać te 20 tyś ludzi do siebie to marudzą jakie to złe miejsce dostali...
|
|
| Wilczus (79 punktów) | > Do tej pory rozumiałem że jeśli w konkretnym obwodzie partia X dostała Y mandatów, to> o tym kto wchodzi do parlamentu decyduje liczba głosów oddanych na daną osobę, a nie numer na> liście.System wyborczy w Polsce jest tak skonstruowany, że do sejmu nie wchodzą osoby, które otrzymały większą ilość głosów, ale te, które są wyżej na liście, dlatego tak naprawdę już przed wyborami można podać (przynajmniej przybliżony) skład nowego sejmu. Polecam poczytać o metodzie dzielenia mandatów w naszym kraju: Metoda d'Hondta
"Kiedyś próbowałam zmienić świat, nie udało się. Teraz walczę o to, żeby świat nie zmienił mnie"
|
|
 | | Grzegorz (5685 punktów) | >Polecam poczytać o metodzie dzielenia mandatów w naszym kraju: Metoda d'Hondta Dzielenie między partie to osobna sprawa, mi bardziej chodziło o podział mandatów wewnątrz partii. Ponieważ odpowiedzi które dostałem do tej pory były ze sobą dość sprzeczne, musiałem sam pogrzebać po necie, i wychodzi że jednak nie jest tak źle bo wchodzą osoby o najwyższej liczbie głosów (co jest zwykle, ale nie zawsze, skorelowane z pozycją na liście - pytanie tylko co jest przyczyną a co skutkiem).
|
|
| kadykianus (557 punktów) | Wchodzą osoby o największej liczbie głosów. A walka kandydatów o pierwsze miejsca wynika chyba z tego, że wyborca nie zna kandydatów i zakreśla pierwsze z brzegu. Nie jestem jednak o tym do końca przekonany, czy aby nie działają tu dwa mechanizmy: pozycja na liście z wynikiem ogólnym partii plus liczba głosów jakie zdobył kandydat?
Tak na marginesie, to Amerykanie mają bardzo ciekawy system wybierania prezydenta. Najpierw głosują ludzie a prezydenta wybierają elektorzy lecz tylko z tej partii, która wygrała w głosowaniu przy urnach. Stany mają różną liczbę głosów elektorskich w zależności od liczby mieszkańców. Teoretycznie prezydentem może zostać kandydat, który zdobył mniej głosów przy urnach ale więcej głosów elektorów. Tak było w wyborach Bush-Gore.
Innym bardzo ciekawym, z matematycznego punktu widzenia, systemem głosowania jest przyznawanie Oscara w kategorii Najlepszy Film przez członków amerykańskiej Akademii Filmowej.
Ogólnie, ponoć jest dowód, że nie istnieje idealny system głosowania (jakiegokolwiek) i nie można takiego stworzyć. Ale nie znam szczegółów.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|