>Dwa linki pokazują że nie jest u nas z tym dobrze. Oczywistym jest że z jakimiś się zgadzamy opiniami, a z innymi nie. Niemniej tolerowanie tylko jednej opcji raczej nie świadczy o chęci obiektywnego przedstawienia sprawy - jaka by ona nie była. Nie możemy mieć mediów reżymowych nie mając reżymu. Nad mediami mamy albo nadzór polityczny, albo nadzór właścicielski. Jak można prowadzić programy dał nam bardzo dobrą szkołę (i nadal daje) Pan Pospieszalski. Wszyscy ludzie mają poglądy polityczne, ale dziennikarze powinni też reprezentować kulturę i rzetelność zgodną z profesjonalną etyką, ale dawno się to już skończyło, gdyż na początku, to prawie wszystkim było miło, jak dziennikarskie gwiazdy "czerwonych biły w ryło", a teraz raptem obłudny wrzask, że naszych też biją. Jedni walą w tych - inni w tamtych. Ot, po prostu to ta nowa kultura i etos nowego dziennikarstwa.
A "moralność Kalego", to starożytny wynalazek.
@@@ .
|