Racjonalista - Strona głównaDo treści
Obowiązek prawny i etyczny lekarza

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
17-10-2020 23:13Arminius (25555 punktów)Obowiązek prawny i etyczny lekarza
Ocena 2 na 2
W trakcie debaty która rozwinęła się jako pokłosie wątku traktującego o deklaracji z Great Barrington pojawił się spó co do obowiąków lekarza względem pacjenta zainfekowanego koroną.
Otóż zgodnie z art. 30 Zgodnie z art. 30 ustawy z 5 grudnia 1996 r.
o zawodach lekarza i lekarza dentysty "lekarz ma obowiązek udzielenia pomocy
lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować
niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego
rozstroju zdrowia, oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki".
Wyjątki od tej ogolnej zasady są ściśle okreslone i traktuje o nich artykuł do którego podaję link. Jednym z tych wyjątków jest sytuacja w której lekarz udzielający pomocy narażałby się na utratę życia lub zdrowia. Autor artykułu, o którym mowa wyżej tak tę sytuację charakteryzuje:

"Trzecią okolicznością wyłączającą obowiązek jest położenie, gdy lekarz,
udzielając pomocy, musiałby narazić siebie samego na utratę życia lub zdrowia.
Narażenie takie musi wynikać z sytuacji lub otoczenia, w jakich się oni znajdują,
udzielając pomocy, np. osoba biorąca udział w zdarzeniu grozi lekarzowi napa-
ścią, w płonącym mieszkaniu znajduje się poszkodowany. Lekarz, udzielając
pomocy. powinien zadbać o własne bezpieczeństwo. Jeżeli zaistnieje sytuacja,
gdy lekarz stwierdzi, że zastosowanie technik i metod minimalizujących ryzyko
dla jego życia i zdrowia są niewystarczające i jest przekonany, iż udzielenie pomocy
w konkretnej sytuacji oznacza jednocześnie poświęcenie jego własnego
zdrowia lub życia, może powstrzymać się od udzielenia pomocy, powołując się
na stan wyższej konieczności. Wykonuje tylko czynności niezbędne, np. zapewnia
bezpieczną pozycję".

repozytori(*)zja.pdf?sequence=1&isAllowed=y

Konkluzja więc jest taka, iż w przypadku przez nas analizowanym lekarz ma bezwzgledny obowiązek pomagać pacjentowi zainfekowanemu koroną. Bowiem pierwszy przypadek/przykład zapodanym w zacytowanym wyzej fregmencie nie wchodzi w grę (atak ze strony szaleńca), lekarz zaś wyposażony w wiedzę i środki techniczne ora ztechnologię jest w stanie w bardzo duzym stopniu ZMINIMALIZOWAĆ ryzyko dla jego zdrowia i życia. Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby do absurdalnych sytuacji typu odmowa pracy lekarza na oddziale zakaźnym szpitala, bo tam isteniej e jakieś ryzyko zarażenia się, na przyklad, żółtaczką czy aids.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

zeniu73 (6483 punktów)
>...ZMINIMALIZOWAĆ....

Ograniczyć do zera. Wystarczy, że nosi maseczkę i wietrzy gabinet.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby do absurdalnych sytuacji typu odmowa
>pracy lekarza

Chyba nie dla lekarza, który boi się.

W kapitalizmie takie sytuacje reguluje wolny rynek.
Jak coś jest bardzo potrzebne i nie ma nikogo, kto chce to zaoferować, to cena idzie 10x w górę.

Zgodnie z założeniami systemowymi lekarzy należy przekupić.

Chyba, że żadnego wolnego rynku nie ma a kapitalizm to farsa.
Wtedy zawsze można sięgnąć po przymus, groźby i kary.

Nie zgadzam się na żadne groźby i kary, bez względu co sobie kto wyobraża w kwestii obowiązku leczenia.
Nie zgadzam się na żadne stosunki społeczne oparte na wzajemnej agresji.
DyktaFon (9281 punktów)

>Nie zgadzam się na żadne groźby i kary, bez względu co sobie kto wyobraża w kwestii obowiązku leczenia.
>Nie zgadzam się na żadne stosunki społeczne oparte na wzajemnej agresji.
>
To zgłoś się do pracy w Sejmie, tam takich szukają. Co łagodnie zakażą tego i owego.


Jednak życie jest inne...
18-10-2020 18:31 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Nie zgadzam się na żadne groźby i kary, bez względu co sobie kto wyobraża w kwestii obowiązku leczenia.
>>Nie zgadzam się na żadne stosunki społeczne oparte na wzajemnej agresji.
>>
>To zgłoś się do pracy w Sejmie, tam takich szukają. Co łagodnie zakażą tego i owego.
>
>Jednak życie jest inne...

Nie stanowię i nie zamierzam stanowić innym prawa. Przekonuję jedynie innych do własnych koncepcji. Zdecydują się na nie albo nie, żadnej kary nie będzie.

Nie uczestniczę i nie zamierzam uczestniczyc w żadnych tajnych i pośrednich wyborach. Uznaje taki udział za niemoralny. Mogę wybrać jawnie i bezpośrednio.

Każdy, kogo to interesuje, powinien wiedzieć co wybrałem i przez mój wybór będzie wiedział kim naprawdę jestem.
19-10-2020 20:32 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
> Przekonuję ...
Ucieczkami

>do własnych koncepcji.
Ucieczkami

>Zdecydują się na nie albo nie, żadnej kary nie będzie.
Oprócz najazdu karków wyrzucających emeryta pod most

>Nie uczestniczę i nie zamierzam uczestniczyc w żadnych tajnych i pośrednich wyborach.
Twój wybór, wolno ci

>Uznaje taki udział za niemoralny. Mogę wybrać jawnie i bezpośrednio.
Jak ci właściciel Vonowii za twój jawny wybór zagrozi eksmisją to szybciutko wybierzesz tajne głosowanie

>Każdy, kogo to interesuje, powinien wiedzieć co wybrałem i przez mój wybór będzie wiedział kim naprawdę jestem.
Będzie wiedział komu dupę liżesz

Przykład wyborów wójta - ucieczka (standard Hamerlika)
Zaryzykujesz zagłosowanie za wysokim podatkiem od właściciela Vonowii?
Ucieczka

pytałeś "roboli bez mienia" z którymi pracujesz o jawność mienia?
Ucieczka

Stać cię na coś więcej niż ucieczki intelektualny impotencie i moralna rzygowino?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Leonardoo (1099 punktów)
Tak czy owak dzisiejszy Jaro.Kaczyn. to ten sam, którego pamiętam z 2008 r.
Historia zatoczyła więc koło i należy zapytać, kiedy następny lot do Smoleńska?
Może ktoś potężny przypomniał mu skąd nogi wyrastają, albo po prostu bierze te proszki, co kiedyś, a nie te, co powinien.
Jakie to wszystko smutne...
klawik (759 punktów)
Bardzo uproszczając to tak jakby żołnierz stwierdził, że walczyć nie idzie bo to niebezpieczne.
Zabawne również jest, że lekarze w prywatnych gabinetach już tak zagrożeni się nie czują.
Być może krzywdzę tymi stwierdzeniami niektórych i tych niektórych przepraszam.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365