Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zagrożenia Internetu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
28-05-2010 23:21kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Zagrożenia Internetu
Ocena 5 na 7
Zagłodzili swoje dziecko, bo mieli inne. Wirtualne:
Wbrew pozorom (tytuł wątku) nie chodzi mi o to, że rodzice zagłodzonego przez nich dziecka ulegli zgubnemu wpływowi Internetu (konkretnie uzależnili się od internetowej gry), ale o podejście sądu (wysokość wyroków) i słowa adwokata.

Otóż uzależnienie od internetowej gry stanowiło w przypadku tych zabójców okoliczność łagodzącą.

To tak, jakby uzależnienie od alkoholu stanowiło okoliczność łagodzącą w przypadku pijanego kierowcy, który spowodował śmierć przechodnia/pasażera/rowerzysty itd.

Świat wirtualny jest zatem ważniejszy od świata realnego - przynajmniej w Korei Południowej.

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)

>To tak, jakby uzależnienie od alkoholu stanowiło okoliczność łagodzącą w przypadku pijanego
>kierowcy, który spowodował śmierć przechodnia/pasażera/rowerzysty itd.

W prawie japońskim stanowi.
29-05-2010 00:11 
 Ocena 4 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>W prawie japońskim stanowi.
Prawo japońskie jest w ogóle ciekawe. Nie zawiera bowiem zapisu potępiającego pedofilię, za to cenzuruje widok owłosienia łonowego oraz organów płciowych w mediach.


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Nie zawiera bowiem zapisu potępiającego pedofilię
Żadne prawo nie zawiera przepisu potępiającego pedofilię! Jeśli mi choć jedno takie przytoczysz postawię piątkę w indeksie.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Żadne prawo nie zawiera przepisu potępiającego pedofilię! Jeśli mi choć jedno takie przytoczysz postawię piątkę w indeksie.
To pedofile są sądzeni i karani bezprawnie?!

W Japonii nie podlega ściganiu posiadanie pornografii pedofilskiej.



Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> To pedofile są sądzeni i karani bezprawnie?!
Po pierwsze nie pedofile, tylko sprawcy przestępstwa określonego w kodeksie karnym. A w naszym kodeksie karnym nie istnieje przestępstwo pedofilii.
spray (5875 punktów)

>Świat wirtualny jest zatem ważniejszy od świata realnego - przynajmniej w Korei
>Południowej.[/color]
>
Świat wirtualny nieuprawnienie chcesz piętnować, nawet gdy sam mu ulegasz, co widać.
Ten świat jest tak samo realny, jak ten dotykalny, z tej prostej przyczyny, że najpierw jest, a potem dlatego, że niesie jak najbardziej realne skutki, czego Twoje news dowodzi.
Leibniz się w grobie z uciechy przewraca, bo oto monady się lęgną w trójwymiarowej przestrzeni!

Znajdź najpierw casus z jakimkolwiek innym uzależnieniem, innym od tego i dopiero wtedy porównuj
29-05-2010 00:24 
 Ocena 4 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Świat wirtualny nieuprawnienie chcesz piętnować, nawet gdy sam mu ulegasz, co widać.
Piętnuję decyzje podjęte w świecie realnym - nie zrozumiałaś.

>Ten świat jest tak samo realny, jak ten dotykalny, z tej prostej przyczyny, że najpierw jest, a potem dlatego, że niesie jak najbardziej realne skutki, czego Twoje news dowodzi.
Zatem jeśli zabiję cię w internetowej grze, to zabiję cię realnie? No ciekawe....

>Leibniz się w grobie z uciechy przewraca, bo oto monady się lęgną w trójwymiarowej przestrzeni!
Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.

>Znajdź najpierw casus z jakimkolwiek innym uzależnieniem, innym od tego i dopiero wtedy porównuj
Rozumiem, że przeczytanie ze zrozumieniem całości mojego postu przekracza twoje możliwości intelektualne, no ale to już twój problem.


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
29-05-2010 00:42 
 Ocena-1 na 1
spray (5875 punktów)
>Rozumiem, że przeczytanie ze zrozumieniem całości mojego postu przekracza twoje możliwości intelektualne, no ale to już twój problem.
Przeczytaj ze zrozumieniem sam siebie, a jak zrozumiesz, daj znac

P.S.
Nie, nie i nie!
Nie oddam Ci tych wszystkich minusów, jakimi mnie raczysz!
Nic z tego, hehehe...
Plusami Cie zasypię, jak chcesz.
Chcesz?
29-05-2010 01:08 
 Ocena-1 na 1
spray (5875 punktów)
Kulka!
Sto dzisięć razy zmieniasz treść posta, w tym czasie gdy ja Ci opdpowiadam!
I to diametralnie.
Ty masz łeb , gdzie należy, czy nie?
Ja już nie wiem, o czym mówimy!

Zgłaszam moderacji.
29-05-2010 01:16 
 Ocena 6 na 6
placownik (17853 punktów)

> Zgłaszam moderacji.

   A cóż moderacji do tego, że człowiek bije się z myślami? Co najwyżej może trzymać kciuki, żeby wygrał.

   I trzyma.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
29-05-2010 02:10 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Kulka!
>Sto dzisięć razy zmieniasz treść posta, w tym czasie gdy ja Ci opdpowiadam!
Którego posta treść zmieniłem choćby raz, nie mówiąc o sto dziesięć razach?

>Ty masz łeb , gdzie należy, czy nie?
Nie mam pojęcia, w którym miejscu oczekujesz obecności mojego łba.

>Ja już nie wiem, o czym mówimy!
Twój problem.

> Zgłaszam moderacji.
Co zgłaszasz? Że nie wiesz gdzie się spodziewasz mojego łba, czy że straciłaś świadomość o czym ze mną usiłujesz dyskutować?


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
spray (5875 punktów)
>>Kulka!
>>Sto dzisięć razy zmieniasz treść posta, w tym czasie gdy ja Ci opdpowiadam!
>Którego posta treść zmieniłem choćby raz, nie mówiąc o sto dziesięć razach?
Litości...
>>Ty masz łeb , gdzie należy, czy nie?
>Nie mam pojęcia, w którym miejscu oczekujesz obecności mojego łba.
To Ty masz jakis łeb?

>>Ja już nie wiem, o czym mówimy!
>Twój problem.
Juz nie.
>> Zgłaszam moderacji.
>Co zgłaszasz? Że nie wiesz gdzie się spodziewasz mojego łba, czy że straciłaś świadomość o czym ze mną usiłujesz dyskutować?
Dyskutować z tobą?
Przy dziesięciu edycjach na minutę?
Chyba poszedłeś spać, skoro tym razem bez Twojej kolejnej nerwowej edycji sie obeszło

Na przyszłość : ignor.
setarkos (10757 punktów)
Tytuł sugeruje zagrożenia dla internetu, tymczasem 'on' niezagrożony, za to sam stanowi zagrożenie - czyli nic nowego - on nie ma naturalnych wrogów.

>Otóż uzależnienie od internetowej gry stanowiło w przypadku tych zabójców okoliczność łagodzącą.
Cóż.. zaniechanie pomocy zwykle jest łagodniej traktowane niż celowe szkodzenie.
diogenes (42753 punktów)
>Świat wirtualny jest zatem ważniejszy od świata realnego - przynajmniej w Korei

Nie tylko w Korei.
Tak jest wszędzie. Ludzie gonią swoje chimery,
a po drodze giną jak muchy.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
29-05-2010 10:16 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Ludzie gonią swoje chimery,
>a po drodze giną jak muchy.

   A co za różnica po jakiej drodze?
29-05-2010 11:34 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>A co za różnica po jakiej drodze?

Optyczna, ulotna.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
coreless (16088 punktów)

W Japonii i Korei Pd mają po prostu świadomość, jak poważnym zaburzeniem psychicznym może być uzależnienie od gier komputerowych. U nas problem już jest, ale nie ma społecznej świadomości jego rozmiarów i konsekwencji.

Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
sztejkat (4743 punktów)
Niepoczytalność jest okolicznością łagodzącą. U nas akurat wyłącza się niepoczytalność "na osobiste życzenie". Nawiasem mówiąc, "pod wpływem alkoholu" przestało być w Polsce okolicznością łagodzącą dopiero za mojego życia.

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka
Zapałka (226 punktów)

>Świat wirtualny jest zatem ważniejszy od świata realnego - przynajmniej w Korei
>Południowej.
>
Trochę przesadzasz gdyby świat wirtualny był ważniejszy od realnego to za śmierć dziecka wirtualnego groziła by większa kara niż za realnego. Może dla rodziców świat wirtualny był ważniejszy. To pomieszanie wartości sąd uznał to za uzależnienie czyli chorobę psychiczną. A choroba psychiczna to przecież okoliczność łagodząca lub brak kary. W naszym kraju podobnie dla narkomanów są łagodniejsze kary za posiadanie narkotyków.

Oczywiście moim zdaniem wyrok jest zbyt niski a rodzicom powinno odebrać się prawa rodzicielskie do następnego dziecka i nałożyć na nich karę zakazu posiadania komputera.
Zbigniew Mazur (292 punktów)
Bardzo Cię przepraszam, ten minus to pomyłka...wybacz
31-05-2010 19:30 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365