Dla wielu ludzi, szczególnie młodych Internet staje się obecnie podstawowym źródłem codziennej dawki informacji. Niestety - konieczność filtracji gąszczu głupot, plotek i tzw. artykułów sponsorowanych* (nie mówiąc już o zastanawianiu się w której zakładce włączyła się reklama) w poszukiwaniu wiadomości pożądanej może doprowadzić, powiedzmy - do delikatnego zdenerwowania. Internet jest też medium bardzo otwartym. Jego masowość umożliwia wielu dziennikarzom - amatorom na publikację tekstów w formie półprofesjonalnej. Te i inne elementy powodują, że odnalezienie informacji wartościowej kosztuje nas czasem tyle trudu, co równowartość czasopisma tradycyjnego. Może to dziwić w epoce semantycznych wyszukiwarek internetowych, jednak po wpisaniu do Google hasła "felietony" jedyną godną pozycją wydaje się portal "Racjonalisty" (na miejscu drugim, zaraz za Wikipedią). Hasła "nauka" i "wiedza" również nie powalają na kolana - jeżeli ktoś szuka portalu "dla racjonalisty". Czy znacie portale/serwisy/strony które nie obrażają inteligencji przeciętnego racjonalisty, a jednocześnie zapewnią codzienny głód informacji? Moimi faworytami są Racjonalista, www.histmag.org i www.kopalniawiedzy.pl - jednak dość rzadko aktualizowane. * - czyli po prostu reklamy zamaskowanej tak, żebyśmy stracili kilka minut na czytaniu, zanim zorientujemy się, że coś tu "nie gra" |