Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wtopa pana Mariusza.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
16-01-2006 23:38Jacek Krysztofik (1390 punktów)Wtopa pana Mariusza.
troszeczkę kłóci mi się:
>Rzymianie i Grecy
>Pierwszy tekst niechrześcijański o Jezusie mieści się w rocznikach Tacyta (ok. 56-120 r. n.e.), wielkiego dziejopisa, patrycjusza i konsula. Opisane są okoliczności prześladowań chrześcijan za Nerona: "dotknął najbardziej wyszukanymi kaźniami tych, których nienawidzono za ich zbrodnie, a których pospólstwo chrześcijanami nazywał. [...] Inny pogląd na ten fragment stawia w wątpliwość jego autentyczność: "Nowsi religiolodzy przypuszczają na ogół, że fragment dotyczący prześladowań pierwszych chrześcijan nie wyszedł bynajmniej spod pióra Tacyta, lecz został dodany do tekstu Roczników znacznie później przez kopistów chrześcijańskich. Opierają się m.in. na stwierdzeniu, że nazwa "chrześcijanie" nie była jeszcze znana za panowania Nerona (54-68 n.e.), a wyznawcy Jezusa, uważani przez Rzymian za jedną z licznych sekt judaistycznych, nazywali siebie wówczas jessejczykami, nazarejczykami, ebionitami, narodem świętym, Bożym itp. [...]
w pana artykule Historyczność Jezusa z Nazaret(Publikacja: 13-06-2002 Ostatnia zmiana: 25-09-2002)
z poniższym w innym artykule, Prawdziwy obraz prześladowań(Publikacja: 12-07-2002 Ostatnia zmiana: 12-07-2002)
Myślę, że nie należy się posługiwać argumentami, które w innym miejscu uznaje się za błędne lub nieistotne.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Nie ma tutaj żadnej wtopy. Tekst o prześladowaniach pisałem wcześniej (daty tutaj nie mają tutaj znaczenia, gdyż jeśli tekst ma date wstawienia ok. czerwca-sierpnia 2002 to znaczy, że pochodzi ze starego serwisu i jego data powstania jest inna - teksty z takimi datami w serwisie powstały w latach 2000-2002, a to są daty ich przeniesienia do nowego serwisu). Pisząc wcześniejszy tekst dysponowałem mniejszą liczbą danych i jeszcze nie rozważałem wiarygodności tego fragmentu. Później przy okazji pisania o historyczności Jezusa zająłem się dogłebniej tym tekstem pod tym kątem. Nie ma możliwości aby napisać bez pewnych rozbieżności czy nawet sprzeczności tekstów pisanych na przestrzeni x lat. Przecież to nie książka, lecz prace powstające sukcesywnie. Moja wiedza też przecież nie jest statyczna.

Dzięki uwagom czytelników sukcesywnie eliminuję takie sprzeczności.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365