Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kościół i antyklerykalizm

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
22-01-2006qaz87Zmiana stosunku do katolicyzmu
Z ciekawoscia przygladam sie ostatnio ciekawemu zwrotowi, ktory dokonal sie w stosunku do opinii o kosciele katolickim. Coraz wieksza grupa ludzi zaczyna widziec wady tej instytucji, coraz wieksza grupa ludzi poznaje jej czarne karty w historii i... popada z jednej skarjnosci w druga. Spoleczenstwo ulega podzialowi na: skrajncyh katolikow, zgromadzonych wokol dzialalnosci ksiedza Rydzyka i dosc radykalnych antyklerykalow. Osobiscie nie jestem katolikiem, chociaz uznaje sie za osobe wierzaca, ale przed wszytskim tolerancyjna. Dziwi mnie to, ze wiele osob podajacych sie za osoby liberalne, stawia sie za wrogow kosciola, a w swoich sadach na temat niego ukazuja swoja nietolerancje - jedna z glownych wad, ktora zarzuca sie kosciolowi w dzisiejszym siwecie. Przeciez to graniczy z hipokryzja! Oczywiscie, ze jestem przeciwny mieszaniu sie kosciola w sprawy polityczne oraz z tym,aby mial tak ogromny wplyw na zycie ludzi w tym kraju. Jednak jestem daleki od stwierdzenia, ze kosciol jest zlem ostatecznym, po ktorego wyeliminowaniu na swiecie bedzie lepiej, bo pachnie to szowinizmem, a wrecz faszyzmem. Ja osobiscie uwazam, ze najwieksza wada kazdej religii, nie tylko katolickiej jest fakt, ze podaja one obraz Boga przetworzony prze pewnych tworcow danego wyznania, kaza slepo wierzyc w swoje dogmaty, w obraz Boga taki, jaki wg. ich jest sluszny. Wedlug mnnie dla kazdego czlowieka Bog jest inny, dla niektorych byc moze wogole on nie istnieje, sek w tym, aby czlowiek podczas swojego zycia pomyslal..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
21-01-2006damianreligia w szkole
kolejna myśl.
co myślicie na temat zajęc religii w szkole. czy powinna być przedmiotem obowiązkowym?? ja uważam że nie. jestem uczniem liceum, także dokladnie znam opinie uczniów na ten temat. uważam, że religia jako przedmiot może byc w szkole, ale nie obowiązkowa, lecz jako zajęcia dodarkowe, mające na celu szerzenie swojej ideoloogii. ciekawe ile osób by wtedy uczęsczalo na te zajęcia. ponieważ religia/etyka (bo tak nazywa się ten przedmiot, bynajmniej na mojej kartce z ocenami)jest obecnie przedmiotem obowiązkowym, sprawdzana jest tam obecność, a jak wiemy liczba nieobecności jest wyznacznikiem naszej oceny z zachowania, na której wielu czniom bardzo zależy ( a niekoniecznie śa to osoby, które chcą chodzic na religie, ale robią to, bo chccą miec dobre zachowanie). przedmiot ten powinien być traktowany jak współczesny rodzaj misjoi chrześcijańskiej. kiedyś zakonnicy robili to za darmo, udawali sie w różne zakątki świata by tam szerzyć swoje poglądy, a teraz katecheci biora za to pieniądze (nie wiem czy księża też??). ciekawe ak by zareagowali ludzie, gdyby zaproponowano wprowadzenie zajęć religii ale nie KK,m lecz np. byddyzmu czy hinduizmu??? nie od razu jako przedmiot obowiązkowy, lecz dla chętnych. moge się założyc że nie byłoby ciekawie... wyraźcie swoją opinię.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 70 (przedawniony)
18-01-2006michalReligia w szkole
Witam. Chciałem poruszyć, na pewno już wiele razy wspominane zagadnienie nauczania religii w szkole. Jak każdy wie, tzw."rela" służy jedynie do odrabiania lekcji z innych przedmiotów, bądź, w przypadku katechety-fanatyka, wymaga od nas zapisywania, często bezsensownych notatek. Katecheci, wielu tylko po ukończeniu odpowiedniego kursu, próbują wbić nam do głowy "zasady wiary, życia i moralności". Sami nie mają pojęcia o jakimkolwiek obiektywizmie, pokazując nam tylko jedną stroną medalu, oczywiście bez wszelkiej skazy, piękną, a o wątpliwościach, co do wpajanych zasad nie może być mowy. "Tak po prostu jest i żaden z nas, katolików, nie może wierzyć, że jest inaczej" - otrzymujemy uzasadnienie jakiejś niejasności. Przeraża mnie, że zawsze znajduje się grupa osób,które są w stanie uwierzyć, katechecie-fanatykowi. Aż ręce opadają, gdy słyszy się wypowiedzi młodzieży dotyczące wiary,ukształtowane jedynie na skutek indoktrynacji już od wczesnych lat szkoły podstawowej. Wtedy jeszczce dzieci, nie mają zielonego pojęcia o jakimkolwiek obiektywizmie, a ich zdolność wiary we wszystko, zostaje wykorzystywana przez Kościół, by wychować sobie prawdziwie katolickś młodzież. Będąc obecnie w gimnazjum, dochodzę do wniosku, że również w tym wieku,zdolność wiary w cokolwiek jest duża. Katecheta, zapytany dlaczego Bóg, umierając na krzyżu, powiedział do łotra: dziś będziesz ze mną w raju, a tego samego dnia, jak mówi nam Biblia zstąpił do piekieł...miał nie lada problem z odpowiedzią na to pytanie...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
18-01-2006KisielNiby czemu rozdział?
Nie rozumiem, o co Wam chodzi z tym rozdziałęm religii od państwa. Jesteście ateistami, tak? Więc uważacie, że Kościół jest instytucją taką jak każda inna, nie ma w niej nic wyjatkowego. Więc niby czemu nie wolno jej mieszać si edo polityki? Ludzie w polityce kierują się swoim światopoglądem. Czemu więc organizacja światopoglądowa ma się nie mieszac do polityki?
Mam nadzieję, że szanujecie wolność słowa i nie bedziecie kasować wypowiedzi, które są przeciwne EWaszym poglądom.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
18-01-2006AndroDlaczego tylko 30-40% Polaków to katolicy? Dlaczego reszta milczy?
Ostatnio bardzo mnie zirytowały wielokrotnie stawiane przez członków "jedynie słusznej partii PiS" tezy o konieczności finansowania ze środków publicznych świątyni np. "Opatrzności Bożej" z powodu tego, że większość Polaków to katolicy.
Otóż moi drodzy nieprawdą jest, że większość Polaków to katolicy, większość Polaków ma niewiele wspólnych poglądów z oficjalnym katolicyzmem. Oto przykłady:
1. Większości polskich katolików wydaje się, że zbawienie osiągną przez uczynki (np. chodzenie do świątyni, przyjmowanie księdza po kolędzie) lub przez zaniechanie uczynków (nikogo nie zabijanie i nie podpalanie). Nic bardziej mylnego - zbawienie osiąga się przez wiarę i dobrze o tym wiedzą protestanci i katoliccy teologowie, ale nie kler i nie tzw. "laikat". Wniosek: większość polskich katolików to heretycy i jako tacy stawiają się poza nawiasem kk.
2. Większość Polaków nie zgadza się z zakazem stosowania antykoncepcji i publicznie to głosi lub po prostu w ciszy praktykuje i trwa w grzechu ciężkim bez okazania prawdziwej skruchy na spowiedzi lub ukrywając ten fakt przed spowiednikiem czyniąc tym samym odpuszczenie grzechów nieważnym. Wniosek: większość polskich katolików to ludzie żyjący notorycznie w grzechu ciężkim i nie chcący od tego odstąpić czym skutecznie stawiają się poza kk.
3. Podobnie jak w pkt. 2 i z tymi samymi konsekwencjami sprawa dotyczy seksu przedmałżeńskiego.
Myślę, że przychodzi wam jeszcze wiele innych ciekawych pomysłów jako przykłady.
Zmierzam do tego, że pseudo..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
17-01-2006damianksiądz a polityka
witam serdecznie. mam kolejne pytanie, które pojawiło mi sie w głowie dziś po przebudzeniu. mianowicie: czy istnieją jakieś przepisy (w konstytucji, statutach partii czy prawach i kodeksach kościelnych), które zabraniają księżom bycia członkiem partii politycznej? czy ksiądz może wstąpić do jakiejś partii politycznej bądź sam jakąs założyć? bardzoi prosze o odpowiedz, jeżeli ktoś się w tym orientuje.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
17-01-2006Jacek KrysztofikWtopa pana Mariusza.
troszeczkę kłóci mi się:
>Rzymianie i Grecy
>Pierwszy tekst niechrześcijański o Jezusie mieści się w rocznikach Tacyta (ok. 56-120 r. n.e.), wielkiego dziejopisa, patrycjusza i konsula. Opisane są okoliczności prześladowań chrześcijan za Nerona: "dotknął najbardziej wyszukanymi kaźniami tych, których nienawidzono za ich zbrodnie, a których pospólstwo chrześcijanami nazywał. [...] Inny pogląd na ten fragment stawia w wątpliwość jego autentyczność: "Nowsi religiolodzy przypuszczają na ogół, że fragment dotyczący prześladowań pierwszych chrześcijan nie wyszedł bynajmniej spod pióra Tacyta, lecz został dodany do tekstu Roczników znacznie później przez kopistów chrześcijańskich. Opierają się m.in. na stwierdzeniu, że nazwa "chrześcijanie" nie była jeszcze znana za panowania Nerona (54-68 n.e.), a wyznawcy Jezusa, uważani przez Rzymian za jedną z licznych sekt judaistycznych, nazywali siebie wówczas jessejczykami, nazarejczykami, ebionitami, narodem świętym, Bożym itp. [...]
w pana artykule Historyczność Jezusa z Nazaret(Publikacja: 13-06-2002 Ostatnia zmiana: 25-09-2002)
z poniższym w innym artykule, Prawdziwy obraz prześladowań(Publikacja: 12-07-2002 Ostatnia zmiana: 12-07-2002)
Myślę, że nie należy się posługiwać argumentami, które w innym miejscu uznaje się za błędne lub nieistotne.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
16-01-2006AndroOchrona danych osobowych a praktyki kk
Pytanie:
Jakim prawem na tablicach ogłoszeń proboszczowie wywieszają dane osobowe osób chcących wziąć ślub? Na tablicy ogłoszeń można odnaleźć imię, nazwisko, miejscowość, ulicę, stan cywilny. Czy to zgodne z polskim prawem?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
16-01-2006BajbolDar języków
Dzisiaj na religii ksiądz opowiadał o cudzie, jaki ma miejsce na comiesięcznych nabożeństwach grupy modlitewnej "Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym". Twierdzi, że na takim nabożeństwie ktoś z członków tej grupy otrzymuje dar języków- zaczyna się modlić na głos w nieznanym sobie wcześniej języku -grecki, hebrajski, staroaramejski itd. Dar taki ma pochodzić od Ducha Świętego, który niejako wypożycza sobie usta takiej osoby (będącej w stanie łaski uświęcającej). Znajduje się też druga osoba, która dostaje dar tłumaczenia, mówi w jakim języku tamten ktoś się modli i tłumaczy na polski go. Oczywiście dar zanika po modlitwie. Ksiądz twierdzi, że sam to widział, kobieta, protsa fryzjerka mówiła po grecku, co sam potrafił zweryfikować, gdyż zna ten język. Oczywiście podchodzę do tego sceptycznie, ale zaintrygował mnie ten fenomen. Następnym razem zobaczę to sam, acz nawet wtedy pewności nie zyskam, wszak taki ktoś mógł się nauczyć tego tekstu wcześniej... tylko po co. Zastanawiam się jak to można wytłumaczyć. Czy słyszeliście coś na ten temat? Dodam, że rzecz ma się dziać w kościele św. Wawrzyńca w Rudzie Śląskiej. Jakie jest Wasze zdanie? I jeszcze drugie związane z tym pytanie, jaki sens mają cuda? Przecież jeżeli ktoś doświadczy cudu, automatycznie ginie jego wiara, wszak przeradza się w pewność. A jeżeli jak się spodziewam stwierdzicie, że go nie mają, to jaki sens widzi w nich Kościół?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
15-01-2006damiankrzyżyki w szkole
chciałem poznać Wasze zdanie na tem krzyżyków w szkole, które wiszą obok godła w każdej klasie. wydjae mi sie, że jest to nie fair wobec innych religii. ponieważ katolicyzm nie jest jedyną religia w Polsce, nie mamy 100% katolikow. co prawda jest to religia panująca, ale np. wyznawcy byddyzmu czy innych religi, ktorzy chodza do normalnej polskiej państwowej szkoły na pewno czyją sie urażeni i pod naciskiem religi chrześcijańskiej. ja uważam ze nie powinno być żdnych symboli religijnch w szkołach państwowych. ksiądz czy katecheta ma ze sobą zawsze jakiś obrazek lub krzyżyk do którego mogą się modlic dzieci na lekcjach religii.
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)