 |
Przegląd wątków w dziale Kościół i antyklerykalizm
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 7 (przedawniony) | | 13-05-2007 | Jarek Duda | Religia a otwartość |
Zrozumiałem co mnie gryzie w religiach ... OTWARTOŚĆ! Jest ona podstawą mojej filozofii, natomiast wdług mnie, religie bazują na jej braku...
Bardzo mi zależy na zbudowaniu sobie spójnego, zgodnego z rzeczywistością obrazu świata - tego jedynego niepodważalnego daru Boga... Podstawą tej drogi jest kompromis między pewnością - wiarą w swoją wiedzę a jej brakiem - otwartością ... na inną drogę, inne spojrzenia...
Religie bazują na pewności w jedyną słuszną prawdę, drogę... "Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony." Mar. 16:16 "Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie" Mat. 12:30 Na pysze że znają Boski plan... I nieważne że tak naprawdę opierają się tylko na dziełach, słowach omylnych ludzi ... że historia pokazuje olbrzymią ilość zła które z niej wynikało ... że odkrywając obiektywny świat ciągle korygowana jest ich wizja...
bycie dobrym = dobre intencje + mądrość Bo czy ludzie wysadzający się dla wiary nie są pełni dobrych intencji...?
Nauka pokazuje na co dzień swoje owoce, nie potrzebuje straszyć o końcu świata żeby ktoś w nią uwierzył... "słońce się zaćmi i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone. I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą. I pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata.. | Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 14 (przedawniony) | | 07-05-2007 | Wojciech Deptuła | Krytyk-terrorysta |
"L'Osservatore Romano" nazwał krytykę papieża "terroryzmem", po wypowiedzi prowadzącego pierwszomajowy koncert w Rzymie. Mniejsza już o kontekst, gdyż właściwie nie jest on istotny, chodzi mi przede wszystkim o wymowę artykułu - krytyka Kościoła jest niedopuszczalna. Wiem, że ta instytucja nie przepada za zdaniem odmiennym od własnego, aczkolwiek wydawało mi się, że Włochom klimat radiomaryjny jest obcy - a tu proszę.
Im dłużej się nad tym zastanawiam, tym bardziej mam wrażenie, że dogmat o nieomylności papieża jest jednym z najgłupszych pomysłów Kościoła. Fakt, że instrument średniowiecznej walki politycznej o prymat Kurii stał się elementem doktryny zakrawa na żart. Kierując się tymi wytycznymi dochodzimy do sytuacji, gdy papież, nawet zmieniwszy zdanie o 180 st. (proszę wybaczyć kolokwializm,) miał cały czas w obu przypadkach rację.
Wiem, że wierze rzadko po drodze z logiką, ale dziwne, że nie bawi to samych zainteresowanych, wszak odbiera ich urzędowi nieco powagi... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 150 (przedawniony) | | 07-05-2007 | Jastrzębski | Są tu jacyś normalni,nie antyklerykalni ludzie? |
Nie rozumiem skąd w ludziach tyle nienawiści i wewnętrznego zła do osób duchownych jak i do całej Wiary Chrześcijańskiej a w szczególności Świętej Wiary Katolickiej!? Co Ci wiecznie atakowani księża wam zrobili? Oczywiście wśród duchownych są zli ludzie, ale jak wszędzie! Dlaczego nie mówi się o dobru jakie się dzieje, tylko zawsze o tym co złe? Przestańcie w końcu najeżdżać na Kościół! Czy już wszyscy mają takie zdanie na te tematy jak większość powyżej? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 19 (przedawniony) | | 06-05-2007 | Ocykan | Selektywny racjonalizm |
Racjonaliści, co jest skądinąd zrozumiałe, są zdeklarowanymi przeciwnikami spiskowej teorii dziejów. Jednak z pewnym wyjątkiem. Istnieje taki temat, przy którym część racjonalistów dostaje "małpiego rozumu" i staje się zdeklarowanymi wyznawcami tejże teorii. Ten temat to historia chrześcijaństwa. Taki selektywny racjonalizm niektórych forumowiczów nie dziwi mnie specjalnie. Ostatecznie nie każdy, kto się uważa za racjonalistę, jest nim istotnie. Dziwi mnie natomiast, że Racjonalista, werbalnie potępiający spiskową teorię dziejów, reklamuje takie bzdury jak Kryminalna historia chrześcijaństwa. Przecież ta publikacja (przestawiana w Racjonaliście jako "krytyczna historia chrześcijaństwa") to kliniczny przykład tej teorii. Już sam tytuł publikacji odpowiednio "ustawia" czytelnika. To tak, jakby publikacji, przedstawianej jako krytyczna historia wolnomyślicielstwa nadać tytuł w rodzaju Nieludzka twarz ateizmu, a wewnątrz przytoczyć fakty uzasadniające ten tytuł. A byłoby co przytaczać, nawet ja (nie historyk przecież) potrafię podać sporo przykładów, od rzezi Wandei do czasów współczesnych. A wymyślić przykładów budzących grozę i odrazę potrafiłbym jeszcze więcej, co najmniej tyle co autor Kryminalnej historii chrześcijaństwa. Sądzę, iż powiedzielibyście wtedy (gdybyście byli wyjątkowo łagodni), że autor jest nieobiektywny a publikację określili jako manipulację. I mielibyście rację. Tyle, że autor takiej publikacji z pewnością nie pretendowałby.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 27 (przedawniony) | | 03-05-2007 | Tofik | Księżom zakaz miłości! |
Dlaczego chrześcijaństwo zakazuje księżą miłości, wiązania się ze sobą i dzieci? Czy wtedy ksiądz nie jest bardziej otwarty na potrzeby ludzi? I w końcu, czy ich bóg nie chce, żeby ludzie byli szczęśliwi, kochali się i wiązali ze sobą, żeby tworzyli rodziny? I znów nie rozumiem sensu tych zakazów wprowadzonych przez 'niewiadomokogo'. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 22 (przedawniony) | | 01-05-2007 | Duda | Wiara w Boga vs wiara w kościół |
Narzuciło mi się pewne pytanie odnośnie osób wierzących jakiemuś kościołowi. Mianowicie chyba zawsze podstawą jest to że Bóg stworzył świat, który jest pewnego rodzaju darem dla nas, czymś co chyba najlepiej ukazuje nam Go...
Pytanie brzmi: dlaczego więc w szukaniu Boga, zamiast opierać się na naukach których podstawą jest budowanie obiektywnego opisu owego świata, wolą opierać się na bardzo subiektywnych dziełach omylnych, niedoskonałych ludzi...? Zamiast dosłownie oglądać, doświadczać (chociażby w otaczającej nas technice) wspaniałe cuda opisywane przez fizykę, biologię... wolą studiować te bardzo niejasne, użyte kiedyś w celu uzyskania sławy, władzy...? Zamiast studiować wyniki ludzi nauki, którzy żyją z tego, żeby każdy fakt tysiące razy zweryfykować, wolą studiować księgi których świętość potwierdzają tylko ludzie których autorytet jest oparty tylko właśnie na tych księgach...? Zamist uniwersalnej prawdy, wolą 'prawdę' wybraną przez nich w drodze przypadku, no bo przecież gdyby ktoś urodził się np. w Chiach, wierzyłby już w coś zupełnie innego...? Zamiast narzędzi, które owszem - w niedojrzałych rękach bywają niebezpieczne, jednak ogólnie dają nam zarówno zdrowie, bezpieczeństwo jak i wolność, samoświadomość, więc i zrozumienie, tolerancję ... oddalają nasze życie od zwierzęcej egzystencji, wolą niespójne księgi pretekstów, używając których historycznie (i nie tylko) udawało się usprawiedliwiać olbrzymią ilość nienawiści, nietolerancji, okrucieństwa ...?
Dlaczego wolicie.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 63 (przedawniony) | | 24-04-2007 | diogenes | Hodowla katolików |
będziemy mieli (na razie w lublinie) państwowe przedszkola, gdzie trzyletnie dzieci "uczyć" się będą religii. oczywiście za przyzwoleniem, a nawet z inspiracji biskupa. indoktrynacja religijna zaczyna przybierać niespotykane (dla mnie - wręcz kryminalne)wymiary. to typowe dla totalitarnych państw: nie dać ludziom wyboru już od dzieciństwa. tak było w przedszkolach III rzeszy, przedszkolach stalina, tak jest w korei płn. dziecko zostaje całkowicie zinstrumentalizowane, podporządkowane organizacji (państwa, kościoła), prawdę mówiąc - zamienione w roślinę, unicestwione. zamiast pedagogiki, której celem jest człowiek, wolny i autonomiczny, wybiera się doktrynę, której celem i produktem finalnym jest katolik, podporządkowany pośrednikom zbawienia . kościół w polsce zdradza swe prawdziwe intencje: być przeznaczeniem człowieka. w takim kontekście dyskurs o wolności, wolności słowa, wyboru, demokracji - jest farsą. oto miłość i odpowiedzialność w wydaniu filozofii katolickiej...
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 33 (przedawniony) | | 15-04-2007 | Atlantis | Kościół a prawa kobiet |
Ostatnio w związku z planowanym wprowadzeniem do konstytucji zapisu o ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci rozgorzała społeczna dyskusja o prawie kobiety do aborcji. I chociaż zdecydowana większość społeczeństwa (łącznie ze mną) jest przeciwna wprowadzaniu jakichkolwiek zmian w tej kwestii, to grupa najbardziej radykalnych polityków prawdopodobnie przeforsuje nowy zapis szantażując tych mniej radykalnych zerwaniem koalicji.
Niestety, miałem okazję osobiście przekonać się jak niski potrafi być poziom owej dyskusji ze strony skrajnie katolickiej. Nie będę zdradzał szczegółów, ale do lokalnego proboszcza dotarła wiadomość, że jeden z moich znajomych jest przeciwnikiem tych zmian. Został przez niego publicznie słownie zaatakowany, przy pomocy grupy dosyć młodych sfanatyzowanych dziewczyn, padły różne niezbyt miłe słowa, ktoś powiedział, że "żałuje, że to was nie wyskrobali", padały oczywiście argumenty w stylu "co z Ciebie za katolik?" itp. Rzecz jasna Katolik nie ma prawa do swobody poglądów i własnego zdania - nawet w państwie demokratycznym. Jedynym obowiązującym go modelem światopoglądowym jest nauka Kościoła. Wiem, że niektórzy polecą apostazję jako rozwiązanie problemu, jednak w pewnych społecznościach oznaczałaby ona jednocześnie wykluczenie z lokalnej społeczności, niekiedy zwyczajnie trzeba stwarzać elementarne pozory. Wracając jednak do tematu: Kiedy próbowałem wykorzystać argument, że w sytuacji zagrożenia życia kobiety trzeba ją ratować odpowiedziano mi, że.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 34 (przedawniony) | | 09-04-2007 | Zbysław Śmigielski | Czy historia się powtarza? |
Wykańczam właśnie obszerniejszy artykuł pod takim tytułem, ale postanowiłem zasadniczą nić rozważań podrzucić do listy wątków, a to ze względy na żywszy tu zwykle oddźwięk i bardziej zajadłe kłótnie. Ad rem, do tej historii. Wiadomo, są zwolennicy teorii na tak i na nie, jedni przytaczają przykłady, drudzy twierdzą, iż nie są one w żadnym stopniu przekonywujące. Zdarzają się jednak rzeczy, które niezależnie od owych teorii budzą historyczne skojarzenia. Otóż niedawno w prasie pojawił się tytuł, którego strzępek brzmi "polowanie na komunistów". Ten strzępek wywołał u mnie odruch złapania się za głowę skutkiem właśnie skojarzeń. Ostatnie takie "polowanie", nawet bez cudzysłowu, odbyło się w Ameryce czasów Mc Carthy`ego. Skończyło się, jak wiadomo, fatalnie, społecznym kociokwikiem.Nie dlatego, że Amerykanie lubili komunistów. Dlatego, że pojęcie komunisty okazało się na tyle pojemne, by zawrzeć w sobie przeciwników zarówno segregacji rasowej, jak i zwolenników wódki smirnoff. Wcześniejsze polowania były znacznie groźniejsze - i także nie dla komunistów. W Niemczech lat trzydziestych to polowanie odciągnęło społeczną uwagę od spraw znacznie ważniejszych. Jaki był skutek, wiemy - totalitaryzm w kolorze brunatnym. Faszyzm. Na naszym zaś, polskim podwórku - faszyzująca sanacja. Jeżeli założymy, że słuszne jest stwierdzenie o takim polowaniu obecnie, należy się bać. Nie obawiać, należy się bać. Rzecz nadal polega na tym, iż pojęcie "komunista" zwykle jest rozciągliwe bardziej.. | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |