 |
Przegląd wątków w dziale Kościół i antyklerykalizm
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 12 (przedawniony) | | 10-09-2005 | Drobner | Jak nas widzi ksiądz.... |
Mały cytacik (z nowezycie.(*).wroc.pl/numery/012003/06.html): "Człowiek, który mówi - jestem niewierzący - i postępuje zgodnie z tymi słowami, jest przynajmniej uczciwy wobec siebie, Boga i innych ludzi." Czy nie jest nam przyjemnie, że jesteśmy uczciwi wobec Boga? 
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 7 (przedawniony) | | 09-09-2005 | Isabelle | kościół a państwo |
Kościół od zawsze strasznei ingeruje w sprawy państwa. Ni pozwala się oddzielić od spraw rządowych.W ogóle nie zwraca uwagi na to, że w tym państwie żyją również ludzie INNYCH wiar. Stara sie im narzucić swoje racje. Czy nie jest zastanawiające dlaczego? Wiem ze chce wieć dużą władzę itp. Ale czemu nei zostawi swoich "duszyczek" w spokoju?? GDZIE WOLNA WOLA?? Bóg dał im przykazania i ewangelie - czyżby kościół im nie ufał, ze będą potrafili podjąć decyzję zgodną z przykazaniami?? Np. w sprawie aborcji itp. ?? Tylko musi się wpieprzać i narzucać swoją wolę?? Brak zaufania do wiernych?? ciekawe... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 32 (przedawniony) | | 04-09-2005 | Izabelle | rodzicie+kościoł+ja=problem |
mam problem. całkiem spory... chodże do liceum katolickiego ale nie ze względu na poglądy religijne lecz na atmosfere, poziom i swietncyh, młodych nauczycieli. nie uczą księża ani nic takiego  jeszcze rok temu wierzyłąm.... moze nie mocno, ale zawsze jakoś.... ale od kiedy poszłam do tej szkoły i zamieszkałam w bursie prowadzonej przez siostry zakonne nie wierzę. rzeba powiedzieć szczerze że nic tak bardzo nei zniechęciło mnie do kościoła jak te siostry. koszmar. ale moi rodzice nie mogą pojąć że nie chcę chodzić do kościoła co niedziele i że się nie zgadzam z poglądami sióstr. anajśmieszneijsze jest to, ze oni na msze chodżą jedynie od święta! co mam zrobić....?? chce już sama decydowac o swoim ze to ujmę - zyciu duchowym, gdyż mam prawie 18 lat, i ejstem po tzw. bierzmowaniu, które podobno przyjmuja dojrzali religijnie! poradźcie mi coś.... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 8 (przedawniony) | | 03-09-2005 | Viator Solus | Ani jedna jota nie będzie zmieniona |
Mój przykład będzie może trochę niewybredny, ale...  Na pewno znacie to założenie, że Pisma św. są strzeżone przez odpowiednich Bogów i w niezmienionej treści przechowywane przez pokolenia. Z pewnością tak musi być, bo przecież nieraz jedna literka zmienia sens. Na przykład, co by się stało, gdyby kierowca autobusu zamieszczając informacje o trasie, pomylił się, i zamiast napisać: "Kierowca staje na każde żądanie" napisałby: "Kierowcy staje na każde żądanie". ??? Konsekwencje mogłyby być różne  A jak to się ma do tzw. Pism Św., listów, przekazów ustnych (czyli zabawy w głuchy telefon)? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 11 (przedawniony) | | 27-08-2005 | Isabelle | o mentalności sióstr - na prośbę Janusa |
> Te twoje obserwacje dotyczace sióstr sa ciekawe. Powiedz cos wiecej o ich "socjologii" i "psychologii".Coś o siostrach? Ciekawego? to chyba najgorsze ze one nie maja swojego życia. całkowicie! siedzą tylko za klauzurą, modlą się i od czasu do czasu wystkoczą do spożywczaka  żeby móc wyjść do kina czy teatru muszą mieć zgodę przełożonej, któa uprzednio dokłądnie sprawdzi tematykę filmu. przez to wszystko nie maja własnego życia. do rodziny tez nie moga wyjeżdżać. góra raz w roku. przez to są strasznei wścibskie! jak ktoś do ciebie zadzwoni to zaraz chcą wiedzieć co gdzie i jak. a kto? a po co?? itp. opowiem ci pewną hisoryjkę. do kumepli dzwonił kolega z zagranicy i nei zna polskeigo. przez telefonon mówił tylko gabryjela gabriela.... itp. a siostra - która? która? i sierozłączała. a u nas jest tylko jedna gabrysia! no i w końcy po tygodniu się dodzwonił. i od razu siostra. a z kąd go znasz? a co to za chłopak? to co gabi będzie jej tłumaczyć, mówi ze od niej z mazur, bo tam kiedyś do rodziny przyjechał. i oki. ale następnego dnia siostra leci do niej i krzyczy ale gabrysia! jakby on był od ciebie to by znał twoje nazwisko! sorry! to nei ich sprawa! jak do mnie przychodzą koledzy to też mi zawsze przesłchania robią! normalnie cirekawość je zżera  zadaj może jakies konkretne pytania a ja postaram sie na nie odpowiedzeić  | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 131 (przedawniony) (Zamknięty) | | 25-08-2005 | Thor | Post o lekkim zabarwieniu osobistym. |
UWAGA: wątek został zamkknięty z przyczyn technicznych - stał się zbyt długi; szczegóły zna nasz webmaster. Proponuję kontynuować dyskusje w nowym watku. (outsider)
Cześć, Shaabaa.
Nie drażni mnie mocno fakt, że Twoje podejście do kwestii wiary w boga wydaje mi się- co tu dużo mówić- mądre inaczej. Wszak prezentujesz niejako poglądy większości ludzi, którzy mnie otaczają; szału bym dostał, gdybym odrobinę nie uodpornił się na religijną głupotę.
Nie drażni mnie fakt, że z góry zakładasz, iż do wiary/niewiary (niepotrzebne skreślić) nie można kogoś przekonać. Wystarczy mieć dowody. Jeśli Ty nie uznajesz tych najbardziej wymownych (sprzeczności wewnętrznych Biblii) i- co ważniejsze- w wielu przypadkach namacalnych, logicznych (rozbieżność między treściami biblijnymi i rzeczywistością), powinieneś się leczyć. Mówię to z pełną świadomością możliwości obrażenia Cię. Najwyżej wyrzucą mój post, ale może też coś do Ciebie przy okazji dotrze.
Przy okazji: wiesz dlaczego nie boję się obrażać bożych owieczek? Ponieważ one obrażają mnie, traktując jako podistotę, człowieka mniej wartościowego od nich samych. Zarówno owieczki protestanckie (totalnie przegięte oszołomstwo; wiem, gdyż ze środowiskiem tym sporo miałem do czynienia, i z powodu tegoż straciłem ukochaną kobietę), jak i katolickie (też oszołomstwo, choć w większości przypadków z pokaźną szczyptą życiowej hipokryzji), w gruncie rzeczy uważają ateistów za bezwartościowe śmiecie.
Powtarzam raz jeszcze- wiem o czym mówię,.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 24-08-2005 | Isabelle | kochać Jezusa - normalne?? |
Mianowicie nie chodzi mi w tym wpisie o wiarę w jezusa i miłość jak do Boga lecz jak do mężczyzny! hmm.... to nei mój wymysł. wiele razy pytałam sie sióstr zakonnych w mojej bursie czymu wstąpiły do zakonu. powiedziął że pokohały Jezusa, jest on dla nich najcudowniejszy i nei mogłyby pokochac innego mężczyzny. a co do celibatu to jest tak. każda kobieta jest (a przynajmniej powinna być) wierna swojemu facetowi, więc one też są wierne Jezusowi i nie uprawiają seksu z innymi facetami. modlitwa to rozmowa z Jezusem a całe życie zakonne to małżeństwo. ja nie postrzegałam tego nigdy z takiej strony więc byłam zaskoczona! czy to troche nie nienormalne? kochac faceta z obrazka (starsz wersja plakatów  ), który nie żyje już od 2000 lat? hmmm.... co o tym sądzicie? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 54 (przedawniony) | | 16-08-2005 | Beata D. | Mam problem |
Witam Jestem agnostyczka, moj chlopak jest zas katolikiem (w skali od jeden do 6 to jest na 4+, w domu przestrzega sie wszystkiego jak w kosciele, tradycje swieta(czynia to z przekonaniem)). Towarzyszy mi pewien problem, zamartwiam sie co bedzie gdy w koncu bede chciala miec dzieci, czy on bedzie chcial je ochrzcic itd. Kiedy chce o tym powaznie porozmawiac jest klotnie i nigdy nie dochodzimy do kompromisu, slysze tylko " jakos to bedzie ". Nie potrafilabym zrozumiec wiary katolickiej, dla mnie to fikcja. Prosze Was o rade, co mam zrobić? Jest kilka wyjsc: 1.Próbować mu jakoś racjonalnie wytłumaczyc co ja o tym mysle, co wydaje mi si edziwne w kk. itd.(problemem jest to ze on sie niesamowicie zlosci gdy poruszam ten temat, unika go, albo sie tego boi) 2.Jak sie nie da przekonac to nadal sa wyjscia: a)zaproponowac zycie ze slubem cywilnym i dzieci beda niechrzczone i beda same decydowac o swym losie. b)postawic na swoim i jak sie nie zgodzi to skonczyc calkowicie, uznajac go za zatwardzialego czlowieka zaslepionego roznymi "prawdami wiary" co radzicie, jaki jest zloty srodek, probowac go odwodzic od wiary kat. czy nie? co robic? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 7 (przedawniony) | | 12-08-2005 | szponiasty | Akcja OCALENIE |
Witam serdecznie wszystkich uczestników forum , pisze pierwszy raz. Trafiłem na to forum dzięki linkowi na forum Oblicza Historii ( www.oblicz(*)um/viewtopic.php?p=10576#10576) - więc jestem. Kończę przygotowywanie artykułu do publikacji w prasie ogólno Polskiej na temat akcji Ocalenie. Chodzi o pomysł który rozwinął i zrodził się podczas ratowania serbskich duchownych zaangażowanych w popieranie III rzeszy. Chodziło o wywiezienie z europy aktywistów kościelnych którzy popierali reżim nazistowski i przyczynili się do dyskryminacji i ludobójstwa żydów i innych przeciwników ideologii Fuhrera. Po jakimś czasie rozwinęła się akcja i udzielono pomocy w postaci paszportów watykańskich innym zbrodniarzom wojennym , dowódcy sobiboru czy Eichmanowi (którego przlot do Brazyli opłaciła Caritas). Działaczem i organizatorem był biskup Hudal. Szukam informacji uzupełniających oraz foto "ocalonych" SSmanów. Temat ten jest przemilczany i nie popularny gdyż stanowi ciemne karty polityki Watykanu i kościoła katolickiego. Ze względu na szacunek do naszego Papieża czekałem z tym artykułem teraz uznałem że mogę go opublikować , ale cały czas szukam info. , uzupełnień itp. Wszystko to jest pełne odrażającej hipokryzji , z jednej strony giną bohaterscy księża w obozach koncentracyjnych koncentracyjnych potem Watykan ratuje morderców tychże księży, wywożąc ich do Argentyny, Brazylii , Boliwii czy Afryki południowej - podyktowane to było obawą przed wojną z sowietami sowietami troską.. | Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |