Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kościół i antyklerykalizm

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
22-01-2012DanielLOdrobina sprawiedliwości :)
się u mnie pojawił (wiecie, taki chytry, straszny, szyderczy) gdy ksiądz oburzony wspomniał w ogłoszeniach duszpasterskich, że urząd skarbowy (AFAIR) ściąga z kościoła daninę liczoną od mieszkańca parafii, a nie od tych którzy faktycznie wierzą i chodzą do kościoła co niedzielę

Gdyby płacili od wiernego to może liczyliby ich mniej, bo to by oznaczało oszczędności. Z kolei, jak i tak muszą zapłacić za wszystkich mieszkańców, to niech wiernych w statystykach będzie jak najwięcej...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 43 (przedawniony)
22-01-2012doriasDoda ukarana za obrazę uczuć religijnych
Już miałem nadzieje że w tym kraju się coś zmieniło po sprawie z majdanem a tu jednak okazuje się że dalej tak samo jest: wiadomosci(*)_obraze_uczuc_religijnych.html

"ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła"

Ciężko się z tym nie zgodzić.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 23 (przedawniony)
22-01-2012Mariusz AgnosiewiczOdpust Zupełny z Racjonalistą
GUS pyta organizacje pozarządowe czy organizowały "odpusty parafialne" (jako przykład "imprez masowych"). Widać to znaczący segment aktywności tzw. NGOsów w Polsce. Jako że do tej pory nie mieliśmy zaszczytu organizowania żadnego odpustu parafialnego, postanowiliśmy nadrobić to w roku bieżącym. Aby się nie rozdrabniać od razu organizujemy "imprezę masową" pt. odpust całkowity.

Poniżej wzór wniosku o odpust całkowity.

Cytat:

......................
(Miejscowość, data)

......................
(Imię i nazwisko
Adres
opcjonalnie: parafia chrztu)

PODANIE O ODPUST ZUPEŁNY


Szanowny księże proboszczu,

Niniejszym informuję, że odpuszczam sobie całkowicie i zupełnie praktyki religijne oraz Kościół Katolicki i wnoszę o życzliwą wzajemność. Tym samym oczekuję:
- zaprzestania dalszego gromadzenia moich danych osobowych
- zaprzestanie oferowania mi niezamówionych towarów i usług (opłatek, kolęda itp.).

Wzajemny odpust zupełny będzie praktyczną realizacją przykazania "szanuj bliźniego swego" oraz zaowocuje naszą harmonijną koegzystencją społeczną.

Z humanistycznym pozdrowieniem,
(-podpis)
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
20-01-2012Menel de LuxIndignados na placu świętego Piotra
Serce rośnie...
W samym centrum obłudy i zła powstaje pole namiotowe ludzi którzy mają dosyć watykańskiej wizji świata i hipokryzji dzięki którym pasożyci owi terroryzują całe społeczności.
Niepokojącym jest fakt iż wysyła się przeciwko Nim oddziały policji.
Mam nadzieję że protest przetrwa dzisiejszą noc.
Jeżeli tak się stanie nie omieszkam skorzystać z tej niepowtarzalnej okazji aby razem z ludzmi myślącymi podobnie jak i ja pokazać szamanom że ich czas nieubłagalnie dobiega ku końcowi.
Z kilkudziesięciu osób zrobi się tysiące.
RyanAir, WizzAir i tym podobne dowiozą na miejsce za nieduże pieniądze.
Dalej mości panowie i panie!
Kto w boga nie wierzy ten żyw oraz zwarty i gotowy!

newshopper(*)ados-protest_photo_2118973.htm
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
20-01-2012michuPOGRZEB ŚWIECKI w cieniu KATOLICKIEGO
Osobiście ubolewam nad tym, że pogrzeb świecki w naszym społeczeństwie traktowany jest jako zjawisko negatywne. Kto chce się modlić niech idzie na Msze, a uroczystość zaczynająca się w cmentarnej kaplicy mogłaby być świecka, neutralna światopoglądowo, gdzie każdy mógłby się pożegnać w spkoju ze zmarłym. Trudno nazwać modłami to co odbywa się na cmentarzu, a już w ogóle wspomnieniem zmarłego. Zyczajne klepanie formułek, nierozumianych dla innych, bełkotanych pod nosem z pamięci. Nie lepiej,żeby coś powiedzieć o zmarłym ,o jego życiu i np póścić jego ulubioną nute. Pogrzeb, byłby bardziej wzruszający i miał szczególnie osobisty charakter. Niestety, taki pogrzeb potrafi też skłócić całą rodzine, chociaż trudno mi sobie uświadomić, dlaczego tyle żalu i w czym taki pogrzeb jest niegodny, nawet dla katolika.

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 37 (przedawniony)
18-01-2012MeretsegerRola kobiety w rodzinie wg KK
Papieski Uniwersytet Laterański urządził konferencję naukową (czy może raczej naukawą). Nie byłoby w tym nic szczególnego, bo to zwykła praktyka wszelakich uniwersytetów, ale uniwersytet kościelny jak zwykle zajmuje się kobietami. Ubolewając nad nimi, jak zwykle. Temat konferencji to "Jaka rodzina dla jakiego społeczeństwa?" No właśnie - jaka? Ano, katolicka, tradycyjna, patriarchalna. I jak zwykle wszystkiemu winne są media. Portal, skądinąd zabawny i wielce pouczający, wiara.pl donosi za KAI, iż w mowie na otwarciu rektor PUL rzekł, co następuje:
Cytat:
Mówiąc o wizerunku kobiety hierarcha zauważył, że przedstawianie jej jako osoby robiącej karierę, agresywnej, zabiegającej o osobistą satysfakcję zawodową kosztem obecności w rodzinie i zaangażowania w jej życie nie ma nic wspólnego z rzeczywistą jej rolą w rodzinie.

Czyli, zdaniem biskupa rektora, miejsce kobiety jest w kuchni i przy dzieciach, a nie w przemyśle, biznesie, nauce, kulturze i gdzie tam sobie jeszcze niewiasty uroją, bo robić karierę może mężczyzna, w rodzinie niepotrzebny wszak. A portal nadaje tej notce znamienny tytuł.
Prawda, że urocze? Nikt mi nie wmówi, że w Kościele nie są wciąż żywe idee różnych Pawłów, Hieronimów i Tomaszów, co to kobietę nawet nie za pół człowieka mieli, a za sprzęt domowy, coś pomiędzy stołkiem a wołem. I tak miała szczęście, że do rzeczy użytecznych się zaliczała. Zmieniło się o tyle, że teraz..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 23 (przedawniony)
17-01-2012PablossNa wieki wieków w komunii z kościołem
Po dzisiejszym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie możliwości "samozwańczego" wystapienia z kościoła katolickiego metodą włoską poprzez zaangażowanie GIODO już wiadomo, że jest to niemożliwe ewentualnie bardzo utrudnione w kraju należącym do UE. Tak więc zarówno apostazja na zasadach KEP (z opcją nawiedzenia jego ekscelencji proboszcza przez petenta z dwoma świadkami) jak i metoda z GIODO są jak narazie zupełnie nieskuteczne w warunkach naszego kraju.

Muszę więc z przykrością przyznać rację pewnemu klesze, który rzekł, że kto katolikiem sie "urodził" - ten katolikiem zostanie na wieki wieków......

Rada:
Rodzice - jeżeli nie chcecie żeby wasze dziecko było w sekcie, której podlega rząd RP i niezawisłe sądy nie chrzcijcie swoich dzieci. Bez chrztu nic im się nie stanie (sprawdziłem w praktyce), a dzięki temu mogą czuć się wybrańcami i szczęściarzami w przeciwieństwie do nas wszystkich, którzy zostaliśmy poprzez chrzest wcieleni do kościoła i którzy nie możemy się z niego wypisać.

Nadzieja:
Są jeszcze marne szanse, że w UE zajmą się sprawą chrztów i możliwością ich prawnego "zmazywania" acz zapewne Papa Benek będzie wszystkie ruchy blokował, nie mówiąc już o Polsce, w której de facto rządzi episkopat.

Szansa:
Renegocjować lub zerwać konkordat i trzymac kciuki aby z czasem zmieniła się opcja polityczna na tą, która nie będzie się bała zadrzeć z purpurą i resztą okupantów ludzkich "dusz".
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 46 (przedawniony)
05-01-2012FrodliRezygnacja z bycia ojcem chrzestnym
Dobry wieczór, to mój pierwszy post na forum.

Znalazłem się w dość nietypowej sytuacji. Mam pytanie - czy można zrezygnować z bycia ojcem chrzestnym, jeśli wszystkie sprawy formalne (poza moją spowiedzią) są już załatwione, ale ja nie chcę być ojcem chrzestnym, bo od kilku lat jestem de facto ateistą? Chrzciny odbędą się 25 grudnia.

Problem jest o tyle kłopotliwy, że mojej cioci urodziły się we wrześniu bliźnięta, rodzina jest nieliczna i nie ma innych "kandydatów" na ojców chrzestnych poza mną i moim rok młodszym bratem. Zostałem o tym poinformowany w bardzo uprzejmy sposób - mianowicie, że zostaliśmy z bratem wytypowani na ojców chrzestnych. Pomimo naszej odmowy ciocia zgłosiła nas w biurze parafialnym jako ojców chrzestnych. Nie mając ochoty na użeranie się z rodziną poszedłem na zgniły kompromis zastrzegając, że następnym razem tak mnie nie podejdą, ale mimo wszystko nadal nie chcę być chrzestnym, bo jestem ateistą, o czym moja rodzina jeszcze nie wie. Apostazji nie dokonywałem, bo nie uważałem jej za niezbędną do rozstania się z naszą wiarą narodową i teraz widzę, że chyba popełniłem błąd, bo dałem się wmontować w taki układ.

Do chrzcin zostało 9 dni, a ja coraz bardziej ubolewam nad tym, że dałem się wkręcić w tryby naszego tradycyjnego polskiego piekiełka, bo oczywiście dzieci zostaną ochrzczone tylko dlatego, że chrzciny muszą być. Jak nigdy wcześniej czuję, że robię coś wbrew sobie i mógłbym jechać do rodziny choćby jutro poinformować ich o swej rezygnacji, ale focha..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 22 (przedawniony)
04-01-2012romaroI po kolędzie
Piszę to. bo akurat mamy kościelne dni kolędowania. Zwykle coś bym tam dodał, by to w jakiś sposób wyśmiać. Dzisiaj jakoś mi się nie chce. Opiszę to co pamiętam z mojego dzieciństwa. Można to potraktować jako przestrogę, by dzieciom zaoszczędzić tego co mnie spotkało.
Otóż, moi rodzice odwiedziny w kościele zaliczali od święta i to nie każdego. Na państwowy sposób wzięli ślub (zwany wtedy cywilny), bo na swój sposób byli wierzący.
Na jednej z około świątecznych wizyt święconego pana, ja chodzący już na religię, usłyszałem, że RODZICE NIE MAJĄ ŚlUBU. Człowiek, pokroju tych którzy dzisiaj uczą religii w szkołach, jednocześnie usilnie zabiegający by im i lekcje etyki powierzono, zadał moim rodzicom pytanie - kiedy w końcu zamierzają wziąć ślub?! Zadał to pytanie w mojej obecności. Możecie sobie wyobrazić jak się mogłem poczuć słysząc to. Przecież ten sam, czy też inny wyświęcony (już teraz nie pamiętam), na religii mówił, że my dzieci jesteśmy owocem miłości naszych rodziców. Miłości poświęconej sakramentem małżeńskim. Lata mijały, a że parafia była duża to i świętoszkowaci mężowie się zmieniali, a pytanie pozostawało niezmienne - kiedy w końcu zamierzają wziąć ślub?! Rodzice wytłumaczyli mi jak to jest z tym ich związkiem, jednak czarni ślad niepewności w dziecięcym umyśle zasiali. Ten ślad niepewności został zmazany, o ironio, przez łajdaka w kiecce. Wybaczcie, ale nie potrafię inaczej nazwać tej kanalii, bo to dzięki niemu przy następnych wizytach "pytanie kolędowe" mnie nie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
01-01-2012SelanosIndianie- wątek kościelny
Kiedyś papież, oczywiście NASZ papież, bo Michalik ostatnio powiedział, że Polska to kraj w stu procentach katolicki... jeszcze raz. Wojtyła pochwalił kiedyś "ewangelizację" Indian.

Z chyba wp, przekierowano mnie na stronę o niezwykłej nazwie "wysokie obcasy", do artykułu z wypowiedziami Indianek, traktujący m.in. o "edukacji" Indian przez jezuitów i zakonnice.

Oto link: Szałas potu. Indianki opowiadają o swoich plemionach

Cytat:
Jeszcze w latach 70. nasza szkoła wydała broszurkę pod tytułem 'Święte dzieciństwo. Problem da się rozwiązać!'. To 'święte dzieciństwo' zaczynało się od zabierania dzieci od rodzin w rezerwacie - albo przemocą, albo groźbą zawieszenia racji żywnościowych. Ścinano włosy. Nie, nie z powodu higieny. To było łamanie ducha. Oni dobrze wiedzieli, że w naszej tradycji włosy mają specjalne znaczenie, obcina się je tylko w wyjątkowych wypadkach, na przykład na znak żałoby po śmierci rodziców.


[cytat]Zgubiłam skarpetkę - bicie. Kiedy ktoś zmoczył się w nocy, prześcieradłem okręcali mu głowę. Należało się z tego śmiać. Kiedy byłam starsza, moim obowiązkiem było utrzymywanie dyscypliny wśród młodszych uczniów. Udawałam, że daję im klapsy, mówiłam, żeby głośno krzyczeli. Staraliśmy się jakoś nawzajem wspierać, zachować solidarność. Były jeszcze gorsze rzeczy. Niektóre zakonnice brały sobie do łóżka młodych chłopców. To..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)