Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kościół i antyklerykalizm

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
31-07-2002cleaDziekuje za kolejna strone, ktora ukazuje caly syf sredniowiecznego ko
Dziekuje za kolejna strone, ktora ukazuje caly syf sredniowiecznego kosciola rzymsko-katolickiego. Pokazuje historie, ktora nie jest ani katolicka ani protestancka ani prawoslawna. Ktora jest faktem a nie tylka kwestia wiary. Dogmat o nieomylnosci papieza w sprawach wiary i moralnosci byl podstawa, ktora pozwolila kosciolowi rzymsko-katolickiemu na wprowadzenie kolejnych, nowych dogmatow. Historia wlasnie pokazuje ze kosciol sie jednak myli... swieta inkwizycja, handel odpustami, czy zakaz posiadania Biblii (zakaz nie dotyczyl duchownych rzymsko-katolickich) to byly wlasnie te bledy. Jeszcze raz dziekuje autorowi tej strony, ktora wiele uswiadamia. Coz mi pozostaje wiecej do powiedzenia..? Kosciol leka sie ludzi czytajacych - ta czynność rozwija niebezpieczne dla hierarchii myslenie. Najlatwiej bowiem rzadzi sie glupimi... Wiecej krytycyzmu i pokory...
Oby Bóg dopomogl mi...


Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
03-08-2002Jakub ZagrajekJedno z moich przemyśleń
Kilka lat temu doszedłem do dość prostego dowodu na to, że Kościół nie pochodzi od Boga (był to jeden z wniosków, który nakłonił mnie do odejścia od Kościoła - dzisiaj moje poglądy są dużo bardziej ugruntowane).
Oto on: Kościół katolicki (a w szczególności papież) uważa się za nieomylne źródło informacji, przemyśleń, jedyną drogę do zbliżenia się do Boga etc. AFAIK papież jest dzięki Soborowi Watykańskiemu I nieomylnym autorytetem moralnym. Jak to jest możliwe, że księża, którzy kiedyś popełniali błedy i zło (co do czego nie ma wątpliwości - wystarczy spojrzeć na historię...) uważają się teraz za autorytet i wymagają posłuszeństwa? Jeżeli się mylili (chociażby co do położenia Ziemi we Wszechświecie hehehehe) to dlaczego mielibyśmy im wierzyć - wszakże mogą mylić się także teraz!
Czy popełnilem w tym rozumowaniu jakiś błąd?
I jeszcze jedno, tak OT: czy gdzieś w Internecie można znaleźć wklepane "Listy filozoficzne" de Voltaire'a?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
03-08-2002KLUBAAPOSTAZJA
Z dniem 1-go sierpnia zostałem wyrejestrowany z listy członków Kościoła rzymskokatolickiego. Jestem ateistą, i nareście mogę powiedzieć że jestem wolnym człowiekiem.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
13-08-2002Jurek PeszkeJak to Kosciuszko wieszal biskupow
Mam pewien problem. W zadnym z opracowan historycznych nie znalazlem wzmianek o postawie kosciola katolickiego w Rzeczypospolitej doby rozbiorow, jesgo stosunku do konstytucji 3-go maja, insurekcji kosciuszkowskiej itp. Zdaje sobie sprawe iz cenzura dziala, gdyby jednak ktos z szanownych Kolezanek i Kolegow mial takowe wiadomosci wraz z odnosnikami do zrodel, bede wdzieczny.

Z powazaniem

Jurek Peszke

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
19-08-2002gewurielBiada nam obrońcom kościoła
Chde wyrazić uczucie wstydu , za wszystkich katolików , od wielu już lat służę katolikom jako "obrońca wiary" sekty , aborcje , prowadzę pewną organizację która zwalczała anty klerykalizm , była w trakcie największego rozwoju . Schody które napotykam na swojej drodze przez cały czas , nie są robione mi przez innowierców , sekty , antyklerykałów , satanistów , tylko przez katolików , jeszcze nigdy żadna inna organizacja nam nie pomogła , tylko wciąż rzuca kłody pod nogi , piszę to bo jestem rozgoryczony , portal opoka to zgraja cyników , brukają dobre imię katolików . Nie moge powiedzieć , że nie spotkałem się ze słowami otuchy , czy zrozumienia , ale taiego właśnie wsparcia udzielają mi to Pan Agnosiewicz , to jakiś innowierca któremu ja swojego czasu chciałem" założyć gacie na głowę " niedawno przerywając modlitwę jakimś nawiedzonym młodym dewotom na czacie opoki zostałem obśmiany a potem wyżucony i do tego dostałem bana , odwołałem sie od takiego traktowania kogoś kto jednak nie sięga po laury ale nie trzeba go odrazu obszczać [ przepraszam za wyrażenie] . Administrator który mi odpisał jeszcze bardziej zmieszał mnie z błotem , to skandal , coraz to bardziej mi się odechciewa . Nie piszę tu bo mam dylematy , nie odejdę z kościoła , ale na tej płaszczyźnie więcej rozmawiam właśnie z Wami , nie z katolikami , to z Wami prowadzę polemiki , koresponduję . I tylko agnostyk czy ateista który "ma " pojęcie , może wiedzieć o co mi chodzi i jak się czuję . Wciąż katolicyzm jak i wszystkie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 26 (przedawniony)
23-08-2002Chrześcijański sceptykKościół i faszyzm
>>zarzucasz mi, że to co o faszyzmie i kosciele jest u nas jest skrajne
>Skrajny wybór
>>jak jestes taki madry to podaj mi lepszy wybor.
Mariuszu, ośmieszasz się twierdząc, że wasz dobór faktów na ten temat jest obiektywny.
I o jakie teksty źródłowe pytasz? Przecież jedyne niemal 'źródło' na jakie się powołujecie w dziale 'Kościół i faszyzm' to Dreschner, autor, któremu zarzuca się mnóstwo błędów. A nawet jeśli da się go od tych zarzutów wybronić, to z pewnością podawane przez niego fakty, są dobrane w sposób tendencyjny i wybiórczy. Jak ktoś korzysta z Dreschnera jedynie, to faktycznie trudno o wybór lepszy, niż ten, który zaproponowaliście.
>prosze wszystkich wiernych, aby mi to tutaj wypisali, jak najwiecej na ten temat. Nie wiem czy wierni sobie poradza, ale licze na Ciebie.
A ja liczę na Ciebie!
Ja sam nie jestem historykiem i nie dysponuje warsztatem, który pozwoliłby mi opracować porządną bibliografię, zwłaszcza, że materiał jest olbrzymi. Ty starasz się uchodzić za 'obiektywnego badacza doktryny', więc dla poratowania tej nadwątlonej opinii radzę Ci abyś samodzielnie dopracował ten temat.
> skoro pisales, to musisz cos wiedziec ciekawego, zródłowego. Mit brenenger sorge mozna sobie darowac, bo znam, porusze to, chodzi o cos wiecej.

Nie zgrywaj się, że tak trudno coś znaleźć na ten temat. Sam podajesz w 'Racjonaliście' odnośnik do serwisu 'Pius XII and the Holocaust', w którym podano mnóstwo faktów, wypowiedzi, dokumentów, a także politycznych uwarunkowań (które wy całkowicie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
23-08-2002A. KamińskiBłędne koło
Brak możliwości wykrystalizowania się jakiegoś umiarkowanego podejścia do sprawy Bóg-wiara-religia-kościół-państwo wynika z ugruntowania dwóch skrajnych stanowisk na temat wiary i niewiary. Ich skrajność czyni je hermetycznymi na inne "prawdy", co prowadzić może nawet do absurdów np.:a) ateista, który walczy z Bogiem, widocznie jest przekonany, że On istnieje;z drugiej strony- b) wierzący, który szuka Boga, ale tylko w jednym wiaderku, podejrzewający, że Go gdzie indziej nie znajdzie. Rozerwać to błędne koło (wg mnie) i (paradoksalnie) pogodzić wiarę i niewiarę może na początek właśnie antyklerykalizm, który uwolniłby wszelką dyskusję ze strachów i uprzedzeń. Każdy szukałby dowolnie, bez narażania się na pogardę inaczej myślących, poparcia(ale nie w sensie instytucjonalnym) dla swojego stanowiska światopoglądowego, albowiem nie jest ani niczyją winą, ani zasługą- że się wierzy, czy nie. Przy czym antyklerykalizm jest tu pojęciem zbyt "mocnym" i niezbyt zdrowym (jak sztuczny antybiotyk w zaawansowanej chorobie), choć właśnie w tym stadium kościelnego obłędu (2 tys. lat praktyki zniewalania umysłów) wydaje się być na razie środkiem jedynie skutecznym. Uprzedzę ewentualne pytania o moje stanowisko-jestem człowiekiem wierzącym, i właśnie dlatego zdecydowanym antyklerykałem, dalekim od "legendowo-tradycyjnego" pojmowania Boga. Przepraszam za ten karkołomny neologizm. Życzyłbym sobie i innym, aby w sprawach ostatecznych nigdy nie mówić "nigdy" i żeby nie było to odebrane jako naiwne..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
01-09-2002Darek OsińskiJako prywatnemu..., nie posłowi.
Witam.
Sprawy poruszane na tym forum (i temu podobnych) intrygowały mnie od dawna, ale dopiero od ok. 5 lat mam w miarę jasno wyrobione zdanie na temat wiary, religii i kościołów.
Ostatnio nurtuje mnie jeden problem, z którym nie bardzo potrafię sobie poradzić i proszę Was o pomoc.
Upraszczając sprawę (i kilkanście lat przemyśleń) uważam, że wiara to indywidualna sprawa każdego człowieka.
Teoretycznie mogło by się zdarzyć, że mieli byśmy do czynienia z 6 miliardami "wiar" - co uważam za słuszne. Tylko dlaczego coś co powinno być sprawą osobistą poruszane jest na forum publicznym przez co powstają religie, a potem kościoły.
Jak to się działo i dzieje, że akurat sprawy wiary zmuszają człowieka do wyruszenia w świat i w ostateczności do terroryzowania wiarą wszystkich, nawet inaczej wierzących.
Dlaczego np. modelarze nie chodzą po świecie i nie "nawracają" wszystkich na klejenie modeli i dodatkowo nie szkalują rzeźbiarzy?
Dlaczego ludzie na co dzień nie paplają o tym jaki mają kolor ścian w domu?
Dlaczego nie zbierają się żeby posłuchać jak jeden z nich rozprawia o tym co jeść na śniadanie?
Większość osobistych spraw ludzie załatwiają "we własnym zakresie" - tylko nie wiarę.
Co jest takiego w tej "przypadłości", że zamiast rozwijać ją w sobie i dla siebie zmusza ludzi do wmuszania swoich prawd innym?
Żeby na tym się kończyło byłoby w miarę dobrze, ale bardzo szybko tworzą się "kliki" o bardzo zdecydowanych poglądach co do przemyśleń innych ludzi - z reguły przemyślenia innych ludzi..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
17-11-2002Fatrix13@interia.plDobro
Wielu ludz zastanawiało się czy kościuł jest dobrą rzeczą ale kościł to żdzierstwo.

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
05-12-2002RożejKatolewica
Antyklerykałowie narzekają na kościół i katoprawicę, a co powiecie na naszą lewicę podlizującą się kościołowi? Kwacha, który uważa, że rerligia jest potrzebna, żeby ludzie byli moralni. Wkurza mnie coraz większe rozpowszechnienie tego typu poglądów w społeczeństwie.
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)