Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kościół i antyklerykalizm

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 41 (przedawniony)
19-02-2007KingaBrak rozgrzeszenia
Zamiast cieszyć się z nadejścia świąt jestem bardzo rozgoryczona. Otóż jako praktykująca chrześcijanka jak co roku wybrałam się do spowiedzi by z czystym sumieniem oraz radością przeżywać okres świąteczny. I co się okazuje że wedłg spowiednika jestem gorsza niż morderca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a dlaczego?? Ponieważ mieszkam z narzeczonym z którym za 1,5 roku mam zamiar się pobrać i rozpoczełam współżycie przedmałżeńskie (jestem z nim 5 lat!!!!!!!!!!!!!!!!!) Oczywiście NIE dostałam rozgrzeszenia bo ksiądz uznał ze jestem w konkubinacie!! Strasznie mnie to ubodło, owszem jestem świadoma że grzesze dlatego też udałam się do spowiedzi........... ale czy to jest aż taki powod by nie dać rozgrzeszenia???? Przecież mamy zamiar się pobrać, a ksiązo nic się nie zapytał..... Czy tak chcemy żyć czy może to tylko czasowe....... przecież mordercy otrzymuja rozgrzeszenie!! odeszłam z konfesjonału jak wryta........ przecież w ten sposób odpycha się od kościoła............. a do współżycia niepotrzebne jest mieszkanie ze sobą.......... Strasznie mi z tego powodu smutno, staram się życ zgodnie z ludzmi, być dobra, nic nie ukradłam, nikogo nie zabiłam...... a tu okazuje się ze nie jestem godna rozgrzeszenia!! a tak przy okazji , chciałabym podziękowac księdzu któremu udało się mnie pogrążyć i sprawić że mam dosyć świąt, że nie mam ochoty iść do kościoła bo przecież nie jestem godna rozgrzeszenia to czy jestem godna kontaktu z Bogiem??
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
19-02-2007StellaCo wiecie o Chrystusie?
Witam!
Ciekawa jestem, czy ktos tutaj wie skad wzial sie obowiazujacy w kosciele wizerunek Chrystuasa i komu zawdzieczamy zakodowany w naszej swiadomosci obraz Boga-starca? Jak wpywa na nas ten kod kulturowy pomomo tego, ze wielu z nas odzegnuje sie od wszelkich zwiazkow z kosciolem?
Stella
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 49 (przedawniony)
16-02-2007Jestem!Teista tównież Racjonalistą
Co za błędne myślenie że racjonalistą nie może być teista?!!
A czy racjonalne myślenie tylko odnosi się do religii?Człowiek nie samą religią żyje, są jeszcze inne dziedziny życia, w których osoba wierząca myśli racjonalnie!
Zresztą jęśli chodzi o Boga, będąc osobą wierzącą-myśle racjonalnie. Ale to już maja sprawa jak to robię. Wiara powinna być bardzo osobista, i nie na jej podstawie oceniać człowieka, w ogóle nie powinniśmy ludzi osądzać...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 28 (przedawniony)
12-02-2007KusztelakKatolicka ofensywa pod hasłem miłości (opinia o Ateistach wg. KRK)
Witam

Wielu katolików jest wrogo, wręcz bojowo nastawionych do osób niewierzących.
Zastanawiałem się czy sami dochodzą do wniosków, że należy wojować z ateistami, czy też jest to skutkiem jednej z wielu propagandowych akcji KRK i jego urzędników.
Postanowiłem na szybkiego to sprawdzić, odwiedziłem strone www parafii, na której "terenie" jest mi dane mieszkać.
Krótka wycieczka wśród tekstów, artykułów i odnośników zaowocowała znalezieniem czegoś co traktuje o ateistach.

I w tym momencie szok, właśnie przestałem dziwić sie postawą niektórych nawiedzonych.
Jeśli ludzie wierzą i czują się członkami Kościoła, nie kwestionują "prawd" przez niego głoszonych, to po przeczytaniu takiego tekstu autorstwa księdza (autorytet moralny) pewnym staje się to, iż przyjmą to za prawde.


Przytocze kilka smaczków na zachęte do przeczytania całego tekstu:


Ateizm to wiara w to,
że miłość nie istnieje
i że człowiek nie jest osobą.



(...)Na początku trzeciego tysiąclecia najbardziej mrocznym dla człowieka kontynentem stała się Europa "oświecona" ateizmem i ubóstwioną przez ateistów tolerancją (każdy system ateistyczny ubóstwia coś lub kogoś!). Ateiści nie wierzą w miłość i dlatego budują cywilizację najbardziej radykalnej, śmiertelnej wręcz ciemności. Codzienne doświadczenie upewnia nas o tym, że krzywda, grzech, cierpienie i śmierć zaczyna się wtedy, gdy człowiek oddala się od miłości Boga i od miłości człowieka.



(...) W oczach ateistycznych liberałów i cyników chrześcijanie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 24 (przedawniony)
12-02-2007BalkowskiNowa inicjatywa - początek końca fikcji ;-)
A konkretniej chodziło o fikcję rozdziału państwa od Kościoła którą po wprowadzeniu poniższej inicjatwy trudno byłoby utrzymać:
"Życie Warszawy" napisało, że grupa polityków związanych z mediami o. Tadeusza Rydzyka domaga się uznania duchownych za osoby zaufania publicznego i objęcia ich przez państwo szczególną ochroną prawną. Inicjatywę, według gazety, popiera LPR.

W praktyce oznacza to zrównanie ich statusu z innymi funkcjonariuszami publicznymi, którym przysługuje ze strony państwa szczególna opieka prawna, w tym ochrona dobrego imienia. Pomówienie kapłana byłoby więc ścigane z urzędu, a nie - jak dotąd - z oskarżenia prywatnego samych zainteresowanych - napisała gazeta

więcej:
wiadomosci.onet.pl/1476570,11,item.html
A już naiwnie myślałem że mało co jest mnie w stanie zaskoczyć po niedawnej propozycji wprowadzenia w IV RP monarchii... Pomysł na szczęście pewnie nie przejdzie, ale i tak dziwi mnie że ileś tam % społeczeństwa nie widzi nawet niestosowności takiego pomysłu (nie mówiąc już o czynnym poparciu).
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 44 (przedawniony)
08-02-2007greg13Żegnajcie
Kochani Racjonaliści!!!
Z wielkim żalem, muszę was pożegnać, ale niestety moje nastawienie nie tyle, co się zmieniło i nie to, że się złamałem, ale tak zacząłem się modlić do Boga, do aniołów i do wszystkich świętych!
Proszę nie patrzcie na mnie jak na zdrajcę!!! Ja po prostu rozstałem się z osobą, którą kocham nad życie i nie macie pojęcia jak boli to, co teraz czuję!!
Dalej, co prawda uważam, że religie są z gruntu złe i powodują tylko konflikty między ludźmi, ale można nie być religijnym a uduchowionym! Ja właśnie staram się takim być!!!
Wiem, że zaraz wywiąże się tu dyskusja, za i przeciw, niektóre osoby, z którymi na tym forum się sprzeczałem, powiedzą mieliśmy rację, a te osoby, z którymi się zgadzałem, poczują się zdradzone!!!
Zarówno jednych jak i drugich serdecznie PRZEPRASZAM
Może i mam jakieś wiadomości, ale po spojrzeniu w głąb siebie, odczułem, że mam tych wiadomości zarówno za jak i przeciw po równo. Dlatego serdecznie przepraszam wszystkich forumowiczów i RACJONALISTÓW, będę was czasami odwiedzał, ale już nie odezwę się, bo niestety uważam, że nie powinienem.
Szególnie żegnam THORVOYA i STOKROTKĘ - Trzymajcie się!!!
Jeszcze raz PRZEPRASZAM, ale MIŁOŚĆ I WIARA W NIĄ SĄ DLA MNIE WAŻNIEJSZE
WYBACZCIE I ŻEGNAJCIE
GREG13
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
03-02-2007Andreas RosenbergCZy to prawda, że
Czy to prawdza żę na wybór Wojtyły na papieża miała wpływ amerykańska dyplomacja? Jerżeli tak, to można poprosić o jakiś dowód?

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 35 (przedawniony)
03-02-2007zagubionyProszę o poradę
Witam ! Mam 23 lata. Od kilku lat zastanawiam się nad opuszczeniem instytucji jaką jest kościół katolicki. Nie będe sie rozwodził nad moimi motywami. Nie chce podbijać statystyk ilości katolików w Polsce, bo urzywane są one pozniej przeciwko nam. Jedyną rzeczą która trzyma mnie w kosciele to sprawy formalne takie jak ślub i pogrzeb. W najbliższym czasie mam również zostać ojcem chrzestnym, co jest w tej chwili dla mnie najważniejszą rzeczą na świecie. Rozmawiałem o moich rozterkach z rodzicami (obydwoje katolicy, nie uczęszczający do kościoła od ponad 20 lat) . Powiedzieli mi że "Nie można kopać sie z koniem". Że rezygnując z kościoła tylko na tym strace.
Pomóżcie proszę. Czy jest jakies wyjście? Czy możliwe jest nie bycie katolikiem i jednoczesne wzięcie ślubu kościelnego?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 69 (przedawniony)
02-02-2007jjerryPowrot do kosciola
Jak wrócić do kościoła jeśli oświadczyło się iż jest się apostatą co do wiary?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
01-02-2007blebleUjednolicona wiara w szkole
Dlaczego w szkole nie przymują do wiadomości, że ktoś może nie wierzyć. Niewierzących zwalniają tylko z religii, ale reszta przedmiotów (gł. polski i historia) uczą nas o chrześcijaństwie i karzą patrzeć, nawet niewierzącym, na to oczami katolika. Jeśli chodzi o język polski to w jaki sposób osoba niewierząca ma wczuć się w wiersz mówiący o miłości do Boga, a na historii bedzie uważała każdą rewolucję za lepszą od katolicyzmu, co nie będzie mieściło się w głowie nauczycielowi. Czy to jest sprawiedliwość, że ludzie niewierzący muszą zachowywać się tak jakby wierzyli, a jeśli się sprzeciwią, to każdy przecież wie jak nauczyciel zareaguje w takiej sytuacji (uwaga, albo przerąbane do końca życia). Jak się temu przeciwstawiać???
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)