Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Kościół i antyklerykalizm

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
06-01-2009Frank DrebinDla tzw. ateistów walczących.
Witam!

Nie da się ukryć, że żyjemy w kraju, w którym osoba ceniąca sobie laickość w sferze społeczno - politycznej może czuć się zdegustowana (w większości wypadków, jak również i w moim, określenie takie jest eufemizmem). Dlatego też cieszyć nas może fakt, iż powstają liczne inicjatywy prowadzące do zmiany tego godnego pożałowania, polskiego status quo.
Mimo wszystko trzeba zauważyć, iż część społeczeństwa - zwłaszcza ta młodsza i lepiej wykształcona - odchodzi od irracjonalnych wierzeń, a zwłaszcza od religii zinstytucjonalizowanej. W wielu przypadkach jest to efektem krytycznej analizy, w wielu zaś przejawem życia w społeczeństwie konsumpcyjnym, gdzie zupełnie inne wartości biorą górę. Tak czy inaczej "druga strona" rośnie w siłę i za jakiś czas będzie stanowić poważne wyzwanie dla kleru. Dlatego też wszędzie tam, gdzie to tylko możliwe, szerzyć należy "oświecenie", za pomocą siły rozumu.
I w tym momencie dochodzę do sedna mojego wątku. Nie sądzę, że skutecznym i mądrym rozwiązaniem jest propagowanie skrajnego ateizmu. To tylko umacniać będzie dwubiegunowy podział w społeczności, dwie skrajności będą toczyć bój, a taki układ jest szczególnie trudny do demontażu. Lepszym rozwiązaniem wydawać się może zaszczepianie wartości humanistycznych (ale niekoniecznie utylitarystycznych). Agnostycyzm oparty na sceptycyzmie nie stanie się w konsekwencji równie dogmatycznym i skrajnym stanowiskiem, jak teizm.
Przypatrując się reakcjom niektórych zdeklarowanych przeciwników wiary, niejednokrotnie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
04-01-2009PablossPowrót faszyzmu?
Działania kard. Dziwisza od czasu co opuścił watykańską ziemię przechodzą już ludzkie pojęcie. Ten facet, który żeruje na znajomości z JP II i zbija kasę dzięki temu, staje się coraz bardziej ordynarny, chamski, złośliwy a co gorsze zalatuje od niego totalitaryzmem. Jego zapędy autorytarne coraz bardziej mają odzwierciedlenie w wypowiedziach jakie udziela dla różnych mediów. Stał się tak wielkim obrońcą kleru katolickiego, że zapomniał chłop o swoim powołaniu. Niszczy wszystkich wokół, którzy złe słowo mówią o ziomalach w sutannach. Gdyby mógł nabiłby na pal ks. Zalewskiego za jego walkę ze zdrajcami w sutannach, ateistów najchętniej zarąbałby w łonach ich matek, a osoby bezpłodne pozamykał w szpitalach. Co gorsze jego słowa cyt: "zdrowe rodziny to zdrowy naród" to nic innego jak kontynuacja zapowiedzi i dążeń Hitlera do stworzenia "super rasy". Dzisiaj kard. Dziwisz mówi "nie" parom bezpłodnym, jutro powie dość "przewlekle chorym" a za kilka lat jak się nie opanuje zacznie polować na ludzi z wadami wzroku lub zwykłym przeziębieniem.
Zwróćcie proszę uwagę jak oglądacie TV na styl jego wypowiedzi, zachowanie, gesty a zobaczycie, że chyba coś nie do końca jest dobrze z nim. Może to efekt tzw. "sodowej wody" bo to w końcu jaśniepan z Watykanu ale może być to także oznaka jakieś choroby.....może nawet psychicznej.....bo jakim prawem jeden facet wypowiada się za miliony i to w wielu przypadkach językiem iście rynsztokowym (nie klnie ale dociąć potrafi).
W życiu bym sie nie spodziewał,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
03-01-2009AntyreligionWigilijna ość w gardle.
Od setek lat "Bóg się rodzi" w katolickich kościołach, w domach i wciąż nie może się narodzić. Co rok ta sama śpiewka okraszana bełkotem hierarchów i polityków płynie ze świątyń i mediów oznajmiając dobrą nowinę. Komu? Tym, co przy Pańskim stole mogą spoglądać na nadmiar wszystkiego przez okrągły rok, aż do znudzenia. Dla całej reszty ta nowina nie jest już taka dobra, a dla bezdomnych i potrzebujących - całkiem niedobra. Z roku na rok coraz gorsza. I żeby im to uświadomić władze wielu polskich miast organizują w wieczór wigilijny wspólną wieczerzę. Raz do roku grupka hipokrytów zwołuje z miejskich nor skrzywdzonych przez niesprawiedliwy świat, pogardzanych, odrzuconych, wegetujących bez nadziei na godną śmierć odrzutków społecznych. Zawsze w obecności lokalnego biskupa, a w mniejszych miastach - co najmniej - proboszcza przypomina im się, że miłość bliźniego to danie wyjątkowe i serwowane tylko raz do roku, tuż przed Bożym Narodzeniem, że zapach pierogów z grzybami zagości w ich nozdrzach tylko na moment, bo za parę godzin czuć będą znowu smród własnych gaci. Wspaniałomyślni włodarze dają im na chwilę możliwość zboczenia z wydeptanych ścieżek od śmietnika do śmietnika i pozwalając poczuć się jak w rodzinie pozują wraz z nimi do wspólnej fotografii. Jak się wychodzi na rodzinnym zdjęciu zwłaszcza bezdomnym i potrzebującym tłumaczyć nie trzeba. Mają to za sobą i chcieliby już o tym zapomnieć. Ale im się przypomina. Niech strute serca podejdą do gardeł, niech ich dławią, niech oczy..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 71 (przedawniony)
03-01-2009MadmanSprzeciw Kościoła wobec in vitro
Wszelkie techniki sztucznego zapłodnienia, zastępujące akt małżeński, są moralnie niedopuszczalne - stwierdza ogłoszona wczoraj przez watykańską Kongregację Nauki Wiary Instrukcja Dignitas personae, dotycząca niektórych problemów bioetycznych.
To cytat z Naszego Dziennika. Czytając ten artykuł i inne, z nim powiązane, można dojść do wniosku, że Prawo do Życia, tak pompatycznie i patetycznie głoszone przez Kościół, to pusty slogan. Może przeciw aborcji jeszcze pasuje, ale w przypadku eutanazji nauczanie Kościoła to Obowiązek Życia, a w przypadku in vitro Kościół wręcz Prawa do Życia odmawia.
Ta metoda powinna być zakazana - podkreśla ks. bp Stanisław Stefanek z Łomży.
To może jeszcze zabronić podawania potraw mięsnych w piątek? Dlaczego nie może to być sprawa sumienia? Niech będzie to dozwolone prawnie, a Kościół niech zabroni swoim wyznawcom. Po co zachowywać się jak pies ogrodnika, co to sam nie zje i innym nie da? A może Kościół po prostu nie wierzy w uczciwość swoich wyznawców i wie, że jak nie zabroni tego prawo, to i tak będą się sztucznie zapładniać, wbrew przestrogom z ambony?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
02-01-2009lotrekRzym i papieże.
Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" podaje, że w minionym roku było mniej pielgrzymów w Watykanie niż w latach ubiegłych i z roku na rok ubywa.
wyborcza.p(*)j_pielgrzymow_w_Watykanie.html

Nie sądzę, żeby jedną z przyczyn była mniejsze charyzma obecnego papieża, gdyż jest to określenie często nadużywane w stosunku do jego poprzednika. Moim zdaniem, również nadużywa się określenia "pielgrzym" w stosunku do każdego bywalca Rzymu. Nie każdy, kto będąc w tym mieście wybierze się na plac Świętego Piotra zobaczyć "misia z okienka", czyli papę machającego łapką, jest tam z pobudek czysto religijnych. Gapiów nie brakuje, sam pod koniec lat dziewięćdziesiątych będąc tam służbowo poszedłem się "pogapić". Nie każdy kto idzie do ZOO jest zoologiem i nie każdy, kto zwiedza Watykan jest pielgrzymem. Przynajmniej obecnie, bo za pontyfikatu JP2 w Polsce powstał swoisty "pielgrzymkowy przemysł". Każda gmina, ba...nawet każda parafia organizowała wypady do Rzymu zwane "pielgrzymkami", taki proboszcz-organizator miał potem dobre notowania u swojego biskupa, urzędnicy gminni mogli się pochwalić hojnością na sponsorowanie (oczywiście z gminnej kasy).
Za pontyfikatu JP2 media wykreowały szaleństwa pielgrzymek, nigdy wcześniej nie spotykanych w historii Watykanu i powoli będą wygasać, czyli normalnieć. Nikt specjalnie nie pojedzie do Rzymu, by zobaczyć papieża, chyba że przy okazji.
I nie tam zostanie...
A korzystając z okazji, życzę wszystkim przyjaciołom z naszego portalu udanej..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 17 (przedawniony)
01-01-2009m_m_r_eAntykoncepcja a bezpłodność
Oto co przeczytałem podczas dzisiejszej lektury stron internetowych:

wiadomosci(*)miast_refundacji_in_vitro.html

Nie chciałbym tu poruszać tematu tradycyjnego już zanieczyszczania powietrza przez hierarchów. Chodzi mi tutaj o meritum, czyli o negatywny wpływ antykoncepcji na płodność. Zawsze myślałem, że jest wręcz przeciwnie, tzn. antykoncepcja hormonalna pomaga czasem w walce z bezpłodnością, a jej działania na gospodarkę hormonalną są prawie w pełni odwracalne. Jak to jest w rzeczywistości? Nie jestem lekarzem, a temat znam bardzo pobieżnie, dlatego proszę o wypowiedzi osób, które się na tym rzeczywiście znają. Przypuszczam, że jak to zwykle bywa w przypadku purpuratów, to co wypłynęło z ust Hosera ma taką samą wartość jak to, co wypływa z jego sempiterny. Przykład cukrzycy i nadciśnienia podany przez wypowiadającego się lekarza świetny. Dziwne, że sam na to wcześniej nie wpadłem podczas dyskusji na temat "leczenia" bezpłodności za pomocą in vitro.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 22 (przedawniony)
29-12-2008AtlantisSkandaliczny list rektora PATu
wiadomosci(*)lnosci,wydarzenie_lokalne.html

Dzisiaj odczytano go w kościołach archidiecezji krakowskiej. Zwątpiłem. Zaczyna się żalem z powodu prześladowań chrześcijan w Indiach, jakie spotyka ich ze strony miejscowych nacjonalistów. Czego dowiadujemy się dalej? Że chrześcijanie są prześladowani także w Polsce. Kto jest prześladowcą? Agresywni ateiści! Na czym owe prześladowania polegają? A no na usuwaniu krzyży z miejsc publicznych oraz nawoływaniu do stworzenia państwa neutralnego światopoglądowo.

Mam trochę inne odczucia co do tego kto tutaj jest prześladowcą, a kto prześladowanym...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
28-12-2008SalamonHolocaust-tak, babycaust- nie
Na temat aborcji napisano tu pewnie już wiele. Przeciwnicy praw człowieka kobiet w Polsce domagają się całkowitego prawnego zakazu przeprowadzania zabiegów przerywania ciąży. Oczywiście powodują nimi pobudki natury religijnej. Wierzą, iż od momentu zapłodnienia nowopowstała zygota jest już człowiekiem i że aborcja to morderstwo z premedytacją na najbardziej niewinnych "ludziach". Wiernym, którzy angażują się w zabiegi przeywania ciąży, Kościół grozi ekskomuniką. Mówi się także o "babycauście", profanując Holocaust.

Mnie interesuje jedno. Czy projektodawcy i wykonawcy "planu ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej", będący wyznania katolickiego, byli kiedykolwiek obkładani karą ekskomuniki przez Kościół za swoje zbrodnie przeciwko "życiu narodzonemu"? Jeśli nie, to czy oznacza to, że Holocaust był dla Kościoła okay, natomiast realizacja praw człowieka kobiet jest już nie w porządku?! W takim razie, jakim prawem katolicy przyrównują aborcję jako zjawisko o globalnym wymiarze do Holocaustu, bo tego to ja już zupełnie pojąć nie mogę.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
28-12-2008m_m_r_eSprzeciw Kościoła wobec homoseksualizmu
Ostatnio głośno było o wypowiedzi niejakiego Benedykta XVI, który ostro skrytykował homoseksualizm. Zastanowiłem się wtedy, skąd tyle uporu godnej lepszej sprawy? Doszedłem jednak do bardzo prostego wniosku. Uprzedzenia wobec homoseksualistów w społeczeństwie są przez Kościół pożądane. Spójrzmy na przekrój i częstotliwość występowania homoseksualizmu w społeczeństwie i w Kościele. Są różne statystyki i badania, ale szacuje się, że w społeczeństwie wynosi to około 5%-10%, a w Kościele aż 20%-40%. Należy sobie zadać pytanie, dlaczego homoseksualiści idą do seminariów? Ano dlatego, że jest to typowe wyparcie i ucieczka przed samym sobą. Nie od dziś przecież wiadomo, że wielu homoseksualistów nie przyznaje się do swojej orientacji ze strachu przed potępieniem i dyskryminacją. Wybierają celibat (teoretycznie, bo przecież skandale seksualne to nie wymysł) zamiast realizowania swoich popędów. Można więc wywnioskować, że wzrost tolerancji przyczyni się do spadku liczby powołań, gdyż nie będzie powodów, aby tę orientację ukrywać, skoro będzie to normalne i powszechnie akceptowane. Niedziwne więc, że Kościół tak z tym walczy i wciąż wpaja uprzedzenia i obrzydzenie do homoseksualistów.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
28-12-2008AntyreligionŚmiech historii.
Historia, którą chcę się z Wami podzielić dotyczy coraz bardziej powszechnego dziś zjawiska, jakim jest pchanie się do władzy pospolitego draństwa. Niestety, świat ludzi miernych, biernych, ale wiernych jest najbardziej hołubiony przez politycznych hochsztaplerów i religijnych cwaniaków. To oni pod hasłem stawania w obronie słabego, bronią jego głupoty, by zachować swoją dominację. Mistrzów tej kategorii na co dzień oglądamy w telewizji. Jednak gdy rozejrzymy się wokół siebie z łatwością dostrzec możemy naśladowców owych mistrzów, a właściwie ich karykatury. Wyjątkowo paskudne typy mieniące się jak bazarowe złoto z tombaku, które dla własnej kariery są w stanie poświęcić ojca i matkę – swoją. Wyrzec się samych siebie, żeby uniknąć gilotyny prawdy. Podam przykład Krystiana, dziś 53 letniego faceta, który nie potrafiąc nic znalazł sobie pracę w tzw. kulturze. Były to lata 80-te minionego wieku. Kilkunastotysięczne miasto z dość prężnie - jak na owe czasy - działającym ośrodkiem kultury, a w nim pan Krystian. Taki oto, z którym nikt na poważne tematy gadać nie chciał, ale na każdym kroku podkreślający swoje oddanie i lojalność przełożonym. Wówczas nie bardzo było wiadomo czemu to jego zachowanie ma służyć, ale już wkrótce wszystko było jasne. Przyszedł czas stanu wojennego. Pan Krystian postanowił wykorzystać swoją szansę i po złożeniu wieczystych ślubów tzn. odpowiednich deklaracji w odpowiednim urzędzie został mianowany na komisarza ośrodka kultury. Z dnia na dzień stał..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)