 |
Sprzeciw Kościoła wobec homoseksualizmu Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-12-2008 13:41 | m_m_r_e (160 punktów) | Sprzeciw Kościoła wobec homoseksualizmu
3 na 3 | Ostatnio głośno było o wypowiedzi niejakiego Benedykta XVI, który ostro skrytykował homoseksualizm. Zastanowiłem się wtedy, skąd tyle uporu godnej lepszej sprawy? Doszedłem jednak do bardzo prostego wniosku. Uprzedzenia wobec homoseksualistów w społeczeństwie są przez Kościół pożądane. Spójrzmy na przekrój i częstotliwość występowania homoseksualizmu w społeczeństwie i w Kościele. Są różne statystyki i badania, ale szacuje się, że w społeczeństwie wynosi to około 5%-10%, a w Kościele aż 20%-40%. Należy sobie zadać pytanie, dlaczego homoseksualiści idą do seminariów? Ano dlatego, że jest to typowe wyparcie i ucieczka przed samym sobą. Nie od dziś przecież wiadomo, że wielu homoseksualistów nie przyznaje się do swojej orientacji ze strachu przed potępieniem i dyskryminacją. Wybierają celibat (teoretycznie, bo przecież skandale seksualne to nie wymysł) zamiast realizowania swoich popędów. Można więc wywnioskować, że wzrost tolerancji przyczyni się do spadku liczby powołań, gdyż nie będzie powodów, aby tę orientację ukrywać, skoro będzie to normalne i powszechnie akceptowane. Niedziwne więc, że Kościół tak z tym walczy i wciąż wpaja uprzedzenia i obrzydzenie do homoseksualistów.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Satyr (4285 punktów) | Przedstawiasz hipotezę, która oczywiście może być prawdziwa, choć nie jest to konieczne.
Chciałbym się odnieść jedynie do wyssanych z palca "danych statystycznych": 20-40%? Z jakiego ośrodka badawczego masz takie informacje?
Pozdrawiam.
|
|
 | | m_m_r_e (160 punktów) | > Przedstawiasz hipotezę, która oczywiście może być prawdziwa, choć nie jest to konieczne.> Chciałbym się odnieść jedynie do wyssanych z palca "danych statystycznych": 20-40%? Z jakiego ośrodka badawczego masz takie informacje?> Pozdrawiam.Oczywiście to nie ośrodki badawcze, a dość luźne opracowania, bo ciężko zbadać homoseksualizm wśród duchownych. Podałem dość oględne dane na podstawie tego co do tej pory czytałem na ten temat. W każdym bądź razie wszystkie mówiły, że odsetek homoseksualistów wśród księży jest kilkakrotnie razy wyższy niż wśród świeckich. Oto kilka artykułów. Widziałem tego więcej, ale nie chce mi się teraz szukać. "Some knowledgeable observers, including authorities within the church, estimate that 40-50 percent of all Catholic priests have a homosexual orientation and that a majority of these are sexually active." "What percentage of clerics are, in fact, homosexuals in any of these senses? Donald Cozzens, the rector of the Cleveland Roman Catholic seminary, in The Changing Face of the Priesthood, quotes figures from 23 percent to 80 percent. He suspects that the priesthood has become or is rapidly becoming a gay profession, one in which heterosexuals are increasingly uncomfortable." www.religioustolerance.org/hom_rcc.htmwww.wprost(*)/Grzech-grzechow/?O=12457&pg=1www.nobeliefs.com/Doyle.htm
Komuniści: Lenin i Stalin źle zinterpretowali nauki Marksa. Katolicy: Średniowieczny Kościół źle zinterpretował nauki Jezusa.
|
|
 | | m_m_r_e (160 punktów) | No tak, sorry za powielenie tematu.
Komuniści: Lenin i Stalin źle zinterpretowali nauki Marksa. Katolicy: Średniowieczny Kościół źle zinterpretował nauki Jezusa.
|
|
3 na 3 | MichaQ (1056 punktów) | >Ostatnio głośno było o wypowiedzi niejakiego Benedykta XVI, który ostro skrytykował homoseksualizm. >Zastanowiłem się wtedy, skąd tyle uporu godnej lepszej sprawy? Doszedłem jednak do bardzo prostego >wniosku. Uprzedzenia wobec homoseksualistów w społeczeństwie są przez Kościół pożądane. Spójrzmy na >przekrój i częstotliwość występowania homoseksualizmu w społeczeństwie i w Kościele. Są różne >statystyki i badania, ale szacuje się, że w społeczeństwie wynosi to około 5%-10%, a w Kościele aż >20%-40%. Należy sobie zadać pytanie, dlaczego homoseksualiści idą do seminariów? Ano dlatego, że >jest to typowe wyparcie i ucieczka przed samym sobą. Nie od dziś przecież wiadomo, że wielu >homoseksualistów nie przyznaje się do swojej orientacji ze strachu przed potępieniem i >dyskryminacją. Wybierają celibat (teoretycznie, bo przecież skandale seksualne to nie wymysł) >zamiast realizowania swoich popędów. Można więc wywnioskować, że wzrost tolerancji przyczyni się do >spadku liczby powołań, gdyż nie będzie powodów, aby tę orientację ukrywać, skoro będzie to normalne >i powszechnie akceptowane. Niedziwne więc, że Kościół tak z tym walczy i wciąż wpaja uprzedzenia i >obrzydzenie do homoseksualistów. >
Czy zamiast tworzyć psychoanalityczne, a więc nienaukowe teorie, nie będzie lepiej stwierdzić, że Kościół potępia homoseksualizm, bo stostunki homoseksualne są niemoralne na gruncie Objawienia, które dla Watykanu stanowi podstawowe kryterium prawdy? To naprawdę znacznie prostsze.
|
|
 | 2 na 2 | m_m_r_e (160 punktów) | Rozwiązania proste nie zawsze są najlepsze, a hipotezy warto stawiać, bo nierzadko coś ma drugie dno. Nie widzę tu zastosowania brzytwy Ockhama, a akurat to jak tłumaczy swoje działania Kościół niewiele mnie obchodzi - ukrywanie prawdziwych motywacji jest powszechne i znane i nie mam zamiaru się na to nabierać, tak jak nie nabrałem się na broń masowego rażenia w Iraku. Historia Kościoła pokazuje jasno, że może on swoje poglądy rewidować dość luźno, a Objawienie i Biblia to tylko wymówka.
Komuniści: Lenin i Stalin źle zinterpretowali nauki Marksa. Katolicy: Średniowieczny Kościół źle zinterpretował nauki Jezusa.
|
|
 | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Czy zamiast tworzyć psychoanalityczne, a więc nienaukowe teorie, nie będzie lepiej stwierdzić, że Kościół potępia homoseksualizm, bo stostunki homoseksualne są niemoralne na gruncie Objawienia, które dla Watykanu stanowi podstawowe kryterium prawdy? To naprawdę znacznie prostsze.
Ale nieprawdziwe. Tam gdzie tolerancja wobec homoseksualistów jest większa zmniejsza się ilość powołań. I to drastycznie. Dlatego kościół katolicki usiłuje wszczepić ludziom niczym nie uzasadnioną nienawiść do homoseksualistów? Z tego samego powodu broni celibatu. W momencie zniesienia celibatu około 30% księży zalegalizowało by swoje heteroseksualne związki a pozostali znaleźli by się w niewygodnej sytuacji i ich preferencje stały by się widoczne. Gdyż jak wynika ze wypowiedzi księży, którzy opuścili kościół raz z badań zarówno w Ameryce jak i w takich krajach jak Irlandia około 2/3 księży żyje w stałych związkach z tego połowa to związki homoseksualne. Kościół katolicki to jedna wielka obłuda.
|
|
1 na 1 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | >Ostatnio głośno było o wypowiedzi niejakiego Benedykta XVI, który ostro skrytykował homoseksualizm. >Zastanowiłem się wtedy, skąd tyle uporu godnej lepszej sprawy? Nie dopatrywałbym się aż tak głębokiego drugiego dna. Kościół, podobnie jak partie polityczne, kieruje swoją ofertę do zdefiniowanej grupy docelowej. A grupę tę cechuje nietolerancja pod każdą postacią. Także wobec homoseksualistów. To, czy wśród księży jest więcej homoseksualistów, czy osobników mających na boku panienki, jest mniej istotne. Celibat jest nieludzkim pomysłem i musi prowadzić do jego łamania w takiej, czy innej formie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|