Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy bez religii aborcja byłaby bardziej potępiana

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
23-10-2020 17:35VonM (709 punktów)Czy bez religii aborcja byłaby bardziej potępiana
Ocena 1 na 1
A więc opjat to samo, nasza władza odpaliła ten problem w najgorszym chyba możliwym momencie. W naszym kraju, aborcja jest nierozłącznie kojarzona z wpływami Kościoła, ale ogólnie dotyczy to chyba wszystkich krajów kręgu judeochrześcijańskiego.

Ale wyobraźmy sobie debatę aborcyjną w hipotetycznym społeczeństwie, gdzie religia nie istniała nigdy. Postulatu zaostrzania prawa nie można zrzucić na religię/zabobony i tym podobne, a gdy sprzeciw wobec aborcji wywodzi się od innych argumentów niż religijne, wówczas łatwiej uznać ją za zbrodnie. Czy zgodzilibyście się z tym wywodem, jestem bardzo ciekaw.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)aborcje pozareligijne
>A więc opjat to samo, nasza władza odpaliła ten problem w najgorszym chyba możliwym momencie. W
>naszym kraju, aborcja jest nierozłącznie kojarzona z wpływami Kościoła, ale ogólnie dotyczy to chyba
>wszystkich krajów kręgu judeochrześcijańskiego.
>Ale wyobraźmy sobie debatę aborcyjną w hipotetycznym społeczeństwie, gdzie religia nie istniała
>nigdy. Postulatu zaostrzania prawa nie można zrzucić na religię/zabobony i tym podobne, a gdy
>sprzeciw wobec aborcji wywodzi się od innych argumentów niż religijne, wówczas łatwiej uznać ją za
>zbrodnie. Czy zgodzilibyście się z tym wywodem, jestem bardzo ciekaw.

W Rumunii za czasów Słońca Karpat wprowadzono ostry zakaz aborcji. Z kolei w Chinach przez długi okres czasu wspierano aborcję jako antidotum na przyrost naturalny. Tylko nie wiem jak fakty jak wyżej mają się do pańskiej tezy. Jest trochę za mgliście skonstruowana. Można ją klarowniej zaprezentować?
Kulmin (4007 punktów)Odp: Czy bez religii aborcja byłaby bardziej potępiana
>Ale wyobraźmy sobie debatę aborcyjną w hipotetycznym społeczeństwie, gdzie religia nie istniała
>nigdy. Postulatu zaostrzania prawa nie można zrzucić na religię/zabobony i tym podobne, a gdy
>sprzeciw wobec aborcji wywodzi się od innych argumentów niż religijne, wówczas łatwiej uznać ją za
>zbrodnie. Czy zgodzilibyście się z tym wywodem, jestem bardzo ciekaw.

Nie zgadzam się.
Sprzeciw wobec aborcji ma jedno źródło - pogląd, że człowiek w sensie normatywnym zaczyna się w chwili poczęcia. Czy ma uzasadnienie religijnie czy nie - to już bez znaczenia bo jest tak samo bezsensowne.
W społeczeństwie bez religii być może nie byłoby tak silnej motywacji do sprzeciwu wobec aborcji. Uzasadnienie religijne dla wspomnianego poglądu jest bowiem o wiele częstsze.
GrzeTor (1279 punktów)
Takie społeczeństwo ceniłoby rzeczy, które działają przynoszą pozytywne skutki zwłaszcza na przyszłość, a oceniało negatywnie rzeczy, które nie działają, przynoszą negatywne skutki .

Np. aborcja eugeniczna działa i ma pozytywne skutki: jakość populacji jest wyższa (np. w Islandii praktycznie wyeliminowano syndrom Downa), pozwala wyeliminować szkodliwe mutacje.

Zakaz aborcji eugenicznej nie działa i jest szczególnie szkodliwy, jeżeli obciążeni poważnie wadliwymi genami (np. dzięki socjalowi) pożyją długo i zaczną się intensywnie rozmnażać. Jak wówczas będzie wyglądało takie społeczeństwo?

Populacja po aborcji eugenicznej będzie bardziej konkurencyjna niż populacja składająca sie z dziedzi zakazu aborcji eugenicznej, zarówno w sensie wyparcia z rynku jak i możliwości wygrania wojny.

Dodatkowo:
Jeżeli coś co jest szkodliwe pod względem skutków (zakaz aborcji eugenicznej) zostanie sztucznie powiązane z prawami człowieka to jak najbardziej może to doprowadzić do negacji i likwidacji praw człowieka w dłuższej perspektywie.
30-10-2020 00:51 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Np. aborcja eugeniczna działa i ma pozytywne skutki: jakość populacji jest wyższa


Tylko się nad tym uśmiechnąć.
Ciągły sentyment do rasy panów, niebieskookich, wysokich, jurnych blondynów o rozwiniętej muskulaturze.

Jest jeden skutek negatywny.
Nie ma problemów to nie ma wysiłków w celu ich rozwiązania, zatem nie ma rozwoju.

Po co rozwijać się do poziomu możliwości korekty wad genetycznych w terapii genowej, skoro można delikwenta wyskrobać i spuścić w kiblu, samemu pozostając bez wad.
30-10-2020 12:24 
 Ocena 1 na 1
GrzeTor (1279 punktów)
Podstawowym wyzwaniem społeczeństw, populacji ludzkich jest:

1) Bycie konkurencyjnymi w stosunku innych populacji, aby utrzymać się na rynku. (ekonomia).
2) Bycie na tyle sprawnym, aby móc obronić się przed napadem ze strony innych populacji.

W dłuższym okresie czasu o tym decyduje właśnie jakość genetyczna populacji. Wadliwe genetycznie populacje przegrają na rynku, a ich terytoria zostaną podbite przez zdrowych i sprawnych. Ewentualnie nawet w prostszy sposób - wadliwych genetycznie zastąpią na ich dawnym terytorium zdrowi i sprawni imigranci z państw, gdzie aborcja eugeniczna jest dozwolona.

Czy przością kolejych pokoleń ma być powszechność, popularność szkodliwych mutacji?

Co do terapii genowej - nie ma sprzeczności między terapią genową a aborcją genetyczną. Warto stosować obydwie w celu polepszenia jakości genetycznej przyszłych pokoleń. Na razie to aborcja eugeniczna jest metodą dostępną, przystępną, tanią, sprawdzoną. A korekta genów to dopiero początki - plus nie każdego (i człowieka i społeczeństwa) będzie na coś tak drogiego stać. Tak więc na razie nie można liczyć na to że edycja genów będzie w stanie zastąpić aborcję genetyczną. Obecnie to aborcja genetyczna jest więc silnym fundamentem zdrowia genetycznego społeczeństwa. Jej zakaz jest zbrodnią przeciw gatunkowi ludzkiemu.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Podstawowym wyzwaniem społeczeństw, populacji ludzkich jest:
>1) Bycie konkurencyjnymi w stosunku innych populacji, aby utrzymać się na rynku. (ekonomia).
>2) Bycie na tyle sprawnym, aby móc obronić się przed napadem ze strony innych populacji.
>W dłuższym okresie czasu o tym decyduje właśnie jakość genetyczna populacji. Wadliwe genetycznie populacje przegrają na rynku, a ich terytoria zostaną podbite przez zdrowych i sprawnych. Ewentualnie nawet w prostszy sposób - wadliwych genetycznie zastąpią na ich dawnym terytorium zdrowi i sprawni imigranci z państw, gdzie aborcja eugeniczna jest dozwolona.
>Czy przością kolejych pokoleń ma być powszechność, popularność szkodliwych mutacji?
>Co do terapii genowej - nie ma sprzeczności między terapią genową a aborcją genetyczną. Warto stosować obydwie w celu polepszenia jakości genetycznej przyszłych pokoleń. Na razie to aborcja eugeniczna jest metodą dostępną, przystępną, tanią, sprawdzoną. A korekta genów to dopiero początki - plus nie każdego (i człowieka i społeczeństwa) będzie na coś tak drogiego stać. Tak więc na razie nie można liczyć na to że edycja genów będzie w stanie zastąpić aborcję genetyczną. Obecnie to aborcja genetyczna jest więc silnym fundamentem zdrowia genetycznego społeczeństwa. Jej zakaz jest zbrodnią przeciw gatunkowi ludzkiemu.

Kto jest źródłem tych idei?

Bóg katolicki czy Adolf Hitler, który poniżony przez kamienicznika czynszówki, w której pomieszkiwał, znienawidził człowieka?

Podstawowym wyzwaniem społeczeństwa?

Oczyszczenie społeczeństwa, ze słabych w twoim pojęciu genów, nie należących do rasy Panów?

Coś ci wyjaśnię, bo widać nie masz świadomości.
Rasy Panów zawsze okazują się słabsze od ras skundlonych.

Wilków jak na lekarstwo a kundli pełno. Ktory zatem z wilkowatych okazał się słaby?

Eugenika kreuje osobników słabych, niezdolnych do samodzielnego życia, potrzebujących gospodarza, żeby przetrwać.
romaro (25211 punktów)
>A więc opjat to samo, nasza władza odpaliła
WYPIERDALAC
Duch Prawdy (14790 punktów)
>WYPIERDALAC
www.youtube.com/watch?v=O4lAVquXP0U

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
DyktaFon (9281 punktów)
>A więc opjat to samo, nasza władza odpaliła ten problem w najgorszym chyba możliwym momencie.

Dlaczego w najgorszym? W odpowiednim. Ludzie przestaną interesować się rządem i jego poczynaniami, a zajmą sprawą zupełnie nie istotną. Odpalenie w najbardziej odpowiednim momencie. W tym wypadku rząd dobrze wie, co robi. Widać mistrza manipulacji tłumem. Bardzo skutecznej manipulacji, jak widać w tv (już temat maseczek zszedł na drugi plan, teraz ważne są manifestacje w całym kraju). Rząd nie zdaje się na przypadek, tylko odpala właściwe petardy we właściwym czasie.

Z zainteresowaniem będę obserwował...
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>władza odpaliła ten problem w najgorszym chyba możliwym momencie.

Władza uruchomiła zakaz, z którym wielu ludzi nie zgadza się, w chwili gdy uliczne protesty z powodu pandemii nie odpalą się albo łatwo będzie je zgasić.

Władza wpycha na chama prawo, którego lud nie czuje i nie chce.

Władza zrobiła się arogancka i pewnie w końcu za to zapłaci.
Władza kreuje sobie wrogów z ludzi, którzy nie byli jej wrogami.

Jest taka granica w psyche człowieka, za którą strach wyzwala wielką złość, która wyzwolona przejmuje pełną kontrolę nad psyche prowadząc ją do amoku.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365