Temat obszerny, zatem jedynie sygnalizuję.
Wedle obecnych opinii formowanie gwiazd dotyczy chmur molekularnych - tak?
en.wikipedia.org/wiki/Star_formationNie wiem, ale coś mi tu kompletnie na odwrót wychodzi - znowu!

Przecież gdyby te molekularne gazy podlegały kontrakcji grawitacyjnej,
wtedy nie ma szans na kompresję, bo to już zwyczajne prawo gazów eliminuje z marszu!
W wersji z molekułami - już gotowymi, nie o po prostu pola na wycieki energii, co jest konieczne dla uformowania gwiazdy!
Wg mnie poprawna wersja musi wyglądać tak:
1. w kosmosie jest to tzw. międzygwiezdne medium, i o temperaturze rzędu... miliona stopni, czyli plazma w zasadzie - to nie są żadne zimne molekuły typu: H2, O2, itp.
A dlaczego to takie gorące?
No to jest przecież oczywiste:
to medium międzygwiezdne zalega pomiędzy gwiazdami - co sama nazwa sugeruje!
A jaką ma to genezę - kto i jak to produkuje?
Gwiazdy to produkują! haha!
Wiatr gwiazdowy - to ma prędkości w setkach i tysiącach km/s!
Zatem po nieuchronnej kolizji - to zasuwa pomiędzy gwiazdami, więc się wymiesza, wymłóci, rozwali w pył, rozproszy...!
finalnie z tego powstaje ten 'gaz' międzygwiezdny - totalnie rozdrobniony, i stąd tam te miliony stopni, a nie np. 300K - piwko w lodówce!
2. zatem jak wygląda poprawne rozwiązanie... wiadomo jak!jedynie atomy (H) oraz te jony - plazma! ulegają kontrakcji właśnie do postaci gwiazdek!
Uzasadnienie jest oczywiste:
podczas kontrakcji pojawia się ekstra energia - ta kinetyczna...
no ale ponieważ to się kurczy, zacieśnia,
więc z atomów robią związki: plazma -> H, 2H -> H, itd.
generalnie: konsolidacja materii jest przyczyną powstawania gwiazd i planet, a nie odwrotnie!
Jak wygląda Ziemia każdy widzi:
to jest solid: woda, piach, żelastwo, itd. a nie plazma jakieś rozdrobnione ekstremalnie atomy!
Słońce i gwiazdy?
Tam musi być tak samo... haha!
Znaczy tak: Słońce ma atmosferę z H i innej drobnicy,
ale poniżej jest... solid!
Tak niestety musi być...
bo nie przypadkiem pasuje to idealnie do tych moich sferek - gwiazdek skorupek;

[wydedukowane z poprawnej wersji prawa równowagi!]
..........
Pozostaje sprawa wyjaśnienia obecności tych chmurek molekularnych... wokół powstających gwiazd... haha!
Przecież to jest banał!
Podczas kontrakcji tej plazmy, powstają coraz gęstsze związki, więc cześć z nich - te najlżejsze, są rozsiewane dookoła centrum zapaści... jak te drzazgi i trociny w tartaku!
