Jak to działa?
Z grubsza tak to wygląda:
O godzinie 11-tej wieczorem, czyli o 23-ej, mam wrażenie że jest 2-ga w nocy, czyli na ranem... ponieważ 11 i 1 jest symetryczne na zegarze, no ale +1, bo 1 od 12-ej = 2...
potem budzę się o 4-ej rano... a to jest raptem 8-ma!
Nie? Niby jak nie? przecież każdy wie, że dzieci idą do szkoły o 8-ej, nie!?
A dalej jest tak: wracasz do domu o 16-tej lub 19-tej nawet, ale to jest już 23-cia, niestety!
Ciebie nie było... z 12 godziny - ten czas nie istnieje w twoim mózgu!
|