Racjonalista - Strona głównaDo treści
prof. Teresa Hołówka narzeka na samą siebie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
28-09-2011 14:38dajmonion (3663 punktów)prof. Teresa Hołówka narzeka na samą siebie
0 na 2
W jednym z numerów Polityki jest wywiad z prof. Teresą Hołówka, logikiem. Pani profesor bardzo narzeka na żenująco niski poziom kultury logicznej w debacie publicznej, omawiając przy okazji typowe błędy logiczne. Tak się akurat składa, że mam w swojej domowej biblioteczce „Kulturę logiczną w przykładach” pani Teresy, gdzie jest mnóstwo przykładów i ćwiczeń. Niestety nikt nie zadał sobie trudu, aby opracować do nich odpowiedzi, pozbawiając tym samym szerze ludzi niezwiązanych ze środowiskiem uniwersyteckim możliwości samodzielnego opanowania tego fascynującego działu filozofii. Podejrzewam, że nie byłaby to dla pani profesor wielka fatyga gdyby nawet w pociągu na kolanie spisała te odpowiedzi i kazała je opublikować na końcu książki. Ten sam zarzut można by postawić niektórym podręcznikom prof. Barbary Stanosz. Skąd ktoś ma wiedzieć, że zadowalająco opanował ten dość trudny materiał? Powszechnie wiadomo przecież, że studenci przeważnie kilka razy podchodzą do egzaminu z logiki.
W dodatku kontakt z panią profesor jest dość utrudniony. Nie raczyła zamieścić swojego e-maila nawet na stronie pracowników naukowych wydziału filozofii UW. A szkoda, bo może by coś w tej sprawie zrobiła, gdyby dostała powiedzmy 100 maili zwracających jej na to uwagę.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Anna Salman (16360 punktów)
>... nikt nie zadał sobie trudu, aby opracować do nich odpowiedzi,
Proszę, nie ...

>Powszechnie wiadomo przecież, że studenci przeważnie kilka razy podchodzą do egzaminu z logiki.
Może należy wprowadzić wymóg egzaminu państwowego z matematyki (obowiązkowa matura) przynajmniej dla osób startujących na studia humanistyczne. Logika jest na pewno (tzn. kiedyś była) w programie matematyki (profil mat.-fiz.).

A od osób publicznych powinno się wymagać jako takiego wykształcenia i obycia. Mają doradców, specjalistów od wizerunku - czy tylko po to, żeby makijaż do TV pasował pod kolor oczu?
Może specjalista od retoryki zamiast specjalisty ds wizażu i stylizacji.
29-09-2011 18:39 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>Może należy wprowadzić wymóg egzaminu państwowego z matematyki (obowiązkowa matura) przynajmniej dla osób startujących na studia humanistyczne.

Przecież już wprowadzono. Dla wszystkich maturzystów.

>A od osób publicznych powinno się wymagać jako takiego wykształcenia i obycia.

Oj, powinno się.

Widzę, że komuś mocno nie spodobała się twoja wypowiedź
29-09-2011 22:04 
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)
>>Może należy wprowadzić wymóg egzaminu państwowego z matematyki .
>Przecież już wprowadzono. Dla wszystkich maturzystów.
Jeśli to to, co drukowała GW ... (może lepiej nie nazywać tego egzaminem państwowym).

>Widzę, że komuś mocno nie spodobała się twoja wypowiedź
Przywykłam - w realu bywa gorzej ...
liliac (147340 punktów)
>>>Może należy wprowadzić wymóg egzaminu państwowego z matematyki .
>>Przecież już wprowadzono. Dla wszystkich maturzystów.
>Jeśli to to, co drukowała GW ... (może lepiej nie nazywać tego egzaminem państwowym).

Prawdopodobnie o to właśnie chodzi. Ale egzaminy maturalne ze wszystkiego są chyba teraz na takim poziomie
Anna Salman (16360 punktów)
>Ale egzaminy maturalne ze wszystkiego są chyba teraz na takim poziomie
Taa ... czas umierać
Dobrze, że mam bliżej, niż dalej...
Rosa L. (625 punktów)


To jest moja odpowiedź na post.

A tak szczerze, podręczniki logiki, czy matematyki nie potrzebują odpowiedzi. Zadania są tak dobrane, że jest możliwa jedna odpowiedź. Czasem potrzebny jest dowód, ale proszę, przecież o to chodzi z dowodami, że każdy może go prześledzić krok po kroku i sprawdzić poprawność.

Słowem, proponuję trochę wiary we własne siły
sinapis (1725 punktów)
>W dodatku kontakt z panią profesor jest dość utrudniony. Nie raczyła zamieścić swojego e-maila
>nawet na stronie pracowników naukowych wydziału filozofii UW. A szkoda, bo może by coś w tej sprawie
>zrobiła, gdyby dostała powiedzmy 100 maili zwracających jej na to uwagę.

Cóż, zapewne pani profesor dotknięta jest częstą przypadłością - sądzi, że jej wiedza myśli za nią.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365