Racjonalista - Strona głównaDo treści
SR zmienił moje poczucie humoru i zachowanie?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
10-10-2023 11:43funtudeka (3 punktów)SR zmienił moje poczucie humoru i zachowanie?
Dlatego zawsze byłem typem osoby, która jest bardzo wyluzowana i często opowiada dowcipy (jestem początkującym komikiem stand-upowym). Odkąd przeszedłem na SR, podszedłem do tego o wiele poważniej i nie widziałem też zabawnej strony wszystkiego, jak zwykle. Stałem się bardzo cichy i stoicki. Odkąd wczoraj nawróciłem się po 30-dniowej passie, zacząłem myśleć tak jak zwykle i po raz pierwszy od miesiąca udało mi się rozśmieszać moich przyjaciół i rodzinę bez przerwy, jak zwykle zawsze robić. Bardzo mi tego brakowało w mojej passie. Jednak oczywiście nie chodziłem tak ciężko na siłownię, do pracy i prawie zmarnowałem dzień, w przeciwieństwie do sytuacji, gdy mam dobrą passę.

Dlatego utknąłem w impasie i jestem skonfliktowany. Porzuć jedną z najważniejszych dla mnie rzeczy, czyli poczucie humoru, lub pozostań poważny i pracuj nad ścieżką zapewnienia finansowego i duchowego bezpieczeństwa. Myślę, że tym razem potraktuję medytację o wiele poważniej i zobaczę, czy to pomoże.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

funtudeka (3 punktów)
>Dlatego zawsze byłem typem osoby, która jest bardzo wyluzowana i często opowiada dowcipy (jestem
>początkującym komikiem stand-upowym). Odkąd przeszedłem na SR, podszedłem do tego o wiele poważniej
>i nie widziałem też zabawnej strony wszystkiego, jak zwykle. Stałem się bardzo cichy i stoicki.
>Odkąd wczoraj nawróciłem się po 30-dniowej passie, zacząłem myśleć tak jak zwykle i po raz pierwszy 1921681254.mx/
>od miesiąca udało mi się rozśmieszać moich przyjaciół i rodzinę bez przerwy, jak zwykle zawsze
>robić. Bardzo mi tego brakowało w mojej passie. Jednak oczywiście nie chodziłem tak ciężko na
>siłownię, do pracy i prawie zmarnowałem dzień, w przeciwieństwie do sytuacji, gdy mam dobrą passę.
>Dlatego utknąłem w impasie i jestem skonfliktowany. Porzuć jedną z najważniejszych dla mnie rzeczy,
>czyli poczucie humoru, lub pozostań poważny i pracuj nad ścieżką zapewnienia finansowego i duchowego
>bezpieczeństwa. Myślę, że tym razem potraktuję medytację o wiele poważniej i zobaczę, czy to pomoże.
i got this...

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365