Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kazik Staszewski o L. Kaczyńskim i PIS

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
13-09-2011 11:15erzsebet (108 punktów)Kazik Staszewski o L. Kaczyńskim i PIS
Ocena 6 na 10
"Czy nam się to podoba czy nie – był najlepszym prezydentem Polski ostatniego 20-lecia. Bo kto, jeśli nie on?"- oto słowa Kazika. całość wywiadu na wpolityce.(*)o-20-lecia-bo-kto-jesli-nie-on


Spójrzcie na komentarze (zastanawiam się czy oni tak na poważnie?!)
-"Od czasu, jak Kaczyńscy pojawili się na scenie, to (mimo ich różnych błędów i niezręczności) wiem, że zawsze byli po stronie naszego narodu i chcieli jego dobra."
-"Jarosław Kaczyński to najwybitniejszy polski polityk od 300 lat,"
-"Kazik dla wielu jesteś autorytetem.Może Twój głos otworzy oczy zmanipulowanym?"
-"W pełni popieram i od samego początku pisałem, że najlepszym prezydentem był mój śp. prof. Lech Kaczyński to on był dobrocią Polski i przede wszystkim dbał o nasz kraj."
-"KIEDYŚ POLACY NABIORĄ ODWAGI I WYBIORĄ PiS.WTEDY PREZYDENT LECH KACZYŃSKI BĘDZIE ODPOWIEDNIO UCZCZONY PRZEZ SWOICH RODAKÓW,KTÓRZY SĄ MU TO WINNI.CZEKAMY NA POMNIK OFIAR SMOLEŃSKA!!!"
-"Chwała Bogu Kazik zachował jeszcze resztki rozumu i instynktu samozachowawczego, aby się połapać, w czym tak naprawdę uczestniczył. Młodzi! Bierzcie z niego przykład! Uczcie się dla waszego osobistego dobra!"
-"Bardzo rozsadnie. Zgadzam sie z panem Staszewskim. Oby więcej ludzi przejrzało na oczy. Choć niestety nie wróci to zycia owemu najlepszemu Prezydentowi. "
itp.


Jestem tym faktem dość oburzona i z niepokojem myślę o wyborach, bo jak PiS wygra, to sami wiecie co będzie się działo... A szczerze mówiąć myślę, że mają szansę. Tym bardziej, że często słyszę głosy np. w TV ale i od znajomych, że w sumie to Pis nie jest takie zły, że J. Kaczyński będzie dbał o ojczyznę lepiej, że będą kultywować tradycję itp. Jasne, tylko ja nie chcę żebyśmy znów stali się przedmurzem chrześcijaństwa, katolickim skansenem moherowym... A Wy?
Na koniec banalne pytanie: na jaką partię będziecie głosować?
Co sądzicie o tym wywiadzie?


ps. może trzebaby zorganizować PPR- polską partię racjonalistów
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

13-09-2011 11:28
 Ocena 11 na 11
Ania... (14138 punktów)
>ps. może trzebaby zorganizować PPR- polską partię racjonalistów
I to by mnie ucieszyło, bo perspektywa zbliżających się wyborów napawa mnie lękiem.
I jak to wdzięcznie określił mój żonaty i dzieciaty, nieochrzczony znajomy:
"gdybym do tego był homoseksualny, to już dawno uciekłbym z Polski".
13-09-2011 12:09
 Ocena 12 na 12
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>"Czy nam się to podoba czy nie - był najlepszym prezydentem Polski ostatniego 20-lecia. Bo
>kto, jeśli nie on?"- oto słowa Kazika. całość wywiadu na
>wpolityce.(*)o-20-lecia-bo-kto-jesli-nie-on

>Co sądzicie o tym wywiadzie?

To nie pierwszy wywiad, w jakim Kazik wydaje z siebie tego rodzaju mądrości.

Fragmenty z: Jestem niezależnym gadżetem. Rozmowa z Kazikiem Staszewskim, liderem zespołu Kult w: Mikołaj Lizut Punk Rock Later, Wydawnictwo Sic!, Warszawa 2003:

Jak Roman Giertych nawija, to odnoszę wrażenie, że swoje teorie ma poukładane. To bez dwóch zdań inteligentny i mądry człowiek. Odstaje od standardowego poziomu tej rozpasanej chamówy, dlatego jest jednym z nielicznych poważnych interlokutorów. Jego negacja integracji europejskiej nie jest tylko odgrywaniem Rejtana, ale jest też podbudowana argumentami, z którymi trzeba normalnie dyskutować. - s. 29.

W swoich tekstach nie tykam już papieża. Za młodu, w okresie silnej indoktrynacji przez świadków Jehowy, popełniłem utwory na ten temat. Teraz wiem, jak wielki jest to w Polsce autorytet, i nie mam zamiaru obrażać niczych uczuć. - s. 31.

Przykro czytać, bo jako grajka dosyć go lubię.

Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan)
13-09-2011 12:27 
 Ocena 7 na 7
Ania... (14138 punktów)

>Przykro czytać, bo jako grajka dosyć go lubię.
Trudno jest oddzielać człowieka od jego twórczości. Ale poglądy polityczne to jedno, muzyka to drugie. Gdyby taki Mozart był pedofilem, to czy jego muzyka byłaby przez to gorsza?

Po prostu - piosenkarz to nie idol a tym bardziej autorytet, jak dzieci naiwnie sądzą. Piosenkarz śpiewa i powinien to robić jak najlepiej, podobnie jak fryzjer ma obcinać, murarz budować itd.

A jeśli zacznie śpiewać jak Arka Noego, to już inna sprawa kaloszy
13-09-2011 12:47 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Trudno jest oddzielać człowieka od jego twórczości.

Nie powiedziałbym, ale to temat na dłuższą dyskusję.

>Ale poglądy polityczne to jedno, muzyka to drugie.
>Po prostu - piosenkarz to nie idol a tym bardziej autorytet, jak dzieci naiwnie sądzą. Piosenkarz śpiewa i powinien to robić jak najlepiej, podobnie jak fryzjer ma obcinać, murarz budować itd.

Akurat do Kazika średnio się to stosuje - swój styl i wizerunek oparł w końcu w znacznej mierze na muzycznym komentowaniu tzw. kwestii społeczno-politycznych, ocenianie go na tej samej płaszczyźnie jest więc najzupełniej na miejscu.


Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan)
13-09-2011 13:49 
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)
>Jak Roman Giertych nawija, to odnoszę wrażenie, że swoje teorie ma poukładane. To bez dwóch zdań inteligentny i mądry człowiek. Odstaje od standardowego poziomu tej rozpasanej chamówy, dlatego jest jednym z nielicznych poważnych interlokutorów. Jego negacja integracji europejskiej nie jest tylko odgrywaniem Rejtana, ale jest też podbudowana argumentami, z którymi trzeba normalnie dyskutować.

O Giertychu można wiele złego powiedzieć, ale w porównaniu z panią Hall, on przynajmniej wiedział, jakie problemy mają nauczyciele. Zabrał się za te problemy od złej strony, można powiedzieć, narodowo- katolickiej, ale miał pojęcie o tym, za co jest odpowiedzialny jako minister edukacji.
13-09-2011 13:54 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Giertych przynajmniej wiedział, jakie problemy mają nauczyciele. (...) miał pojęcie o tym, za co jest odpowiedzialny jako minister edukacji.

Niby w czym się to przejawiało?

Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan)
13-09-2011 14:19 
 Ocena 4 na 4
Selanos (12869 punktów)
Rozmawiałem z jednym z moich byłych nauczycieli z liceum, ten pan, który ani Giertycha ani PiSu, LPR itd. nie lubi, stwierdził, że Giertyś przynajmniej wiedział, że tak naprawdę nauczyciel nie może NIC zrobić uczniowi. Zresztą to chyba Giertych pierwszy wyszedł z pomysłem, że atak na nauczyciela będzie tak samo karany jak na policjanta.

Albo mundurki. Jak to wprowadzili to byłem chyba w gimnazjum, wtedy bardzo mi to przeszkadzało, ale ostatnio, jak, chcąc nie chcąc, byłem w tej szkole, bo jest tam biblioteka miejska, stwierdziłem, że facet z tymi mundurkami miał jednak rację. Ubiór uczennic jednego z najlepszych gimnazjów w Jastrzębiu-Zdroju, spełnia wszystkie moje wyobrażenia o burdelu. Spódniczka do połowy tyłka, stringi, bluzka która bardziej przypomina stanik, składająca się główni z dekoltu, no i szpilki tak wielkie, że albo są ze stali, albo łamią prawa fizyki.

Sorry, w takich warunkach nie mam zamiaru wymagać od czternasto czy piętnastoletniej męskiej społeczności tej szkoły, żeby myślała o nauce. Od żeńskiej społeczności, nie mam zamiaru wymagać uczestniczenia na lekcji w-f, bo przecież jakby odbić piłkę taką wytipsowaną łapką, to te tipsy poodlatywały by razem z paznokciami.
13-09-2011 14:37 
 Ocena 6 na 6
Ania... (14138 punktów)
W tym miejscu podzielę się obrazkiem, który sprawił, że na mej twarzy zagościł wyraz... :/ to chyba dobra ikonka zaraz po :o

Idzie panna ubrana w obcisłą, białą koszulę, czarną mini o długości całkowitej nie przekraczającej 20 cm, wysokie szpilki w kolorze krwistej czerwieni i pończoszki. Chwila zastanowienia - przecież jest dopiero 9 rano! Jaki lokal uruchamia tancerki i tej porze!? Aaa... 1. września. Niezła jazda.

Ale z drugiej strony czego się spodziewać, skoro raz odwiedziłam gimnazjum mojego siostrzeńca przy okazji bodaj końca roku. Ciepełko, prawie wakacje, ale było nie było akademia. Widzę pannę w sukience takiej nierównej, z jednej strony widać całe udo, z drugiej do kolana. W kwiatki jakieś czy plamki, kolorowa. Do tego obuwie wiązane rzemykiem do pół łydki na wielkiej szpili. Ogólnie wyglądała ponętnie i to bardzo, widziałam tył, bez twarzy.
Mówię po cichu - ta to się ubrała...
A on mi na to - Ania! To nauczycielka!!!
13-09-2011 14:46 
 Ocena 10 na 10
Meretseger (61860 punktów)
Ale wiesz, z tym można sobie poradzić i bez mundurków. Jeśli szkoła pozwala na takie rozbuchane bezguście, a i rodzice nie mają nic przeciwko, to żaden mundurek nie pomoże, bo co z tego, że w szkole będą nosić, jeśli tuż za drzwiami mundurek pójdzie do torby.
W gimnazjum i liceum mojej córki zasady były jasne: spódnica przynajmniej do połowy uda, topy bez ramiączek i na cienkich ramiączkach zakazane, podobnie duże dekolty i tipsy. W gimnazjum nie wolno było nosić makijażu, w liceum tylko dyskretny, paznokcie malowane jasnymi, nierzucającymi się w oczy kolorami, biżuteria dyskretna, a chłopcy musieli kolczyki i łańcuszki chować do kieszeni. I wcale nie była to szkoła katolicka, wprost przeciwnie. Dziewczyny ubierały się kolorowo, fantazyjnie, nosiły przedziwne fryzury, ale żadnej biust z dekoltu nie wypadał ani brzuch się nie wylewał spod przykrótkiej bluzki, żadna też nie chodziła wymalowana jak dama negocjowalnego afektu. Dyrektorka się nie szczypała - szkoła była niepubliczna i nikt nie miał obowiązku do niej uczęszczać, a jeśli chciał, to się musiał podporządkować bez gadania. I nikt nie protestował, bo to była bardzo dobra szkoła.
Rozumiem, że utrzymanie takiego rygoru w szkole publicznej może być trudniejsze, ale też jest wykonalne. Raz czy drugi odesłać panienkę do domu, żeby się ubrała albo do łazienki, żeby zmyła z siebie tapetę i pomoże.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
13-09-2011 16:59 
 Ocena 6 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Giertyś przynajmniej wiedział, że tak naprawdę nauczyciel nie może NIC zrobić uczniowi.

I słusznie, że nie może. Użycie przemocy przez nauczyciela naprawdę jest ciężką porażką wychowawczą.

>Zresztą to chyba Giertych pierwszy wyszedł z pomysłem, że atak na nauczyciela będzie tak samo karany jak na policjanta.

Czyli - wg dziś obowiązujących przepisów (art. 222, par.1 kk) - grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do lat 3?

>Albo mundurki.

Mundurki miewają niejaki pozytywny sens np. w krajach Trzeciego Świata ale w Polskich warunkach - zupełnie nie.

>Ubiór uczennic jednego z najlepszych gimnazjów w Jastrzębiu-Zdroju, spełnia wszystkie moje wyobrażenia o burdelu. Spódniczka do połowy tyłka, stringi, bluzka która bardziej przypomina stanik, składająca się główni z dekoltu, no i szpilki tak wielkie, że albo są ze stali, albo łamią prawa fizyki.

Kobiety w każdym wieku starają się o to, by wyglądać na seksualnie atrakcyjne (a przynajmniej nie-odstręczające), co ma bardzo mocne podstawy tak ewolucyjne, jak i socjologiczne. Gimnazjalistki starają się nieporadnie, ale w tym wieku wszystko robi się nieporadnie - cóż, niech się uczą.

>Sorry, w takich warunkach nie mam zamiaru wymagać od czternasto czy piętnastoletniej męskiej społeczności tej szkoły, żeby myślała o nauce.

Męska społeczność czternasto- czy piętnastoletnia tak czy owak o nauce (jako takiej) myśleć nie jest za bardzo w stanie. Pamiętam .

>Od żeńskiej społeczności, nie mam zamiaru wymagać uczestniczenia na lekcji w-f, bo przecież jakby odbić piłkę taką wytipsowaną łapką, to te tipsy poodlatywały by razem z paznokciami.

W-f w takiej postaci, w jakiej wciąż - jak mi się zdaje - funkcjonuje w szkołach, jest powalającym anachronizmem.

A w ogóle: naprawdę nie ma sensu nawet próbować rozpatrywać "merytorycznie" Giertyszych pomysłów. Od początku i z daleka było widać, że ani przez chwilę nie chodziło wicepremierowi o faktyczne uporanie się z jakimkolwiek rzeczywistym problemem a jedynie o codzienne niemal robienie medialnego huku wokół ministra-szeryfa, co to Odwieczne Rozpasanie Dzisiejszej Młodzieży wygląda-że-ukróca. Uczniów, nauczycieli, cały system edukacji wreszcie, miał zaś Giertych nieustająco tam, gdzie i ja jego.


Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan)
14-09-2011 12:47 
 Ocena 4 na 4
Konowal (6291 punktów)
>>Giertyś przynajmniej wiedział, że tak naprawdę nauczyciel nie może NIC zrobić uczniowi.
>I słusznie, że nie może. Użycie przemocy przez nauczyciela naprawdę jest ciężką porażką wychowawczą.

A kto mówi o użyciu przemocy?? Agitkę ze straszeniem PiS mógłbyś sobie darować.

>>Zresztą to chyba Giertych pierwszy wyszedł z pomysłem, że atak na nauczyciela będzie tak samo karany jak na policjanta.
>Czyli - wg dziś obowiązujących przepisów (art. 222, par.1 kk) - grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do lat 3?

Bardzo dobrze. Nauczyciel nie może stosować przemocy to powinien podlegać specjalnej ochronie, bo sobie dzieci nei wybiera tylko musi uczyć każdy przypadek.

>>Albo mundurki.
>Mundurki miewają niejaki pozytywny sens np. w krajach Trzeciego Świata ale w Polskich warunkach - zupełnie nie.

Nie wiedziałem że Anglia czy USA to trzeci świat.

>>Ubiór uczennic jednego z najlepszych gimnazjów w Jastrzębiu-Zdroju, spełnia wszystkie moje wyobrażenia o burdelu. Spódniczka do połowy tyłka, stringi, bluzka która bardziej przypomina stanik, składająca się główni z dekoltu, no i szpilki tak wielkie, że albo są ze stali, albo łamią prawa fizyki.
>Kobiety w każdym wieku starają się o to, by wyglądać na seksualnie atrakcyjne (a przynajmniej nie-odstręczające), co ma bardzo mocne podstawy tak ewolucyjne, jak i socjologiczne. Gimnazjalistki starają się nieporadnie, ale w tym wieku wszystko robi się nieporadnie - cóż, niech się uczą.

Nie zanegowałeś opinii o burdelu, to wygląda na to że jest Twoje przyzwolenie żeby w szkole uczyć się wyglądać jak prostytutka. Ciekawe podejście.

>>Sorry, w takich warunkach nie mam zamiaru wymagać od czternasto czy piętnastoletniej męskiej społeczności tej szkoły, żeby myślała o nauce.
>Męska społeczność czternasto- czy piętnastoletnia tak czy owak o nauce (jako takiej) myśleć nie jest za bardzo w stanie. Pamiętam .

Skomentowałbym ale pewnie dostałbym ostrzeżenie

>>Od żeńskiej społeczności, nie mam zamiaru wymagać uczestniczenia na lekcji w-f, bo przecież jakby odbić piłkę taką wytipsowaną łapką, to te tipsy poodlatywały by razem z paznokciami.
>W-f w takiej postaci, w jakiej wciąż - jak mi się zdaje - funkcjonuje w szkołach, jest powalającym anachronizmem.

No tak więc nic nie zmieniajmy, W-F niech będzie anachroniczny , a do szkoły niech się chodzi ubranym jak prostytutka - genialny plan.

>A w ogóle: naprawdę nie ma sensu nawet próbować rozpatrywać "merytorycznie" Giertyszych pomysłów. Od początku i z daleka było widać, że ani przez chwilę nie chodziło wicepremierowi o faktyczne uporanie się z jakimkolwiek rzeczywistym problemem a jedynie o codzienne niemal robienie medialnego huku wokół ministra-szeryfa, co to Odwieczne Rozpasanie Dzisiejszej Młodzieży wygląda-że-ukróca. Uczniów, nauczycieli, cały system edukacji wreszcie, miał zaś Giertych nieustająco tam, gdzie i ja jego.

Bzdury piszesz. Mundurki miały swoich zwolenników i warto było się nad nimi zastanowić, może nie wszędzie ale w części szkół się przyjęły. Szkoły dla trudnej młodzieży jak najbardziej były sensowne. Zrobienie nauczyciela funkcjonariuszem publicznym jak najbardziej sensowne. Możliwość klas tylko męskich i żeńskich np. w gimnazjach też niegłupie - na pewno by dziewczyny mniej rozpraszały chłopaków i co niektórzy by coś ze szkoły wynieśli. Żałosne jest to straszenie pisem choć już ne rządzi 4-lata. Może ktoś da przykład jakie cudowności PO zrobiła?? Może w odniesieniu do obiecanek tuskowych www.500dnispokoju.pl/#04

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
14-09-2011 13:39 
 Ocena 2 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Szkoły dla trudnej młodzieży jak najbardziej były sensowne.

Nie, Konowal. Młodzież tak trudną jak Ty należałoby w ogóle zwolnić z obowiązku szkolnego.


Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan)
14-09-2011 14:46 
 Ocena 5 na 5
Selanos (12869 punktów)
>Nie, Konowal. Młodzież tak trudną jak Ty należałoby w ogóle zwolnić z obowiązku szkolnego.

Pan pewnie się uczył w szkole zanim nastała sławetna reforma oświaty. Ja, dziewiętnastoletni prawie student, popieram całym sobą pomysł utworzenia szkół dla trudnej młodzieży. Moje, najlepsze w Jastrzębiu gimnazjum, mimo szczerych starań dyrekcji i nauczycieli, miało ogromny problem z "trudną młodzieżą". Nauczyciel nie ma ŻADNEJ władzy nad uczniem, co z tego, że wpisze uwagę albo jedynkę? Taki delikwent zaśmieje się w twarz, a jak nie będzie miał ochoty siedzieć w klasie, to sobie wyjdzie. Jak w drodze do domu złamie sobie rączkę albo nóżkę, to wina nauczyciela, no bo przecież uczeń powinien być wtedy w szkole.

Zresztą nie będę w tym wątku pisać o sytuacji w gimnazjach, postaram się jeszcze dzisiaj założyć osobny. Dodam tylko na koniec, że w mojej, uznawanej za bardzo spokojną, byłej szkole, naoglądałem się tyle, że mam dość na całe życie. Jak dobrze pójdzie to po skończeniu studiów będę nauczycielem i mam szczerą nadzieję, że albo ktoś coś zrobi z tą sytuacją, albo przyjmą mnie do pracy w podstawówce albo liceum. W podstawówce dzieci jeszcze nie są do końca świadome tego, że mogą robić co chcą, a z liceum można ucznia wyrzucić.
14-09-2011 17:43 
 Ocena 2 na 2
Konowal (6291 punktów)
>>Szkoły dla trudnej młodzieży jak najbardziej były sensowne.
>Nie, Konowal. Młodzież tak trudną jak Ty należałoby w ogóle zwolnić z obowiązku szkolnego.
No tak zamiast argumentów obelgi, zresztą tak jak w stosunku do pomysłów Giertycha.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
15-09-2011 14:14 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>No tak zamiast argumentów obelgi,

Naucz się, Konowal, pisać na temat, zamiast, cytuję:

-Agitkę ze straszeniem PiS mógłbyś sobie darować.
-Żałosne jest to straszenie pisem choć nie rządzi 4 lata. Może ktoś da przykład jakie cudowności PO zrobiła??? Może w odniesieniu do obiecanek tuskowych


Nie czytaj więcej tego paskudztwa. Szkodzi Ci bardzo.

>zresztą tak jak w stosunku do pomysłów Giertycha.

Obelgi w stosunku do pomysłów... niebanalne...


Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan)
15-09-2011 14:33 
 0 na 2
Konowal (6291 punktów)
>>No tak zamiast argumentów obelgi,
>Naucz się, Konowal, pisać na temat, zamiast, cytuję:
>-Agitkę ze straszeniem PiS mógłbyś sobie darować.
>-Żałosne jest to straszenie pisem choć nie rządzi 4 lata. Może ktoś da przykład jakie cudowności PO zrobiła??? Może w odniesieniu do obiecanek tuskowych


Niby Ty na temat piszesz? Nawet przedszkolak by bardziej nawiązał do tematu niż Ty.

>Nie czytaj więcej tego paskudztwa. Szkodzi Ci bardzo.
>>zresztą tak jak w stosunku do pomysłów Giertycha.
>Obelgi w stosunku do pomysłów... niebanalne...

No i dalej brak argumentów tylko paplanie po próżnicy. Zresztą nic dziwnego, bo trzeba by mieć jakieś argumenty.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Niby Ty na temat piszesz? Nawet przedszkolak by bardziej nawiązał do tematu niż Ty.

Może prześledź sobie wątek, albo co?

>No i dalej brak argumentów tylko paplanie po próżnicy. Zresztą nic dziwnego, bo trzeba by mieć jakieś argumenty.

Ple, ple, ple, ple .


np. kabaret Jana Pietrzaka, autentycznie katolicki i patriotyczny jest wyraźnie dyskryminowany. (ks. prof. dr hab. Czesław Bartnik)
Konowal (6291 punktów)
>>Niby Ty na temat piszesz? Nawet przedszkolak by bardziej nawiązał do tematu niż Ty.
>Może prześledź sobie wątek, albo co?

Wybieram albo co
>>No i dalej brak argumentów tylko paplanie po próżnicy. Zresztą nic dziwnego, bo trzeba by mieć jakieś argumenty.
>Ple, ple, ple, ple .
Teraz widzę wyższość Twoich argumentów nad moimi. Tak trzeba było od razu.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
16-09-2011 10:12 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)
Panowie. Wystarczy.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
Konowal (6291 punktów)
> Panowie. Wystarczy.
Yes master

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
14-09-2011 14:53 
 Ocena 2 na 2
Selanos (12869 punktów)
>I słusznie, że nie może. Użycie przemocy przez nauczyciela naprawdę jest ciężką porażką wychowawczą.

A kto mówi o używaniu przemocy? Poza tym ciężką porażką jest to, że uczeń może napluć nauczycielowi w twarz, a nauczyciel może uczniowi wstawić uwagę albo iść do dyrektora. I tyle.

>Czyli - wg dziś obowiązujących przepisów (art. 222, par.1 kk) - grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do lat 3?

Nie wiem, mam nadzieję że tak.

>Mundurki miewają niejaki pozytywny sens np. w krajach Trzeciego Świata ale w Polskich warunkach - zupełnie nie.
>Kobiety w każdym wieku starają się o to, by wyglądać na seksualnie atrakcyjne (a przynajmniej nie-odstręczające), co ma bardzo mocne podstawy tak ewolucyjne, jak i socjologiczne. Gimnazjalistki starają się nieporadnie, ale w tym wieku wszystko robi się nieporadnie - cóż, niech się uczą.

O ile wiem, w najlepszych szkołach w UK są mundurki. Poza tym, szkoła to miejsce nauki, a nie pokaz mody. Jeśli nie mundurki, to przynajmniej w statucie powinien być zapis o godnym ubiorze, a za niestosowanie się do przepisu, uczeń powinien być nie wpuszczony do szkoły.

>Męska społeczność czternasto- czy piętnastoletnia tak czy owak o nauce (jako takiej) myśleć nie jest za bardzo w stanie. Pamiętam .

Ja też, zapewniam, że młodzież potrafi myśleć o nauce, a przynajmniej potrafi spełniać jakieś minimum.

>A w ogóle: naprawdę nie ma sensu nawet próbować rozpatrywać "merytorycznie" Giertyszych pomysłów. Od początku i z daleka było widać, że ani przez chwilę nie chodziło wicepremierowi o faktyczne uporanie się z jakimkolwiek rzeczywistym problemem a jedynie o codzienne niemal robienie medialnego huku wokół ministra-szeryfa, co to Odwieczne Rozpasanie Dzisiejszej Młodzieży wygląda-że-ukróca. Uczniów, nauczycieli, cały system edukacji wreszcie, miał zaś Giertych nieustająco tam, gdzie i ja jego.

Ja za to myślę, że Giertych chciał dobrze, ale "dobrze" w wykonaniu kogoś z LPR albo PiS, to narodowo-katolicki dyktat. A to mi się nie podoba.
15-09-2011 14:45 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>A kto mówi o używaniu przemocy?

Ty, chociaż sprawy sobie nie zdajesz, bo piszesz całkowicie bezmyślnie. Cytuję:
Giertych przynajmniej wiedział, że tak naprawdę nauczyciel nie może NIC zrobić uczniowi. Zresztą to chyba Giertych pierwszy wyszedł z pomysłem, że atak na nauczyciela będzie tak samo karany jak na policjanta.
Nauczyciel dysponuje dość szeroką paletą środków dyscyplinującego oddziaływania na ucznia, takich jak:
1. ogólny nacisk wzorców kulturowych związanych z rolami nauczycielami i ucznia
2. osobisty autorytet
3. środki administracyjne w ramach szkoły
4. środki prawne pozaszkolne.
Twierdzisz jednak, (właściwie to twierdzi Twój nauczyciel ale po nim powtarzasz) że to wszystko jest NIC.
Otóż trudno sobie wyobrazić dopisanie do powyższej listy czegokolwiek innego niż po prostu przemoc, żeby wreszcie zaczęło być (wg Ciebie) COŚ - chyba, że, nie wiem, uroki nauczyciel miałby na uczniów rzucać, albo co. Dodatkowo wrażenie niedopowiedzianej pochwały przemocy jako szkolnego środka wychowawczego wzmacnia postulat prawnego zrównania nauczyciela z policjantem. Policjant - na wszelki wypadek informuję - z definicji jest ucieleśnioną przemocą państwową.

>O ile wiem, w najlepszych szkołach w UK są mundurki.

I do dziś nie zastanowiło Cię, po co są te mundurki akurat w najlepszych szkołach w najbardziej klasowo podzielonym społeczeństwie Europy?

>Poza tym, szkoła to miejsce nauki, a nie pokaz mody.

Klituś-bajduś. Szkoła ma wiele innych funkcji znacznie donioślejszych niż "nauka".

>Jeśli nie mundurki, to przynajmniej w statucie powinien być zapis o godnym ubiorze,

Kryteria "godności ubioru" bardzo śliskie są.

>a za niestosowanie się do przepisu, uczeń powinien być nie wpuszczony do szkoły.

W samych stringach go pewnie i dziś nie wpuszczą - bez Giertychowych "innowacji".

>Ja za to myślę, że Giertych chciał dobrze, ale "dobrze" w wykonaniu kogoś z LPR albo PiS, to narodowo-katolicki dyktat. A to mi się nie podoba.

Z ciekawości: a jaki dyktat bardziej by Ci dogadzał?

Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan)
15-09-2011 22:49 
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)
>Nauczyciel dysponuje dość szeroką paletą środków dyscyplinującego oddziaływania na ucznia, takich jak:
>1. ogólny nacisk wzorców kulturowych związanych z rolami nauczycielami i ucznia

Wzorce które zaginęły gdzieś po drodze...

>2. osobisty autorytet

Który powoli znika wraz z pojawianiem się ludzi, którzy zostali nauczycielami, bo liczyli na łatwe studia na kierunkach humanistycznych, albo nie mieli innego pomysłu na życie.

>3. środki administracyjne w ramach szkoły

Tak, tak. Ucznia nie można wyrzucić ze szkoły, jeśli rodzice się nie przejmują swoją pociechą, to dyrektor może przenieść ucznia z klasy do klasy, albo do innej szkoły, a problem pozostaje.

>4. środki prawne pozaszkolne.

Zazwyczaj działające na zasadzie kuratora który też niewiele może, albo przeniesienia ucznia do innej szkoły.

>Twierdzisz jednak, (właściwie to twierdzi Twój nauczyciel ale po nim powtarzasz) że to wszystko jest NIC.

Ja twierdzę, że to jest nic. W dalszym ciągu.

>Otóż trudno sobie wyobrazić dopisanie do powyższej listy czegokolwiek innego niż po prostu przemoc, żeby wreszcie zaczęło być (wg Ciebie) COŚ - chyba, że, nie wiem, uroki nauczyciel miałby na uczniów rzucać, albo co. Dodatkowo wrażenie niedopowiedzianej pochwały przemocy jako szkolnego środka wychowawczego wzmacnia postulat prawnego zrównania nauczyciela z policjantem. Policjant - na wszelki wypadek informuję - z definicji jest ucieleśnioną przemocą państwową.

No i dalej nie wiem, co Pan ma z tą przemocą. Ja nic nie wspomniałem o przemocy w stosunku do uczniów, chociaż moi rodzice, dziadkowie, pradziadkowie i jeszcze kilka pokoleń wstecz, dostawali po łapach linijką i od tego nie umarli.

Według mnie, całkiem niezłym rozwiązaniem, byłoby wyrzucenie delikwenta na zbity pysk, bez względu na to, czy to jest szkoła z jego rejonu, bądź nie. Nie chce się uczyć, przeszkadza innym, więc po co takiego zmuszać. Jak komuś nie pasuje nauka za darmo, to niech zapieprza za najniższą krajową przez całe życie.

>I do dziś nie zastanowiło Cię, po co są te mundurki akurat w najlepszych szkołach w najbardziej klasowo podzielonym społeczeństwie Europy?

To teraz będziemy się skupiać na tym, że świat jest niesprawiedliwy? Otóż jest niesprawiedliwy, są bogaci i biedni, zdrowi i chorzy, Maciek mógł się urodzić w Kanadzie, ale urodził się w Polsce... Zawsze tak będzie, a jakieś próby wprowadzenia kolejnych "utopijnych" systemów, będą kończyć tak samo żałośnie, jak ZSRR.

>Klituś-bajduś. Szkoła ma wiele innych funkcji znacznie donioślejszych niż "nauka".

No tak, właśnie o takich zmianach mówię, ktoś musi sprawić, aby szkoła znowu była miejscem nauki.

>Kryteria "godności ubioru" bardzo śliskie są.

Wcale nie. Niektóre szkoły mają kryteria godności ubioru i sprawdza się to całkiem nieźle. Zacznijmy od tego, że ubranie powinno więcej zakrywać niż odkrywać... Czy to trudne? Zakaz noszenia szpilek, spódnice co najmniej do połowy uda, zakaz makijażu, albo tylko delikatny, zakaz farbowania włosów, głębokich dekoltów, kolczykowania się...

>>a za niestosowanie się do przepisu, uczeń powinien być nie wpuszczony do szkoły.
>W samych stringach go pewnie i dziś nie wpuszczą - bez Giertychowych "innowacji".

Proszę nie odwracać kota ogonem, chociaż niektórym niewiele do tego brakuje, w samych stringach jeszcze nikt nigdy do szkoły nie przyszedł.

>>Ja za to myślę, że Giertych chciał dobrze, ale "dobrze" w wykonaniu kogoś z LPR albo PiS, to narodowo-katolicki dyktat. A to mi się nie podoba.
>Z ciekawości: a jaki dyktat bardziej by Ci dogadzał?

Właściwie to żaden, chociaż taki liberalny, gdzie są jasno ustalone zasady, władza nie wtrąca się w życie obywateli...
17-09-2011 15:45 
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Nauczyciel dysponuje dość szeroką paletą środków dyscyplinującego oddziaływania na ucznia, takich jak:
>>1. ogólny nacisk wzorców kulturowych związanych z rolami nauczycielami i ucznia
>Wzorce które zaginęły gdzieś po drodze...

Ależ skądże znowu.

>>2. osobisty autorytet
>Który powoli znika wraz z pojawianiem się ludzi, którzy zostali nauczycielami, bo liczyli na łatwe studia na kierunkach humanistycznych, albo nie mieli innego pomysłu na życie.

Nie każdy nadaje się na nauczyciela, jak nie każdy nadaje się na pianistę, sztangistę czy modelkę - na to rady nie ma.

>>3. środki administracyjne w ramach szkoły
>Tak, tak. Ucznia nie można wyrzucić ze szkoły, jeśli rodzice się nie przejmują swoją pociechą, to dyrektor może przenieść ucznia z klasy do klasy, albo do innej szkoły, a problem pozostaje.

No i co? Utopić?

>>4. środki prawne pozaszkolne.
>Zazwyczaj działające na zasadzie kuratora który też niewiele może, albo przeniesienia ucznia do innej szkoły.

Na myśli miałem zwyczajną policję czy prokuraturę - z usług których winien był np. skorzystać facet, któremu na głowę uczniowie kubeł nakładali.

>>Twierdzisz jednak, (właściwie to twierdzi Twój nauczyciel ale po nim powtarzasz) że to wszystko jest NIC.
>Ja twierdzę, że to jest nic. W dalszym ciągu.

Aha. Utopić.

>>Otóż trudno sobie wyobrazić dopisanie do powyższej listy czegokolwiek innego niż po prostu przemoc, żeby wreszcie zaczęło być (wg Ciebie) COŚ - chyba, że, nie wiem, uroki nauczyciel miałby na uczniów rzucać, albo co. Dodatkowo wrażenie niedopowiedzianej pochwały przemocy jako szkolnego środka wychowawczego wzmacnia postulat prawnego zrównania nauczyciela z policjantem. Policjant - na wszelki wypadek informuję - z definicji jest ucieleśnioną przemocą państwową.
>No i dalej nie wiem, co Pan ma z tą przemocą. Ja nic nie wspomniałem o przemocy w stosunku do uczniów,

Ależ dokładnie właśnie stosowanie przemocy sugerowałeś, co tłumaczyłem Ci już wyżej. Drugi raz tłumaczyć mi się nie chce.

>Według mnie, całkiem niezłym rozwiązaniem, byłoby wyrzucenie delikwenta na zbity pysk, bez względu na to, czy to jest szkoła z jego rejonu, bądź nie. Nie chce się uczyć, przeszkadza innym, więc po co takiego zmuszać. Jak komuś nie pasuje nauka za darmo, to niech zapieprza za najniższą krajową przez całe życie.

Taki delikwent wcale nie będzie pokornie zapieprzać za najniższą krajową przez całe życie ale zostanie bandytą, co w ostatecznym rachunku nikomu się nie opłaca.

>>I do dziś nie zastanowiło Cię, po co są te mundurki akurat w najlepszych szkołach w najbardziej klasowo podzielonym społeczeństwie Europy?
>To teraz będziemy się skupiać na tym, że świat jest niesprawiedliwy? Otóż jest niesprawiedliwy, są bogaci i biedni, zdrowi i chorzy, Maciek mógł się urodzić w Kanadzie, ale urodził się w Polsce... Zawsze tak będzie, a jakieś próby wprowadzenia kolejnych "utopijnych" systemów, będą kończyć tak samo żałośnie, jak ZSRR.

O Matko Bosko Czenstochosko...
Zrób tak: rzetelnie i realistycznie przemyśl swoje perspektywy życiowe i zastanów się, czy leży w Twoim interesie, żeby podziały klasowe w społeczeństwie, w jakim żyjesz, nadal się pogłębiały. Nie wiem, być może należysz do tych 5 procent, którym się to kalkuluje - w takim razie rzeczywiście zapomnij o moich wobec mundurków obiekcjach.

>>Klituś-bajduś. Szkoła ma wiele innych funkcji znacznie donioślejszych niż "nauka".
>No tak, właśnie o takich zmianach mówię, ktoś musi sprawić, aby szkoła znowu była miejscem nauki.

Szkoła do nauki potrzebna nie jest w ogóle. Szkoła potrzebna jest swoim twórcom i sponsorom przede wszystkim do określonego typu socjalizacji podopiecznych.

>>Kryteria "godności ubioru" bardzo śliskie są.
>Wcale nie. Niektóre szkoły mają kryteria godności ubioru i sprawdza się to całkiem nieźle. Zacznijmy od tego, że ubranie powinno więcej zakrywać niż odkrywać... Czy to trudne?

Ooooo, bynajmniej...

>>>Ja za to myślę, że Giertych chciał dobrze, ale "dobrze" w wykonaniu kogoś z LPR albo PiS, to narodowo-katolicki dyktat. A to mi się nie podoba.
>>Z ciekawości: a jaki dyktat bardziej by Ci dogadzał?
>Właściwie to żaden, chociaż taki liberalny, gdzie są jasno ustalone zasady, władza nie wtrąca się w życie obywateli...

Myślisz czasem, co piszesz?

Nawiasem: pierwszego minusa, jakiego przyznałeś mi bez podania uzasadnienia, zignorowałem (to tak z Wielkoduszności wrodzonej mojej ). Drugiego zresztą też. Ale nawet moja Wielkoduszność nieskończona nie jest .

Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan)
16-09-2011 09:15 
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)
>>A kto mówi o używaniu przemocy?
>Ty, chociaż sprawy sobie nie zdajesz, bo piszesz całkowicie bezmyślnie. Cytuję:
>Giertych przynajmniej wiedział, że tak naprawdę nauczyciel nie może NIC zrobić uczniowi. Zresztą to chyba Giertych pierwszy wyszedł z pomysłem, że atak na nauczyciela będzie tak samo karany jak na policjanta.
>Nauczyciel dysponuje dość szeroką paletą środków dyscyplinującego oddziaływania na ucznia, takich jak:
>1. ogólny nacisk wzorców kulturowych związanych z rolami nauczycielami i ucznia
>2. osobisty autorytet
>3. środki administracyjne w ramach szkoły
>4. środki prawne pozaszkolne.
>Twierdzisz jednak, (właściwie to twierdzi Twój nauczyciel ale po nim powtarzasz) że to wszystko jest NIC.
>Otóż trudno sobie wyobrazić dopisanie do powyższej listy czegokolwiek innego niż po prostu przemoc, żeby wreszcie zaczęło być (wg Ciebie) COŚ - chyba, że, nie wiem, uroki nauczyciel miałby na uczniów rzucać, albo co.

To co napisałeś to nazywa się ignorancja. No ale oczywiście, trzeba stać na pierwszej linii walki ideologicznej żeby przypadkiem nie wyszło że ktoś nie z "różowego salonu" miał rację.

> Dodatkowo wrażenie niedopowiedzianej pochwały przemocy jako szkolnego środka wychowawczego wzmacnia postulat prawnego zrównania nauczyciela z policjantem. Policjant - na wszelki wypadek informuję - z definicji jest ucieleśnioną przemocą państwową.

Staram Ci sie tłumaczyć obrazowo, ale oczywiście chodziło nadanie nauczycielom statusu funkcjonariusza publicznego czyli m.in. też jak pocztowiec. Widzę że muszę bardziej obrazowo pisać.

>>O ile wiem, w najlepszych szkołach w UK są mundurki.
>I do dziś nie zastanowiło Cię, po co są te mundurki akurat w najlepszych szkołach w najbardziej klasowo podzielonym społeczeństwie Europy?

O to niby o walkę klas chodzi - no tak a ja głupi się nie zorientowałem. Czyli jak będzie można się wybrać do szkoły w ubiorze prostytutki to będzie lepiej - ciekawa koncepcja, choć pewnie nie to na myśli miał Marks.

>>Poza tym, szkoła to miejsce nauki, a nie pokaz mody.
>Klituś-bajduś. Szkoła ma wiele innych funkcji znacznie donioślejszych niż "nauka".

Trzeba było od razu że nie jesteś zwolennikiem nauki w szkołach tylko wychowania - oczywiście pod odpowiednio światłym przewodnictwem, a nie takim jak prezentował Giertych ciemnogrodem katolicko-narodowym. Teraz wszystko jasne dla mnie.

>>Jeśli nie mundurki, to przynajmniej w statucie powinien być zapis o godnym ubiorze,
>Kryteria "godności ubioru" bardzo śliskie są.

No tak - wiec nic nie róbmy.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
17-09-2011 16:27 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>To co napisałeś to nazywa się ignorancja.

Konowal, nie bierz się do Trudnych Słów, bo zwykły bełkot Ci wychodzi.

>No ale oczywiście, trzeba stać na pierwszej linii walki ideologicznej żeby przypadkiem nie wyszło że ktoś nie z "różowego salonu" miał rację.

I tak nie zrozumiesz, ale niech nikt nie mówi, że nie dałem Ci szansy:
Po pierwsze - świat jest Nieskończenie Większy i Bardziej Złożony niż to, co z niego dotąd udało Ci się wychwycić, czyli Bohaterska Walka Niedopieszczonych i Niedopuszczanych z Liberlewacko-Żydopedalską Ideologią Salonu Zaprzańczych Lemingów.
Po drugie - w ogóle nie o tę Walkę w nim chodzi.

>Staram Ci sie tłumaczyć obrazowo, ale oczywiście chodziło nadanie nauczycielom statusu funkcjonariusza publicznego czyli m.in. też jak pocztowiec. Widzę że muszę bardziej obrazowo pisać.

A zdawałoby się, że nawet ktoś Ciężko Upośledzony bez problemu powinien dostrzec, że w ogóle nie odnosiłem się do Twej pisaniny, odpowiadałem zaś na wypowiedź Selanosa. No, no...

>O to niby o walkę klas chodzi - no tak a ja głupi się nie zorientowałem.

O, widzisz? Poprawia Ci się...

>Czyli jak będzie można się wybrać do szkoły w ubiorze prostytutki to będzie lepiej - ciekawa koncepcja, choć pewnie nie to na myśli miał Marks.

...eee, nie. Jednak nie .

>>Klituś-bajduś. Szkoła ma wiele innych funkcji znacznie donioślejszych niż "nauka".
>Trzeba było od razu że nie jesteś zwolennikiem nauki w szkołach tylko wychowania - oczywiście pod odpowiednio światłym przewodnictwem, a nie takim jak prezentował Giertych ciemnogrodem katolicko-narodowym. Teraz wszystko jasne dla mnie.

Ani przecinkiem nie sygnalizowałem, co uważam, że być powinno. Czysto opisowo stwierdziłem, iż rzeczywistą podstawową funkcją szkoły nie jest bynajmniej tzw. nauka, co wiadomo od zarania dziejów.

>No tak - wiec nic nie róbmy.

I wreszcie do rzeczy, Konowal! Istotnie - najlepiej nic nie róbcie. Wy z tych, co nawet strzelając w powietrze spudłować potrafią.

Nie Francja jest ważna, lecz ludzkość oraz tryumf rozumu nad obłędem; nie ma zaś nic bardziej niedorzecznego, jak oddać życie za złudzenie. (Ernest Renan)
Konowal (6291 punktów)
Z całej tej tyrady wyszło, że szkoła nie jest do nauki. Oczywiście bez żadnych argumentów i z obrażeniem rozmówcy. Określić to można jako żałosna normalka. No ale faktycznie w pewnych kręgach nie liczy się wiedza tylko odpowiednia postawa partyjna.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
19-09-2011 17:25 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Z całej tej tyrady wyszło, że szkoła nie jest do nauki. Oczywiście bez żadnych argumentów

Argumentację sobie darowałem, bo rzecz jawi mi się jako zupełnie oczywista i równie warta zachodu, co dowodzenie, że koń ma cztery nogi.
Ale skoro się domagasz, Konowal, proszę bardzo, Specjalnie dla Ciebie:

Szkoła nie jest do nauki, bo:
- po pierwsze: o wiele skuteczniejsze jest nauczanie indywidualne, przy pomocy prywatnych nauczycieli - a często nawet i bez nich, wystarczą dobre podręczniki i codzienny "życiowy" kontakt ze zgłębianą materią;
- po drugie, ważniejsze: dziewięćdziesiąt parę procent wysiłku szkolnego całkowicie się (z punktu widzenia skuteczności "nauczania") marnuje - i jest to z góry założone. Tylko bardzo niewielu spośród uczniów katowanych całkami, lantanowcami, mitochondriami i bitwą pod Frankenhausen "nabytą" wiedzę kiedykolwiek do czegokolwiek wykorzysta. Prawie wszyscy prawie wszystko - prócz rzeczy utrwalanych, bo bezpośrednio im w jakimś przyszłym zawodzie potrzebnych - śpiewająco zapomną po zęby. Mimo to, zawiadowca systemu edukacyjnego - w dzisiejszym świecie: państwo - uznaje, że na ten pozorny absurd jednak opłaca mu się łożyć. Bo nie chodzi o to, żeby przyszły fryzjer czy socjolog znał dopływy Amazonki ale żeby jeden i drugi mogli się jako-tako wzajem rozumieć (co dla funkcjonowania państwa niezbędne) dzięki narzuconej, zestandaryzowanej, wspólnocie doświadczeń, języka i zespołu ogólnych wyobrażeń na temat tzw. rzeczywistości.

Prawda, że proste?

>i z obrażeniem rozmówcy.

Niby gdzie?

>Określić to można jako żałosna normalka.

Cu-cu.

>No ale faktycznie w pewnych kręgach nie liczy się wiedza tylko odpowiednia postawa partyjna.

Oj, widzę, Konowal, - oj, widzę...

np. kabaret Jana Pietrzaka, autentycznie katolicki i patriotyczny jest wyrażnie dyskryminowany. (ks. prof. dr hab. Czesław Bartnik)
Konowal (6291 punktów)

>Ale skoro się domagasz, Konowal, proszę bardzo, Specjalnie dla Ciebie:
>Szkoła nie jest do nauki, bo:
>- po pierwsze: o wiele skuteczniejsze jest nauczanie indywidualne, przy pomocy prywatnych nauczycieli - a często nawet i bez nich, wystarczą dobre podręczniki i codzienny "życiowy" kontakt ze zgłębianą materią;
>- po drugie, ważniejsze: dziewięćdziesiąt parę procent wysiłku szkolnego całkowicie się (z punktu widzenia skuteczności "nauczania") marnuje - i jest to z góry założone. Tylko bardzo niewielu spośród uczniów katowanych całkami, lantanowcami, mitochondriami i bitwą pod Frankenhausen "nabytą" wiedzę kiedykolwiek do czegokolwiek wykorzysta. Prawie wszyscy prawie wszystko - prócz rzeczy utrwalanych, bo bezpośrednio im w jakimś przyszłym zawodzie potrzebnych - śpiewająco zapomną po zęby. Mimo to, zawiadowca systemu edukacyjnego - w dzisiejszym świecie: państwo - uznaje, że na ten pozorny absurd jednak opłaca mu się łożyć. Bo nie chodzi o to, żeby przyszły fryzjer czy socjolog znał dopływy Amazonki ale żeby jeden i drugi mogli się jako-tako wzajem rozumieć (co dla funkcjonowania państwa niezbędne) dzięki narzuconej, zestandaryzowanej, wspólnocie doświadczeń, języka i zespołu ogólnych wyobrażeń na temat tzw. rzeczywistości.
>Prawda, że proste?

Faktycznie proste - szkoda że nie napisałeś tego kilka postów wcześniej. Uważam że się mylisz, zaś nawet jak gdzie niegdzie tak jest jak piszesz to dla mnie to patologia a nie stan normalny. No ale każdy powinien mieć możliwość posłać swoje dziecko do takiej szkoły jakiej chce, co suma sumarum wiąże się z prywatyzacją szkolnictwa i pozwoleniem rodzicom decydować o systemie nauczania.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
24-09-2011 22:14 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>nawet jak gdzie niegdzie tak jest jak piszesz

Jest.

>to dla mnie to patologia a nie stan normalny.

O tym, co uważać za "patologię", co zaś za "stan normalny", orzeka ten, kto system edukacyjny ustanowił i go podtrzymuje - czyli państwo.

>No ale każdy powinien mieć możliwość posłać swoje dziecko do takiej szkoły jakiej chce,

Gdyby tak całkiem "do jakiej chce" państwu byłoby to mocno nie na rękę.

>co suma sumarum wiąże się z prywatyzacją szkolnictwa

Prywatyzacja szkolnictwa ma do rzeczy niewiele, skoro także prywatna szkoła musi spełniać ustawowo wyznaczone kryteria organizacyjne i realizować zatwierdzone przez państwo minima programowe.

>i pozwoleniem rodzicom decydować o systemie nauczania.

Przecie mogą się skrzyknąć i demokratyczną drogą dowolne zmiany przeprowadzić.

Biblia nie została napisana przez znienawidzonych katolików ani nie jest ich własnością. (ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski)
09-10-2011 12:24 
 Ocena 2 na 2
Domestos z Bidetu (6257 punktów)
>Ubiór uczennic jednego z najlepszych gimnazjów w Jastrzębiu-Zdroju, spełnia wszystkie moje wyobrażenia o burdelu. Spódniczka do połowy tyłka, stringi, bluzka która bardziej przypomina stanik, składająca się główni z dekoltu, no i szpilki tak wielkie, że albo są ze stali, albo łamią prawa fizyki.

jako stary Satyr, chciałbym zauważyć, że nie tylko ważny jest ubiór, ale i to kto w tym ubiorze
"Niunie" w tych ubiorach wyglądają nie ponętnie, a śmiesznie... ale to tylko coś mówi o ich estetyce

>Sorry, w takich warunkach nie mam zamiaru wymagać od czternasto czy piętnastoletniej męskiej społeczności tej szkoły, żeby myślała o nauce.

odcięcie ich od tego, myślenia nie zmieni. Taki wiek. Tak natura podpowiada
szkoły mono tez mają wady

>Od żeńskiej społeczności, nie mam zamiaru wymagać uczestniczenia na lekcji w-f, bo przecież jakby odbić piłkę taką wytipsowaną łapką, to te tipsy poodlatywały by razem z paznokciami.

to sie nazywa: doświadczenienauka poprzez własne doświadczenie


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
Selanos (12869 punktów)
>Jestem tym faktem dość oburzona i z niepokojem myślę o wyborach, bo jak PiS wygra, to sami wiecie
>co będzie się działo... A szczerze mówiąć myślę, że mają szansę.

Przecież wygrana PiSu, to w tym momencie najlepsze, co może Polskę spotkać. Niech sobie PiS wygra, niech się skompromituje po raz drugi i niech po tej drugiej kompromitacji się rozpadnie. A jak się PiS rozpadnie, to i PO nie będzie mogło jechać tylko na tym, że oni są alternatywą dla złego PiSu. Dwa lata wytrzymałem z PiSem, jeżeli mam jeszcze trochę wytrzymać w imię zasady "czasem żeby było lepiej, przez jakiś czas musi być gorzej", to wytrzymam.
13-09-2011 14:11 
 Ocena 7 na 7
RadRado (1047 punktów)
Tylko, że tu od ponad 20 lat czekamy na to lepiej i nic. PiS czy PO, a nawet SLD - wszyscy rządzą na klęczkach.
13-09-2011 14:15 
 Ocena 7 na 7
Ania... (14138 punktów)
> Dwa lata wytrzymałem z PiSem, jeżeli mam jeszcze trochę wytrzymać w imię zasady "czasem żeby było lepiej, przez jakiś czas musi być gorzej", to wytrzymam.
Nie jestem taka pewna, czy wytrzymamy.
Jak to moja babcia powiedziała "nie idź w ten ateizm... bo cię te mohery zabiją!"
ickis (3 punktów)

>Jestem tym faktem dość oburzona i z niepokojem myślę o wyborach, bo jak PiS wygra, to sami wiecie co będzie się działo...

Będzie się guzik działo, z pętelką. 2-3 lata gimnastyki, prób stworzenia koalicji większościowej a potem wybory. Nie demonizujcie tak tego PiS'u. Są zbyt nieporadni i zaślepieni w pedzie po władze całkowitą, żeby coś skutecznie doprowadzić do końca. Przedtem też wszyscy straszyli jaki to straszny totalitaryzm Kaczyńscy zaprowadzą i co?

www.youtube.com/watch?v=dbOpgDIc-7o&t=3m57s
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>"Czy nam się to podoba czy nie - był najlepszym prezydentem Polski ostatniego 20-lecia.
-Na temat tego nieudacznika LK lepiej wypowiada się już Niesiołowski.wiadomosci(*)ik,wid,13318235,wiadomosc.html
-A Kazik za dużo pije i jest zbyt napompowany irracjonalnym patriotyzmem. Nie takim gwiazdom we łbach się przewracało.


"Smutne to czasy gdy łatwiej rozbić atom niż pokonać przesąd" - Albert Einstein
Kurczewski (2471 punktów)
Wiecie co- ja czasem myślę że kurcze- to musi być tak jak z naszą popapraną lewicą po 89. Byli przy korycie tyle razy, że nawet najgłupszym czy najbardziej naiwnym musiało dotrzeć do łbów co to za typki i że lewicowość w ich wydaniu to w najlepszym razie lewizna. Z prawicą- jak widać- musi stać się tak samo. Niech już będzie ten Kaczyński, niech raz to wszystko sp...li do imentu skoro ludzie nie potrafią się pozbyć snów o potędze i tak łakną tego owijania się we flagi i mszy co godzinę na każdym kanale. Miejmy to już za sobą jeśli nie da się uniknąć. To jak odra- każdy kiedyś przechodzi. Smoleńskiem już większosć ludzi rzyga bo ile można w kółko słuchać o tym samym.

erka.ovh.org/
hototogitsu.blogspot.com/
Konowal (6291 punktów)
>Jestem tym faktem dość oburzona i z niepokojem myślę o wyborach, bo jak PiS wygra, to sami wiecie

Ja nie wiem. Niby co takiego się działo? Podatki obniżali - to takie straszne było? Czy co jeszcze się stało - może coś mi umknęło i powsadzali już pisowców do więzień?

Polecam jeszcze takie spojrzenie na wywiad z Kazikiem
wpolityce.(*)-ze-uleglo-sie-baraniej-panice

+ nagoneczka

wpolityce.(*)-rzadu-obrazliwe-sformulowania

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
14-09-2011 15:45 
 Ocena 1 na 1
erzsebet (108 punktów)
>>Jestem tym faktem dość oburzona i z niepokojem myślę o wyborach, bo jak PiS wygra, to sami wiecie
>Ja nie wiem. Niby co takiego się działo? Podatki obniżali - to takie straszne było? Czy co jeszcze się stało - może coś mi umknęło i powsadzali już pisowców do więzień?
>Polecam jeszcze takie spojrzenie na wywiad z Kazikiem
>wpolityce.(*)-ze-uleglo-sie-baraniej-panice
>+ nagoneczka
>wpolityce.(*)-rzadu-obrazliwe-sformulowania
>
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie

> Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
> św. Augustyn
>
No cóż... Nie wiesz co się będzie działo? W takim razie może Ci pasuje pewnego rodzaju brak wolności, chociaż Ciebie pewnie to nie dotyczy, bo jak mniemam jesteś hm... wierzący. Jeśli nie pamiętasz, co wtedy było źle, to Ci przypomnę- 1. Wizerunek Polski w Europie i na świecie- Polska- wylęgarnia zacietrzewionych fundamentalistów pod przewodnictwem buraka. 2. Podatki? Wtedy nie było światowego krachu. W prawie każdym kraju podniesiono podatki, i co? 3. Brak rozdziału między państwem a kościołem. 4. O aborcji, eutanazji, legalizacji ślubów homoseksualnych i miękkich narkotyków nie ma mowy. Co, może tak myślących trzeba powsadzać do więźeń? No w sumie PiS przygotowuje projekt ustawy antyaborcyjnej.... Nie cofajmy się.
ps. PiS albo zdrowie (psychiczne )
Konowal (6291 punktów)

>No cóż... Nie wiesz co się będzie działo? W takim razie może Ci pasuje pewnego rodzaju brak wolności,
Taki jak zastosowanie aresztu wobec kibiców którzy skandowali że "Tusk ma Tole" ??

>chociaż Ciebie pewnie to nie dotyczy, bo jak mniemam jesteś hm... wierzący. Jeśli nie pamiętasz, co wtedy było źle, to Ci przypomnę- 1. Wizerunek Polski w Europie i na świecie- Polska- wylęgarnia zacietrzewionych fundamentalistów pod przewodnictwem buraka.

I za tym burakiem 5-ciu prezydentów poleciało do Gruzji żeby jej ruscy nie zajęli. Fajne to buractwo oby go było więcej.

>2. Podatki? Wtedy nie było światowego krachu. W prawie każdym kraju podniesiono podatki, i co?

Jakim krachu?? Przecież my zielona wyspa. Coś Ci się pomieszało z tymi krachami.

> 3. Brak rozdziału między państwem a kościołem.

W jakim znaczeniu? Czy władze kościelne są władzami państwowymi? Czy też chodzi Ci o jakieś nieformalne połączenia takie jak mieli Miro, Zbychu i Rychu ???

> 4. O aborcji, eutanazji, legalizacji ślubów homoseksualnych i miękkich narkotyków nie ma mowy. Co, może tak myślących trzeba powsadzać do więźeń? No w sumie PiS przygotowuje projekt ustawy antyaborcyjnej.... Nie cofajmy się.

Taaaa to wyznaczniki cywilizacji, szczytowe jej osiągnięcia - aborcja , eutanazja i śluby homoseksualne .......... świetlana przyszłość, najlepiej z Biedroniem jako prezydentem.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
erzsebet (108 punktów)
Paweł Zarzeczny (dziennikarz sportowy) wywiad w angorze nr 35:
"PiS byłby o tyle lepszy u władzy, że podkreśla charakter narodowy i chrześijański. To przecież odróżnia nas od innych krajów. Platforma podchodzi inaczej. Religia jest dla niej prywatną sprawą człowieka, a poza tym eksponuje internacjonalizm. PiS u władzy byłby mniejszym złem (...)"

Moim zdaniem charakter narodowy, ok, ale dlaczego mieszać w to chrześcijaństwo. Przecież charakter narodowy nie powinien być silnie spleciony z religią. Przecież mamy inne tradycje niż chrześcijańskie. Ciekawe dlaczego PiSuary tego nie widzą??? A to, że religia (bądź jej brak) jest prywatną sprawą człowieka, to chyba też dobrze. Wybieram PO.
14-09-2011 19:26 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>Wybieram PO.

Nie kolidują ci z tym wyborem posłowie PO, którzy poparli ustawę zabraniającą aborcji nawet w przypadkach zagrożenia życia ciężarnej?
Konowal (6291 punktów)
>>Wybieram PO.
>Nie kolidują ci z tym wyborem posłowie PO, którzy poparli ustawę zabraniającą aborcji nawet w przypadkach zagrożenia życia ciężarnej?
To na pewno byli agenci pisowi.....

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
14-09-2011 22:20 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>>Nie kolidują ci z tym wyborem posłowie PO, którzy poparli ustawę zabraniającą aborcji nawet w przypadkach zagrożenia życia ciężarnej?
>To na pewno byli agenci pisowi.....

Pozostają inne minusy - Radziszewska, Kopacz, etc.
14-09-2011 22:11 
 Ocena-5 na 5
Konowal (6291 punktów)

>ale dlaczego mieszać w to chrześcijaństwo.
Wystarczy poczytać historię Europy

>Przecież charakter narodowy nie powinien być silnie spleciony z religią.

Ale jest.

> Przecież mamy inne tradycje niż chrześcijańskie.

Muzułmanin jesteś? Żyd? Świadek Jechowy? czy może gdzieś z innych kontynentów przedstawiciel?

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
15-09-2011 11:34 
 Ocena 6 na 6
perun (8610 punktów)

>> Przecież mamy inne tradycje niż chrześcijańskie.
>Muzułmanin jesteś? Żyd? Świadek Jechowy? czy może gdzieś z innych kontynentów przedstawiciel?
Wyjaśnisz mi co chrześcijaństwo ma wspólnego z ; z dniem Zmarłych i paleniem świeczek na grobach ? , z dożynkami ? z nocą tzw Świętojańską , co matka Boska ma wspólnego z ogniem ( św . tzw matki boskiej gromnicznej ) , co z chrześcijaństwem ma wspólnego smigus - dyngus , choinka i wigilia , co matka Boska ma wspólnego z ziołami (Matki Boskiej Zielnej ) czemu chrzescijanie świetują narodzenie swojego bożka w święto Staniasłońca , co wspólnego z chrześcijaństwem ma święto zwane Zielonymi Świątkami itd ? Poważnie uważasz , ze to są tradycje chrześcijańskie?
15-09-2011 14:23 
 0 na 2
Konowal (6291 punktów)
? Poważnie uważasz , ze to są tradycje chrześcijańskie?
Oczywiście że tak. Zostały przejęte, zaanektowane, zasymilowane czy też narzucone - to nie poganie je obchodzą których już nie ma tylko chrześcijanie. Nie odróżniasz jak widzę genezy od przynależności kulturalnej, albo udajesz greka - choć pewnie nim ne jesteś haha.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
15-09-2011 14:40 
 Ocena 3 na 3
perun (8610 punktów)

>Oczywiście że tak. Zostały przejęte, zaanektowane, zasymilowane czy też narzucone - to nie poganie je obchodzą których już nie ma tylko chrześcijanie. Nie odróżniasz jak widzę genezy od przynależności kulturalnej, albo udajesz greka - choć pewnie nim ne jesteś haha.

Nadal pytam co ma kultura ludowa z chrześcijaństwem wspólnego . To te ludowe wierzenia ukształtowały chrześcijaństwo na terenie Polski, a nie chrześcijaństwo ludowe wierzenia . Możesz nazywać się chrześcijaninem , ale z chrześcijanem z Meksyku masz tyle wspólnego co ja z Tobą . ( prawdopodobnie łączy nas wspólna nazwa Polaków ) To nie chrześcijanie obchodza smigusa- dyngusa tylko Słowianie . Nie słyszałem aby podobny zwyczaj był wśród chrześcijan z Italii czy z Francji . To jest właśnie całe chrześcijańtwo - rdza na metalu , huba na drzewie itp.
16-09-2011 09:02 
 Ocena-1 na 1
Konowal (6291 punktów)
>>Oczywiście że tak. Zostały przejęte, zaanektowane, zasymilowane czy też narzucone - to nie poganie je obchodzą których już nie ma tylko chrześcijanie. Nie odróżniasz jak widzę genezy od przynależności kulturalnej, albo udajesz greka - choć pewnie nim ne jesteś haha.
>Nadal pytam co ma kultura ludowa z chrześcijaństwem wspólnego . To te ludowe wierzenia ukształtowały chrześcijaństwo na terenie Polski, a nie chrześcijaństwo ludowe wierzenia . Możesz nazywać się chrześcijaninem , ale z chrześcijanem z Meksyku masz tyle wspólnego co ja z Tobą . ( prawdopodobnie łączy nas wspólna nazwa Polaków ) To nie chrześcijanie obchodza smigusa- dyngusa tylko Słowianie . Nie słyszałem aby podobny zwyczaj był wśród chrześcijan z Italii czy z Francji . To jest właśnie całe chrześcijańtwo - rdza na metalu , huba na drzewie itp.

Nie bądź śmieszny - chrześcijaństwo zostało narzucone i żeby się lud nie buntował zaanektowało część obrzędów, zaś część obrzędów pogańskich (a nie słowiańskich) zostało w formie tradycji. Mylisz światopogląd z pochodzeniem i tradycje/genezę zachowań z współczesną wiarą.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
16-09-2011 09:38 
 Ocena 2 na 2
perun (8610 punktów)

>Nie bądź śmieszny - chrześcijaństwo zostało narzucone i żeby się lud nie buntował zaanektowało część obrzędów, zaś część obrzędów pogańskich (a nie słowiańskich) zostało w formie tradycji. Mylisz światopogląd z pochodzeniem i tradycje/genezę zachowań z współczesną wiarą.
Mogę być śmieszny , ale nadal będe utrzymywał , że bez chrześcijaństwa też mamy swoje tradycje . I te tradycje nie wynikają jedynie z pogaństwa jak piszesz , ale z kultury Słowian , która podobno nie istnieje i nigdy nie istniała.
To kultura Słowian odróżnia mnie Polaka od Niemca , niby tez chrześcijanina . To dlatego kulturowo i mentalnie bliżej mi do Ukraińca , czy Rosjanina niż Francuza , czy Belga
Słowiańskie zwyczaje zostały zaanektowane przez chrześcijaństwo nie dlatego , żeby sie lud nie buntował , ale dlatego , że chrześcijaństwo nie było wstanie ich wykorzenić .
Ale ponieważ odchodzimy od głównego wątku dyskusji nie ma co tego tematu ciągnąć , tym bardziej , że nie zamierzeam zmieniać swojego punktu widzenia , ani przekonywać do niego Ciebie .
erzsebet (108 punktów)
Wybieram PO jako mniejsze zło. PiS to nakazy, zakazy, musztra religia. Publiczne pranie mózgu.
Korzenie mamy wywodzące się ze starożytnej Grecjii i Rzymu, nie judeochrześcijańskie. Ale także na ziemiach naszych zamieszkiwały plemiona pruskie i słowiańskie... Chcąc dbać o tradycje naszego pięknego kraju- dlaczego nie kultywujemy wiary w Świętowita albo Czarnogłowa? Tak czy inaczej, uważam, że rządy PiS staną się przeszkodą w wyrażaniu wolnego słowa i będą kolidowały w wolnomyślicielstwem. Możeby tak przymusowa katechizacja? Naprzód owieczki, w imię boga, atakować pogan!
15-09-2011 09:07 
 0 na 2
Konowal (6291 punktów)
>Wybieram PO jako mniejsze zło.
Od kogo niby? Od Pisu? MOże jakieś przykłady poza ideologicznymi w sferze religijnej byś podał.
1. Podnieśli podatki.
2. Zamykają ludzi za słowa (kibice) i chcą cenzurować internet (antykomor)
3. Nie przeprowadzili żadnej reform ułatwiających biznes, adwokatury, sądownictwa.
4. Gwałtowny wzrost długu publicznego
5. Gwałtowny wzrost ilości urzędników
itd
> PiS to nakazy, zakazy, musztra religia. Publiczne pranie mózgu.
Gdzie, jak, co? Pranie mózgu przy takiej nieprzychylności mediów i nagonce na PiS ??? Za dużo giewu się naczytałeś i tvnu naoglądałeś.

>Korzenie mamy wywodzące się ze starożytnej Grecjii i Rzymu, nie judeochrześcijańskie. Ale także na ziemiach naszych zamieszkiwały plemiona pruskie i słowiańskie... Chcąc dbać o tradycje naszego pięknego kraju- dlaczego nie kultywujemy wiary w Świętowita albo Czarnogłowa?
Kpisz czy o drogę pytasz ?
>Tak czy inaczej, uważam, że rządy PiS staną się przeszkodą w wyrażaniu wolnego słowa i będą kolidowały w wolnomyślicielstwem.
A ja uważam że nieklękanie przed księdzem a klękanie przed wszystkimi innymi się nie sprawdza.
> Możeby tak przymusowa katechizacja? Naprzód owieczki, w imię boga, atakować pogan!
Zanczy sie "dorżnąć watachę" ? ale to chyba opcje pomyliłeś.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
16-09-2011 08:47 
 Ocena 1 na 1
erzsebet (108 punktów)
Proszę Pana Konowała. Po pierwsze: proszę czytać ze zrozumieniem, ponieważ w swoich wypowiedziach konsekwentnie używam formy żeńskiej (np. jestem przerażONA)

Proszę nie udawać, że jest pan oburzony sprawą z tzw. kibolami, ponieważ zapewne takowym Pan nie jest. Każda partia rządząca w tym czasie- (tzn. chodzi o problem stadionowy) czy PiS, czy PO czy SLD-(nieważne) zrobiłaby to samo. I na tę partię spadłyby gromy. Proszę mi wierzyć. O podatkach wypowiedziałam się wcześniej. Kryzys (to, że nie dotknął nas tak bardzo jest zasługą sztabu ekonomistów PO)... Nieprzychylność mediów? Każde media są stronnicze, nie ma niezależnych - w TVN nagonka na PiS, w TVP na PO. Równie dobrze mogłabym Panu powiedzieć że naczytał się pan Gościa Niedzielnego i naoglądał TVP A jeśli chodzi o naszą tradycję, to proponuję zapoznać się z historią słowian i plemion pruskich, zamieszkujących niegdyć nasze tereny. To przecież nasza PRAWDZIWA tradycja a nie ściągnięta od Żydów. A może chce Pan wmówić, że za czasów PiSuarów była wolność słowa? Kpi Pan czy o drogę pyta?
16-09-2011 10:03 
 Ocena-1 na 1
Konowal (6291 punktów)
>Proszę nie udawać, że jest pan oburzony sprawą z tzw. kibolami, ponieważ zapewne takowym Pan nie jest. Każda partia rządząca w tym czasie- (tzn. chodzi o problem stadionowy) czy PiS, czy PO czy SLD-(nieważne) zrobiłaby to samo. I na tę partię spadłyby gromy.

Bzdura. Kibicem nie jestem, ale sprawą jestem oburzony, bo sprawy nie załatwiono z powodu tego że jest syf na stadionach tylko z powodu tego, że zaczęli najeżdżać na rzad i PO, no i oczywiście słynna sprawa z Szechterem

> Proszę mi wierzyć. O podatkach wypowiedziałam się wcześniej. Kryzys (to, że nie dotknął nas tak bardzo jest zasługą sztabu ekonomistów PO)...

Fajnie pośmiałem się z rana. Ja tam nie słyszałem jeszcze że zwiększenie zatrudnienia urzędników, zwiększenie podatków i zwiększenie długu uratowało kogoś przed kryzysem. Za to obniżenie podatków za czasów PiS na pewno zwiększyło konsumpcję wewnętrzną co na pewno miało pozytywny wpływ na skutki kryzysu światowego.

>Nieprzychylność mediów? Każde media są stronnicze, nie ma niezależnych - w TVN nagonka na PiS, w TVP na PO. Równie dobrze mogłabym Panu powiedzieć że naczytał się pan Gościa Niedzielnego i naoglądał TVP

No tak tylko że teraz po przejęciu TVP nie ma telewizji przychylnej opozycji. Czyli jest jak sama przyznasz pewna dysproporcja

> A jeśli chodzi o naszą tradycję, to proponuję zapoznać się z historią słowian i plemion pruskich, zamieszkujących niegdyć nasze tereny. To przecież nasza PRAWDZIWA tradycja a nie ściągnięta od Żydów.

No tak tyle że te tradycje przejęli chrześcijanie zaadaptowali je i są teraz chrześcijańskie. Mówię tu o wierzeniach a nie o pochodzeniu, bo dalej jestm słowianinem ale nie jestem poganinem.

> A może chce Pan wmówić, że za czasów PiSuarów była wolność słowa? Kpi Pan czy o drogę pyta?

Może jakieś przykłady? Jakoś nie słyszałem żeby ktoś do więzienia trafił za skandowanie jakichś haseł, zaś za "Tusk ma Tole" paru poszło do więzienia.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
20-09-2011 10:32 
 Ocena 1 na 1
erzsebet (108 punktów)
Opierasz się na jednym sloganie, a pewnie nawet nie przeczytałeś programów. Nie zapominaj, że za rządów PiS najwięcej polakow uciekło za granicę. Mają w innych krajach opinię nieudaczników. I nie daj sobie wcisnąć, że Polska jest krajem samowystarczalnym, bo to nie prawada- jesteśmy uzależnieni od innych krajów. O podatkach nie chce mi się mówić trzeci raz.Najwyraźniej nic nie rozumiesz. PiS położy gospodarkę. Opierają się na sloganach (tak jak ty). Mają czarny PR (matka do szpitala przed wyborami, bazowanie na śmierci L.K). Nie wiem czy jesteś ograniczony, że tego nie widzisz? Czy po prostu głupi i zaślepiony. PO ma sztab ekonomistów to jest fakt. I dzięki temu jako tako nam się wiedzie. I co z tego, że PiS obniży podatki biedniejszym, skoro bogatszym podniesie (tak mają takie plany). Oczywiście najlepiej socjal socjal socjal max zasiłków. (to się nazywa socjalizm prawda??) Mniw to nie obchodzi ja zarabiam sama na siebie i nie chce zby moje pieniadze rozdawano. A jakie reformy przeprowadził PiS?? Mundurki? A jakie przeprowadzi? Zamykanie posiadaczy znikomych ilości marihuany? Dług publiczny? Zapominasz o kryzysie. PiS to naziści i inaczej tego nie nazwę. Ostatnim argumentem jaki użyję wobec ciebie będzie ad baculum...
20-09-2011 12:44 
 Ocena 1 na 1
erzsebet (108 punktów)
wyborcza.biz/biznes/51,100896,10310225.html?i=0
konkret
jak pis chce działać w interesie Polski, to jak wygrają wybory (niedoczekanie wasze oszołomy)niech zlikwidują krus dla dobra PL. są jacyś chętni? A jakie obietnice wyborcze spełniło PiS? Nic nie zrobili tylko się wdawali w pyskówki.
Konowal (6291 punktów)
>wyborcza.biz/biznes/51,100896,10310225.html?i=0
>konkret
>jak pis chce działać w interesie Polski, to jak wygrają wybory (niedoczekanie wasze oszołomy)niech zlikwidują krus dla dobra PL. są jacyś chętni? A jakie obietnice wyborcze spełniło PiS? Nic nie zrobili tylko się wdawali w pyskówki.

Nie czytaj giewu, bo tam tylko agitka i nic więcej.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Konowal (6291 punktów)
>Opierasz się na jednym sloganie, a pewnie nawet nie przeczytałeś programów.
Nie jednym, a programem to se można podetrzeć.

> Nie zapominaj, że za rządów PiS najwięcej polakow uciekło za granicę.
Bzdury.

> Mają w innych krajach opinię nieudaczników.
bzdury

>I nie daj sobie wcisnąć, że Polska jest krajem samowystarczalnym, bo to nie prawada- jesteśmy uzależnieni od innych krajów.

I co z tego?

>O podatkach nie chce mi się mówić trzeci raz.Najwyraźniej nic nie rozumiesz.
To Ty nic nie rozumiesz.

>PiS położy gospodarkę.
Jakoś nie położył. Zaś PO ma sporą szansę na to.

>Opierają się na sloganach (tak jak ty). Mają czarny PR (matka do szpitala przed wyborami, bazowanie na śmierci L.K). Nie wiem czy jesteś ograniczony, że tego nie widzisz?

Jasne i jeszcze pewnie sami hel rozpylili i mgłę.

> Czy po prostu głupi i zaślepiony.
Raczej nie.

> PO ma sztab ekonomistów to jest fakt. I dzięki temu jako tako nam się wiedzie.
Pożyczyć i wydać - niezły pomysł ma ten sztab. Szkoda że ja za to musze płacić.

>I co z tego, że PiS obniży podatki biedniejszym, skoro bogatszym podniesie (tak mają takie plany).
To pis obniżył podatki, więc nie gadaj bzdur.

> Oczywiście najlepiej socjal socjal socjal max zasiłków. (to się nazywa socjalizm prawda??) Mniw to nie obchodzi ja zarabiam sama na siebie i nie chce zby moje pieniadze rozdawano.

Jak PO rozdaje to jest git, a jak PiS to tragedia - jak dla mnie to jest to hipokryzja.

> A jakie reformy przeprowadził PiS??
Zlikwidował WSI i obniżył podatki.

> Mundurki? A jakie przeprowadzi? Zamykanie posiadaczy znikomych ilości marihuany?

A Tusk zamknął legalne interesy sprzedającym dopalacze - ot strażnik prawa.

> Dług publiczny? Zapominasz o kryzysie.
Jakim kryzysie , przecież u nas zielona wyspa.

> PiS to naziści i inaczej tego nie nazwę. Ostatnim argumentem jaki użyję wobec ciebie będzie ad baculum...

Jakbyś sie o nazistę potknęła to byś go nie rozpoznała.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
01-10-2011 09:50 
 Ocena 2 na 2
erzsebet (108 punktów)
Proszę Cię- jak możesz dyskutować, skoro nie znasz programów partyjnych. W ten sposób mędrkują wszyscy. Pewnie nie znasz nawet założeń partii, której tu żarliwie bronisz. Wypierasz się niewygodnych faktów, zaprzeczasz prawdzie. Proponuje abyś rzetelnie podszedł do sprawy i przemyślał wszystko na trzeźwo. Bo, to co piszesz, świadczy, że nic nie rozumiesz. No chyba, że używasz skrótów myślowych albo żartujesz... Kończę dyskusję.
Konowal (6291 punktów)
>Proszę Cię- jak możesz dyskutować, skoro nie znasz programów partyjnych. W ten sposób mędrkują wszyscy. Pewnie nie znasz nawet założeń partii, której tu żarliwie bronisz. Wypierasz się niewygodnych faktów, zaprzeczasz prawdzie. Proponuje abyś rzetelnie podszedł do sprawy i przemyślał wszystko na trzeźwo. Bo, to co piszesz, świadczy, że nic nie rozumiesz. No chyba, że używasz skrótów myślowych albo żartujesz... Kończę dyskusję.

Jakie programy partyjne ? ??? Dorwać się do koryta ? O czym tu dyskutować. Ty chyba nie mieszkasz w Polsce.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Grzegorz (5685 punktów)
Kazik zawsze był nieco radykalny - miał epizod ze Świadkami Jehowy, pożerał PIT-y wraz z Korwinem-Mikke, itd. Trochę się zdziwiłem że teraz przegięło go akurat w tą stronę... podejrzewam że tak samo jak epizod ze ŚJ wydaje się być w dużej mierze raczej sprzeciwem wobec postawy i działań KRK tak teraz jego pochylenie w strone PiS-u jest raczej sprzeciwem przeciwko udającej rządy PO (i mam nadzieję że również z tego Kazik wyrośnie).

A tak trochę złośliwie - to z oceną L.Kaczyńskiego jako "najlepszego prezydenta 20-lecia" tak bardzo się nie pomylił. Mieliśmy tych prezydentów raptem czterech, z czego pierwszy (wg mnie jako prezydent najlepszy, bo neutralny) formalnie do dwudziestolecia nie wchodzi, zostaje trzech. Drugi miał owszem spore zasługi i dostał Nobla... tyle że przed prezydenturą, bo już jako elekt zapisał się w pamięci raczej hasłami typu "wojny na górze", "szafa z teczkami" czy "falandyzacja prawa". Co bez żadnych wysiłków pcha śp. Lecha Kaczyńskiego do pierwszej dwójki
15-09-2011 14:29 
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)
>Kazik zawsze był nieco radykalny - miał epizod ze Świadkami Jehowy, pożerał PIT-y wraz z Korwinem-Mikke, itd. Trochę się zdziwiłem że teraz przegięło go akurat w tą stronę... podejrzewam że tak samo jak epizod ze ŚJ wydaje się być w dużej mierze raczej sprzeciwem wobec postawy i działań KRK tak teraz jego pochylenie w strone PiS-u jest raczej sprzeciwem przeciwko udającej rządy PO (i mam nadzieję że również z tego Kazik wyrośnie).

Oczywistym jest że zmiana poglądów wiąże się z jakimś sprzeciwem i nic do tego nie ma dorastanie. PO po prostu dało ciała i tyle i to Kazik zauważa i tyle. Z perspektywy czasu widzi że za pis było parę dobrych decyzji i widzi że obietnice PO były nic niewarte, tak jak cały pijar polegający na straszeniu pisem. To nie jest tak że PO ma stałe poglądy a my sie zmieniamy, to jest tak że PO nie ma żadnych poglądów i tu jest problem.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
17-09-2011 20:46 
 Ocena 1 na 1
Jack Zigeuner (408 punktów)
(zablokowany)
> tak teraz jego pochylenie w strone PiS-u jest raczej sprzeciwem przeciwko udającej rządy PO (i mam nadzieję że również z tego Kazik wyrośnie).
Dlaczego mówimy o nachyleniu w stronę PiS-u w momencie gdy ktoś wypowiedział tylko swoją opinie na jakiś temat?

Jeśli ktoś śpiewa:

Ja muszę mieć kutasa na prąd
Ażebyście panie poczuły go
Ja muszę mieć i króla i pana
Bez bata chujnia mnie pogania


To naturalnie bliżej mu do Palikota niż Kaczyńskiego. Co nie? Przecież

Palikot to też Punk Rocker
18-09-2011 02:18 
 Ocena 1 na 1
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
>Bez bata chujnia mnie poganiaTo naturalnie bliżej mu do Palikota niż Kaczyńskiego. Co nie? Przecież
Ja bym może i nic nie powiedział, ale mieszanie mojego ukochanego punk rocka z polityką? Co to się porobiło panie. Ci podstarzali artyści zrobią wszystko by zaistnieć one's again. Za moich czasów olewaliśmy każdy system, brygada była na schwał i nikt nawet nie pomyślałby nad wychwalaniem polityki lub jej(tfu) przedstawicieli. Czasy się zmieniły, a ja wciąż uważam że każdy system jest do d... No, ale mogę być chory. Taki ze mnie sick boy
www.youtube.com/watch?v=eAqeA5Hc0K4

18-09-2011 09:40 
 Ocena 1 na 1
Jack Zigeuner (408 punktów)
(zablokowany)
>Taki ze mnie sick boy
Anarchy In The Rationalist?
Konowal (6291 punktów)
Znaczy się jakich czasów ??

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Rigoletto (3891 punktów)
>Na koniec banalne pytanie: na jaką partię będziecie głosować?

Ja chyba na PiS. Będą jaja jak wygrają .
Marek Matejewski (3695 punktów)
Ciężki jest żywot prezydentów w naszym kraju. Nie mija wiele miesięcy od dnia wyborów a prezydent staje się "prostakiem", "elektrykiem", "robolem", "pijakiem", "ubekiem", "kartoflem", "małym", "gajowym" itd.

Myślałem nawet, że to unikalne zjawisko na skalę światową, ale ostatnio nieźle tam docinają Havlowi w Czechach albo Sarkozy'emu we Francji.

Skąd tak naprawdę biorą się te emocje w ocenie prezydenta Kaczyńskiego? Chyba przede wszystkim stąd, że pan Kaczyński nie zauważył, że żyje w erze globalizacji. A czy Bolesław Chrobry był dobrym królem? Jego ulubioną rozrywką było ścinanie głów sąsiadów - a to wyprawa na Milsko, a to na Łużyce, a to Grody Czerwieńskie. Krew się lała hektolitrami a czasy pokoju były nudne i źle widziane. Od tysięcy lat polityka międzynarodowa miała dziki i nacjonalistyczny charakter - niestety Kaczyński chciał ją kontynuować 1000 lat po Chrobrym. Niech więc tam sobie razem leżą na Wawelu - nie mam nic przeciwko.

W żaden sposób nie mogłem zrozumieć sporej grupy ludzi protestujących pod Wawelem, którzy byli przeciwni pochówkowi Kaczyńskiego w tym miejscu. Jak powiedział ostatnio Nergal - wiele osób ma wypaczone pojęcie patriotyzmu i ja się z tym zgadzam i podpisuję dwiema rękami. Ludziom imponują królowie, a tak naprawdę monarchowie Ci nie mają czym zaimponować. Wielcy mi władcy z bożej łaski uświęceni przez Watykan. Przez tysiące lat główną ich zasługą były miliony trupów będących owocem dynastycznych układów i zabawy w krojenie tortu zwanego "Europą".
Konowal (6291 punktów)
No tak Nergal to jest autorytet ........


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
20-09-2011 01:56 
 Ocena 1 na 1
Marek Matejewski (3695 punktów)
>No tak Nergal to jest autorytet ........

Przecież dostał od biskupów nominację do odznaczenia Pentagramem Diabelskim Orderu Odrodzenia Piekła, a zobaczysz że za rok dostanie najwyższe odznaczenie: Order Ognia Piekielnego.
21-09-2011 13:29 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Kaczyński chciał ją kontynuować 1000 lat po Chrobrym. Niech więc tam sobie razem leżą na Wawelu - nie mam nic przeciwko.
O przepraszam, ale Chrobry "leży" w katedrze poznańskiej. Tzn., przynajmniej symbolicznie.
Paweł Rek (rexus) (2343 punktów)
Ja myślę o tym artykule tyle, że jak ten cały Kazik wyjedzie na tę swoją działkę na Teneryfie to mógłby już nie wracać. Na starość mózg mu odmawia posłuszeństwa a oczy wnikliwości.
Kazik bajdurzył, że PiS zniósł podatek VAT od darowizn, i okazuje się zwykłym ignorantem, który łyka jak kaczka kluski propagandę PiSu.
www.youtube.com/watch?v=sWIEP-yopUk&NR=1
kkuj (614 punktów)
Nie wiem jaki kontekst jest tej wypowiedzi. Z ostatnich wywiadów Kazimierza wynika, że w wyniku ewolucji jego poglądów jest od dłuższego czasu osobą niewierzącą. Więc raczej nie chwali Lecha Kaczyńskiego za "Katolstwo". Może chodzi o patriotyzm? Ale jaki patriotyzm? Patriotyzm jest postawą niemal równie nieracjonalną co wiara w potwora spaghetti, płonący krzak, czy jakiego tam najnowsi apologeci zdefiniują boga. Mówię niemal, bo wspieranie swojej społeczności jedynie z takiego powodu, że się w niej żyje racjonalnie ma korzystny wpływ na jednostkę oraz na społeczność. Natomiast wyciąganie wniosków wartościujących na tej podstawie jest już wątpliwe.

Dla obrony pana Kazimierza, którego bardzo lubię powiem, że może z kontekstu chodziło o formalne wykształcenie, które rzeczywiście LK miał, ewentualnie brak wpadek z disco polo. Z innej strony można posłuchać utworu Bracia z albumu poligono industrial, który można interpretować jako opis tego co nam bliźniacy zafundowali.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Właśnie otrzymałem:

Cytat:
W wywiadzie, którego udzieliłem w maju tego roku powiedziałem, że moim zdaniem Lech Kaczyński był najlepszym prezydentem ostatniego dwudziestolecia. Kilka dni temu dowiedziałem się, że jego brat powołując się na ten wywiad mówi, iż popieram rządy PiS i za to poparcie mi dziękuje. Myślę, że to spora nadinterpretacja pana prezesa. Nie popieram rządu jakiegokolwiek. Na wybory się nie wybieram. Mój głos zmarnuję z pełną świadomością. I to jest z mojej strony ostatnie słowo wokół tej żenującej ruchawki.

Kazimierz Staszewski
Jack Zigeuner (408 punktów)
(zablokowany)
>Właśnie otrzymałem:
>Cytat:
Nie popieram rządu jakiegokolwiek.
>Kazimierz Staszewski

I co na to chór krzykaczy wkładających Kazia do pisowego wora?
Nie trzeba było najpierw pomyśleć zanim nakleiło się etykietki i zbeształo człowieka?
27-09-2011 10:02 
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)
>>Właśnie otrzymałem:
>>Cytat:
Nie popieram rządu jakiegokolwiek.
>>Kazimierz Staszewski

>I co na to chór krzykaczy wkładających Kazia do pisowego wora?
>Nie trzeba było najpierw pomyśleć zanim nakleiło się etykietki i zbeształo człowieka?

Tylko "młodzi, wykształceni z dużych miast" tak zinterpretowali wywiad z Kazikiem, w którym on o popieraniu PiS nic nie mówił, za to dużo powiedział o miernocie rządów PO.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Grzegorz (5685 punktów)
Ciąg dalszy:
wiadomosci(*)___Spora_nadinterpretacja.html

...co (w skrócie) potwierdza że Kazik nie tyle jest za PiS-em co czuje że został oszukany przez PO.
Konowal (6291 punktów)
>Ciąg dalszy:
>wiadomosci(*)___Spora_nadinterpretacja.html
>...co (w skrócie) potwierdza że Kazik nie tyle jest za PiS-em co czuje że został oszukany przez PO.

Ciekawe też kto Kazikowi tak naopowiadał bo z wypowiedzi Kaczyńskiego nie wynika że Kazik popiera PiS, zaś jarek tylko dziękuje za rzetelną ocenę.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365