Racjonalista - Strona głównaDo treści
niemoralne i zgodne z libkowym prawem

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
25-11-2023 14:13okragly (21676 punktów)niemoralne i zgodne z libkowym prawem
Ocena 2 na 2
niemoralne i zgodne z prawem to bycie rentierem
„Wolność mojej pięści kończy się tam, gdzie zaczyna się czubek cudzego nosa” – mógłby powiedzieć nasz Konopka. Na tym przekonaniu zbudowany jest cały polski liberalizm, poszanowanie wolności innych sprowadza się do tego, by ich bezpośrednio nie bić, nie okradać czy nie ranić
Jeśli dany czyn np nie szkodzi bezpośrednio okragłemu, który nie czuje się pokrzywdzony, to nie ma żadnego problemu.
Dlatego my Polacy, libki niedorozwojki, niewolnicy antyludzkiego systemu, nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego bycie rentierem nie jest OK. Dziwne, że wyborcy tuska nieustannie oskarżają nas o lenistwo, sami zaś za ideał uważając bierne czerpanie renty ze zgromadzonego kapitału, wcześniej te pieniądze gdzieś musieli załatwić, albo dobrze wybrać sobie rodziców.
Taki kupując 6 kolejnych mieszkań, nie ma styczności z rodziną, która z powodu jego działań musi odłożyć nabycie własnego lokum o kolejne lata. Libkowy stan zdehumanizował relacje społeczne i ekonomiczne (INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ) dzięki czemu popełnianie czynów za które w raju byłoby wygnanie, przychodzi bardzo łatwo.

Traktowanie mieszkania jak inwestycji to patologia, jak alkoholizm czy narkomanie

zresztą nasz głupi buk, liberalizm (indywidualizm, wolność, własność) to jedna wielka patologia.
Mieszkania są dobrem szczególnym, to nie auto czy pralka, bez niego nie da się żyć, więc zarabianie na wzroście cen podstawowego dobra jest niemoralne i zgodne z naszym libkowym prawem. Przy tym mieszkania są dobrem o bardzo ograniczonej podaży, na gruntach, których powierzchnia jest ograniczona, a wcześniej trzeba było je uzbroić i zapewnić im niezbędną infrastrukturę z pieniędzy z podatków od chleba biedaków.
Rentierzy to wykorzystują, by zapewnić sobie zarobek bez wkładania w to wysiłku, zgarniając sowite zyski, ceny nieustannie rosną, z ich podbijają ceny mieszkań (INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ) jest naszym (libków niedorozwojków) bogiem
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego bycie rentierem nie jest OK
Ja tam świetnie rozumiem, tzn. wiem dlaczego taki porządek jest wadliwy.

Ale że ta teza ma oponentów, od razu to napiszę, żeby mieli oni pod górkę.

Otóż rentier to posiadacz, a jako taki ma władzę, tyle, że w imię czego?


cr
26-11-2023 11:52 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego bycie rentierem nie jest OK
>Ja tam świetnie rozumiem, tzn. wiem dlaczego taki porządek jest wadliwy.
>Ale że ta teza ma oponentów, od razu to napiszę, żeby mieli oni pod górkę.
>Otóż rentier to posiadacz, a jako taki ma władzę, tyle, że w imię czego?
mieszkanie to dobro pierwszej potrzeby, tak jak powietrze, woda, ubranie
człowiek bez powietrza wytrzyma 5 minut, bez wody 3 dni, bez jedzenia miesiąc, a bez domu, dzisiaj (zima), jeden dzień. Jeśli grupa ludzi wykupi mieszkania, podbiją cenę, będą one bardzo drogie, nikogo normalnego nie bedzie na nie stac.
Mieszkania są podobnym dobrem do wody, czemu nikt nie prywatyzuje wody, wodociągów?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Mieszkania są podobnym dobrem do wody, czemu nikt nie prywatyzuje wody, wodociągów?
Jak nie odbije się mieszkań/gruntów prywatyzacja wody (i tlenu) będzie kwestią czasu.

Właściwie dostęp do wody i tlenu biedniejsi już tracą przyjmując śmieci od bogatych.

Z drugiej strony grunty są różnej jakości, więc niełatwo je sprawiedliwie podzielić.


cr
26-11-2023 22:54 
 Ocena 1 na 1
haish (2904 punktów)

>mieszkanie to dobro pierwszej potrzeby, tak jak powietrze, woda, ubranie
>człowiek bez powietrza wytrzyma 5 minut, bez wody 3 dni, bez jedzenia miesiąc, a bez domu, dzisiaj (zima), jeden dzień. Jeśli grupa ludzi wykupi mieszkania, podbiją cenę, będą one bardzo drogie, nikogo normalnego nie bedzie na nie stac.
>Mieszkania są podobnym dobrem do wody, czemu nikt nie prywatyzuje wody, wodociągów?

Nie tak dawno w czasach PRL-u władza na siłę osiedlała ówczesnych koczowników, tak aby każdy bez wyjątku obywatel miał stały adres zameldowania. Zmienił się model państwa więc i pewnie za czas jakiś przy obecnej polityce nomadyzm powróci, zjawisko squotów jest marginalne, ale karawaning i tabory cygańskie są zawsze jakąś alternatywą.
Idzie nowe - takie czasy.

Nie jestem autorem poniższej grafiki, ale takowa znajduje się w necie -


26-11-2023 23:12 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>mieszkanie to dobro pierwszej potrzeby, tak jak powietrze, woda, ubranie
>>człowiek bez powietrza wytrzyma 5 minut, bez wody 3 dni, bez jedzenia miesiąc, a bez domu, dzisiaj (zima), jeden dzień. Jeśli grupa ludzi wykupi mieszkania, podbiją cenę, będą one bardzo drogie, nikogo normalnego nie bedzie na nie stac.
> pewnie za czas jakiś nomadyzm powróci,
w raju byliśmy nomadami, chodzilismy na żerowisko i dopóki było tam co jeść tam mieszkaliśmy, tak i dzisiaj powinno być, zmieniam prace, zmieniam mieszkanie, tak by w 10 min dojść na piechotę. Własność mocno ogranicza możliwość nomadyzmu, chyba że jak ślimak?

>

współcześnie wielu pracuje zdalnie np informatyków zmienia kraj, nawet kontynent
haish (2904 punktów)

>> pewnie za czas jakiś nomadyzm powróci,
>w raju byliśmy nomadami, chodzilismy na żerowisko i dopóki było tam co jeść tam mieszkaliśmy, tak i dzisiaj powinno być, zmieniam prace, zmieniam mieszkanie, tak by w 10 min dojść na piechotę. Własność mocno ogranicza możliwość nomadyzmu, chyba że jak ślimak?
współcześnie wielu pracuje zdalnie np informatyków zmienia kraj, nawet kontynent
>

Oglądałem niedawno na yt materiały Włodzisława Ducha i innych na temat AI - wieszczą, że zawody takie jak informatyk, tłumacz, prawnik już nie są trendy, ostanie się wąska grupa najlepszych a resztę będzię robiła AI. Spokojni mogą pozostać pracownicy fizyczni , im AI nie będzie konkurencją. Później zagrożone utratą zatrudnienia zostaną środowiska w edukacji.

Problem jest taki, że aby elity miały zapewniony dochód i zysk, to biedota musi mieć za co kupować aby gospodarka przynajmniej nie spowalniała.
29-11-2023 16:58 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Oglądałem niedawno na yt materiały Włodzisława Ducha i innych na temat AI - wieszczą, że zawody takie jak informatyk, tłumacz, prawnik już nie są trendy, ostanie się wąska grupa najlepszych a resztę będzię robiła AI.
chciałbym juz dziś miec lekarza rodzinnego gdzieś w "chmurze", wierze ze byłby lepszym niz ten z którego usług korzystam

>Spokojni mogą pozostać pracownicy fizyczni
domy mają drukować drukarki
auta, ciężarówki, maja być autonomiczne

> w edukacji.
wolalbym się uczyć z YT, niz chodzić do szkoły

>Problem jest taki, że aby elity miały zapewniony dochód i zysk, to biedota musi mieć za co kupować aby gospodarka przynajmniej nie spowalniała.
dlatego genialnym rozwiązaniem było 500+, dochody panstwa za rządów PiS (8 lat) wzrosły x 2
gdy nasz libkowy geniusz, rostowski mówił "pieniędzy niema i nie będzie"
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>mieszkanie to dobro pierwszej potrzeby, tak jak powietrze, woda, ubranie

Obok potrzeby znaczenie ma jeszcze wysiłek jaki podjąłeś do jej zaspokojenia.

Nie możesz litować nad każdym zyciem, bo własnego nie zachowasz.

Gdzieś jest zawsze granica.

W układy możesz wejść tylko z takimi ludźmi, z którymi układ zapewni Ci więcej niż mógłbyś sam uzyskać. Każdy układ, na którym tracisz jest zły.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego bycie rentierem nie jest OK
>Ja tam świetnie rozumiem, tzn. wiem dlaczego taki porządek jest wadliwy.

Bo to jest pasożytnictwo społeczne.

Ktokolwiek jest właścicielem, tj. przywrócą w określonym czasie i przestrzeni, ten musi zapewnić podporządkowanym dobrobyt. To jest warunek konieczny stania się właścicielem.

Dlatego każdy właściciel musi zapłacić podatek od posiadłości na rzecz gwarantowanego dochodu podporządkowanym jego prawom.

System, w którym właściciel nie płaci żadnego podatku od własności, ukrywa swoje posiadłości, egzekwuje swoje prawo własności z użyciem przemocy i jeszcze do tego uzyskuje subwencje do własności z przymusowych podatków od pracy najemnej i konsumpcji roboli jest głęboko niemoralny.

Szarley napisał mi, że wszyscy się na to zgodzili, że taka jest umowa społeczna ale ja się na to nie zgadzam i z nikim się na to nie umawiam.

Dla mnie państwo niemoralne jest z automatu bezprawne.

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>System, w którym właściciel nie płaci żadnego podatku od własności, ukrywa swoje posiadłości, egzekwuje swoje prawo własności z użyciem przemocy i jeszcze do tego uzyskuje subwencje do własności z przymusowych podatków od pracy najemnej i konsumpcji roboli jest głęboko niemoralny.
>Szarley napisał mi, że wszyscy się na to zgodzili, że taka jest umowa społeczna
Skoro odwołuje się do większości, to rozumie, że w logice ten porządek oparcia nie ma. No a po drugie swego czasu 'wszyscy' się zgodzili na niewolnictwo.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>swego czasu 'wszyscy' się zgodzili na niewolnictwo

Niewolnictwo było zaprogramowne w ich emocjach, zarówno w emocjach Panów jak i emocjach niewolników. Ich umysły były spętane tymi emocjami.

Musiało dojść do zmiany zbiorowej osobowości, żeby wyrażone w prawie niewolnictwo skończyło się.

To była jednak tylko pewna zmiana w prawie własności, bo wiemy, że niewolnictwo ewoluowało do nowych form.

W zasadzie niewolnictwo to trochę mocniej hierarchiczne stosunki społeczne niż te we współczesnym kapitalizmie oparte już nie na posiadłości obcego ciała lecz na posiadłości srodowiska z jakim to ciało jest związane.

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>...niewolnictwo ewoluowało do nowych form.
>W zasadzie niewolnictwo to trochę mocniej hierarchiczne stosunki społeczne niż te we współczesnym kapitalizmie oparte już nie na posiadłości obcego ciała lecz na posiadłości srodowiska z jakim to ciało jest związane.
Wydaje się, że jest to zmiana na lepsze. Czy się mylę?

cr
Thoter (6650 punktów)
> niewolnictwo ewoluowało do nowych form.
>

w nowej formie niewolnictwa demokratyczna "władza" zajmuje się obsługą zadłużenia i uczeniem batem swojego elektoratu sortowania śmieci.
W żydowskich Gułagach w ZSRR trzymano ludzi w barakach. Jeden barak był lepszy a drugi gorszy. Trzeba było sobie zasłużyć, żeby Żyd pozwolił spać w lepszym baraku i dał trochę więcej jedzenia.
Ilu Żydów zarządzało 2500 Gułagami a ilu mieli klawiszy spośród lokalnej ludności ??
Wystarczyło kilku Żydów, żeby podzielić lokalną ludność i zbudować ogromny aparat niewolniczej pracy. Sąsiad z karabinem pilnował sąsiadów a za to Żyd go awansował.
Niewolnictwo wyewoluowało do tego, że sąsiad jest klawiszem w demokratycznym Gułagu.
Ten sąsiad zachwyca się nad szczęściem i dobrobytem jakie go nieprzypadkowo spotkało.
Sąsiad będzie strzelał do rodaków, którzy będą chcieli wejść do lasu, który był własnością ich dziadków a dzisiaj tam wiszą tablice z napisem TEREN PRYWATNY WSTĘP WZBRONIONY
Cwany, bogaty sąsiad klawisz, jak jak zastrzeli tobie dzieci, to będziesz mógł iść do sądu. A tam znowu trafisz na kolejnego sąsiada, który jeszcze ci dołoży za to, że nie wytresowałeś dzieci, żeby przestrzegały " demokratycznych praw człowieka".
30-11-2023 10:32 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Bo to jest pasożytnictwo społeczne.
będąc szefem ustalałem stawki, pracownicy sie mocno ze mną kłócili czemu zarabiaja 3.3zł/godz kiedy kolega 3.4
ale my byliśmy głupki, w tym czasie genialny kulczyk zarabiał 1 000 000 zł/godzine i nikt się z nim nie kłócił, liberalizm (indywidualizm, wolność, własność) jest genialny do wyzysku, zniewalania

ludzie pomiedzy soba wiedzą kto oszukuje ale nie wiedza kto ich oszukuje, dlatego patoelity wymysliły liberalizm (indywidualizm, wolność, własność)

>Ktokolwiek jest właścicielem, tj. przywrócą w określonym czasie i przestrzeni, ten musi zapewnić podporządkowanym dobrobyt. To jest warunek konieczny stania się właścicielem.
nie znasz januszy biznesu, sami maja po 8 mieszkan, domow, ale pracownikom placa tyle ile muszą
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Rentierzy to wykorzystują, by zapewnić sobie zarobek bez wkładania w to wysiłku, zgarniając sowite zyski

Skoro mowa o wyzysku, to nie wolno zapominać też o lenistwie, braku odpowiedzialności, postawie roszczeniowej i bezpodstawnej agresji. Pasożytem społecznym można być na 1000 różnych sposobów.

Dyscyplina wojskowa nie powstała bez sensu pozbawiając skutecznie żołnierzy wolności. Powstała dla zwycięstwa i zwycięstwo przynosi.

Ta sama dyscyplina odnosi się również do biznesu, do podziału zasobów na rozwój i na zabezpieczenie potrzeb.

To ma znacznie czy leżysz sobie na słońcu i popijasz piwko czy studiujesz język programowania popijając herbatę.

Znacznie zatem mają motywy i źródła motywacji.

Stwierdzenie "wszystko jest wszystkich" czy "każdemu wg potrzeb" nie prowadzi do dyscypliny biznesowej.

Nie można okrągły patrzeć tylko na jedną stronę.

Każde życie okupione jest wysiłkiem.
Najlepsze jest wtedy gdy największe efekty osiąga się najmniejszym wysilkiem.

youtu.be/5VCiU1osa3w
28-11-2023 20:02 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Rentierzy to wykorzystują, by zapewnić sobie zarobek bez wkładania w to wysiłku, zgarniając sowite zyski
>Skoro mowa o wyzysku, to nie wolno zapominać też o lenistwie,

np o leżeniu na plaży na koszt właścicieli, którzy mają płacić podatki na Hamerlika

>braku odpowiedzialności,
Np mamusi Hamerlika, która żre za cudze mając posiadłości w kurorcie bez odpowiedzialności za innych

>postawie roszczeniowej
Znowu krystkon "Dajcieeeeeeee"

>i bezpodstawnej agresji..
... psiego gówna Hamerlika, który postuluje prawo do okradania staruszek na targu

>Dyscyplina wojskowa nie powstała bez sensu pozbawiając skutecznie żołnierzy wolności. Powstała dla zwycięstwa i zwycięstwo przynosi.

Jakoś w 1945 mimo tej dyscypliny przegraliście....

>Ta sama dyscyplina odnosi się również do biznesu, do podziału zasobów na rozwój i na zabezpieczenie potrzeb.
Napisał idiota, który uważa, że kierowca autobusu może ignorować rozkład jazdy, żeby pobawić się internetem, a sam prowadząc biznes okradał ludzi i zajmował się wikipedią, ale winni braku dyscypliny są INNI, bo pracowali

>To ma znacznie czy leżysz sobie na słońcu i popijasz piwko czy studiujesz język programowania popijając herbatę.
Bo jak pracujesz, to hamerkłamca i tak napisze, że popijasz kawę w sadzie a jego pięcioletnie dzieci pracują na twój dobrobyt, lub napisze, że córeczka musiała się puszczać, żeby zarobić na jego wakacje w Maroku

Ja pracuję i mam dom, ty leżysz na plażach, a mimo to opływasz w luksusy

>Stwierdzenie "wszystko jest wszystkich" czy "każdemu wg potrzeb" nie prowadzi do dyscypliny biznesowej.
Stwierdzenie, że wszystko jest hmaerzłodzieja, bo nie ma hamerksięgi kapitału prowadzi do rozboju.

>Każde życie okupione jest wysiłkiem.
Oprócz hamerlika na niemieckim socjalu i mamusi, która żre z posiadłości w kurorcie

>Najlepsze jest wtedy gdy największe efekty osiąga się najmniejszym wysilkiem.
Albo bez wysiłku za tłusty niemiecki Kindergeld

W innych krajach na buty dla dziecka trzeba zapracować


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Napisał idiota, który uważa, że kierowca autobusu może ignorować rozkład jazdy, żeby pobawić się internetem,

Warto przypomnieć, że to "może ignorować" jest wywodem szarlaya na podstawie mojego postulatu o zaszyfrowaniu portfeli, tak aby tylko właściciel miał dostęp do swojego portfela.

Szarley uważa, że jeśli funkcjonariusze jego państwa nie będą mieli dostępu do prywatnych portfeli i nie będą mogli ukarać człowieka pozbawiając go pieniędzy, to oznacza, że ten człowiek będzie mógł ignorować swoje zobowiązania i obowiązki wobec innych.

Szarley uważa, że reputacja człowieka nie ma znaczenia, znaczenie ma tylko dostęp do jego portfela.

Szarley nie rozumie, że człowiek może być wolny od zobowiązań i obowiązków, których niewykonanie zagrożone jest karą.

Szarley to stara szkoła on rozumie tylko język gróźb i przemocy.

>sam prowadząc biznes okradał ludzi i zajmował się wikipedią,

Może wypowie się któryś z okradzionych podpisany prawdziwym nazwiskiem i adresem zamieszkania zamiast Ciebie przedstawicielu dobrych ludzi?

>Ja pracuję i mam dom,

A ja pracuję i nie mam, choć pracuję praktycznie od świtu do zmierzchu.

>W innych krajach na buty dla dziecka trzeba zapracować

Płacę rocznie dziesiątki tysięcy euro podatków od pracy najemnej na cudzym i od konsumpcji, z czego wypłacają moim dzieciom Kindergeld. Reszta idzie na subwencje do prywatnych majątków, co ma zapewnić ludzkości świetlaną przyszłość, jak to w zwyczaju na wolnym rynku w waszej odmianie kapitalizmu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>>>Ta sama dyscyplina odnosi się również do biznesu, do podziału zasobów na rozwój i na zabezpieczenie potrzeb.
>>Napisał idiota, który uważa, że kierowca autobusu może ignorować rozkład jazdy, żeby pobawić się internetem,
>Warto przypomnieć, że to "może ignorować" jest wywodem szarlaya na podstawie mojego postulatu o zaszyfrowaniu portfeli, tak aby tylko właściciel miał dostęp do swojego portfela.

1 Zmyślasz, (jak zwykle) Jest wywodem na podstawie twojego wątku, w którym użalasz się nad tym, że pracowników obowiązują regulaminy pracy i np. najemnej instrumentariuszce nie wolno podczas pracy korzystać z internetu

Wątek założyłeś 03-11-2023 23:29 pod nazwą "Nie wszyscy są wobec prawa równi" i użalasz się:
Cytat:
nakaz czasu pracy
wyznaczona przerwa w pracy
zakaz używania telefonów komórkowych
ograniczony dostęp do internetu
określona liczba dni urlopu
obowiązek informowania o nieobecności

dotyczy jedynie pracowników ale nie dotyczy właścicieli i zarządu.


Moje pytania:
Jak wyobrażasz sobie pracę nauczyciela?
Jak wyobrażasz sobie pracę zespołu przy operacji?
Jak wyobrażasz sobie pracę maszynisty na kolei?
Jak wyobrażasz sobie pracę dowolnego zespołu: murarzy, mechaników, architektów, dekerów?
Jak wyobrażasz sobie pracę przy taśmie?
Jak wyobrażasz sobie komunikację w kopalni?

Pozostały bez odpowiedzi, za to Hamerlik zmyśla, że chodzi o to, żeby każdy wiedział ile krów ma który gospodarz

2 Zmyślasz. Twoim postulatem jest konfiskata oszczędności z konta jeśli przekroczą czteromiesięczny dochód

>Szarley uważa, że jeśli funkcjonariusze jego państwa
Znów zmyślasz. Nie mam państwa.

>Szarley uważa, że reputacja człowieka nie ma znaczenia, znaczenie ma tylko dostęp do jego portfela.
Zmyślasz, to twój pogląd

>Szarley nie rozumie, że człowiek może być wolny od zobowiązań i obowiązków, których niewykonanie zagrożone jest karą.

Tak, uważam, że kierowca autobusu powinien trzymać kierownicę, a nie komórkę, pod karą
Uważam, że kontroler lotów nie ma prawa zejść z wieży w dowolnej chwili. Nie poradzisz zaprzeczyć, że to twoje postulaty
Uważam, że nauczyciel powinien przychodzić do szkoły na wyznaczoną godzinę

>Szarley to stara szkoła on rozumie tylko język gróźb i przemocy.
Napisał windykator i zwolennik prawa do okradania staruszek na targu

>>sam prowadząc biznes okradał ludzi i zajmował się wikipedią,
>Może wypowie się któryś z okradzionych
Byli cytowani na tym forum

>>Ja pracuję i mam dom,
>A ja pracuję i nie mam,
Twój wybór, wolisz podróże do Peru i mieszkanie w najmowanych luksusach

>choć pracuję praktycznie od świtu do zmierzchu.
Zmyślasz.

>>W innych krajach na buty dla dziecka trzeba zapracować
>Płacę rocznie dziesiątki tysięcy euro podatków
Super. Musisz być bardzo zamożnym, skoro płacisz wysokie podatki
Co nie zmienia faktu, że buty twoim dzieciom funduje państwo


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Moje pytania:
>Jak wyobrażasz sobie pracę nauczyciela?
>Jak wyobrażasz sobie pracę zespołu przy operacji?
>Jak wyobrażasz sobie pracę maszynisty na kolei?
>Jak wyobrażasz sobie pracę dowolnego zespołu: murarzy, mechaników, architektów, dekerów?
>Jak wyobrażasz sobie pracę przy taśmie?
>Jak wyobrażasz sobie komunikację w kopalni?

Z jawnymi ale zaszyfrowanymi portfelami opisanymi w publicznej księdze kapitału pod kolektywną kontrolą, do których każdy z nich ma dostęp - do swojego i do których nie mają dostępu funkcjonariusze twojego państwa działający na zlecenie lichwiarzy i innych złodziei ludzkiego życia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Moje pytania:
>>Jak wyobrażasz sobie pracę nauczyciela?
>>Jak wyobrażasz sobie pracę zespołu przy operacji?
>>Jak wyobrażasz sobie pracę maszynisty na kolei?
>>Jak wyobrażasz sobie pracę dowolnego zespołu: murarzy, mechaników, architektów, dekerów?
>>Jak wyobrażasz sobie pracę przy taśmie?
>>Jak wyobrażasz sobie komunikację w kopalni?

>Z jawnymi ale zaszyfrowanymi portfelami opisanymi w publicznej księdze kapitału

1 Była o tym dyskusja w twoim wątku. Uciekłeś
2 To nie ma niczego wspólnego z jawnością kapitału. To dotyczy twojego postulatu praktycznej likwidacji dyscypliny pracy. Jak wyobrażasz sobie jakąkolwiek pracę zespołu bez reguł?

O to pytałem w twoim wątku, te pytania z przykładami powtarzam
A ty powtarzasz ucieczkę. Znów nie przeczytałeś co do ciebie piszę

3 o jawności kapitału nieraz próbowałem z tobą rozmawiać zawsze trzy odpowiedzi na zmianę: Mantra ucieczka, rzucanie gównem
NIC więcej
Mantra, ucieczka, rzucanie gównem

Przestań zmyślać i użyj argumentów
I skończ zmyślać, że Religa mordował ludzi ratując im życie


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>2 To nie ma niczego wspólnego z jawnością kapitału. To dotyczy twojego postulatu praktycznej likwidacji dyscypliny pracy. Jak wyobrażasz sobie jakąkolwiek pracę zespołu bez reguł?

Też sądzę, że swój wniosek o braku dyscypliny pracy wyniosłeś z mojego postulatu zaszyfrowania portfeli a nie z postulatu ich publicznej jawności.

Chociaż sądzę że z postulatem publicznej jawności portfeli też związek ma i to taki, że ten mój postulat pozostający w sprzeczności z twoimi wartościami, wizjami i celami zmotywował Cię do jeszcze większego wynaturzenia znacznienia moich postulatów.

Przedstawiasz wszystkim kłamliwą projekcję znaczenia moich postulatów aby wybudzić u innych kulturowo zaprogramowaną negatywną reakcję emocjonalną na moje żądania.

Próbujesz niszczyć moją wartość jako wizjonera innego od waszego prymitywnego i brutalnego świata, którego nie powstydziłby się dzikie zwierzęta.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>2 To nie ma niczego wspólnego z jawnością kapitału. To dotyczy twojego postulatu praktycznej likwidacji dyscypliny pracy. Jak wyobrażasz sobie jakąkolwiek pracę zespołu bez reguł?
>Też sądzę, że swój wniosek o braku dyscypliny pracy wyniosłeś z mojego postulatu zaszyfrowania portfeli a nie z postulatu ich publicznej jawności.

Jak zwykle lepiej ty wiesz z czego wysnuwam wnioski jak ja i lepiej definiujesz moje poglądy niż ja

I jak zwykle nie odnosisz się do meritum sprawy

>Chociaż sądzę że z postulatem publicznej jawności portfeli też związek ma i to taki, że ten mój postulat pozostający w sprzeczności z twoimi wartościami,
Znów zmyślasz

>Przedstawiasz wszystkim kłamliwą projekcję znaczenia moich postulatów

Odpowiedz na moje pytania i sprostuj, jeśli źle cię zrozumiałem. Niestety napisałeś że organizacja pracy jest nierównością wobec prawa i nie poradzisz tego uzasadnić, ani sprostować, za to uciekłeś od dyskusji na ten temat w twoim wątku

>aby wybudzić u innych kulturowo zaprogramowaną negatywną reakcję emocjonalną na moje żądania.
UZASADNIJ te żądania. Tylko tego oczekuję
Mantra
ucieczka
rzucanie gównem

>Próbujesz niszczyć moją wartość jako wizjonera innego od waszego prymitywnego i brutalnego świata, którego nie powstydziłby się dzikie zwierzęta.

Egzaltacją nikogo nie przekonasz, tak samo jak zmyśleniami
I skończ bredzić, że urodziłeś się wczoraj na księżycu
Tak samo odpowiadasz za ten świat jak ja. A gdyby podobał mi się opisany przez ciebie "kapitalizm" nie zakładałbym spółdzielni pracy. Rozumiesz?
Szkoda, że nie rozumiesz

Nie istnieje tajna własność. Gdyby istniała, każdy mógłby wejść do twojego samochodu i go sobie zabrać.
Szkoda, że nie rozumiesz.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie istnieje tajna własność.

Nie tylko istnieje ale jeszcze jest brutalnie egzekwowana przez wasze kapitalistyczne państwa, które nie mają problemu z tym, żeby dopłacać do prywatnych majątków rodów z przymusowych podatków od pracy najemnej i konsumpcji roboli a potem jeszcze przypisywać temu działania wolnego rynku.

Niestety zaprogramowana w umysłach kapitalistyczna kultura wymusza u każdego bez posiadłości uczcia braku wartości, wstydu i poczucia winy i te uczucia są tak silne, że nie ma kto się Wam sprzeciwić.

Nie udawaj przeciwnika współczesnego brutalnego kapitalizmu.

Każdy powinien zrozumieć, że jesteś wilkiem w owczej skórze - koniem trojańskim.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>N kosieje eze st bln ena ez we kzne stwa,

A gugu fika

Twój styl. Przeczytać fragment i odpowiedzieć językiem gfonickim

Przeczytaj CAŁY wpis, odnieś się do CAŁEGO wpisu
Bez zmyśleń na mój temat, MERYTORYCZNIE

>Nie tylko istnieje ale jeszcze jest brutalnie egzekwowana przez wasze kapitalistyczne państwa,
Nie istnieje tajna własność! Gdyby istniała, podałbyś dowolny przykład
Co to znaczy egzekucja własności? To samo co wilonujfa grunki?
Co to jest "nasze" kapitalistyczne państwo Marsjaninie?

Pisz po polsku


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie istnieje tajna własność! Gdyby istniała, podałbyś dowolny przykład

Wciąż mówię o waszych jednoosobowych spółkach kapitałowych z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanych właścicielach prowadzących działalność gospodarczą w skrzynkach na listy, w czym żadnego przypadku nie ma ani losowości.

Wciąż mówię o wszych licznych tajemnicach kapitałowych, finansowych, gospodarczych w waszym prawie i o licznych groźbach i karach za wyjawienie prawdy.

Gdybyś nie był koniem trojańskim, to slyszalbys i rozumiał o czym mówię ale, że koniem trojańskim jesteś to nie słyszysz i nie rozumiesz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Nie istnieje tajna własność! Gdyby istniała, podałbyś dowolny przykład
>Wciąż mówię o waszych jednoosobowych spółkach kapitałowych o nieznanych właścicielach
I o swojej żonie - dziwce tak samo zmyślonej

PRZESTAŃ ZMYŚLAĆ!

Nie istnieje tajna własność! Gdyby istniała, podałbyś dowolny przykład
Nie podajesz, więc nie istnieje

>Gdybyś nie był koniem trojańskim
Gdyby twoja żona brała więcej na anal miałbyś dom.

PRZESTAŃ ZMYŚLAĆ!

Dyskusja na temat jawności mienia:
Argumenta Hamerlika
Mantra
ucieczka
gówno
Mantra
ucieczka
gówno Mantra
ucieczka
gówno Mantra
ucieczka
gówno Mantra
ucieczka
gówno

Rozmowa z hamerdebilem o regulaminach pracy
Mantra
ucieczka
gówno Mantra
ucieczka
gówno Mantra
ucieczka
gówno Mantra
ucieczka
gówno Mantra
ucieczka
gówno


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Mantra

Mantrą nazywasz żądanie świata, który jest sprzeczny z twoją wizją i ze swoim wyobrażeniem twojej roli w nim.

Analogicznie dla islamistów mantrą jest żądanie równouprawnienia kobiet pozostające w sprzeczności z ich wizją kobiety, która powinna być łańcuchowym burkiem mężczyzny z miłości do niego.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Mantra
>Mantrą nazywasz żądanie świata, który jest sprzeczny z twoją wizją i ze swoim wyobrażeniem twojej roli w nim.

Nie znasz mojej wizji świata, sam ją wymyśliłeś, kretynie o ujemnej godności, bo tylko kretyn o ujemnej godności nie rozmawia z żywym człowiekiem, ale ze zmyślonym

mamusia żyje z posiadłości w kurorcie?
Za trudne pytanie?

Jakie bierze dotacje do tej swojej posiadłości?
Za trudne pytanie?

Moje pytania:
>>Jak wyobrażasz sobie pracę nauczyciela?
>>Jak wyobrażasz sobie pracę zespołu przy operacji?
>>Jak wyobrażasz sobie pracę maszynisty na kolei?
>>Jak wyobrażasz sobie pracę dowolnego zespołu: murarzy, mechaników, architektów, dekerów?
>>Jak wyobrażasz sobie pracę przy taśmie?
>>Jak wyobrażasz sobie komunikację w kopalni?

bez organizacji pracy

Mantra
ucieczka
rzucanie gównem

Pytałem czy twoje auto ma blachy, czy jest tajną własnością

Napisałeś, że jesteś miłośnikiem mordowania ludzi
Zaprzeczysz?
Napisałeś, że Religa zabijał ludzi
Zaprzeczysz?
Napisałeś że wolno kraść staruszkom torebki na targu
Zaprzeczysz?

Mantra
ucieczka
rzucanie gównem
Tak, jestem przeciwny prawu Hamerzłodzieja do kradzieży torebki i życzę ci żeby najemny chirurg odszedł od stołu podczas operowania twojego dziecka
Życzę ci życia w twoim świecie Złodziei, oszustów, morderców

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie znasz mojej wizji świata, sam ją wymyśliłeś

Kiedy zaczęliśmy rozmowę?
W 2011?
Rozmawiając nieraz po kilka godzin dziennie?
Sądzę, że po tych 5000 godzin spędzonych na wymianie poglądów znamy się już trochę.

>bez organizacji pracy

Dla Ciebie organizacją pracy jest dostęp do cudzego portfela, bo nie zamierzasz się prosić o żadną tam zgodę czy akceptację innego człowieka, tylko chcesz mu przemocą odebrać kasę, kiedy z kolesiami w biznesach ustalisz, że godne to i sprawiedliwe. Dlatego potrzebujesz dostępu do cudzych portfeli, żeby siać strach i przemoc, bo nauczono Cię w dzieciństwie, że życie zdominowanego człowieka, jak hodowanego zwierzęcia można podporządkować swojemu życiu i że go się opłaca.

W moim świecie, który wkrótce nadejdzie, nie tylko nie będziesz miał dostępu do cudzych portfeli, bez względu na twoje wizje sprawiedliwości i przekonań o tym czego twój bóg chce ale jeszcze twój i innych portfele będą publicznie jawne a demokratyczne podatki od własności na rzecz gwarantowanego dochodu roboli bez mienia będą pobierane z waszych portfeli automatycznie i przeksięgowane bezpośrednio do portfeli biedoty na waszym garnuszku a Wy na ich owocach pracy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Moje pytania:
>>Jak wyobrażasz sobie pracę nauczyciela?
>>Jak wyobrażasz sobie pracę zespołu przy operacji?
>>Jak wyobrażasz sobie pracę maszynisty na kolei?
>>Jak wyobrażasz sobie pracę dowolnego zespołu: murarzy, mechaników, architektów, dekerów?
>>Jak wyobrażasz sobie pracę przy taśmie?
>>Jak wyobrażasz sobie komunikację w kopalni?

bez organizacji pracy?

Nadal bez odpowiedzi

>>Nie znasz mojej wizji świata, sam ją wymyśliłeś
>Kiedy zaczęliśmy rozmowę?
>Sądzę, że po tych 5000 godzin spędzonych na wymianie poglądów znamy się już trochę.
Nie znasz mojej wizji świata, sam ją wymyśliłeś
Patrz akapit niżej

>>bez organizacji pracy
>Dla Ciebie organizacją pracy jest dostęp do cudzego portfela,
Znów zmyślasz. Nie czytasz, co piszę, nie znasz moich poglądów, sam je wymyślasz

Napisz co dla ciebie jest organizacją pracy, ale konkretnie bez dyrdymałów
Pracownik może przyjść do pracy kiedy chce, wyjść kiedy chce, w dowolnej chwili zrobić przerwę na zabawę internetem?
Moje pytania w mocy
Ucieczka

>bo nie zamierzasz się prosić o żadną tam zgodę czy akceptację innego człowieka, tylko chcesz mu przemocą odebrać kasę,
Znów zmyślasz

>kiedy z kolesiami w biznesach
Zmyślonymi przez Hamerlika

>Dlatego potrzebujesz dostępu do cudzych portfeli,
Znów zmyślasz

>żeby siać strach i przemoc,
Znów zmyślasz

>bo nauczono Cię w dzieciństwie, że życie zdominowanego człowieka, jak hodowanego zwierzęcia można podporządkować swojemu życiu i że go się opłaca.
Znów zmyślasz

>W moim świecie,...
... kradnie się staruszkom torebki, a jak staruszka wezwie policję, to nazywasz ją bandytką
W twoim świecie najemna instrumentariuszka może odejść od stołu i zabić człowieka.
TWOJE słowa!

>który wkrótce nadejdzie, nie tylko nie będziesz miał dostępu do cudzych portfeli,
Nie mam dostępu do cudzych portfeli, kolejny wymysł. TY postulujesz, żeby w twoim świecie z mojego konta konfiskowano pieniądze. Przypominam ci ten twój pomysł i... ucieczka
Tak samo jak ucieczką kończy się pytanie o to dlaczego własną matkę nazywasz darmojadem, bo ma posiadłości w kurorcie i nie pracuje.

bez względu na twoje wizje sprawiedliwości i przekonań o tym czego twój bóg chce ale jeszcze twój i innych portfele będą publicznie jawne a demokratyczne podatki od własności na rzecz gwarantowanego dochodu roboli bez mienia będą pobierane z waszych portfeli automatycznie i przeksięgowane bezpośrednio do portfeli biedoty na waszym garnuszku a Wy na ich owocach pracy.

>portfeli biedoty na waszym garnuszku a Wy na ich owocach pracy.
Znów rzucanie gównem zamiast argumentów

Ja żyję z pracy.
Po latach "znajomości" podczas których napisałem ci to setki razy, nadal nie poradzisz przeczytać ze zrozumieniem prostego komunikatu?

Pipcys od lat o tajnej własności
Twoje auto ma blachy?
Ucieczka
Jakiś przykład tej tajnej własności?
Ucieczka
Przykład włamywacza
Ucieczka
Po czym znów pipcys o tajnej własności

Udowodniłeś, że jawność mienia nie ma żadnego znaczenia. bo nie tym się kierujesz wybierając pracę czy mieszkanie


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Napisz co dla ciebie jest organizacją pracy, ale konkretnie bez dyrdymałów

Nie!

To Ty się tłumacz dlaczego mój postulat zaszyfrowania portfeli aby dostępu do niego nie mieli wasi policjanci, komornicy i poborcy podatkowi określasz atakiem na dyscyplinę prący?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Napisz co dla ciebie jest organizacją pracy, ale konkretnie bez dyrdymałów
>Nie!

Ucieczka

>To Ty się tłumacz dlaczego mój postulat zaszyfrowania portfeli aby dostępu do niego nie mieli wasi policjanci, komornicy i poborcy podatkowi określasz atakiem na dyscyplinę prący?

Nie określam twojego postulatu jako ataku na dyscyplinę pracy
To dwie różne sprawy
Dotarło?

I jestem za tym, żeby komornicy mieli prawo ściągać z konta należności np alimentacyjne lub pieniądze od oszustów i złodziei



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>I jestem za tym, żeby komornicy mieli prawo ściągać z konta należności

lichwiarzy z tytułu kar za brak spłaty chwilówki w terminie, w pierwszej kolejności przed ściągnięciem prowizji, odsetek i podstawy.

Zresztą postawy nikt nie potrzebuje ściągnąć, wystarczą kary i odsetki w trybie miesięcznym. Podstawa może sobie zostać jako dług na zawsze byleby by był miesięczny haracz od życia.

Kto jest głupi ten być może uwierzy, że chodzi Ci o dobrobyt cudzych dzieci, choć wielokrotnie już pisałeś za masz na nie wy...., ale ktoś mądrzejszy powinien zrozumieć, że używasz tylko powszechnych emocji, zresztą absurdalnych, związanych z alimentami, żeby wprowadzić do ich umysłu trojana i zainfekować ich szkodliwą ideologią.


youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Napisz co dla ciebie jest organizacją pracy, ale konkretnie bez dyrdymałów
>Nie!

Ucieczka

Ale skoro założyłeś wątek o dyscyplinie pracy to .... udowodniłeś, że poradzisz pobełkotać i schować się w szambo

>To Ty się tłumacz dlaczego mój postulat zaszyfrowania portfeli aby dostępu do niego nie mieli wasi policjanci, komornicy i poborcy podatkowi określasz atakiem na dyscyplinę prący?

Nie określam twojego postulatu jako ataku na dyscyplinę pracy
To dwie różne sprawy
Dotarło?
Dotarło?
Dotarło?
Dotarło?
Dotarło?
Dotarło?
Dotarło?
Dotarło?

Jeszcze raz
Dotarło, czy nadal będziesz zmyślał moje poglądy?

>>I jestem za tym, żeby komornicy mieli prawo ściągać z konta należności
>lichwiarzy z tytułu kar za brak spłaty chwilówki w terminie,
należności np alimentacyjne lub pieniądze od oszustów i złodziei
Nie doczytałeś?
W pomocniczej szkole nie uczyli czytać aż tak długich zdań?
A może ujemny honor psiego gówna znów każe zmyślać cudze poglądy?

I jestem za tym, żeby komornicy mieli prawo ściągać z konta należności np alimentacyjne lub pieniądze od oszustów i złodziei
DOTARŁO???????

>Zresztą postawy nikt nie potrzebuje ściągnąć, wystarczą kary i odsetki w trybie miesięcznym. Podstawa może sobie zostać jako dług na zawsze byleby by był miesięczny haracz od życia.

Na tym się nie znam, ty byłeś windykatorem.
Ja żadnych długów nie egzekwowałem, nikogo nie upoważniałem a swoje w terminie płaciłem

Oczywiście ten prosty komunikat także cię intelektualnie przerasta


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie doczytałeś?

To jak to przedstawiasz, nic nie mówi o tym co tak naprawdę za tym stoi i czyje biznesy tu zalatwiasz.

Coś tam już wiem o waszych sztuczkach psychologicznych, dzięki którym robicie roboli w konia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Nie doczytałeś?
>To jak to przedstawiasz, nic nie mówi o tym co tak naprawdę za tym stoi i czyje biznesy tu zalatwiasz.

I jestem za tym, żeby komornicy mieli prawo ściągać z konta należności np alimentacyjne lub pieniądze od oszustów i złodziei
DOTARŁO???????
Takie trudne do zrozumienia?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Nie doczytałeś?
>>To jak to przedstawiasz, nic nie mówi o tym co tak naprawdę za tym stoi i czyje biznesy tu zalatwiasz.
>I jestem za tym, żeby komornicy mieli prawo ściągać z konta należności np alimentacyjne lub pieniądze od oszustów i złodziei
>DOTARŁO???????
>Takie trudne do zrozumienia?

Oczywiście użycie nazwy prowizja w miejsce odsetek, oszustwo lichwy wyklucza.

Zalatwiasz tu biznes swoich kumpli?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>Zalatwiasz tu biznes swoich kumpli?
Załatwiasz tu klientów dla swojej żony?

Przykro mi psi chuju, to TWÓJ poziom dyskusji


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54911 punktów)
>Zalatwiasz tu biznes swoich kumpli?
Załatwiasz tu pedofilów dla swoich dzieci?

Przykro mi psi chuju, to TWÓJ poziom dyskusji


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54911 punktów)
>Zalatwiasz tu biznes swoich kumpli?
Załatwiasz tu kundle na pokazy seksu dla swojej córki?

Przykro mi psi chuju, to TWÓJ poziom dyskusji

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54911 punktów)
I jestem za tym, żeby komornicy mieli prawo ściągać z konta należności np alimentacyjne lub pieniądze od oszustów i złodziei
DOTARŁO???????

To teraz zamiast, windykatorze, który w interesie swoich kumpli przystawiał wiertarkę do kolana staruszki, która dała się nabrać na zakup garnków, odnieś się MERYTORYCZNIE do tego co napisałem

Szkoda, że fanatyczny miłośnik tajemnicy mienia, przemocy w usuwaniu starych ludzi z domów, prawa do kradzieży rowerów i torebek, zabijania ludzi, mordowania w Buczy, konfiskaty oszczędności z kont nie poradzi zrozumieć prostego komunikatu

Wiem dlaczego.

Nie poradzisz się pogodzić z tym, że ktoś pracą dorobił się dobrego poziomu życia.

Masz mi za złe, że mam w d.pie że twoja córka nie ma pieniędzy na studia?
Tak, mam to w d.pie
Szkoda, że ma ojca, który też ma to w d.pie i interesuje go tylko ile kutasów ona ma w dupie, bo z tego jest kasa na podróże do Peru

Przykro mi, to twój poziom dyskusji


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>I jestem za tym, żeby komornicy mieli prawo ściągać z konta należności np alimentacyjne lub pieniądze od oszustów i złodziei
>DOTARŁO???????

Wcześniej pisałeś, że chcesz dostępu do cudzych portfeli, żeby chirurdzy nie odchodzili od stołu podczas operacji. Teraz martwisz się juz o alimenty cudzych dzieci, na które masz wyjebane i o sprawiedliwość wobec złodziei.

Sądzę jednak, że chcesz zapewnić swoim kumplom w biznesach prawo do siania grozy i przemocy, chcesz dać im możliwość manipulacji biedoty dla dominacji i zysku, z którego mają Ci zapalić tłustą emeryturę za lojalność.

Na szczęście kryptografia jest potężniejsza od twoich kolesi i funkcjonariusze waszego państwa nie zdołają jej pokonać.

Staniecie się słabsi gdy już wasze podłe ideologie kapitalizmu opartego na tajnej, nieopodatkowanej, państwowo dotowanej i przymusowo egzekwowaniej własności oraz socjalizmu opartego na przymusowych podatkach od biedy przestaną pętać ludzkie umysły.

Kiedyś w końcu zwykli ludzie zrozumieją, że zostali przez Was zaprogramowni do roli niewolników i zakwestionują to co spętalo ich umysły. Trzeba tylko walczyć z waszymi podłymi ideami i czekać.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
I jestem za tym, żeby komornicy mieli prawo ściągać z konta należności np alimentacyjne lub pieniądze od oszustów i złodziei
DOTARŁO???????
DOTARŁO???????
DOTARŁO???????

>Wcześniej pisałeś, że chcesz dostępu do cudzych portfeli, żeby chirurdzy nie odchodzili od stołu podczas operacji.

Zmyślaj dalej

>Sądzę jednak, że chcesz zapewnić swoim kumplom w biznesach
...i twojej żonie - dziwce
Zmyślaj dalej


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>I jestem za tym, żeby komornicy mieli prawo ściągać z konta należności np alimentacyjne lub pieniądze od oszustów i złodziei

A co powiesz o prawie komornika do przymusowej egzekucji kary umownej chwilówki, o ile rata chwilówki nie zostanie spłacona w terminie?

I co powiesz także o prawie poborcy skarbowego do ściągnięcia podatku od dochodu z pracy najemnej na cudzym od człowieka, który nie posiada niczego?

Czekam na twoje przeciw a nawet za.

Zaraz mi tu napiszesz jak bardzo jesteś przeciw wyzyskowi ale prawo, które wyzysk umożliwa musi zostać, bowiem wśród wszystkich możliwości kosmicznych nie ma dla tego prawa alternatywny albo uciekniesz od jasnej odpowiedzi w jakieś bzdury, żeby pod tymi bzdurami ukryć istotę twoich zamiarów przed świadomością innych ludzi.

Znamy się już na tyle, że potrafię rozpoznać w Tobie fundamentalistę praw do tajemnic i przemocy egzekucyjnej będących wodą na młyn wszelakiej maści manipulantów, dominantow, oszustwo i złodziei w białych kołnierzykach, wylewających z siebie gładkie słowa jak świat musi funkcjonować i że nie ma dla tego żadnej alternatywy, czego znaczenie jest takie, że każda alternatywa może zmniejszyć ich zyski i oznaczać dla nich wysiłek na rzecz innych a oni chcą tylko dla siebie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Jestem za tym, żeby komornicy mieli prawo ściągać z konta należności np alimentacyjne lub pieniądze od oszustów i złodziei

Nie poradzisz czytać?
Ile razy jeszcze będziesz przekręcał moje słowa i wyczytywał w nich brednie, które sam wymyśliłeś?

>A co powiesz o prawie komornika do przymusowej egzekucji kary umownej chwilówki, o ile rata chwilówki nie zostanie spłacona w termikie?

Uważam, że nie powinno być chwilówek. A skoro tak, to i nie powinno być lichwiarskich odsetek od chwilówek, a windykatorzy, odzyskujący od staruszek raty chwilówek i lichwiarskie odsetki od nich są ostatnimi rzygowinami i życzę ich matkom, żeby miały na drzwiach napisane: "mój syn jest windykatorem chwilówek"

>I co powiesz także o prawie poborcy skarbowego do ściągnięcia podatku od dochodu z pracy
najemnej na cudzym od człowieka, który nie posiada niczego?

1 Nie ma pracy najemnej na swoim. skończ z tą manipulację
2 Podatek od dochodu jest podatkiem od DOCHODU, więc podatnik ma dochód, katastru od bezdomnego nie ściągnie,
3 Znam twój pogląd: każdy pracownik mający dom lub mieszkanie powinien płacić podatek z dochodów z pracy. Nie poradzisz tego argumentu obalić
Nie poradzisz napisać z czego twoje matka ma płacić podatek jeśli nie z dochodów z pracy
I TERAZ TEŻ UCIEKNIESZ OD ODPOWIEDZI

>Zaraz mi tu napiszesz
Jak zwykle sam lepiej wiesz co ja napiszę

>, że potrafię rozpoznać w Tobie fundamentalistę praw do tajemnic
Kłamiesz
Jestem zwolennikiem jawności. Każda matka windykatora powinna mieć na drzwiach domu napisane co wyżej, żeby wszyscy sąsiedzi wiedzieli, że kiedy inne matki rodziły dzieci, ona urodziła rzygowinę

Co do jawności majątków, jestem za tym, żebyś ujawnił za ile sprzedano twoją działkę
A co do reszty, czekam na uzasadnienie potrzeby jawności
Przykład krów
Pytanie o wybór pracy
Pytanie o wybór mieszkania

Ucieczkami udowodniłeś, że jawność jest ci zbędna i jesteś jej wrogiem

>i przemocy egzekucyjnej będących wodą na młyn wszelakiej maści manipulantów, dominantow, oszustwo i złodziei w białych kołnierzykach,

Piszesz o swoich kolegach z windykacji?
Sam tak żyłeś i nawróciłeś się jak Szaweł z Tarsu?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Uważam, że nie powinno być chwilówek. A skoro tak, to i nie powinno być lichwiarskich odsetek od chwilówek,

No oczywiście dlatego lichwę nazywa się w waszym brutalnym świecie prowizją albo karą.

>2 Podatek od dochodu jest podatkiem od DOCHODU, więc podatnik ma dochód, katastru od bezdomnego nie ściągnie,

Cholerny ochroniarz kapitalistycznych lichwiarzy i socjalistycznych złodziei podatkowych podszywający się pod dobrodzieja reagującego na ludzką krzywdę.

Niech zgadnę, bezdomny może zjeść twoją zupę ugotowaną cudzymi rękami tylko jeśli nie będzie kwestionował twojej ideologii, bowiem jeśli nie uwierzy, że nie mając żadnej wartości jest karmiony przez dobrego Pana, to zamiast zupy dostanie kopa w dupę.

Powtórzę po raz setny, doskonale widzę czego bronisz i alimenty cudzych dzieci czy dostęp do portfeli złodziei puszek z rybą ze sklepów spożywczych wiszą Ci kompletnie.

Ty masz za zadanie zapewnić zyski złodziejom życia w białych rękawiczkach za prowizje od łupów.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka

Z czego właściciel mieszkania zatrudniony na etacie ma płacić podatki w twoim gównoświecie jak nie z pracy?

Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka

>>Uważam, że nie powinno być chwilówek. A skoro tak, to i nie powinno być lichwiarskich odsetek od chwilówek,

>No oczywiście dlatego lichwę nazywa się w waszym brutalnym świecie prowizją albo karą.

Nie "naszym", ale TWOIM, windykatorze i twoich kolesiów z windykacji, karków, którzy wymuszali "odsetki" wiertarkami

Jesteś zwolennikiem jawności? Napisz swojej matce na drzwiach mieszkania: "mój syn jest windykatorem chwilówek"

Nie? Cóż, fanatyzm w obronie tajemnic to twoje trzecie imię


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie "naszym", ale TWOIM

Nie, tu nic nie jest ani moje ani nawet pochodzące ode mnie. Stworzyliście kosztem innych ludzi korzystny dla siebie swiat a ja i inni musimy w nim żyć a przynajmniej do czasu kiedy macie monopol na tajemnice i przemoc.

Nie, to nie jest nasz wspólny swiat, to nie jest nasza wspólna organizacja społeczna ani wspólny interes.

Nic nas nie łączy lecz wszystko nas dzieli.
Ja i Ty nie mamy nic wspólnego i na ile Cię znam nigdy nic wspólnego mieć nie będziemy.

Już nigdy więcej na nic się z Tobą nie umówię. Wszystko co jeszcze wczoraj było normalne jutro już będzie nienormalne.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Jesteś zwolennikiem jawności? Napisz swojej matce na drzwiach mieszkania: "mój syn jest windykatorem chwilówek"

Nie? Cóż, fanatyzm w obronie tajemnic to twoje trzecie imię

>>Nie "naszym", ale TWOIM
>Nie, tu nic nie jest ani moje ani nawet pochodzące ode mnie.
Jakie to cudownie proste
Windykator, który żył z egzekwowania chwilówek otrzepał rączki jak z piasku i nie ponosi za nic odpowiedzialności. Inni są windykatorami, Krytskon nigdy

>Stworzyliście kosztem innych ludzi korzystny dla siebie swiat
Zjedliśmy nerkę twojego syna, nasraliśmy do talerza twojej mamie i wyryćkaliśmy ci żonę
Co jeszcze?

>a ja i inni musimy w nim żyć
Nie musisz.

Z czego właściciel mieszkania zatrudniony na etacie ma płacić podatki w twoim gównoświecie jak nie z pracy?
Odpowiesz?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Z czego właściciel mieszkania zatrudniony na etacie ma płacić podatki w twoim gównoświecie jak nie z pracy?
>Odpowiesz?

Po tym jak je sam wspolokresli w jawnej demokracji bezpośredniej może je zapłacić z hajsu jaki zaoszczędzi na waszych podatkach od pracy najemnej i na podatkach od konsumpcji. Może także przeznaczyć na nie gwarantowany dochód podatkowy, bowiem zapłacony podatek wróci do niego bezpośrednio jako dochód gwarantowany, już bez karmienia waszych kast urzędniczych i bez wypłacania państwowych dopłat do prywatnych majątków rodów.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Z czego właściciel mieszkania zatrudniony na etacie ma płacić podatki w twoim gównoświecie jak nie z pracy?
>>Odpowiesz?
>Po tym jak je sam wspolokresli w jawnej demokracji bezpośredniej może

Z czego właściciel mieszkania zatrudniony na etacie ma płacić podatki w twoim gównoświecie jak nie z pracy?

Proste pytanie

>może je zapłacić z hajsu jaki zaoszczędzi na waszych podatkach od pracy najemnej
Czyli zamiast płacić podatek od dochodu z pracy ma płacić podatek od dochodu z pracy?
Ty idioto

>Może także przeznaczyć na nie gwarantowany dochód podatkowy, bowiem zapłacony podatek wróci do niego bezpośrednio jako dochód gwarantowany

Ty idioto
Z podatków jest finansowany dochód gwarantowany, który wystarczy na zapłacenie podatków

Ot, "hamerekonomia"
Odrobina arytmetyki matołku, zamiast udawani, że masz maturę

Twoje kolejne rzucanie gównem pomijam
Twoje udawanie, że urodziłeś się wczoraj na księżycu takoż


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Z czego właściciel mieszkania zatrudniony na etacie ma płacić podatki w twoim gównoświecie jak nie z pracy?
>>>Odpowiesz?
>>Po tym jak je sam wspolokresli w jawnej demokracji bezpośredniej może
>Z czego właściciel mieszkania zatrudniony na etacie ma płacić podatki w twoim gównoświecie jak nie z pracy?
>Proste pytanie

Na, które dostałeś jasną odpowiedź.
Czy masz jakiś deficyt w analizie treści jaką się do Ciebie kieruje?

>>może je zapłacić z hajsu jaki zaoszczędzi na waszych podatkach od pracy najemnej
>Czyli zamiast płacić podatek od dochodu z pracy ma płacić podatek od dochodu z pracy?
>Ty idioto

Płaci cwaniaku podatek jako właściciel od posiadłości części świata a nie jako najęty do pracy na cudzym robol. Wskazałem Ci możliwe źródło finansowania tego podatku w uldze w podatku od biedy, którym okradacie biedotę w imię waszego boga.

>>Może także przeznaczyć na nie gwarantowany dochód podatkowy, bowiem zapłacony podatek wróci do niego bezpośrednio jako dochód gwarantowany
>Ty idioto
>Z podatków jest finansowany dochód gwarantowany, który wystarczy na zapłacenie podatków
>Ot, "hamerekonomia"

Po prostu przy odpowiednio małej posiadłości części swiata, z wykluczeniem dostępu do niej innych ludzi w bilansie podatku od własności i dochodu gwarantowanego wychodzi na zero.

>Odrobina arytmetyki matołku, zamiast udawani, że masz maturę

Odrobina dobrej woli i przychylności dla innych ludzi a być może demon, który spętał twoją duszę abyś zaprowadził na Ziemi królestwo szatana Cię opuści.

Próbowałeś myśleć kiedyś o interesie innych ludzi niż o swoim własnym i swojej rodziny?

>Twoje kolejne rzucanie gównem pomijam
>Twoje udawanie, że urodziłeś się wczoraj na księżycu takoż

Rzucanie gównem to przypisywanie zła waszym kapitalistycznej i socjalistycznej religiom.

Nawet jeśli urodziłem się w waszym prymitywnym, brutalnym świecie i chcieliście żebym stał się tacy jak Wy, to ja tego świata nie akceptuję już więcej.

Wasz świat nie pochodzi już ode mnie i nie jestem jego częścią.

Nic nas nie łączy i wszystko nas dizeli.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Z czego właściciel mieszkania zatrudniony na etacie ma płacić podatki w twoim gównoświecie jak nie z pracy?
>>Proste pytanie
>Na, które dostałeś jasną odpowiedź.

Tak, z pracy. Tylko zamiast podatku dochodowego zapłaci katastralny
Najemny robotnik nie ma innych dochodów niż płaca. a twój "gwarantowany dochód" to 280 zł rocznie. Zaprzecz moim obliczeniom

Dochód gwarantowany nie może być większy niż katastralny podatek, bo przecież pochodzi tylko z tego podatku, a wielcy właściciele zapłacą mniej (przykład Płocka)

>Czy masz jakiś deficyt w analizie treści jaką się do Ciebie kieruje?
Raczej ty w analizie treści, które wysyłam do ciebie, skoro w dalszym ciągu twierdzisz, że ponoszę większą odpowiedzialność za ten świat niż ty, bo ty w Niemczech nie głosujesz a ja też nie

>>>może je zapłacić z hajsu jaki zaoszczędzi na waszych podatkach od pracy najemnej
>>Czyli zamiast płacić podatek od dochodu z pracy ma płacić podatek od dochodu z pracy?
>>Ty idioto
>Płaci cwaniaku podatek jako właściciel od posiadłości części świata a nie jako najęty do pracy na cudzym robol

1 Nadal masz problem ze zrozumieniem. Nie można się nająć do pracy na swoim
2 Zapłaci od dochodu czy od posiadania mieszkania, zapłaci z pieniędzy z pracy.

>Wskazałem Ci możliwe źródło finansowania tego podatku w uldze w podatku od biedy, którym okradacie biedotę w imię waszego boga.
Co to jest podatek od biedy w przypadku twojej matki - właścicielki posiadłości w kurorcie?

>>>Może także przeznaczyć na nie gwarantowany dochód podatkowy, bowiem zapłacony podatek wróci do niego bezpośrednio jako dochód gwarantowany
>>Z podatków jest finansowany dochód gwarantowany, który wystarczy na zapłacenie podatków
>Po prostu przy odpowiednio małej posiadłości części swiata, z wykluczeniem dostępu do niej innych ludzi w bilansie podatku od własności i dochodu gwarantowanego wychodzi na zero.

Tak, Hamerlik wychodzi na zero. O to chodzi

>Odrobina dobrej woli i przychylności dla innych ludzi

Dla ludzi? Chętnie
Dla psiego chuja rzucającego gównem - ZERO

>Próbowałeś myśleć kiedyś o interesie innych ludzi niż o swoim własnym i swojej rodziny?
Próbowałeś myśleć kiedyś o interesie innych ludzi niż o swoim własnym i swojej rodziny?
Znów rzucanie gównem

>>Twoje kolejne rzucanie gównem pomijam
>>Twoje udawanie, że urodziłeś się wczoraj na księżycu takoż
>Rzucanie gównem to...
... twoje oskarżenia i kłamstwa

>Nawet jeśli urodziłem się w waszym prymitywnym, brutalnym świecie
... to żarłeś najgorszy chleb jako windykator
Ty, nie ja

>i chcieliście żebym stał się tacy jak Wy,
Zmyślaj dalej

>Wasz świat nie pochodzi już ode mnie i nie jestem jego częścią.
To go opuść

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Najemny robotnik nie ma innych dochodów niż płaca.

Nie ma też domu, chyba że po rodzicach albo jeszcze z komuny.

Nie ma go, bo wszystkie domy mają jednoosobowe spółki kapitałowe z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanych właścicielach, na rzecz których tu tak usilnie lobbujesz, prowadzące działalność gospodarczą w skrzynkach na listy, które pobierają od najemników haracz od życia.

Oczywiście kłamliwie temu zaprzeczysz i stwierdzisz pod pseudonimem, że wszyscy ludzie, którzy mają jakąkolwiek wartość mają tez domy ale gdyby zażądać, żeby tego dowieść poprzez publicznie jawna księgę kapitału to zaczniesz zadawać pytania, co mnie obchodzi ile twój teść ma krów.

Jesteś jednym podstawowych podzespołów wielkiej maszyny kłamstwa i wyzysku.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Najemny robotnik nie ma innych dochodów niż płaca.
>Nie ma też domu,

Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało

>Nie ma go, bo wszystkie domy mają jednoosobowe spółki kapitałowe z ograniczoną
Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało

MAM DOM, IDIOTO SYNU KRETYNA i DZIWKI
Mój, a nie spółki twojej suki i jej klientów
MÓJ, idioto a nie spółki
Rozumiesz, kretynie o ujemnej godności?
I zarobiłem na ten dom, PRACĄ. Wiem, że nie rozumiesz tego słowa

Nawet jeśl ima dom po rodzicach, to go MA. Po tobie kundlęta odziedziczą tylko moralność psiego gówna, umiejętność kradzieży i darcia ryja po niemiecki tłusty socjal.
Po babci kundlęta erbną posiadłość w kurorcie, ale do tego się nie przyznajesz, bo nazywasz właścicielkę bandytką

>Oczywiście kłamliwie temu zaprzeczysz
Oczywiście spojrzę za okno i zobaczę sąsiadów. NAJEMNYCH PRACOWNIKÓW, którzy mają domy, ale ty wolisz udawać, że nie istnieje świat za oknem

>i stwierdzisz pod pseudonimem
Krystkon, chudyrysiek, krystynaback

Fanatyczny miłośniku tajemnic

>, że wszyscy ludzie,
Nie wszyscy, ale wszystkie suki z twojej rodziny to dziwki
Zmyślaj dalej moje poglądy

>żeby tego dowieść poprzez publicznie jawna księgę kapitału to zaczniesz zadawać pytania, co mnie obchodzi ile twój teść ma krów.
Udowodniłeś, że jawność mienia nie ma znaczenia dla ciebie
Pytanie o wybór pracy
Pytanie o wybór mieszkania
Przykład krów
Pytanie o pole pod lasem

Udowodniłeś, że nie istnieje tajna własność, a nadal bredzisz że istnieje
Udowodniłeś, że jesteś fanatycznym miłośnikiem tajemnic
Udowodniłeś, że jesteś fanatycznym miłośnikiem kradzieży torebek i rowerów
Wystarczy?

>Jesteś jednym podstawowych podzespołów wielkiej maszyny kłamstwa i wyzysku.
Jesteś stręczyciele swoich dzieci pedofilom. Zmyślaj dalej

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Udowodniłeś, że jawność mienia nie ma znaczenia dla ciebie
>Udowodniłeś, że jesteś fanatycznym miłośnikiem tajemnic

A Ty, że jesteś lobbystą 1% ludzi posiadających świat i mających wyjebane na ludzkość oraz wszystko poza ich narcystycznymi wizjami własnej wielkości.

Żeby nikt nie połapał się kim naprawdę jesteś i nie stworzył przed Tobą bariery w swoim umyśle, podszywasz się za tego, który pochyla się nad ludzką krzywdą, w rzeczywistości mając cudze życie za naturalny zasób, który wasz bóg, który Was wybrał, nakazał Wam wyzyskać.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>wszystkie domy mają jednoosobowe spółki kapitałowe z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanych właścicielach,

Jesteś idiotą

>>Udowodniłeś, że jawność mienia nie ma znaczenia dla ciebie
>A Ty, że jesteś lobbystą 1% ludzi posiadających świat i mających wyjebane na ludzkość oraz wszystko poza ich narcystycznymi wizjami własnej wielkości.

Zmyślaj dalej, merytorycznej odpowiedzi brak

Twoje twierdzenie, że mój dom nie jest mój, bo należy do jakiejś spółki, świadczy o twoim głębokim upośledzeniu postrzegania świata

Nadal też udowodniasz, że jesteś zwolennikiem płacenia podatków przez ludzi, którzy żyją z pracy, bo wielcy posiadacze wg twoich postulatów zapłacą mniej niż dziś Przykład Płocka pozostaje w mocy i nie zmieni tego nawet tona twojego gówna i twoich zmyśleń

Rzecz dotyczy kwestii jawności majątków
Nawet jeśli rzucisz we mnie gównem całego Berlina, to nie zmienisz faktu, że jawność nie ma dla ciebie znaczenia, co potwierdzasz brakiem odpowiedzi na proste pytania o wybór pracy i wybór mieszkania.

Uciekaj nadal do szamba, to twoje naturalne środowisko

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Twoje twierdzenie, że mój dom nie jest mój, bo należy do jakiejś spółki, świadczy o twoim głębokim upośledzeniu postrzegania świata

Aha, bo Ty spędziłeś życie jako najemny robol i wciąż nim jesteś. Zapieprzasz na etacie codziennie od świtu do nocy i musisz uzyskać zgodę swojego Pana na oddalenie się od taśmy na siku.

>Nadal też udowodniasz, że jesteś zwolennikiem płacenia podatków przez ludzi, którzy żyją z pracy, bo wielcy posiadacze wg twoich postulatów zapłacą mniej niż dziś

Dziś płacą ZERO i uzyskują tłuste subwencje państwowe do prywatnych majątków, żeby rozwijać swoje rody.

Pojęcie "mniej" w takim kontekście nie istnieje.

Będą mniej soków życiowych wysysać z najemnych roboli wiodących swoje życie bez żadnych posiadłości, przez co robol choć trochę uwolniony od swojego pasożyta bedzie mógł się rozwijać a nie jedynie przeżywać życia jak świnia hodowana w ciasnym boksie.

Ty tego nie zaakceptujesz, bo na szali stoi twoja tłusta emerytura i dłubanie z nudy w nosie naprzeciw roboty w fabryce od świtu do nocy innych ludzi.

Musiałbyś wtedy coś zrobić dla innych ludzi w miejsce głoszenia, że inni ludzie naprzeciw Ciebie nie mają żadnej wartości.

Choć właściwie to musiałbyś zacząć myśleć o innych ludziach jak o ludziach a nie jak o zasobie ludzkim.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Przestań jarać to gówno., bo ci gówno z mózgu zostało

>>Twoje twierdzenie, że mój dom nie jest mój, bo należy do jakiejś spółki, świadczy o twoim głębokim upośledzeniu postrzegania świata
>Aha, bo Ty spędziłeś życie jako najemny robol

Nigdy nie byłem ROBOLEM kupo gnoju, ale zaczynałem jako ROBOTNIK, górnik - ładowacz w Sosnowcu

Ty gardząc takimi jak ja pokazujesz, że nigdy nie pracowałeś,

Rzucenia gnojem przez ciebie nie jest argumentem, napisałeś, że najemny pracownik nie ma domu, bo wszystkie należą do jakiejś spółki

Twoja matka jest właścicielką tej spółki, skoro mieszka na swoim?
Tak trudne pytanie jak o blachy twojego samochodu?

Mam dom, na który zarobiłem pracą, tak jak mój ojciec, moje rodzeństwo, moi sąsiedzi. We wsi każdy mieszka w swoim domu, ale ty, wolisz jarać zioła niż dostrzec istniejący świat

>i wciąż nim jesteś. Zapieprzasz na etacie codziennie od świtu do nocy i musisz uzyskać zgodę swojego Pana na oddalenie się od taśmy na siku.

Skończ z tą demagogią. Wiesz czym się zajmuję a ty nie musisz nikogo pytać o zgodę na przerwę

>>Nadal też udowodniasz, że jesteś zwolennikiem płacenia podatków przez ludzi, którzy żyją z pracy, bo wielcy posiadacze wg twoich postulatów zapłacą mniej niż dziś
>Dziś płacą ZERO i uzyskują tłuste subwencje państwowe do prywatnych majątków, żeby rozwijać swoje rody.

Kindergeld?

>Będą mniej soków życiowych wysysać z najemnych roboli wiodących swoje życie bez żadnych posiadłości,

Skończ z tą demagogią
Najemny robotnik w Berlinie (w agencji tymczasowej) wrócił do mojej wsi i zbudował dom

>Ty tego nie zaakceptujesz, bo na szali stoi twoja tłusta emerytura i dłubanie z nudy w nosie naprzeciw roboty w fabryce od świtu do nocy innych ludzi.
Piszesz o swojej mamusi. Ona żre emeryturę na koszt tych od świtu do nocy....
Ja pracuję

W twoim Berlinie pracuje się 40 godzin tygodniowo

>Musiałbyś wtedy coś zrobić dla innych ludzi w miejsce głoszenia, że inni ludzie naprzeciw Ciebie nie mają żadnej wartości.
Twoja żona ma wartość 20 euro
Też poradzę zmyślać

PRZESTAŃ RZUCAĆ GÓWNEM, PRZESTANIESZ OBRYWAĆ RYKOSZETEM

>Choć właściwie to musiałbyś zacząć myśleć o innych ludziach jak o ludziach a nie jak o zasobie ludzkim.
Znów udowodniłeś, że jesteś tylko psim gównem pozbawionym godności i intelektu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Przestań jarać to gówno., bo ci gówno z mózgu zostało

Mój mózg jest sprawny anonimowy nienawistniku.

>Nigdy nie byłem ROBOLEM kupo gnoju,

Daje się zauważyć.
Gdybyś nim był to nie gardzilbys tak robolami bez posiadłości najętnymi do roboty na cudzym tylko byś ich rozumiał i współczuł.

>Ty gardząc takimi jak ja pokazujesz, że nigdy nie pracowałeś,

Nie gardzę Tobą tylko walczę z twoją podłą ideologią kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności oraz z ideą socjalizmu opartego na przymusowych podatkach od biedy.

>Twoja matka jest właścicielką tej spółki, skoro mieszka na swoim?

Nie chciałbym już tego dla niej

>Skończ z tą demagogią.

Skoncz z fałszywą projekcją świata.
Nie kłam publicznie o tym jaki świat jest.

>Najemny robotnik w Berlinie (w agencji tymczasowej) wrócił do mojej wsi i zbudował dom

I tylko zapomniałeś jego nazwiska, więc nie potrafisz go podać.
Na Marsie mieszkają Marsjanie.

>W twoim Berlinie pracuje się 40 godzin tygodniowo

Zabawne, kiedyś gdy pisałem do urzędów i prasy o nielegalnym zatrudnieniu wielu osob na budowie, o czym nie wiedziały, bo zostały oszukane fałszywymi kwitami nikt z nich nie zadał mi nawet jednego pytania ale budowa w centralnym hotelu Berlin, na której było zatrudnionych ponad 100 ludzi, z których nikt nie dostał wynagrodzenia, zawinęła się w ciągu jednego dnia.

Czy tam ktokolwiek pracował 40 godzin?
Czy tam ktokolwiek pracował?

Przy tej okazji poznałem osobiście gościa z afery Orlena. To on znalazł słupy z Warszawki, które stworzyly lipną spółkę zoo w skrzynce na listy. Wszystkim na tej budowie rządził a nie było go na żadnym kwicie. Ktoś tam coś gadał, że hotel Berlin należy do Żydów i że oni o wszystkim wiedzą ale mają na to tak samo wyjebane jak urzędy i prasa. Chodziło w końcu o zyski. Ile prawdy w tej żydowskiej narodowości właścicieli hotelu tego chyba nigdy się nie dowiemy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Przestań jarać to gówno., bo ci gówno z mózgu zostało
>Mój mózg jest sprawny anonimowy nienawistniku.

I to bardzo sprawny, skoro znów zapomniałeś, że znasz moje nazwisko, Krytskonie
Bardzo sprawny, skoro twierdzisz, że najemnemu chirurgowi dzieje się krzywda, bo nie może podczas operacji zajrzeć do netu.
Bardzo sprawny, skoro nie poradzisz odpowiedzieć na proste pytanie czy twój samochód ma rejestracyjne tablice

>>Nigdy nie byłem ROBOLEM kupo gnoju,
>Daje się zauważyć.
>Gdybyś nim był..
Nigdy nie byłem, byłem ROBOTNIKIEM, zaczynałem jako ładowacz na kopalni.
Kolejny komunikat, którego twój "sprawny mózg" nie poradzi przyjąć do wiadomości
Nie poradzisz znaleźć w necie dowodów mojego zatrudnienia z czasów kiedy sikałeś w pieluchy?
Twój pech, ale jeśli nie wierzysz , to ja nie muszę wierzyć, że twoja żona nie utrzymuje się z dilerki narkotyków.

>>Ty gardząc takimi jak ja pokazujesz, że nigdy nie pracowałeś,
>Nie gardzę Tobą tylko walczę z twoją podłą ideologią
Którą sam wymyśliłeś jako "moją"

>>Twoja matka jest właścicielką tej spółki, skoro mieszka na swoim?
>Nie chciałbym już tego dla niej
Twoja matka jest właścicielką tej spółki, skoro mieszka na swoim?

>>Skończ z tą demagogią.
>Skoncz z fałszywą projekcją świata.

Ty, idioto, twierdzisz, że mieszkanie twojej matki należy do spółki z wysp
Ty, idioto, twierdzisz, że nie wolno ci poruszać się ulicami Berlina
Ty, idioto, twierdzisz, że pracowałeś w dzień po zawale serca w oparach toksyn
Ja mam dobry ogląd świata, ty zmyślasz

>Nie kłam publicznie o tym jaki świat jest.
Nie kłam publicznie o tym jaki świat jest.
W mojej wsi każdy mieszka w swoim domu, ty zmyślasz, że nawet mój dom nie należy do mnie

>>Najemny robotnik w Berlinie (w agencji tymczasowej) wrócił do mojej wsi i zbudował dom
>I tylko zapomniałeś jego nazwiska, więc nie potrafisz go podać.
Nie upoważnił mnie do podawania jego nazwiska, ale jeśli chcesz, to go poproszę i do ciebie zadzwoni

>Na Marsie mieszkają Marsjanie.
I hamerlik, który nie ponosi żadnej odpowiedzialności za nic

>>W twoim Berlinie pracuje się 40 godzin tygodniowo
>Zabawne, kiedyś gdy pisałem do urzędów i prasy o nielegalnym zatrudnieniu wielu osob na budowie, o czym nie wiedziały, bo zostały oszukane fałszywymi kwitami nikt z nich nie zadał mi nawet jednego pytania ale budowa w centralnym hotelu Berlin, na której było zatrudnionych ponad 100 ludzi, z których nikt nie dostał wynagrodzenia, zawinęła się w ciągu jednego dnia.
>Czy tam ktokolwiek pracował 40 godzin?
Oszukać oszusta to nie grzech. Miałeś umowę o pracę?

>Przy tej okazji poznałem osobiście gościa z afery Orlena. To on znalazł słupy z Warszawki,
Hamerlików - oszustów nigdy nie brakowało, ja jakoś zawsze miałem do czynienia z uczciwymi ludźmi, może dlatego, że żyję z pracy a nie z kombinowania

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Thoter (6650 punktów)

>Stwierdzenie "wszystko jest wszystkich" czy "każdemu wg potrzeb" nie prowadzi do dyscypliny biznesowej.
>Nie można okrągły patrzeć tylko na jedną stronę.
>Każde życie okupione jest wysiłkiem.
>Najlepsze jest wtedy gdy największe efekty osiąga się najmniejszym wysilkiem.
>

Życie okupione wysiłkiem po to by zarobić na łyżkę puree.
Życie w otoczeniu w którym wszsytko jest własnością cwaniaków, którzy każą sobie za wszystko płacić.
Nowe pokolenia muszą zaczynać od zera i nigdy nie dogonią tych, co się sprzedali cwaniakom.
28-11-2023 20:59 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)

>Życie okupione wysiłkiem po to by zarobić na łyżkę puree.
>Życie w otoczeniu w którym wszsytko jest własnością cwaniaków, którzy każą sobie za wszystko płacić.
>Nowe pokolenia muszą zaczynać od zera i nigdy nie dogonią tych, co się sprzedali cwaniakom.

Czy doradzałbyś przeprowadzkę do Rosji? Pytałem o to kiedyś, ale nie odpowiedziałeś.

Jakie są zalety życia w Rosji? Co zyska człowiek, który chciałby się tam przenieść np. z USA?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Życie okupione wysiłkiem po to by zarobić na łyżkę puree.
>Życie w otoczeniu w którym wszsytko jest własnością cwaniaków, którzy każą sobie za wszystko płacić.
>Nowe pokolenia muszą zaczynać od zera i nigdy nie dogonią tych, co się sprzedali cwaniakom.

Nie trzeba uznawać prawa tajnej i nieopodatkowanej własności ani prawa do lichwy. Ja nie uznaję i nie robi mnie wrażenia co tam sobie ludzie określają w tajnych i pośrednich wyborach, nigdy tego nie uznam, bo to niemoralne.

Gdyby było więcej takich jak ja to byłoby mniej okupujących sporym wysiłkiem łyżkę puree.

Ale ludzi popycha chciwość, paraliżuje strach, zmusza stadny pęd i jest jak jest.

Jedyne co mi w tej sytuacji pozostaje to infekować inne psyche swoim systemem emocjonalnym aż inni zaczną czuć to co ja i tak jak ja zakwestionują tajną i nieopodatkowana własność oraz prywatną lichwę od państwowego pieniądza.

youtu.be/5VCiU1osa3w
29-11-2023 19:36 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Rentierzy to wykorzystują, by zapewnić sobie zarobek bez wkładania w to wysiłku, zgarniając sowite zyski
> to nie wolno zapominać też o lenistwie, braku odpowiedzialności, postawie roszczeniowej i bezpodstawnej agresji. Pasożytem społecznym można być na 1000 różnych sposobów.
wszyscy "wielcy" to pasozyty, taki Archimedes leżał w wannie, Platon to syn króla, Budda podobnie, czy u nasz Kochanowski, siedział pod lipa i rozpaczał po smierci córki, niewolnicy za niego pracowali, czy nawet Piłsudski, Moniuszko, Chopin

>Dyscyplina wojskowa nie powstała bez sensu pozbawiając skutecznie żołnierzy wolności. Powstała dla zwycięstwa i zwycięstwo przynosi.
byłem w wojsku, tam nie wolno myślec, trzeba wykonywać rozkazy, "wojak Szwejk" jest genialny

>To ma znacznie czy leżysz sobie na słońcu i popijasz piwko czy studiujesz język programowania popijając herbatę.
jesli nie masz wewnetrznej motywacji i talentu, nic nie pomoże, choćbyś pracował 1000 godz/miesiąc

>Znacznie zatem mają motywy i źródła motywacji.
>Stwierdzenie "wszystko jest wszystkich" czy "każdemu wg potrzeb" nie prowadzi do dyscypliny biznesowej.
tak jest w kibucach 2 x bardziej nowoczesnych zakładach niż u naszych libkowych januszy biznesu opartych na niewolnej pracy libków

>Każde życie okupione jest wysiłkiem.
rzeka płynie bezwysiłkowo, podobnie rośnie drzewo i zające, tak było w raju

>Najlepsze jest wtedy gdy największe efekty osiąga się najmniejszym wysilkiem.
największe efekty osiąga się bezwysiłkowo, radośnie, np Archimedes, Newton, tak też robią wilki jak poluja, wtedy się śmieją, śmieją sie, śmieją
Naszym mysliwym tez polowanie sprawia ogromną radość a kobietom opieka nad dzieckiem, ogrodnikowi praca w ogrodzie
gra w piłke sprawia ogromną radość, a jaka to walka, ile potu

tak było w raju, nie pracowali, życie było ciągiem przyjemności
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>wszyscy "wielcy" to pasozyty, taki Archimedes leżał w wannie, Platon to syn króla, Budda podobnie, czy u nasz Kochanowski, siedział pod lipa i rozpaczał po smierci córki, niewolnicy za niego pracowali, czy nawet Piłsudski, Moniuszko, Chopin

Można sobie leżeć pod gruszą i gotować mózg od wysiłku. Praca intelektualna w żadnym sensie nie jest lżejsza od pracy fizycznej.

>byłem w wojsku, tam nie wolno myślec, trzeba wykonywać rozkazy, "wojak Szwejk" jest genialny

Nie wolno kwestionować rozkazów. W wojsku hierarchia jest bardzo silna. Kiedy na polu walki masz za zadanie zabić możliwie najwięcej wrogów, żeby ich reszta się poddała, to nie ma miejsca na demokrację i głosowanie nad tym czy masz strzelać z karabinu w głowy czy dźgać bagnetem.

>jesli nie masz wewnetrznej motywacji i talentu, nic nie pomoże, choćbyś pracował 1000 godz/miesiąc

Talenty się rozwija tak jak sztukę pływania.
Jako dziecko z trudem przeplywalem jeden basen 25m, dusząc się i krusząc.
Potem przeplywalem 5km kraulem bez przerwy i 75m pod wodą ale kosztowało mnie to tysiące godzin spędzonych na basenie, aż trafiłem do świata, w którym baseny są tylko dla wybranych, wtedy skończyła się moja przygoda z pływaniem.

Motywacja jest pod wpływem otoczenia, wystarczy spotkac człowieka s*******na i człowieka przyjaciela, żeby zauważyć jak zmienia się motywacja i chęć działania.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Stwierdzenie "wszystko jest wszystkich" czy "każdemu wg potrzeb" nie prowadzi do dyscypliny biznesowej.
>tak jest w kibucach 2 x bardziej nowoczesnych zakładach niż u naszych libkowych januszy biznesu opartych na niewolnej pracy libków

Nawet w kibucach ludzie mają swoje obowiązki oprócz praw i nawet tam rozpoznaliby pasozyta.

>>Każde życie okupione jest wysiłkiem.
>rzeka płynie bezwysiłkowo, podobnie rośnie drzewo i zające, tak było w raju

Nie widziałeś jak woda walczy ze skałami i drzewa z wiatrem. Spokój jest tylko wtedy kiedy wszystkiego jest pod dostatkiem. Kiedy zaczyna brakować spokój się kończy.

Żeby nie brakowało wszyscy muszą pracować.
Coś bierze się z tego, że to tworzysz a nie dlatego, że spada z nieba.

> największe efekty osiąga się bezwysiłkowo,

Moje doświadczenie życiowe temu przeczy.

> gra w piłke sprawia ogromną radość, a jaka to walka, ile potu
>tak było w raju, nie pracowali, życie było ciągiem przyjemności

Chyba nie mówisz o grze o zwycięstwo, w grze o zwycięstwo jest masa wysiłku.

Życie bez pracy może być ciągiem przyjemności o ile manna spada z nieba i nie ma w naturze głodnych tygrysów, które polują na Ciebie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
30-11-2023 10:09 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Stwierdzenie "wszystko jest wszystkich" czy "każdemu wg potrzeb" nie prowadzi do dyscypliny biznesowej.
>>tak jest w kibucach 2 x bardziej nowoczesnych zakładach niż u naszych libkowych januszy biznesu opartych na niewolnej pracy libków
>Nawet w kibucach ludzie mają swoje obowiązki oprócz praw i nawet tam rozpoznaliby pasozyta.
jak żyjemy blisko pasożyta poznajemy od razu, jesteśmy na to wyczuleni, w liberalizmie łatwo nas oszukac bo taki oszust ma np ładną buzię, ładnie gada, a że nic nie robi, bije dzieci, znęca sie nad psami to nie wiemy bo naszym bogiem jest indywidualizm, wolność, własnośc, nie znam głupszego boga, choć bardzo skuteczny do oszukiwania, wyzyskiwania, zniewalania, trzeba przyznac

>>>Każde życie okupione jest wysiłkiem.
>>rzeka płynie bezwysiłkowo, podobnie rośnie drzewo i zające, tak było w raju
>Nie widziałeś jak woda walczy ze skałami i drzewa z wiatrem. Spokój jest tylko wtedy kiedy wszystkiego jest pod dostatkiem. Kiedy zaczyna brakować spokój się kończy.
to nie walka a zmaganie, jak chłopcy na trawniku

>Żeby nie brakowało wszyscy muszą pracować.
wszystko jest za darmo

>Coś bierze się z tego, że to tworzysz a nie dlatego, że spada z nieba.
np Ty nam tu spadłeś z nieba, za darmo, Tobie sprawia przyjemność pisanie nam, nam czytanie Ciebie
tak działał raj

>> największe efekty osiąga się bezwysiłkowo,
>Moje doświadczenie życiowe temu przeczy.
zyjesz w trybie walki, musisz wiec polec

>> gra w piłke sprawia ogromną radość, a jaka to walka, ile potu
>>tak było w raju, nie pracowali, życie było ciągiem przyjemności
>Chyba nie mówisz o grze o zwycięstwo, w grze o zwycięstwo jest masa wysiłku.
kulczyk zarabiając 1 000 000 zł/godzine przez 20 lat czuł orgazm, dlatego umarł

>Życie bez pracy może być ciągiem przyjemności o ile manna spada z nieba i nie ma w naturze głodnych tygrysów, które polują na Ciebie.
do obrony jest ZAŻYŁA WSPÓLNOTA, dlatego my libki niedorozwojki (indywidualizm, wolność, własnośc) wymieramy
Nikodemwisniewski (16 punktów)
Hej,
Jak dla mnie, zgodnie z naszym libkowym prawem, to jest fajne . Chyba nie trzeba bić, kraść czy ranić, żeby być wolnym, tak jak mówi Konopka. A co do libków, no nie wiem, czemu oni nie kumają, że być rentierem to jest norma. Oskarżają nas o lenistwo, a sami nieźle czerpią z renty. Kupując mieszkania jak narkotyki, patologia totalna. Mieszkania to nie pralki, to jest dobro szczególne, ale niektórzy libki tego nie łapią. Ceny rosną, a my, biedaki, mamy tego dość. Przydałby się jakiś inny kierunek, bo to, co teraz, to jest patologia z wielką literą
Pozdrawiam, Nikodem 😊

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365