Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zlikwidować Senat

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
11-10-2011 21:16Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów)
(zablokowany)
Zlikwidować Senat
Ocena 4 na 4
94% senatorów jest z POPiSu (okręgi jednomandatowe nie pomogły, ja i tak w ogóle przekreśliłem tę kartę do głosowania) - zwykła większość sejmowa może uchylić wszelkie ich tzw. 'poprawki' (zresztą jakie poprawki ? czy to eksperci czy przechowalnia 'politycznych trupów' - partyjnie upupionych ?)

Koszty, bezsens, obłuda - w obecnym systemie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Scarabaeus (2198 punktów)
>94% senatorów jest z POPiSu (okręgi jednomandatowe nie pomogły...

To jest właśnie skutek okręgów jednomandatowych.
Nie wiem skąd bierze się pozytywna opinia o okręgach jednomandatowych. Jest to chyba najgorsze rozwiązanie jakie można zastosować w demokracji.
bask (466 punktów)
(zablokowany)
Likwidacja jest chyba zbyt radykalnym postulatem natomiast jak najbardziej wskazane byłoby ograniczyć liczbę posłów i senatorów. W USA jest 435 kongresmenów i 100 senatorów. W Polsce - 10 - krotnie mniejszej populacyjnie niż USA - jest 100 senatorów i 460 (sic!!!!) posłów. Nie trzeb akomentarza liczby świadczą same za siebie. Liczbę senatorów z powodzeniem można zredukować - na przykład - do 2-3 z województwa, liczbę posłów o połowę również. Zaoszczędzone środki można byłoby wydać - na przykład - na speców - techokratów(prawników) aby akty prawne uchwalane przez naszych niedouczonych i niedoświadczonych polityków nie roiły się od różnorakich bubli i niedociągnięć.
Selanos (12869 punktów)
Jestem za całkowitą przebudową tego systemu. Senat nic nie może, prezydent coś właściwie może, ale do końca nie wiadomo co, nikt nawet nie wie kto w Polsce faktycznie dowodzi siłami zbrojnymi. To chory system.

Jestem za istnieniem senatu, ale pod warunkiem, że będzie to faktycznie funkcjonująca izba. Jestem także za tym, żeby polski prezydent miał takie uprawnienia jak np. w USA. Oczywiście popieram zmniejszenie liczby posłów i senatorów, zgodziłbym się także na podniesienie ich pensji. Trzeba też rozwiązać kwestię tego, że parlamentarzyści stoją ponad prawem. Niektórzy nie siedzą w więzieniu tylko dlatego, że co cztery lata dostają immunitet. To powinna być funkcja elitarna, zaszczyt, a nie ochrona przed wymiarem sprawiedliwości.
rdest (2492 punktów)

>Koszty, bezsens, obłuda - w obecnym systemie.
Jestem za likwidacją Senatu, Sejmu oraz rządu. Czekam na to, co nieuniknione - a mianowicie na przejęcie funkcji narodowych organów władzy przez organy europejskie, tj. przez Parlament Europejski i Rząd Europejski. To potrwa jeszcze chwilę...

Arturr (33 punktów)
>>Koszty, bezsens, obłuda - w obecnym systemie.
>Jestem za likwidacją Senatu, Sejmu oraz rządu. Czekam na to, co nieuniknione - a mianowicie na przejęcie funkcji narodowych organów władzy przez organy europejskie, tj. przez Parlament Europejski i Rząd Europejski. To potrwa jeszcze chwilę...
>
>

...i rozdać broń każdemu obywatelowi bez badań psychologicznych. Tak, tak, Korwina już mieliśmy okazję nieraz słyszeć. Jego anarchizm przemawia na szczęście jedynie do 1% społeczeństwa polskiego.

Senat w obecnej formule nie ma najmniejszego sensu. Poprawki senatorów mogą być odrzucone zwykłą większością Sejmu. Albo zmienić formułę, albo faktycznie zlikwidować.
Scorp (5381 punktów)
>... przechowalnia 'politycznych trupów' - partyjnie upupionych

No właśnie, tak jest teraz. Ale może lepiej byłoby zachować senat jako 'radę starszych', ciało doradcze (lub nawet arbitrażowe) Sejmu i Prezydenta, złożone z ludzi mądrych i bardzo dobrze opłacanych - na poziomie gaży prezesa banku. Warunkiem kwalifikacji kandydatów do do wyboru (dzięki wyborom byłoby to ciało demokratyczne) byłoby:

- wiedza na poziomie profesorskim w dowolnych dwóch dziedzinach (na przykład medycyna, socjologia, budownictwo, czy cokolwiek), plus
- wiedza na poziomie magisterskim w dowolnych trzech innych, plus
- prawo na poziomie magisterskim.

Kandydaci przechodziliby testy. A gdyby nikt nie przeszedł? No to nie byłoby senatu... I może Polska by się nie zawaliła.
-

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365