Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wizyta biskupa w szkole państwowej

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
13-10-2011 18:54Degre (752 punktów)Wizyta biskupa w szkole państwowej
Ocena 8 na 8
W mojej szkole,podczas zajęć lekcyjnych był biskup
Klasa,do której uczęszczam została wytypowana żeby z nim siedzieć.
Ok,nie poszedłem - tzn zwiałem z lekcji.
Sęk w tym,że każdy z klasy uważa iż wizyta jego jest jak najbardziej w porządku
-ja zaś,że narusza to neutralność światopoglądową instytucji publicznej jaką jest szkoła i nie powinno mieć nigdy miejsca
Wszyscy mi się dziwią na takie zdanie.

Jestem trochę wkurzony tym faktem,zapewne popełniłem jakieś błędy w wypowiedzi,więc wrzucam do bazgrołów
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

liliac (147340 punktów)
>W mojej szkole,podczas zajęć lekcyjnych był biskup

A po cóż był? Jako atrakcja turystyczna czy w ramach tzw. "wizyty duszpasterskiej"?
14-10-2011 08:14 
 Ocena 3 na 3
Degre (752 punktów)
Z tego co wiem:
narzekał na nauczycieli,że za szybko lecą z programem
narzekał też na to,że aż 10% Polaków zagłosowało na antykościelną partię i jak to tak może być
14-10-2011 10:53 
 Ocena 7 na 7
liliac (147340 punktów)
Pomyślcie o przesłaniu skargi do kuratorium. Indoktrynacja religijna to wystarczający skandal, ale tu pan biskup dołożył indoktrynację polityczną.
14-10-2011 14:18 
 Ocena 4 na 4
plodzien (7378 punktów)
> A po cóż był? Jako atrakcja turystyczna czy w ramach tzw. "wizyty duszpasterskiej"? >

Do mojej podstawówki przychodził milicjant i mówił o zagrożeniach współczesności, czyli:
jak nie wpaść pod przejeżdżający czasem samochód i jak się zachować w przypadku znalezienia niewypału.

To może teraz biskup przyszedł z prelekcją na temat pedofilii?
DanielL (110 punktów)
U mnie w gimnazjum cała szkoła musiała być obecna na sali. Niektórzy zwiali, ale ja poszedłem.

Korzystając z okazji, chciałbym prosić panią katechetkę o zwrot mojej podróżnej mini-szachownicy z magnetycznymi pionkami.
14-10-2011 16:10 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Korzystając z okazji, chciałbym prosić panią katechetkę o zwrot mojej podróżnej mini-szachownicy z magnetycznymi pionkami.

Jeżeli jest częstym gościem jakiegoś hierarchy, to raczej zapomnij. Pionki mogły się przyczepić do łańcucha.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365