Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak można deklarować troskę o losy Polski, świata, ludzkośc

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
13-01-2021 16:14keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Jak można deklarować troskę o losy Polski, świata, ludzkośc
I jednocześnie mijać sobie głodnego bezdomnego przed marketem rzucając mu przy tym pełne dezaprobaty spojrzenie i teatralnie kręcąc głową aby pokazać innym, że nic nas z nim nie łączy?

Czy to przypadkiem nie taki cwancyk?
Ze niby interesuje nas los ludzkości i jesteśmy zaangażowani w czynienie "wspólnego dobra" ale tak po prawdzie to te gesty służą nam jedynie do tego aby oszukać innych i ze spokojem sumienia zająć li wyłącznie swoimi potrzebami. Jakże przecież wyższymi i szlachetniejszymi niż napełnienie żołądka.

Oczywiście pytam jako bezdomny.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

keeen (235 punktów)
(zablokowany)

Czyli zupełnie jak politycy.
Też lubią się publicznie zatroskać nad losem emerytów a potem zayebac im kase
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Albo wygłosić przy kawce w galeryjnej siorbiarni płomienny elaborat o ginących gatunkach pod publikę a następnie wiąśc do swojoge maybaha i rozpi...ić gołębia na masce?
Poziom hipokryzji współczesnych ludzi jest niesamowity i widocznie musi się to opłacać skoro osiągnął takie wyżyny.
Osobiście uważam, że ma to związek z przekonywaniem innych do robienia tego co nieopłacalne aby zwiększyć dla siebie zyski z robienia dokładnie odwrotnie niż się deklaruje
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Do tego typu żałośnie cwaniackich zachowań zaliczam również moderowanie forum dla wolnomyslicieli i banowanie każdego, który się pojawi na horyzoncie.

I proszę jaki efekt!!!
Lepiej potakiwać poprzebieranym za userów moderatorom niż zaryzykować ban i podjąć dyskusje z napiętnowanym.
Chociaż rzeczywiście ze względu na przeżywalność na forum jest to zachowanie jak najbardziej racjonalne
Duch Prawdy (14788 punktów)
>I jednocześnie mijać sobie głodnego bezdomnego przed marketem rzucając mu przy tym pełne dezaprobaty spojrzenie i teatralnie kręcąc głową aby pokazać innym, że nic nas z nim nie łączy?
>Oczywiście pytam jako bezdomny.
Skąd wiesz, że osoba, która cię minęła deklaruje troskę? Co was łączy? Pod którym marketem, w jakiej miejscowości można ciebie spotkać? Po czym można poznać, że jesteś głodny, bezdomny?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
>Pod którym marketem, w jakiej miejscowości można ciebie spotkać? Po czym można poznać, że jesteś głodny, bezdomny?

W dowolnej miejscowości pod każdym marketem pod którym akurat jestem.

To, że jestem głodny można poznać po tym, że jestem bezdomnym pod marketem.
To, że jestem bezdomny można poznać po zapachu.
Spróbuj się myć codziennie mieszkając pod chmurką.
Kopniesz w kalendarz na zapalenie płuc.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Często może ode mnie również śmierdzieć tanim alkoholem.
Np. denaturatem.
Najczęściej również jestem uzależniony od alkoholu.
Zasadniczo przypominam podopiecznego łagrów na ucieczce z obczyzny
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
menel - bezdomny - żul - dziad
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
inną cechą charakterystyczną jest pole antygrawitacyjne działające na ludzi w promieniu kilku metrów.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Jestem bohaterem niezliczonej ilości memów i zabawnych zdjęć z jeszcze zabawniejszymi komentarzami.
Zaden z nich nie stwierdza, że jestem głodny
keeen (235 punktów)
(zablokowany)

Często jestem po prostu bliski padaczki lub delirium tudzież zejścia śmiertelnego z zimna.
Wszystkie najważniejsze problemy polski świata i kosmosu mnie dotyczą.
Ale zasadniczo chodzi mi o to, żebyście przestali udawać, że was obchodzą.
Takie udawanie niczemu nie służy.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
I teraz weź mi odpowiedz co Ludzi bogatych z władzą obchodzą problemy twoje albo innych biedaków?
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
MO deracja ma dzisiaj wolne?
Bo zaczynam się niepokoić, że jeszcze nie dostałem bana
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
To jakiś podstęp
13-01-2021 19:22 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14788 punktów)
>inną cechą charakterystyczną jest pole antygrawitacyjne działające na ludzi w promieniu kilku metrów.
Nie dziwię się, ludzie nie chcą być obrzygani.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
>>inną cechą charakterystyczną jest pole antygrawitacyjne działające na ludzi w promieniu kilku metrów.
>Nie dziwię się, ludzie nie chcą być obrzygani.

O tym nie pomyślałem
13-01-2021 19:19 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Często może ode mnie również śmierdzieć tanim alkoholem.
>Np. denaturatem.
To dlatego jesteś głodny, zrezygnuj z denaturatu i kup jedzenie.
>Najczęściej również jestem uzależniony od alkoholu.
Lecz się.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
>>Często może ode mnie również śmierdzieć tanim alkoholem.
>>Np. denaturatem.
>To dlatego jesteś głodny, zrezygnuj z denaturatu i kup jedzenie.
>>Najczęściej również jestem uzależniony od alkoholu.
>Lecz się.

To nieuleczalana choroba
13-01-2021 19:35 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>>Najczęściej również jestem uzależniony od alkoholu.
>>Lecz się.
>To nieuleczalana choroba
Mylisz się, łatwa do wyleczenia, wystarczy nie pić.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
13-01-2021 19:16 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)
>To, że jestem bezdomny można poznać po zapachu.
Znam kilku bezdomnych, nie wyczułem, może to ty pachniesz jakoś specyficznie?
>Spróbuj się myć codziennie mieszkając pod chmurką.
>Kopniesz w kalendarz na zapalenie płuc.
Nie ma noclegowni w tych miejscowościach?

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
>Nie ma noclegowni w tych miejscowościach?

No ni ma.
som same nieoznakowane parkingi
13-01-2021 19:24 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>Nie ma noclegowni w tych miejscowościach?
>No ni ma.
Jesteś turystą, przenieś się do miejscowości z noclegownią.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)

>Jesteś turystą, przenieś się do miejscowości z noclegownią.


Ja pierdziu co ja bym bez was zrobił.
Na inne palące problemy ludzkości macie troche więcej do powiedzenia.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Tak jak se idziesz pare kilometrów to w sumie jakbyś po parkingu łaził
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Nawet nie można złapać jakiegoś punktu orientacyjnego bo ciągle przeparkowują.
Jedyne miejsce gdzie nie parkują to park
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Żartowałem
Nie jestem menelem.
Ale moje życie nie jest usłane różami.
Tak naprawdę jestem bardzo bogaty i obecnie mam spory dylemat na jaki cel społeczno polityczny przeznaczyć około pół miliona polskich ZŁ
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Gdybyście mogli mi cos doradzić to byłbym wam wdzięczny gdyż słabo się orientuje w potrzebach społeczno ekonomicznych klasy średniej
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
MOże jakiś instytut rozwojowo badawczy przy Łódzkim ASP?
Fundacja wspierająca polskich przedsiebiorców lub wynalazców?
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Wolnomyslicieli Racjonalistów?

Nie obrażajcie się musiałem zrobić rozpoznanie osobiście
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Chce zainwestować.
Nie oddam kasy w ręce ludzi, którzy je rozdadzą pijakom
albo co gorsza wariatom.
Jakieś pomysły?
13-01-2021 23:17 
 Ocena 1 na 1
rogaliczek (669 punktów)
>Jakieś pomysły?

Daj zarobić dziewczętom.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
>>Jakieś pomysły?
>Daj zarobić dziewczętom.

Nie jestem pewien czy można wspierać otwarcie instytucje pozytku publicznego
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Jakieś pomysły?
>>Daj zarobić dziewczętom.
>Nie jestem pewien czy można wspierać otwarcie instytucje pozytku publicznego

Sądzę, że znajdujesz się w fazie załamania systemu wartości związanego z poczuciem własnych braków, interesowności oraz bezwzględności innych ludzi.

Polecam Ci jak najszybsze wyzwolenie się z fazy oskarżenia innych ludzi oraz przejście do fazy kreacji własnego świata.

Odkryłem, przy pomocy obecnych tu ludzi, że jak sam sobie nie stworzysz to nikt Ci niczego nie da.

Stracisz tylko czas na oskarżenia, tak jak ja go traciłem.

Grunt to odzyskanie kontroli nad życiem.
Nie należy prosić lecz należy żądać i stawiać warunki.

Odzyskanie kontroli nad życiem jest niesamowicie trudne i wszyscy, którzy zyskują na twoim podporządkowaniu będą temu przeciwni.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)

>Nie należy prosić lecz należy żądać i stawiać warunki.

A która moja wypowiedź skłoniła cię do podejrzeń, że kogoś o coś proszę?
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Zresztą z tym proszeniem to wiesz jak jest

Proszę włożyć maseczkę
proszę się rozejśc
Proszę pana jak pan mógł
Proszę proszę
Proszę otworzyć walizkę i opróznić kieszenie.
Proszę być w pracy w sobotę
Sam się o to prosiłeś
Prosimy nie wchodzić z psami
Prosimy sprzątać po psach

Fajnie, że czytasz dużo poradników psychologicznych ale dostałem już szkołę od mądrzejszych od ciebie
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
A to komu pomagam a komu nie pomagam to nie jest kwestia jakichś uogólnionych zasad nastawionych na rozwój silnej osobowości o cechach przywódczych.
Przy wódce to ja sie już nasiedziałem czasami nawet była golonka.

Widzę, że taki z ciebie psycholog a nie rozumiesz, że to nie głodny człowiek ma ze sobą problem tylko to ty masz problem ze sobą skoro cie stać na puste słowa ale już na jebaną konserwe nie.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Ale jak chcesz to możesz zorganizować światowe darmowe sympozjum dla bezdomnych tak pokiereszowanych psychicznie, że nie są w stanie sami wstać.
Będziesz łaził dookoła nich i mówił im co muszą robić
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Nie należy prosić lecz należy żądać i stawiać warunki.
>A która moja wypowiedź skłoniła cię do podejrzeń, że kogoś o coś proszę?

Każda, która zawiera w sobie oskarżenie to prośba o zrozumienie.

Kreacjonizm nie zawiera w sobie oskarżeń lecz ignorancję wobec tego co uznajesz za złe.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
>>>Nie należy prosić lecz należy żądać i stawiać warunki.
>>A która moja wypowiedź skłoniła cię do podejrzeń, że kogoś o coś proszę?
>Każda, która zawiera w sobie oskarżenie to prośba o zrozumienie.
>Kreacjonizm nie zawiera w sobie oskarżeń lecz ignorancję wobec tego co uznajesz za złe.

Dobra odwal sie pederasto
14-01-2021 20:44 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>Nie należy prosić lecz należy żądać i stawiać warunki.
>>>A która moja wypowiedź skłoniła cię do podejrzeń, że kogoś o coś proszę?
>>Każda, która zawiera w sobie oskarżenie to prośba o zrozumienie.
>>Kreacjonizm nie zawiera w sobie oskarżeń lecz ignorancję wobec tego co uznajesz za złe.
>Dobra odwal sie pederasto

Świadomość boli.
Złość Ci nie pomoże tylko Ci zaszkodzi.
Czlowiek w złości staje się nieracjonalny i samodestrukcyjny.

Jestes na ścieżce destrukcji własnej psyche.
Jeżeli pójdziesz tą drogą stracisz zdolność kooperacji z innymi ludźmi a wtedy bieda z nędzą, której nikt nawet nie zauważy ani się nią nie przejmie.
14-01-2021 21:03 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dobra odwal sie pederasto

Jest taka regula, której być może nie znasz.

Ludzie, którzy potrafią obudzic w Tobie złość, potrafią też Cię kontrolować.

Zastanow się, czy inni swoją postawą budzą w Tobie złość, bo jeśli to jesteś pod ich kontrolą.

Wyrwiesz się spod cudzej kontroli dopiero kiedy opanujesz w sobie złość.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
No tak a ciebie widze strasznie boli, że mnie kontrolujesz i w dodatku nie możesz nic z tym zrobić
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Jak powiesz
"POWSTAŃ"
to powstana
Jak powiesz
"MASZ BYĆ ZDROWY"
To ozdrowieją.
A jak powiesz
"Macie być najedzeni ogoleni i umyci se napisać cv patykiem na piasku potem wziąć ten kawałek ziemi i zanieść do firmy"
To nagle spadną im z nieba maszynki do golenia, mydło, komputeri drukarka a na koniec pracodawca podjedzie pod nich limuzyną żeby ich zawieść na odwszawianie
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
No ale przecież nie każdemu sie musi udać.
Najlepiej dać rady nie do zrealizowania a na koniec skonstatowac, że cie nie chcieli posłuchać.
To Ty jesteś tym fizykiem amantorem?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jak powiesz
>"POWSTAŃ"
>to powstana
>Jak powiesz
>"MASZ BYĆ ZDROWY"
>To ozdrowieją.
>A jak powiesz
>"Macie być najedzeni ogoleni i umyci se napisać cv patykiem na piasku potem wziąć ten kawałek ziemi i zanieść do firmy"
>To nagle spadną im z nieba maszynki do golenia, mydło, komputeri drukarka a na koniec pracodawca podjedzie pod nich limuzyną żeby ich zawieść na odwszawianie

Nie wszystkich można uratować.
Wyginiecie części musisz zaakceptować jeżeli sam chcesz żyć.

Wszystko co możesz to mieć do innych przychylny stosunek i nigdy nie zapominać o własnym interesie.

Zauważ, że ludzie doprowadzaja się do ruiny latami. Zauważ, że ludzie doprowadzaja się do ruiny przez brak pokory i brak zdolności do wspoldzialania.

Niektórzy muszą iść na złom i nic na to nie poradzisz. Jeżeli weźmiesz za duży balast pójdziesz na dno razem z nimi i nikt Cię nie uratuje.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)

>Nie wszystkich można uratować.
>Wyginiecie części musisz zaakceptować jeżeli sam chcesz żyć.
>Wszystko co możesz to mieć do innych przychylny stosunek i nigdy nie zapominać o własnym interesie.
>Zauważ, że ludzie doprowadzaja się do ruiny latami. Zauważ, że ludzie doprowadzaja się do ruiny przez brak pokory i brak zdolności do wspoldzialania.
>Niektórzy muszą iść na złom i nic na to nie poradzisz. Jeżeli weźmiesz za duży balast pójdziesz na dno razem z nimi i nikt Cię nie uratuje.

Ja p*****le
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
A powiesz mi w jaki sposób Ty osiągnąłeś wewnętrzny spokój i którego dnia lewitując osiągnąłeś stratosferę w drodze na księżyc?
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Bo mam wrażenie, że chcesz się tym z nami podzielić
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Przy okazji zamieść jakąs bibliografie poradników z których skorzystałeś aby nauczyć się zawiłych eufemizmów na bycie chujem
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jakże przecież wyższymi i szlachetniejszymi niż napełnienie żołądka.
>Oczywiście pytam jako bezdomny.

Czyz nie z napełnienia własnego a nie cudzego żołądka życie utrzymuje się przy życiu?

Ilez teatru jest w wyskrobaniu własnego potomnego, powstałego z podziału komórkowego, bo pożywienia nie wystarczy dla dwóch i jeżeli dwóch zaistnieje wtedy żaden nie przeżyje?

Ilez teatru jest w wycinaniu lechtaczek żyletka własnym maleńkim córkom i obcinaniu napletkow synom, tylko po to, żeby pohamować ich rozrodczosc zapewniając im wystarczająca ilość pożywienia?

Moze półki uginają się od jedzenia tylko dlatego, że nie zjedli go bezdomni?

Zycie jest trudne, człowiek ma obowiązek pomoc człowiekowi a bezdomny musi podnieść się z chodnika, wyrzucić fałszywą dumę na śmietnik i podjąć współpracę z tymi, których nienawidzi, dziękując za miskę ryżu w zamian za ogromny wysiłek.

Jeżeli żaden człowiek nie pochyla się nad bezdomnym, bezdomny musi wstać na nogi, zatrzymać i poprosić o pomoc albo czas umierać.
oportunista (1711 punktów)
Nigdy bezdomnym nie byłem, ale raz przyśnił mi się prawdziwy koszmar. Było to krótko po upadku komuny, rozdawano w barach mlecznych tak zwane kuroniówki, zupę dla bezrobotnych. Czasy to były ciężkie, na utrzymaniu rodzina, dzieci małe, a z pracą krucho, a zarobki uwłaczające godności. Śniło mi się, że z kanką, takim pojemnikiem na zupkę stoję w tej kolejce do jadłodajni. Z natury już rano po skorzystaniu z kibelka, nie pamiętam co mi się śniło, ale ten sen do dzisiaj mnie prześladuje. Jak w każdej rodzinie i w mojej jest kilka "czarnych owieczek", niektórzy z premedytacją wysysają życiowe soki z najbliższych, są i tacy, raczej byli, którzy poszli w bezdomność, jednak zanim tam trafili, zrujnowali życie własnej rodzinie i bliskim, którzy niejako w akcie desperacji i samoobrony, pozbyli się delikwenta. Chyba trzeba się nieźle nakombinować aby wylądować na ulicy i obnosić się z poczuciem krzywdy. Bezdomny też człowiek, nikt mu ratowania świata nie zabronił, niby dlaczego robić mają ci, którzy codziennym mozołem zapieprzają na chleb powszedni? Podaj jeden sensowny powód dla którego miałbym się troszczyć o zapełnienie twego brzucha, byś miał gdzie w cieple trzymać umęczone nic nierobieniem dupsko, byś miał co zapalić i wypić. Powiesz, że się starasz, robisz co możesz, ja na to, że o kant rozbić taką robotę, jak nie ma efektów trzeba inaczej kombinować, jak wszyscy, w każdym razie większość z nas. Żyjemy w dostatnich czasach, gdy byłem młody, a chciałbym robić za bezdomnego, zdechłbym z głodu. Świat najlepiej zacząć naprawiać od siebie.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Chyba rzeczywiście nigdy nie byłeś bezdomny skoro uwierzyłeś, że trole tu trzeci dzień z ukradzionej komórki podładowując ją w pobliskim tranformatorze.

Ja cie rozumiem, że nie chcesz pomagać badzomnym. Zazwyczaj ludzie nie pomagają bezinteresownie i dlatego własnie wolą wchodzić w doope lepszym od siebie któzy mają do nich podobny stosunek jak ty do bezdomnych.
To ciekawe, że nie rozliczasz swojego szefa z tego ile zniszczył rodzin ile miał żon i czy aby jego moralność jest nieposzlakowana.
No ale on ci daje miche za to żebyś był ślepy.
Jak dla mnie to jesteś wiekszym żulem niz bezdomny
14-01-2021 21:28 
 Ocena 1 na 1
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Ale zasadniczo nie chodziło mi w tym topiku o los bezdomnych bo musiałbym być wariatem żeby liczyć na zrozumienie w ej kwestii od humanistów.
Chodziło o to żebyście przestali załamywać ręce nad losem polski świata i moralną kondycją ludzkości.
Jak można prowadzić racjonalną dyskusje jak co chwila kłamiecie w kwestii waszych priorytetów
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ale zasadniczo nie chodziło mi w tym topiku o los bezdomnych bo musiałbym być wariatem żeby liczyć na zrozumienie w ej kwestii od humanistów.
>Chodziło o to żebyście przestali załamywać ręce nad losem polski świata i moralną kondycją ludzkości.
>Jak można prowadzić racjonalną dyskusje jak co chwila kłamiecie w kwestii waszych priorytetów

Podejrzewam, że jesteś w ekonomicznym dole, nie potrafisz zaakceptować nad sobą władzy osób, które uznajesz za gorsze od siebie i poczułeś solidarność z ludźmi, którzy są na ekonomicznym dnie.

Chcesz się solidaryzować przeciw panowaniu zła.

Wiem to, bo odczuwałem i wciąż odczuwam te same emocje co Ty. Waliłem głową w mur przez parę lat. Ty możesz to skrócić.

Musisz się wyzwolić z poczucia żalu i złości. Zaakceptować to, że każdy działa we własnym interesie.

Proponuję Ci zaakceptować zła władzę dla michy, bo bez michy zginiesz. A kiedy trochę się najesz możesz walczyć o przejęcie władzy i nowy kształt świata o ile stworzysz jego wizję.

Do walki trzeba siły.
Micha jest konieczna nawet za zaprzedanie duszy diabłu.

Potem potrzebne są: opanowanie emocji, rozsądek, właściwy wybór, dążenie i konsekwencja. Tylko tak się wydarzy cos lepszego.

Nie pokonasz Gatesa, nie odbierzesz mu władzy samym oskarżeniem o zło. Takich oskarżycieli jest miliony jeśli nie miliardy. Gatesowi możesz odebrać władzę tylko poprzez stworzenie organizacji lepszej od jego, co jest niewiarygodnie trudne. Ale nie masz do zrobienia w życiu nic lepszego niz pokonać wszystkie trudności i stworzyć to czego chcesz.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>No ale on ci daje miche za to żebyś był ślepy.

No i wyobraź sobie teraz, że tej michy nie masz a twoje dziecko płacze z głodu.

Zycie to nieustająco zgnily kompromis.

Ten niszczący życie szef tworzy organizację, która zapewnia życie.

Ty widzisz kochanke szefa i koszty związane z jej utrzymaniem ale nie widzisz organizacji, która daje wypłatę Jadzi i Januszowi miesiąc w miesiąc, której potrzebują, żeby nakarmić siebie i własne potomstwo.

W życiu zawsze musisz iść na zgnily kompromis z innymi w przeciwnym razie nie masz szans.

Oskarżenia nic nie pomaga.
Pomoc możne jedynie przekonanie innych.

Agresja i złość są łatwe.

Zgnily kompromis, ustępstwo, podporządkowanie, akceptacja tego, którego z całego serca nie lubisz i w efekcie osiągniecie oparte na współpracy i korzyściach innych jest bardzo trudne.

Agresja i złość nie nakarmią Cię.
Zgnily kompromis, pokora ustępstwo nakarmią Cię.

Taki jest świat, który ciężko zaakceptować i który trzeba zaakceptować żeby przetrwać.

Każdy chciałby powiedziec innym co jest dobre i co mają robić ale nikt nie chce uznać i robić tego co powiedzą inni.
14-01-2021 21:51 
 Ocena 1 na 1
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
ALe ja nikogo nie oskarżam.
Co mam ci p*****lić że jesteś cudowny i klepac po dupci jak mi sie nie podoba to co widzę?
oportunista (1711 punktów)
Dzięki za uznanie. W zasadzie nie odpowiadam na chamskie zaczepki, ale czasem trzeba. Nie rozliczam mojego szefa, to porządny człowiek, a moralność jaką się kieruje to jego sprawa, Twoja głupota do ciebie należy i tak już bywa, gdy Bóg nią obdarzy jakiegoś nieboraka, nie uświadamia mu tego. Należę do pokolenia, które w dużej części na swą michę musiało pracować od dziecka, to jest dziś wręcz nie do ogarnięcia przez młodych nawiedzonych naprawiaczy świata. Nie mam co prawda do rozdania pól banki, ale biedy też nie klepie. nie muszę też nikogo udawać. Ostatnio często jestem gościem na pogrzebach, taka kolej rzeczy. Kwiatów nie kupuje tylko robię przelew na miejscowe hospicjum. Nie dociekam jak zbawić świat, ale wiem jak i komu pomóc wśród znajomych i sąsiadów i mam pewność, że nic nie zostanie zmarnowane. Znam ludzi mnie otaczających, lubię ich a oni okazują mi szacunek. Może i żul ale z dobrym samopoczuciem, czego i tobie życzę.
14-01-2021 21:26 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
> Podaj jeden sensowny powód dla którego miałbym się troszczyć o zapełnienie twego brzucha
1 rolnik wyżywi 150 osób, u mrówek 30% nie pracuje i zyja w luksusach np klimatyzacja a to sa prymitywy, małe potworki, jesli im zaszczepimy liberalizm całe mrowisko wymrze w 1 dzień

jeśli zabijemy bezdomnych, bezrobotnych za rok sie odrodzą, system ich produkuje, to nie ich wina a systemu, Balcerowicz wróć
16-01-2021 10:40 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Chyba trzeba się nieźle nakombinować aby wylądować na ulicy
Właśnie nie trzeba, kapitalizm to jest taki konkurs, w którym, jak w każdym konkursie, wygrywa garstka, kosztem przegrywającej masy.

Planowanie 'przegranej większości' dotyczy każdego konkursu: zarówno teleturnieju '1 z 10' jak i np. 'konkursu skoków narciarskich'; pytanie czemu organizatorzy zwykli obłudnie życzyć wszystkim zwycięstwa?

Bo przecież kto konkurs urządza, ten siłą rzeczy opowiada się za wytypowaniem całych rzesz przegranych!

Więc 'nieźle się nakombinować' to trzeba raczej przy odwracaniu w tej oczywistej sprawie kota ogonem.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Chyba trzeba się nieźle nakombinować aby wylądować na ulicy
>Właśnie nie trzeba, kapitalizm to jest taki konkurs, w którym, jak w każdym konkursie, wygrywa garstka, kosztem przegrywającej masy.
>Planowanie 'przegranej większości' dotyczy każdego konkursu: zarówno teleturnieju '1 z 10' jak i np. 'konkursu skoków narciarskich'; pytanie czemu organizatorzy zwykli obłudnie życzyć wszystkim zwycięstwa?
>Bo przecież kto konkurs urządza, ten siłą rzeczy opowiada się za wytypowaniem całych rzesz przegranych!
>Więc 'nieźle się nakombinować' to trzeba raczej przy odwracaniu w tej oczywistej sprawie kota ogonem.

Wg mnie predyspozycja do bezdomności jest dominująca osobowość u człowieka, któremu nie udaje się osiągnąć właściwej pozycji społecznej.

Ludzie z natury ulegli, spolegliwi, podporządkowani nie tracą domów a co najgrzej mieszkają w cudzych w roli służących.

Bezdomność rodzi się najczęściej w kombinacji długów z alkoholem. Długi wynikają stąd, że człowiek taki podejmuje wcześniej co rusz próbę wejścia na wyższą pozycję społeczną a swoje porażki zalewa wódką.
Jego dominująca osobowość, duma, nie pozwalają mu ani płaszczyć się przed innymi i prosić o litość ani też nikomu się podporządkować. To duma wygania go na ulicę połączona z nabytym do wierzycieli przekonaniem, że wszyscy ludzie są źli.

W moim modelu człowiek bez żadnej posiadłości nie może mieć długu. Dług w postaci automatycznego debetu w systemie pieniężnym jest w moim modelu trwale związany z posiadłościami. Nie można utracić posiadania nie zwalniając się jednoczensie ze zobowiązania.

System, w którym człowiek bez żadnego mienia może mieć dług a do tego dług nie wobec systemu pieniężnego lecz dług wobec drugiego człowieka jest chory. To patologia społeczna.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>System, w którym człowiek bez żadnego mienia może mieć dług [...] jest chory.
Długu chyba można się pozbyć poddając się procedurze upadłości konsumenckiej.


cr
16-01-2021 20:46 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>System, w którym człowiek bez żadnego mienia może mieć dług [...] jest chory.
>Długu chyba można się pozbyć poddając się procedurze upadłości konsumenckiej.

Zdaje się, że w tej procedurze stworzonej z całą pewnością nie za zwykłych Januszy lecz dla cwaniakow z Warszawki musisz udowodnić swoją niewinność.

Musisz udowodnić, że długów nie możesz spłacić nie z własnej winy cokolwiek to znaczy.

Ta groteskowa procedura, piszę o jej groteskowosci w kontekście powszechności jednoosobowych spółek kapitałowych z ograniczoną odpowiedzialnoscia, tak samo zwalnia zwykłych ludzi z długów wobec innych ludzi jak własność państwowa należy do Ciebie.

>Do końca grudnia 2019 r. opublikowano w Monitorze Sądowym i Gospodarczym 7 944 upadłości konsumenckich

www.google(*)kto-moze-oglosic-2020.html.amp

Jestem pewien, że wśród osób, które ogłosiły upadlosc konsumencka nie ma ani jednej, której nie było stać na prawnika.

To jest procedura dla cwaniakow o czym liczby wobec milionów ludzkich długów mówią.

Ponadto jakim cudem człowiek, który niczego nie pasiada może być winny?
Chyba takim, że społeczeństwo akceptuje niewolnictwo wśród ludzi.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>System, w którym człowiek bez żadnego mienia może mieć dług [...] jest chory.
>>Długu chyba można się pozbyć poddając się procedurze upadłości konsumenckiej.
>Zdaje się, że w tej procedurze [...] musisz udowodnić swoją niewinność.
Faktycznie, w Wiki piszą, że "sąd... 3. ustala, czy upadły doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa", co oznacza - ni mniej, ni więcej - domniemywanie winy...

>Jestem pewien, że wśród osób, które ogłosiły upadlosc konsumencka nie ma ani jednej, której nie było stać na prawnika.
Możliwe, ale tego nie sprawdzimy.

cr
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Logika i psychologia każdej "dyskusji" wygląda w uproszczeniu tak.
Pojawia się popularny temat, który dotyczy nas bardziej lub mniej bezpośrednio.
Właściwą strategią w takiej sytuacji jest zabrać głos tak aby osiągnąć jak najwieksze korzyści lub ponieść jak najmniej strat.
Do korzyści zalicza się między innymi przekonanie innych do swojego zdania celem uzyskania przewagi liczebnej. Czasem deklaruje się powiązania z jakąs grupą społeczną lub wskazuje na naganne zachowania innej ab osłabić zaplecze moralne przeciwnika.
Żadna dyskusja ani awantura nie toczy się o ustalenie prawdy bo żadna nie jest jej w stanie zmienic.
Jest jaka jest i mało kogo obchodzi jaka.
Nigdzie nie domagałem sie od ciebie żarcia.
PO prostu pisze że wg mnie jesteś hipokrytą.
dobrze polski możecie dyskutować całymi nocami bo a nóż was wybiorą na marszałka polnego.
Ale dyskutowanie o bezdomnych polakach nie przyniesie wam żadnej korzyści.
I robicie to całkowicie nieświadomie. Automatycznie oceniacie potencjalne zyski i straty.
Dlatego dyskusje o polityce są zaząrte a dyskusje o bezdomnych dzieciach można co najwyżej wykorzystać aby uwydatnić swoje dobre intencje czyli zrobic w chuja słuchaczy aby za tobą poszli
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Równie automatycznie wzdragacie się przed osłabianiem swojej pozycji utożsamiamiem się z pietnowanymi społecznie grupami. Biednymi, żydami, murzynami a obecnie nawet nazistami.
Na tym można stracić.
ALe poprawność polityczna jest wielce wskazana dlatego trzeba napisać że wszyscy bezdomni to złodzieje bandyci alkoholicy niszczący rodziny etc.
Chociaż jest oczywiste, że bezdomni nie maja monopolu na takie postepki.
No ale że sie już nie mogą bronić to uj z nimi.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
I tyle.
To samo tyczy księży pedofilów
Przecież to nie kościół wymyślił pedofilie a wiele oskarżeń to nagonka, w którą wielu chętnie wchodzi bo jak sama nazwa głosi z nagonki można coś uszczknąć.
Pedofilia była za komuny i ogólnie podejrzewam, że jej popularność medialna wyrosła na fałszywych oskarżeniach mających kogoś zdyskredytować.
Media zwąchały kase i sie nagle okazuje, że co drugi to pedofil.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Dzieci nie mogą chodzić same do szkoły. Jak nie daj boże zagadasz do dzieciaka to cie zara ORMO zgłosi na policje że jesteś pedofil.
No i co?
Bedziesz bronił takiego żeby ciebie też wsadzili?
Nikt nie powie co myśli naprawdę tylko to co mu sie wydaje, że chce usłyszeć większosc albo na czym nie straci.
Co to za dyskusja jest?

A dlaczego miałbyś nakarmić bezdomnego?
Bo jest głodny i może umrzeć?

Nie wystarczy?

Bo ci podziękuje?
Publicznie...
Lepiej?

Bo jest człowiekiem tak jak ty polakiem tak jak ty?
Nie?

No to nie k***a.
Nażryj sie i pęknij a jak nie zeżresz to wyjep na śmietnik
14-01-2021 23:08 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Nikt nie powie co myśli naprawdę
Tak mówisz, a co naprawdę myślisz?

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Równie automatycznie wzdragacie się przed osłabianiem swojej pozycji utożsamiamiem się z pietnowanymi społecznie grupami. Biednymi, żydami, murzynami a obecnie nawet nazistami.
>Na tym można stracić.
>ALe poprawność polityczna jest wielce wskazana dlatego trzeba napisać że wszyscy bezdomni to złodzieje bandyci alkoholicy niszczący rodziny etc.
>Chociaż jest oczywiste, że bezdomni nie maja monopolu na takie postepki.
>No ale że sie już nie mogą bronić to uj z nimi.

Ewidentnie jest Ci źle i winisz za to innych.

Nic Ci z oskarżenia nie przyjdzie.
Nie rozwiążesz żadnego problemu swojego ani cudzego.

Podejmij dyskusje o przyszłości.
Zajmij jakąś pozycję.
Stan się sam politykiem lepszym od innych polityków.

Czytałeś moje postulaty?

Publicznie jawna księga kapitału.
Podatek wyłącznie od własności okreslany w demokracji bezpośredniej, przekazywany w zasadniczej części bezpośrednio osobom bez mienia.
Dług pieniężny wyłącznie wobec systemu pieniężnego i nigdy wobec innego człowieka.
Ujemny pieniądz bez lichwy.

To na początek.

Nie wolisz zamiast oskarżenia innych o zło, przystać na moje postulaty i propagować je ze mną?

Sam oceń czy zawiera się w nich jakiś fałsz albo czy chodzi w nich o to, żebym wyżarł innym z miski co z trudem wytworzą.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
to że bronie jednych przed drugimi to nie jest to samo co oskarżanie drugich.
Tak się składa, że to prawa bezdomnych są łamane a nie na odwrót.
A jeszcze co do prawa to stoi tam jak byk, że jak widzisz człowieka, któremu cos zagraża to masz obowiązek albo mu pomóc albo wezwać odpowiednie służby.
Ile jest telefonów odnośnie chorych na covid albo rzekomych pedofili?
A ile jest telefonów dotyczących osób, które zasłabły, zostały pobite, albo w wyniku spożycia sprzedawanego w sklepach alkoholu leżą na mrozie przy ławce.
No więc chciałem wam powiedzieć, że jezeli nie zgłosiliście tego gdzieś lub nie udzieliliściep omocy to grozi wam do trzech lat więzienia
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
I nie.
Nie ma tam w tych przepisach nic o tym, że najpierw sprawdzamy opinię poszkodowanego, potem jego fb czy dał nam jakieś lajki następnie czy jest ubezpieczony i czy ma teczke w ipeenie..NIe ma tam nic takiego.
Masz obowiązek pomóc aby uchronić drugiego człowieka przed ewentualną śmiercią.
WIęc nie mów mi że to ja kogoś osądzam bo ty skazujesz ich na śmierć przez zaniechanie i w dodatku łamiesz prawo
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Nie ma tam także nic o tym, że to czy udzielisz komuś pomocy zależy od jego statusu finansowego i społecznego jak również o tym, że ci sie za to nalezy jakaś nagroda pieniężna. Nie usprawiedliwia cie również to, że sie spieszysz do pracy, sklepu po piwo albo do domu, żeby rżnąć na forum humaniste, racjonaliste i człowieka zatroskanego losami świata
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
KURWA!!!!!
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Przy okazji
Wdrażanie w życie założeń programowych nowego lepszego systemu też cie zwalnia z tego obowiązku chociażby wszelkie znaki na niebie i ziemi oraz dane statystycznei wykresy sugerowały, że ratując komuś życie szkodzisz dobru ogólnemu. Szczególnie jeżeli nie ponosisz przy tym ryzyka większego niż obrzyganie albo strata czasu
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
I jeszcze tak na koniec dla wierzących:
Jezus urodził się jako bezdomny.
Oczywiscie z winy rodziców.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Ale jakby co to moge sie z wami wszystkimi trzaskać najlepiej na toporki
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Przy okazji
>Wdrażanie w życie założeń programowych nowego lepszego systemu też cie zwalnia z tego obowiązku chociażby wszelkie znaki na niebie i ziemi oraz dane statystycznei wykresy sugerowały, że ratując komuś życie szkodzisz dobru ogólnemu. Szczególnie jeżeli nie ponosisz przy tym ryzyka większego niż obrzyganie albo strata czasu

Masz do wyboru.
Albo budujesz ciepłownie, która wielu zapewni ciepło, albo wyciągasz upadłego człowieka z rynsztoku ale wszystkim jest zimno i nawet upadłemu nie zapewnisz ciepła, bo nie ma go co wytworzyć.

Obu czynności jednoczesnie nie wykonasz, bo się wykluczają.

Ludziom należy pomagać ale tylko trochę i zawsze oczekiwać wyrównania rachunku.
Za darmo jest zawsze bezwartościowe.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie ma tam także nic o tym, że to czy udzielisz komuś pomocy zależy od jego statusu finansowego i społecznego jak również o tym, że ci sie za to nalezy jakaś nagroda pieniężna. Nie usprawiedliwia cie również to, że sie spieszysz do pracy, sklepu po piwo albo do domu, żeby rżnąć na forum humaniste, racjonaliste i człowieka zatroskanego losami świata

Ile cudzych problemów zdołasz wziąć na siebie i ich udźwignąć?

Co będzie po tym jak juz wydasz swoją energię życiową na zapewnienie przetrwania bezdomnemu i zaświeci słońce?
Zwróci ci ją?

Chcesz wydatkować energię bez zysku?
Czy jest humanitarnie umrzeć, żeby inni przeżyli?
Jak pomozesz bezdomnemu to czy zapamięta Cię choć na dobę?

Nie da się rozwiązać cudzych problemów emocjonalnych skoro sami mamy własne.

Humanizm to organizacja współpracy oparta na wysokich uczuciach.
Humanizm nie zwalnia nikogo z konieczności zaangażowania.

Być może człowiekowi potrzeba otrzec się o śmierć, żeby w jego psyche nastąpił przełom i zamiast leżeć beztrosko na słońcu zaczął poważnie myśleć o zgromadzeniu zapasów na zimę.

Ty masz być odpowiedzialny a inni nie muszą?
Ty masz utrzymać zdolność niesienia pomocy a inni mogą doprowadzić się do śmierci?

Bezdomni nikogo nie słuchają, nikomu nie podporządkowują się, z nikim nie współdziałają, robią co chcą, nie są w żadnym stopniu zorganizowani przez co w razie załamania pogody ocierają się o śmierć.

Nie można wszelkiego życia utrzymać przy życiu. To jest niemożliwe. Albo on albo Ty.
Kiedy idzie o kwestie egzystencjalne wtedy nie ma usprawiedliwienia, że ktoś nie potrafi.

Kto nie potrafi przetrwać ten w naszej rzeczywistości ginie. Taka jest Natura.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)

>Kto nie potrafi przetrwać ten w naszej rzeczywistości ginie. Taka jest Natura.

Już nie zganiaj na nature.

Teraz natura za chwile świat a na koniec bóg albo jakiś inny wybitny racjonalny humanista.

Gdyby to była natura to by cie bezdomni napadli, upiekli a na koniec pobili sie o twoje łachy

Więc jezeli nie chcesz aby doszło do rozstrzygnięć w trybie naturalnym to zadbaj o to żeby nie zachowywać się jak zwierzę (nie wierze że to pisże ale musze to uprościc dla dobra wypowiedzi)
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Ponadto w naturze bezdomni rozpalili by sobie ognisko, zastawili sidła i mieliby wyjepane na twoją wydumaną wielkopańską łache.

Nie mówimy o tym co się dzieje w tzw naturalnych warunkach bo juz od dawna nikt z nas w takowych nie egzystuje.
Jedni wychodzą na tym lepiej (najczęściej ci którzy nie daliby sobie rady w naturze) a inni gorzej (najczęsciej ci którzy czuliby sie tam komfortowo)

Zresztą mówimy o bezdomnym pod marketem.
Jedyna natura jaka tam wystepuje to psia kupa o ile ktoś jej juz nie zdenaturalizował
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
BYł bezdomny który chciał sobie wrócic na łono natury ale nie pozwolono na taki precedens.
Jeszcze by sie okazało, że mozna se fajnie zyć i nie bulić za wode ciepło i dach nad głową.
To by dopiero był dramat dla gospodarki
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>BYł bezdomny który chciał sobie wrócic na łono natury ale nie pozwolono na taki precedens.
>Jeszcze by sie okazało, że mozna se fajnie zyć i nie bulić za wode ciepło i dach nad głową.
>To by dopiero był dramat dla gospodarki

Gdyby chcial tego naprawdę to nikogo nie prosiłby o pozwolenie.
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)
>>BYł bezdomny który chciał sobie wrócic na łono natury ale nie pozwolono na taki precedens.
>>Jeszcze by sie okazało, że mozna se fajnie zyć i nie bulić za wode ciepło i dach nad głową.
>>To by dopiero był dramat dla gospodarki
>Gdyby chcial tego naprawdę to nikogo nie prosiłby o pozwolenie.

Chciał. I szybko został usunięty przez państwowe służby.

To jest przykład człowieka, który chciał sobie żyć z ziemiance w państwowym lesie:

LINK

Ostatecznie musiał uciec na działkę prywatną, bo na tzw. "publicznej" państwowe urzędasy nie pozwalały mu żyć.

.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>BYł bezdomny który chciał sobie wrócic na łono natury ale nie pozwolono na taki precedens.
>>>Jeszcze by sie okazało, że mozna se fajnie zyć i nie bulić za wode ciepło i dach nad głową.
>>>To by dopiero był dramat dla gospodarki
>>Gdyby chcial tego naprawdę to nikogo nie prosiłby o pozwolenie.
>Chciał. I szybko został usunięty przez państwowe służby.
>To jest przykład człowieka, który chciał sobie żyć z ziemiance w państwowym lesie:
>LINK
>Ostatecznie musiał uciec na działkę prywatną, bo na tzw. "publicznej" państwowe urzędasy nie pozwalały mu żyć.

Zamieszkał na terenie, do którego ktoś poczuwał się, więc konflikt jest naturalny.

Ciebie też usuną jak zamieszkasz w komunalnym pustostanie.

Las, zwłaszcza w pobliżu aglomeracji jest wartościowym zasobem.

Gdyby go nie usunęli w następnym roku mógłby zbic drewniana chatkę itd. a wtedy mieliby problem ze sprzedażą tego terenu za miliony.

Czy uważasz, że własność państwowa, komunalna należy do obywateli i mogą z nią zrobić co chcą?

Wtedy nie byłoby parcia na urzędnicze stołki.
To nie jest własność państwowa tylko rządowa.
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)
>Czy uważasz, że własność państwowa, komunalna należy do obywateli i mogą z nią zrobić co chcą?
>Wtedy nie byłoby parcia na urzędnicze stołki.
>To nie jest własność państwowa tylko rządowa.

Tak jest napisane w Konstytucji RP:

Cytat:
Art. 1 Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.


choć pewnie to slogan, nie mający zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością

Ta kwestia jest dla mnie o tyle istotna, że ziemia jest jedynym absolutnie niezbędnym czynnikiem produkcji.

Jeśli masz pracę i ziemie możesz odtworzyć kapitał, ponieważ kapitał to po prostu dodatkowa wartość powstała w wyniku przetworzenia zasobów naturalnych.

Jeśli masz ziemie i rozwinięty kapitał, nie potrzebujesz już pracy, ponieważ prace jest w stanie zastąpić wystarczająco rozwinięty kapitał.

Natomiast jeśli nie masz swojej ziemi, to nie jesteś w stanie nic zrobić, choćbyś był najmądrzejszym i najbardziej pracowitym człowiekiem na świecie (oczywiście oprócz bycia niewolnikiem rozwijającym kapitał należący do innych).

.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ponadto w naturze bezdomni rozpalili by sobie ognisko, zastawili sidła i mieliby wyjepane na twoją wydumaną wielkopańską łache.

Trzeba mieć siłę, sidła i wolę działania.
Sądzę, że nikt dziś nie karze człowieka, który z glodu zabije sarnę i ją zje.

Gdyby bezdomny był zdolny do upolowania, zabicia, oprawienia sarny i przygotowania z niej posiłku nie byłby bezdomny.

Ci ludzie powiedzieli życiu NIE!

Od każdego żywego stworzenia należy oczekiwać pędu do życia.
Kazdy kto chce żyć musi się pęd do życia wydobyć.

Nikt inny nie może zapewnić woli życia.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Dobra spadam zanim odbierzesz mi chęć życia i działania a potem nazwiesz to rozwojem duchowym i osiąganiem spokoju ducha.

Jeszcze zajrze na topik o żwirku i muchomorku ale nie łaź za mną bo bede sie bał odwrócić dupom do komputera w nocy
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dobra spadam zanim odbierzesz mi chęć życia i działania a potem nazwiesz to rozwojem duchowym i osiąganiem spokoju ducha.
>Jeszcze zajrze na topik o żwirku i muchomorku ale nie łaź za mną bo bede sie bał odwrócić dupom do komputera w nocy
>

Pomożesz jak stworzysz dla bezdomnych organizację, w ramach której oni sami rozwiążą swoje problemy.

Tyle możesz dla nich zrobić dobrego.

Ale takiej organizacji nie tworzy się oskarżeniami innych ludzi o zło.

Taka organizacje tworzy się budując system, który bezdomni zaakceptują i zaangażują się.
To będzie bardzo trudne ale z pewnością jest możliwe.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Gdyby to była natura to by cie bezdomni napadli, upiekli a na koniec pobili sie o twoje łachy

Gdyby mogli, na ile znam już nature zapewne tak właśnie zrobiliby ale nie mają siły i organizacji, więc nie mogą.
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
Ale ja k***a moge
keeen (235 punktów)
(zablokowany)
WIęc jak nie chcesz żebym cie podjepał na psy za łamanie prawa to mi sie nie odszczekuj
haish (2905 punktów)
>I jednocześnie mijać sobie głodnego bezdomnego przed marketem rzucając mu przy tym pełne
>dezaprobaty spojrzenie i teatralnie kręcąc głową aby pokazać innym, że nic nas z nim nie >łączy? Czy to przypadkiem nie taki cwancyk? Ze niby interesuje nas los ludzkości i >jesteśmy zaangażowani w czynienie "wspólnego dobra" ale tak po prawdzie to te gesty >służą nam jedynie do tego aby oszukać innych i ze spokojem sumienia zająć li wyłącznie >swoimi potrzebami. Jakże przecież wyższymi i szlachetniejszymi niż napełnienie żołądka.
>Oczywiście pytam jako bezdomny.

Spoglądając prawdzie w oczy szczere w swoich reakcjach są tylko małe dzieci, im ma się więcej lat, aby w wielu sytuacjach normalnie przetrwać musimy udawać, kłamać i oszukiwać, - tak działa świat i społeczeństwo.
Z własnego doświadczenia wiem - zdarzyło mi się że osoby 'potrzebujące' po otrzymaniu datku jeden raz, uznawały, że im się należy i ich wizyty stawały się regularne. Nie generalizuję, ale bywa i tak. Co by nie powiedzieć w PRL bezdomnych raczej nie było, poza nielicznymi wyjątkami.
Dawnymi czasy ludzie bardziej pomagali sobie wzajemnie, nie brakowało ochotników na wojny ubój zwierząt był czymś naturalnym i nikt nad tym szat nie rozdzierał. Obecnie pełno jest miłośnków zwierząt wszelkiej maśći, są nawet regulacje w sprawie sprzedaży żywych karpi, krytykuje się ubój rytualny i takie tam inne mody. A tym czasem ludzkie
prawa i potrzeby się kurczą. Tak sie składa, że bezdomni to mężczyżni, kobiety jeśli się trafią, to przeważnie jest to w ich przypadku stan przejściowy. Dawno nie było wojny - problem by sie rozwiązał sam.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>musimy udawać, kłamać i oszukiwać, - tak działa świat i społeczeństwo

Musimy czy chcemy?

Często zadawałem sobie pytanie czy chciwość to przymus?

W panującej kulturze to normalne i naturalne ale czy istnieje taka wariacja kultury, w której to przestaje być normalne?

Wierzę, że im mniej kłamstwa tym silniejsze społeczeństwo a przez to każda jednostka.
Wiem jednak, że prawda jest bolesna i trudna do zaakceptowania, dlatego unikamy jej.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365