Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy afrykański "antyalbinizm" jest rasizmem a rebour?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
26-01-2021 09:19Arminius (25555 punktów)Czy afrykański "antyalbinizm" jest rasizmem a rebour?
Ocena 1 na 1
Podlinkowany materiał traktuje o problemie prześladowania albinosów w Afryce. Szczególnie w jej wschodniej części jest to rozpowszechniony i absolutnie przerażający w swych skutkach proceder. Jego istota zasadza się na przekonaniu, według którego, z jednej strony, albinos jest utożsamiany z siłami zła i jako taki ma przynosić nieszczęście, z drugiej zaś strony na przesądzie, który przypisuje częściom ciała albinosów magiczną moc, w tym także w zakresie medycyny ludowej ( zachodzi tutaj podobieństwo do rozpowszechnionego w Średniowieczu w Europie poglądu o magicznych właściwościach krwi ludzkiej). Stąd liczne zabójstwa albinosów czy też stosowanie wobec nich na wielką skalę okrutnych praktyk mutylacyjnych, polegających na odrąbywaniu określonych części ich ciała żywcem.
Zachęcając do lektury podlinkowanego materiału, pozwolę sobie na postawienie pewnej roboczej i osobistej/subiektywnej hipotezy co do korzeni/istoty owego barbarzyńskiego przesądu. Otóż w Afryce Wschodniej albinosi bywają często nazywani pejoratywnie "mzungu" - którym to terminem określa się przede wszystkim białego człowieka. Skoro tak, to nie jest wykluczone, iż stosunek jak wyżej społeczności afrykańskich do albinosów jest - także - przejawem ich niechęci do białego człowieka i stanowi zakamuflowany przykład swoistego rasizmu a rebours.

www.hrw.or(*)ent-growing-albinism-tanzania#

"When the killings began, my teacher asked me to stop coming to school." - "Juma", July 2017
Juma was 16 years old when Human Rights Watch interviewed him in July 2017. Seven years earlier, his life had been turned upside down because he was born with albinism.
Orphaned since the age of six, Juma lived with his siblings and his grandfather, a heavy drinker, in a rural area of Northwest Tanzania, south of Lake Victoria. "Sometimes, when he was drunk or talking about me with his mates, my grandfather would call me 'Chinese' or 'Mbolimbwelu' which means 'white goat'. I felt very bad," Juma said.
As a wave of ritual killings and amputations of people with albinism, especially children, began to spread in Tanzania in the late 2000s, the country's government set forth measures designed to ensure the physical safety of children with albinism, including by establishing "temporary holding shelters," special boarding schools dedicated to the protection and education of children with albinism."
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

eamarian (106 punktów)
(zablokowany)
I ktoś postanowił wysłac do afryki wojsko i najemników opłacane z funduszy jakiejegoś unesco aby chronić albinosów przed muzinami?

łał.
eamarian (106 punktów)
(zablokowany)
Zastanawia mnie to budowanie szkół w afryce.
To chyba po to żeby robole rozumialy co sie im każe robić w kołhozie a potem mogły wydać to co tam zarobią na coca cole.

Ilu tych albinosów tam się rodzi?
eamarian (106 punktów)
(zablokowany)
Pomaganie ma długą tradycje w byłych krajach kolonialnych.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>z jednej strony, albinos jest utożsamiany z siłami zła i jako taki ma przynosić nieszczęście, z drugiej zaś strony na przesądzie, który przypisuje częściom ciała albinosów magiczną moc, w tym także w zakresie medycyny ludowej ( zachodzi tutaj podobieństwo do rozpowszechnionego w Średniowieczu w Europie poglądu o magicznych właściwościach krwi ludzkiej).
Niestety działają w Afryce chrześcijańscy misjonarze szerzący zabobony analogiczne: wiarę w magiczną moc części ciała, czyli relikwie, oraz, jeśli już dziś nie w czarownice, to jednak w opętania przez szatana, a już na pewno w samego szatana.

cr
26-01-2021 20:16 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)analogicznie?
>>z jednej strony, albinos jest utożsamiany z siłami zła i jako taki ma przynosić nieszczęście, z drugiej zaś strony na przesądzie, który przypisuje częściom ciała albinosów magiczną moc, w tym także w zakresie medycyny ludowej ( zachodzi tutaj podobieństwo do rozpowszechnionego w Średniowieczu w Europie poglądu o magicznych właściwościach krwi ludzkiej).
>Niestety działają w Afryce chrześcijańscy misjonarze szerzący zabobony analogiczne: wiarę w magiczną moc części ciała, czyli relikwie, oraz, jeśli już dziś nie w czarownice, to jednak w opętania przez szatana, a już na pewno w samego szatana.


Ale chyba jednak odrąbywania maczetami nosów i rąk dla zdobycia relikwii nie promują?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: analogicznie?

>>Niestety działają w Afryce chrześcijańscy misjonarze szerzący zabobony analogiczne: wiarę w magiczną moc części ciała, czyli relikwie, oraz, jeśli już dziś nie w czarownice, to jednak w opętania przez szatana, a już na pewno w samego szatana.
>Ale chyba jednak odrąbywania maczetami nosów i rąk dla zdobycia relikwii nie promują?
Obecnie nie, ale przecież kiedyś z tej samej absurdalnej ideologii wywiedziono zasadność porównywalnych praktyk.

cr
eamarian (106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy afrykański "antyalbinizm" jest rasizmem a rebour?

>Niestety działają W Afryce chrześcijańscy misjonarze szerzący zabobony analogiczne: wiarę w >magiczną moc części ciała, czyli relikwie, oraz, jeśli już dziś nie w czarownice (a tam chyba w >- a rebours - białownice), to jednak w opętania przez szatana, a już na pewno w samego szatana.

Tu akurat mają rację bo szerzą wśród maluczkich cywilizacje która a priori jest najpełniejszą z emanacji szatana.

Nie przez przypadek Jezus na pustyni kuszony był "królestwami, bogactwami" i pewnie jeszcze "lachonami", które to zjawiska nie występują poza cywilizacją i mniej lub bardziej wzajemnie z siebie wynikają.

Jak tym kusił tzn, że to miał.
Stąd zresztą wnioski późniejszych myslicieli kościoła o diabelskim pochodzeniu kobiet.
Bo jak wiadomo tam sporo krwi się polało w historii w ramach ustalania do kogo będzie należała niekoniecznie reprezentatywna próbka z populacji kobiet na danej powierzchni.

Oczywiście jakby nie przyszło im do głowy, że te rządze rodzą się w ich głowach a nie w kobietach no ale pewnie dzieki temu mogli je w ramach egzorcyzmów np gwałcić.

Każdy łorze jak może i jakby zarzucanie im dominującej roli w utrwalaniu patriarchatu jest błędem bo równie mocno ten patriarchat wspierała kasta rycerska i same kobiety zresztą.
Przeż to nie ja kazałem kobietom rozglądać się za księciami.
A zamówić sobie księcia i mieć pretensje, że to nie hipis to troche gupawe jest
eamarian (106 punktów)
(zablokowany)
Co prawda nie wiem co znaczy "a priori" ale brzmi prawie jak kogut o wschodzie słońca to se pomyślałem, że będzie pasowało tematycznie do tematu
Berzerac (5671 punktów)
>Podlinkowany materiał traktuje o problemie prześladowania albinosów w Afryce. Szczególnie w jej
>wschodniej części jest to rozpowszechniony i absolutnie przerażający w swych skutkach proceder. Jego
>istota zasadza się na przekonaniu, według którego, z jednej strony, albinos jest utożsamiany z
>siłami zła i jako taki ma przynosić nieszczęście,

Daleko szukać. Kiedyś kościół katolicki uważał osoby nieme jako pozbawione duszy i co za tym idzie nie mogące dostąpić zbawienia. Umysłowo chorych zaś uważał za opętanych przez szatana. Nie wspomnę o innych ułomnościach ludzkich. Przecież tacy niedoskonali ludzie nie mogli być stworzeni przez "dobrego i doskonałego Boga"
26-01-2021 20:14 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)misja cywilizacyjna?

>Daleko szukać. Kiedyś kościół katolicki uważał osoby nieme jako pozbawione duszy i co >za tym idzie nie mogące dostąpić zbawienia.

To ciekawa konstatacja. Jest pan w stanie podać do niej link weryfikujący?

>Umysłowo chorych zaś uważał za opętanych przez szatana. Nie wspomnę o innych >ułomnościach ludzkich. Przecież tacy niedoskonali ludzie nie mogli być stworzeni przez >"dobrego i doskonałego Boga".

Jednakże obecnie już tak chyba nie uważa. A w każdym razie nie promuje takiego brutalnego prześladowania ludzi pod jakimś względem odmiennych.
Nie mam najlepszej opinii o misjonarzach chrześcijańskich w Afryce ( czy gdzie indziej) ale na tle przesądu i jego skutków jak w watku - to cokolwiek o nich powiedzieć, są raczej czynnikiem cywilizującym otoczenie, nie na odwrót?
26-01-2021 20:21 
 Ocena 1 na 1
eamarian (106 punktów)
(zablokowany)
Odp: misja cywilizacyjna?
>>Daleko szukać. Kiedyś kościół katolicki uważał osoby nieme jako pozbawione duszy i co >za tym idzie nie mogące dostąpić zbawienia.
>To ciekawa konstatacja. Jest pan w stanie podać do niej link weryfikujący?
>>Umysłowo chorych zaś uważał za opętanych przez szatana. Nie wspomnę o innych >ułomnościach ludzkich. Przecież tacy niedoskonali ludzie nie mogli być stworzeni przez >"dobrego i doskonałego Boga".
>Jednakże obecnie już tak chyba nie uważa. A w każdym razie nie promuje takiego brutalnego prześladowania ludzi pod jakimś względem odmiennych.
>Nie mam najlepszej opinii o misjonarzach chrześcijańskich w Afryce ( czy gdzie indziej) ale na tle przesądu i jego skutków jak w watku - to cokolwiek o nich powiedzieć, są raczej czynnikiem cywilizującym otoczenie, nie na odwrót?
>
Tam chyba w afryce trochę wcześniej było już kilka czynników cywilizujących nie wyłączając Burów i aparthaidu.
W kongo Belgijscy przedsiebiorcy wprowadzali cywilizacje obrzynajac murzynom, którzy nie chcieli pracować kończyny.
Przez długie lata cała afryka była pod wpływem chciwych elit z państw kolonialnych.
Jeszcze wcześniej do afryki przypływały statki z całej europy żeby łapać niewolników.
A jeszcze wcześniej istniało tu kilka cywilizacji. np cywilizacji Mali. Wyznawcy mahometa też zapuszczali się w głąb afryki, imperium romanum, Egipt.
Ja nie wiem czy pan by chciał być tak doświadczony cywilizacyjnie jak afrykańczycy.
26-01-2021 22:01 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>To ciekawa konstatacja. Jest pan w stanie podać do niej link weryfikujący?
>>Umysłowo chorych zaś uważał za opętanych przez szatana. Nie wspomnę o innych >ułomnościach ludzkich. Przecież tacy niedoskonali ludzie nie mogli być stworzeni przez >"dobrego i doskonałego Boga".
>Jednakże obecnie już tak chyba nie uważa. A w każdym razie nie promuje takiego brutalnego prześladowania ludzi pod jakimś względem odmiennych.
>Nie mam najlepszej opinii o misjonarzach chrześcijańskich w Afryce ( czy gdzie indziej) ale na tle przesądu i jego skutków jak w watku - to cokolwiek o nich powiedzieć, są raczej czynnikiem cywilizującym otoczenie, nie na odwrót?
>
Proszę bardzo.
26-01-2021 22:17 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>Proszę bardzo.

Sorki. Chciałem dołączyć plik w pdf, ale przekracza 1 MB. Proszę poszukać w sieci opracowania Anny Grzywy pt. "Jak powstało napiętnowanie i błędne rozumienie chorób psychicznych"

Nie chodzi o napiętnowanie jakiejś religii. Po prostu zacofanie i ciemnota powodują tego typu sytuacje, a religia w takich warunkach bardzo dobrze funkcjonuje.
26-01-2021 22:24 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)niemi bez duszy
>>Proszę bardzo.
>Sorki. Chciałem dołączyć plik w pdf, ale przekracza 1 MB. Proszę poszukać w sieci opracowania Anny Grzywy pt. "Jak powstało napiętnowanie i błędne rozumienie chorób psychicznych"

Chodzi mi głównie o niemych, traktowanych tak a nie inaczej przez konkretną religię, to jest katolicką. Czy w tekście jak wyżej jest także o tym przypadku?
26-01-2021 23:07 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)Odp: niemi bez duszy

>Chodzi mi głównie o niemych, traktowanych tak a nie inaczej przez konkretną religię, to jest katolicką. Czy w tekście jak wyżej jest także o tym przypadku?

Podany przeze mnie tekst traktuje o podejściu kościoła rzymsko-katolickiego dawniej do chorób psychicznych. Czytałem go pobieżnie, byc może jest tam też mowa o osobach niemych. Starałem się poszukać coś na temat traktowania osób niemych, ale bezskutecznie. Jestem pewien, że gdzieś o tym czytałem. Nie wiem, czy w którejś z książek, tytuły mogę podać jutro.
eamarian (106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy afrykański "antyalbinizm" jest rasizmem a rebour?
Przestańmy owijać w bawełnę ok.
Religia to dochodowy interes, który zresztą od zawsze służł celom polityczno społecznym.
Wiele konfliktów w afryce łącznie z ostatnią masakrą w Etiopii ma podłoże religijne.Zanim sie tam pojawiła "cywilizacja" w formie o jakiej pan mówi nikt tam nikomu niczego nie obcinał bo nawet nie było czym.
Jak pan nie wierzy to niech pan spróbuje coś obciąć kamiennym toporkiem.
Takie pierniczenie, że okaleczanie albinosów to jakaś wielowiekowa szamańska tradycja wśród ludów afrykańskich jest kłamstwem.
Zwyczaje takie w afryce pojawiły się wraz cywilizacją , maczetami i pieniedzmi
eamarian (106 punktów)
(zablokowany)
A to, że afrykańczycy mogą mieć złe skojarzenia związane z białymi ludźmi to mnie nie dziwi.
Dziwi mnie, że tam sie jakiś uchował jeszcze po tym wszystkim.
Suma sumarum cywilizacja już tam jest, ludzie rozliczają sie w monecie, sponsorowani przez bank światowy watażkowie werbują dzieci i sprzedają im kałachy.
NIe wnikam w intencje misjonarzy bo to pewnie dobrzy ludzie ale tu chodzi wyłącznie o to aby w najbliższej i dalszej przyszłości zanotować troche realnych zysków i zdobyć kontrolę nad rządem dusz.
eamarian (106 punktów)
(zablokowany)
I nie jest to żaden "afrykański antyalbinizm"
Bo nie jest to zjawisko na skale kontynentu.
Niech pan nie uprawia propagandy.
To nie moja wina, że ma pan małego i pan nie lubi murzynów
ź-men (42 punktów)
(zablokowany)
Chyba tu ostatnio byłeś...

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365