 |
Hiob wzorem nieświadomego cierpienia. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-02-2021 11:09 | scriba144 (277 punktów) | Hiob wzorem nieświadomego cierpienia.
1 na 1 | Księga Hioba jest przykładem porażki szatana, który o interesowność oskarżał człowieka prawego, pokornego, przezornego i świadomego, że w nim wolę swoją wypełnia Bóg Wszechmogący. Cierpiąc z inicjatywy szatana, mówił tylko prawdę o Bogu Wszechmogącym. Natomiast jego przyjaciele obserwatorzy cierpienia, nie mówili prawdy o Bogu Wszechmogącym dlatego zgrzeszyli. Hiob jest wzorem nieświadomego cierpienia z inicjatywy szatana, który mówił tylko prawdę o Bogu Wszechmogącym, wtedy wolę swoją w dwójnasób wypełnił w Hiobie (Job 42,8,10-17) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | Arminius (25555 punktów) | czyja porażka? | >Księga Hioba jest przykładem porażki szatana....
A nie boga? W moim odczuciu raczej boga, bo to bóg zsyłał na niego różnorakie paskudne przypadłości, w swej małostkowym i egoistycznym (czyli ludzkim) okrucieństwie. Słowem bóg nie zachował się po bosku, tylko po ludzku, czym dał dowód swojego....nieistnienia. Bóg będąc bytem boskim nie może iść o zakład z szatanem, czyniąc zakładnikiem tego zakładu człowieka. To postępowanie podłe, niegodne boga. Kto tak czyni...nie jest bogiem.
|
|
 | 3 na 3 | DyktaFon (9281 punktów) | Odp: czyja porażka? | > >Księga Hioba jest przykładem porażki szatana....> A nie boga? W moim odczuciu raczej boga, bo to bóg zsyłał na niego różnorakie paskudne przypadłości, w swej małostkowym i egoistycznym (czyli ludzkim) okrucieństwie. Słowem bóg nie zachował się po bosku, tylko po ludzku, czym dał dowód swojego....nieistnienia.> Bóg będąc bytem boskim nie może iść o zakład z szatanem, czyniąc zakładnikiem tego zakładu człowieka. To postępowanie podłe, niegodne boga. Kto tak czyni...nie jest bogiem.E tam... bóg wszystko może. Nawet udowodnić swoim nieistnieniem swoje istnienie... Tylko niektórzy ludzie tak prostej rzeczy nie mogą pojąć  )
|
|
| scriba144 (277 punktów) | Odp: Hiob wzorem nieświadomego cierpienia. |
@Arminus, @DyktaFon Według was, jak zaistniał świat materialny, umownie nazwany. Proszę o szczegóły.
|
|
 | 6 na 6 | Arminius (25555 punktów) | >@Arminus, @DyktaFon >Według was, jak zaistniał świat materialny, umownie nazwany. Proszę o szczegóły.
Bez względu na to, jaka była geneza tego świata - przypadek Hioba nie świadczy dobrze o bogu
|
|
|  | 3 na 3 | Berzerac (5671 punktów) |
>Bez względu na to, jaka była geneza tego świata - przypadek Hioba nie świadczy dobrze o bogu > Prawda. Podobno Bóg jest miłością. Jeśli tak , to okazuje ją w bardzo specyficzny sposób.
|
|
 | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | >@Arminus, @DyktaFon >Według was, jak zaistniał świat materialny, umownie nazwany. Proszę o szczegóły.
Odpowiedź całkiem prosta: bóg sobie kiedyś siedział... i puścił bąka... a ludzie nazwali to wielkim wybuchem... i stąd powstał świat. Podać więcej szczegółów?
|
|
 | | rogaliczek (669 punktów) | >jak zaistniał świat materialny
istniał od zawsze. rozważanie przeszłości oraz przyszłości rozgrywa się zawsze w teraźniejszym umyśle tzn. są faktycznie jedynie złudzeniem.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >@Arminus, @DyktaFon >Według was, jak zaistniał świat materialny, umownie nazwany. Proszę o szczegóły.
Zagrajmy w cwaniaka i odwróćmy pytanie. Jak świata mogło nie być, żeby mógł zaistnieć? I jak brak świata świadczy o bogu?
|
|
2 na 2 | Paweł_P (417 punktów) | >Księga Hioba jest przykładem porażki szatana,
Księga Hioba jest przykładem , jak można otumaniać odbiorców tej absurdalnej bajki.
|
|
1 na 1 | Leonardoo (1099 punktów) |
Księga Hioba to chyba najtrudniejszy fragment Biblii. Nie każdy powinien porywać się na jego interpretację i nauczanie innych. Może jest tak, że do zrozumienia pewnych prawd trzeba mieć niemałe doświadczenie życiowe. Jak się tego doświadczenia nie ma, to można się wymądrzać, to nie kosztuje.
Czy nam się to podoba, czy nie, to nikt z ludzi nie jest w stanie o własnych siłach dochować wierności Bogu. Kościół nie dlatego czci męczenników, że byli herosami silnej woli i odporności na cierpienie (także moralne), ale dlatego, że Bóg dał łaskawie tym słabym ludziom łaskę zniesienia męczeństwa.
Pięknie pokazał to Tolkien, we "Władcy Pierścieni", gdy u kresu drogi Frodo ulega mocy pierścienia i na samym finiszu zdradza swoją misję. - Bo nikt z ludzi sam, o własnych siłach nie jest zdolny oprzeć się mocy absolutnego zła.
Tym bardziej więc Chrystus dowiódł swojej boskości nie przez to, że wskrzeszał umarłych, ale przez to, że dobrowolnie wytrwał na Krzyżu do końca swojej agonii. Musiał być Bogiem, bo żaden człowiek nie odda życia za wrogów, na ich oczach i z ich ręki.
Opowieść o Hiobie to tylko mały kamyczek w mozaice Historii Zbawienia, i nie da się zrozumieć sensu tej opowieści o Hiobie, bez śmierci Chrystusa na Golgocie.
Szatan, oczywiście, gra tu swoja rolę jako odwiecznego oskarżyciela, który ciągle "ma za złe" i "wie lepiej". Ale ostatecznie zostanie wypędzony sprzed oblicza Boga.
|
|
 | | haish (2908 punktów) | >Księga Hioba to chyba najtrudniejszy fragment Biblii. Nie każdy powinien porywać się na jego interpretację i nauczanie innych. >Może jest tak, że do zrozumienia pewnych prawd trzeba mieć niemałe doświadczenie życiowe. Jak się tego doświadczenia nie ma, to można się wymądrzać, to nie kosztuje. >Czy nam się to podoba, czy nie, to nikt z ludzi nie jest w stanie o własnych siłach dochować wierności Bogu.
Księga ta zawiera starą naukę, obecnie mamy XXI w wiele fundamentalnych rzeczy i spraw zostało wyjaśnionych przez naukę świecką . To co pozostało niezmienne w tej opowieści to oczywistość, że na finiszu życia zdajemy sobie sprawę z przemijania i upływu czasu, którego ni jak zatrzymać, ani cofnąć, - zdajemy sobie sprawę, że dobra materialne to 'marność nad marnościami' itd. , - jedyna nadzieja(matka głupich) w zachowaniu wiary. "Boga i szatana(przeciwnika boga)" każdy człowiek 'nosi' w sobie(w swoim umyśle). Po śmierci, która jest wybawieniem od trosk i niedoli życia(na tym łez padole), nie czeka nas już nic, - ani kara, ani nagroda, jakiekolwiek istnienie jest możliwe tylko w pamięci żyjących potomnych(wnuki pamiętają dziadków i rodziców). Iluzja życia po śmierci jest 'narkotykiem' łagodzącym życie doczesne 'wiernych bogu' i podstawą egzystencji boskich pośredników(kłamstwo zaś jest właściwe adwersarzowi Boga - szatanowi). 'lecz oblicza swego(przyszłości) ci nie ukażę śmiertelniku', słowa które JHWH wypowiedział do Mojżesza. "Nawet szczęście jest tajemniczym zmartwieniem"
|
|
 | | scriba144 (277 punktów) | >Księga Hioba to chyba najtrudniejszy fragment Biblii. Nie każdy powinien porywać się na jego interpretację i nauczanie innych. >Może jest tak, że do zrozumienia pewnych prawd trzeba mieć niemałe doświadczenie życiowe. Jak się tego doświadczenia nie ma, to można się wymądrzać, to nie kosztuje. >Czy nam się to podoba, czy nie, to nikt z ludzi nie jest w stanie o własnych siłach dochować wierności Bogu. Kościół nie dlatego czci męczenników, że byli herosami silnej woli i odporności na cierpienie (także moralne), ale dlatego, że Bóg dał łaskawie tym słabym ludziom łaskę zniesienia męczeństwa. >Pięknie pokazał to Tolkien, we "Władcy Pierścieni", gdy u kresu drogi Frodo ulega mocy pierścienia i na samym finiszu zdradza swoją misję. - Bo nikt z ludzi sam, o własnych siłach nie jest zdolny oprzeć się mocy absolutnego zła. >Tym bardziej więc Chrystus dowiódł swojej boskości nie przez to, że wskrzeszał umarłych, ale przez to, że dobrowolnie wytrwał na Krzyżu do końca swojej agonii. Musiał być Bogiem, bo żaden człowiek nie odda życia za wrogów, na ich oczach i z ich ręki. >Opowieść o Hiobie to tylko mały kamyczek w mozaice Historii Zbawienia, i nie da się zrozumieć sensu tej opowieści o Hiobie, bez śmierci Chrystusa na Golgocie. >Szatan, oczywiście, gra tu swoja rolę jako odwiecznego oskarżyciela, który ciągle "ma za złe" i "wie lepiej". Ale ostatecznie zostanie wypędzony sprzed oblicza Boga. Cierpienie Hioba z inicjatywy szatana jest piękną analogią do cierpienia i śmierci Jezusa Zbawiciela w zastępstwie śmierci każdego z nas, też z inicjatywy szatana, który zwiódł prarodziców w Edenie.
|
|
|  | 1 na 1 | haish (2908 punktów) |
>Cierpienie Hioba z inicjatywy szatana jest piękną analogią do cierpienia i śmierci Jezusa Zbawiciela w zastępstwie śmierci każdego z nas, też z inicjatywy szatana, który zwiódł prarodziców w Edenie.
Co było pierwej księga Hioba czy ewangelie? Gdyby objawiony-wymyślony przez ludzkość Bóg był ludzki - to nagrodą za życie według przykazań byłaby humanitarna śmierć. Jak jest każdy kto ma oczy i chce zobaczyć - widzi.
|
|
| |  | | Leonardoo (1099 punktów) |
Problem w tym, że Bóg nie jest ludzki, ale boski. I nie my stworzyliśmy Jego na nasze podobieństwo, ale dokładnie odwrotnie. I dlatego nas zaskakuje, bo jest inny... niż byśmy chcieli. Księga Hioba to postawione pytanie, na które wtedy nie było dobrej odpowiedzi. Odpowiedź przyszła po setkach lat. Podobnie jak przez setki lat nie było odpowiedzi na pytanie o sens ofiarowania Izaaka na górze Moria. Tylko Bóg-człowiek mógł naprawdę umrzeć, a jednocześnie naprawdę dalej żyć. Dlatego na oba te pytania odpowiedź jest w Śmierci i Zmartwychwstaniu Chrystusa, bo Bóg nie jest bogiem umarłych, ale żywych.
|
|
| | |  | 1 na 1 | haish (2908 punktów) | >Problem w tym, że Bóg nie jest ludzki, ale boski. I nie my stworzyliśmy Jego na nasze podobieństwo, ale dokładnie odwrotnie. >I dlatego nas zaskakuje, bo jest inny... niż byśmy chcieli. >Księga Hioba to postawione pytanie, na które wtedy nie było dobrej odpowiedzi. >Odpowiedź przyszła po setkach lat. >Podobnie jak przez setki lat nie było odpowiedzi na pytanie o sens ofiarowania Izaaka na górze Moria.
Dokładnie tak. Ofiarowanie Izaaka(hebr. יִצְחָק Jic'chak - "śmiech") nie polegało na pozbawieniu życia, tylko na ofiarowaniu go nauce alfabetu - (hebr. עֲקֵידָה = "związanie [ofiary przed złożeniem]"; jid. עקדה akejde lub עקדת־יצחק akejdes-Jicchok). W czasach Abrachama nauce pisania i czytania oddawani(ofiarowani) byli nieliczni z ludzi, w czasach obecnych ten akt "ofiary" dotyczy niemal każdego człowieka bez wyjątku. Najprawdopodobniej słowo AKEDA jest powiązane z nazwą Akad i Akadyjczycy, - ich kultura i pismo w czasach Abrahama były dominujące w Mezopotamii i Kannanie. Tak jak dla Żydów najważniejsze święto w roku to Pascha - przejście przez 'morze sitowia', dla Chrześcijan Boże Narodzenie - dodatkowe 'światła' na menorze Mojżesza = choinka Bożonarodzeniowa, a dla Muzułmanów Kubran Bajram - ofiarowanie pierworodnego nauce.
|
|
| | | |  | | Rowerex (859 punktów) | >Ofiarowanie Izaaka(hebr. יִצְחָק Jic'chak - "śmiech") nie polegało na pozbawieniu życia, tylko na ofiarowaniu go nauce alfabetu
Czy da się znaleźć w bajzlu internetowym jakieś źródła wyjaśniające dowolne treści Biblijne w odniesieniu do "pierwotnej" wersji językowej i "pierwotnego" znaczenia słów? I żeby język był w miarę strawny, oczywiście niekoniecznie tylko polski. O tym co napisałeś pojęcia nie miałem wcale, a to bardzo jest ciekawe.
|
|
| | | | |  | | haish (2908 punktów) | >>Ofiarowanie Izaaka(hebr. יִצְחָק Jic'chak - "śmiech") nie polegało na pozbawieniu życia, tylko na ofiarowaniu go nauce alfabetu >Czy da się znaleźć w bajzlu internetowym jakieś źródła wyjaśniające dowolne treści Biblijne w odniesieniu do "pierwotnej" wersji językowej i "pierwotnego" znaczenia słów? I żeby język był w miarę strawny, oczywiście niekoniecznie tylko polski. O tym co napisałeś pojęcia nie miałem wcale, a to bardzo jest ciekawe.
Wiadomości i inne informacje istnieją w necie, wymogiem jest podstawowa znajomość języka hebrajskiego, nie znajdziesz żadnych kompleksowych lub całościowych opracowań, - ja bynajmniej takowych do tej pory nie znalazłem. Możesz też jeśli cię interesuje znaleźć niektóre treści w odniesieniu do Tory, Bibli, Koranu, Ved i zagadnień samoświadomości oraz świadomości w moich wątkach i postach na forum Racjonalisty. >>>> zakłdka >>>> pokaż wypowiedzi autora
|
|
| | |  | 1 na 1 | sable (465 punktów) | >I nie my stworzyliśmy Jego na nasze podobieństwo, ale dokładnie odwrotnie. W czym zatem jesteśmy podobni do niego, skoro stworzył nas na swoje podobieństwo ? O jakie więc podobieństwo chodzi ?
>I dlatego nas zaskakuje, bo jest inny... Jest inny ? A to dlaczego ? Jak można wierzyć w kogoś, kto jest inny, niż podają wiernym "księgi natchnione" przez niego ? Nonsens !
|
|
| |  | | scriba144 (277 punktów) | >>Cierpienie Hioba z inicjatywy szatana jest piękną analogią do cierpienia i śmierci Jezusa Zbawiciela w zastępstwie śmierci każdego z nas, też z inicjatywy szatana, który zwiódł prarodziców w Edenie. >Co było pierwej księga Hioba czy ewangelie? >Gdyby .......>
@haish Według ciebie, jak zaistniał świat materialny, umownie nazwany. Proszę o szczegóły. Brak odpowiedzi będzie dowodem że ziajesz nienawiścią.
|
|
| | |  | | haish (2908 punktów) | >>Co było pierwej księga Hioba czy ewangelie? >>Gdyby .......>@haish >Według ciebie, jak zaistniał świat materialny, umownie nazwany. Proszę o szczegóły. Brak odpowiedzi będzie dowodem że ziajesz nienawiścią.
W tej kwestji ludzki umysł oferuje tylko bardziej lub mniej prawdopodobne teorie. Obserwując otaczającą mnie materialną oraz dotyczącą ludzkiego umysłu rzezczywistość dochodzę do wniosku, że to co nauka lansuje pod szyldem teorii ewolucji, powtarza się w każdorazowo w poczętym i następnie narodzonym człowieku. Są etapy kształtowania świadomości, po nich następują etapy kształtowania samoświadomosci itd.. Na którmyś etapie rozwijania i budowania samoświadomości osobnik zaczyna ogarniać umysłem coraz więcej i dowiaduje się o ........... . Po dłuższym okresie nauki oraz nabytej wiedzy doświadczenia życiowego niektóre z osobników zdolne są do samodzielnego myślenia, wyciągania wniosków i poddawania krytyce teorii innych osobników. ............................................
|
|
 | 13 na 13 | Andrzej.51 (15814 punktów) | >Księga Hioba to chyba najtrudniejszy fragment Biblii. Nie każdy powinien porywać się na jego interpretację i nauczanie innych.
A ja się porwę. Moja interpretacja Księgi Hioba jest w ogólnym zarysie następująca:
Księga Hioba (Joba) uczy, że zło dochodzi do skutku z bożej woli lub z dopustu bożego niezależnie od tego, czy mamy do czynienia ze złem zaistniałym niezależnie od ludzkiej woli czy też z ludzkiej (złej) woli. Innymi słowy, nie ma zła, za które Bóg nie jest odpowiedzialny lub choćby tylko współodpowiedzialny. Nie ma zatem takiego zła, którego nie musiałaby się starać usprawiedliwić teodycea.
W Księdze Hioba Bóg sam siebie postanowił usprawiedliwić. We własnej obronie posłużył się wyszczerbionym orężem teodycei. W odpowiedzi, której udzielił Hiobowi (Hi 38-41) pominął to, co najważniejsze: nie wspomniał bowiem ani słowem, że Hiob był przedmiotem zakładu, który zawarł z szatanem. Nie wyjaśnił zatem, że u podłoża cierpień i nieszczęść, których doświadczył Hiob leżało przekonanie Boga o jego prawości i bogobojności, a to oznacza, że grając Hiobem Bóg pewny był swojej wygranej. Tak oto z woli bożej i dopustu bożego cierpienia i nieszczęścia, których w wielkim nadmiarze doświadczył Hiob, były karą za jego prawość (cnotliwość) i bogobojność.
Odpowiedzi, której udzielił Bóg Hiobowi nie można uznać za choćby w części zadowalającą, bo też zadowalającej odpowiedzi (usprawiedliwienia) w tym przypadku być nie może. Nie da się bowiem usprawiedliwić tego, co zasługuje wyłącznie na miano okrucieństwa czy też potworności. Bo jakże inaczej, jeśli nie okrucieństwem należy nazwać ten ogrom zła i cierpień, których z woli bożej i dopustu bożego doświadczył Hiob, człowiek sprawiedliwy? Jak wytłumaczyć można okrucieństwo polegające na przyzwoleniu na zadawanie cierpień człowiekowi tylko dlatego, by wygrać zakład? Jak wytłumaczyć okrucieństwo polegające na przyzwoleniu na zadawanie cierpień człowiekowi, co do którego istnieje domniemanie, że próbie tej sprosta? Jak wytłumaczyć okrucieństwo polegające na przyzwoleniu na zadawanie człowiekowi cierpień, jeśli ich niezbędność nie była podyktowana koniecznością osiągnięcia dominująco dobrych celów?
Nawet Bóg takiej zadawalającej odpowiedzi Hiobowi nie udzielił. Być może uznał - jak na Boga przystało - że nie musi się tłumaczyć ze swego postępowania.
Wnioski mam dwa: Pierwszy: Wobec przerażającego zła, którego doświadczył Hiob z bożej woli i dopustu bożego, słusznym wydaje mi się uznanie, że jedyną skuteczną teodyceą jest ateizm. Drugi: Jeśli Bóg miałby być taki, jak ten opisany w Księdze Hioba, to ze wszech miar dobrze jest, że go nie ma.
Z ostatniego rozdziału Księgi Hioba dowiadujemy się, że Hiob otrzymał od Boga "rekompensatę": w dwójnasób pomnożył mu dobytek i "dał" nowych siedmiu synów i nowe trzy córki. I zapewne Bóg uznał, że rekompensata jest wystarczająca, nie wziął jednak pod uwagę, że utraty tych pierwszych synów i córek Hioba zrekompensować się nie da. Jeśli nawet ta rekompensata podyktowana był dobrą boską wolą, to coś mi się wydaje, że dobra wola zamieniła się w szyderstwo.
>Tym bardziej więc Chrystus dowiódł swojej boskości nie przez to, że wskrzeszał umarłych, ale przez to, że dobrowolnie wytrwał na Krzyżu do końca swojej agonii.
Jezus umarł na krzyżu dlatego, że został skazany na śmierć przez ukrzyżowanie z wyroku Poncjusza Piłata, rzymskiego namiestnika (gubernatora) Judei. Nie było w tym żadnej jego dobrowolności. Mówiąc brutalnie, Jezus nie miał nic do powiedzenia. Nikt o zdanie go nie pytał. Został skazany na śmierć a wyrok został wykonany.
A tak nawiasem mówiąc, czy zastanawiałeś się kiedykolwiek nad tym, że w Nowym Testamencie nie ma najmniejszego nawet wyjaśnienia, że dla odkupienia ludzkości z grzechów, a przynajmniej jakiejś jej części, konieczna była śmierć Jezusa. Czy zastanawiałeś się nad tym, że ten cel wszechmocny Bóg mógł uzyskać bez skazywania Jezusa na śmierć, na dodatek na śmierć najgorszą z możliwych - przez ukrzyżowanie.
>Opowieść o Hiobie to tylko mały kamyczek w mozaice Historii Zbawienia, i nie da się zrozumieć sensu tej opowieści o Hiobie, bez śmierci Chrystusa na Golgocie.
Historia Jezusa z Nazaretu i jego śmierć na krzyżu są zbędne do właściwego zrozumienia Księgi Hioba. Pomijając pewne analogie, jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
Autor Księgi Hioba nie wiedział o tym, że po nie więcej niż trzystu latach Poncjusz Piłat skaże Jezusa na śmierć przez ukrzyżowanie. Ci co tę księgę czytali jeszcze przed narodzeniem Jezusa też o tym nie wiedzieli, a jednak wielu z nich doskonale ją zrozumiało.
Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane. H. Conzelmann, teolog
|
|
|  | | Leonardoo (1099 punktów) | >>Księga Hioba to chyba najtrudniejszy fragment Biblii. Nie każdy powinien porywać się na jego interpretację i nauczanie innych. >A ja się porwę. No, oczywiście. Śpiewać każdy może, chociaż nie każdy ma słuch.
|
|
| |  | | szarley (54913 punktów) | >>>Księga Hioba to chyba najtrudniejszy fragment Biblii. Nie każdy powinien porywać się na jego interpretację i nauczanie innych. >>A ja się porwę. >No, oczywiście. Śpiewać każdy może, chociaż nie każdy ma słuch.
A co z tym Talmudem wicemistrzu ucieczek? Wyjaśnisz coś, czy znów zhamerliczysz?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | 1 na 1 | Rowerex (859 punktów) | > Z ostatniego rozdziału Księgi Hioba dowiadujemy się, że Hiob otrzymał od Boga "rekompensatę":Całkiem jak w szkolnym wypracowaniu - kasa, to kasa, pieniądz nie śmierdzi, któż dla kasy nie pocierpiałby trochę, by potem żyć nażartym pod korek przez ponad 140 lat na ranczu z 14 tys. baranów, 6 tys. wielbłądów, tysiącem wołów i osłów - i teraz uwaga: to wszystko sfinansowane z akcji charytatywnej!  No dobra, niżej już poważniej. Najciekawszy fragment znajduje się tuż przed fragmentem o "rekompensacie" - dla mnie jednym z ważniejszych wniosków z tej opowieści jest to, że ludzka wiedza w swojej niewiedzy, ludzka inteligencja w swoim braku inteligencji, ludzka logika w swoim braku logiki itd., tworzą pogłębiające się i piętrzące pokłady zwyklej głupoty. I nie ma znaczenia, czy ktoś jest "religijny", czy jest "ateistą", czy jakimkolwiek innym "-ijnym" lub "-istą" - jako człowiek generuje taką samą głupotę - takowoż jak ja tutaj.
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> ktoś [...] jako człowiek generuje taką samą głupotę - takowoż jak ja tutaj.A ja niniejszym zdaniem kłamię. 
cr
|
|
|  | 1 na 1 | scriba144 (277 punktów) | >>Księga Hioba to chyba najtrudniejszy fragment Biblii. Nie każdy powinien porywać się na jego interpretację i nauczanie innych. >A ja się porwę. Moja.... > Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog @Andrzej.51 Szatan swoją inicjatywę nienawiści rozpoczął w Edenie, czyli w systemie duchowo - informacyjnej całości ( Rdz 2,25) Zwodząc prarodziców, którzy zjedzonym owocem banana, bez nasienia, nie dla was, dla zwierząt (Rdz 1,29-30) Uczynił destrukcyjne falowe zakłócenia w systemie (Rdz 3,7) W Księdze Hioba ziaje nienawiścią, jak ty do człowieka prawego oskarżając go o interesowność, i poniósł porażkę, a ty mówisz nie prawdę o Bogu Wszechmogącym. Natomiast okrucieństwo czynisz ty, mówiąc nie prawdę o Bogu Wszechmogącym. Czyniąc destrukcyjne falowe zakłócenia w systemie - źródło wszelkich dramatów, cierpień i śmierci, teraz z twojej inicjatywy. Według ciebie jak zaistniał świat materialny, umownie nazwany. Proszę o szczegóły. Brak odpowiedzi będzie dowodem, na ziajanie nienawiścią do człowieka.
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Według ciebie jak zaistniał świat materialny, umownie > nazwany. Proszę o szczegóły. Brak odpowiedzi będzie dowodem, > na ziajanie nienawiścią do człowieka.
Szczegóły czego? Proszę określ je, żeby Andrzej.51 mógł konkretnie odpowiedzieć. Fizycy mają rozwiązanie, mowa o wielkim wybuchu i olbrzymiej temperaturze na początku. Przed wielkim wybuchem fizycy również mają szereg teorii obecnie weryfikowanych.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Fizycy mają rozwiązanie, mowa o wielkim wybuchu i olbrzymiej temperaturze na początku. Przed wielkim wybuchem fizycy również mają szereg teorii obecnie weryfikowanych.
Sformulowanie "wybuch" bardzo mi nie leży.
Ja okreslibym te teorie jako teorię "wielkiego rozpadu cząstki elementarnej".
Brzmi jakoś przyjemniej.
|
|
| | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Nazwy nazwami, ale dla mnie bardziej interesujące co działo się wtedy i co wcześniej, niekoniecznie do jakiej szuflady z daną etykietką wrzucimy to dziś.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
 | 3 na 3 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Czy nam się to podoba, czy nie, to nikt z ludzi nie jest w stanie o własnych siłach dochować wierności Bogu. Udowodnij, że w ludziach są inne niż ich własne siły? >Kościół nie dlatego czci męczenników, że byli herosami silnej woli i odporności na cierpienie (także moralne), ale dlatego, że Bóg dał łaskawie tym słabym ludziom łaskę zniesienia męczeństwa. Udowodnij, że Bóg dał? >Pięknie pokazał to Tolkien, we "Władcy Pierścieni", gdy u kresu drogi Frodo ulega mocy pierścienia i na samym finiszu zdradza swoją misję. - Bo nikt z ludzi sam, o własnych siłach nie jest zdolny oprzeć się mocy absolutnego zła. Absolutne zło? A cóż to takiego, jakiś przykład z życia przedstaw? >Tym bardziej więc Chrystus dowiódł swojej boskości nie przez to, że wskrzeszał umarłych, ale przez to, że dobrowolnie wytrwał na Krzyżu do końca swojej agonii. Każdy ukrzyżowany trwa na krzyżu do końca swojej agonii. Krzyż to święty przedmiot, a nie narzędzie do wykonania kary, że z dużej litery napisałeś? >Musiał być Bogiem, bo żaden człowiek nie odda życia za wrogów, na ich oczach i z ich ręki. A niby dlaczego nie, mało to wariatów? >Szatan, Nie istnieje, to synonim zła, które zaczyna i kończy się w człowieku. Słabi ludzie potrzebują wymyślonego, żeby mieć na kogo zwalić winę za swoje zło.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | | scriba144 (277 punktów) | >>Czy nam się to podoba, czy nie, to nikt z ludzi nie jest w stanie o własnych siłach dochować wierności Bogu. >Udowodnij, że w ludziach są inne niż ich własne siły? >>Kościół nie dlatego czci.... Miłość.> Tylko wiedza biblijna zbieżna z odkryciami nauki, zmienia świadomość każdego z nas, że Jezus Zbawiciel wzór człowieka dla człowieka w miłości, pokorze, cierpieniu i głoszeniu Ewangelii aż do śmierci. Poniósł śmierć w zastępstwie śmierci każdego z nas, za czynienie negatywnymi myślami, słowami i uczynkami destrukcyjnych falowych zakłóceń w systemie duchowo-informacyjnym. Aby myślami, słowami i uczynkami, nie czynić destrukcyjnych falowych zakłóceń w systemie. I nie ponieś konsekwencji, ale być zbawionym, czyli żyć wiecznie w nowym systemie duchowo - informacyjnej całości, czyli Edenie (Obj 21)
|
|
| |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Zrozum, że nikt cię nie zbawił, każdy może zbawić się sam. Duchowi ślepcy od wieków wciskają kit, jesteś ofiarą indoktrynacji. Sławek Chrystus DUCH PRAWDY
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | |  | 1 na 1 | scriba144 (277 punktów) | >Zrozum, że nikt cię nie zbawił, każdy może zbawić się sam. Duchowi ślepcy od wieków wciskają kit, jesteś ofiarą indoktrynacji. >Sławek Chrystus DUCH PRAWDY > ( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. Według ciebie, jak człowiek sam może się zbawić?
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Według ciebie, jak człowiek sam może się zbawić? Kierując się Miłością, ona jest Jedyną Prawdą.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | scriba144 (277 punktów) | >>Według ciebie, jak człowiek sam może się zbawić? >Kierując się Miłością, ona jest Jedyną Prawdą. > ( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. Wzorując się na Jezusa Zbawiciela doskonałej miłości, pokory, cierpienia i głoszenia Ewangelii aż do śmierci.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | haish (2908 punktów) | >>>Według ciebie, jak człowiek sam może się zbawić? >>Kierując się Miłością, ona jest Jedyną Prawdą. >> ( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. >Wzorując się na Jezusa Zbawiciela doskonałej miłości, pokory, cierpienia i głoszenia Ewangelii aż do śmierci.
Jezus został 'zbawiony między niewiastami' z dalszych losów tego bohatera a eposu zwanego ewangelią dowiadujemy się, że nie zajmował się pracą aby się utrzymać, nie czynił starań w kierunku założenia rodziny i posiadania potomstwa, - wynika z tego że różne oblicza miłości były mu obce, gadał pierdoły i zebrał sobie podobnych jako swoich uczniów. Współcześni mu uczeni w piśmie tak faryzeusze jak i sadyceusze odrzucali jego naukę z oczywistych względów,- gdyby miała jakąkolwiek wartość to on sam napisałby jakąkolwiek księgę(czego nie uczynił, wyręczyli go tworzący kilkadziesiąt lat po jego śmierci tzw. ewangeliści.) Gdyby takie rzeczy wydarzyły się w obecnych czasach on i jego uczniowie na pewno w cywilizowanym społeczeństwie byliby objęci opieką lekarzy psychiatrów.
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Wzorując się na Jezusa Zbawiciela doskonałej miłości, pokory, cierpienia i głoszenia Ewangelii aż do śmierci.
Współcześnie miejsce boga zastąpiła mamona. Teraz kasa zbawia. Kto nie ma kasy ten nie będzie zbawiony.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >>>Według ciebie, jak człowiek sam może się zbawić? >>Kierując się Miłością, ona jest Jedyną Prawdą. >Wzorując się na Jezusa Zbawiciela doskonałej miłości, pokory, cierpienia i głoszenia Ewangelii aż do śmierci. Autor Ewangelii w literackiej postaci zawarł ideę Zbawcy, która była znana w religiach od wieków. To kolejny bohater w panteonie Bogów Zbawców. Ktoś za mnie umarł i zbawił mnie - to słodkie kłamstwo, oparte na strachu, dlatego chętnie łykane przez małych, zastraszonych, słabych duchem. Fałszywe religie\kościoły bazują na strachu, zniewalają ludzi, gdyż potrzebują ich pieniędzy. To nie człowiek potrzebuje kościoła, lecz kościół potrzebuje płatników.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 | haish (2908 punktów) | > >>>Według ciebie, jak człowiek sam może się zbawić?> >>Kierując się Miłością, ona jest Jedyną Prawdą.Miłość ma tyle różnych odmian i form że stała się pustym sloganem, gdy z pojęcia ogólnego przechodzimy do szczegółów okazyje się że jest towarem, który ma termin ważności, a jej graficzny symbol 'serce' to wystawiona do góry dupa(uczucia pochodzą z umysłu, a nie z serca). > >Wzorując się na Jezusa Zbawiciela doskonałej miłości, pokory, cierpienia i głoszenia Ewangelii aż do śmierci.> Autor Ewangelii w literackiej postaci zawarł ideę Zbawcy, która była znana w religiach od wieków. To kolejny bohater w panteonie Bogów Zbawców. Ktoś za mnie umarł i zbawił mnie - to słodkie kłamstwo, oparte na strachu, dlatego chętnie łykane przez małych, zastraszonych, słabych duchem. Fałszywe religie\kościoły bazują na strachu, zniewalają ludzi, gdyż potrzebują ich pieniędzy. To nie człowiek potrzebuje kościoła, lecz kościół potrzebuje płatników.posłużę się słowami klasyka - www.youtube.com/watch?v=k2xzePVoZPw
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Miłość ma tyle różnych odmian i form że stała się pustym sloganem, gdy z pojęcia ogólnego przechodzimy do szczegółów okazyje się że jest towarem, który ma termin ważności Jeśli coś się skończyło to nie była to miłość.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | haish (2908 punktów) | >>Miłość ma tyle różnych odmian i form że stała się pustym sloganem, gdy z pojęcia ogólnego przechodzimy do szczegółów okazyje się że jest towarem, który ma termin ważności >Jeśli coś się skończyło to nie była to miłość.
Według ciebie jak wygląda ( Bezinteresowna ) Miłość, jestem ciekawy twojej opini w tym temacie. Dla mnie takie frazesy są pustymi sloganami i frazesami bez pokrycia, nie istniały i nie istnieją w realnym życiu. Są ideologią którą posługują się cynicy w swoich manipulacjach i ignoranci. W minionych czasach bezinteresowną - wolną miłość praktykowali hipisi - dzieci kwiaty, - jak dorośli to niektórym przeszło, niektórzy nie osiągneli poziomu dorosłości. Życie każdego człowieka ma swój początek i koniec, początek i koniec mają tez jego uczucia. Oświeć szanowne forum swoją opinią prawdziwej i bezinteresownej miłości 'Duchu Prawdy'.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >>Jeśli coś się skończyło to nie była to miłość. >Według ciebie jak wygląda ( Bezinteresowna ) Miłość, jestem ciekawy twojej opini w tym temacie. "Bezinteresowność (od łac. interesse "korzyść, interes, dochód") - w etyce taka cecha działania podmiotu, przy której celem działania nie jest korzyść podmiotu, ale dobro innej osoby. Bezinteresowność jako cecha działania podmiotu łączy się z altruizmem jako postawą etyczną, przy której człowiek działa dla dobra innych, nawet za cenę poświęcenia dobra własnego." >Dla mnie takie frazesy są pustymi sloganami i frazesami bez pokrycia, nie istniały i nie istnieją w realnym życiu. Nie zaobserwowałeś bezinteresownej miłości z prostej przyczyny - nie rozumiesz czym jest. >Są ideologią którą posługują się cynicy w swoich manipulacjach i ignoranci. Cynicy i ignoranci nie kochają, manipulują i ignorują. Nazwanie swoich poczynań miłością nie oznacza automatycznie, że to jest miłość. >W minionych czasach bezinteresowną - wolną miłość praktykowali hipisi - dzieci kwiaty, - jak dorośli to niektórym przeszło, niektórzy nie osiągneli poziomu dorosłości. Poważnie? Jakieś przykłady tego praktykowania podaj? >Życie każdego człowieka ma swój początek i koniec, początek i koniec mają tez jego uczucia. No Ameryki nie odkryłeś, kto się urodził umrze. >Oświeć szanowne forum swoją opinią prawdziwej i bezinteresownej miłości 'Duchu Prawdy'. Miłe, że szanujesz Forumowiczów, wiedz jednak, że nie wszystkich tutaj trzeba oświecać 'haishu'.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Rowerex (859 punktów) | > "Bezinteresowność (od łac. interesse "korzyść, interes, dochód") - w etyce taka cecha działania podmiotu, przy której celem działania nie jest korzyść podmiotu, ale dobro innej osoby(...) >Nie zaobserwowałeś bezinteresownej miłości z prostej przyczyny - nie rozumiesz czym jest.
Dlaczego użyto w definicji słowa "osoba"? Czyli co, tylko wobec "człowieka" można postępować "bezinteresownie"? A jakimże to prawem odmawiać tego innym istotom?
Bezinteresowność jest wybiórcza, w każdej chwili każdy człowiek działa zarówno "interesownie" jak i "bezinteresownie". Każdy kto chce zarobić na życie, a nie stracić, każdy kto nie chce umrzeć z głodu, kto chce być odziany i mieć gdzie mieszkać, postępuje "interesownie".
Jeżeli widzę w sklepie czerwoną kartkę z ceną 6,99zł, napisem "okazja" oraz przekreśloną liczbę 5,54zł, a dzień wcześniej ten sam produkt kosztował 5,54zł i tydzień po "okazji" znów kosztuje 5,54zł, to "ktoś" ten "interes" wymyślił - niby "legalne oszustwo", ale może coś innego jest rzeczywiście tańsze... - "ktoś" dostał polecenie, by to wydrukować, "ktoś" inny to przykleił - czy więc wszyscy powinni odmówić wykonania tego polecenia?
Bezinteresownie należałoby pracować za darmo, ale nawet to jest interesowne, bo pracując charytatywnie bez dochodu trzeba się jakoś wyżywić i odziać - zatem "bezinteresowne, charytatywne i bezdochodowe" istnienie jest niemożliwe, bo owa działalność wiąże się z "oczekiwaniem", że ktoś nawet "teoretycznie bezinteresownie" nakarmi i ktoś odzieje, zatem pojawia się "interes" i "dochód", pojawia się "wymiana dóbr i usług" za cenę ich wykonania, co przeczy "bezinteresownej charytatywności"
Bezinteresownie należałoby się wyzbyć jakichkolwiek swoich praw, bo "moje prawo do" jest najczęściej jednocześnie "obowiązkiem jego wypełnienia" dla innych, a jeżeli nie wypełnią, to istnieje możliwość "dochodzenia swojego prawa" - a jeżeli ktoś nie chce "dochodzić swoich praw", to de facto się ich zrzeka - więc jeżeli istniejąc i pracując "bezinteresownie i charytatywnie" ktoś umrze z głodu, nagi i w zapomnieniu, pozbawi swojej osoby swoją rodzinę i potomstwo, to cóż... - może wtedy ktoś mu napisze na grobie, że "wyznawał bezinteresowną miłość", ale za jaką cenę dla siebie i swoich bliskich? A czy ta "cena" była "miłością"?
>Cynicy i ignoranci nie kochają, manipulują i ignorują. Nazwanie swoich poczynań miłością nie oznacza automatycznie, że to jest miłość.
Każdy z nas jest cynikiem, ignorantem i oszustem - nie da się istnieć bez tych cech.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > Dlaczego użyto w definicji słowa "osoba"? Czyli co, tylko wobec "człowieka" można postępować "bezinteresownie"? A jakimże to prawem odmawiać tego innym istotom?pl.wikipedia.org/wiki/Pomoc:Pierwsze_kroki
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | haish (2908 punktów) | > >>Jeśli coś się skończyło to nie była to miłość.> >Według ciebie jak wygląda ( Bezinteresowna ) Miłość, jestem ciekawy twojej opini w tym temacie.> "Bezinteresowność (od łac. interesse "korzyść, interes, dochód") - w etyce taka cecha działania podmiotu, przy której celem działania nie jest korzyść podmiotu, ale dobro innej osoby. Bezinteresowność jako cecha działania podmiotu łączy się z altruizmem jako postawą etyczną, przy której człowiek działa dla dobra innych, nawet za cenę poświęcenia dobra własnego.">Dla mnie takie frazesy są pustymi sloganami i frazesami bez pokrycia, nie istniały i nie istnieją w realnym życiu.> Nie zaobserwowałeś bezinteresownej miłości z prostej przyczyny - nie rozumiesz czym jest.> >Są ideologią którą posługują się cynicy w swoich manipulacjach i ignoranci.> Cynicy i ignoranci nie kochają, manipulują i ignorują. Nazwanie swoich poczynań miłością nie oznacza automatycznie, że to jest miłość.> >W minionych czasach bezinteresowną - wolną miłość praktykowali hipisi - dzieci kwiaty, - jak dorośli to niektórym przeszło, niektórzy nie osiągneli poziomu dorosłości.> Poważnie? Jakieś przykłady tego praktykowania podaj?> >Życie każdego człowieka ma swój początek i koniec, początek i koniec mają tez jego uczucia.> No Ameryki nie odkryłeś, kto się urodził umrze.> >Oświeć szanowne forum swoją opinią prawdziwej i bezinteresownej miłości 'Duchu Prawdy'.> Miłe, że szanujesz Forumowiczów, wiedz jednak, że nie wszystkich tutaj trzeba oświecać 'haishu'.> ( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.Przykład chrześcijańskiej miłości - feelfreetr(*)fwA5fwaSgtpgu-vjjmOxsa9mFuiLgw- www.youtube.com/watch?v=w519G19zyO0Twoje slogany i frazesy są cyniczną manipulacją, taką samą jak 'nadstawianie drugiego policzka' przez hipokrytów, manipulatorów i demagogów wiadomego wyznania,- nie potrafisz udzielić racjonalnej odpowiedzi. Tak przy okazji czemu służy Forum Racjonalistów, - czy przypadkiem nie wymianie świeckich i racjonalnych poglądów? 'duchu prawdy' - co się z Tobą porobiło?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >>W minionych czasach bezinteresowną - wolną miłość praktykowali hipisi - dzieci kwiaty, - jak dorośli to niektórym przeszło, niektórzy nie osiągneli poziomu dorosłości.> >Poważnie? Jakieś przykłady tego praktykowania podaj?> ?? > Przykład chrześcijańskiej miłości - feelfreetr(*)fwA5fwaSgtpgu-vjjmOxsa9mFuiLgw> - www.youtube.com/watch?v=w519G19zyO0To nie ma nic wspólnego z omawianą kwestią, jak będziesz co chwilę zmieniał temat to zakończę z tobą rozmowę. Jesteśmy na FR, a to zobowiązuje. > Twoje slogany i frazesy są cyniczną manipulacją, taką samą jak 'nadstawianie drugiego policzka' przez hipokrytów, manipulatorów i demagogów wiadomego wyznania,- nie potrafisz udzielić racjonalnej odpowiedzi.Udzieliłem racjonalnej, spójnej odpowiedzi, która powinna być łatwa do zrozumienia dla przeciętnie rozgarniętego, ale skoro dla ciebie okazała się zbyt trudna, to trudno, cóż ja na to poradzę, że odbiegasz intelektualnie od średniej. > Tak przy okazji czemu służy Forum Racjonalistów, - czy przypadkiem nie wymianie świeckich i racjonalnych poglądów?Nie tylko, religijne też są tutaj omawiane. > 'duchu prawdy' - co się z Tobą porobiło?'haishu' - wrzucasz kolejny temat, teraz będziemy rozmawiali o mnie? ( A tak przy okazji, jak się do mnie zwracasz, to jestem Duch Prawdy. )
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | haish (2908 punktów) |
> >Twoje slogany i frazesy są cyniczną manipulacją, taką samą jak 'nadstawianie drugiego policzka' przez hipokrytów, manipulatorów i demagogów wiadomego wyznania,- nie potrafisz udzielić racjonalnej odpowiedzi.> Udzieliłem racjonalnej, spójnej odpowiedzi, która powinna być łatwa do zrozumienia dla przeciętnie rozgarniętego, ale skoro dla ciebie okazała się zbyt trudna, to trudno, cóż ja na to poradzę, że odbiegasz intelektualnie od średniej.> >Tak przy okazji czemu służy Forum Racjonalistów, - czy przypadkiem nie wymianie świeckich i racjonalnych poglądów?> Nie tylko, religijne też są tutaj omawiane.> >'duchu prawdy' - co się z Tobą porobiło?> 'haishu' - wrzucasz kolejny temat, teraz będziemy rozmawiali o mnie? ( A tak przy okazji, jak się do mnie zwracasz, to jestem Duch Prawdy. )> ( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. Kreujesz się na wirtualnego 'duch pawdy'- specjalista od wirtualnej miłości(prawdziwej i absolutnej) - jesteś śmieszny, wyłazi z ciebie megaloman.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Kreujesz się na wirtualnego 'duch pawdy'- specjalista od wirtualnej miłości(prawdziwej i absolutnej) - jesteś śmieszny, wyłazi z ciebie megaloman. Argumentum ad personam. Słyszą, a nie rozumieją, patrzą, a nie widzą...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) |
>Według ciebie jak wygląda ( Bezinteresowna ) Miłość
Chcesz zaznać prawdziwej miłości? Takiej nie kalkulowanej, bezinteresownej, dozgonnej? Spraw sobie psa - najlepiej adoptuj ze schroniska albo przygarnij bezdomnego. Zapewniam, że to stworzenie właśnie taką miłością cię obdaruje.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | haish (2908 punktów) | >>Według ciebie jak wygląda ( Bezinteresowna ) Miłość >Chcesz zaznać prawdziwej miłości? Takiej nie kalkulowanej, bezinteresownej, dozgonnej? Spraw sobie psa - najlepiej adoptuj ze schroniska albo przygarnij bezdomnego. Zapewniam, że to stworzenie właśnie taką miłością cię obdaruje.
To jest ludzka prawda, w bezwzględnej ocenie tego zjawiska, można by rozważać czy istnieje psia prawda 'miłości' do ludzi i na jakich podstawach jest ona zbudowana, na przykład - czy jest ona podyktowana brakiem możliwości wyboru? Innym zwierzęciem domowym jest kot, przez wielu określany jako indywidualista. Samo słowo miłość jest bardzo rozmytym pojęciem, można powiedzieć że jeszcze bardziej trudnym do zdefiniowania niż pojęcie bóg.
Najbardziej pożądanym stanem jest miłość odwzajemniona, - a co ma do tego prawda? Każdy wyznaje swoją prawdę.
|
|
2 na 2 | Aleksander Głowacki (1725 punktów) | |
|
 | 1 na 1 | scriba144 (277 punktów) |
Apel do wszystkich forumowiczów na forum Racjonalista. Dlaczego? Znając biblijną prawdę ostateczną, swoimi dywagacjami czynicie destrukcyjne falowe zakłócenia - źródło wszelkich dramatów, cierpień i śmierci. Świadomymi będąc, że takimi, to nawet gardzi szatan (Rdz 19,15)
|
|
|  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > swoimi dywagacjami czynicie destrukcyjne falowe zakłócenia - źródło wszelkich (..)
Zabrzmiało to co najmniej lekceważąco: Człowiek wierzący czyni dobro i kocha pana. Człowiek niewierzący zawsze dywaguje i czyni zło.
Na pewno chcesz iść w tą stronę na tym portalu?
Polecam choć chwilę zastanowić się nad dylematem Benedykta XVI, który nie mógł zrozumieć i zadał sobie kiedyś pytanie retoryczne jak to możliwe, że ludzie wierzący, do tego konsekrowani, przyjmujący przez dziesięciolecia Sakramenty Święte.. dopuszczali się w tym samym czasie aktów pedofili.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Hiob jako Prometeusz in spe | >Księga Hioba jest przykładem porażki szatana, który o interesowność oskarżał człowieka prawego, >pokornego, przezornego i świadomego, że w nim wolę swoją wypełnia Bóg Wszechmogący. Cierpiąc z >inicjatywy szatana, mówił tylko prawdę o Bogu Wszechmogącym. Natomiast jego przyjaciele obserwatorzy >cierpienia, nie mówili prawdy o Bogu Wszechmogącym dlatego zgrzeszyli. Hiob jest wzorem >nieświadomego cierpienia z inicjatywy szatana, który mówił tylko prawdę o Bogu Wszechmogącym, wtedy >wolę swoją w dwójnasób wypełnił w Hiobie (Job 42,8,10-17)
Na marginesie zasadniczego wątku warto nadmienić, iż przypowieść o Hiobie, czyli o tym jak dwie postacie natury boskiej ( dobry bóg Jehowa i zły bóg Szatan) znęcają się na człowiekiem uczyniwszy sobie z niego igraszkę i zakładnika swoich "boskich" ambicji i przywar - zawiera w sobie potężny ładunek prometejskiej rewolty, pod warunkiem rzecz jasna, iż buntownik już dojrzał do zrzucenia kajdan. Słowem Hiob jako chrześcijańsko - żydowski Prometeusz in spe.
|
|
 | | haish (2908 punktów) | Odp: Hiob jako Prometeusz in spe |
>Na marginesie zasadniczego wątku warto nadmienić, iż przypowieść o Hiobie, czyli o tym jak dwie postacie natury boskiej ( dobry bóg Jehowa i zły bóg Szatan) znęcają się na człowiekiem uczyniwszy sobie z niego igraszkę i zakładnika swoich "boskich" ambicji i przywar - zawiera w sobie potężny ładunek prometejskiej rewolty, pod warunkiem rzecz jasna, iż buntownik już dojrzał do zrzucenia kajdan. Słowem Hiob jako chrześcijańsko - żydowski Prometeusz in spe.
Nie jak Prometeusz, lecz bardziej jako Syzyf.
|
|
 | | scriba144 (277 punktów) | >>Księga Hioba jest przykładem porażki szatana, który o interesowność oskarżał człowieka prawego, >>pokornego, przezornego i świadomego, że w nim wolę swoją wypełnia Bóg Wszechmogący. Cierpiąc z >>inicjatywy szatana, mówił tylko prawdę o Bogu Wszechmogącym. Natomiast jego przyjaciele obserwatorzy >>cierpienia, nie mówili prawdy o Bogu Wszechmogącym dlatego zgrzeszyli. Hiob jest wzorem >>nieświadomego cierpienia z inicjatywy szatana, który mówił tylko prawdę o Bogu Wszechmogącym, wtedy >>wolę swoją w dwójnasób wypełnił w Hiobie (Job 42,8,10-17) >Na marginesie zasadniczego.... > Brak obiektywizmu w aspekcie wstawiennictwa Boga Wszechmogącego za nienagannym Hiobem oskarżonym przez szatana za interesowność, który mówił nie prawdę o Hiobie, jak ty, nie mówisz prawdy o Bogu Wszechmogącym. Czyniąc destrukcyjne falowe zakłócenia w systemie, za które gdyby nie ponosiło się konsekwencji, byłoby niesprawiedliwe. @haish <Tak na prawdę nikt z ludzi nie zna 100% pewnej odpowiedzi,- wszystkie znane ludziom teorie na ten temat są tylko bardziej lub mniej prawdopodobne. Nie znał jej też Mojżesz, ani Jezus....> Brak odpowiedzi, zamiast tego nie mówisz prawdy o Jezusie Zbawicielu, który jest postacią historyczną i ewangeliczną, oraz o biblijnym zaistnieniu uniwersum. Czyniąc destrukcyjne falowe zakłócenia w systemie, za które ponosi się konsekwencje, gdyby nie byłyby ponoszone byłoby niesprawiedliwie.
|
|
|  | 1 na 1 | haish (2908 punktów) |
> @haish<Tak na prawdę nikt z ludzi nie zna 100% pewnej odpowiedzi,- wszystkie znane ludziom teorie na ten temat są tylko bardziej lub mniej prawdopodobne. Nie znał jej też Mojżesz, ani Jezus....>Brak odpowiedzi, zamiast tego nie mówisz prawdy o Jezusie Zbawicielu, który jest postacią historyczną i ewangeliczną, oraz o biblijnym zaistnieniu uniwersum. Czyniąc destrukcyjne falowe zakłócenia w systemie, za które ponosi się konsekwencje, gdyby nie byłyby ponoszone byłoby niesprawiedliwie.
Jezus jest postacią literacką, w odniesieniu do opowieści o stworzeniu, - 6-go dnia został stworzony ADAM(mieszkaniec ziemi = kobieta + męzczyzna), ewangeliści nie wzięli pod uwagę tego i ich literacki bohater to 1/2 człowieka, - jako mesjasz to również postać, która nie była ojcem, dziadkiem, małżonkiem itd.. Taki bohater sprawdzał się w minionych czasach gdy większość ludzi była niepiśmienna, w obecnych czasach nie wytrzymuje krytyki.
>Według ciebie, jak zaistniał świat materialny, umownie nazwany. Proszę o szczegóły. Brak odpowiedzi będzie dowodem że ziajesz nienawiścią.
W tej kwestji ludzki umysł oferuje tylko bardziej lub mniej prawdopodobne teorie. Obserwując otaczającą mnie materialną oraz dotyczącą ludzkiego umysłu rzezczywistość dochodzę do wniosku, że to co nauka lansuje pod szyldem teorii ewolucji, powtarza się w każdorazowo w poczętym i następnie narodzonym człowieku. Są etapy kształtowania świadomości, po nich następują etapy kształtowania samoświadomosci itd.. Na którmyś etapie rozwijania i budowania samoświadomości osobnik zaczyna ogarniać umysłem coraz więcej i dowiaduje się o ........... . Po dłuższym okresie nauki oraz nabytej wiedzy doświadczenia życiowego niektóre z osobników zdolne są do samodzielnego myślenia, wyciągania wniosków i poddawania krytyce teorii innych osobników. ............................................
|
|
4 na 4 | -jad- (18783 punktów) | Odp: Hiob wzorem nieświadomego cierpienia. | >Księga Hioba jest przykładem porażki szatana, który o interesowność oskarżał człowieka prawego, >pokornego, przezornego i świadomego, że w nim wolę swoją wypełnia Bóg Wszechmogący. Cierpiąc z >inicjatywy szatana, mówił tylko prawdę o Bogu Wszechmogącym. Natomiast jego przyjaciele obserwatorzy >cierpienia, nie mówili prawdy o Bogu Wszechmogącym dlatego zgrzeszyli. Hiob jest wzorem >nieświadomego cierpienia z inicjatywy szatana, który mówił tylko prawdę o Bogu Wszechmogącym, wtedy >wolę swoją w dwójnasób wypełnił w Hiobie
Dla mnie to tylko bajka. Legenda.
Ale lubię bajki. W tej zawsze kibicowałem Szatanowi. Chyba dlatego, że od zawsze bardziej kusiło mnie drzewo poznania niż cały sad niewiedzy. Kiedy Szatan coś złego komuś zrobił właściwie? Spopielił kogoś? Zesłał plagę, wylew albo raka?
Czytając o Hiobie właśnie przyszła mi do głowy myśl, że może to Szatan jest tym dobrym. Sojusznikiem człowieka. Bo według jakiej moralności dobry może być Pan pastwiący się nad swoim człowiekiem?
Mam psa. Założymy się, że jeśli Ty dasz mu kiełbasę a ja go wcześniej albo później skopię i po tym będziemy go wołać, to i tak przyjdzie do mnie a nie do Ciebie?
Tak będzie. Źle to świadczy o mądrości psa ale o mnie, że proponuję taki zakład, chyba jeszcze gorzej. Czy może jednak jestem dobry, bo mój pies mnie bardziej lubi?
|
|
 | | haish (2908 punktów) |
>Ale lubię bajki. W tej zawsze kibicowałem Szatanowi. Chyba dlatego, że od zawsze bardziej kusiło mnie drzewo poznania niż cały sad niewiedzy. Kiedy Szatan coś złego komuś zrobił właściwie? Spopielił kogoś? Zesłał plagę, wylew albo raka? >Czytając o Hiobie właśnie przyszła mi do głowy myśl, że może to Szatan jest tym dobrym. Sojusznikiem człowieka. >Bo według jakiej moralności dobry może być Pan pastwiący się nad swoim człowiekiem? >Mam psa. Założymy się, że jeśli Ty dasz mu kiełbasę a ja go wcześniej albo później skopię i po tym będziemy go wołać, to i tak przyjdzie do mnie a nie do Ciebie? >Tak będzie. >Źle to świadczy o mądrości psa ale o mnie, że proponuję taki zakład, chyba jeszcze gorzej. >Czy może jednak jestem dobry, bo mój pies mnie bardziej lubi?
Szatana(jako działającego w interesie ludzi) najbardziej można porównać do greckiego bohatera mitu(bajki) Prometeusza. U Greków bogów było wielu, Prometej był przeciwnikiem wszystkich bogów greckiego panteonu i ich intresów. W monoteiźmie w modlitwie Ojcze Nasz zawiera się sedno i kwintesencja w słowach skierowanych do (Jedynego) Boga Ojca - "i nie wódź nas na pokuszenie....", - czyli bardziej po polskiemu BÓG (jest)SZATANEM CO KUSI.
|
|
 | | scriba144 (277 punktów) | >>Księga Hioba jest przykładem porażki szatana, który o interesowność oskarżał człowieka prawego, >>pokornego, przezornego i świadomego, że w nim wolę swoją wypełnia Bóg Wszechmogący. Cierpiąc z >>inicjatywy szatana, mówił tylko prawdę o Bogu Wszechmogącym. Natomiast jego przyjaciele obserwatorzy >>cierpienia, nie mówili prawdy o Bogu Wszechmogącym dlatego zgrzeszyli. Hiob jest wzorem >>nieświadomego cierpienia z inicjatywy szatana, który mówił tylko prawdę o Bogu Wszechmogącym, wtedy >>wolę swoją w dwójnasób wypełnił w Hiobie >Dla mnie to tylko bajka. Legenda...... >Czy może jednak jestem dobry, bo mój pies mnie bardziej lubi? -jad Ludzi wyjątkowo podłych, okrutnych i przewrotnych, jak ty szatan nienawidzi, uważa ich za głupców i bierze ich sobie za swoje medium. Natomiast szanuje ludzi, którzy nienagannie wykonują wolę Boga Wszechmogącego, bo powiedział: Jezusa znam i wiem, kim jest Paweł, lecz wy coście za jedni? Czyli takich jak ty, nie chce znać, gorszych od szatana (Dz. 19,15)
|
|
|  | 3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | > -jadLudzi wyjątkowo podłych, okrutnych i przewrotnych, jak ty szatan nienawidzi, uważa ich za głupców i bierze ich sobie za swoje medium.
A w czym przejawia się ta moja podłość i okrutność?
>Natomiast szanuje ludzi, którzy nienagannie wykonują wolę Boga Wszechmogącego, bo powiedział: Jezusa znam i wiem, kim jest Paweł, lecz wy coście za jedni? Czyli takich jak ty, nie chce znać, gorszych od szatana (Dz. 19,15)
Jak już mówiłem, dla mnie to tylko legenda.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > w czym przejawia się ta moja podłość i okrutność?
Gdy b. małe dziecko wierzy w św. Mikołaja, pisze do niego listy, mówi w myślach.. a rodzic pochopnie powie: dla mnie to bajka / legenda, jest to okrutne.
Dość znamienne, że ludzie wierzący czasem biorą innowierców czy nawet ateistów, jako swoich braci. Nawet czasem traktują ich, jak autorytety podobne rodzicom (!). Jest to oczywiście infantylne. A wtedy już z górki: czasem w ogromnych emocjach powie się do takiego taty / mamy, że jest podły, bo nie myśli / nie robi, jak my chcemy.
Dysonans poznawczy bywa zawsze trudny do przełknięcia.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | Piękny wątek... aż muszę sprawdzić, czy przypadkiem bóg mnie nie przekierował na wiara.pl... lub nieracjonalista.pl Ale nie... czyli co? Zgłupiałem ja? Pewnie tak
|
|
| scriba144 (277 punktów) |
Apel do wszystkich forumowiczów na forum Racjonalista. Dlaczego? Znając biblijną prawdę ostateczną, swoimi dywagacjami czynicie destrukcyjne falowe zakłócenia - źródło wszelkich dramatów, cierpień i śmierci. Świadomymi będąc, że takimi, to nawet gardzi szatan (Rdz 19,15)
|
|
 | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > swoimi dywagacjami czynicie destrukcyjne falowe zakłócenia - źródło wszelkich (..)
Zabrzmiało to co najmniej lekceważąco: Człowiek wierzący czyni dobro i kocha pana. Człowiek niewierzący zawsze dywaguje i czyni zło.
Na pewno chcesz iść w tą stronę na tym portalu?
Polecam choć chwilę zastanowić się nad dylematem Benedykta XVI, który nie mógł zrozumieć i zadał sobie kiedyś pytanie retoryczne jak to możliwe, że ludzie wierzący, do tego konsekrowani, przyjmujący przez dziesięciolecia Sakramenty Święte.. dopuszczali się w tym samym czasie aktów pedofili.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
 | 2 na 2 | -jad- (18783 punktów) | Nie wiem jakie powody mają inni. Ja, wstyd się przyznać, z nudów Cię karmię.
|
|
|  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Nie wiem jakie powody mają inni. Ja, wstyd się przyznać, z nudów Cię karmię.
Ja karmię dla rozrywki (przyznaję, niskich lotów).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|