>nie martwiłbym się o to, że ten dżet (jet) trafi w jakieś organizmy, które tam żyją
Jest jeszcze inna opcja: istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że rzeczone organizmy jednak mogły wynaleźć - a co za tym idzie mogą też wyznawać - religię lub nawet kilka religii. Niemniej, część z nich z równie niezerowym prawdopodobieństwem mogła pozostać ateistami.
Czy zatem dżet będzie wystarczająco selektywny, by się nie martwić, czy też z racji skażenia terenu przez choćby jednego religijnego wyznawcę, żadnego zmartwienia i tak nie będzie?
|