Racjonalista - Strona głównaDo treści
Media publiczne prześladują katolików

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
25-10-2011 10:15Przemek J. (3008 punktów)Media publiczne prześladują katolików
Ocena 11 na 11
Od pewnego czasu, dla własnego spokoju i lepszego samopoczucia, staram się unikać tematyki związanej z KK, chyba że dotoczy to mojej bezpośredniej okolicy i mogę w tej sprawie coś zrobić. Nie po to jestem ateistą, żeby babrać się w katolicyzmie. Nie po to wyrugowałem kościół ze swojego życia, żeby teraz wpuszczać go innymi drzwiami. To tyle teorii. W praktyce, nawet, a może zwłaszcza na tym forum, co chwilę kościół i jego łowcy głów stają na mojej drodze i próbują zaburzyć mój święty, obłudny jak się okazuje, spokój.

Dzisiaj się dowiedziałem, że wczoraj w programie Lisa, Hołownia narzekał, że niedługo katolicy w tym kraju będą w mniejszości (20-30% społeczeństwa) i będą prześladowani. Nie mam nic przeciwko temu, żeby było ich te 20%, trochę niepokoją mnie te prześladowania, bo to by świadczyło, że katolicyzm zostanie zastąpiony jakimś islamizmem, ale jeszcze jakimś innym izmem. Tak po prawdzie, to nie mam pojęcia co się temu panu roi, przekaz też nie był bezpośredni, bo to informacja od osób trzecich, więc może, po kilku opiniach, które wyczytałem na tym forum na jego temat, on po prostu uwolnienie przestrzeni publicznej uważa za prześladowanie KK. Jeśli tak, to marzy mi się taka przyszłość.

W sobotę, byłem u rodziny, co jest ważne o tyle, że w domu nie oglądam TV, a tam miałem okazję. Jako, że spora część mojej rodziny, to statystyczni Polacy, Teleexpress jest pozycją obowiązkową. Nie pamiętam kiedy ostatnio oglądałem TVP a już tego konkretnego programu szczególnie. Kilkanaście lat chyba będzie. Po piętnastu minutach zastanawiałem się, czy to aby na pewno telewizja publiczna, a nie jakaś kościelna. Byłem zdziwiony do tego stopnia, że skorzystałem z możliwości cofania programu (fajne te cyfrowe dekodery) i policzyłem: na 12 informacji z kraju, 5 było powiązanych z KK. 1 o Caritas, 1 o Wojtyle, 3 o jakiś uroczystościach i budynkach kościołów.

Faktycznie katolicy są w tym kraju prześladowani. Media publiczne mówią głównie o nich! Jak ja im współczuję, to musi być przygnębiające, jak wszędzie promuje się ich działalność i światopogląd (w innych programach informacyjnych TVP jest podobnie?).

Jako, że nawiązałem do Hołowni, to na tak na marginesie nawiążę jeszcze do programu „Masz talent”, który w w/w sobotę oglądałem, a ten pan jest jednym z prowadzących, obok Prokopa. Pierwsza rzecz, które mi się rzuciła w oczy, to dowcipy, a raczej docinki, Prokopa na temat świętobliwości Hołowni – fajne, choć tylko ja z żoną zwróciłem na to uwagę, reszta rodziny nie „załapała”. Druga rzecz, to po występie jednej z grup, Hołownia zaczepił jednego z jej członków, natarczywym pytaniem, czy krzyżyk na jego szyi to tylko ozdoba, czy coś ważnego. Ciśnienie mi opadło, gdy sobie przypomniałem, że to TV prywatna, więc ich sprawa kogo promują.

I tak to wbrew własnym zasadom, nie tylko włączyłem się w dyskusję związaną z KK to jeszcze założyłem nowy wątek z nim związany. Mamy w Polsce wolne media publiczne, czy mamy raczej „wolne media katolickie”? Ja mam kontakt tylko z radiową „Trójką” w samochodzie i nie wydaje mi się, żeby teraz ta stacja jakość szczególnie promowała katolicyzm, choć faktycznie niektórzy jej redaktorzy nie kryją się ze swoimi poglądami i czasem jej uzewnętrzniają. Gdyby podobnie często uzewnętrzniali się ateiści lub wyznawcy innych religii, miało by to nawet swój urok.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

marcin1902 (3438 punktów)
>Mamy w Polsce wolne media publiczne, czy mamy raczej
>"wolne media katolickie"?

Niestety ale mamy wolne media katolickie. Transmisje mszy, ziarna, różnego rodzaju "plebanie" czy "ojce Mateusze"... Nawet Lis zaprasza oszołomów pokroju Terlikowskiego (chociaż to raczej pomaga w obrzydzaniu wizerunku KK).


"W Anglii ludzie starają się być błyskotliwi przy śniadaniu. To straszne. Tylko głupcy są bowiem błyskotliwi o tej porze." Oscar Wilde
25-10-2011 22:22 
 Ocena 2 na 2
kkuj (614 punktów)
>(chociaż to raczej pomaga w obrzydzaniu wizerunku KK).
Myślę, że właśnie dlatego Terlikowskiego powinno być w TV jak najwięcej. Ci przekonani dostaną swoje, ci którzy się wahają dostaną obraz tego jak wygląda religijność, która nie została przytłumiona oświeceniowymi zdobyczami cywilizacji
Anna Salman (16360 punktów)
>Ja mam kontakt tylko z radiową Trójką w samochodzie i nie wydaje mi się, żeby teraz ta stacja jakość szczególnie promowała katolicyzm, choć faktycznie niektórzy jej redaktorzy nie kryją się ze swoimi poglądami i czasem jej uzewnętrzniają.
Trójki słucham od lat 70-tych, ale gdyby nie red. Mann i Niedźwiecki, już dawno bym sobie odpuściła. To jest raczej RM bis. A ci "niektórzy redaktorzy" nie tylko nie kryją się z poglądami, ale potrafią eliminować inne. Tak jak w audycji "Za, a nawet przeciw" kilka tygodni temu, gdy rozmówcę - protestanta wyciszono. Moją reakcją było wtedy natychmiastowe "wyciszenie" radia. Teraz od poniedziałku do czwartku Trójka służy mi rano do podawania prognozy pogody, reszty staram się nie słuchać.

>Gdyby podobnie często uzewnętrzniali się ateiści lub wyznawcy innych religii, miało by to nawet swój urok.
Tak, niewątpliwy. Pamiętam, jak kiedyś red. Mann zażartował z Podkarpacia w związku z pogodą, bo tam utrzymywała się kiepska od kilku dni. Za chwilę już był telefon od oburzonego słuchacza, który stwierdził, że "wie, o co chodzi z Podkarpaciem i dlaczego ono przeszkadza".
Skoro normalni muszą uważać, bo są ludzie wietrzący wszędzie podtekst polityczny i teorie spiskowe, to nie wyobrażam sobie, żeby tam dopuścić piewców ateizmu albo nawet tych wstrętnych "lutrów - heretyków"
25-10-2011 13:37 
 Ocena 2 na 2
Przemek J. (3008 punktów)
Ja do Trójki wracam, po tym gdy się z nią rozstałem w czasach gdy nie dało się tego słuchać. W latach 70-tych to ja się rodziłem, ale słucham tej rozgłośni gdzieś od końca lat 80-tych. Moje odejście trwało długo i chyba było trudniejsze niż pożegnanie z religią, bo w czasach gdy Internet nie był tak popularny, a Dwójka nie była u mnie słyszalna, skazywałem się na "bezradyjność". Czarę goryczy przelał tydzień przed pewną Wielkanocą, gdy dzięki prowadzącym typu Waglewski, radia w ogóle nie dało się słuchać, bo tylko bezsensowne gadanie o bzdurach i muzyka, jak na państwowym pogrzebie.

Wróciłem przed trzema laty, ale stosunkowo mało słucham (w porównaniu do tego co wcześniej), bo raczej wybieram BBC w Internecie. Audycji "Za a nawet przeciw" w ogóle nie trawię, ze względu na tendencyjnego prowadzącego. Strzyczkowskiego trawię tylko w piątki gdy rozmawia z USA (zapomniałem nazwiska tego redaktora, który obecnie jest na zesłaniu), po rozmowie przełączam.

Poza wymienionymi przez Ciebie redaktorami, jest jeszcze kilku, których lubię sobie posłuchać: Nogasia, Barona, Orzecha, Deblessema, Metza (pewnie o jeszcze o kimś zapomniałem). Czasem fajne również są audycje Opszańskiej, ale tylko ze względu na osoby, które zaprasza, bo osobiście bardzo nie lubię jej manieryzowanego języka. Nie wiem jak obecnie wygląda "Powtórka z rozrywki", ale Andrus raczej się nie popsuł, więc pomimo, że nie mam na niego czasu, to dodam do grona dobrych redaktorów.

Incydent z oburzonym słuchaczem pamiętam, ale u mnie on wywołał tylko uśmiech na twarzy. W normalnym kraju, taki telefon puszczony na antenie, zadziałałby podobnie w przypadku większości słuchaczy i dzięki Mannowi, słuchając takich rzeczy można poczuć się jak w normalnym kraju.

Oczywiście wkurza mnie, że w poranny przeglądzie prasy przytaczane są artykuły z "Gościa niedzielnego", ale zdaje się, że zależnie od tego kto "prasówkę" robi, czasem ten tytuł jest pomijany, jak np. dzisiaj, a może chodzi o to, że jest to tygodnik (?). Irytujące też było, gdy ostatnio jak wyleciał po PiSowski redaktorzyna, próbowano zrobić wokół tego aferę, jakoby wyleciał za przekonania religijne a nie dlatego, że spóźniał się lub wcale nie przyjeżdżał na wywiady z zaproszonymi gośćmi.

No i okazało się, że stacja to jest raczej święta, tylko ja słucham jej w laickich porach (i nie chodzi o moje gacie).
25-10-2011 14:21 
 Ocena 2 na 2
Anna Salman (16360 punktów)
Też miałam przerwę w słuchaniu, kiedy z Trójki odeszło kilku dobrych prowadzących. A wróciłam, bo i tak jest najlepsza na polskim rynku (podobno jeszcze Antyradio, ale zagłusza mi je lokalna rozgłośnia, prawie na tej samej długości fal).
Słucham jednak głównie w porach od pidżamy albowiem mam możliwość głównie 6-9 rano i w niedzielę od 10-tej - "Piosenki bez granic". Dlatego nie słucham już "Powtórki" - tam mało można zepsuć, bo mają nagrania archiwalne. Ale tego Andrusa już trochę za dużo, zresztą wolę go w Spadkobiercach. Za Baronem z kolei nie przepadam.
Mocną stroną Trójki zawsze była muzyka - w czasach PRL to było naprawdę kulturalne okno na świat. Zresztą na przełomie lat 70-tych i osiemdziesiątych my też mieliśmy dobry wykonawców, kompozytorów, tekściarzy. Tu znowu przypomniał mi się ulubiony redaktor " młodsi słuchacze pewnie nie pamiętają, ale dawniej melodia stanowiła nieodzowny element piosenki" (red. W.Mann). No i obsada - praktycznie same osobowości.
> ... dzięki Mannowi, słuchając takich rzeczy można poczuć się jak w normalnym kraju.
Dzięki Mannowi w ogóle czuję się lepiej, a jego "prasówki" są powalające. Zresztą nie ukrywam, ja go kocham od lat miłością skrytą, beznadziejną i nieodwzajemnioną. Uważam, że prognozy pogody w jego interpretacji powinny być prezentowane na warsztatach dla dziennikarzy (zwłaszcza w części dotyczącej wiatru).
Jako słuchowiec jestem niejako "skazana na radio", odporna natomiast na TV i całą tą kulturę obrazkową, ze szczególnym uwzględnieniem misji ewangelizacyjnej. Znam natomiast tytuły: Plebania, Siostry, Ojciec Mateusz - mówią same za siebie. Do tego Ranczo - też podobno o proboszczu i, oczywiście - filmy o JPII, msze święte, Ziarno, długo można wyliczać. Właściwie w każdym programie / filmie musi pojawić się ksiądz lub zakonnik, jako pozytywny bohater / komentator rzeczywistości. I to wszystko finansowane z moich podatków. Chciałabym, żeby ktoś tak mnie prześladował, dopłacając do promowania mojego światopoglądu.
muladen (154 punktów)
>Od pewnego czasu, dla własnego spokoju i lepszego samopoczucia, staram się unikać tematyki
>związanej z KK, chyba że dotoczy to mojej bezpośredniej okolicy i mogę w tej sprawie coś zrobić. Nie
>po to jestem ateistą, żeby babrać się w katolicyzmie. Nie po to wyrugowałem kościół ze swojego
>życia, żeby teraz wpuszczać go innymi drzwiami. To tyle teorii. W praktyce, nawet, a może zwłaszcza
>na tym forum, co chwilę kościół i jego łowcy głów stają na mojej drodze i próbują zaburzyć mój
>święty, obłudny jak się okazuje, spokój.
>Dzisiaj się dowiedziałem, że wczoraj w programie Lisa, Hołownia narzekał, że niedługo katolicy w tym
>kraju będą w mniejszości (20-30% społeczeństwa) i będą prześladowani. Nie mam nic przeciwko temu,
>żeby było ich te 20%, trochę niepokoją mnie te prześladowania, bo to by świadczyło, że katolicyzm
>zostanie zastąpiony jakimś islamizmem, ale jeszcze jakimś innym izmem. Tak po prawdzie, to nie mam
>pojęcia co się temu panu roi, przekaz też nie był bezpośredni, bo to informacja od osób trzecich,
>więc może, po kilku opiniach, które wyczytałem na tym forum na jego temat, on po prostu uwolnienie
>przestrzeni publicznej uważa za prześladowanie KK. Jeśli tak, to marzy mi się taka przyszłość.
>W sobotę, byłem u rodziny, co jest ważne o tyle, że w domu nie oglądam TV, a tam miałem okazję.
>Jako, że spora część mojej rodziny, to statystyczni Polacy, Teleexpress jest pozycją obowiązkową.
>Nie pamiętam kiedy ostatnio oglądałem TVP a już tego konkretnego programu szczególnie. Kilkanaście
>lat chyba będzie. Po piętnastu minutach zastanawiałem się, czy to aby na pewno telewizja publiczna,
>a nie jakaś kościelna. Byłem zdziwiony do tego stopnia, że skorzystałem z możliwości cofania
>programu (fajne te cyfrowe dekodery) i policzyłem: na 12 informacji z kraju, 5 było powiązanych z
>KK. 1 o Caritas, 1 o Wojtyle, 3 o jakiś uroczystościach i budynkach kościołów.
>Faktycznie katolicy są w tym kraju prześladowani. Media publiczne mówią głównie o nich! Jak ja im
>współczuję, to musi być przygnębiające, jak wszędzie promuje się ich działalność i światopogląd (w
>innych programach informacyjnych TVP jest podobnie?).
>Jako, że nawiązałem do Hołowni, to na tak na marginesie nawiążę jeszcze do programu "Masz
>talent", który w w/w sobotę oglądałem, a ten pan jest jednym z prowadzących, obok Prokopa.
>Pierwsza rzecz, które mi się rzuciła w oczy, to dowcipy, a raczej docinki, Prokopa na temat
>świętobliwości Hołowni - fajne, choć tylko ja z żoną zwróciłem na to uwagę, reszta rodziny nie
>"załapała". Druga rzecz, to po występie jednej z grup, Hołownia zaczepił jednego z jej
>członków, natarczywym pytaniem, czy krzyżyk na jego szyi to tylko ozdoba, czy coś ważnego. Ciśnienie
>mi opadło, gdy sobie przypomniałem, że to TV prywatna, więc ich sprawa kogo promują.
>I tak to wbrew własnym zasadom, nie tylko włączyłem się w dyskusję związaną z KK to jeszcze
>założyłem nowy wątek z nim związany. Mamy w Polsce wolne media publiczne, czy mamy raczej
>"wolne media katolickie"? Ja mam kontakt tylko z radiową "Trójką" w
>samochodzie i nie wydaje mi się, żeby teraz ta stacja jakość szczególnie promowała katolicyzm, choć
>faktycznie niektórzy jej redaktorzy nie kryją się ze swoimi poglądami i czasem jej uzewnętrzniają.
>Gdyby podobnie często uzewnętrzniali się ateiści lub wyznawcy innych religii, miało by to nawet swój
>urok.
Racjonalistę czytam szczegółowo od ponad pół roku ekstra portal.Co do tv to ciężko mi zająć stanowisko gdyż, od lat jej nie oglądam,a przestaliśmy ją oglądać (ja i moja rodzina) właśnie ze względu na totalną stronniczość i robienie wody z mózgu.Mieszkam na nietypowej wielkopolskiej wsi gdzie w kościele pustki szczególnie brak młodych.Z młodzieżą mam spory kontakt(taki wiejski guru)to znam ich świeckie poglądy. Z poważaniem muladen
25-10-2011 13:55 
 Ocena 1 na 1
Alicja Duda (25557 punktów)
Należy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
25-10-2011 14:16 
 Ocena 3 na 3
muladen (154 punktów)
> Należy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.

Przepraszam jam tu pierwszy raz.Obiecuję poprawę
Ania... (14138 punktów)
Trójka radiowa w trakcie lub przed porannym Mannem puszcza coś w stylu modlitwa na dziś... Nie jest raczej laicka.
Przemek J. (3008 punktów)
Rzeczywiście nie jest. W niedzielę rano, przed Zagadkową niedzielą, są nadawane Muzyczne rozmowy, czyli:

Cytat:
"W niedzielnej audycji prezentowana jest muzyka chrześcijańska, są także prowadzone rozmowy o muzyce z gośćmi zaproszonymi do studia."


Na szczęście nigdy na to nie trafiłem.
25-10-2011 18:55 
 Ocena 1 na 1
Ania... (14138 punktów)
>Rzeczywiście nie jest. W niedzielę rano, przed Zagadkową niedzielą, są nadawane Muzyczne rozmowy, czyli:
> Cytat:
"W niedzielnej audycji prezentowana jest muzyka chrześcijańska, są także prowadzone rozmowy o muzyce z gośćmi zaproszonymi do studia."

>Na szczęście nigdy na to nie trafiłem.
Ja trójki słucham w zasadzie jedynie w drodze do pracy, w aucie mojego szefa, a więc obstawiam, że ok. 6 rano ta moja leci. W niedzielę to ja sobie umilam czas inaczej

BTW - modlitwę zwykle ignorujemy, bo on nie dla modlitwy słucha tej audycji, a dla Wojciecha Manna właśnie. Też niewierzący jest... Fajnie być biologiem, bo niemal samo niewierzący
liliac (147340 punktów)
Radiowa "Dwójka" codziennie rano wita wstających audycją "Słowo na dzień":

Cytat:
"Na początku było Słowo" tętniące życiem, stwarzające i przemieniające. Słowo karmi i rozbudza pragnienie. Słowo buduje, rozpala, ale może także gasić i niszczyć...
Idąc za tym przykładem Słowa, które jest wzorem wszystkich dobrych słów, zapraszamy Państwa na początku każdego powszedniego dnia na "Słowo na dzień" - felietony, które przygotowują dla Państwa sprawdzeni siewcy i miłośnicy Słowa - m.in. ks. Jan Sochoń, o. Wacław Oszajca, Jan Grosfeld.


Niedzielne poranki rozpoczynają się nabożeństwem zarówno w "Dwójce", jak i w "Jedynce". Dodatkowo Program I umila niedziele rozważaniami ewangelicznymi:

Cytat:
Ewangelia to część Pisma Świętego, która nam chrześcijanom jest najbardziej bliska. To Dobra Nowina o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym i naszym Zbawicielu.

Słowo ewangelia pochodzi z greki. Oznacza dobrą nowinę czyli wiadomość, która niesie człowiekowi radość. To zapis słów i czynów Jezusa Chrystusa. Początkowo apostołowie posłuszni poleceniu Jezusa ustnie przekazywali ludowi Dobrą Nowinę. Jednak z czasem ewangelię chciano utrwalić na piśmie, wymagały tego potrzeby misyjne Kościoła. Próby jej spisania były podejmowanie kilkakrotnie i przez różne osoby. Spośród wielu, tylko cztery ewangelie Kościół uznał za natchnione i wprowadził je do zbioru Ksiąg Pisma Świętego. Ich autorami są: Mateusz, apostoł; Marek, uczeń Piotra; Łukasz, uczeń Pawła i Jan apostoł. Każdy z ewangelistów spisując słowa i czyny Zbawiciela miał na myśli konkretny cel i konkretnych czytelników. Mateusz pisał do Żydów zatem przedstawiał Jezusa Chrystusa jako obiecanego Mesjasza. Marek zwracał się do Rzymian i opisywał Chrystusa jako sługę Boga. Łukasz kierował słowa do pogan i przedstawiał Jezusa jako Syna Człowieczego. Jan nie pisał do określonej grupy osób, ale Dobrą Nowinę kierował do wszystkich. W swoim dziele dowodził, że Jezus jest Synem Bożym. Choć są różne sposoby opisywania życia i działalności Jezusa to są one źródłem teologii.

Życie Jezusa dowodzi, że niezależnie od okoliczności dla każdego człowieka istnieje nadzieja. Taką nadzieję niesie nam Dobra Nowina.

Niedziela, godz. 6.50, Program I



...a Program II magazynem "Lumen - światło wiary i kultury".

To rzeczywiście świadectwo okrutnych prześladowań. Nie mają przecież audycji wieczornych.
26-10-2011 10:06 
 Ocena 2 na 2
Przemek J. (3008 punktów)
>To rzeczywiście świadectwo okrutnych prześladowań. Nie mają przecież audycji wieczornych.

Mają na Jedynce:
Cytat:
23:00 Ślady na piasku - audycja Redakcji Katolickiej.

Może prześladowanie objawia się tym, że słowo audycja jest z małej litery?
liliac (147340 punktów)
>Może prześladowanie objawia się tym, że słowo audycja jest z małej litery?

Może za późno? Albo brak dodatkowej audycji dla dzieci katolickich?
Przemek J. (3008 punktów)
No jest szansa, że coś się zmieni. Niestety, jak to często bywa w naszym kraju, będzie to kolejna zmiana na gorsze, jeśli oczywiście nastąpi. Jak donosi portal wyborcza.pl ludowcy planują kolejny zamach na radio. Teraz w oczekiwaniu na lubiane przez nas audycje, po wysłuchaniu zaklęć do Wielkiego-nieobecnego-socjopaty, będziemy jeszcze chwilę poświęcać na nie-słuchanie relacji z otwarcia nowej remizy czy wystąpienia Nikomu-nieznanego-kogoś-prawie-ważnego na dożynkach w Bździszewie.
perun (8610 punktów)

>Dzisiaj się dowiedziałem, że wczoraj w programie Lisa, Hołownia narzekał, że niedługo katolicy w tym
>kraju będą w mniejszości (20-30% społeczeństwa) i będą prześladowani.
Nie przejmuj się katolickim laniem wody. Katolicy tak mają, że oni muszą być prześladowani, dopiero wtedy mają dobre samopoczucie. Nie zanam w historii katolicyzmu okresu kiedy katolicy byliby nieprześladowani. Nawet wtedy, gdy cała Europa była w ich łapach, oni byli prześladowani przez takiego Bruna czy innego Husa.
Nawet w ostatnim okresie RP nie było roku w tym kraju, aby ktoś nie prześladował tutaj katolików. To już taki typ ludzi.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365