Macie coś na to okropne swędzenie skóry? Zwłaszcza wieczorem nie mogę wytrzymać, drapię się aż do ran. Żaden krem z apteki nie pomaga, a lekarz tylko mówi, żeby natłuszczać.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
>Macie coś na to okropne swędzenie skóry? Zwłaszcza wieczorem nie mogę wytrzymać, drapię się aż do >ran. Żaden krem z apteki nie pomaga, a lekarz tylko mówi, żeby natłuszczać.
Też miałam takie fazy, że swędzenie było nie do zniesienia i nic nie pomagało. Drapanie to najgorsza opcja, bo potem tylko gorzej... U mnie trochę pomogło chłodzenie skóry zimną wodą i bawełniane ubrania, ale kluczowe było nawilżanie czymś, co faktycznie działa. Próbowałam wielu rzeczy, ale dopiero Atopicin pomógł mi na dłużej: atopicin.pl/sklep/. Po kilku dniach skóra była bardziej nawilżona i to swędzenie nie było już tak mocne.