Racjonalista - Strona głównaDo treści
O pewnej śmiesznej naklejce

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
09-11-2011 12:39dajmonion (3663 punktów)O pewnej śmiesznej naklejce
Ocena 4 na 4
W najnowszym numerze Tygodnika Powszechnego jest naklejka z napisem "Ksiądz Boniecki ma głos (w moim domu)". Ten nawias wygląda na interwencję cenzora, no bo przecież zakaz dotyczy publicznego, a nie prywatnego wypowiadania się księdza. To tak jakby komuś zakazano wypowiadania się powiedzmy w hipermarketach, a w proteście przeciwko tej decyzji wydrukowano by naklejki, że ów ktoś ma prawo głosu powiedzmy w parkach.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

NorahYorke (329 punktów)
Chyba zbyt dosłownie zrozumiałeś przesłanie tej naklejki. Nosząc ją nie zapraszasz księdza Bonieckiego na pogawędkę przy kawie w swoim mieszkaniu. Oznajmiasz tylko światu, że jego zdanie się dla ciebie liczy.

I believe there is something out there watching over us - unfortunatelly it's the government (Woody Allen)
dajmonion (3663 punktów)
>Oznajmiasz tylko światu, że jego zdanie się dla ciebie liczy.
W całej sprawie chodzi o to, że ma być go słychać w przestrzeni publicznej i to powinno być zaakcentowane, a nawias zasadniczo zmienia sens protestu.

dajmonion
09-11-2011 14:53 
 Ocena 3 na 3
Przemek J. (3008 punktów)
>Oznajmiasz tylko światu, że jego zdanie się dla ciebie liczy.

Moim zdaniem przyklejając tę naklejkę oznajmiasz światu, że jesteś czytelnikiem TP i tym samym promujesz czasopismo, które podobno ma kłopoty. A Boniecki to tylko pretekst, dobry jak każdy inny, może nieco lepiej wyreżyserowany
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>W najnowszym numerze Tygodnika Powszechnego jest naklejka z napisem "Ksiądz Boniecki ma głos (w
>moim domu)". Ten nawias wygląda na interwencję cenzora, no bo przecież zakaz dotyczy publicznego, a
>nie prywatnego wypowiadania się księdza.
-Nawias i to co w nawiasie ma rozbudować zdanie i spowodować, że staje się wieloznaczne. Najpierw, że ks. Boniecki ma głos, czyli wolno mu się wypowiadać, udzielamy mu głosu, bo to wolny kraj i żaden hierarcha nie będzie nam mówił kogo mamy słuchać, a już szczególnie w naszych domach (w moim domu), takie "wolnoć Tomku w swoim domku". No i jeszcze odniesienie do słynnego Radia Maryja i pojawiającego się tam często zawołania: "katolicki głos w twoim domu". A może jeszcze ktoś sobie coś z tego wyskrobie
-Oczywiście mi to wisi i powiewa, niech sobie klechy zamykają nawzajem usta, będzie mniej ich bredni na antenie.

"Smutne to czasy gdy łatwiej rozbić atom niż pokonać przesąd" - Albert Einstein
coreless (16088 punktów)

No cóż, Kościół katolicki od czasów niejakiego Jezusa zawsze był mistrzem w przekuwaniu niedoli jednostki w dochodowy interes, uprawiany dla własnych korzyści.
09-11-2011 16:45 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
No tak, Jezus (o ile był postacią historyczną) przekuwał (o ile tego nie zmyślił ktoś inny) na własną korzyść zmyśloną niedolę zmyślonego Adama.
09-11-2011 17:16 
 Ocena 3 na 3
coreless (16088 punktów)

Nakład Biblii znacznie od tamtego czasu wzrósł.
Teraz zrobili sobie kolejnego cierpiętnika. Ciekawe, czy nakład przymierającego TP również wzrośnie i czy będzie to tendencja chwilowa czy też trwały trend?
09-11-2011 21:48 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Z pewnością nie może poczciwy TP liczyć na sukces komercyjny równy Biblii. Chyba, że zaczęliby pisać artykuły o "niezbicie dowiedzionych" przypadkach Zmartwychwstań pod wpływem oglądania TP (niekoniecznie czytania, to zbytni elitaryzm). Gdyby udało im się odpowiednio naćpać odbiorców - pobiliby sukces komercyjny Biblii (mam nadzieję, że nie czytali tego... ).
diogenes (42753 punktów)
>"Ksiądz Boniecki ma głos (w moim domu)"

Boniecki ponad swoją prawdę ceni bardziej cnotę mniszego posłuszeństwa.
Nie dziwię się: nie ma głosu, an i jaj.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
setarkos (10757 punktów)
>.. ma głos (w moim domu)
A zdawałoby się, że mieszka w Polsce (nie będącej w rękach prywatnych) i może korzystać z jej ochrony prawnej..
09-11-2011 19:59 
 Ocena 3 na 3
Alicja Duda (25557 punktów)
>>.. ma głos (w moim domu)
>A zdawałoby się, że mieszka w Polsce (nie będącej w rękach prywatnych) i może korzystać z jej ochrony prawnej..

Zawsze może powiedzieć dziękuję i przejść do cywila. Emeryturę chyba ma bo praca w Tygodniku była legalna. Ale skoro woli milczeć to jego sprawa.


Zmień politykę, głosuj na kobiety.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365