Racjonalista - Strona głównaDo treści
Tejemice Reinkarnacji

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
21-04-2005 17:27Obiedziński (256 punktów)Tejemice Reinkarnacji
Dlaczego tak wielu ludzi szczególnie w młodym wieku odczuwa i rozpoznaje, że w miejscu w którym są , już byli wcześniej jako zupełnie inni ludzie.
Potocznie mówi się , że żyliśmy wcześniej jako zupełnie inni ludzie-czy tak jest naprawdę, czy jest tzw. wędrówka duszy .
A może wystepuje inne zjawisko.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Garrone (115 punktów)Tejemice Reinkarnacji
>Dlaczego tak wielu ludzi szczególnie w młodym wieku
>odczuwa i rozpoznaje, że w miejscu w którym są , już byli
>wcześniej jako zupełnie inni ludzie.

Jak dla mnie, to co Pan opisuje, Panie Obiedziński to przykład deja vu, a nie dowodu na reinkarnację.
Biorąc pod uwagę badania neurologów, dotyczące tego zjawiska, mamy do czynienia z zakłóconymi reakcjami zakończeń nerwowych w mózgu. Niejeden z nas nie zdaje sobie sprawy, że przyczyną deja vu, które przyżył, jest krótkotrwała przerwa w działaniu niektórych zakończeń nerwowych. Po takiej przerwie mózg nie może funkcjonować tak jak wcześniej, więc "błądzi", czego skutkiem są zaburzenia w percepcji czasu. Natomiast to, co przed sobą widzimy, po zakłóceniach musi zostać powtórnie przetworzone przez mózg, toteż wydaje nam się, że już wcześniej mieliśmy przed oczyma ten obraz, zdarzenie czy sytuację.
Pozdrawiam
inhet (1073 punktów)Odp: Tejemice Reinkarnacji
Jak się zorientowałem, Obiedziński, chodzi ci o coś innego - o wrazenie ,ze było się już w danym miejscu lub przeżyło dane zdarzenie, mimo iż z drugiej strony wiemy, że to niemożliwe. Tutaj wyjaśnienie jest dużo prostsze - mózg rozpoznaje zdarzenia podobne jako te same, bo ocenia to na podstwaie tylko części informacji dotepnej z otoczenia.
TeresaTejemice Reinkarnacji
Poza tym dusza nie jest kawałkiem drewna, który można wyjąc z jednego ciała i włożyć do innego ciała.
Raczej człowiek składa się z warstw. Jego warstwa psychiczna zależy od procesów zachodzących w warstwie fizycznej.

Jakub Dudziński (64 punktów)Odp: Tejemice Reinkarnacji
>Poza tym dusza nie jest kawałkiem drewna, który można wyjąc z jednego ciała i włożyć do innego ciała.
>Raczej człowiek składa się z warstw. Jego warstwa psychiczna zależy od procesów zachodzących w warstwie fizycznej.

Pytanie do Ciebie Tereso: czym jest dusza?
Jeśli nie wiesz, czym "naprawdę", to czym według Ciebie.
Bardzo interesuje mnie, jak ludzie pojmują to pojęcie i to, ze tak często sie nim posługują

"Kiedy rozum śpi, budzą się upiory"
Obiedziński (256 punktów)
określenie duszy.
Skumulowane żródło energii niezbędnej do życia i zakodowana w niej pamięć jej właściciela.

Wyglądem przypomina ciało fizyczne jej właściciela.
Zawarte w niej żródło informacji , czyli przeżycia , choroby,miłość lub nienawiść , pragnienia, podróże itp.

W chwili zgonu ta energia czyli dusza odłącza się od ciała fizycznego i przemieszcza się w miejsce które najbardziej pragnęła i kochała za swego życia.

Po śmierci dusza przedostaje się do człowieka którego najbardziej kochała za życia a w przypadku braku takiej szczególnej miłości do osoby , którą nienawidziła jeśli taka nienawiść szczególna istniała.

Występuje bardzo ciekawe zjawisko jakie odkryłem między innymi u ludzi , ciągłe myślenie o jednej osobie lub o miejscu stwarza charaktrystyczny tunel łączący osobę z miejscem lub z inną osobą - tunel przez innych nazywany więzią.

Intensywne myślenie o tym samym , wytważa energię i pole magnetyczne skierowane tylko w jedną stronę powstałe w tym tunelu.
W chwili naszej śmierci nasza energia pędzi do miejsc które wyżej opisałem.

Na przykładzie ;
1.- Mama okazując szczególną miłość tylko do jednego dziecka to po śmierci jej tzw. dusza przemieści się do swego ukochanego dziecka i już przy nim pozostanie.

2.-Jeśli człowiek za życia nie nawidzi swego wroga za jakieś krzywdy , ciągle myśli o nim to w chwili zgonu jak w przypadku w/w przemieści się jego dusza w/w tunelem do osoby którą tak nienawidziła.

Są też przypadki , że człowiek za życia kocha tylko swój dom- myśli o nim dzień i noc, to w chwili zgonu jego dusza przemieści się do tego miejsca.

Do naszego mózgu docierają impulsy energii tej drugiej tzw. duszy i odczuwamy wówczas zjawisko REINKARNACJI , czyli pamięć zapisaną w energiach tej duszy.

W przypadku reinkarnacji w nas samych, przez całe nasze życie nasz mózg odbiera obce informacje nie nalężące do naszych przeżyć i rzeczywistości.

Przykład z medycyny;
Osoby otrzymujące przeszczepione narządy od innych osób odczuwają ich obecność i ich odczucia .

Taka właśnie jest wędrówka tzw. duszy i reinkarnacji.
zjawiska paranormalne
Jakub Dudziński (64 punktów)
Dziękuję w imieniu Teresy, że odpowiedziałeś na moje pytanie. Widzę że mam do czynienia z osobą obeznaną w temacie, mam nadzieję, że odpowiesz na resztę moich pytań.

>określenie duszy.
>Skumulowane żródło energii niezbędnej do życia i zakodowana w niej pamięć jej właściciela.

Pytania: CO jest jest nośnikiem tej energii? GDZIE jest skumulowane?

>Wyglądem przypomina ciało fizyczne jej właściciela.

Jak można ją zobaczyć?

>Zawarte w niej żródło informacji , czyli przeżycia , choroby,miłość lub nienawiść , pragnienia, podróże itp.

CO jest nośnikiem tych informacji?

> Po śmierci dusza przedostaje się do człowieka którego najbardziej kochała za życia a w przypadku braku takiej szczególnej miłości do osoby , którą nienawidziła jeśli taka nienawiść szczególna istniała.

Czyli ta osoba ma wtedy dwie dusze, tak? Swoją i tą, która do niego się przedostała?

> Intensywne myślenie o tym samym , wytważa energię i pole magnetyczne skierowane tylko w jedną stronę powstałe w tym tunelu.

Na fizyce uczyłem się, że pole magnetyczne - naturalne - nie jest nigdzie "skierowane", lecz rozpościera się sferycznie z centrum w punkcie źródła. Czy człowiek może to pole kierunkować?

"Kiedy rozum śpi, budzą się upiory"
Marcin_M (596 punktów)
Ciekaw jestem z jakiego źródła Obiedziński zaczerpnął tą definicję duszy. Na pewno nie było to źródło katolickie.
Obiedziński (256 punktów)
>Ciekaw jestem z jakiego źródła Obiedziński zaczerpnął tą definicję duszy. Na pewno nie było to źródło katolickie.
Jest to tylko i wyłącznie moje odkrycie na podstawie setek badań oraz obserwacji zjawisk towarzyszących np. umieraniu ludzi i zwierząt.
Ale nie tylko moment śmierci jet możliwością zauważenia tzw. duszy.

pozdrawiam.
zjawiska paranormalne
Obiedziński (256 punktów)
Zastanowię się czy o szczegółach powinienem pisać na postach.

pozdrawiam

zjawiska paranormalne
Marcin_M (596 punktów)
Bardzo zaciekawiła mnie koncepcja tunelu tworzącego się pomiędzy dwiema osobami. Chętnie zobaczę wyniki eksperymentu potwierdzającego istnienie tegoż tunelu. Możesz je tutaj w skrócie przedstawić? Albo najlepiej podaj link do jakiegoś obszerniejszego opracowania na ten temat.
Obiedziński (256 punktów)
>Bardzo zaciekawiła mnie koncepcja tunelu tworzącego się pomiędzy dwiema osobami. Chętnie zobaczę wyniki eksperymentu potwierdzającego istnienie tegoż tunelu. Możesz je tutaj w skrócie przedstawić? Albo najlepiej podaj link do jakiegoś obszerniejszego opracowania na ten temat.
>

Zastanowię się ?...czy powinienem szczegóły ujawnić na poście- wiedzę z 14 lat eksperymentów.

pozdrawiam
zjawiska paranormalne
Marcin_M (596 punktów)
Jesteś niepoważny. 14 lat eksperymentów? Jakich eksperymentów? Dlaczego nikt o nich nie słyszał?
Coś mi się wydaje, że chcesz tylko zamęt wprowadzić i nic pozatym.
Obiedziński (256 punktów)
>Jesteś niepoważny. 14 lat eksperymentów? Jakich eksperymentów? Dlaczego nikt o nich nie słyszał?
Jestem poważny a to co piszę jest prawdą i mam na to dowody.
Wcześniej nie mogłem nic konkretnego udowodnić ponieważ nie znałem wszystkich odpowiedzi.
Obecnie je znam i zastanawiam się nad opublikowaniem całej prawdy, ponieważ jak to sam zauważyłeś wprowadzić może zamęt { większy jak sobie wyobrażasz}.
zjawiska paranormalne
Marcin_M (596 punktów)
Tak, tak. Lepper też miał dowody.
Czekam z niecierpliwością na twoją prawdę.
Proszę abyś podał chociaż zarys ekperymentu potwierdzającego twoje sensacyjne odkrycie. Tak w kilku słowach.
Obiedziński (256 punktów)
>Tak, tak. Lepper też miał dowody.
>Czekam z niecierpliwością na twoją prawdę.
>Proszę abyś podał chociaż zarys ekperymentu potwierdzającego twoje sensacyjne odkrycie. Tak w kilku słowach.

Marcinie M -wysyłam cie 2 filmy z 14 jakie posiadam dla zaspokojenia twej ciekawości.

pozdrawiam
zjawiska paranormalne
Marcin_M (596 punktów)
Dziękuję za filmiki. Niestety (a może na szczęście) jestem sceptykiem i racjaonalistą. Filmik o Jezusie mogę potraktować jak bajkę. Ten o objawieniu Matki Boskiej jest bardzo ciekawy ale dopuki zależność jaką przedstawiłeś nie zostanie udowodniona w odpowiednio przygotowanym eksperymencie naukowym, przy światkach (naukowcach) to po prostu w to nie uwierzę. Takie mam poglądy i tyle. Dlatego prosiłem abyś przedstawił mi konkretne wyniki badań naukowych. Filmiki, które mi przysłałeś przedstawiają pewne teorie ale pozostaną one tylko teoriami dopuki nie zostaną w odpowiedni sposób udowodnione.
Jakub Dudziński (64 punktów)

> Obecnie je znam i zastanawiam się nad opublikowaniem całej prawdy, ponieważ jak to sam zauważyłeś wprowadzić może zamęt { większy jak sobie wyobrażasz}.
>zjawiska paranormalne

Cóż to? Naukowiec ma wątpliwości przed opublikowaniem wyników swoich badań??? "Wiem, ale nie powiem"??? A co z interkomunikowalnością nauki? Co z wymianą informacji w celu ich zweryfikowania??

Cos mi tu nie gra, mam nadzieję, że zreflektuje się pan i nie będzie ukrywał wyników swoich badań, niezależnie od skutków jakie może to pociągnąć.


"Kiedy rozum śpi, budzą się upiory"
inhet (1073 punktów)
>Przykład z medycyny;
> Osoby otrzymujące przeszczepione narządy od innych osób odczuwają ich obecność i ich odczucia .

To przykład z sufitu, nie z medycyny. Zupełnie dowolna interpretacja relacji biorców transplantantów.
Pospolitym przykładem przeszczepu jest transfuzja krwi lub jej przetworów. Jednakże nie zaobserwowano w tych przypadkach opisanych przez ciebie zjawisk.
SCV X-COM
> Po śmierci dusza przedostaje się do człowieka którego najbardziej kochała za życia a w przypadku braku takiej szczególnej miłości do osoby , którą nienawidziła jeśli taka nienawiść szczególna istniała.
A jesli ktos myslal przede wszystkim o sobie, to gdzie?

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365