Filmweb: Akcja "Agory" rozgrywa się w Egipcie w IV wieku naszej ery. Głównym bohaterem jest Davus (Max Minghella), niewolnik zakochany w swej pięknej pani, adeptce filozofii i astrologii z Aleksandrii - Hypatii (Rachel Weisz). Jest to czas wielkich przemian - rozwija się chrześcijaństwo. Podczas gdy Hypatia ze wszystkich sił stara się uratować od zapomnienia wiedzę starożytnego świata przed nową religią, Davus jest rozdarty pomiędzy miłością do swej pięknej pani a pragnieniem wolności, którą mogłoby mu zapewnić przejście na chrześcijaństwo.Moim zdaniem film jest fabularnie całkiem znośny. Dlaczego poruszam dyskusję o nim na tym forum? Bo dla przeciętnego ateisty film jest prawdopodobnie bardzo interesujący pod względem historycznym, zdecydowanie bardziej niż fabularnym ; ). Dyskusja wywiązała się już na forum filmwebu - TU oraz TU. Oskarżenia, które tam padają mają wątpliwe poparcie w źródłach, a właściwie to żadne! : ) Pozwoliłem sobie "chociaż" zajrzeć do W i k i p e d i i W obliczu tych informacji część argumentów wojujących chrześcijan blednie. Ważne jest, by z ateizmu nie robić religii, dlatego lepiej zająć bezstronne stanowisko racjonalisty. Czy są u Was jakieś informacje na temat działań wczesnych chrześcijan (zarówno za i przeciw)? P.S. Niezorientowanym film gorąco polecam, nie jako pożywkę ateistyczną, ale jako dobrze wykonaną produkcję z dobrą obsadą i fabułą! |