 |
Piękne bo nasze, czy nasze bo piękne? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-03-2010 21:58 | Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | Piękne bo nasze, czy nasze bo piękne?
2 na 6 |
Zuzanna Niemier- Upływ czasu Mariusz Agnosiewicz: Czas Zuzu:Zuzu to nastoletni malarz z Oels (płeć żeńska autora, który jednak nie lubi określenia "malarka"). Poza cudownie surrealistycznymi obrazami, które pochodzą ze snów, Zuzu to racjonalistka. Jej obrazy wywarły na mnie duże wrażenie, lecz kiedy do nich powracałem, utwierdziłem się w przekonaniu, że to coś więcej niż tylko wrażenie... Pastelowy obraz powyżej przedstawia Czas, Lawę i Teatr, choć dla Autorki to "Zielony autoportret". Namalowany styczeń-marzec 2007, pastele olejne na papierze, wymiary 100x70 cm. Elementem centralnym i dominującym zarazem jest Czas, który jest czynnikiem anihilacji i zniszczenia - i to zarówno ten odmierzany (klepsydra), jak i odmierzający (zegar-słońce). Pęknięta klepsydra wyrzyguje krwisto-żrące okowy. Na pierwszy rzut oka to po prostu Kielich Życia. A czas odmierzający plumka i plumka. Im bliżej jego słonecznej tarczy, tym jaśniej, ale i mniej wyraźnie. Zanika przejmująca sensytywność. Lawa Życia bulgocze z Czasem. Niepewnie utrzymuje na powierzchni. I to tych tylko, którzy mają punkt zaczepienia, choćby była nim "brzytwa" Zielonego, który robi dobrą minę do jaskrawo złej gry. Większość utrzymuje na powierzchni Kurtyna Teatru Życia, a każdy jest przyczepiony i rozrywany swoim kawałkiem Sztuki. Kiedy Kurtyna opada - sztuka się kończy. Opozycją stapiającego Słońca Czasu jest krwisty Księżyc Ponadczasowości, tyle że jego czarno-niebieskie niebo jest najbardziej sztuczno-rekwizytowe. Bajkowe. Nierzeczywiste. Niebo gwiaździste nade mną, a co we mnie...? Tego nie wie nawet Bóg tej onirogennej Kreacji, która obrazuje to, czego powiedzieć nie potrafi. A wszystko jest "po prostu pastelowe jak sen" www.youtube.com/watch?v=0sNN74Bu2vA www.racjonalista.pl/ks.php/k,1900Co o tym myślicie drodzy forumowicze? Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | marcus (876 punktów) | >Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw? Nie. Kiedy na "to" patrzę, przypominają mi się jedynie słowa utworu Macieja Maleńczuka, w którym to śpiewał, że "Sztuka wysoka zeszła do rynsztoka" ...
Better to reign in hell than serve in heaven...
|
|
 | 4 na 4 | Marcinlet (1935 punktów) | >>Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw? >Nie. > Kiedy na "to" patrzę, przypominają mi się jedynie słowa utworu Macieja Maleńczuka, w którym to śpiewał, że "Sztuka wysoka zeszła do rynsztoka" ... > Better to reign in hell than serve in heaven... > Tak jakby Maleńczuk tworzył jakąś "sztukę wysoką"...
|
|
|  | | marcus (876 punktów) | > Tak jakby Maleńczuk tworzył jakąś "sztukę wysoką"...
|
|
5 na 5 | Smith (10069 punktów) | > Co o tym myślicie drodzy forumowicze? Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw?Myślę, że w tym konkretnym wypadku to artysta musi zostać obwołany.
|
|
1 na 1 | Marcinlet (1935 punktów) | >Co o tym myślicie drodzy forumowicze? Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw?
Może niech najpierw drogi(a)założyciel(ka) wątku się wypowie.
|
|
9 na 9 | placownik (17853 punktów) |
Piękne, to są jelenie na rykowisku i niektóre obrazy Świętej Rodziny.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | -1 na 15 Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | > Piękne, to są jelenie na rykowisku i niektóre obrazy Świętej Rodziny. Ja bym powiedziała, że jelenie na rykowisku i niektóre obrazy Świętej Rodziny są ładne a nie piękne. Obrazki pani Zuzy także ocierają się o ładność. Takie jest moje zdanie. Ciekawa jestem więc skąd ta promocja jej twórczości za pomocą racjonalisty.pl. Stąd ten wątek. Czy jako dziewczyna Ojca Założyciela cieszy się specjalnymi względami? A może z braku laku i kit dobry? Może być też tak, że gust mam spaczony. Niewątpliwie w samym Wrocławiu gdzie Zuza tworzy jest cała chmara zdolnych malarzy (i malarek), wielu z nich szlifuje swoje zdolności na ASP. Dlaczego p. Agnosiewicz tak szczególnie upodobał sobie właśnie Zuzannę? Czyżby nie było większego talentu godnego miana nadwornego malarza Ośrodka Racjonalistyczno-Sceptycznego im. de Voltair'a?
|
|
|  | 4 na 4 | Autografka (10638 punktów) | >Dlaczego p. Agnosiewicz tak szczególnie upodobał sobie właśnie Zuzannę?
A co Cię to właściwie obchodzi?
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| |  | -4 na 12 Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | >A co Cię to właściwie obchodzi? Ciekawa jestem mechanizmu, tego jak funkcjonuje w środowisku racjonalistycznym.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Autografka (10638 punktów) |
>Ciekawa jestem mechanizmu, tego jak funkcjonuje w środowisku racjonalistycznym.
Mechanizm czego?
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | |  | -4 na 12 Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | >>Ciekawa jestem mechanizmu, tego jak funkcjonuje w środowisku racjonalistycznym. >Mechanizm czego? Selekcji.
|
|
| | | | |  | 8 na 8 | Autografka (10638 punktów) | > >>Ciekawa jestem mechanizmu, tego jak funkcjonuje w środowisku racjonalistycznym.> >Mechanizm czego?> Selekcji.Przede wszystkim, nie wiesz, czy w ogóle było co selekcjonować (no chyba, że wiesz). Ale pomińmy to. Mechanizm promocji sztuki w środowisku racjonalistów, jest zapewne taki sam, jak w innych środowiskach. Krótko mówiąc, każdy promuje to, co promować chce. Sztuka to dziedzina, która wymyka się ostatecznemu normatyzowaniu. Nie ma norm na sztukę.  Liczy się osobiste wrażenie, liczy się moda (czy się to komuś podoba, czy nie), liczy się też przesłanie (choćby się komuś wydawało, że jest ono ważniejsze od samego dzieła, to liczy się i już). Sławni malarze, to ci, którzy umieli zainteresować innych swoją twórczością. Niekoniecznie samą estetyką, umiejętnościami, ale również nowatorstwem, myślą, czasem prowokacją (właściwie dość często). Czy to sprawiedliwe? Hmm...  Myślę, że ta kategoria nie ma w sztuce większego zastosowania. Wiem, co chcesz zasugerować. Że promocja prac Zuzanny wynika tylko z tego, że jest prywatnie związana z właścicielem tego portalu. Ale udowodnij, że on faktycznie nie ceni jej prac (a myślę, że naprawdę mu się podobają). Nie jesteś w stanie tego udowodnić, bo odbiór sztuki, to sprawa bardzo subiektywna. Po co więc ten dziwaczny wątek? Jeżeli zaproponowałaś Racjonaliście promowanie Twoich prac i zostałaś odprawiona, to po prostu napisz to, a jeżeli nie, to daj sobie spokój.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | |  | -1 na 15 Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | Autografko, słusznie podejrzewasz mnie o podejrzenia. Uważam, że z pośród kilku milionów osób zajmujących się w naszym kraju sztukami plastycznymi (za dużo- jak mawiał Gombrowicz) znalazło by się choćby i dziesięciu sztukmistrzów obdarzonych racjonalnym rozumem. Wspomniałam o Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu bo zastanawiam się czy panu Agnosiewiczowi tak trudno wsiąść w tramwaj pojechać na Plac Polski 3 i przykleić tam gdzieś karteczkę informująca iż portal racjonalista.pl szuka zdolnych. Pewnie sama bym się zgłosiła gdybym umiała malować. Nie umiem. Moja koleżanka umie robić zdjęcia ale jakoś jej nie przyszło do głowy by jej chłopak zamieszczał to na swojej stronie w internecie. Piszesz, że " Sławni malarze, to ci, którzy umieli zainteresować innych swoją twórczością. Niekoniecznie samą estetyką, umiejętnościami, ale również nowatorstwem, myślą, czasem prowokacją (właściwie dość często)". Prawda to. Dla mnie już sam fakt wystawienia prac Zuzanny w sklepie racjonalisty.pl jest szokujący! To, że potrafiła zainteresować Mariusza M. już mniej, bo przecież jest młoda i ładna, może nawet piękna i mądra. Moim zdaniem racjonalnym byłoby wysłać licealistkę na wspomniane wyżej ASP i niech uczy się fachu a do tego czasu prace prezentować, sprzedawać, owszem, ale prywatnie, wśród znajomych i rodzinki. Czy to sprawiedliwe jest żeby korzystać z przywileju i lansować się za pomocą wysoko postawionego chłopaka? Nie mam nic przeciwko jeśli promowany "produkt" jest rzeczywiście tego wart. W tym przypadku mam poważne wątpliwości. Niewątpliwie Agnosiewiczowi się podobają, ale tu chyba nie chodzi o kwestie gustu ale odpowiedzialności za to jakie treści i postawy są przez portal promowane.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Autografka (10638 punktów) | > Autografko, słusznie podejrzewasz mnie o podejrzenia.Aż się boję zapytać, o co podejrzewasz autorów książek, które Księgarnia Racjonalisty ma w swojej ofercie.  > Uważam, że z pośród kilku milionów osób zajmujących się w naszym kraju sztukami plastycznymi (za dużo- jak mawiał Gombrowicz) znalazło by się choćby i dziesięciu sztukmistrzów obdarzonych racjonalnym rozumem. Wspomniałam o Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu bo zastanawiam się czy panu Agnosiewiczowi tak trudno wsiąść w tramwaj pojechać na Plac Polski 3 i przykleić tam gdzieś karteczkę informująca iż portal racjonalista.pl szuka zdolnych.A szuka? Przyjęty jest też model odwrotny - zdolny stara się zainteresować swoimi pracami odpowiednie osoby. > Moja koleżanka umie robić zdjęcia ale jakoś jej nie przyszło do głowy by jej chłopak zamieszczał to na swojej stronie w internecie.A co ja na to poradzę, że jej nie przyszło? > Dla mnie już sam fakt wystawienia prac Zuzanny w sklepie racjonalisty.pl jest szokujący!Łatwo Cię zaszokować.  Oferowanie czegokolwiek na tutejszym portalu nie podlega procedurom przetargów publicznych. O ile wiem. > To, że potrafiła zainteresować Mariusza M. już mniej, bo przecież jest młoda i ładna, może nawet piękna i mądra.A może nawet ładnie maluje. Ja tam się nie znam, ale podoba mi się. > Moim zdaniem racjonalnym byłoby wysłać licealistkę na wspomniane wyżej ASP i niech uczy się fachuCzyli o takim Nikiforze, to tylko metodą szeptaną powinno się przekazywać informacje? Wyguglaj sobie malarz-samouk. No co te wszystkie strony tam robią? > a do tego czasu prace prezentować, sprzedawać, owszem, ale prywatnie, wśród znajomych i rodzinki.A teraz sprzedaje państwowo?  > Czy to sprawiedliwe jest żeby korzystać z przywileju i lansować się za pomocą wysoko postawionego chłopaka? Nie mam nic przeciwko jeśli promowany "produkt" jest rzeczywiście tego wart.Dlaczego nie masz nic przeciwko? Przecież zapewne jest wiele podobnie wartościowych produktów. Tylko, że nikt nie jest w stanie ich wszystkich zlokalizować. Może Ci się to wszystko nie podobać, ale to chyba nic niezwykłego. Każdy się promuje tam, gdzie ma taką możliwość.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | |  | -4 na 8 Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | Poproszę o konkretną wypowiedz. Zupełnie nie wiem jak odnosić się do każdego zdania z osobna.
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 6 | Autografka (10638 punktów) | >Zupełnie nie wiem jak odnosić się do każdego zdania z osobna.
To masz problem.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | |  | 9 na 9 | Marcinlet (1935 punktów) | >>>Ciekawa jestem mechanizmu, tego jak funkcjonuje w środowisku racjonalistycznym. >>Mechanizm czego? >Selekcji.
To oczywiste: wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób związani są z Racjonalistą muszą być dziewczyną Agnosiewicza.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 |
| |  | Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | > Zawsze można spróbować swoich sił... Nikt nie broni.  Spróbowałam i wiesz co, myślę, że wcale nie jestem gorsza w te klocki od Zuzy (tylko trochę mniej ładna jestem). Aby dodać sobie i swej pracy znaczenia poprosiłam chłopaka mej koleżanki by napisał co i jak odczuwa w kontakcie z mym dziełem oraz zaświadczył tym samym o wartości tegoż swym autorytetem w dziedzinie teorii widzenia. Powiedział on: dostrzegam wyraźnie ataksję bytu w binarnej kardiopatii i atopii w objawach procesualnych lunarnej glorii.Wyobrażacie to sobie? Jeśli nie, szukajcie na digart.plJest tam trochę tego malarstwa! Gdyby panu Agnosiewiczowi zależało na prezentacji dobrej sztuki w swoim serwisie niech zajrzy. Na pewno znajdzie pośród tych ludzi racjonalistów.
|
|
| | |  | 2 na 2 | J.Szulc (5723 punktów) |
Nie rozumiem, dlaczego, starasz się być "zagmatwana" w swoich postach... "De gustibus non est disputandum..." - i tak właśnie staram się podchodzić do każdej twórczości. Najważniejsze, ze ktoś chce siebie, i swoje myśli, wyrażać. To już stopień otwarcia... Nie "betonu", jakby co  Kimże jesteś, że czujesz się upoważniona do krytyki? Co sama sobą dajesz?
|
|
| | | |  | -2 na 10 Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | Nie staram się być "zagmatwana" w moich postach. Ja jestem zawiła bo mój protoplasta był Heraklitem z Efezu i twierdził, że charakter człowieka jest jego przeznaczeniem i tworzy jego post. Z tego co wiem nie zalecał rozmowy o gustach i ja też staram się publicznie tego nie robić. Staram się tylko wyrazić siebie i swoje myśli. Jestem Varia Malaria a moim wujkiem był Słonimski Antoni, który napisał tak: "Jestem pasjonatem, pieniaczem i nie umiem tolerować czynów, które uważam za szkodliwe". Waszym zadaniem jest przekonać mnie co do tego, że lansowanie gustu Agnosiewicza w serwisie racjonalista.pl nie odbywa się kosztem innych, bardziej zdolnych, i że serwis racjonalista.pl sprzedaje obrazki p. Zuzanny Niemier dlatego, że warto a nie dlatego, że jest dziewczyną Ojca Założyciela.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | Heraklit nie był zawiły, był poetą. Marny to sposób obrony jaki przyjęłaś. Przemądrzałość wydaje się już lepsza od nieudanej erudycji. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
| | |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | >Powiedział on: dostrzegam wyraźnie ataksję bytu w binarnej kardiopatii i atopii w objawach procesualnych lunarnej glorii.Wyobrażacie to sobie?
Raczej nie. Co to jest binarna kardiopatia?
Edit: Po namyśle- jednak sobie wyobrażam, nie takie w końcu głupoty ludziom zdarza się pisywać...
|
|
| | | |  | -2 na 8 Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | > >Powiedział on: dostrzegam wyraźnie ataksję bytu w binarnej kardiopatii i atopii w objawach procesualnych lunarnej glorii.Wyobrażacie to sobie?> Raczej nie. Co to jest binarna kardiopatia?> Edit: Po namyśle- jednak sobie wyobrażam, nie takie w końcu głupoty ludziom zdarza się pisywać...Np. "A czas odmierzający plumka i plumka"
|
|
| | |  | 4 na 4 |
| | | |  | -1 na 9 Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | >Zastanawiam się czego bardziej zazdrościsz pani Zuzannie - promocji czy chłopaka? Jeśli już chcesz uderzać w ten ton to ci powiem prawdę. Cycków zazdroszczę, drogi Sylwku.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | Wybacz. Ale o rzekomej promocji to ja się dowiedziałem z twoich postów. Wcześniej tego obrazu na oczy w tym serwisie nie widziałem. Może nieuważnie czytam, nie wiem. Po prostu z twoich wypowiedzi bije rodzaj obsesji. No ale to moje subiektywne odczucia, zresztą stosowanie już przez ciebie oflagowane. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
| | | | | |  | -1 na 7 Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | >Wybacz. Ale o rzekomej promocji to ja się dowiedziałem z twoich postów. Wcześniej tego obrazu na oczy w tym serwisie nie widziałem. Może nieuważnie czytam, nie wiem. Nie bywasz w sklepie racjonalisty. >Po prostu z twoich wypowiedzi bije rodzaj obsesji. Furor poeticus i mania wielkości. >No ale to moje subiektywne odczucia, zresztą stosowanie już przez ciebie oflagowane. Oflagowałam, bo nic do dyskusji nie wnosi. Kończmy więc Sylwku tę prowadzącą do donikąd wymianę zdań. Tak będzie lepiej.
|
|
| | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) |
>Spróbowałam i wiesz co, myślę, że wcale nie jestem gorsza w te klocki od Zuzy (tylko trochę mniej ładna jestem).
Nie martw sie. Uroda to rzecz względna.
I jeszcze pomysł o Van Goghu na przykład. Podobno za życia opylił tylko jeden malunek, a miał wujka? w branży.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | > >Spróbowałam i wiesz co, myślę, że wcale nie jestem gorsza w te klocki od Zuzy (tylko trochę mniej ładna jestem).> Nie martw sie.> Uroda to rzecz względna.> I jeszcze pomysł o Van Goghu na przykład.> Podobno za życia opylił tylko jeden malunek, a miał wujka? w branży.Zapewne chodzi Ci o brata - Theo ? Fakt, gdyby nie Theo - irysy , słoneczniki i cyprysy pod gwiazdami, żniwiarze z wozami i bez, przepadłyby w otchłani dzieł wiekopomnych, choć niedocenionych, razem z pokojami w Arles i zaułkami Montmartre, autoportretami z uchem i bez... zwłaszcza. Bo chyba nie o kuzyna Mauve? Ten raczej był mniej zdolnym od ucznia nauczycielem. Ani o doktora Gacheta, który bardziej wsławił się pozowaniem pacjentowi, niż jego leczeniem, zaś do marketingu sie nie palił. No, nieważne. Ważne, żeby być w odpowiednim miejscu i czasie, nawet gdyby efekty miały przyjść nieco za późno dla zainteresowanego. I żeby tej ostatniej przykrości uniknąć, lepiej być odpowiednio wcześnie
|
|
| | | | |  | | apud (4399 punktów) |
>Zapewne chodzi Ci o brata - Theo ?
Alez skąd, mnie chodzi o podtrzymanie ducha Valeri bo domaga sie współczucia. Ja jak człowiek, pocieszam, ze po śmierci to jej pomniki będą stawiać jakieś muzea, a ty spraju tak praktycznie, ze Irysy czy brat Teo. Pewnie z takiej puszki co pod ciśnieniem farba sie spraj uje.
Ja jestem baba. A ty co sprayu??? Na pędzlach sie nie znacie? Babskiej zazdrości nie rozumiecie...
Pocieszac wiec musze jeszcze raz. Malarko Messalino, te cytowane przez ciebie obrazki konkurencji to mi kubek w kubek przypominają filmy firmy Pixar. Albo inny program cybernetyczni malarski.
Pedzel jest lepszy od makbuka. Pedzlem można sie bardziej zaspokoić, niz jabłkiem! Na razie.
Nie załamujcie sie,
paleta w dłoń, pedzel w dłoń, racjonalist(k)e gon, gon gon!
|
|
|  | 6 na 6 | placownik (17853 punktów) |
>Ja bym powiedziała, że jelenie na rykowisku i niektóre obrazy Świętej Rodziny są ładne a nie piękne.
Nie ma zgody. Ładne to są niektóre komedie romantyczne.
>Obrazki pani Zuzy także ocierają się o ładność. Takie jest moje zdanie.
Popieram. Też odnoszę takie wrażenie.
>Niewątpliwie w samym Wrocławiu gdzie Zuza tworzy jest cała chmara zdolnych malarzy (i malarek), wielu z nich szlifuje swoje zdolności na ASP.
Podejrzewam, że gdyby zechcieli wystawić się na sprzedaż na Racjonaliście, nie natrafiliby na jakieś zasadnicze przeszkody.
>Czyżby nie było większego talentu godnego miana nadwornego malarza Ośrodka Racjonalistyczno-Sceptycznego im. de Voltair'a?
Konkurencja w tej dziedzinie jest raczej umiarkowana. W odróżnieniu od współzawodnictwa o miano nadwornego wesołka.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | 2 na 2 | -jad- (18783 punktów) | > Czy jako dziewczyna Ojca Założyciela cieszy się specjalnymi względami?A jak sądzisz? Wydaje mi się to całkiem ludzkie i nawet troszkę racjonalne 
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
|
|
|  | 3 na 3 | Vancalar (1804 punktów) | Cytat: ... Niewyparzony masz język dziewczyno  Mówisz, co myślisz, szacun  . Postaraj się nie dać wyprowadzić z równowagi, bo szkoda by Cię było  Pozdrawiam P.S. Fakt, że jesteś płci żeńskiej nie ma najmniejszego znaczenia dla mojej oceny Twoich wypowiedzi.
Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
|
|
1 na 1 | Autografka (10638 punktów) |
>Co o tym myślicie drodzy forumowicze? Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw?
Tak. Dlaczego nie?
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| rudyment (3233 punktów) | >Co o tym myślicie drodzy forumowicze? Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw?
Nie. Miejsce już zajęte widoczkami z natury, a sny to mam własne, choć od natury siłą rzeczy uboższe.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
1 na 1 | gama (1062 punktów) | >Co o tym myślicie drodzy forumowicze? Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw?
Ten obraz nie podoba mi się, lecz jego temat wzbudził we mnie refleksję: jak ja sam wyobrażałbym sobie upływ czasu? A także zmusił do często stawianego w sprawie umykającego czasu pytania: dokąd mu (cholera) tak pilno? (nie dlaczego lecz dokąd - właśnie)
>Niebo gwiaździste nade mną, a co we mnie...?
Apetyt na życie!
|
|
 | 10 na 10 | Smith (10069 punktów) | > Ten obraz nie podoba mi się, lecz jego temat wzbudził we mnie refleksję: jak ja sam wyobrażałbym sobie upływ czasu? A także zmusił do często stawianego w sprawie umykającego czasu pytania: dokąd mu (cholera) tak pilno? (nie dlaczego lecz dokąd - właśnie)   Te trochi technicznie i kóloristycznie lepsiejsze, się mnie wydają. I gdyby te walory inspiracyj widoczne bardzi w dziele byli, to się bym zastanowił. Może. Ale cóż jam nie krytik i nie mnie recenzje pisać bo autoryteta za mało. > >Niebo gwiaździste nade mną, a co we mnie...?> Apetyt na życie!Trochę kanciarskie pytanie. Reszta recenzji tak jakoś też brzmi znajomo. Cóż collage nie jest techniką sztuk plastycznych wyłącznie, albo tylko mi się zdaje.  Sny na sposoby różne można spełnić.
|
|
|  | 1 na 1 | gama (1062 punktów) | >Te trochi technicznie i kóloristycznie lepsiejsze, się mnie wydają. >I gdyby te walory inspiracyj widoczne bardzi w dziele byli, to się bym zastanowił. >Może. Ale cóż jam nie krytik i nie mnie recenzje pisać bo autoryteta za mało.
Kóloristycznie mnię odpowiadają, a trochi więksiejsze mogłyby być? Bardzi bym się przyjrzał choć kritikował nie bede...
|
|
| |  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | > Kóloristycznie mnię odpowiadają, a trochi więksiejsze mogłyby być?> Bardzi bym się przyjrzał choć kritikował nie bede... Tutaj możesz i tutaj[edit] Na lekcjach plastyki w podstawówce pani pokazywała te reprodukcje, przecież. A w książce to już prawie na pewno były te dwie pierwsze.
|
|
3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | > Co o tym myślicie drodzy forumowicze? Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw?Ja bym nie ozdobił, bo jestem prostakiem. Nie trafia do mnie symbolika i nie lubię ozdób na ścianach. Jeśliby jednak żona zechciała sobie ozdobić nasze mieszkanie, to awantury bym nie robił. Ostatecznie wolę to niż jelenia na rykowisku, bo w tym drugim jeszcze jakiejś symboliki doszukać się mogę 
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
|
|
5 na 5 | Elka I Ponura (7473 punktów) | >Co o tym myślicie drodzy forumowicze? Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw?
Myślę, że sobie dziewczyna maluje.
Nie powiesiłabym w domu, bo nie pasuje kolorystycznie.
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw?
Ściana nie staja się bogatsza, kiedy wbijemy w nią hak i powiesimy na nim obraz.
Powiesiłbym ścianę na tym obrazie.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Co o tym myślicie drodzy forumowicze? Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw?Nie pasuje mi kolorystycznie do wystroju, tematycznie też raczej nie
|
|
 | -1 na 5 Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | > >Co o tym myślicie drodzy forumowicze? Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw?> Nie pasuje mi kolorystycznie do wystroju, tematycznie też raczej nie Pytanie drugie to pytanie z gatunku retorycznych.
|
|
|  | | spray (5875 punktów) | > >>Co o tym myślicie drodzy forumowicze? Czy wzbogacilibyście tym ściany swoich domostw?> >Nie pasuje mi kolorystycznie do wystroju, tematycznie też raczej nie > Pytanie drugie to pytanie z gatunku retorycznych.> Nie... no, czemu retoryczne? Myślę, że wielu ludzi, którzy otarli sie przypadkiem o malarstwo Salvadora Dali, chętnie by sobie powiesiło...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|