Racjonalista - Strona głównaDo treści
koszty pracy w Polsce - jakie są?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
02-11-2011 12:13graw (2 punktów)koszty pracy w Polsce - jakie są?
Ocena 1 na 1
W polskich mediach ciągle słyszy się o zbyt wysokich kosztach pracy, co ma być jedną z ważniejszych barier ograniczających rozwój gospodarki. Czy rzeczywiście koszty pracy są wysokie i z kim mamy się porównywać? Czy w globalnej gospodarce powinniśmy mówić o nominalnych kosztach pracy przeliczając je choćby na euro ( tu jesteśmy jeszcze atrakcyjni dla Zachodu, ale przegrywamy z Chińczykami) czy ważny jest tzw. klin podatkowy czyli procentowa różnica między całkowitym kosztem pracy a wynagrodzeniem netto. W Polsce wynosi ok. 39% i jest to średnia wielkość ( jeżeli jest on za wysoki to mam złośliwą propozycję; obniżmy go do ok. 20% - będzie chyba najniższy w Europie - podwyższając jednocześnie płacę minimalną 2 razy, która teraz jest jedną z niższych w Europie). I w końcu czy można porównywać koszty pracy małych firm z tymi dużymi i "bogatymi"? Może powinniśmy pomyśleć o innym sposobie obliczania składek do ZUS ( np. procent od obrotów, czy dyskutowany tu już wcześniej podatek VAT). I wreszcie na koniec. Czy w dzisiejszych czasach ta filozofia obliczania kosztów pracy jest racjonalna? I w zasadzie dlaczego od maszyny, która zastępuje pracownika nie jest pobierana składka do ZUS ( oczywiście nie na indywidualne konto robota).
Dziękuję za cierpliwość i liczę na racjonalne argumenty
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

emilpromil (184 punktów)
>W polskich mediach ciągle słyszy się o zbyt wysokich kosztach pracy, co ma być jedną z ważniejszych
>barier ograniczających rozwój gospodarki. Czy rzeczywiście koszty pracy są wysokie i z kim mamy się
>porównywać? Czy w globalnej gospodarce powinniśmy mówić o nominalnych kosztach pracy przeliczając je
>choćby na euro ( tu jesteśmy jeszcze atrakcyjni dla Zachodu, ale przegrywamy z Chińczykami) czy
>ważny jest tzw. klin podatkowy czyli procentowa różnica między całkowitym kosztem pracy a
>wynagrodzeniem netto. W Polsce wynosi ok. 39% i jest to średnia wielkość ( jeżeli jest on za wysoki

Przy czym każda wydana złotówka na pracownika i koszty pracy przynosi 1.71 przychodu (.71 zł zysku) co jest najwyższą stawką w EU:
www.networ(*)/zwrot-inwestycji-w-pracownika

Problemem dla polski jest niedobór kapitału potrzebnego rozwijającej się gospodarce i biurokracja która ogranicza rozwój naszej niedorozwiniętej gospodarce.

I o ile niedobór kapitału to sprawa globalna i rząd nie ma na to wpływu, to ograniczenie biurokracji jest do zrobienia.

Tylko nie wiadomo dla czego żaden rząd nic w tym kierunku nie zrobił.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365