Racjonalista - Strona głównaDo treści
Odwrocenie wartosci

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-11-2011 21:24Jaza (218 punktów)Odwrocenie wartosci
Ocena -1 na 3
Przyklad posla Gowina jest bardzo symboliczny. Niepodlegajacy dyskusji jest fakt wysokiej patologicznosci panstwa opiekunczego. Posel Gowin, bedac rodzynkiem wsrod parlamentarzystow, nie kupczy swoimi pogladami na zalosnym targu cynizmu i nie boi sie otwarcie krytykowac panstwa opiekunczego.

Mimo obiektywnej slusznosci wielu posiadanych przez niego pogladow i jego niespotykanie wysokiej kultury osobistej jest on czesto przedstawiany jako postac negatywna. Postacie znaczaco nizszej klasy (takie jak Pan Biedron) wrecz otwarcie go krytkuja. Jest to pewnym symbolem strukturalnej patologii toczacej powszechna demokracje. Niewatpliwa radosc sprawia obserwowany schylek tego neofaszystowskiego ustroju, ale zasadne wydaje sie pytanie czy przy tak gleboko osadzonych przesadach spolecznych zbudowanie normalnego systemu bedzie mozliwe.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

astrotaurus (12445 punktów)
>zasadne wydaje sie pytanie czy przy tak gleboko osadzonych
>przesadach spolecznych zbudowanie normalnego systemu bedzie mozliwe.

No, ja mam nadzieję, że wedle Twojego pojęcia normalności z "Biedroniami niższej klasy" nigdy!
Kiedy Gowin krytykuje państwo opiekuńcze jest herosem, a kiedy Biedroń krytykuje Gowina jest be? Czemu zmieniłeś nick na "Jaza"? "Kali" było ok.
A nie pomyślałeś jak Biedroń z tej niższej klasy musiał się wygrzebywać przez zwały gowinopodobnego nienawistnego betonu? Ech....


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
diogenes (42753 punktów)
>Posel Gowin, ...nie boi sie otwarcie krytykowac panstwa opiekunczego.

A jakim państwem chce go zastąpić? Przecież to entuzjasta Opus Dei. Gowin też chce państwa opiekuńczego, tylko ma na myśli innych opiekunów.

>Mimo obiektywnej slusznosci wielu posiadanych przez niego pogladow...

Na przykład?

>zasadne wydaje sie pytanie czy przy tak gleboko osadzonych przesadach spolecznych zbudowanie normalnego systemu bedzie mozliwe.

System normalny to system Gowina?


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
18-11-2011 11:29 
 0 na 2
Jaza (218 punktów)
>Kiedy Gowin krytykuje państwo opiekuńcze jest herosem, a kiedy Biedroń krytykuje Gowina jest be?

Gdzie on go krytykuje? Ciezko to nazwac krytyka. To sa zwykle przepychanki slowne i prymitywne docinki. Co wiecej, dotycza one kwestii drugorzednych.

>>Posel Gowin, ...nie boi sie otwarcie krytykowac panstwa opiekunczego.
>A jakim państwem chce go zastąpić? Przecież to entuzjasta Opus Dei. Gowin też chce państwa opiekuńczego, tylko ma na myśli innych opiekunów.

Jak to jakim? Nieopiekunczym. Gowin jest dosc umiarkowanym konserwatysta, a kwestie, w ktorych chce stosowac restrykcyjne prawo sa absolutnie drugo- lub trzeciorzedne. Tutaj nie ma porownania.

>>Mimo obiektywnej slusznosci wielu posiadanych przez niego pogladow...
>Na przykład?

? Na przyklad dotyczacych panstwa opiekunczego.

>>zasadne wydaje sie pytanie czy przy tak gleboko osadzonych przesadach spolecznych zbudowanie normalnego systemu bedzie mozliwe.
>System normalny to system Gowina?

Do systemow normalnych zaliczam libertarianskie i umiarkowane koliberalne.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>jego niespotykanie wysokiej kultury osobistej

A jak wiadomo , chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i kulturom osobistom.

The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
Chlodwig (10939 punktów)
Minus za ignorowanie polskich znaków
Jaza (218 punktów)
>Minus za ignorowanie polskich znaków

No, no. Ladne ad personam.
liliac (147340 punktów)
>>Minus za ignorowanie polskich znaków
>No, no. Ladne ad personam.

Uprzejmie przypominam, że na tym forum stosowanie polskiej pisowni jest wymogiem regulaminowym. Ignorowanie regulaminu grozi banem, więc może jednak stosuj te "polskie znaki".
Grzegorz (5685 punktów)
Z jednej strony Gowin rzeczywiście sprawia wrażenie uczciwego człowieka. Nie wyobrażam go sobie np. używającego stanowiska do prywatnej wendety jak Ziobro. Wyżej oceniam też jego kwalifikacje (czy też nawet ich zupełny brak) niż np. niejakiego Czumy, który mimo że formalnie był prawnikiem to z prawie każdej wypowiedzi wychodziło że studia skończył baardzo dawno i w całkiem innym systemie.

Nie będę się wypowiadał co do jego krytyki państwa opiekuńczego - i pomijam tu to że rzeczywiście ma sporo racji w tym że państwo opiekuńcze jest u nas dość patologiczne (i niezbyt się sprawdza). Przede wszystkim jego poglądy na państwo opiekuńcze jako ministra sprawiedliwości nie są takie ważne.

Jedyne co mi przeszkadza to jego przerośnięta religijność, Opus Dei, itd. Ale biorąc pod uwagę że i tak w tej kadencji raczej trudno oczekiwać dużych zmian w tych kwestiach w jakąkolwiek stronę, nie wydaje się to być największym z problemów.
19-11-2011 22:49 
 Ocena 1 na 1
Jaza (218 punktów)

W czym objawia się jego przerośnieta religijność? W tym, że nie wstydzi się o niej mówić? Chociażby jego projekt pakietu regulującego kwestię zapłodnienia in vitro jest bodajże liberalny relatywnie do kościelnej linii. Wypowiedzi o związkach partnerskich sugerują, że jest on zwolennikiem możliwości dziedziczenia, decydowania o sprawach zdrowia itp. przez związanych ze sobą homoseksualistów, ale jako że to jest dzisiaj możliwe, to sprzeciwia się projektom to ułatwiającym, bo będzie to dążaniem do uznania związków homo- i hetero- za równowartościowe. Również nie wygląda to na skrajny przypadek.
20-11-2011 14:31 
 Ocena 1 na 1
Grzegorz (5685 punktów)
> Również nie wygląda to na skrajny przypadek.
Pewnie byłem niezbyt precyzyjny. Owszem, Gowin to nie jest katolicki oszołom z epoki kamienia łupanego, który nie wierzy w ewolucję, a za in vitro będzie stawiał stosik, porównując do tych katolików których poglądy wyznacza Rydzyk i najgłośniejsze "tuby" episkopatu można by go wziąć za liberała.

A wspominając od skrajności miałem na myśli skrajność innego typu niż np. Kaczyński który przy byle okazji wyciera sobie gębę (albo i co innego) bogoojczyznianymi hasłami (i niewiele dalej z tym robi). Gowin najwyraźniej nie ma potrzeby wywrzeszczenia się przed kamerą... za to będąc (najwyraźniej) w miarę uczciwym gościem może po prostu zacząć wprowadzać je w życie. Na szczęście nie dostał np. ministerstwa edukacji gdzie bardziej bałbym się do jakiego stopnia jego poglądy mogą rzutować na pracę.
Jaza (218 punktów)

Czyli skrajny w jaki sposób? Skrajnością jest niewycieranie sobie mordy wszystkim co popadnie i realizowaniem swoich zapowiedzi? Co on chce takiego zrobić? Gdzie zaostrzyć prawo? Oczywiscie jest on neofaszysta (orka.sejm.(*)/gloposla?OpenAgent&6&102&1093), ale mówimy tutaj o jego relatywnej wartości.
21-11-2011 10:47 
 Ocena 1 na 1
Grzegorz (5685 punktów)
>Czyli skrajny w jaki sposób? Skrajnością jest niewycieranie sobie mordy wszystkim co popadnie i realizowaniem swoich zapowiedzi? Co on chce takiego zrobić? Gdzie zaostrzyć prawo?
Co chce zrobić i czy to zrobi to dopiero zobaczymy jak zacznie urzędować, jak na razie chyba nawet sam zainteresowany się w tej sprawie za dużo nie wypowiadał. Być może nie doczytałeś mojego posta, ale raczej nie jest on krytyką Gowina jako ministra sprawiedliwości.
Owszem, uważam go za człowieka skrajnie religijnego (Opus Dei to nie to samo co bycie ministrantem), a to zawsze budzi u mnie pewne obawy - po prostu nie mam pewności jak taki gość się zachowa kiedy nastąpi konflikt interesów między Gowinem-urzędnikiem a Gowinem-katolikiem. Mogę tylko mu (i sobie) życzyć aby takich konfliktów było jak najmniej.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365