Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co odróżnia mowę od pisma?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
27-06-2021 13:53Hamerlik Konopka (19903 punktów)Co odróżnia mowę od pisma?
Komunikacja przebiega w oddziaływaniach fizycznych między dwoma lub więcej względnie odrębnymi ciałami. Swego czasu stwierdziłem, że każda forma fizycznego oddziaływania ciał jest także formą komunikacji – transmisją informacji. Z powyższego wynika, że każdy komunikat wymaga przepływu określonej porcji energii przekazania jej lub jej pozbawienia

W jednym ze swoich wątków o energii, zdefiniowałem dualizm energii pod postaciami ruchu i materii. Zgodnie z tą definicją przepływ porcji energii oznacza porcję ruchu (falę) i porcję materii (cząsteczkę).

Powyższe prowadzi do wywodu, iż istnieją tylko 4 sposoby komunikacji:
- wyemitować falę ruchu
- pochłonąć falę ruchu
- zawiązać cząsteczkę materii
- rozłożyć cząsteczkę materii

Tu jawi się już zasadnicza różnica pomiędzy mową i pismem, która wynika z dualnej postaci energii. Mowa jest komunikacją porcjami ruchu – falami, natomiast pismo jest komunikacją porcjami materii – cząsteczkami. Mowa promieniuje w polu siły, natomiast pismo wiąże w polu oporu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

haish (2905 punktów)
>Komunikacja przebiega w oddziaływaniach fizycznych między dwoma lub więcej względnie odrębnymi
>ciałami. Swego czasu stwierdziłem, że każda forma fizycznego oddziaływania ciał jest także formą
>komunikacji - transmisją informacji. Z powyższego wynika, że każdy komunikat wymaga przepływu
>określonej porcji energii przekazania jej lub jej pozbawienia
>W jednym ze swoich wątków o energii, zdefiniowałem dualizm energii pod postaciami ruchu i materii.
>Zgodnie z tą definicją przepływ porcji energii oznacza porcję ruchu (falę) i porcję materii
>(cząsteczkę).
>Powyższe prowadzi do wywodu, iż istnieją tylko 4 sposoby komunikacji:
>- wyemitować falę ruchu
>- pochłonąć falę ruchu
>- zawiązać cząsteczkę materii
>- rozłożyć cząsteczkę materii
>Tu jawi się już zasadnicza różnica pomiędzy mową i pismem, która wynika z dualnej postaci energii.
>Mowa jest komunikacją porcjami ruchu - falami, natomiast pismo jest komunikacją porcjami
>materii - cząsteczkami. Mowa promieniuje w polu siły, natomiast pismo wiąże w polu oporu.

Patrzysz na zagadnienie bardzo wąsko - z punktu fizyki -> to ślepa uliczka, to może być pomocne, ale bez tego istnieje cały szereg aspektów mowy ludzkiej(artykułowanych dźwięków) którymi zajmuję się lingwistyka i kognitywistyka, postrzeganie(wzrok) i odczuwanie(słuch) czym jest mowa ludzka według tych dziedzin daje o wiele pełniejszy obraz i spektrum odczuwania dźwięku przez narząd słuchu.
Odnośnie pisma to udział w takiej komunikacji bierze tylko wzrok.
W procesie komunikacji mową ludzką, udział bierze również wzrok, - wszak można czytać z ruchu warg, poza tym podczas normalnej wymiany zdań między osobnikami wraz z dźwiękiem 'czytamy' gesty ciała, mimikę twarzy i wiele innych elementów, których fizyka nie zna(nawet nie zna ich mechanika kwantowa).
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Patrzysz na zagadnienie bardzo wąsko - z punktu fizyki -> to ślepa uliczka

Szczerze wątpię.
Komunikacja to abstrakcyjna postać oddziaływań fizycznych.

W gruncie rzeczy dwie komunikujące się osoby to dwa ciała materii oddziałujące ze sobą fizycznie.

>to może być pomocne, ale bez tego istnieje cały szereg aspektów mowy ludzkiej(artykułowanych dźwięków) którymi zajmuję się lingwistyka i kognitywistyka, postrzeganie(wzrok) i odczuwanie(słuch) czym jest mowa ludzka według tych dziedzin daje o wiele pełniejszy obraz i spektrum odczuwania dźwięku przez narząd słuchu.
>Odnośnie pisma to udział w takiej komunikacji bierze tylko wzrok.
>W procesie komunikacji mową ludzką, udział bierze również wzrok, - wszak można czytać z ruchu warg, poza tym podczas normalnej wymiany zdań między osobnikami wraz z dźwiękiem 'czytamy' gesty ciała, mimikę twarzy i wiele innych elementów, których fizyka nie zna(nawet nie zna ich mechanika kwantowa).

Czyli mowa o wielu formach równoczesnych oddziaływań, które w mózgu zostają powiązane w łączne doznanie.
okragly (21676 punktów)
>Co odróżnia mowę od pisma?
setki tysiące lat była tylko mowa, to raj
era pisma to niewolnictwo, to łańcuch. Jesteśmy uwieszeni na filozofach Greckich (Chrześcijaństwo z ich -PISMO ŚWIĘTE- też)
religie ksiegi sa naszym lancuchem, upolowaniem, jak krowy, nie można paść się dalej niż sięga łańcuch
haish (2905 punktów)
>>Co odróżnia mowę od pisma?
>setki tysiące lat była tylko mowa, to raj
>era pisma to niewolnictwo, to łańcuch. Jesteśmy uwieszeni na filozofach Greckich (Chrześcijaństwo z ich -PISMO ŚWIĘTE- też)
>religie ksiegi sa naszym lancuchem, upolowaniem, jak krowy, nie można paść się dalej niż sięga łańcuch

To jest demagogia, to było dobre w czasach minionych obecnie wiadomo, że greccy i łacińscy uczeni i teologowie czerpali z wiedzy Starożytnego Wschodu - kradli pomysły i odkrycia a następnie pisali jako swoje prace dla kultury Łacińskiej(M.Kopernik v/s Arystrach z Samos).
Można przestać być barankiem lub owieczką bożą, i tym którzy uzurpują sobie prawo do bycia pasterzami pokazać środkowy palec.
Tożsamością Polaków jest ich język ojczysty - ten język ma wiele wspólnego z językami ukraińskim, białoruskim, czeskim; w tych językach jest wiele śladów z języka hebrajskiego rozumianego jako język nie żydowski. Imiona takie jak Mieszo(miszkan), Chrobry(hawer), Wawel(babel), Lida, Leda, Lednica, ludzie(lud - od led - narodziny) i wiele wiele innych.
To świadczy o tym że tożsamość języków słowiańskich była kształtowana przez hebraizmy.
Żydzi to tylko dwa plemiona Juda i Benjamin, pozostałe 10 plemion Izraela jest przedmiotem sporów i różnistych interpretacji na zasadzie widzimisię. Biblie i pisma greckie pisali również zhelenizowani Żydzi, później łacińskie pisali zromanizowani neofici. Żydzi przez stulecia opracowali masorę i dwa Talmudy, jednak społeczności wyznające religię Mojżesza istniały jako Samarytanie, Karaimi, Chazarzy, wyznawcy w Chinach i inni - oni nie uznawali Talmudu i masory, ale przez innych kojarzeni są z Judaizmem i Żydami.

Mało kto wie, że świątynia Żydów istniała nie tylko w Jeruzalem, był czas kiedy istniała świątynia na Elefantynie, ale był również okres gdy świątynia istniała w Egipcie w miejscu Leontopolis.
romaro (25211 punktów)
A już miejsca na komunikację intencjonalną brakło w twoim przepisie?
Te twoje definicje są kompletnie niedopracowane. Jesteś jak ten grajek, któremu wydaje się, skoro poznał trzy akordy potrafi zagrać wszystko. A to wszystko po dwie, trzy nuty w kupie i zmiana rytmu, bez taktu, lini melodycznej. Ja jestem tylko zwykłym grajkiem ale to co ty robisz, to nie muzyka, to rzępolenie.
Świat oparty na twoich tezach jest intelektualną patologią.
haish (2905 punktów)
>A już miejsca na komunikację intencjonalną brakło w twoim przepisie?
>Te twoje definicje są kompletnie niedopracowane. Jesteś jak ten grajek, któremu wydaje się, skoro poznał trzy akordy potrafi zagrać wszystko. A to wszystko po dwie, trzy nuty w kupie i zmiana rytmu, bez taktu, lini melodycznej. Ja jestem tylko zwykłym grajkiem ale to co ty robisz, to nie muzyka, to rzępolenie.
> Świat oparty na twoich tezach jest intelektualną patologią.

Nie ja jestem jak grajek to ty cierpisz na brak słuchu, wszystko o czym piszę jest weryfikowalne
w bibliotekach i internecie, porównujesz to do muzyki. Ja nie oparłem świata na własnych tezach
tylko na dostępnej wszystkim wiedzy, do tego trzeba umieć korzystać z daru jakim jest umysł.
Widać, że coś cię ubodło, ale nie stać cię na lepsze granie od mojego.
romaro (25211 punktów)
>Widać, że coś cię ubodło, ale nie stać cię na lepsze granie od mojego.
Czy to na pewno do mnie? Raczej zgadzam się z twoją wypowiedzią. Uzupelnilem ją tylko o dodatkowy rodzaj komunikacji.
Żeby było jasne - Moja odpowiedź skierowana byla do Konopki.
haish (2905 punktów)
>>Widać, że coś cię ubodło, ale nie stać cię na lepsze granie od mojego.
>Czy to na pewno do mnie? Raczej zgadzam się z twoją wypowiedzią. Uzupelnilem ją tylko o dodatkowy rodzaj komunikacji.
>
Muzyka jest czymś wyjątkowym, to taka poezja dźwieku - a głos ludzki jako acapella brzmi najlepiej dla ucha, nawet bez konkretnych słów.
romaro (25211 punktów)
>>>Widać, że coś cię ubodło, ale nie stać cię na lepsze granie od mojego.
>>Czy to na pewno do mnie? Raczej zgadzam się z twoją wypowiedzią. Uzupelnilem ją tylko o dodatkowy rodzaj komunikacji.
>>
>Muzyka jest czymś wyjątkowym, to taka poezja dźwieku - a głos ludzki jako acapella brzmi najlepiej dla ucha, nawet bez konkretnych słów.
Wszystko ok.
Sedno mojej wypowiedzi dotyczył porozumienia na poziomie intencjonalnym. Ten rodzaj porozumienia jaki w najprostszej postaci stosujemy w komunikacji z dzieckiem - czasami wystarczy samo spojrzenie. Potrafimy wyczuć intencje innych ludzi "czytając" w ich zachowaniu, w myślach. Moze konopka potrafi spojrzeniem, myślą przenieść łyżkę. Jezeli nie to jego koncepcja o cząsteczkach jest... Jak potrafi to może dokończy za mnie.
A co do muzyki... Dużo by mówić.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>A co do muzyki... Dużo by mówić.

Jak już pisałem własną emocję można wyrazić poprzez emisję fali, pochłonięcie fali, zawiązanie cząsteczki, rozkład cząsteczki.

Czasem rozkład cząsteczki może tak wyglądać.


pl.m.wikipedia.org/wiki/Agresja_(etologia)

Obserwowany przez nas rozkład cząsteczki może poinformować nas o panującej w umyśle innego osobnika złości.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>A co do muzyki... Dużo by mówić.

Kiedys podjąłem już wątek muzyki poszukując jej źródeł w zjawisku dudnienia

pl.m.wikipedia.org/wiki/Dudnienie

i próbowałem wiązać zjawisko dudnienia z falami mózgowymi theta i delta
pl.m.wikipedia.org/wiki/Fale_mózgowe

które objawiają się podczas medytacji, transu, hipnozy, intensywnego marzenia, intensywnych emocji i głębokiego snu.

Mialbym nawet pewien pomysł na eksperyment, zbadanie intensywności fal mózgowych theta i delta w trakcie słuchania muzyki, która najbardziej lubimy.

Wg mnie muzyka będąca złożonym zjawiskiem dudnienia jest czyms w rodzaju impulsów rozrusznika dla fal mózgowych wysokiego rzędu.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Komunikacja przebiega w oddziaływaniach fizycznych między dwoma lub więcej względnie odrębnymi
>ciałami. Swego czasu stwierdziłem, że każda forma fizycznego oddziaływania ciał jest także formą
>komunikacji - transmisją informacji. Z powyższego wynika, że każdy komunikat wymaga przepływu
>określonej porcji energii przekazania jej lub jej pozbawienia
>W jednym ze swoich wątków o energii, zdefiniowałem dualizm energii pod postaciami ruchu i materii.
>Zgodnie z tą definicją przepływ porcji energii oznacza porcję ruchu (falę) i porcję materii
>(cząsteczkę).
>Powyższe prowadzi do wywodu, iż istnieją tylko 4 sposoby komunikacji:
>- wyemitować falę ruchu
>- pochłonąć falę ruchu
>- zawiązać cząsteczkę materii
>- rozłożyć cząsteczkę materii
>Tu jawi się już zasadnicza różnica pomiędzy mową i pismem, która wynika z dualnej postaci energii.
>Mowa jest komunikacją porcjami ruchu - falami, natomiast pismo jest komunikacją porcjami
>materii - cząsteczkami. Mowa promieniuje w polu siły, natomiast pismo wiąże w polu oporu.

Czy można się dowiedzieć o czym Ty p*****lisz i po co, w związku z czym? Co Ciebie nawiedziło znów?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
27-06-2021 23:50 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czy można się dowiedzieć o czym Ty p*****lisz i po co, w związku z czym? Co Ciebie nawiedziło znów?

Piszę o tym, że mowa jest komunikacją w ruchu a pismo komunikacją w materii, co jest w związku z dualizmem energii pod postaciami ruchu i materii.

I proszę o trochę kultury, bo nie jesteś w stajni.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365