 |
Pierwsze honorowe zabójstwo w Polscę Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-12-2011 14:22 | zachaj (5239 punktów) | Pierwsze honorowe zabójstwo w Polscę
18 na 18 | Dziś w "Superwizjerze" TVN o 22.30 będzie reportaż o prawdopodobnie pierwszym honorowym zabójstwie w Polsce. Polka zginęła z rąk Pakistańczyka ponieważ "zhańbiła" jego rodzinę. Prawda jest taka, że kobieta żyła jak niewolnica i uciekła od swoich oprawców. W ślad za nią podążył zagniewany mąż muzułmanin, który broniąc swoich chorych wartości zabił, tak na prawdę, niczego winną żonę. www.tvn24.(*)toria-agnieszki,wiadomosc.htmlPytanie jest takie: Czy ten Pakistańczyk zrobił to bo był pozbawionym uczuć mordercą, czy może jego kultura sprzyja takim zachowaniom? Kiedyś Sam Harris przytoczył pewną prawdziwą anegdotę. Ten znany racjonalista uczestniczył w panelu dyskusyjnym z doradcami prezydenta Obamy. Gdzie jedna z doradczyń głowy państwa broniła zaciekle Islamu i zwyczajów z nim związanych. Więc Harris na potrzebę debaty wymyślił hipotetyczne plemię, które w zwyczaju miało usuwanie jednego oka każdemu pierworodnemu dziecku. Zapytał następnie panią ekspert czy powinniśmy zezwalać innym kulturom na takie obrzędy? Odpowiedź była szokująca. Otóż według tej pani to tak, jeżeli ich zwyczaje są związane z wiarą czy religią! Według mnie to jest absurd. Jeżeli religia czy kultura prowadzi do mordów, trwałych okaleczeń czy wielkiego cierpienia niewinnych ludzi, nie powinna mieć ona jakichkolwiek przywilejów. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | > Dziś w "Superwizjerze" TVN o 22.30 będzie reportaż o prawdopodobnie pierwszym honorowym zabójstwie w Polsce. Polka zginęła z rąk Pakistańczyka ponieważ "zhańbiła" jego rodzinę.Ten zabił z powodów kulturowych, a ten dlaczego? Chyba nie jest muzułmaninem? Ale prawdą jest, że obyczaje w świecie islamu (wywodzące się zresztą nie z Koranu, a z tradycji plemiennych) pozwalają na wiele złego, chociaż oficjalnie rządy próbują ścigać takich nadgorliwców, a społeczeństwa nawet czasem potępiają wyborcza.p(*)bojstwo_honorowe_w_Turcji.html
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
 | 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) |
> Ten zabił z powodów kulturowych, a ten dlaczego? Chyba nie jest muzułmaninem?Jest szaleńcem. Islam także łatwo prowadzi do szaleństwa, bo jak inaczej nazwać takie zachowanie? Problem tkwi w tym, że mimo apeli umiarkowanych, mułłowie rozsiani po całym islamskim imperium sączą ze swoich meczetów jad, który później przekłada się na cierpienie i śmierć setek kobiet. Problem tkwi w religii. > ... a społeczeństwa nawet czasem potępiają wyborcza.p(*)bojstwo_honorowe_w_Turcji.htmlChwała za to Turcji.
|
|
 | 3 na 3 | rysiek (4593 punktów) | > Ten zabił z powodów kulturowych, a ten dlaczego? Chyba nie jest muzułmaninem?Złych ludzi nie brakuje. Ale kto to powiedział: "Tylko religia jest w stanie sprawić by dobry człowiek czynił złe rzeczy wierząc, że czyni dobrze".
|
|
13 na 13 | neurosurgery (2484 punktów) | >Jeżeli religia czy kultura prowadzi do mordów, trwałych okaleczeń czy wielkiego cierpienia niewinnych ludzi, nie powinna mieć ona jakichkolwiek przywilejów.
Właśnie pozbawiłeś przywilejów praktycznie wszystkie wierzenia i religie.
Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
|
|
 | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) | >Właśnie pozbawiłeś przywilejów praktycznie wszystkie wierzenia i religie.
Każda religia jest groźna gdy ktoś weźmie ją na serio.
|
|
|  | 1 na 1 | Artur@R (7115 punktów) | > Każda religia jest groźna gdy ktoś weźmie ją na serio.<Raczej, wręcz przeciwnie !.  Gdy bierzesz ją na serio przestaje być groźna - właśnie wtedy dostrzegasz jej irracjonalizm, bajkowość, hipokryzję, deprawacje itd, itd. PS. Rozumiem przesłanie, jednakże użyte wyrażenie - nietrafne (ze względu na logikę języka jak i formalną).
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
|
|
 | 1 na 1 | Sarif (2786 punktów) | >>Jeżeli religia czy kultura prowadzi do mordów, trwałych okaleczeń czy wielkiego cierpienia niewinnych ludzi, nie powinna mieć ona jakichkolwiek przywilejów. >Właśnie pozbawiłeś przywilejów praktycznie wszystkie wierzenia i religie. > Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
Nikogo to nie dziwi - każda religia jest niebezpieczna dla światłego świeckiego społeczeństwa jak i nawet dla swoich wyznawców bo wiadomo że każdy nie będzie wierzył tak samo i ci bardziej radykalni mogą go fizycznie wspomóc w swojej wierze. Zero tolerancji dla czegoś takiego i problem będzie załatwiony - zakazać wstępu under 18 do świątyń oraz uczestniczenia w grupach, spotkaniach itp. grup wierzeniowych i za kilka pokoleń będziemy mieli laickie społeczeństwo.
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
|  | 2 na 2 | Trollius (550 punktów) | >zakazać Nie po to ludzie walczyli o wolność by teraz ją tracić.
|
|
| |  | 6 na 6 | Sarif (2786 punktów) | >>zakazać >Nie po to ludzie walczyli o wolność by teraz ją tracić.
Narzucanie religii dzieciom jest odebraniem im wolności więc zakazując tego dajemy im wolność , jeżeli człowiek dorosły dojdzie do tego że chce być członkiem jakiegoś związku wyznaniowego to może nim zostać ale indoktrynacja dzieci jest czymś godnym potępienia ponieważ jest właśnie zabraniem wolności o którą ludzie walczyli.
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Trollius (550 punktów) | >>>zakazać >>Nie po to ludzie walczyli o wolność by teraz ją tracić. > zakazując dajemy wolność Proszę mi wybaczyć, ale nie rozumiem takiego sposobu myślenia.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | >Proszę mi wybaczyć, ale nie rozumiem takiego sposobu myślenia.
Twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna moja. Czyż nie?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Trollius (550 punktów) | >>Proszę mi wybaczyć, ale nie rozumiem takiego sposobu myślenia. >Twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna moja. Czyż nie? Mam nadzieję, że tak jest.
|
|
| | | |  | 8 na 8 | Sarif (2786 punktów) | >>>>zakazać >>>Nie po to ludzie walczyli o wolność by teraz ją tracić. >> zakazując dajemy wolność >Proszę mi wybaczyć, ale nie rozumiem takiego sposobu myślenia. >
Zezwalając islamistom na traktowanie kobiet w tamtych społecznościach jako narzędzi, niewolnic, prezentów itp. odbieramy tym ich wolność ale jeżeli zakazujemy czegoś takiego odbieramy tą wolność tym islamistom ale jedyne co oni tracą to urzeczywistnianie swych religijnych mrzonek a tamtym kobietom dajemy prawo do równego życia bez pomiatania i cierpienia. Wolność jest bezwartościowa jeżeli cierpią przez nią ci którzy powinni mieć ją zapewnioną, a ci którzy nią szafują na każdą stronę działają pod każdym względem niemoralnie. Jak to pisał zachaj i jeżeli dalej nie rozumiesz tego to forum frondy czeka otworem - tam takie myślenie jest tolerowane a wręcz uznawane za jedyne , a tutaj niezależnie od tego jak ludzie są tolerancyjni to nie można tolerować takiego nieracjonalnego rozumienia.
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Trollius (550 punktów) | >nie można tolerować takiego nieracjonalnego rozumienia. A jednak Voltaire, którego słowa wspomniał zachaj miał chyba nieco inne zdanie na ten temat, i zapewne broniłby mego prawa do posiadania własnego, odrębnego zdania. Pan natomiast wysyła mnie na Frondę.pl... doprawdy... nie wiem co powiedzieć, bo szczerze mówiąc wolałbym, żeby wysłał mnie pan do diabła.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | abcde (127 punktów) | >>>>zakazać >>>Nie po to ludzie walczyli o wolność by teraz ją tracić. >> zakazując dajemy wolność >Proszę mi wybaczyć, ale nie rozumiem takiego sposobu myślenia. > Załóżmy hipotetycznie, że nazizm nie jest zakazany. Wysłałbyś swoje dziecko do hitlerjugend? Gdzie zostanie jemu wpojone zło w najczystszej postaci. Zindoktrynowane dzieci okresie późniejszym samo zacznie szerzyć takie treści i wciągać w to innych to jak zaraza, która trawi wszystko co w jej zasięgu. Religia ma podobny sposób działania. Watykan nie bez powodu miał podpisany konkordat z III Rzeszą. Zmuszanie dzieci do religii to odbieranie im wolności. Umysł dziecka, który nie został jeszcze zindoktrynowany, jest skarbem. Pozwólmy mu się rozwinąć najpierw. Niech samo zdecyduje czy religia dla niego jest trucizną. Jeżeli wszyscy by tak postąpili w przeciągu kilku pokoleń świat stałby się laicki. Dziecko karmione nauką, gdy jego umysł rozwija się, gdy poznaje świat, gdy zamiast wmawiania mu że wszsytko stworzył jakiś tam bożek , wytłumaczy mu się adekwatnie do wieku jak to funkcjonuje, gdy to pojmie nie będzie chciało wierzyć w żadnego boga. Zatruwanie umysłów dzieci religią w jakiejkolwiek postaci jest zbrodnią, zbrodnią przeciw ludzkości, niestety ta nie jest ścigana przez prawo.
"bóg i ojczyzna to niepokonana para, ten duet ma na koncie więcej krwi i ludzkich nieszczęść niż cokolwiek innego" Luis Bunuel
|
|
| | | | |  | | Trollius (550 punktów) | > Zatruwanie umysłów dzieci religią w jakiejkolwiek postaci jest zbrodnią, zbrodnią przeciw ludzkości, niestety ta nie jest ścigana przez prawo.Ma pan rację. Widziałem takiego jednego zatrutego na lekcji religii... www.youtube.com/watch?v=ehCBx4EJ-eQ
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | abcde (127 punktów) | > > Zatruwanie umysłów dzieci religią w jakiejkolwiek postaci jest zbrodnią, zbrodnią przeciw ludzkości, niestety ta nie jest ścigana przez prawo.> Ma pan rację. Widziałem takiego jednego zatrutego na lekcji religii...> www.youtube.com/watch?v=ehCBx4EJ-eQWątek jest o tym że narzucanie dzieciom religii jest równoznaczne z odebraniem im wolności. To co widać na tym filmiku to zwykła patologia, takiemu zachowaniu winni są rodzice , którzy nie interesują się co robią ich dzieci w wolnym czasie i z tego takie problemy. Paradoksalnie w obecnych czasach taką patologię jak na filmiku prezentują dzieciaki z dobrych rodzin, dobrze sytuowanych, gdzie rodzice na wszystko dadzą , wszystko kupią etc. Nie ma żadnego szacunku do ludzi gorzej sytuowancych bo po co , poszanowania dla rzeczy to już wogóle. Wracając do mej poprzedniej wypowiedzi chodziło o to żeby zabrać dzieciom religie i zastąpić nauką , wiedzą, współczuciem, zrozumieniem, etyką i moralnością (uprzedam krk nie ma nic wspólnego z wymienionymi rzeczami) a nie po prostu odcięcie się od religii w której nic nie jest prawdziwe i zostawienie dziecka samemu sobie. Różnicą dużą jest pomóc wybrać dobrą drogę a kazać nią iść. Bo ta droga dobra dla jednej osoby, jest najgorszym co może spotkać tę drugą.
"bóg i ojczyzna to niepokonana para, ten duet ma na koncie więcej krwi i ludzkich nieszczęść niż cokolwiek innego" Luis Bunuel
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Trollius (550 punktów) | >Wątek jest o tym że narzucanie dzieciom religii jest równoznaczne z odebraniem > im wolności. Narzucanie tak samo jak zakaz jest odbieraniem prawa do wyboru, czyli wolności.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | abcde (127 punktów) | >Narzucanie tak samo jak zakaz jest odbieraniem prawa do wyboru, czyli wolności.
we wcześniejszej wypowiedzi napisałem >Pozwólmy mu się rozwinąć najpierw. Niech samo zdecyduje czy religia dla niego jest trucizną.
i w następnej >Różnicą dużą jest pomóc wybrać dobrą drogę a kazać nią iść. Bo ta droga dobra dla jednej osoby, jest najgorszym co może spotkać tę drugą.
Gdzie tu słowo o zakazie?
Nie chodzi o zakazywanie religii, bo tu masz racje było by to odebranie wolności, lecz o świadomy jej wybór, lub wybór ateizmu.
"bóg i ojczyzna to niepokonana para, ten duet ma na koncie więcej krwi i ludzkich nieszczęść niż cokolwiek innego" Luis Bunuel
|
|
| | | | |  | | Korzen_Stworzen (19 punktów) | >Umysł dziecka, który nie został jeszcze zindoktrynowany, jest skarbem.
Dzieci nie rosną w próżni. Rodzice wychowując je siłą rzeczy narzucają im pewne idee, np że trzeba myć zęby. Uczą je tego co uważają za słuszne. A rodzice religijni za słuszną uważają religię.
Odebranie rodzicom prawa do wychowywania swoich własnych dzieci zgodnie z ich poglądami też jest odebraniem wolności.
>Pozwólmy mu się rozwinąć najpierw.
Czyli jeśli dziecko zapyta: "co dla mnie lepsze: altruizm czy społeczny darwinizm i egoizm?" dopowiesz "sam sobie wybierz" ?
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Sarif (2786 punktów) | Dlatego dzieci powinny już od najmłodszych lat uczyć się filozofii i moralności opartej na idei laickości i tolerancji z pewnymi granicami oczywiście (nie można tolerować uprzedmiotowiania kobiet, wyższości jednej płci nad drugą, obrzezania itp). Odbierając rodzicom prawo do wychowania odbieramy im wolność , ale jeżeli tego nie robimy odbieramy tą wolność dzieciom, ale zauważmy że dziecko wychowane w duchu wyżej wymienionych idei będzie rozumiało to odbieranie wolności w kwestii wychowania i nie odczuje tego w ten sposób jaki w przypadku czegoś takiego podniósł by lament pisowski elektorat.
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Korzen_Stworzen (19 punktów) | Wszystko to opiera się na tym co MY uważamy za dobre dla tych dzieci. Czyli de facto ubezwłasnowolniamy rodziców i każemy im dzieci karmić oraz ubierać, ale o tym co mają w głowach decydujemy MY. > ale zauważmy że dziecko wychowane w duchu wyżej wymienionych idei będzie rozumiało to odbieranie wolności w kwestii wychowania i nie odczuje tego w ten sposób jaki w przypadku czegoś takiego podniósł by lament pisowski elektorat.Czyli zamiast indoktrynacji rodzicielskiej mamy indoktrynację państwową(?)  > z pewnymi granicami oczywiście (nie można tolerować uprzedmiotowiania kobiet, wyższości jednej płci nad drugą, obrzezania itp)A wolność wyboru gdzie? Dlaczego nie może dziecko wybrać na przykład Machiavellizmu?
|
|
| | | | | | | |  | | Sarif (2786 punktów) | Zacząłem od kwestii zakazu uczestniczenia w obrzędach i wstępu do świątyń ludzi poniżej 18 lat i teraz doszliśmy do tego że jestem za zakazem wychowywania dzieci przez rodziców, a przecież mówiliśmy o czym innym. Dzieci i tak w szkołach uczą się pewnych wartości , niekoniecznie humanistycznych, więc nic nowego w tej kwestii nie wprowadzamy, a rodzić ma mieć prawo swoje poglądy , ale fakt że zrobił swoje dziecko nie jest równoznaczny z tym że może zrobić z niego kolejnego gorliwego katolika/muzułmanina/..... tylko to dziecko same gdy dorośnie nie będąc w styczności z różnymi grupami religijnymi samo zdecyduje na podstawie dostępnych faktów jak chce sprecyzować swój światopogląd.
>>ale zauważmy że dziecko wychowane w duchu wyżej wymienionych idei będzie rozumiało to odbieranie wolności w kwestii wychowania i nie odczuje tego w ten sposób jaki w przypadku czegoś takiego podniósł by lament pisowski elektorat.
>Czyli zamiast indoktrynacji rodzicielskiej mamy indoktrynację państwową(?)
Jak bym kiedyś rządził to czemu nie - gorzej nie będzie ;]
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
| | | | | | | | |  | | Korzen_Stworzen (19 punktów) | > a rodzić ma mieć prawo swoje poglądy , ale fakt że zrobił swoje dziecko nie jest równoznaczny z tym że może zrobić z niego kolejnego gorliwego katolika/muzułmanina/.....Może je wychować w taki sposób jaki uważa za najlepszy dla dziecka. Jeśli uważa, ze dziecku najlepiej posłuży gorliwy katolicyzm ma prawo tak go wychować. Zresztą mam wrażenie, ze gorliwi katolicy często niechcący wychowują dzieci na ateistów  > Jak bym kiedyś rządził to czemu nie - gorzej nie będzie ;]Stanowczo nie podoba mi się idea państwa ubezwłasnowolniającego obywateli. Niezależnie od tego w imię jakiej ideologi się to robi.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Sarif (2786 punktów) | Co wy z tym ubezwłasnowolnianiem ;] ? Piszę po prostu że dziecko nie powinno mieć styczności z religią przed osiągnięciem dorosłości ani rodzice nie powinni mieć większego wpływu na to - wiadomo że dziecko może kiedyś wybrać religię rodziców jak będzie dorosłe, ale do tego czasu przynajmniej będzie miał możliwość obiektywnego zapoznania się z innymi światopoglądami oraz z naukową argumentacją co jest prawdziwe a co mrzonką i tylko o to mi chodzi. A że państwo musiało by się do czegoś takie wtrącić w pewnych przypadkach jest koniecznością , ale pamiętajmy że wolność nie ma znaczenia kiedy jest wykorzystywana do odbierania wolności innym.
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Korzen_Stworzen (19 punktów) | >Co wy z tym ubezwłasnowolnianiem ;] ? Piszę po prostu że dziecko nie powinno mieć styczności z religią przed osiągnięciem dorosłości ani rodzice nie powinni mieć większego wpływu na to - wiadomo że dziecko może kiedyś wybrać religię rodziców jak będzie dorosłe, ale do tego czasu przynajmniej będzie miał możliwość obiektywnego zapoznania się z innymi światopoglądami oraz z naukową argumentacją co jest prawdziwe a co mrzonką i tylko o to mi chodzi.
Rzecz w tym, że jeśli rodzice uważają inaczej i od małego chcą wychowywać dziecka w religii to nie mamy żadnego prawa im tego zabraniać.
>A że państwo musiało by się do czegoś takie wtrącić w pewnych przypadkach jest koniecznością , ale pamiętajmy że wolność nie ma znaczenia kiedy jest wykorzystywana do odbierania wolności innym.
Dziecku państwo nie zakazuje prawnie interesować się innymi religiami itp. Nie widzę powodu, żeby państwo miało prawnie zakazywać rodzicom uczenia dzieci rzeczy ich zdaniem ważnych i właściwych.
|
|
| | | | | | |  | | perun (8610 punktów) | >Odbierając rodzicom prawo do wychowania odbieramy im wolność , ale jeżeli tego nie robimy odbieramy tą wolność dzieciom, ale zauważmy że dziecko wychowane w duchu wyżej wymienionych idei będzie rozumiało to odbieranie wolności w kwestii wychowania i nie odczuje tego w ten sposób jaki w przypadku czegoś takiego podniósł by lament pisowski elektorat. Sarif jak państwo samo se zrobi dziecko, to będzie miało do niego prawo. Moje dziecko jest moje i mojej kobiety i nikogo więcej nie jest. A każdy kto choć trochę chce odebrać przynależną mi wolność jest moim wrogiem, wg słów Georga Washingtona
''Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują'' G.Washington
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Sarif (2786 punktów) | >Sarif jak państwo samo se zrobi dziecko, to będzie miało do niego prawo. Moje dziecko jest moje i mojej kobiety i nikogo więcej nie jest. A każdy kto choć trochę chce odebrać przynależną mi wolność jest moim wrogiem, wg słów Georga Washingtona > ''Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują'' G.Washington >
Jako że wyszło na to że jestem strasznym totalitarystą co by wszystko zakazał to brnąc dalej w tej postawie przyczepię się do twojej wypowiedzi w dwóch miejscach : moje dziecko .. mojej kobiety - to już jest uprzedmiotowienie bo jeśli coś jest twoje to możesz robić z tym co chcesz w granicach zdrowego rozsądku oczywiście (np. mam psa, ale nie jest mój , tylko po prostu u mnie pomieszkuje i zapewnia mi miłe towarzystwo,a ja mu się odwdzięczam dając jeść i dbając o jego potrzeby) i tak samo jest w kwestiach dziecka i życiowego towarzysza/towarzyszki (niepiśmienna umowa(nie zawsze) ty zapewniasz coś i druga strona też , jeżeli nie wywiązujesz się z umowy może cie spotkać kara - np. nie dajesz jeść dziecku i jest zaniedbane to sąd ci je odbiera)
>A każdy kto choć trochę chce odebrać przynależną mi wolność jest moim wrogiem
Dla niektórych wolność jest tutaj równoznaczna z własnością , a tą własnością w wielu przypadkach są żywe inteligentne stworzenia i ktoś w imię wolności robi z nimi co mu jego śmieszne poglądy podpowiadają i o to chodzi w całej tej rozmowie, a nie zabieraniem ci dziecka .;]
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
| | | | | | | | |  | | Korzen_Stworzen (19 punktów) |
>Jako że wyszło na to że jestem strasznym totalitarystą co by wszystko zakazał to brnąc dalej w tej postawie przyczepię się do twojej wypowiedzi w dwóch miejscach : moje dziecko .. mojej kobiety - to już jest uprzedmiotowienie bo jeśli coś jest twoje to możesz robić z tym co chcesz w granicach zdrowego rozsądku oczywiście
Które to granice wyznacza kto? Państwo ma większe prawa do wychowania dziecka niż ojciec i matka? Kto ma tutaj głos nadrzędny? Nakazywanie/zakazywanie rodzicom nauczania konkretnych rzeczy które My uznajemy za słuszne/zle nie jest uprzedmiotawianiem dziecka?
>Dla niektórych wolność jest tutaj równoznaczna z własnością , a tą własnością w wielu przypadkach są żywe inteligentne stworzenia i ktoś w imię wolności robi z nimi co mu jego śmieszne poglądy podpowiadają i o to chodzi w całej tej rozmowie, a nie zabieraniem ci dziecka .;]
W całej rozmowie chodzi o to, że jedni konkretne poglądy uważają za śmieszne a inni za ważne.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Sarif (2786 punktów) | Już ci powyżej sądzę że odpowiedziałem na to o co pytasz się tutaj.
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
| | | | | | | | |  | | perun (8610 punktów) |
> Jako że wyszło na to że jestem strasznym totalitarystą co by wszystko zakazał to brnąc dalej w tej postawie przyczepię się do twojej wypowiedzi w dwóch miejscach : moje dziecko .. mojej kobiety - to już jest uprzedmiotowienie bo jeśli coś jest twoje to możesz robić z tym co chcesz w granicach zdrowego rozsądku oczywiście (np. mam psa, ale nie jest mój , tylko po prostu u mnie pomieszkuje i zapewnia mi miłe towarzystwo,a ja mu się odwdzięczam dając jeść i dbając o jego potrzeby) i tak samo jest w kwestiach dziecka i życiowego towarzysza/towarzyszki (niepiśmienna umowa(nie zawsze) ty zapewniasz coś i druga strona też , jeżeli nie wywiązujesz się z umowy może cie spotkać kara - np. nie dajesz jeść dziecku i jest zaniedbane to sąd ci je odbiera)O to uprzedmiotowienie to bym się nie czepiał bo sam się na tej ''mojej'' kobiecie tutaj wyłożyłem nazywając ją partnerką  Natomiast dziecko jest ok nie moje nasze, ale nie mojego sąsiada tylko moje i mojej kobiety i nikogo innego. Prawo to co innego. Jeśli ktoś nie dba o swoje dziecko, maltretuje, bije itd wtedy SĄD i nikt inny może odebrać go rodzicom. Ale do tego żadnych innych ustaw nie potrzeba. Jeśli jakaś ustawa będzie mówiła, że dziecko jest państwowe, a nie rodziców, to nikt normalny dzieci sobie nie zrobi. > >A każdy kto choć trochę chce odebrać przynależną mi wolność jest moim wrogiem> Dla niektórych wolność jest tutaj równoznaczna z własnością , a tą własnością w wielu przypadkach są żywe inteligentne stworzenia i ktoś w imię wolności robi z nimi co mu jego śmieszne poglądy podpowiadają i o to chodzi w całej tej rozmowie, a nie zabieraniem ci dziecka .;]Do osiągnięcia pełnoletności moje dziecko to moja własność. Mogę uczyć i wychowywać go wg moich wartości i nikomu nic do tego. Pawko Morozow już kiedyś był i ustawy na rodziców wychowujących dzieci sprzecznie z jedynie słuszną ideologią. Nie ponoszę odpowiedzialności za innych jak inni rozumieją swoją wolność. Jeśli inni lubią chodzić na smyczy to ich sprawa. Nie ma żadnego dobrego sposobu na to, aby rodzic wychowywał swoje dziecko wg poglądów uważanych przez innych za lepsze. Też byłem wychowywany na katolika, ale jakoś katolikiem nie jestem, w doope nie raz dostałem, tak że nie mogłem usiąśc itd i jakoś nie narzekam. Dla dziecka rodzic jeśli jest w miarę normalny jest lepszy od każdej obcej osoby. Tego nie zmienisz. No chyba, że zaraz po porodzie będziesz zabierał dziecko rodzicom jak w formularzu napiszą ''katolik, muzułmanin itp'' 
''Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują'' G.Washington
|
|
| | | | | | | | | |  | | Sarif (2786 punktów) | No właśnie to jest trudny do rozwiązania problem i też nie widzę dobrej metody na to - a fakt że bronię państwa jako wielkiego nadzorcy w kwestii wychowania uważam na razie za jedyny sensowny w kwestiach obrony wolności dzieci przed indoktrynacją, ale wszystko tak naprawdę zależy od mentalności ludzi i środowiska bo jeżeli mamy społeczność w której młoda dziewczyna jest wydawana za mąż za o wiele starszego człowieka w tej społeczności by umorzyć długi rodziny i polepszyć swoją sytuację, a jednocześnie ludzie religijni to usprawiedliwiają i nazywają prawem bożym danym mężczyznom i rodzicom to zabrałbym dziecko jeżeli miałbym możliwość przewidzenia takich zdarzeń na podstawie danych o rodzicach, wyznaniu , społeczności w której żyją itp.
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | abcde (127 punktów) |
>Dzieci nie rosną w próżni. Rodzice wychowując je siłą rzeczy narzucają im pewne idee, np że trzeba myć zęby.
Nie trzeba być geniuszem żeby wiedzieć że jak dziecko nie nauczy się myć zębów to będzie mieć próchnice po czym w końcu mu te zęby wypadną.
> Uczą je tego co uważają za słuszne. A rodzice religijni za słuszną uważają religię. w Polsce oficjalnie jest 95% katolików do kościoła regularnie uczęszcza w porywach 10% z czego większość to emeryci którzy nie robili tego wcześniej jak chodzili do pracy.
>Odebranie rodzicom prawa do wychowywania swoich własnych dzieci zgodnie z ich poglądami też jest odebraniem wolności.
No cóż kłania się temat dyskusji. Czyli uważasz że wyznawca islamu ma prawo zabić własną żonę w imię wyznawanej przez siebie religii (religia jest poglądem) bo ta nie chciała być jego niewolnicą. Wszakże odebranie prawa mężowi do zabicia żony w imię religii jest odebraniem mu wolności wg Ciebie.
>>Pozwólmy mu się rozwinąć najpierw. >Czyli jeśli dziecko zapyta: "co dla mnie lepsze: altruizm czy społeczny darwinizm i egoizm?" dopowiesz "sam sobie wybierz" ? > Akurat jeśli dziecko zapyta o to to będzie już w takim wieku że będzie rozumieć te trzy pojęcia i na czym polegają założenia tych postaw ergo będzie w stanie wybrać do jest najlepsze. Lepiej jest pomóc dziecku wybrać opisując te rzeczy o które pyta co będzie lepsze i niech samo dokona wyboru na tym polega rozwój żeby się uczyć , posiadać wiedze i z niej korzystać , kształtować dzięki temu siebie, a nie być kształtowanym w konformistycznych postawach.
"bóg i ojczyzna to niepokonana para, ten duet ma na koncie więcej krwi i ludzkich nieszczęść niż cokolwiek innego" Luis Bunuel
|
|
| | | | | | |  | | Korzen_Stworzen (19 punktów) |
> Nie trzeba być geniuszem żeby wiedzieć że jak dziecko nie nauczy się myć zębów to będzie mieć próchnice po czym w końcu mu te zęby wypadną.Katolik jest przekonany, ze jeśli dziecko nie będzie katolikiem to pójdzie od piekła. Chcąc dla dziecka dobrze wychowuje je w duchu katolicyzmu. > w Polsce oficjalnie jest 95% katolików do kościoła regularnie uczęszcza w porywach 10% z czego większość to emeryci którzy nie robili tego wcześniej jak chodzili do pracy.Co z tego ilu chodzi? Maja prawo wychowywać dzieci tak jak uważają za stosowne. Mają do tego większe prawo niż ty czy ja do decydowania o ich dzieciach. ja sam nie chciałbym, żeby obcy ludzie decydowani o tym czego mam uczyć swoje dziecko. > No cóż kłania się temat dyskusji. Czyli uważasz że wyznawca islamu ma prawo zabić własną żonę w imię wyznawanej przez siebie religii (religia jest poglądem) bo ta nie chciała być jego niewolnicą. Wszakże odebranie prawa mężowi do zabicia żony w imię religii jest odebraniem mu wolności wg Ciebie.Ja o wychowaniu dzieci a tym o zabijaniu żon
|
|
| | | | | | | |  | | abcde (127 punktów) | > Katolik jest przekonany, ze jeśli dziecko nie będzie katolikiem to pójdzie od piekła. Chcąc dla dziecka dobrze wychowuje je w duchu katolicyzmu.To jest drugi problem dzieci nie chrzci się dlatego że się w to wierzy tylko dlatego że tak wypada. Tak samo z komunią czy bierzmowaniem. To tylko puste bezsensowne tradycje bo tak wypada. Nikt z moich znajomych po za wyżej wymienionymi sakramentami nie wychowuje dzieci w wierze. > Co z tego ilu chodzi? Maja prawo wychowywać dzieci tak jak uważają za stosowne. Mają do tego większe prawo niż ty czy ja do decydowania o ich dzieciach.To z tego że wynika tak naprawde ile z pośród nas wierzy boga. Widzisz problemem jest to że nie chce żebym to ja czy Ty decydował o ich dzieciach tylko żeby te dzieci zadecydowały o swoim wyborze jak do niego dojrzeją. Innym wyborem jest wybór przedszkola przez rodziców na co dzieci w tym wieku nie mogą mieć wpływu, bo czy to rodzicom łatwiej dziecko odebrać , czy bo jest blisko domu, powody ku temu są różne i taki wybór nie może czekać, natomiast zupełnie czym innym jest wybór religii lub jej braku z tym można zaczekać. > Ja o wychowaniu dzieci a tym o zabijaniu żon  To nie chodzi o wychowanie dzieci tylko o pogląd, jeżeli uważasz że rodzice mają prawo wychowywać dziecko w takich poglądach w jakie wierzą, więc skoro ktoś jest wyznawcą islamu i ma syna wychowuje go wedle własnych poglądów że jego żona ma być jego niewolnicą a jak nie będzie chciała to ma ją zabić i to dziecko w przyszłości coś takiego robi. Dając przyzwolenie na wychowanie w poglądach religijnych zamiast laickich dajesz przyzwolenie na to zabójstwo Nie edytuj co chwila odpowiedzi bo ciężko z odpowiedzią na to co co chwila zmieniasz.
"bóg i ojczyzna to niepokonana para, ten duet ma na koncie więcej krwi i ludzkich nieszczęść niż cokolwiek innego" Luis Bunuel
|
|
| | | | | | | | |  | | Korzen_Stworzen (19 punktów) |
>Innym wyborem jest wybór przedszkola przez rodziców na co dzieci w tym wieku nie mogą mieć wpływu, bo czy to rodzicom łatwiej dziecko odebrać , czy bo jest blisko domu, powody ku temu są różne i taki wybór nie może czekać, natomiast zupełnie czym innym jest wybór religii lub jej braku z tym można zaczekać.
Twoim zdaniem może zaczekać, ich zdaniem nie. Czyje zdanie jest ważniejsze? Ojca i matki dziecka czy obcych ludzi?
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | abcde (127 punktów) |
>Twoim zdaniem może zaczekać, ich zdaniem nie. Czyje zdanie jest ważniejsze? Ojca i matki dziecka czy obcych ludzi?
Pytanie z serii "kto jest Twoim ideałem i dlaczego Stalin?" Zdanie ojca i matki dziecka jest ważniejsze niż obcych ludzi, lecz czemu ma być ważniejsze od zdania tego dziecka? Bo to nie o ich zdanie się rozchodzi tylko o zdanie dziecka, o jego świadomy wybór, kiedy będzie w stanie go podjąć.
Rozumiem że ludzie tacy jak Ty (zakładam że jesteś praktykującym katolikiem po Twoich wypowiedziach) boją się tego jak ognia, ponieważ to by była najszybsza droga do zlaicyzowania tego kraju. Wystarczyły by wtedy tak na dobrą sprawę dwa pokolenia by kościół katolicki w tym kraju upadł. Wszakże wiedza jest śmiertelnym wrogiem wiary.
Nie widzę sensu kontynuowania tej dyskusji ze względu że jeśli do tej pory nie zrozumiałeś co mam na myśli to już nie zrozumiesz albo nie chcesz zrozumieć.
"bóg i ojczyzna to niepokonana para, ten duet ma na koncie więcej krwi i ludzkich nieszczęść niż cokolwiek innego" Luis Bunuel
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | abcde (127 punktów) |
>ja sam nie chciałbym, żeby obcy ludzie decydowani o tym czego mam uczyć swoje dziecko.
System edukacji decyduje za Ciebie co Twoje dziecko się uczy i nie masz na to wpływu i tu nie protestujesz , więc czemu nie chcesz zrozumieć idei tego by Twoje dziecko kiedy dojrzeje do wyboru religii zdecydowało samo o niej tylko musisz narzucić mu swą wolę
"bóg i ojczyzna to niepokonana para, ten duet ma na koncie więcej krwi i ludzkich nieszczęść niż cokolwiek innego" Luis Bunuel
|
|
| | | | | | | | |  | | Korzen_Stworzen (19 punktów) |
>System edukacji decyduje za Ciebie co Twoje dziecko się uczy i nie masz na to wpływu i tu nie protestujesz
Kto mówi, że nie protestuje? Np religia w szkołach prywatnie zupełnie mi nie odpowiada. A w ogóle przymus szkolny jest dla mnie absurdem. Jestem zwolennikiem państwa nie wtrącającego się do życia obywateli lub wtrącającego się minimalnie.
> więc czemu nie chcesz zrozumieć idei tego by Twoje dziecko kiedy dojrzeje do wyboru religii zdecydowało samo o niej tylko musisz narzucić mu swą wolę
Czemu nie chcesz zrozumieć, ze są ludzie tej idei nie podzielający i chcący wychowywać swoje dzieci od najmłodszych lat w wartościach które oni uważają za słuszne?
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | abcde (127 punktów) |
>Czemu nie chcesz zrozumieć, ze są ludzie tej idei nie podzielający i chcący wychowywać swoje dzieci od najmłodszych lat w wartościach które oni uważają za słuszne?
No cóż jeśli wartości typu ksenofobia,homofobia ,rasizm, prześladowanie mniejszości, morderstwa w imię wiary etc. . . są ok no to cóż nie mam nic do dodania bo w takich wartościach wychowują ludzie religijni swoje dzieci. Przykład że zabił żonę bo nie chciała być jego niewolnicą jest jednym z nich etc etc ... można by tak długo ale ta dyskusja już straciła sens. Uważasz że nie chce zrozumieć. Tak nie chce bo mam piętno którego się nie mogę pozbyć, znam dużo ludzi któzy też z tym mają problem , wszyscy zostliśmy ochrzczeni bez pytania nas o zdanie , jesteśmy wliczeni w poczet 95% katolików w tym kraju, bez realnej szansy na wypisanie się(nawet biskup utrudnia bo już u niego co niektórzy próbowali ze mną na czele). Nie krzywdź dzieci w imię swych przekonań.
"bóg i ojczyzna to niepokonana para, ten duet ma na koncie więcej krwi i ludzkich nieszczęść niż cokolwiek innego" Luis Bunuel
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | sawra (286 punktów) |
>Katolik jest przekonany, ze jeśli dziecko nie będzie katolikiem to pójdzie od piekła. Chcąc dla dziecka dobrze wychowuje je w duchu katolicyzmu.<
Dorośli zazwyczaj nie wierzą już w piekło, tylko bezmyślnie powtarzają za księdzem. Mnie rodzina mojego ojca straszyła piekłem; bałam się jak cholera. Dzisiaj już wiem że to bujdy na resorach - nerwica pozostała.
>Co z tego ilu chodzi? Maja prawo wychowywać dzieci tak jak uważają za stosowne. Mają do tego większe prawo niż ty czy ja do decydowania o ich dzieciach. ja sam nie chciałbym, żeby obcy ludzie decydowani o tym czego mam uczyć swoje dziecko.
Nie jestem pewna, czy wszyscy powinni mieć prawo do posiadania dzieci, o wychowywaniu ich nie wspominając. Wcale nie trzeba katować dzieciaka kablem od radia, żeby zrobić zeń kalekę - wciskanie im że Pan Bóg się gniewa gdy dotykają swojego ptaszka, wystarczy w zupełności. Niejeden zajob wypasł się na takiej pożywce.
· Nie należy ludzi sądzić według ich przekonań, lecz według tego, co przekonania z nich czynią.
|
|
 | 12 na 12 | Meretseger (61860 punktów) |
>Właśnie pozbawiłeś przywilejów praktycznie wszystkie wierzenia i religie. Mhm. I poniekąd słusznie. Żadna religia nie powinna mieć przywilejów. Jeśli istnieją i ktoś je wyznaje, to proszę bardzo, ale przywileje to już wyższy stopień, na który religie wchodzić nie powinny. To znaczy nie powinno się ich tam wprowadzać. Religia, która otrzymuje przywileje, zaraz zaczyna uważać się za wybraną, a to prosta droga do katastrofy, co widać nie tylko na przykładzie państw islamskich.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
|  | 1 na 1 | neurosurgery (2484 punktów) | > Mhm. I poniekąd słusznie. Żadna religia nie powinna mieć przywilejów.Oczywiście zgadzam się z Tobą w 100%. Mogłem umieścić  na końcu zdania i wtedy nie byłoby wątpliwości co do tego, że nie jestem tym stwierdzeniem przesadnie zmartwiony.  Przywileje wynikają z szacunku, a na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Pozdrawiam Cię serdecznie.
Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
|
|
|  | 1 na 1 | perun (8610 punktów) | >>Właśnie pozbawiłeś przywilejów praktycznie wszystkie wierzenia i religie. >Mhm. I poniekąd słusznie. Żadna religia nie powinna mieć przywilejów. Żeby było bardziej słuszne każdy powinien mieć jeden jedyny przywilej. Ten przywilej to równość każdego wobec prawa. Uważam, że innych przywilejów nikt nie powinien mieć. Taka równość rozwiązałaby wiele sztucznie tworzonych przez przywileje problemów społecznych.
''Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują'' G.Washington
|
|
|  | | Korzen_Stworzen (19 punktów) |
>Mhm. I poniekąd słusznie. Żadna religia nie powinna mieć przywilejów.
A konkretne idee mogą je mieć?
|
|
| |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
>A konkretne idee mogą je mieć? A konkretnie które masz na myśli?
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| |  | 1 na 1 | Ania... (14138 punktów) | >>Mhm. I poniekąd słusznie. Żadna religia nie powinna mieć przywilejów. >A konkretne idee mogą je mieć? Nie sądzę. Te przydatne i słuszne same się obronią. Chociaż może... np. idea wolności jednostki w ramach niezachodzących na wolność innej jednostki... Ale i tak byłabym ostrożna.
|
|
| | |  | | Dean11 (302 punktów) | Idea, w której państwo decyduje za rodziców jak wychowywać dzieci jest totalitarna do imentu. Czemu mam poczucie, że zwolennicy tej idei w ogóle nie mają z tym problemu?
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Chlodwig (10939 punktów) | >Idea, w której państwo decyduje za rodziców jak wychowywać dzieci jest totalitarna do imentu. Czemu mam poczucie, że zwolennicy tej idei w ogóle nie mają z tym problemu?
Przypomnij sobie o czym wątek. Ci mordercy działają w duchu wychowania otrzymanego od rodziców.
|
|
 | 3 na 3 | Chlodwig (10939 punktów) | >>Jeżeli religia czy kultura prowadzi do mordów, trwałych okaleczeń czy wielkiego cierpienia niewinnych ludzi, nie powinna mieć ona jakichkolwiek przywilejów. >Właśnie pozbawiłeś przywilejów praktycznie wszystkie wierzenia i religie.
I dobrze.
|
|
| perun (8610 punktów) | >ekspert czy powinniśmy zezwalać innym kulturom na takie obrzędy? >Odpowiedź była szokująca. Otóż według tej pani to tak, jeżeli ich zwyczaje są związane z wiarą czy >religią! Może to feministka była. One mają w zyczaju bronić barbarzyńców,(dobra wiem, że dostanę zaraz po głowie. Nie mam czasu sprawdzać, ale na zachodzie z tego co pamiętam feministki zbytnio nie bronią praw muzułmanek.Jak się mylę to chętnie poznam fakty) albo jaka zielona, dla której natura to rzecz święta, a tym samym ''naturalne'' prawo.
''Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują'' G.Washington
|
|
 | 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | > >ekspert czy powinniśmy zezwalać innym kulturom na takie obrzędy?> >Odpowiedź była szokująca. Otóż według tej pani to tak, jeżeli ich zwyczaje są związane z wiarą czy> >religią!> Może to feministka była.Pani bioetyk, jedna z kilkunastu osób doradzających prezydentowi USA co do etyki nauk medycznych i technologii. Wypowiedź Sama Harrisa na ten temat(3minuta): www.youtube.com/watch?v=Mm2Jrr0tRXk
|
|
 | 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) |
> Może to feministka była.Na pewno nie. Feministki tak nie mówią. > dobra wiem, że dostanę zaraz po głowie.Nie kuś... > Nie mam czasu sprawdzać, ale na zachodzie z tego co pamiętam feministki zbytnio nie bronią praw muzułmanek.Ależ bronią. Ukazuje się dużo publikacji, w tym także autorstwa feministek pochodzących z tamtej części świata. Niektóre artykuły można nawet przeczytać na Racjonaliście (chwała Małgorzacie Koraszewskiej za tłumaczenia), a to tylko mikry ułamek tego, co się publikuje po angielsku. Można poszukać. Trudno wymagać, by feministki zaczęły podkładać bomby pod meczety, pewnie wtedy byłoby o nich i ich walce o prawa kobiet muzułmańskich głośniej. > ''naturalne'' prawoŁojezusicku, aleś złośliwy 
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
|  | 1 na 1 | perun (8610 punktów) | > >''naturalne'' prawo> Łojezusicku, aleś złośliwy  Pisałaś nie tak dawno, że jestem słodki. Jak widzisz nie zawsze.  Dzięki za wyjaśnienia. A teksty pani M.A będę musiał jeszcze raz przeszukać bo wydawało mi się, że te zachodnie kobiety, nie zawszę przez Nią chwalone były. Ale..może coś mi się poprzestawiało.
''Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują'' G.Washington
|
|
3 na 3 | RadRado (1047 punktów) | Lepiej poczytajcie komentarze pod spodem: wiadomosci(*)1,4957977,kiosk-wiadomosc.htmlTradycyjnie już dla sporej części naszego społeczeństwa, jedyną receptą na fundamentalizm islamski jest fundamentalizm chrześcijański, wobec czego winni nie są muzuły tylko ateiści/agnostycy/atyklerykałowie a Palikot to Szatan(to takie streszczenie sporej części komentarzy). Co Wy na to?
|
|
 | 3 na 3 | Korzen_Stworzen (19 punktów) |
>Co Wy na to?
Kościół sobie wymyślił, że pozując na "jedyna alternatywę" dla islamu zdoła zatrzymać swoja korozję. Czyli jeśli przekonał ludzi, że jednak jest im potrzebny to przetrwa. Jak widać tak pokrętna retoryka jest dosyć skuteczna, zwłaszcza w połączeniu z jakże popularnym myśleniem zero-jedynkowym.
|
|
7 na 7 | Menel de Lux (3111 punktów) | Niewątpliwie jest to ogromna tragedia, niestety ofiara sama się o nią prosiła. Przed wyjazdem do Pakistanu na pewno obiło się jej o uszy jakie historie spotykają europejskie kobiety decydujące się na zamążpójście z Pakistańczykiem. Znajomi i rodzina na pewno ją ostrzegali, są fora internetowe które pewnie jej polecano z opisami "przygód" naiwnych kobiet które zaślepione uczuciem zdecydowały się na podobny krok co i ona. Należy mieć nadzieję że jej śmierć będzie przynajmniej przestrogą dla innych kobiet które łudzą się że wielka miłość zwycięży bariery kulturowe między nimi a wyznawcami proroka.
|
|
 | 4 na 4 | zachaj (5239 punktów) | Niewątpliwie przed wyjazdem do Pakistanu słyszała też inne opowieści o islamie. Przecież uratować życie jednego człowieka to uratować cały świat, tak głosi Koran.
Nie zgadzam się, że winą kobiety jest miłość. Winna jest chora ideologia zwana religią.
|
|
|  | 4 na 4 | RadRado (1047 punktów) | Jak powiada mądrośc ludowa : widziały gały co brały.
|
|
|  | 4 na 4 | Menel de Lux (3111 punktów) |
>Nie zgadzam się, że winą kobiety jest miłość. Winna jest chora ideologia zwana religią.
To prawda, ale "bohaterka" tego wątku mogła jako osoba nie indoktrynowana od małego islamem właściwie ocenić- krytycznie, swój niefortunny pomysł. Pozwalał jej na to punkt widzenia Europejki. Zdrowy rozsądek przyćmiło jej odurzenie (miłością takiego toksycznego związku bym nie nazwał).
Nie można mieć pretensji do wściekłego psa o to że kąsa, skoro samemu się psu nadstawia dupę...
|
|
|  | 2 na 4 | Sarif (2786 punktów) | >Niewątpliwie przed wyjazdem do Pakistanu słyszała też inne opowieści o islamie. Przecież uratować życie jednego człowieka to uratować cały świat, tak głosi Koran. >Nie zgadzam się, że winą kobiety jest miłość. Winna jest chora ideologia zwana religią.
Właśnie , niezależnie jakie intencje kierowały tą kobietą nikt chyba nie sądzi że oczekiwała znęcania się i uprzedmiotowienia. W tej sprawie i jej podobnych winą jest zawsze ten który swoją chorą ideologię wynosi ponad humanizm i godność osoby po drugiej stronię bo przecież jego wyznanie w tym wypadku jest ważniejsze niż zdrowie oraz stan psychiczny drugiej osoby i nie ma żadnego argumentu na obronę czegoś takiego . Winny jest ten facet i szkoda że go nie powiązali jakoś z tymi zamachowcami z Białorusi to przynajmniej wymierzono by mu uczciwą karę.
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
| |  | | zachaj (5239 punktów) | >...i szkoda że go nie powiązali jakoś z tymi zamachowcami z Białorusi to przynajmniej wymierzono by mu uczciwą karę.
minus
|
|
8 na 8 | Ania... (14138 punktów) |
>Pytanie jest takie: Czy ten Pakistańczyk zrobił to bo był pozbawionym uczuć mordercą, czy może jego >kultura sprzyja takim zachowaniom? Oczywiste jest, że kultura, społeczeństwo, a nawet ustrój, sprzyjają takim, lub innym zachowaniom. Jeśli pojawi się społeczna i prawna akceptacja agresji i przemocy, a w dodatku silna presja w tym kierunku, to zupełnie normalne osoby zaczną zachowywać się jak... zwierzęta? Obrażamy zwierzęta chyba. Przecież nie myślimy chyba, że w czasie wojny normalne społeczeństwo przekształca się w bandę psychopatów. W dodatku jedni bardziej, inni mniej. Wszystko zależy od tego, jak "władza" patrzy na kwestię samowolnej przemocy, i jak reaguje. Jeśli pogłaszcze po główce, następuje szybka eskalacja.
>Odpowiedź była szokująca. Otóż według tej pani to tak, jeżeli ich zwyczaje są związane z wiarą czy >religią! >Według mnie to jest absurd. Jeżeli religia czy kultura prowadzi do mordów, trwałych okaleczeń czy >wielkiego cierpienia niewinnych ludzi, nie powinna mieć ona jakichkolwiek przywilejów. Według mnie - to jest absurd. Ale cóż. Nasza religia skłania nas do zabrania niemowlaka do zimnego budynku i oblewania go wodą. W prawosławiu trzykrotnie go zanurzają w całości. Czy ktoś pyta, ile dzieci wcześniej zostało zanurzonych? Jak długo ta święta woda stoi i zarasta drobnoustrojami i grzybami? Ale to nie jest tylko kwestia religii. To - w moim odczuciu - nałożenie się ustroju politycznego, obyczaju i religii. I jedno z drugim jakoś dziwnie często pasuje, religia nie tyka spraw "dwuznacznych", koncentrując się na sprawdzonych tematach. Jak w katolicyzmie na prezerwatywach i aborcji. Albo homoseksualności. A w rzeczywistości można by znaleźć sporo innych tematów, w których religia powinna się wypowiedzieć, jak tolerancja, uczciwość, pomoc potrzebującym w szerokim tego słowa znaczeniu. Czemu nie słychać takich dyskusji? Bo są niewygodne. Dla islamu widać niewygodne jest zabijanie kobiet. Wygodnie jest utrzymać status quo. Szkoda tylko, że każda z religii uważa się za wyznacznik moralności, a w gruncie rzeczy pozostaje w tyle za resztą naszej kultury. Dopiero prawne rozwiązania, jak zakaz wiązania stóp, prawdziwe procesy po honorowych zabójstwach, odsiadka za kanibalizm - dopiero takie rozwiązania przynoszą efekty.
|
|
3 na 3 | Grzegorz (5685 punktów) | >Pytanie jest takie: Czy ten Pakistańczyk zrobił to bo był pozbawionym uczuć mordercą, czy może jego kultura sprzyja takim zachowaniom? A może po prostu jego kultura sprzyja byciu pozbawionym uczuć mordercą?
|
|
 | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >A może po prostu jego kultura sprzyja byciu pozbawionym uczuć mordercą?
W każdym społeczeństwie znajdą się złoczyńcy dla których religia jest tylko licencją, tak jak w tym wypadku, na zabijanie i chociażby dlatego, a może przede wszystkim dlatego, religie powinny być potępione.
|
|
 | | Sarif (2786 punktów) | >>Pytanie jest takie: Czy ten Pakistańczyk zrobił to bo był pozbawionym uczuć mordercą, czy może jego kultura sprzyja takim zachowaniom? >A może po prostu jego kultura sprzyja byciu pozbawionym uczuć mordercą? > Jeszcze to by nie było takie gorszące, ale ten morderca nie jest pozbawiony uczuć - on kiedy zabiją swoją żonę uważał że robi dobrze i że dzięki temu kiedyś będzie mu to nagrodzone - a to jest prymitywne i nie zasługuje na żadną litość.
For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am.
|
|
|  | | zachaj (5239 punktów) | >...on kiedy zabiją swoją żonę uważał że robi dobrze i że dzięki temu kiedyś będzie mu to nagrodzone - a to jest prymitywne i nie zasługuje na żadną litość.
To właśnie nie jest prymitywne, to szczyt ludzkiej ewolucji - religia.
|
|
|  | | Grzegorz (5685 punktów) | >Jeszcze to by nie było takie gorszące, ale ten morderca nie jest pozbawiony uczuć
Eh, myślałem że jest oczywiste że użyłem tego wyrażenia w potocznym sensie. Nie podejrzewam że jest klinicznym psychopatą niezdolnym do odczuwania czegokolwiek, ale skoro nakazy religijno-kulturowe potrafią do tego stopnia zagłuszyć w nim odczucia to jest wg mnie sprawą drugorzędną czy zabił swoją żonę bez żadnych reflekcji czy też było mu jej "trochę szkoda", bo efekt ten sam.
|
|
| |  | 2 na 2 | Ania... (14138 punktów) | >>Jeszcze to by nie było takie gorszące, ale ten morderca nie jest pozbawiony uczuć >Eh, myślałem że jest oczywiste że użyłem tego wyrażenia w potocznym sensie. Nie podejrzewam że jest klinicznym psychopatą niezdolnym do odczuwania czegokolwiek, ale skoro nakazy religijno-kulturowe potrafią do tego stopnia zagłuszyć w nim odczucia to jest wg mnie sprawą drugorzędną czy zabił swoją żonę bez żadnych reflekcji czy też było mu jej "trochę szkoda", bo efekt ten sam. Bo nakazy i zakazy religijne są doskonałe w tym co robią. A im bardziej zostawia się im wolną rękę, tym ciekawsze są efekty. Przypomnijmy, że podobne ekscesy zdarzają się lub zdarzały w różnych kulturach. Również w naszej, tyle że jakiś czas temu ustanowiono prawo, które było w dużej mierze niezależne od religii. Gdyby nie to, to może znowu palono by na stosach?
|
|
| dror (592 punktów) | Cytat:Pytanie jest takie: Czy ten Pakistańczyk zrobił to bo był pozbawionym uczuć mordercą, czy może jego kultura sprzyja takim zachowaniom? to pozbawiony uczuć morderca wychowany w "kulturze" stworzonej przez takich jak on.
|
|
 | 3 na 3 | RadRado (1047 punktów) | A ja sądzę, że jakieś uczucia ma. W Polsce to się nazywa 'uczucia religijne' i nawet można je obrazić.
|
|
|  | | Aleksander Rozbiewski (67 punktów) | >A ja sądzę, że jakieś uczucia ma. W Polsce to się nazywa 'uczucia religijne' i nawet można je obrazić. Słyszałem że podobno islam też zakazuje zabijać, więc jeżeli jakieś uczucia religijne ktoś obraził, to widocznie on sam. (teoretycznie) Myślę więc, że trafniejszym byłoby określenie "uczucia rodzinne". Coś jak u nas: wkurzyć teściową.
|
|
| |  | 4 na 4 | Ania... (14138 punktów) | >>A ja sądzę, że jakieś uczucia ma. W Polsce to się nazywa 'uczucia religijne' i nawet można je obrazić. >Słyszałem że podobno islam też zakazuje zabijać, więc jeżeli jakieś uczucia religijne ktoś obraził, to widocznie on sam. (teoretycznie) >Myślę więc, że trafniejszym byłoby określenie "uczucia rodzinne". Coś jak u nas: wkurzyć teściową. Tak samo jak chrześcijaństwo - zależy od interpretacji. Nam nie przeszkadzał zabijać czarownic, im nie przeszkadza zabijać cudzołożnice. Albo ofiary gwałtu. Zresztą, w ST też mamy wyraźny nakaz zabicia cudzołożnicy, krnąbrnych dzieci i wątpiących w wiarę. Jeśli chrześcijanin potraktuje te słowa dosłownie...
|
|
| Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | >Polka zginęła z rąk Pakistańczyka ponieważ "zhańbiła" jego rodzinę.
Złapali go?
|
|
 | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) | >>Polka zginęła z rąk Pakistańczyka ponieważ "zhańbiła" jego rodzinę. >Złapali go?
Tak. Żadna kara nie przywróci jednak życia ofierze.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|