Poszedłem więc do łazienek w mojej szkole (publicznej, niereligijnej/połączonej z kościołem) i wszędzie tam, gdzie wisiały słupy, na ścianach, toaletach i lustrach cytujące różne części Biblii. Jakbym musiał na to patrzeć, kiedy sobie ulżyłem. Nie wiem, wydaje mi się to dziwne, bo szkoła usunęłaby to, gdyby była to inna religia. Czy mam prawo czuć się niekomfortowo? |