Racjonalista - Strona głównaDo treści
Matematyka ministerialna...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
10-01-2012 21:54KarolG (2892 punktów)Matematyka ministerialna...
Ocena 7 na 7
Mamy nowy rok i jest nowa lista leków refundowanych. Dziennikarze jak zwykle krzyczą, że będzie drożej, więc chciałem sprawdzić u źródła. Ten ciekawy dokument jest dostępny tutaj lub w trochę bardziej czytelnej formie na blogu dra Zatońskiego.

Zacznijmy od początku listy. Zaczyna się od substancji zwanej Acarbosum, a pierwszym preparatem na liście jest "Glucobay 100, tabl., 100 mg (30 tabl.)", który bez refundacji kosztowałby 19,38 zł. Preparat ten będzie refundowany do 30% i zapłacimy 5,81 zł. Jak na razie wszystko ok.
Zabawnie robi się już przy następnej pozycji: "Glucobay 50, tabl., 50 mg (30 tabl.)". Ten sam lek, takie samo opakowanie, ale mniejsza dawka. Bez refundacji kosztowałby 14,52 zł, będzie refundowany do 30% i to daje cenę dla pacjenta: 7,74zł.
Nie pomyliłem się. Wg Ministerstwa 30% z 14,52 to 7,74. W dodatku mniejsza dawka, będzie kosztowała 30% drożej.
To samo przy następnej pozycji.
Trochę dalej "Heviran, tabl. powl., 200 mg (30 tabl. [3 blist.po 10 szt.])", jest ponoć jest refundowany w 50%. Wg Ministerstwa 50% z 16,52 to 10,24.
Takich przykładów jest oczywiście mnóstwo. Każdy może sobie znaleźć swój ulubiony. Mi się najbardziej podoba "Femara, tabl. powl., 2,5 mg (30 tabl.)", która jest bezpłatna, czyli będzie kosztować 129,43 zł. Wyobrażam sobie, co powie pacjent, który pójdzie do apteki po ten lek z receptą na której będzie "B" jak wół.
No ale ja prosty inżynier jestem i na matematyce ministerialnej się nie wyznaje.

Rozumiem, że ta lista jest tylko dla wtajemniczonych. Może ktoś wie o co w tym wszystkim chodzi. Dzięki z góry za wyjaśnienia.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ag-nes (2295 punktów)
>Mamy nowy rok i jest nowa lista leków refundowanych...
Normalka, zdziwiłabym się dopiero, jakby wszystko było w porządku i się zgadzało.
mainhg.dem(*)1325794205_by_demonter_500.jpg
demotywato(*)Najdrozsze-nierefundowane-leki
mainhg.dem(*)25865181_by_wilkmaciej_500.jpg
demotywatory.pl/1622575/Jaka-narkoza
Rigoletto (3891 punktów)
>Preparat ten będzie refundowany do 30% i zapłacimy 5,81 zł. Jak na razie wszystko ok.
>Zabawnie robi się już przy następnej pozycji: "Glucobay 50, tabl., 50 mg (30 tabl.)". Ten sam lek,
>takie samo opakowanie, ale mniejsza dawka. Bez refundacji kosztowałby 14,52 zł, będzie refundowany
>do 30% i to daje cenę dla pacjenta: 7,74zł.
>Nie pomyliłem się. Wg Ministerstwa 30% z 14,52 to 7,74. W dodatku mniejsza dawka, będzie
>kosztowała 30% drożej.

Może "model" z niższą dawką substancji czynnej, jest dedykowany do jakiejś łagodniejszej postaci choroby i dlatego nie jest taki niezbędny w leczeniu, jak "mocniejsza" wersja?
KarolG (2892 punktów)
>Może "model" z niższą dawką substancji czynnej, jest dedykowany do jakiejś łagodniejszej postaci choroby i dlatego nie jest taki niezbędny w leczeniu, jak "mocniejsza" wersja?
Gdyby tak było to chyba napisaliby, że refundacja jest do 50%, a nie do 30%. Tego bym się przynajmniej spodziewał. Ale ja Ministerialnej logiki nie ogarniam niestety.
Pal sześć, że Ministerstwo nie umie liczyć (7/14=0.5, a nie 0.3). Najgorsze jest to, że wprowadza świadomie w błąd pacjentów podając, że lek jest bezpłatny, podczas gdy będzie kosztować pacjenta ponad 100 zł.

Thank God, I'm an atheist
11-01-2012 21:45 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>Może "model" z niższą dawką substancji czynnej, jest dedykowany do jakiejś łagodniejszej postaci choroby i dlatego nie jest taki niezbędny w leczeniu, jak "mocniejsza" wersja?

Cukrzycę należy leczyć zawsze (powyżej progu regulacji glikemii dietą), a dawkę leków dopasuje się zależnie od efektywności odpowiedzi na podawane preparaty. Nie ma opcji typu "ten pacjent lepiej reaguje na lek, więc niekoniecznie musi go przyjmować" - zaniechanie utrzymywania odpowiedniego poziomu "cukru" we krwi to praktycznie gwarancja ciężkich i nieodwracalnych powikłań.
Rigoletto (3891 punktów)
>Cukrzycę należy leczyć zawsze (powyżej progu regulacji glikemii dietą), a dawkę leków dopasuje się zależnie od efektywności odpowiedzi na podawane preparaty. Nie ma opcji typu "ten pacjent lepiej reaguje na lek, więc niekoniecznie musi go przyjmować" - zaniechanie utrzymywania odpowiedniego poziomu "cukru" we krwi to praktycznie gwarancja ciężkich i nieodwracalnych powikłań.

No wiesz, szukam jakiejś logiki. Choć w tym wypadku to raczej "czeski" błąd. Nie wiedziałem do czego służy ten konkretny lek, ale np. z niektórymi środkami przeciwbólowymi jest tak, że słabe wersje są bez recepty, a mocniejsze na receptę (nie wiem jak to jest z refundacją).
12-01-2012 12:18 
 Ocena 1 na 1
KarolG (2892 punktów)
>No wiesz, szukam jakiejś logiki.
No ja też, ale coś czuję, że nie znajdę
>Choć w tym wypadku to raczej "czeski" błąd.
Jeżeli to "czeski błąd" to Ministerstwu udało się zrobić 1087 "czeskich błędów" w liście leków refundowanych. Lista zawiera 2684 pozycje.

Thank God, I'm an atheist
13-01-2012 08:59 
 Ocena 1 na 1
Rigoletto (3891 punktów)
>Jeżeli to "czeski błąd" to Ministerstwu udało się zrobić 1087 "czeskich błędów" w liście leków refundowanych. Lista zawiera 2684 pozycje.

W takim razie najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest to, że ktoś źle "przeciągnął" tabelkę w Excelu.
KarolG (2892 punktów)
>W takim razie najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest to, że ktoś źle "przeciągnął" tabelkę w Excelu.
Wykluczone. "Złe przeciągnięcie" powodowałoby, że błędy powtarzałyby się regularnie. Żadnej regularności nie widać. Jak masz czas i ochotę, to ściągnij sobie plik ze strony Ministerstwa. Jest w Excelu, więc można się pobawić.


Thank God, I'm an atheist
12-01-2012 19:27 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>No wiesz, szukam jakiejś logiki.

To właściwie dobrze o tobie świadczy - nawet lekarze już zwykle nie szukają

>ale np. z niektórymi środkami przeciwbólowymi jest tak, że słabe wersje są bez recepty, a mocniejsze na receptę (nie wiem jak to jest z refundacją).

To - a propos środków przeciwbólowych - zwierzę ci się, że nigdy nie mogłam zrozumieć dlaczego np. Ketonal forte jest refundowany w 30-tabletkowym opakowaniu, a w 20-tabletkowym już nie

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365